Black seed oil (nigella Sativa) czyli olej z czarnuszki


Olej ten jest tłoczony na zimno czyli zachowuje wszystkie swoje właściwości i aktywne składniki. Był on używany już od 2500 lat i jest często wymieniany w książkach poświęconych leczeniu i zdrowiu. Olej z czarnuszki obecnie jest używany jako suplement diety i naturalny środek wspomagający układ immunologiczny. Badania wykazały, że olej ten w połączeniu z miodem, czosnkiem i syropem z marchwi powstrzymuje rozwój wolnych rodników. Może być używany zarówno wewnętrznie jak i zewnętrznie. 

Zastosowanie:
1.      Astma, suchy kaszel, przeziębienie
2.      Infekcje
3.      Włosy: wypadanie, łupież, przyśpieszenie porostu
4.      Problemy jelitowe
5.      Duży cholesterol, wysokie ciśnienie
6.      Hemoroidy
7.      Migreny, bóle głowy i bóle reumatyczne
8.      Problemy z oczami
9.      Choroby skóry: trądzik, brodawki, opryszczka
10.   Koncentracja, pamięć
11.   Bóle zębów i zapalenie ucha
12.   Poprawa stanu cery
13.   Problemy ginekologiczne

Nie wolno podawać go dzieciom ani kobietom w ciąży.

‘’Kosmetyczne wykorzystanie oleju z czarnuszki oparte jest głównie na wysokiej zawartości kwasu linolowego (ok. 58%) należącego do rodziny kwasów omega-6, kwasu oleinowego (ok. 24%) należącego do rodziny kwasów omega-9, olejku eterycznego (ok. 0,5%, max. 1,5%), który nadaje olejowi charakterystyczny, korzenny zapach oraz 15 aminokwasów łącznie z 8 niezbędnymi (egzogennymi) i innych aktywnych substancji takich jak witaminy i minerały.

Kwas linolowy należy do grupy niezbędnych kwasów tłuszczowych (EFA -Essential Fatty Acid) co oznacza, że jest on konieczny dla zachowania prawidłowej kondycji człowieka, lecz nie może być wytwarzany przez organizm. EFA należą do klasy kwasów tłuszczowych zwanych polinienasyconymi (PUFA). Są one konieczne do stymulowania funkcji skóry i wzrostu włosów, zachowywania dobrej kondycji kości, regulowania metabolizmu i zachowywania zdolności reprodukcyjnej. EFA są prekursorami hormonów miejscowych, min. prostoglandyn, które utrzymują skórę w dobrej formie oraz zapobiegają jej przedwczesnemu starzeniu. Niedobór EFA powoduje, że zanika naturalna odporność skóry na działanie czynników zewnętrznych (dermatozy), częściej pojawiają się podrażnienia, zaczerwienienia, przebarwienia, stany zapalne, łojotok, trądzik, wyprysk atopowy i łuszczyca. Skóra staje się sucha (wzrost TEWL) i mało elastyczna, co przyspiesza tworzenie się zmarszczek. […]

Zawiera szczególnie dużo lizyny, metioniny i argininy, które pełnią kluczową role w zachowaniu dobrej kondycji skóry i włosów. Olej regeneruje skórę dojrzałą, podrażnioną i uszkodzoną, np. przez poparzenia słoneczne oraz działa przeciwzapalnie i antybakteryjnie’’. [http://mazidla.com/component/virtuemart/?page=shop.product_details&flypage=flypage_new.tpl&product_id=350&category_id=16]

Ja mam zamiar używać go oczywiście przede wszystkim do włosów, wcierać go w skalp i we włosy, ale również do masażu twarzy. Jak na razie mogę Wam jedynie napisać, że zapach ma całkiem przyjemny, ale ja akurat lubię czarnuszkę jako przyprawę, więc pewnie dlatego mi się podoba :) Użyłam go tylko raz na włosy i dwa razy na twarz i jestem z niego póki co bardzo zadowolona, ale na dłuższą, pełną recenzję troszkę niestety poczekacie, bo teraz mam zamiar wypróbować olej Khadi, który czekał już na mnie w Krakowie.
Udostępnij

28 komentarze:

  1. kurcze tyle swietnych rzeczy nakupilas, nie moge sie doczekac recenzji! ;)
    ja niestety znowu oblałam, wyobrazasz to sobie? juz 5 raz..;/ na samym wyjezdzie z wordu. nie przepuscilam po prawej stronie, nie wiem co mi sie po.... a taki mily E byl, pomagal mi maske otwierac np. pierwszy raz trafil mi sie spoko gosc i musialam popsuc;/ z legendą wordu (2 razy mialm ostatnio) to przynajmniej na miasto wyjechalam.

    OdpowiedzUsuń
  2. gdzie nabylas taki olej?:) kurcze, skusilabym sie.

    OdpowiedzUsuń
  3. Ogromnie dziękuję że zechciałaś mi odpowiedzieć! Dziękuję :*
    Ps. a polecisz coś na wypadanie włosów (bo od kilku tyg wychodzą mi bardzo bardzo - najprawdopodobniej na tle hormonalnym i chyba muszę je obciąć bo już nie daję rady - zniszczone raczej nie są bo nigdy ich nie farbowałam, mocno odżywiam i jedyny grzech to suszarka...)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja też lubię zapach czarnuszki :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Znalazłam Twojego bloga przez przypadek i od razu zaczęłam stosować Twoje rady:) Na razie używam tylko oleju rycynowego i piję herbatę z pokrzywy, ale już po tygodniu widzę, że moje włosy stały się dużo bardziej miękkie, gładkie i lśniące! :D
    Niestety nadal strasznie mi się puszą (to pewnie skutek tego, że sięgają mi dopiero do ramion, a są - choć gęste - dosyć cienkie), ale nie tracę nadziei:))

    OdpowiedzUsuń
  6. kolejna zabawa w której wzięłam udział, i do której Ciebie również zachęcam ;*
    zostałaś nominowana
    http://to-be-inspiration.blogspot.com/2011/07/one-lovely-blog-award.html

    OdpowiedzUsuń
  7. Mam pytanie:
    pokażesz Nam fryzurę z wesela? :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Właśnie zamierzam go sobie przywieźć z Tunezji. Czekam na Twoją recenzję jego działania na włosy ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Hej! Ponieważ lubię Twojego bloga i z przyjemnością tu zaglądam postanowiłam przyznać Ci One Lovely Blog Award. Szczegóły taga znajdziesz tutaj: http://katalina-sugarspice.blogspot.com/2011/07/hej-misiaki-jest-mi-szalenie-mio.html Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
  10. :)
    Tak, już trafiłam na forum dla Zakręconych:)
    Rzeczywiście skarbnica wiedzy, tak jak napisałaś:)
    Czeka mnie dłuuuuuga lektura;)
    Pozdrawiam;*

    OdpowiedzUsuń
  11. Super blog zapraszam wszystkich do bloga mojego i mojej koleżanki :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Zostałaś nominowana:
    http://pure-morning123.blogspot.com/2011/07/one-lovely-blog-award.html

    OdpowiedzUsuń
  13. Witaj Anwen, Twój blog jest wspaniały :) Bardzo mi się spodobał, dlatego wyróżniłam Cię w zabawie One Lovely Blog Award :) Zapraszam po info: http://natural-perfects-secret.blogspot.com/2011/07/one-lovely-blog-award.html#comments
    Pozdrawiam serdecznie :*

    OdpowiedzUsuń
  14. oczywiście ja również czekam na pełną relację bo mam chrapkę na ten olej, a recenzja Anwen jest jedną z niewielu, którym ufam :)

    OdpowiedzUsuń
  15. a mogłabyś napisać gdzie można ten olej kupić i za ile?? bardzo byłam ci wdzięczna pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Jesteś moim włosowym guru, więc mam do Ciebie pytanie :) Powiedz mi jak w praktyce wygląda u Ciebie wcieranie wszelkiego rodzaju olei albo wcierek w skórę głowy? Ja ostatnio zakupiłam Saponics z Farmony i staram się wcierać go po każdym myciu w skapl. Nie wiem jednak jak robić to skutecznie :( Na razie moją techniką jest "zakraplanie" głowy i wcieranie specyfiku we włosy i skalp. Mam jednak wrażenie, że tym sposobem nie aplikuję produktu równomiernie i tym samym nie może on skutecznie zadziałać. Poza tym przy wcieraniu strasznie plączą się mi włosy...co jest kolejnym problemem. Proszę doradź :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Ja również jestem wielką fanką Twojego bloga, przeczytałam całego, fragmentami po kilka razy :) I też mam do Ciebie pytanie. Zaczęłam niedawno używać oleju kokosowego (Vatika) i zauważyłam, że przy czesaniu wypada mi strasznie dużo włosów, znacznie więcej niż poprzednio. Myślisz, że może być to związane ze stosowaniem oleju? Nie występują u mnie żadne objawy uczulenia, nie mam podrażnionej skóry głowy, nie swędzi ani nie piecze podczas stosowania oleju, po prostu przy rozczesywaniu włosów po oleju wyciągam włos za włosem. Nie wiem co innego mogłoby być przyczyną, nie zmieniłam ani diety, ani niczego, nie wiem. Proszę o odpowiedź :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Orchideo kurcze tak mi przykro. Przyznam Ci się, że będąc tam myślałam o Tobie i miałam nadzieje, że jak wrócę to usłyszę od Ciebie, że masz to już za sobą :( Ale nie poddawaj się! Prędzej czy później na pewno zdasz :*

    Ooliska – ja swój kupiłam Irlandii

    TylkoKasiu – nie obcinaj! Na wypadanie to i tak nie pomoże, a szkoda tracić takie piękne włosy. Z wypadaniem to ja się borykam już od bardzo dawna. Może warto by było pójść do lekarza i zrobić wszystkie badania? Bo przyczyna rzeczywiście może być wewnętrzna a wtedy żaden kosmetyk nie pomoże. Możesz oczywiście sróbować jakieś szampony, wcierki itp. Tylko nie wiem co mogłabym Ci polecić bo znam jedynie polskie kosmetyki :( a tych u Ciebie pewnie nie będzie

    Maggie – dziękuję :*

    Anonimowy – fryzurę pokażę jeśli tylko uda mi się zdobyć jakieś zdjęcia na których będzie ją widać. Ja nie miałam swojego aparatu i muszę pomęczyć znajomych.

    Katalina – dziękuję :*

    Pati_bc – lektura może i długa ale baaaaardzo ciekawa ;)

    PureMorning – dziękuję :*

    Prozerpine - dziękuję :* chyba muszę jak najszybciej odpowiedzieć na tego TAGa bo już 4 osoby mnie otagowały :)

    Kropka – z tego co widziałam to na pewno jest taki na Helfy.pl (21 zł za 30ml) i na mazidla.com (18,52zł za 30g)

    Ally – ja nakładam w ten sposób, ze wylewam trochę wcierki na głęboki talerz, maczam w nim opuszki palców i wmasowuję w skórę głowy. Nie jest to na pewno sposób idealny, ale dla mnie najwygodniejszy :) Możesz też przelać wcierkę do butelki z atomizerem i spryskiwać skórę głowy, a następnie wcierać. W sumie to najważniejszy jest masaż. A co do plątania to może spróbuj wcierać delikatniej i np. z głową pochyloną do dołu?

    Anonimowy2 – dziękuję :))) już nie raz spotkałam się z tym, że oleje wcierane w skórę głowy powodują zwiększone wypadanie. Najlepiej po prostu zrezygnuj z tego i nakładaj oleje wyłącznie na włosy. Jeśli nie zauważysz poprawy to trzeba będzie poszukać innej przyczyny.

    OdpowiedzUsuń
  19. Hej :)
    W którymś z Twoich postów wyczytałam ze lubisz ten spray z Nivei unoszący włosy u nasady,tak się składa ze go zakupiłam i nie podpasował mi za bardzo :( Może reflektowała byś na jakąś wymiankę ;)
    Pozdrawiam Marta :*

    OdpowiedzUsuń
  20. Hej Marta :)
    Jeśli tylko masz na myśli ten: http://wizaz.pl/kosmetyki/produkt.php?produkt=32111 (a nie ten w jakby kulistej butelce) to jak najbardziej!!! napisz mi tylko co chciałabyś w zamian, najlepiej na maila: anwen09@gmail.com pozdrawiam :*

    OdpowiedzUsuń
  21. Dokłdnie ten mam na myśli :)
    Już piszę maila :*

    OdpowiedzUsuń
  22. witaj, w sobotę zmyli mi keratynę po 3 dniach trzymania. 3 dzień jak zawsze ledwo wytrzymałam. Takie tłuste włosy są już wtedy. Mam teraz prościutkie i miękkie. Zastanawiam się tylko po co kupiłam szampon "po". W składzie nie ma SLS, ale w szamponie z body shopu też go nie ma. Kupiłam też oleje tylko teraz czy po tej keratynie można olejować? nie chciałabym przesadzić :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Zostałaś otagowana http://farizah-lubin.blogspot.com/2011/07/one-lovely-blog-award.html

    OdpowiedzUsuń
  24. na zrób sobie krem jest - nie chcę skłamać-ale chyba 8,9 za 30 ml, czyli taniej niz na mazidłach ;] ale jakos sie nie zdecydowalam. wzielam za to awokado i podobniez dobry olej z kiełków pszenicy. słyszała któraś coś o nim ?

    OdpowiedzUsuń
  25. Owszem bardzo ciekawa:) ale mimo wszystko codziennie zaglądam na Twojego bloga:) Kiedy już mi się wydaje, że przeczytałam wszystko, pojawia się coś czego moje oko jeszcze nie widziało;)

    OdpowiedzUsuń
  26. Własnie wygrałam ten olej na facebooku. Jakie u Ciebie wrażenie po stosowaniu tego oleju? Mozna go aplikować bezpośrednio na skalp czy najlepiej zmieszac z innymi olejami?

    OdpowiedzUsuń
  27. Hey Natrafiłam na twojego bloga przypadkiem i zakupiłam ten olej z czarnuszki.
    Od roku zmagam sie z wypadaniem włosów :( mam cienkie przetłuszczajace sie i do tego pojawia mi sie łupież. Stosowałam juz wszystko. aktualnie stosuje szampon klorene pokrzywowy i alpricot do wcierania plus cynk w tabletkach. Usłyszałam od kogos o tej czarnuszcze ale nie wiem czy na przetłuszczajace sie włosy olejowanie jest wskazane? narazie pije po jednej łyzce od tygodnia ;)
    pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń