Akcesoria do czesania – szczotki, grzebienie itp.














Bardzo ważne w dbaniu o włosy jest to w jaki sposób je traktujemy (myjemy, suszymy, czeszemy). Nie wystarczy, że użyjemy super kosmetyków jeżeli równocześnie będziemy niszczyć je mechanicznie. Podobnie jak z kosmetykami tak i z akcesoriami każde włosy będą potrzebowały innych. Kręcone włosy w ogóle nie lubią czesania – zazwyczaj wystarczy im przeczesanie palcami lub ewentualnie grzebieniem z szeroko rozstawionymi zębami najlepiej wtedy, gdy po myciu mamy na włosach odżywkę. Falowane lepiej rozczesać już suche również grzebieniem o szeroko rozstawionych zębach. Proste włosy najlepiej rozczesać jak już są całkiem suche. Jeżeli koniecznie musimy rozczesać mokre to tylko takim grzebieniem jak wyżej. Szczotką – najlepiej taką z naturalnego włosia (może być np. z dzika) czeszemy tylko i wyłącznie suche, proste włosy. Dawniej kobiety wierzyły, że stukrotne przeczesanie włosów szczotką nada im blasku i je wygładzi. Nie polecam takiego zabiegu - może on osłabić i połamać nam włosy - zamiast tego o wiele lepiej na włosy działa masaż skalpu (można do tego użyć odpowiedniej wcierki lub oleju) opuszkami palców. Bardzo ważne jest też aby dobrze rozczesać włosy przed myciem (kręconych nie czeszemy) – dzięki temu będzie nam łatwiej je umyć, a także równomiernie nałożyć odżywkę. Również wieczorem, przed pójściem spać, dobrze jest wyszczotkować włosy – oczyścimy je z kurzu i pyłu który osadził się na nich po całym dniu.


Nie będę wam polecać konkretnych produktów, ale przy zakupie warto zwrócić uwagę na to z jakich materiałów wykonane są szczotki i grzebienie. Dobrze gdy są to materiały naturalne: drewno, kość, muszla, naturalne włosie. Lepiej unikać tych plastikowych czy metalowych. Ja osobiście używam w sumie 5 rzeczy:


  1. Grzebyka o szeroko rozstawionych zębach - idealny do rozplątywania włosów po myciu. Warto kupić drewniany (np. The Body Shop), ale ja mam zwykły plastikowy i też sprawuje się bardzo dobrze :)


  1. Drewnianej szczotki zakończonej kuleczkami. Trzeba pamiętać by nie kupować tych ostro zakończonych. Drewniana jest lepsza od szczotek plastikowych czy metalowych, bo zapobiega elektryzowaniu.


  1. Szczotki z naturalnego włosia – ja akurat mam z dzika. Przydaje mi się gdy mam bardzo mocno skołtunione włosy, w ogóle nie szarpie a dobrze rozczesuje. Polecam również dla dzieci – nie będą się bały czesania włosów (ja w dzieciństwie zawsze uciekałam na widok mamy ze szczotką).


  1. Dużej okrągłej szczotki do modelowania. Ostatnio używam jej co raz rzadziej. Staram się nie suszyć włosów suszarka to i szczotka poszła w odstawkę. Moja wykonana jest z metalu, który przy suszeniu dodatkowo się nagrzewa co przyśpiesza modelowanie.


  1. Małej składanej szczotki z lusterkiem, którą mam zawsze przy sobie w torebce. Niestety ciągle borykam się z problemem włosów zbijających się w takie jakby kolonie. Już po kilkunastu minutach wyglądają jakbym ich od dawna nie czesała :( Na jakiś czas pomogło mi całkowite odstawienie silikonów, ale problem znów powrócił.


Z tego typu produktów ostatnio dosyć popularna jest tak zwana Tangle Teezer – szczotka, którą możemy kupić jedynie za granicą. Jest dosyć droga, ale jeżeli miałaby rzeczywiście działać tak jak opisuje ją producent to myślę, że warto było by się na nią skusić. Ja co prawda jeszcze ;) jej nie kupiłam, ale opinie o niej możecie jak zwykle znaleźć na wizażu. Link do KWC: http://www.wizaz.pl/kosmetyki/produkt-35268-opis-Szczotka-do-wlosow-Professional-Detangling-Brush-Tangle-Teezer.htm


Udostępnij

18 komentarze:

  1. widzę, że mam zaległości :) trzeba kilka odpowiednich narzędzi zakupić!

    OdpowiedzUsuń
  2. A co jest ogółem lepsze dla włosów długich, szczotka czy grzebień? :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Z tego co tutaj przeczytałam, to źle robię - rozczesuję mokre włosy, zawsze tak robiłam. Gdy je suszyłam bez rozczesywania, nie mogłam ich potem dobrze rozczesać. I teraz to już nie wiem, co robić ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja mam dokładnie tak samo. Blogerka nie napisała czy w ogóle czesać je gdy wreszcie wyschną po umyciu czy co w końcu :P

      Usuń
  4. Co do szczotki drewnianej i tego , ze nie elektryzuje włosów mam wątpliwości . Sama takowej używam i np. gdy wyprostuje włosy i rozczesze taką szczotką zaczynają żyć swoim rytmem ..

    OdpowiedzUsuń
  5. a moglabys napisac gdzie kupic szczotke z naturalnego włosia i jak jest cenowo ;-)?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja kupiłam w zwykłym sklepie fryzjerskim za ok. 35 zł. To zależy jaką wielkość wybierzesz. :) Wpisz w google, na pewno znajdziesz też sklep online. ;)
      Od siebie dodam, ze gorąco polecam taką szczotkę, jest super.

      Usuń
  6. Witaj! Ten blog to objawienie - mam kręcone średnio zadbane włosy - chce mieć bardziej :) - i tak biegam po blogu szukając informacji o takim rodzaju włosów... Stąd dwa pytania: piszesz aby nie czesać prawie w ogóle kręconych włosów - a jak usuwać te które naturalnie wypadają? Poza tym czy mogę prosić o linka/i do postów o dbaniu o kręcone włosy? Będę wdzięczna :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hej, jestem posiadaczka kreconych wlosow i nie czesze sie ich z jednej prostej przyczyny pusza sie i nie maja takich lokow. Myje sie je raz po umyciu. Kiedy juz prawie wysly ale nadal sa wilgotne, poniewaz mokre wlasy sa bardziej podatne na lamanie i mocniej wypadaja :)

      Usuń
  7. Ja używam do czesania od jakiegoś czasu tylko Tangle Teezer. Tylko on radzi sobie bez problemu z moimi włosami.

    OdpowiedzUsuń
  8. Czy naturalna rozczesze też włosy na mokro? Do codziennego czesania porowatych i niesfornych włosów poleciłabyś z dzika czy Tangle Teezer?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moja córka ma bardzo suche włosy (pracujemy nad tym ;-) do tego stopnia, że robią jej się kołtuny i za każdym razem, gdy próbuję rozczesać jej włosy zwykłą szczotką czy grzebieniem to krzyczy w niebogłosy. W jej przypadku szczotka z naturalnego włosia sprawdza się znakomicie, zarówno na sucho jak i na mokro. Tangle Teezer niestety nie znam, choć mam zakup w planach.

      Usuń
  9. Witaj! :)
    A jak mam szczotkę plastikową to jak powinnam czesać włosy? (Tzn. Czy zwilżyć/zmoczyć szczotkę czy na sucho czesać?) Jak czeszę na sucho to bardzo mi się elektryzują i mam wrażenie, że wtedy się niszczą : (

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja też używam już od ponad roku Tangle Teezer - tylko ta szczotka potrafi bezboleśnie i bezpiecznie rozczesać każde skołtunienie ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Nie wierzyłam w to, że szczotki mogą być lepsze czy gorsze. Dla mnie szczotka to była szczotka. Ale użyłam takiej u koleżanki: http://www.kalamis.pl/product-pol-1730-Szczotka-Velours-XL-Vent-Boar.html Jutro biorę wypłatę i od razu zamierzam ją kupić!

    OdpowiedzUsuń
  12. Nie rozumiem. Jeśli mam kręcone włosy, to nie mam ich czesać na sucho tak? Myję włosy 2 razy w tygodniu, nie wyobrażam sobie nie rozczesać ich codziennie rano. Mam zrezygnować z tego, czy jak?

    OdpowiedzUsuń
  13. Zaktualizujesz wpis? szczotki Tangle Teezer można już kupić stacjonarnie - w Hebe i Rossmannie.

    OdpowiedzUsuń
  14. Mam pytanie odnośnie kręconych włosów. Myję włosy co 4 dni. Próbowałam czesać je na mokro ,ale wtedy na drugi dzień były poplątane aż prosiły się o grzebień. Może robię coś źle.Jak mam je czesać w takim razie? Prosiłabym o odpowiedź :)

    OdpowiedzUsuń