Patenty pielęgnacyjne cz. II (zmywanie olei)

Dziś podzielę się z Wami kolejnym patentem odkrytym na wizażu. Jeżeli używacie olejów do pielęgnacji włosów to zapewne chociaż raz miałyście problem z ich zmyciem. Co prawda można by umyć głowę 2-3 razy, ale wtedy dobroczynną moc oleju „zabijemy” wysuszającym szamponem.


Bardzo skutecznym sposobem jest wmasowanie w suche włosy niewielkiej ilości szamponu przed ich umyciem. Potem spłukujemy to dokładnie wodą i normalnie myjemy włosy. Teraz już wystarczy nam jedno mycie by włosy były idealnie czyste.


Przyznam Wam się, ze podobny sposób wykorzystuje w kuchni. Jak chcę umyć tłustą patelnię- to zamiast ją namoczyć, wlewam odrobinę płynu do mycia naczyń bezpośrednio na olej- mieszam to dokładnie (powstaje emulsja) i spłukuję wodą. Patelnia nie jest już w ogóle tłusta i mogę ją bez problemu umyć ;)



Udostępnij

25 komentarze:

  1. czyli ze po nalozeniu olejku nakładamy rowniez szampon na wlosy????prosze o szybka odp,pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Anonimowy - szampon nakłada sie dopiero wtedy jak juz będziesz chciała zmyc olej z włosów.

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetny patent! Też mam problem ze zmywaniem, kiedyś umyłam dwa razy, myślałam, że są już czyste...wysuszyłam i dopiero na uczelni zobaczyłam, że moje długie, proste włosy (które notabene bez oleju i tak ciężko oderwać od głowy...) wiszą jak strąki niemyte przez tydzień...od pewnego czasu używam do zmywania szamponu oczyszczającego z amlą i shikakai, mycie jest przyjemne i jednorazowe :) muszę teraz wypróbować Twój patent z tym szamponem :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hej, a zdradziłabyś mi, gdzie można kupić taki szampon?

      Usuń
  4. No właśnie, ja dziś też się przejechałam - po wczorajszym olejowaniu byłam dziś tak zadowolona, że mam miękkie, błyszczące włosy, a dopiero po kilku godzinach okazało się, że z tyłu mam ogromne tłuste "gniazdo". Fee..

    OdpowiedzUsuń
  5. Ale nie powinno sie uzywac szamponu na sucha glowe i wlosy. Jest to zbyt silne dzialanie na skore oraz wlosy, nawet gdy ma sie mokre wlosy nie powinno sie klasc szamponu bezposrednio na glowe tylko najpierw zmieszac go na reku troche z woda.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dlatego nakłada się go na jeszcze naolejowane (zabezpieczone) włosy :)

      Usuń
  6. Wszystko zależy od konsystencji..
    Ja używam płynu do kąpieli Baby Dream (jako szamponu)i jest on tak rzadki, że gdybym chciała dodatkowo go jeszcze rozcięczyć wodą to by mi nic na dłoni nie zostało :)

    Margola

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja nie miałam jak na razie problemów ze zmyciem oleju, ale też nie używam zbyt dobrych szamponów. Moze są bardzo agresywne... :)

    OdpowiedzUsuń
  8. super sposób :] na pewno wypróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ojej, a ja wyczytalam (chyba nawet na wizazu), ze powinno sie myc wlosy 2 razy. Pierwszy raz skore glowy, aby oczyscic skore z roznych n´zanieczyszczen, bakterii itd, a drugi raz po to, aby te dobre skladniki w szamponie (w zaleznosci, co obiecuje producent) mialy czas/mogly wniknac do wlosa.

    Tzn ze glowe mam myc na przyszlosc tylko raz?

    Pozdrawiam Cie serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to raczej propaganda byśmy zużywali więcej produktu i tymsamym kupowali go częściej. Jak myjesz głowe 1 dziennie, to była by przesada, jeśli myjesz raz na 3 dni to już zależy od twoich włosów, się przetłuszczają i jak silnie oczyszczający jest dany szampon.

      Usuń
  10. Ja do tej pory nie mam zadnych problemow ze zmyciem oleju a nakladam go wiecej niz mowi Anwen:) Moje wlosy strasznie go chlona a do zmycia wystarczy Johnson's Baby:) Cud-bo kiedys moje wlosy sie przetluszczaly a po olejowaniu jest super.Na razie uzywam Olej Arganowy czekam na Amle:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja niestety moich niskoporowatych włosów nie daję rady umyć jednym myciem. Dopiero po pierwszym zmyciu szamponu jestem w stanie je porządnie zmoczyc. Za pierwszym razem, żeby rozprowadzić szampon po całej głowie musiałabym użyć go ok. 10x więcej niż używam... :/ Czy w tym przypadku, myjąc włosy 2x "zabijam" dobroczynne działanie olejów? (używam szamponu alterra: granat i aloes na zmianę z morela i pszenica)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja bez problemu zmywam olej odżywką.

    OdpowiedzUsuń
  13. świetny patent! ;) odkąd zaczęłam olejować włosy, właśnie tak zmywam olej i nie muszę myć dwa razy;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Dziewczęta litości co wy robicie. Olej zmywa się sokiem z cytryny a jak nie macie to kwasek cytrynowy.

    OdpowiedzUsuń
  15. Anwen, tłuszcz z patelni można zetrzeć ręcznikiem kuchennym i wyrzucić do śmieci, a dopiero potem umyć. Po co oklejać rury niepotrzebnym syfem :)

    OdpowiedzUsuń
  16. niestety ale nie jest to dobra metoda, najprosciej wyjasnila mi to kosmetyczka- jak myjesz podłogę to lejesz na nia sam płyn czy rozcienczony woda, wyobraz sobie co by sie stalo gdyby nie bylo wody i tak samo dzialaja na nas kosmetyki

    OdpowiedzUsuń
  17. Haha dobre porównanie ;p faktycznie to działa, bo sama tak robię z tłustymi naczyniami, że też nie wpadłam na taki pomysł z włosami :) dobra porada

    OdpowiedzUsuń
  18. Ratunku, użyłam nafty, myłam trzy razy włosy i nadal mam tluste strąki. Co zrobic?

    OdpowiedzUsuń
  19. Ja tam zawsze przed zmyciem oleju wcieram we włosy na długości odżywkę, zostawiam na chwilę i potem myję głowę normalnie, szamponem tylko skalp, a spływająca piana czyści też włosy na długości i to im wystarcza :D Takim sposobem nigdy jeszcze nie miałam tłustych włosów po olejowaniu, zawsze dokładnie się zmywał.

    OdpowiedzUsuń
  20. Ja mam koszmarne problemy ze zmywaniem oleju. ZAWSZE mam potem tłuste przez trzy dni. Mam włosy niskoporowate, do talii. Myję włosy codziennie. Próbowałam i mocnymi SLS, i Babydream, i odżywką. I zawsze tłuste. Zaczynam zniechęcać się do olejowania, już nie mam siły :(

    OdpowiedzUsuń
  21. Zostawiam na przyszłość mój patent - działa i zużywa mniej szamponu:
    Olej kładę na 5-6 godzin, a potem na pół godzinki (do maks 45 minut) przed myciem kładę jakiś nabiał (jajko + kefir/jogurt, można dać parę kropli soku z cytryny, można dać trochę drożdży albo miodu). Zostawiam to jako taką maskę (do której nie muszę już dodawać oleju, bo oleje są na głowie). Potem maskę normalnie spłukuję wodą i myć mogę tylko raz (nawet mycie mąką żytnią działa, ale slsem kubeczkowo też robiłam i działało). Olejów używam mieszankę (wszystko co mam w kuchni) i nie tylko takich rzadkich - numer działa nawet z mieszanką zawierającą masło i krem nivea!

    Potem na włosy kładę odżywkę na 5 minut i na ostatnie spłukanie troszkę pryskam octem jabłkowym z zieloną herbatą, ale to raczej nie wpływa na zmywanie olejów, tylko domyka łuskę. Po tym normalnie kładę odżywkę bez spłukiwania na końcówki i trochę na długość (odżywka też jest olejowo-proteinowa!). Włosy wychodzą ładne, lśniące, sprężyste i nie przeciążone.

    Po zmywaniu dwa razy szamponem włosy miałam albo ciągle tłuste i w strąkach, albo jak mocniej umyłam to strasznie sianowate i suche. Ta metoda wygrywa. Nabiał na głowie warto schować pod turbanik albo podgrzać lekko suszarką - używamy tego jak każdej maski z jajkiem. Zrobienie 50-100 przysiadów z turbanikiem też podgrzewa i jest bardziej ekologiczne ;)

    Moje włosy: cienkie, niskoporowate. Nie są rzadkie ani gęste, obecnie 6-6,5 cm w kucu, sięgają poza łopatki. Myję raz na 2-3 dni, skórę mam lekko przetłuszczającą się.

    OdpowiedzUsuń
  22. Jestem początkująca w temacie olejowania włosów więc także ich mycia po kuracji więc proszę o odp na moje pytanie, czy dobrze to zrozumiałam ;). Najpierw nakładam szampon na suche włosy (na skalp też?), zmywam wodą a później nakładam szampon jeszcze raz? Dzięki za odp! Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń