![]() |
| http://lubimyczytac.pl/ksiazka/141748/kwiaty-na-poddaszu |
![]() |
| http://www.filmweb.pl/film/Ted-2012-609699 |
Szczerze mówiąc jak dla mnie ten film był po prostu słaby. Niby komedia, ale taka mało śmieszna :/ Sama koncepcja pluszowego miśka, który ożył jest idiotyczna, ale słyszałam kilka pozytywnych opinii, więc obejrzałam. Jest to film, który ani nie zapada w pamięć, ani nie daje do myślenia, a przede wszystkim mnie nie śmieszy i gdyby nie to, że planowałam zrobić ten wpis to pewnie dziś bym już nawet nie pamiętała o czym był. Nie polecam.
![]() |
| http://www.filmweb.pl/film/Donovan%E2%80%99s+Echo-2011-604180 |
Historia genialnego matematyka, który w tragicznych okolicznościach stracił rodzinę. W 30 rocznicę tych wydarzeń wraca do rodzinnego miasteczka i próbuje zapobiec wypadkom, które dopiero mają się zdarzyć. Sam film choć może mało oryginalny jest dosyć ciekawy, wciągający i dobrze się go ogląda, ale zdecydowanie nie zachwyca i dosyć szybko się o nim zapomina… Mimo wszystko polecam.
![]() |
| http://www.filmweb.pl/film/Skyfall-2012-451244 |
Nie jestem i nigdy nie byłam fanką Bonda 😉 Obejrzałam kilka poprzednich części przygód agenta 007, ale zwykle tylko dla towarzystwa. Tak było i tym razem. Do kina wybrałam się z krakowskimi blogerkami urodowymi na zaproszenie firmy Green Pharmacy. Miałam już przygotowanego e-booka na wypadek jakby film okazał się bardziej nudny niż przewidziałam, ale na szczęście po kilku pierwszych scanach udało mu się zainteresować mnie na tyle, że z uwagą obejrzałam do końca. Duży udział w tym miała na pewno piękna Bérénice Marlohe w roli Sévérine 😉 Jak najbardziej polecam.
![]() |
| http://www.filmweb.pl/film/Hick-2011-602339 |
Film o bardzo młodej dziewczynie (całkiem nieźle zagranej przez Chloë Grace Moretz), która ucieka z nieco patologicznego domu. Po drodze do Las Vegas spotyka parę ludzi, którzy bardzo mocno wpłyną na jej przyszłe życie. Film naprawdę niezły, mocny, momentami dziwny, z bardzo wyrazistymi postaciami. Moim zdaniem warto zobaczyć.
![]() |
| http://www.filmweb.pl/film/Dekalog+I-1988-32727 |
![]() |
| http://www.filmweb.pl/film/Dekalog+II-1988-32728 |
To jeden z tych filmów, które obiecałam sobie “kiedyś” obejrzeć. To kiedyś nadeszło właśnie teraz i w listopadzie udało mi się obejrzeć trzy z serii dziesięciu filmów Kieślowskiego. To krótkie historie luźno nawiązujące do chrześcijańskiego dekalogu. Mamy okazję zobaczyć tu wielu wybitnych polskich aktorów (m.in. Jandę, Pakulnis czy Olbrychskiego). Każdy film opowiada odrębną historię, ale wszyscy bohaterowie mieszkają w tym samym, warszawskim bloku. Nie będę Wam opowiadała poszczególnych odcinków, ale bardzo Wam polecam je obejrzeć.
![]() |
| http://www.filmweb.pl/film/Atlas+chmur-2012-580801 |
Atlas chmur jest na pewno wyjątkowym filmem, mogłabym nawet napisać, że to kilka filmów w jednym. Ilość wątków, bardzo wyrazistych bohaterów i ciekawych historii sprawia, że prawie trzy godziny, które spędzimy w kinie nie będą nam się dłużyć. Aktorzy wykazali się prawdziwym kunsztem wcielając się w kilku bohaterów, czasami tak od siebie różnych (i fizycznie i charakterologicznie), że aż ciężko ich rozpoznać. Nie będę Wam go opowiadała, bo nawet bym nie potrafiła, ale bardzo polecam wybrać się na Atlas chmur do kina. Ja właśnie zaczynam czytać książkę, na podstawie której powstał, i coś czuję, że będzie jeszcze lepsza!
Pojawienie się moich artykułów, a raczej już sama propozycja bym dla Kobietyki pisała była dla mnie na pewno powodem do dumy 🙂 Zawsze marzyłam o pisaniu, blog jest pierwszym krokiem w tym kierunku, ale mam nadzieję, że nie ostatnim! Następna będzie książka, a co! 😀
Najlepszy, a zarazem najtrudniejszy 😉 O Rossmannowej promocji -40% na kolorówkę pisała chyba każda urodowa blogerka w Polsce, więc nie zdziwi Was fakt, że i ja się na nią skusiłam 😉 Mój plan zakładał zakup TYLKO dwóch, naprawdę niezbędnych mi w tym momencie produktów: podkładu i tuszu do rzęs. Zdziwię Was, bo ostatecznie w Rossmannie kupiłam tylko jeden 😉 – Tusz One by One polecony mi przez Paulinę.
Podkładu nie było nigdzie 🙁 Obeszłam kilka krakowskich Rossmannów i wszędzie widziałam całkowicie wyczyszczone półki. W sumie to teraz się nawet nie dziwię, bo podkład Max Factor Facefinity 3w1 to naprawdę hit! Jak dla mnie to duuuuuuużo tańszy i wygodniejszy (dzięki pompce) odpowiednik mojego, wysoko-półkowego ulubieńca Double Wear od Estee Lauder.
Jest tak samo kryjący, bardzo długo trzyma się na twarzy (co dla mnie akurat jest najważniejsze, bo nie mam czasu w ciągu dnia poprawiać makijażu – podkład musi wyglądać o godzinie 17 tak samo jak wyglądał o 7) i idealnie się z nią stapia. Oczywiście tak jak przy DW EL nie możemy przesadzić z ilością, bo zrobimy sobie maskę, ale dzięki temu podkład jest baaardzo wydajny. Ja go zdecydowanie polecam!
Niewłosowe:
- zdecydowanie podkład Max Factor, o którym pisałam powyżej
- krem do rąk Anida z woskiem pszczelim i olejem makadamia polecony mi przez jedną z czytelniczek 🙂 Początkowo kupiłam go z myślą o włosach, ale stosuję głównie zgodnie z oryginalnym przeznaczeniem 😉 (stoi na moim biurku w pracy dlatego nie załapał się na zdjęcie)
- pomadka ochronna Tisane moja miłość od pierwszego użycia, stosuję ją co roku zimą, odkąd jest w sprzedaży. Cudownie nawilża spierzchnięte usta i do tego pięknie pachnie
- róż prasowany DUO, JOKO ma bardzo ładny różowy odcień i jest przy tym na tyle delikatny, że ciężko zrobić sobie nim nieestetyczne plamy
- płyn do kąpieli Luksja “Czekolada i Pomarańcza” pachnący delicjami szampańskimi 😀 (płyn przelałam do butelek z pompką, a opakowanie wyrzuciłam podczas przeprowadzki)
- Peeling enzymatyczny z owoców tropikalnych, e-naturalne – kupiłam pod wpływem recenzji Megi i naprawdę go uwielbiam! Skóra jest po nim niesamowicie gładka.
Pozdrawiam Was serdecznie,













Komentarze
Jeśli chodzi o film TED to ja obejrzałam go 2 razy pod rząd i płakałam ze śmiechu. I ja i Mój Partner filmem byliśmy zaskoczeni – dla Nas jest to ten z filmów który musimy mieć na dvd. Jestem zdziwiona Twoją opinią na -nie- Wszyscy moi znajomi którzy film widzieli – byli albo 2 razy na nim w kinie, albo zachwalali, jesteś pierwszą osobą "którą znam" której nie bawił.
zgadzam sie!;d
Ja w sumie mam neutralne odczucia co do tego filmu. Szału nie było ale trochę pośmiać się faktycznie dało ;p
Mnie również film rozbawił. To nie jest film z typu, które mają być głębokie, albo zapadające w pamięć, więc Twój argument, Anwen, uważam za totalnie nietrafiony i nie mający nic do rzeczy 😉 Film miał być dobrą rozrywką i taki też był 🙂
dla mnie komedia powinna być przede wszystkim śmieszna, ta nie była :/ Nie wiem czy ze 3 razy przez cały film się zaśmiałam..
Ja również się zgadzam, obejrzałam dwa razy. Po raz pierwszy w kinie, drugi raz tydzień temu, i w obydwóch przypadkach płakałam ze śmiechu, ale może dlatego, że mam poczucie humoru i najbardziej śmieje się z rzeczy typu: dziwka zrobiła gówno na podłodze ;D Kocham takie filmy, zupełne oderwanie od rzeczywistości 🙂
a ja się z Anwen zgadzam, dla mnie to była kolejna głupkowata, mało śmieszna komedia i gdyby zamiast pluszaka głównym bohaterem był człowiek nie byłoby absolutnie niczego czym ten film mógłby zwrócić uwagę 😉
chcesz powiedzieć ze ja go nie mam? 😀 mylisz się uwielbiam komedie, ale zupełnie innego typu (np. Big Bang Theory)
@Anonimowy z 18:42, trafiłaś w sedno, cały film bazuje na wulgarnych żartach o gównie i bzykaniu… 😉
To kwestia gustu, co się komu podoba, ja na przykład Big Bang Theory oglądałam i nie wywarło na mnie aż takiego wrażenia. To wszystko zależy od rodzaju człowieka i gustu. "Ted" był według mnie śmieszny, sprawił, że zapomniałam o problemach. Ja lubię taki obsceniczny humor, Ty może nie 🙂
Anwen kochana ja uwielbiam teorie wielkiego podrywu – oglądam z Partnerem codziennie po 2/3 odcinki. Wielbię to. Jednak na Tedzie również płakałam ze śmiechu.
Big Bang też ubóstwiam, tak samo How I met your mother, jednak nie stronię od wulgarnych żartów. Może za dużo z chłopakami przebywam 😉
Soll How I met your mother też uwielbiam chociaż dawno nie oglądałam 😀
i tak jak mówisz po prostu wulgarne żarty mi nie podchodzą 😉 i nigdy nie podchodziły, nawet za czasów jak przebywałam praktycznie tylko z chłopakami
Wszystko jest kwestią gustu. Film był specyficzny – miś przytulanka połączony z wulgarnymi tekstami. Jednym się spodoba innych zrazi. Ja miałam mieszane uczucia. Trailer mnie zainteresował, ale niektóre momenty były żenujące.
Oglądałaś może Borata? Równie "specyficzne" poczucie humoru, ale mnie zdecydowanie bardziej się podobał. Może dlatego, że jednak miał ciut głębszy sens – bardzo niekonwencjonalnie ukazał stereotypy 😛
Borata nie oglądałam – podejrzewam, że byłoby tak jak z Tedem 😀 to zupełnie nie mój klimat 🙂
Dla mnie ten film był do oglądnięcia, kilka śmieszniejszych momentów, więcej takich kompletnie na nie. Nie pozostaje w pamięci, ale też nie wyłączyłam go po kwadransie 😉
Ja też jestem kinomaniaczką i gdyby nie to, że czasu coraz mniej, to mogłabym non stop coś oglądać ♥ Książki również uwielbiam 🙂
Jeśli chodzi o pizzerie, to polecam Zapałki w Krakowie – właściciel osobiście dowozi pizze i ma w karcie kilka bardzo oryginalnych, niepowtarzalnych połączeń 🙂
wlasnie przeglądam ich menu 🙂 którą polecasz? 😀
Tę z orzeszkami i szpinakiem ♥
na pewno wypróbuję 😀 ciekawa jestem czy jest tak dobra jak te z NYPD…
a jednak nie 🙁 bo do mnie nie dowożą :/
Same here – właśnie chciałam zamówić z NYPD, a okazuje się, że nie dowożą… Ech 🙁
dzieki za info ! 🙂
napewno zamówię tak a pizze 🙂
mnie tez sie ted podobal
http://szafa.pl/profil/ziza91
Ten róż wygląda ładnie 🙂
Ja rowniez sie nie zgodze, uwielbiam Teda!!! 😀 🙂
Wow! Jestem pod wrażeniem,bardzo ładnie Ci to wyszło, ja z natury KIEDYŚ też miałam kręcone włosy,ale niestety przeszły podobne przemiany jak Twoje. Ale to tylko jedno porównanie,że ja probuje narazie tylko z maskami, ze wzgledu na to,że jestem młodą mama i nie mam bardzo czasu a chciałabym. W ciaży mimo zniszczonych włosów w ciągu tych 9 miesięcy strasznie urosły mi włosy(przez hormony) przed miałam ledwno do ramion teraz mam za łopatki… mimo,że prostowałam to one rosly,teraz mam strasznie przesuszone,ale nie chce ic obcinać..:(
PS. jaka jest teraz cena tego podkładu.
Pozdrawiam !:)
w rossmannie w tej chwili kosztuje 47zł 🙂 Dziś nawet widziałam, jest na niego jakaś promocja, bo standardowa cena to 59,90zł :/
Po pierwsze: ja zgłaszam się na ochotnika do Twojej włosowej metamorfozy 😀 Pomogłaś siostrze? Chcesz dalej próbować swoich sił?? JA ODDAM CI MOJE KUDŁY W CAŁOŚCI ;D
Po drugie: chcesz napisać książke? zacznij już dzisiaj, już chce ją kupić 😀
a jesteś z Krakowa? 😀 Nie wiem czym bym się odważyła 😉 Lepiej najpierw poćwiczę jeszcze na znajomych…
a co do książki to zaczęłam już jakiś czas temu :)))
Ja też jestem chętna na metamorfoze! 😀
też chętnie oddałabym ci moje włosy i zobaczyła, co z tego wyjdzie;) coś czuję, że na pewno polubiłyby te wszystkie aloesowe cudeńka 😉
ja jestem z krk i chętnie bym się pisała na metamorfozę 😀
Może zrobisz cykl "włosowe metamorfozy" tak jak Alina robi makijażowe? 😀 To byłoby coś fenomenalnego, a w szczególności gdybyście połączyły siły 😀
Ja jestem chętna na metamorfozę 🙂 Jestem z Lublina, ale w Krakowie bywam na urlopie u rodzinki 😉 Możesz powalczyć z cyklem włosowe metamorfozy 😉 U Aliny to mój ulubiony cykl 🙂 Najpierw pobaw się z Krakowiankami, potem rozszerzysz działalność 😉
Podoba mi się w ogóle pomysł na takiego posta. 😉
a ja właśnie ostatnio się zastanawiałam czy wiele straciłam nie oglądając Teda 😉
Paula jak widać wszystko zależy od tego co nas śmieszy 😉 Jak lubisz żarty o "gównie i bzykaniu" to obejrzyj 😀
Nie tylko o gównie i bzykaniu 😉
ten wpis o metamorfozie faktycznie super, siostra wygląda wspaniale
zapraszam do mnie na rozdanie urodzinowe – jubileuszowe 😉
http://owiecccckowa-szafa.blogspot.com/
uwielbiam the kooks! kocham ich miłością niezmienną od 5 lat, a 'kwiaty na poddaszu' są na mojej długiej liście książek do przeczytania. 🙂
czytałam ostatnio "kwiaty na poddaszu", czuję, że nadszedł czas na film! 🙂
TED jest raczej męską komedią, o typowo prostym poczuciu humoru. nie powiem, że mnie nie śmieszył, ale nie jest to kino zbyt wysokich lotów 😉
e-naturalnie ma wspaniałe peelingi, polecam ten z pestek truskawek! 🙂
Anwen, ja czekam na tę Twoją książkę! Też zawsze marzyłam, żeby wydać swoje dzieło, trzymam kciuki, żeby Tobie się to marzenie spełniło 😉
W takim razie z przyjemnością sięgnę po ksiązkę ''bloger''. Przyda się zimowymi wieczorami 🙂
Potwierdzam – jest genialna! Tylko, że może Ci się nie przydać na wieczory 😉 – ja ją pochłonęłam w ciągu dwóch 🙂
co do filmu Ted, w pełni się zgadzam, przereklamowana pseudo-komedia. Niby śmieszna, niby nie. Jedyna zaleta, to Mila Kunis, miło się na nią patrzy 🙂
zapraszam do siebie !
Milę Kunis uwielbiam od czasów Różowych lat 70-tych 😀 Genialny serial!
Anwen, świetny post! To taka mała chwila oddechu od włosów, no i okazja, żeby poznać Cię lepiej także z innej strony 🙂
cieszę się :))) w końcu moje życie to nie tylko włosy 😀 wręcz przeciwnie 😉
Świetne podsumowanie 😀 Można wiele się o Tobie dowiedzieć 🙂 To co nas łączy to na pewno lubienie podróży i dobrych filmów 🙂
Ja bym z chęcią ci zaufała w sprawie odzyskania fal bo nie widzę już dla nich ratunku 🙁
ojej, Kominek! Moja miłość. Polecam także http://www.Kominek.in (szczególnie archiwalne artykuły)
muszę oglądnąć ten film i zapraszam na rozdanie u mnie:)
komuś w końcu, tak jak mi, nie podobał się ten film 'Ted' ;p
😉
Czytałam Kwiaty na poddaszu i kolejne 2 części i wszystkie okropnie wciągają. Polecam więc tom 2 oraz 3. Anwen czy czytałaś może zachwalane 50 twarzy Graya? Pozdrawiam Agnes
póki co zniechęcają mnie recenzje tej książki 😉 ale niewykluczone, że w końcu i ja po nią sięgnę
O, znowu widzę pomadkę Tisane. Gdzie ją można kupić ? 🙂
ja zamawiam zawsze na doz.pl ale powinna być i w innych aptekach 🙂
jestem z warszwy ale w krk nigdy nie byłam ;p chetnie pojade ;p bede miala pretekst ;p o czym piszesz książke? o wlosach? podziwiam 😀
Ted mega śmiechowy 😀 a sis ma śliczny kolor włosów ! 🙂
Ted to najgorszy film jaki ostatnio oglądałam! A facefinity właśnie do mnie jedzie, już nie mogę się doczekać:) Szukam czegoś do czytania chociaż czasu nie ma, ale mam wybitną potrzebę sięgnąć wreszcie po coś innego niż naukowe biadolenie:) dlatego rozejrzę się za atlasem chmur, chętnie przeczytam.
Z tą książką to ja Cię będę trzymać za słowo ;>
Kwiaty na poddaszu też przeczytałam jednym tchem. Zaczęłam o 16, o 2 w nocy książka była już skończona. Tak samo było z dwoma następnymi książkami z tej sagi. Tak jak zazwyczaj- im dalej w las, tym ciemniej- tak samo w przypadku tej sagi poziom literacki w każdej z kolejnych części jest coraz niższy, ale intryga nadal nieziemsko wciągająca 🙂
Blogera kupię na pewno- przyda mi się być może do pracy magisterskiej, bo powoli kształtuje się we mnie chęć pisania o blogach kosmetycznych 😉 Będę mieć dobre podstawy 😛
muszę w takim razie poszukać kolejnych dwóch części 😀
a pracę blogach z przyjemnością przeczytam :))
hej, ale max factor to chyba testuje na zwierzętach…pozdrawiam
jak znajdę dobry podkład, który jest nie testowany na pewno z niego zrezygnuję 🙂 na razie mi się niestety nie udało :/
bez żalu wymieniłam maxa factora na krem bb eveline. jak dla mnie – a mam cerę mieszaną, mającą silną tendencję do świecenia się na czole – evelinka sprawdza się znakomicie. łatwo się ją rozprowadza, nie zatyka porów, nie tworzy maski z wyraźną granicą na czole i szyi, nie wymaga nawet pudrowania (jestem minimalistką makijażową), a przypudrowana moim zdaniem wygląda w 100% zadowalająco.
mój przyjaciel czyta sagę atlasu chmur i sama planuję czytać 😉
Zazdroszczę spotkania z Aliną:) Mnie zawsze interesuje, jak wygląda jej studio od kuchni;)
Uwielbiam tego bloga. Znalazlam go stosunkowo niedawno i moja pielegnacja wlosow przeszla istna rewolucje!
Jedyne co mnie czasem rozczarowuje to fakt, ze mieszkam w UK i wiele produktow ktore tak zachwalasz nie jest tu dostepnych.
Dziewczyny, znacie jakies fajne angielskie blogi dla wlosomaniaczek?
Agata
Ależ kusisz tym podkładem;) Jakiego odcienia używasz a jakiego odcienia używałaś Double Wear lub Revlon Colorstay? Zastanawiam się nad zakupem, ale brakuje mi odniesienia kolorystycznego.
kupiłam kolor 47 NUDE 🙂 i jest idealny. Z DW miałam 2N1 Desert beige, który był minimalnie za ciemny, a z Colorstay 150 i 180 (przy czym tą drugą latem). Kuszę bo jest naprawdę świetny 😀 a w Rossmannach są na pewno testery, więc powinnaś bez problemu dobrać odcień 🙂
Dziękuję za błyskawiczną odpowiedź 🙂 Koniecznie muszę go wypróbować i wybiorę się do Rossmanna zbadać teren.
P.S. Dziękuję Ci, że prowadzisz tego bloga – nawet nie wiesz, jakie to miłe namawiać fryzjera, żeby podciął ci włosy trochę bardziej niż 1-2 cm (zazwyczaj fryzjer obcinał mi o wiele więcej cm niż bym chciała – teraz już nie musi;) Dzięki Tobie :*
Jesteś pierwszą osobą, którą znam, którą film Ted nie śmieszył. Jasne, że film ten nie ma zapadać w pamięć, bo to komedia. Ma po prostu rozśmieszyć widza i naiwny ten kto liczył, że znajdzie tam wyszukaną fabułę i jakikolwiek przekaz. Ma być śmiesznie i moim zdnaiem jest, ale to oczywiście kwestia poczucia humoru jakie mamy. Z kolei film "Atlas chmur" uważam, że najgorszy jaki do tej pory widziałam. Nudny, przeintelektualizowany, z wątkami, które zupełnie się nie kleją. Całą puentę filmu można zawrzeć przewijąc film i obejrzeć ostatnie 15 minut. Rzadko zgadzam się z krytykami, ale tym razem mają rację. Straciłam nie tylko kasę, ale i cennne 3 godziny 😛
Strasznie skrajne mamy upodobania z tego co widzę hehe 😉
i to nie tylko jeśli chodzi o filmy z tego co widziałam 😉
W sumie racja 😉
a jaki odcień różu posiadasz:)?
z tego co widzę u nich na stronie mam odcień J1 🙂
A mnie się Ted podobał 😀 Uśmialiśmy się z tatą, oglądając go 😀 Film przygłupi, ale zabawny. "Atlas chmur" bardzo chciałabym przeczytać, zanim obejrzę film, a widziałam w kinie zwiastun i wiem, że mi się spodoba. Co do książki Kominka i jego samego… cóż, nie lubię gościa. Drażni mnie swoją postawą i cwaniactwem, a szkoda, bo głupi to on nie jest. Ten podkład z MaxFactora chętnie wypróbuję. Moja cera przechodzi teraz kiepski okres i przyda jej się coś dobrze kryjącego na wyjścia 🙂
ja mam ochote obejrzec TEDA – wszyscy ogladali a ja nie 🙂 i byc moze zrobie to dzisiaj
Nie widziałam jeszcze "Teda", ale "Kwiaty na poddaszu" owszem. Oglądałam go chyba rok temu i niestety ani mnie nie przeraził, ani nie wzruszył, mimo że otrzymałam obietnicę "będziesz płakać jak bóbr";)
dzięki:)
Wczoraj byłam w kinie na atlasie chmur, najbardziej podobał mi się Hugh Grant jako kanibal – świetna charakteryzacja postaci, genialny Tom Hanks jako pisarz (fajny brytyjski akcent!). Ogólnie film trzeba obejrzeć kilka razy żeby go przetrawić 😉 Zapewne nabędę go do domowej kinoteki 😉
świetne podsumowanie;)
Ta pizzeria mnie zachęciła samą swoją nazwą 😀 Na pewno się wybiorę, kiedy tylko będę miała czas! 😉
Kocham Dekalog! W grudniu obejrzałam cały i za każdym razem poraża mnie tak samo. Jest to arcydzieło, które każdy powinien znać 🙂
1. Mówi i piszę się "wrył mi się w pamięć, a nie "wyrył" :))
2. W każdym BĄDŹ razie??? W każdym razie to poprawna forma. Dlaczego ludzie ciągle popełniają ten błąd?!
Pozdrawiam
Martyna
już poprawiłam, dzięki 🙂
No, wreszcie znalazłam chwilę, żeby przeczytać Twoje listopadowe dziesięć punktów 🙂 Niestety pizzeria jest zupełnie nie w moim rejonie miasta, ale może kiedyś przy okazji tam zajrzę.
jaki kolor podkładu? sa bardzo ciemne?
Ja także nie jestem zwolenniczką tak popularnego Teda – koncepcja żyjącego misia trochę infantylna, ale byłam ciekawa czy uda im się to uratować… no niestety, według mnie humor słaby – film ani rozrywkowy i zabawny ani dający do myślenia. Chociaż większości moich znajomych bardzo się podobał
Kusisz mnie tym podkładem!
Hej Anwen. Fajnie, że piszesz czasem o czymś niewłosowym. 🙂 Co do książek, jeśli chcesz to ja skromnie polecę swoje wypociny. 🙂 "Po prostu życie" – po prostu o życiu 🙂 Niestety tylko w formie e-booka, ale nie jest gruba i nie ma dużej ilości opisów i z tego co mi ludzie piszą to czyta się szybko :). A ja sobie sign po tego "Blogera", bo faktycznie kusząca pozycja 🙂 Miłego dnia 🙂
Bardzo ciekawy post 🙂 Na pewno mamy inny gust filmowy 😀 jeżeli chodzi o metamorfozę to była rzeczywiście udana 🙂