Konkurs Eucerin!!!


Jak zapewne dobrze pamiętacie miesiąc temu  ja i inne blogerki miałyśmy  okazję uczestniczyć w warsztatach „Bez kamuflażu” zorganizowanych przez firmę Eucerin. Dzisiaj mam dla Was obiecywany konkurs, w którym będziecie miały szansę wygrać cały zestaw kosmetyków przeciwtrądzikowych ufundowanych przez firmę Eucerin! Tak jak wspominałam sama również testuję te produkty (na sobie i swoich najbliższych) i z czystym sumieniem mogę je Wam polecić. 

Co musicie zrobić? Wystarczy, że pod tym postem napiszecie w komentarzu, jaki komplement dotyczący Waszej urody chciałybyście usłyszeć – nagrodzone zostaną aż 3 najbardziej kreatywne i ciekawe odpowiedzi! 

Co możecie dostać? W skład zestawu, który otrzymacie wchodzi aż 6 produktów: krem matujący, kojący krem nawilżający, aktywny krem na noc, żel do mycia twarzy, tonik i peeling. A to co o tych produktach pisze sam producent:

Eucerin® DermoPURIFYER to dermokosmetyki przeznaczone do pielęgnacji skóry z niedoskonałościami i zmianami trądzikowymi. Eucerin® DermoPURIFYER zwalcza 4 przyczyny powstawania trądziku:
1.       Zmniejsza wydzielanie sebum
2.       Ogranicza powstawanie zaskórników
3.       Łagodzi stan zapalny
4.       Działa przeciwbakteryjnie
Naukowcy z Centrum Badań Eucerin® we współpracy z dermatologami opracowali unikalną formułę, zawierającą Karnityne, Licochalcone, Kwas mlekowy oraz Decandiol, dzięki którym skóra staje się gładsza, czystsza i nabiera zdrowego wyglądu.

Badania kliniczne potwierdzają wyraźną redukcję zmian trądzikowych już po 4 tygodniach regularnego stosowania Eucerin® DermoPURIFYER.

Konkurs będzie trwał od dziś (2 listopada) do 8 listopada do 23:59 ;) W ciągu 7 dni od zakończenia konkursu postaram się ogłosić na blogu wyniki. Pamiętajcie, że w konkursie mogą wziąć udział jedynie osoby pełnoletnie! Nie zapomnijcie też podać swojego maila w komentarzu tak, bym mogła się z Wami skontaktować w przypadku wygranej :)))

TUTAJ znajdziecie pełny regulamin konkursu. 

Zapraszam do udziału w konkursie i pozdrawiam Was serdecznie,

Udostępnij

89 komentarze:

  1. "Bije od Ciebie wewnętrzne ciepło i piękno,a to co na zewnątrz jest jego najlepszym dopełnieniem" :)

    sauria@wp.pl

    OdpowiedzUsuń
  2. jesteś oryginalna niepowtarzalna nigdy w życiu nie widziałem takiej kobiety i na pewno już nie zobaczę
    angela077@wp.pl

    OdpowiedzUsuń
  3. ja chciałabym usłyszeć "Eres muy mona", dawno nie słyszałam komplementów w moim ojczystym języku :)) i jeszcze mogłabym usłyszeć za sobą gwizdy mężczyzn, idąc przez park. w tamtej części świata to nie razi, to jest komplement. och, tęsknię za ameryką południową.

    strilinga@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja to bym chciała kiedyś usłyszeć, że wady, które myślę, że są wadami dodają mi uroku i sprawiają, że jestem piękna i oryginalna! :)

    zzielona@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  5. "Zmarszczki dodają Ci uroku!" :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Wciąż mam w pamięci scenę z liceum kiedy kolega pogłaskał mnie po policzku (tak po prostu, bez podtekstów) i powiedział, że mam skórę gładką i delikatną jak niemowlę. Teraz, kiedy mam niemal 29 lat zależy mi przede wszystkim na tym, by wyglądać świeżo i promiennie, zatem taki właśnie komplement sprawiłby mi największą przyjemność :)
    katalina00@wp.pl

    OdpowiedzUsuń
  7. ''Biję od ciebie niesamowite piękno, nawet tuż po przebudzeniu wyglądasz pięknie''

    monccia8@wp.pl

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja chciałabym móc w końcu wyjść z domu bez makijażu... A przynajmniej bez podkładu na twarzy. I tym samym nie wstydzić się swoich niedoskonałości. Chciałabym móc usłyszeć komplement na temat mojej twarzy, usłyszeć, że dobrze mi bez makijażu, że nie powinnam wstydzić się swojej cery. Dla mnie to najgorszy problem w życiu codziennym. Chciałabym, by akceptowano mnie taką, jaka jestem, ale by ktoś mógł to zrobić, ja pierwsza musiałabym się przełamać i pokazać, kto kryje się pod warstewką podkładu...
    To jest moje największe marzenie - móc pokazać światu swoją prawdziwą twarz i usłyszeć, że nigdy nie było potrzeby, by to oblicze ukrywać przed innymi!

    magodzianka@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  9. "Zawsze wyglądasz pięknie i promiennie"

    karodos@o2.pl

    OdpowiedzUsuń
  10. Chciałabym usłyszeć, iż wyglądam świeżo i promiennie nawet bez makijażu, bo przy mojej problematycznej cerze jest to dla mnie najważniejsze;)

    Pozdrawiam,

    dmacz@wp.pl

    OdpowiedzUsuń
  11. Od zawsze miałam problemy z cerą,nie ma takiego dnia kiedy coś mi nie wyskoczy:-(Kiedyś koleżanka poleciła mi właśnie kosmetyki z firmy EUCERIN,mówiła że są bardzo dobre i u niej się sprawdziły,niestety ja nie mogę sobie na nie pozwolić gdyż dla mnie są za drogie.Jestem bardzo szczęśliwa że mogę brać udział w tym konkursie i mam nadzieję że uda mi się wygrać:)Najlepszym komplementem byłaby dla mnie wiadomość że mam ładną cerę i nie muszę jej przykrywać toną kosmetyków aby zakryć niedoskonałości.Mam nadzieję że kiedyś to marzenie się spełni:)


    Mój email to : www.kamilasolak2408wp.pl@wp.pl

    OdpowiedzUsuń
  12. Jak byłam dużo młodsza, uparcie chodził za mną kompleks wielkiego, garbatego nosa. Miałam wrażenie, że każdy, dosłownie każdy, kto widzi mnie po raz pierwszy, zwraca uwagę tylko i wyłącznie na ten wystający, szpecący kulfon. Sama sobie wydawałam się dość ładna - ciemne oczy, duże usta, delikatne rysy twarzy, ale do ideału brakowało mi maleńkiego, zadartego noska. Jakby mało mi było własnych kompleksów, pikanterii dodawała moja ówczesna przyjaciółka, co rusz podkreślając moją PRAWIE atrakcyjność. W konsekwencji nie siadałam przy oknie w autobusie, bo patrząc przez nie często odbijał się w szybie mój wiedźmowaty profil...Od gimnazjum każdy luźny grosik odkładałam na operację plastyczną.

    Na szczęście jednak poszłam do liceum i spotkałam mojego obecnego Mężczyznę. Mężczyzna ten w ogóle nie zwrócił uwagi na mój szpetny, znienawidzony profil, z góry założył, że jestem piękna i niczego mi do (jego) ideału nie brakuje. Skutecznie wyleczył mnie z kompleksów nieskończonymi komplementami na temat ślicznego, zgrabnego, słodkiego noska i zagroził, że po operacji plastycznej nie będzie chciał mnie znać. Dzięki niemu zaczęłam się sobie bardziej przyglądać i okazało się, że mój nos przez te nastoletnie lata obrósł legendą i wcale nie jest taki straszny. Garbek, owszem, jest, ale w żaden okrutny sposób nie zaburza proporcji twarzy. Wreszcie zaczęłam się przeglądać w szybach autobusów ;)

    Ciekawostką na koniec jest historia mojej "przyjaciółki", której nos (chyba za karę za znęcanie się nad zakompleksioną koleżanką) w liceum zaczął się znacznie wydłużać i na dzień dzisiejszy to ona ma "nosowy" problem, a nie ja. Ironia losu?
    akasuka@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  13. chiałabym usłuszec komplement na temat mojej cery, karnacji- co w stylu "masz tak promienistą i ciepłą urodę, że można ogrzewac ręce jak przy koksowniku :P"

    aleksandra.szymanska88@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  14. Od zawsze mam problemy z cera ;/ Z krostkami walcze juz dosyc dlugo.. Teraz doszla jeszcze walka o zdrowe i piekne wlosy :)
    Wiec jaki chcialabym uslyszec komplement?! To proste!
    Chcialabym uslyszec, ze moje cera jest jak pupcia niemowlecia :) Piekna, gladziutka i ani jednej krostki. A wlosy wrecz niebianskie, dluuuuugie, lsniace, zdrowe..wymarzone wlosy kazdej kobiety! I ze (pomimo swoich zaokraglonych ksztaltow) mam sexi figurke ;)

    asia.mi2@wp.pl

    OdpowiedzUsuń
  15. "When I see your face there's not a thing that I would change, cause you're amazing just the way you are" :)

    paapi@poczta.onet.pl

    OdpowiedzUsuń
  16. Twoje pyzate policzki, zadarty nosek, odstająca brudka i promienny uśmiech sprawiają ze nie mogę oderwac od Ciebie wzroku :) nawet mógłbym się w Tobie zakochac gdyby Twój facet nie miałby nic przeciwko :)


    karolcia.blas@op.pl

    OdpowiedzUsuń
  17. Przecudownym komplementem, który chciałabym usłyszeć od swojego mężczyzny mogą być słowa,że choć na świecie jest tyle kobiet, to właśnie ja jestem tą najpiękniejszą, najcudowniejszą, idealną i żadna nie ma szans w starciu ze mną. Oczywiście nie tylko słowami ma mi to udowadniać,ale i czynami... codziennie :)

    kojotowa@o2.pl

    OdpowiedzUsuń
  18. Kiedys kolega napisal mi w pamietniku..
    " Widząc cię umrzec mozna z zachwytu, ale żyć z Tobą- Boże się zlituj..." :)
    Chyba najsmieszniejsze slowa jakie uslyszlam o sobie :) i to nie chodzi o to ze podobalam sie koledze ale o to ze z takim przymruzeniem oka mowi o tym ze nasza ,,babska" natura jest do pokochania- taką jaka jest czyli z naszmi humorami, niedoskonalosciami i fochami :) BO my kobietki jestesmy wyjatkowe:)

    finlandia1986@o2.pl

    OdpowiedzUsuń
  19. Jesteś jak Eliksirowe Nutki Diamentów, patrząc na Ciebie człowiek unosi się do nieba i zapomina o świecie. Zachwyt nad Twoją urodą nigdy się nie kończy, END (Koniec) twojej urody i twojego wdzięku nigdy nie nastąpi. Pamiętaj, że ja ubóstwiam Cię najbardziej na świecie i wiedz, że dla mnie jesteś aniołem, który zstąpił z nieba by uczynić mnie najszczęśliwszym człowiekiem na świecie.

    OdpowiedzUsuń
  20. Wszystkie komplementy jakie sobie wymarzyłam już chyba dostałam. Teraz jedyne czego bym pragnęła to tego by taka wizja mojej osóbki w oczach mężczyzn trwała do końca życia i jeden dzień dłużej.

    majumi1@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  21. Myślę, że najpiękniejszym komplementem jest gdy budzisz się rano i widzisz wpatrzone w ciebie oczy ukochanego. Pełne miłości i zachwytu. Uśmiechasz się i słyszysz "Pięknie wyglądasz jak śpisz, uwielbiam wtedy na Ciebie patrzeć".
    Tylko cóż z tego skoro od razu sama sobie wyobrażasz jak dokładnie widać Twoje niedoskonałości nie przykryte makijażem. Myślę, że potrzeba nam kobietom więcej pewności siebie. Mając cerę problematyczną ciężko jest zaakceptować samą siebie, a i walka z niedoskonałościami jest długa i trudna.

    dianuseeek@wp.pl

    OdpowiedzUsuń
  22. najpiekniejsze slowa sa wypowiedziane z ust ukochanego rano " jestes tak samo piekna jak wtedy 10 lat temu pamietasz? ..mam piekna kobiete"
    oraz z ust dziecka "mam najladniejsza mame na swiecie "
    ocena najblizszych jest wazna bo to z nimi dzielimy najwiecej czasu i dla nich sie staramy
    nie mam problemu z niedoskonalosciami na skorze od dawna uwazam na to co klade na twarz oraz jak sie odzywiam..moze dzieki temu nie wygladam i nie czuje sie na tyle ile mam :p


    ciemnooka@op.pl

    OdpowiedzUsuń
  23. Chciałabym usłyszeć komplement, który by mnie zaskoczył, aby osoba, która coś we mnie pochwali zwróciła uwagę na coś z czego nie zdaję sobie sprawy, że może się komuś podobać. Taki ucieszył by mnie najbardziej, bo nie byłby banalny i wiedziałabym, że osoba ta mówi szczerze i napewno by mnie to dowartościowało.
    Nie ukrywam też, że bardzo ciesza mnie i poprawiaja mi samoocene komplementy dotyczące moich wlosów :)

    sylwia00772@wp.pl

    OdpowiedzUsuń
  24. "Masz charyzme w sercu a oczy blyszcza Ci szczesciem"

    justine@interia.pl

    OdpowiedzUsuń
  25. Chciałabym pewnego chłodnego ranka obudzić się w rozciągniętej koszuli nocnej, z rozczochranymi włosami i bez grama makijażu na twarzy, w ramionach mojego lubego.. Przeciągnąć się leniwie i usłyszeć wtedy od niego, że właśnie taka jestem dla niego najpiękniejsza :)

    blondordie@interia.pl

    OdpowiedzUsuń
  26. Jaki komplement dotyczący mojej urody chciałabym usłyszeć?

    Zawsze wyglądałam na starszą niż jestem. Mając 18 na 23, mając 23 na 28. Irytowało to mnie, bo przecież to genetyka a nie celowe postarzanie się. Przyznaje, że to w jakimś stopniu wpływało na moją samoocenę. Wszystko do czasu :) To prawda, że najlepsze komplementy można usłyszeć z ust swojego mężczyzny. Ja jednak poczułam się przy jednym z nich zupełnie wyjątkowa. Naprawdę. Ani ja ani mój mężczyzna nie byliśmy zamożnymi ludźmi kiedy się spotkaliśmy. Jednak to jak mnie komplementował sprawiało, że czułam się podbudowana i co najważniejsze widziałam w jego oczach, że to co mówi jest szczere. Teraz jest moim mężem, czekamy na nasze dziecko, które urodzi się za parę miesięcy :) Może nie mamy dużo pieniędzy ale to co codziennie słyszę od niego na temat mojego wyglądu sprawia, że czuje się naprawdę bogatą osobą. Kulminacja tego miała miejsce jakieś 3 tygodnie temu...stałam przed lustrem, oglądałam swój brzuszek, mój mąż podszedł do mnie i powiedział "każdego dnia zakochuje się w tobie coraz bardziej. Kocham twoje ciało, skórę, włosy. Zawsze byłaś dla mnie seksowna ale dopiero teraz kiedy jesteś w ciąży stałaś się najseksowniejszą kobietą jaką widziałem. Dzięki tobie jestem bogatym człowiekiem." Taki komplement i taki mąż to skarb.

    Florence19888
    martysia911@wp.pl

    OdpowiedzUsuń
  27. Chciałabym usłyszeć, że bez makijażu jestem najpiękniejszą osobą na świecie i że moje niedoskonałości wcale nie są tak widoczne.
    madzia71a@wp.pl

    OdpowiedzUsuń
  28. "Uwielbiam Twój intelekt i niebanalne poczucie humoru" mówi facet trzymając za cycka :]

    Pozdrawiam i nie biorę udziału bom suchar i atopowiec :) Firma Eucerin nie planuje niczego dla sucharów? ;)

    OdpowiedzUsuń
  29. Przepraszam, jeszcze drugi najcudowniejszy od dwulatka:
    Ciocia oć tu, mama idź :)

    OdpowiedzUsuń
  30. A ja najbardziej bym chciała, żeby jakiś facet, który akurat pierwszy raz na mnie patrzy, nie był wstanie ukryć zdziwienia i zszokowania. Dotknął palcem mojego policzka i powiedział całkowicie serio: "to naprawdę twoja cera, czy zamieniłaś się z aniołem", a ja wtedy z przewrotnością w oku odpowiedziałabym: "nie, mam taki dobry podkład".

    OdpowiedzUsuń
  31. Najwspanialszym komplementem dla mnie byłaby propozycja zamieszczenia mojej włosowej historii na tym blogu:) może kiedyś, jak doprowadzę kiedyś do dobrego stanu moje włosy to dostąpię takiego zaszczytu:P
    atussa@wp.pl

    OdpowiedzUsuń
  32. Najpiękniejszym komentarzem dla kobiety jest "kocham Cię, jesteś piękna" od Jej Mężczyzny - o poranku, gdzie jedynym makijażem jest uśmiech. :)

    OdpowiedzUsuń
  33. chciałabym podczas kłótni z ukochanym by podszedł przytulił i powiedział, kocham widzieć jak się na mnie złościsz, bo wtedy wiem , że ci na mnie zależy.
    dla mnie to by był komplement ;)

    OdpowiedzUsuń
  34. jeden komplement, który kiedyś usłyszałam bardzo mi się spodobał, ale pewnie dlatego, że była to osoba dla mnie ważna i widziałam błysk w oku.

    podczas rozmowy zapytałam się o coś. Zrobiła się cisza, a po chwili chłopak taki zmieszany powiedział:
    "O kurcze, przepraszam. Tak ładnie wyglądasz, że nie potrafię się skupić na tym, co mówisz".

    Mogłam to uznać za obrazę i uznanie, że nudzę, ale uwierzyłam mu, bo cały czas patrzył mi w oczy;)

    miss.everything89pl@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  35. 34onelove@gmail.com
    One_LoVe

    "Kocham Cię, jesteś dla mnie najpiękniejsza. :-)"

    OdpowiedzUsuń
  36. " W blasku dnia i nocy, gdy płaczesz i się śmiejesz, gdy się zamartwiasz i jesteś szczęśliwa zawsze wyglądasz zjawiskowo nawet jeśli się tak nie czujesz UWIERZ MI JESTEŚ WYJĄTKOWO PIĘKNA"

    josuprise@o2.pl

    OdpowiedzUsuń
  37. pax1291@gmail.com

    Są dwa komplementy, które chciałabym usłyszeć, bo niestety jeszcze mi się to nie zdarzyło.

    1. Z moją cerą już jest trochę lepiej niż dwa, trzy lata temu, kiedy była w fatalnym stanie, a ja miałam na jej punkcie Ogromne;)kompleksy ale nadal chciałabym usłyszeć zwykłe, proste: "Ale masz piękną cerę".

    2. Chciałabym , żeby ludzie bardziej skupiali się na szczegółach i komplementowali innych w sposób bardziej dowcipny, a mniej oklepany. Zamiast usłyszeć: "Masz piękne włosy" wolałabym "Włosy tak ci sie błyszczą, że widać je z orbity", zamiast "Masz piękne ręce" - "Podoba mi się kształt twoich paznokci - takie migdałki. Tylko przerobić na marcepan;) i skosumować", zamiast "Masz piękne oczy" - "Masz takie długie rzęsy, że rzucaja cień na osobę obok". Może wydaje się to troche dziecinne ale strasznie denerwuje mnie fakt, że ludzie rzucają takimi oklepanymi komplementami - naprawdę nietrudno zauważyć w drugim człowieku coś pięknego i skomplementować to w dowcipny sosób

    OdpowiedzUsuń
  38. Jako córa taty uwielbiam komplementy w męskim stylu :D Lubię słyszeć, ze jestem stanowcza jak facet! Moim marzeniem jest komplement, "Prowadzisz auto po męsku", ale to póki co w sferze marzeń (chyba pobiłam rekord niezdawania łuku, jakieś...5 razy ;D"

    A najsłodszy komplement jakie usłyszałam od chłopca mego:
    " To dobrze, że jesteś taka malutka, bo całe szczęście mieści mi się w rękach"

    Poza tym, jak każdy uwielbiam komplementy płynące od serca. "Mogę na Tobie polegać" "Jesteś osobą której można wszystko powiedzieć" Najcieplej się robi na sercu, kiedy ktoś docenia tę naszą zwykłą, ludzką naturę :)

    OdpowiedzUsuń
  39. Jako córa taty uwielbiam komplementy w męskim stylu :D Lubię słyszeć, ze jestem stanowcza jak facet! Moim marzeniem jest komplement, "Prowadzisz auto po męsku", ale to póki co w sferze marzeń (chyba pobiłam rekord niezdawania łuku, jakieś...5 razy ;D"

    A najsłodszy komplement jakie usłyszałam od chłopca mego:
    " To dobrze, że jesteś taka malutka, bo całe szczęście mieści mi się w rękach"

    Poza tym, jak każdy uwielbiam komplementy płynące od serca. "Mogę na Tobie polegać" "Jesteś osobą której można wszystko powiedzieć" Najcieplej się robi na sercu, kiedy ktoś docenia tę naszą zwykłą, ludzką naturę :)


    zapomniałam podpisać :)

    lost.kabaczek@op.pl

    OdpowiedzUsuń
  40. Marzę o tym by usłyszeć kiedyś taki tekst od koleżanek: "Ty niczego nie musisz ukrywać pod podkładem! masz nieskazitelną cerę o której my możemy tylko pomarzyć" - gdybym to usłyszała bym chodziła dumna że wyglądam tak a nie inaczej :)
    Jusstynka57@interia.pl

    OdpowiedzUsuń
  41. Najwspanialszym komplementem byłoby dla mnie coś w stylu: "Dzień Dobry, mogę prosić o autograf?" i po chwili "Och, przepraszam pomyliłem/am Panią z Małgorzatą Sochą/Martą Żmudą-Trzebiatowską/Mariną/Megan Fox. Jest Pani do niej łudząco podobna."

    OdpowiedzUsuń
  42. Najbardziej chciałabym usłyszeć komplement w stylu: "jak ty ładnie dzisiaj wyglądasz, co masz na twarzy?/ czym się umalowałaś?/ to jakiś nowy podkład?/ co zrobiłaś, że tak ładnie dzisiaj wyglądasz?" - a ja na to, nic zapomniałam się umalować :)
    ana1661@op.pl

    OdpowiedzUsuń
  43. "masz cudowną cerę, szalenie Ci zazdroszczę, smaa o takiej marzyłam!" (:

    lyyydka@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  44. Chciałabym, żeby jakiś facet, najlepiej ukochany jak już takiego będę miała, powiedział mi, że wyglądam cudownie z niewyprostowaną grzywką i że w ogóle nie powinnam jej prostować, bo to aż grzech :D Codziennie myję i prostuję grzywkę, taka moja obsesja, z niewyprostowaną nie wyjdę, bo czuję się bardzo brzydka. Więc może to wyleczyłoby mnie trochę? :)

    aga.jabluszko@wp.pl

    OdpowiedzUsuń
  45. "Twoja uroda to potega, która urzeka kochanka i przeraża męża..." ;)
    Twoje piękno jest tym, od czego nic nie można odjąć i do czego nic nie można dodać... poniewaz jesteś idealna;)
    paulinka3990@wp.pl

    OdpowiedzUsuń
  46. Właściwie najlepszy już dostałam :) Szukałam promotora, pan mnie przyjął, zapisał. Potem moja znajoma też go odwiedziła później, i usłyszała: " Drugą studentką, która pisze u mnie licencjat jest... kurcze, nie pamiętam imienia, mam zapisane... ale ma takie piękne kręcone włosy" :) Komplement całkowicie niewymuszony :D
    I jeszcze drugi: mówię: "Kochanie, daj mi chwilę, muszę się umalować".
    On: "Ty się malujesz?!"
    Ja: "No tak, chyba pierwszy raz widzisz mnie bez makijażu"
    On: "Żadnej różnicy nie widzę, jesteś piękna jak co dzień" :)
    Wersja jeszcze trzecie(chyba najbardziej mnie wzruszająca):
    "Tota(w domyśle ciocia:)) fana (fajna:), tata ne" :D
    Email: kguzdek@op.pl

    OdpowiedzUsuń
  47. kurczę, ja oczywiście zapomniałam o zostawieniu adresu email :P przepraszam, ale ja taka już jestem zapominalska :)
    sniewiadomska@op.pl

    OdpowiedzUsuń
  48. Chciałabym usłyszeć że to naturalnie jestem najpiękniejsza i zabiegi takie jak makijaż czy prostowanie włosów są zbędne :)
    Że moje kręcone włosy są śliczne i pasują do mojej zakręconej osobowości zarówno jak te kilka piegów na nosie :)

    kropeczka25@wp.pl

    OdpowiedzUsuń
  49. o kurczę.. jeszcze nie jestem pełnoletnia.. w takim razie nie biorę udziału w konkursie, ale bardzo chętnie zamieszczę moją propozycję (jeśli mogę..), bo nad takimi rzeczami uwielbiam rozmyślać ;)
    "Twoja cera jest tak świeża i promienna jak kropla rosy w blasku wschodzącego słońca"
    ach.. rozmarzyłam się :)
    Pozdrawiam bardzo serdecznie, Ri

    OdpowiedzUsuń
  50. Moim zdaniem najlepszy komplement to taki, o którym pamiętałybyśmy przez dłuuugi czas. Gdy robiłoby nam się smutniej to przypomniałybyśmy sobie o tych kilku miłych słowach - natychmiast nasz nastrój uległby zmianie! Myślę, że mógłby on dotyczyć oczu - są one bowiem odzwierciedleniem duszy człowieka. To nasze naturalne piękno. Oczywiście komplement powinien pochodzić z ust osoby, którą darzymy dużą sympatią, bo wtedy napewno zwiększyłby swą wartość i miałybyśmy pewność, że jest szczery ;)
    yesiwantyouback6@wp.pl

    OdpowiedzUsuń
  51. Kiedy jestem umęczona i cała brudna przez prace w ogrodzie, dobrze usłyszeć: "Kochanie, jesteś tak piękna, nawet w błocie wyglądasz lepiej niż wszystkie miss piękności razem wzięte" :)
    Halina permanence@wp.pl

    OdpowiedzUsuń
  52. Komplementy uwielbiam dostawać od facetów i od kobiet - Ci pierwsi o ile są kreatywni potrafią sprawić, że moja samoocena sięga nieba :) A te drugie potrafią dostrzec to czego faceci często nie zauważają i ich komplementy zazwyczaj są szczere, oczywiście jeśli nie towarzyszy temu zazdrość z odrobiną złośliwości a takie przypadki również się zdarzają :) Ale odnosząc się do pytania konkursowego uwielbiam kiedy mój partner komentuje moją urodę i właśnie tych komplementów mogłabym słuchać codziennie :) bo za każdym razem je urozmaica, używa ciekawych zdrobnień :) A, że jestem leciutko okrąglutka to w czuły sposób z tego żartujemy :) Np nazywa mnie pandusią bo uwielbiam te zwierzątka :) Tak więc nie jestem w stanie wybrać jednego komplementu bo zbiór słów, wyrażeń, z których go układa jest za każdym razem wyjątkowy więc nie mogłabym się na żaden zdecydować :)

    Pozdrawiam :) patrycja002@o2.pl

    OdpowiedzUsuń
  53. a ja chciałabym usłyszeć od faceta:
    "Masz piękne włosy, jak zboża złote kłosy, niczym kwiaty pachnące i jak fale na morzu płynące. Lśniące niczym księżyc między gwiazdkami, takie długie i posrebrzane pasemkami.
    Wyglądasz cudownie w blasku słońca, mógłbym wpatrywać się w ciebie bez końca.
    Gdy patrzę na ciebie to czuję się jak w niebie. Masz oczy świecące jak kryształy i chciałbym, żeby ciągle się we mnie wpatrywały.
    Twoje ciało doprowadza mnie do szału, kiedy rusza się zgrabnie i pomału.
    Będę z tobą na zawsze już, bo jesteś piękna jak bukiet róż".

    ewela100@poczta.onet.pl

    OdpowiedzUsuń
  54. "Jesteś moją Afrodytą"
    marcepane.x@interia.pl
    Pozdrawiam! ;)

    OdpowiedzUsuń
  55. Uwielbiam przyrodę, metafory i... porównania. Dlatego też metaforyczne bądź nie, porównania względem natury są dla mnie szczególnie piękne. Jak widać na dole – rozpisałam się. W regulaminie jest napisane o utworze literackim, więc chyba i taka forma – opowiadania - komplementu jest dozwolona.

    „Siedzieliśmy na bujanej ławce, patrząc na tęczę, gdy zacząłeś mówić…
    -Kochanie… Widziałaś kiedyś 2 niesamowicie piękne zjawiska jednego dnia? Ja miałem to szczęście. Były zgoła różne od siebie, lecz też… podobne. Pierwsze zaparło mi dech w piersiach, drugie dokonało tego samego, ale… Nie, o ale powiem Ci później. Jest takie jedno miejsce… Może je znasz? Przy drodze wiodącej ku malutkiej wiosce, tak jak w wielu innych miejscach na Ziemi, rosną drzewa. Teoretycznie nie wyróżniają się niczym specjalnym – rzucają cień na szosę, podczas wiatru kołyszą się w jego rytm, w jesienne dni gubią liście, by kilka miesięcy później pojawiły się tam wiosenne pąki. Za drzewami skrywa się łąka. Łąka, zwykła łąka… Tak prosta, że aż piękna w swej prostocie. Z kolei za nią znajduje się tajemniczy las. Nad nim unosi się wschodzące słońce, otoczone jaśniejącym po przespanej nocy, niebem. Obecnie powolnym krokiem czasu mierzącego pory roku mijają listopadowe dni, dające nam poznać piękno jesieni. Tych kilka, z pozoru takich samych drzew, które rosły przy drodze, zgubiło już liście. I tu widzę coś dziwnego. Mimo, że drzewa są prawie identyczne, ich łysina jest porównywalna, to tylko pod jednym z nich widać… liście, które opadły. Otaczają to jedno drzewo, wyróżniając się swoim pomarańczowo-złotym kolorem, rozświetlone nikłymi promykami słońca. Ten widok, tak prosty, z jednym zdumiewającym szczegółem, zaparł mi właśnie dech w piersiach. Potem, późnym popołudniem, zamyślony dotarłem do Ciebie. Na początku mnie nie zauważyłaś. Ubrana w zwykłe jeansy i beżowy płaszczyk, grabiłaś liście w ogródku. Tak malutka wśród otaczającego Cię świata, sprawiałaś wrażenie osoby, która nie zauważyła ani nie poczuła – choćby na twarzy – kropli spadających z nieba. Twoje piękne włosy zdążyły Ci już całkiem zmoknąć – teraz były lekko podkręcone, jak to zwykle miewałaś po deszczu. Wtedy się odwróciłaś. Jeśli poprzednie zjawisko było niesamowite, to na to.. brakuje słów by opisać istotę jego piękna. Uśmiech rozświetlił Twoją twarz, a wraz z nią cały otaczający Cię świat. Twoje, pełne gracji ruchy, przypominały piękne kołysanie drzew, uśmiech ów - wschodzące słońce, a oczy – spowity odległą tajemnicą las. Prosty ubiór i prosta czynność, którą wykonywałaś… sprawiły, że stałaś się jeszcze piękniejsza. Tak prosta, że piękna. Im bardziej się zbliżałaś, tym bardziej widziałem szczegóły Twej twarzy, o którą tak dbałaś, robiąc dziwne maseczki, którego działania i sensu nigdy nie mogłem pojąć. Twój uśmiech był tak prawdziwy i szczery, że moje serce – co nie ulega wątpliwości – biło z ogromu szczęścia, którego właśnie doświadczałem. Stanęłaś przede mną, tak piękna i tak naturalna, bez krzty makijażu, z kroplami deszczu spływającymi po policzkach, z mokrymi włosami opadającymi Ci na ramiona… ten widok również zaparł mi dech w piersiach. Był też i tutaj jeden zdumiewający szczegół – ogrom Twojego piękna. Widzisz więc, doświadczyłem dwóch niesamowitych zjawisk. Pierwsze zaparło mi dech w piersiach, drugie również, ale… podczas drugiego wiedziałem już, że to piękne zjawisko, nie tyle będzie, co jest! coraz piękniejsze i bardziej oszołamiające. Mówiąc szczerze, przyroda zawsze była dla mnie czymś najpiękniejszym. Cóż… A potem poznałem Ciebie i wszystko się zmieniło. – uśmiechnął się i pocałował mnie w czoło. A ja, szczęśliwa, jak nigdy, oparłam głowę na jego ramieniu, myśląc, że co jak co, ale ten komplement wyjątkowo mu się udał.”
    paraklet2008@wp.pl

    OdpowiedzUsuń
  56. Najchętniej usłyszałabym coś takiego...

    " Gdy dotykam Twego lica, to jakbym dotykał róży w świetle księżyca, która jak Ty promienieje delikatnością i zachwyca swoją młodością"

    aniana2@o2.pl

    OdpowiedzUsuń
  57. Ja poza tematem mam wazne pytanko!
    Przeczytalam na wizazu w jednej z recenzji jedwabiu do wlosow, ze kazdy drogeryjny jedwab (nawet ten bez alkoholu) wysusza wlosy! Czy prawda czy nie wiadomo?!
    Bo ja stosuje jedwab na same koncowki po umyciu by je zabezpieczyc ale jesli to ma im jeszcze zaszkodzic to przestane :/

    OdpowiedzUsuń
  58. od mężczyzny " masz wielki umysł i piękny mózg...ale najpiękniejsza - i to aż razi po oczach - jest jego powłoka" :) ...takie trochę halloweenowe .. lulu (monigofer@wp.pl)

    OdpowiedzUsuń
  59. masz piękne oczy, włosy ci błyszczą od słońca, ale najpiękniejsze jest twoje wnętrze- krishka@interia.pl

    OdpowiedzUsuń
  60. Myślę,że każda z dziewczyn lubi komentarze w stylu: "masz piękne oczy", ale są one tak oklepane i często są tylko pretekstem aby poderwać ładną dziewczynę. Natomiast ja uważam, że najlepsze komplementy wychodzą naturalnie i w sytuacjach kiedy się tego najmniej spodziewamy. Osobiście chciałabym usłyszeć, że jestem podobna do jakieś gwiazdy z hollywood-u, np. wyglądasz jak Sharon Stone, albo Angelina Jolie. Któż nie chciałby być podobny do gwiazdy rozpoznawalnej na całej naszej planecie.:) Pozdrawiam

    email: orchidea007@interia.eu

    OdpowiedzUsuń
  61. "Jesteś nietuzinkowa a te pryszcze dodają Ci tylko uroku" ;-)
    paulina.kutyla@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  62. " Jesteś piękna i nie moja, ale nigdy nie zabronisz mi się na Ciebie patrzeć " ;)

    usmiechnieta_aga_90@o2.pl

    OdpowiedzUsuń
  63. nareszcie coś dla mnie! ja też jestem włosomaniaczką, chociaż nie aż taką jak Ty, ale moi znajomi już się ze mnie śmieją, że mam świra :P
    mam do Ciebie dwa pytania, mam nadzieję, że będziesz miała chwilę żeby odpowiedzieć. Po pierwsze, chciałam się zapytać, ile odżywek powinno się używać po myciu. Zazwyczaj używam odżywki d/s a później b/s + jakaś mgiełka. Czy to nie za dużo? Tak sobie myślę czasem, że to chyba troche za dużo chemii w tych moich włosach i że przydałoby się coś odpuścić :P
    A drugie pytanie dotyczy rozdwojonych końcówek - czy jedynym na nie lekarstwem jest obcięcie? Byłam już u fryzjera, pozbyłam się paru centymetrów, ale generalnie włosy mam różnej długości i żeby zlikwidować ten problem, musiałabym obciąć chyba z 10 cm, a tego nie chcę..
    Mam nadzieję, że napisałam to w miarę jasno i że będziesz umiała mi pomóc, na co bardzo liczę :)
    Pozdrawiam bardzobardzo gorąco i obiecuję, że na pewno odwiedzę Twojego bloga :)

    OdpowiedzUsuń
  64. i przepraszam, że tutaj, bo chyba przeszkadzam w jakimś konkursie :P

    OdpowiedzUsuń
  65. To ja dodam od siebie, trochę nierealny, rozbudowany, komplement. W końcu każda kobieta to marzycielka i zasługuje na takie słowa:

    "Jestem zahipnotyzowany Twoim spojrzeniem, bo jesteś mym Aniołem, wewnętrznym uniesieniem. Blask bijący od Twej twarzy, jej antyczne piękno, czaruje mnie i kusi o! moja Bogini! Piękna Izabelo" ;]

    izade@o2.pl

    OdpowiedzUsuń
  66. Mój małżonek w czasach kiedy zwykłam go nazywać "swoim ukochanym" napisał do mnie taką oto wiadomość:
    "Fynn w "Halo... Pan Bóg? tu Anna' napisał:
    Różnica między ludźmi a Aniołami jest taka,że ludzie są bardziej z wierzchu, a Anioły sa bardziej w środku. Nie wiem czy zdaża się by ludzie byli ludźmi również w środku, ale napewno bywa, że ludzie są Aniołami także z wierzchu"
    Był to najpiękniejszy komplement jaki kiedykolwiek dostałam, a dodatkowo wydaje mi się, że fakt iż mój mąż wytrzymał ze mną już 6 lat i nadal mówi mi ćzęsto, że zawsze i wszędzie jestem dla niego najpiękniejsza, stanowi wspaniałą "kropkę nad i"
    dla tego komplementu".
    elalulka@o2.pl

    OdpowiedzUsuń
  67. Jak to się stało że wyglądasz teraz o wiele młodziej niż przed laty?


    american-psycho@tlen.pl

    OdpowiedzUsuń
  68. Cały pokój wypełniała kwiatowa woń. On szybko zerknął na źródło zapachu- świeczkę, po czym skierował wzrok na moją twarz, jak już kiedyś powiedział, o jedwabistej, alabastrowej cerze.
    - Wiesz... Jesteś taka jak ta świeczka- uśmiechnął się i kontynuował- Też jest taka mała, niepozorna, ale pięknie ozdabia każde wnętrze. Roztacza wokół siebie aurę tajemniczości, taką jak Ty... A ile w sobie kryje? Cudowny płomyczek i hipnozyjącego ognika, jakiego widzę w Twoich oczach. Nawet pachnie różami, co prawda mniej pociągająco od Ciebie. - zaśmiał się. Chwycił pusty kieliszek do wina i przykrył świeczkę. Zgasła. Zapadła ciemność. - Z tą różnica, że ty zawsze płoniesz... Nigdy nie zgaśnie Twoja uroda, namiętność, ciepło i inteligencja. Tak jak moja miłość do Ciebie...

    Czyż nie byłoby to idealnym komplementem dla każdej z nas?

    whizzy-n@o2.pl

    OdpowiedzUsuń
  69. Jesteś najpiękniejsza gdy się uśmiechasz wtedy szczęście promienieje Ci w oczach.





    obrzuszek@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  70. Może nie to co chciałabym usłyszeć, ale to co zdarzało mi się już słyszeć wiele razy i za każdym kolejnym, jestem jeszcze bardziej zadowolona. ;p
    Często zdarza się sytuacja, że dana osoba nie może uwierzyć, że mam naturalne paznokcie i włosy (zwykle moje paznokcie wystają 2-3 cm za opuszkę, są w jednym kształcie i idealnie pomalowane-mam świra na ich punkcie)- uwielbiam jak je wyginają, macają i przyglądają się z bliska, żeby mi udowodnić, że to na pewno tipsy. ;P
    Co do włosów-rosną mi bardzo szybko, są również bardzo gęste i znajome uparcie wmawiają mi, że na pewno doczepiam. (po głowie też mnie macano w poszukiwaniu jakiś klipsów, klamerek etc.).

    OdpowiedzUsuń
  71. przepraszam, mail mi zupełnie wyleciał z głowy. ;D
    unceasing_love@wp.pl

    OdpowiedzUsuń
  72. Najprzyjemniej usłyszeć zaraz po przebudzeniu, gdy leniwie wychodzę z łóżka w rozciągniętej koszulce, z rozczochranymi włosami, że jestem piękną kobietą.

    leewandowska@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  73. " Coś Ty zrobiła z twarzą, żeby bez makijażu wyglądać tak fantastycznie, kapitalnie, ślicznie, olśniewająco, bajecznie, świeżo, promiennie!!! Wow :D"

    anama@vp.pl

    OdpowiedzUsuń
  74. Patrzenie na Ciebie to przyjemność, mam nadzieję, że wnętrze także jest piękne...

    anikirax@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  75. ja wyobrażam sobie to tak:
    w clubie podchodzi do mnie przystojny facet i mówi: „pewnie zastanawiasz się, dlaczego akurat do Ciebie podszedłem, przecież na sali jest tyle na pięknych kobiet, ale wiesz co? One mają jedną wadę. Brakuje im „tego czegoś”. Tego błysku w oku, takiego ciepła z nich bijącego, które Ty posiadasz. Jak tak stałem i patrzyłem na te wszystkie piękne dziewczyny bawiące się, wyginające przede mną, myślałem „-Co jest? Dlaczego one mnie w ogóle nie kręcą? „ I wtedy spojrzałem na Ciebie siedzącą samą i już poznałem odpowiedź na swoje pytanie. Nie trzeba wyglądać jak ósmy cud świata, wystarczy mieć w sobie tyle ciepła i miłości, aby facet taki jak ja wiedział, że to właśnie z tą kobietą chciałbym spędzić resztę życia. Ty taka jesteś. Twój sam wygląd mówi: „Jestem osobą przy której będziesz mógł czuć się kochany, doceniony”. Tak na prawdę tego nam facetom trzeba. Nie żadnych falujących przed nami krótkich spodniczek. Dlatego chciałbym zapytać i moglibyśmy wyjść z tej hołoty i spokojnie porozmawiać?”

    olgunia1234@wp.pl

    OdpowiedzUsuń
  76. I jeszcze jeden nasunal mi sie na mysl :) wiec tak, jestem gdzies, malo wazne gdzie, podchodzi do mnie chlopak i tak oto mowi:)) :
    "Mogę Cie dotknac? Nie wierze, ze naprawde istniejesz, musze to zrobic. , kurde, serio jestes! Nie wiedzialem ze Aniol spadl z nieba, jestes taka zjawiskowa. Masz taka promienna buzke, i sliczne duze oczka w kolorze blekitnego nieba ;) od razu przypomnial mi sie moj ulubiony kawalek.... No tak, juz rozumiem dlaczego do tej pory taki bylem. Potrzebowalem Ciebie, tego pieknego spojrzenia, malutkich dloni, szczerego usmiechu, dlugich do nieba nog, lsniacych wlosow i cudownego wnetrza tak samo cudownego jak jego oslona. Wiem, ze tak naprawde sie nie znamy, ale sama widzisz co Twoj wyglad ze mna zrobil :)." A mi caly czas po glowie chodzilby tylko tekst tej piosenki :)

    asia.mi2@wp.pl

    OdpowiedzUsuń
  77. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  78. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  79. Mówi się, że mądra kobieta słucha komplementów, a głupia w nie wierzy. Mimo to chciała bym usłyszeć że "Twoja krew jest dla mnie jak najlepszy szampan, a ja jestem jak pijany wampir który tylko dzięki temu może żyć"
    e-mail: marcinellobumbum@wp.pl

    OdpowiedzUsuń
  80. "nigdy nie znudze sie patrzeniem na ciebie"

    OdpowiedzUsuń
  81. "z twoimi włosami mogłabyś wejść w płótna Rossettiego"


    habanita@o2.pl

    OdpowiedzUsuń
  82. "Czarownica". Wyobrażam sobie wtedy kobietę z błyskiem w oku, aksamitną jasną cerą, falowanymi lśniącymi włosami, dumną i tajemniczą, a jednocześnie szaloną i nieprzewidywalną.
    Jej urokowi ulegają zarówno mężczyźni jak i kobiety, hipnotyzuje ich całą sobą. Sama podziwiam takie czarownice, które potrafią sprawić że oczy wszystkich są zwrócone na nie, jednocześnie pozostając skromnymi osobami. Chciałabym być jedną z nich, zaczarować mojego mężczyznę na resztę życia. ;)

    OdpowiedzUsuń
  83. ,,Jeżeli Bóg stworzył kobiete piękniejszą od Ciebie - na pewo zachował ją dla siebie":)

    wera123454@wp.pl

    OdpowiedzUsuń
  84. Najładniejszy komplement, jaki usłyszałam, brzmiał tak:
    "Lubię twoje włosy. Jest się w co zaplątać".
    Bardzo fajnie jest też, kiedy po dłuższym niewidzeniu ktoś na twój widok mówi po prostu: "Wow".

    trrrup@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  85. Twoja uroda, Twój szczery uśmiech i ten blask w oku zmieniają moją szarą rzeczywistość w świat, z którego nie chce nigdy wyjść, w którym chce juz na zawsze zamieszkać..Twoja aura , która unosi się nad Tobą , uświadamia mi, że nic więcej do szczęścia mi nie jest potrzebne.....A Twoją anielską urodą mogłbym się napawać każdego dnia, codziennie na nowo i tak bez końca.... na zawsze... w nieskończoność....
    centaurion100@wp.pl

    OdpowiedzUsuń
  86. Gwiazdy powinny sie wstydzić, gdyż ich blask w bezchmurną noc blednie przy Twoim uroku, a cały świat zwrócony jest ku Twej promienności i nieskazitelności Twej urody...

    malutka21072@wp.pl

    OdpowiedzUsuń
  87. Jak wiele szczescia wnioslas swa mala osobka do mojego serca, ktore uswiadamia mi jak wielkim uczuciem obdarzam Cie kazdego kolejnego dnia na nowo.
    Twoj smiech... jest dla mnie najpiekniejsza piesnia jaka moge uslyszec.
    Twoj cudowny glosik... gdy go slysze to czuje, ze nic innego nie pragne.
    Obcowanie z Toba... jest uczta dla moich zmyslow, ktore szalenie Cie pragna tak bardzo stesknione i nienasycone Twoja osoba.
    Chce Cie uszczesliwiac i milowac takim uczuciem, jakiego w zyciu jeszcze nie zaznalac... gdyz tak bardzo na to zaslugujesz!

    dorota.thiel@wp.pl

    OdpowiedzUsuń
  88. "Aniele moj, nie godzien zaden smiertelnik podziwiac uroku Twego..."

    jaroslaw.kozlowski@yahoo.co.uk

    OdpowiedzUsuń
  89. Bo my -panie tak już mamy
    komplementy uwielbiamy!
    Stąd powstał ten mały wierszyk, bo przecież
    trzeba zrobić zbiór słów najsłodszych w świecie:




    Twe policzki są jak wino
    piękna jesteś ma dziewczyno
    usta Twoje to morskie perełki
    a Twój urok jest wprost wielki!
    Blask Twój niczym zorza świeci
    z Tobą mógłbym chować dzieci!
    Afrodyta zazdrości Ci wdzięku
    głos to zbór czystych dźwięków
    Ty gotujesz doprawdy niedościgle
    z Tobą, jak dziecko innym płatam figle
    Ty jesteś Słonko Moje Wspaniałe!
    Z Tobą me smutki robią się małe
    Z dniem każdym więcej mi dajesz radości
    Najwspanialej mi w ramionach Twych gościć
    Jesteś mą przyjaciółką, pomocną dłonią
    latarnią morską nad ciemną wody tonią
    Gdy jest mi smutno Ty mówisz „pomogę”
    Nigdy nie myślałem, że kochać tak mogę


    patrycja.jankowska@vp.pl

    OdpowiedzUsuń