Niedziela dla włosów (18) - płukanka z truskawek

Moje niedzielne SPA przesunięte przymusowo dopiero na dzisiaj było niezwykle aromatyczne i owocowe... pewnie już się domyślacie co takiego tym razem zaserwowałam swoim włosom, a jeśli nie to zapraszam poniżej.




Sezon na truskawki w pełni, więc zajadam się nimi praktycznie codziennie. Dziś rano, przygotowując sobie kolejną miseczkę mojej ulubionej wersji truskawek, takich gniecionych ze śmietaną i cukrem, które pamiętam z dzieciństwa, pomyślałam, że przecież mogę wykorzystać je na włosy!

Kilkanaście dorodnych i dojrzałych owoców rozgniotłam, więc widelcem w miseczce. Odlałam z niej czysty sok truskawkowy (wyszło go około 1/3 szklanki), z którego następnie przygotowałam płukankę do włosów. Resztę owoców oczywiście zjadłam, więc nic się nie zmarnowało ;)

Sok uzupełniłam wodą i po umyciu włosów szamponem (Yves Rocher Volume, wcześniej miałam na nich tylko olej, też z Yves Rocher) wypłukałam w nim włosy. Niestety zapach truskawek nie utrzymał się na nich po wysuszeniu, ale za to płukanka nadała im blasku. Takie działanie ma większość soków owocowych, bo kwasy w nich zawarte (również te z truskawek) świetnie domykają łuski włosów.

Tuż po wysuszeniu moje włosy wyglądały dokładnie tak:


a już po kilkunastu minutach w koczku tak z przodu:


a tak z tyłu:


Pozdrawiam Was serdecznie,
PS Miejsce na Wasze linki (bardzo proszę nie podawać tych do starych wpisów lub takich, które nie dotyczą serii NdW!!!):

Udostępnij

97 komentarze:

  1. Truskawki świetnie się sprawdziły na twoich włosach! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chyba również zrobię z nich płukankę!

      Usuń
  2. Uff, dobrze, że zjadłaś, bo już się bałam, że to jakaś metoda, która mówi, że trzeba całe truskawki wmasować :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szczerze mówiąc, to ja podobnie myślałam :D

      Usuń
    2. A czemu nie :) to też byłaby dobra metoda wmasować we włosy truskawkową pulpę - samą albo z dodatkami - na co najmniej pół godziny i w koczek, zmyć........ robię!
      A co myślicie o ogórku? Mnie się ten pomysł też bardzo podoba ze względu na oczyszczające właściwości ogórka - sok na skalp oraz utarty do jogurtu naturalnego na włosy. Ogórek to również krzem, zatem zdrowy porost włosów c:
      Adi

      Usuń
    3. Ogórek podobno świetnie nawilża włosy ;-)

      Usuń
  3. czym osiągasz ten skręt włosów?

    OdpowiedzUsuń
  4. Dziewczyny jak robicie koczka i gdzie dokładnie, że wychodzą potem takie ładne fale. Ja robiłam do tej pory dość wysoko i po rozpuszczeniu wyglądałam jak z grzywą lwa :D nie było mowy o takich delikatnych falach na końcówkach :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mam ten sam problem !

      Usuń
    2. To poprobujcie dziewczyny zrobic inne koczki niz tylko slimak :-) Anwen napisała niżej nawet z linkiem ze robi Nautilus bun. Wtedy skrecaja sie końcówki, reszta mniej. Podobnie przy Lazy Wrap Bun (LWB).
      A jeśli już chodzi o ślimka, mozna go zrobić na 2 sposoby
      sposoby. Chociaż ciężko to wytłumaczyć. Można albo jednocześnie skręcać włosy wokół ich osi i zawijac w kok, albo najpierw porządnie skręcić wokół osi a później dopiero w kok. Mnie zawsze lepsze fale, blizsze nawer lokom, daje ta 2 metoda :-)

      Usuń
    3. dokładnie, moje włosy po koczku też nie wyglądają najlepiej. zazwyczaj są po prostu jakoś dziwnie powyginane... a mam włosy z tendencją do kręcenie.

      Usuń
    4. Wydaje mi się, że duże znaczenie ma też długość włosów. Krótszych nie da się tak ładnie skręcić, pocieniowane też mogą wyjść powyginane lub odstawać w niektórych miejscach.

      Usuń
    5. Moje też często źle wyglądają po koku, takim luźnym na czubku. Ale moje od głowy się zniekształcają i deformują mi głowę, twarz ;] groteskowo to wygląda a zwijam gdy już są suche od głowy, widocznie jeszcze w niektórych miejscach wilgotniejsze. Teraz z powodzeniem wykorzystuję sposób zawijania na opaskę, zajmuje to troszkę więcej czasu niż przy koczku, ale bez przesady, chcąc mieć ładnie ułożone włosy po rozwinięciu, trzeba temu poświęcić nieco uwagi. Przed okręceniem w gumkę opaski czasami skręcam lekko pasma, wówczas wychodzi inny rodzaj loka, ciaśniejszy. I wreszcie ładnie wyprofilowane przy głowie :)
      czarnuszka

      Usuń
  5. Anwen droga, możesz pokazać jak zawijasz i jak w rezultacie wygląda ten Twoj koczek ?
    staram sie Ciebie naśladować ale jak kolwiek koka nie zrobie, to włosy są pogniecione a nie pofalowane :(
    litości ! ;)
    marta

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. http://www.anwen.pl/2013/03/piatkowa-inspiracja-wosowa-28-kok-bez.html :)

      Usuń
    2. oh, trzeba troche zapuścić włosy...
      dziękuje :*
      marta

      Usuń
  6. W maju testowałam w ramach akcji domową maskę drożdżową i właśnie przedwczoraj dodałam przetarte truskawki do standardowej mieszanki:) Walczę z łupieżem i muszę powiedzieć, że efekt super - gładka skóra, łuska zniknęła. Mam nadzieję, że przy regularnym stosowaniu efekt się utrzyma. Mały minus, to pojedyncze ziarenka truskawek we włosach, ale i tak wypłukało się sto razy lepiej niż np. maska z jabłka.

    OdpowiedzUsuń
  7. W jakiej proporcji należy zrobić taka płukankę ? ile wody dolać do soku z truskawek ?

    OdpowiedzUsuń
  8. Ostatnio czytałam na jakimś blogu o truskawkowej maseczce, z racji tego, że sezon na te owoce nadal trwa, chyba zafunduję swoim włosom truskawkowe SPA:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja po koczku mam tylko pomięte wlosy. Pieknego skretu nigdy mi sie nie udalo zrobic. Wlosy proste jak druty. Choc przynajmniej nie trzeba ich prostowac. Ja truskawy zjadlabym nim doszloby do przygotowywania plukanki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie, ja też ;-) A już w ogóle sok bym wypiłam nawet gdybym w postanowieniu zrobienia płukanki zaszła aż do rozgniatania owoców :-)

      Usuń
    2. to dokładnie tak jak ja :P zdążyłam tylko odlać z nich sok ;)

      Usuń
  10. Ciekawy pomysł, ale dobrze że papki z truskawek nie trzeba nakładać na włosy.

    OdpowiedzUsuń
  11. Hej Anwen! Ostatnio spotkalam moja dobra kumpele z Litwy i pochwalila sie ,ze od kilku miesiecy regularnie naklada na wlosy sok z cebuli na30-45 min . Nie moglam uwierzyc,ze wytrzymuje ten intensywny zapach na swoich wlosach bo po kazdym myciu on sie utrzymuje. Twierdzi, ze dzieki temu jej wlosy rosna znacznie szybciej. Fakt ma piekne,dlugie blond wlosy. Co o tym sadzisz? Buziaki
    Ala

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na włosy czy na skalp nakłada ten sok? Cebula to siarka, więc a jakże przyrost musi mieć zadowalający, tylko co z zapachem... znaleźć szampon i odżywkę zabijające zapach cebuli czy pogodzić się z nim ;) ewent. naturalne perfumy do włosów z olejkiem eterycznym.

      Usuń
    2. Na calą długość. Wow czyli to jednak dobry pomysł dzieki za odpowiedź ;)

      Usuń
    3. Metoda jest stara jak świat, tyle że zapomniana i wyparta przez przemysłowe preparaty na porost, nasze babcie niejedno miały na głowach, z cebulą możesz próbować. Nie ma gwarancji, że każdy skalp dobrze ją przyjmie (jak wszystko inne) można zrobić próbę jak zareaguje.

      Usuń
    4. Jak zrobić taki sok z cebuli zblendować czy w wyciskarce do czosnku? (nie mam urządzenia do tego)

      Usuń
  12. ooo fajne zawijaski Ci się zrobiły na końcach :)
    może też się skuszę na taką płukankę jeszcze dzisiaj :D

    OdpowiedzUsuń
  13. Anwen widze,ze od tyłu figura ci się ani troche nie zmienila ^^ I czesto na zdjęciach widze cie w koszulce tego fasonu hhehehe
    Kurcze nie wpadłabym na te truskawki. A pomarańcze, kiwi tez będą dobre, albo taki mixy? Myślisz, że byłby bardziej "odżywczy?

    OdpowiedzUsuń
  14. Ponieważ nie widzę różnicy między płukanką truskawkową, a dobrą odżywką i płukanką octową (obyłoby się wręcz bez płukanki), dlatego zostanę przy zjadaniu truskawek odżywiając włosy od środka. ;-)

    OdpowiedzUsuń
  15. Tak nie na temat, poleci ktoś jakąś gotową, drogeryjną mgiełkę z filtrem? Tej z L'Biotici już nie ma, to co w takim razie innego się nadaje? Chciałabym coś do używania na co dzień :) Strasznie mi farby płowieją :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tez jakiejs poszukuje, chyba zdecyduje sie na Jantar. (ale 'odzywke do wlosow i skory glowy' bo ta typowo filtrowa ma alkohol w skladzie) A podana przeze mnie tez ma filty , ponadto duzo odzywczych wyciagow. :) Przelej ja do pojemnika z atomizerem i gotowe. :)
      KaSia:)

      Usuń
    2. I wysuszysz sobie wloski :) ponoewaz jest tam duzo ziol a ziola lubia wysuszac. Oczywiscie nie musi tak byc ale bardzo prawdopodobe.

      Usuń
    3. Hmm.. no to nie wiem w takim razie czy spróbować z tym Jantarem czy nie..

      Usuń
    4. Olej z pestek malin jest naturalnym filtrem, więc może spróbuj z niego zrobić mgiełkę.

      Usuń
    5. Ona chciała drogeryjną.
      Mam taki pomysł, żeby maskę lub odżywkę z UV rozcieńczyć wodą demineralizowaną i przelać do atomizera... Hm?

      Usuń
  16. Pamietam, ze w tamtym roku kombinowalam z maseczka z truskawek na twarz, jednak po zmyciu skora byla troche podrazniona (kwasy wlasnie). W tygodniu planowalam plukanke z octu jablkowego, ale chyba skusze sie jednak na te z truskawek. :) Jedz truskawki poki sa dostepne te od polskich hodowcow, bo maja mnostwo witamin i mineralow tak potrzebnych w stanie blogoslawionym. ;)
    Pozdrawiam Was :* KaSia:)

    OdpowiedzUsuń
  17. Ja mam juz mam dosc truskawek. Zjem kilka raz w roku i wystarczy. I nigdy nie zrozumiem ludzi ktorzy jedza wlasnie taka truskawkowa ciape albo lepiej-kluski z truskawkami :D o matko :D
    Ja tylko cale, ew. pierogi.

    Natomiast czeresnie pochlaniam kilosami! :))) <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tam kiedyś zrozumiesz ;) aż tak źle nie może być. Musisz wiedzieć, że truskawki doskonale odtruwają.

      Usuń
  18. Wymyslilam sobie troche zmodyfikowany sposob olejowania i ciekawa jestem co o ttm sadzisz. Wlosy olejuje tym sposobem - przed nalozeniem oleju nakladam odzywke najlepiej z gliceryna w skladzie. Do tej odzywki zaczelam dodawac krem z isany w ktorym jest 10% mocznika no i po tym wszystkim oczywiscie nakladam olej i po wyschnieciu tej lekkiej papki ide spac a zmywam nastepnego dnia. Czy to dobry pomysl?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pomysl skuteczny i stary jak swiat ;)

      Usuń
    2. Wydaje mi się, że jeśli tej odżywki jest niewiele to ok, jednak niedawno był wpis, w którym przestrzegano o trzymaniu odżywki na całą noc.

      Usuń
    3. Trzymanie odżywki przez całą noc jest ok, o ile nie kładziesz jej na skalp.

      Usuń
    4. Odżywka trzymana na włosach przez tak długi czas rozpulchnia włosy. Wróćcie to tego wpisu.

      Usuń
    5. No ale podobno trzymanie odżywki całą noc rozpulchnia włosy co raczej nie jest dla nich na plus.

      Usuń
    6. Ja na wilgotne włosy nakładam olejek z avocado z bielenda, na to odżywkę b/s ziaji (granatowa lub zolta). Zostawiam na noc a rano myje i nakładam maskę. Moje włosy są piękne po takiej mieszance. Gładkie, nie płaczą się, nie pusza. Po prostu idealne. Sam olej nie robił z nimi nic, próbowałam juz kilku.

      Usuń
    7. Ostatnio był u Anwen wpis na temat tego co jak długo trzymać: http://www.anwen.pl/2014/05/jak-dugo-trzymac.html

      Usuń
    8. Bo te pdzywki z ziaji sa na dwie mozliwosci-do splukowania i bez splukiwania. Wiec je mozna na cala noc zostawiac :))

      Usuń
    9. Aaaaa no chyba że tak :) tyle że te b/s nie mogą obciążać włosów, a więc i składniki lżejsze, mniej odżywcze, a bardziej nawilżające, stabilizujące w lekkiej formie, działanie inne niż gęstej odżywczo maski.

      Usuń
    10. Może i lżejsze ale świetnie działa z połączeniu z wodą i olejkiem.

      Usuń
  19. Uwielbiam truskawki! Chyba przetestuję je w formie płukanki :D

    OdpowiedzUsuń
  20. Anwen, wiesz już o tym, że Khadi są w drogeriach Firlit? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. o Loisetto wybawicielko! ;) szukam Khadi już od długiego czasu i znaleźć nie mogę :| jest jeszcze jakieś cudowne miejsce, gdzie można kupić je stacjonarnie? :)

      Usuń
  21. Nie pomyślałam bym że truskawki tak dobrze się sprawdzą , chyba też się skuszę :-)

    OdpowiedzUsuń
  22. Zainspiruję się i zrobię owocową płukankę, ale ja wykorzystam grejpfruta lub pomarańczę, bo truskawek nienawidzę i od samego zapachu mam mdłości. :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zapewne masz na nie alergię (podobno to częste), podświadomie ich unikasz, organizm podpowiada czego potrzebuje, a co mu nie służy.

      Usuń
  23. Jaką teraz masz długość włosów? :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Lepiej Ci w prostych...

    OdpowiedzUsuń
  25. gratuluję pomysłu, sama bym nie wpadła na takie eksperymenty, masz może jakiś pomysł jakiego używać szamponu na przetłuszczające się włosy? może być kliniczny

    OdpowiedzUsuń
  26. Śliczne włosy Anwen i idealna długość.
    anusss

    OdpowiedzUsuń
  27. truskawki są dobre na wszystko...jak widać jako maska do włosów także się sprawdzają :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Płukanka to może być fajna sprawa. Mam maskę Seri miodową, która ma sporo owocowych ekstraktów i robi cuda z włosami :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Hejka wracając do wątku o soku z cebuli i wcieraniu go we włosy, może coś więcej jak ten sok uzyskać :) byłabym wdzięczna za praktyczną radę. Co do zapachu cebuli i czosnku to wiem że pietruszka go zabija, ale to chyba niewielkie pocieszenie...
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pietruszka fakt neutralizuje tyle że w ustach, do tego pewnie też potrzeba enzymów, jakie są w ślinie.
      Sok możesz uzyskać blendując albo ścierając na tarce :)

      Usuń
  30. Hej, mam pytanie :) Co poleciłabyś z suplementów w formie kapsułek na porost włosów? Oczywiście gdybyś nie była w ciąży, bo to wiele zmienia :) Wiem, że kiedyś polecałaś Merz Special ale zmienił się skład i nie daje już takich efektów.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja stosuję Cavetpharma MEGAKRZEM i jestem bardzo zadowolona ; )

      Usuń
  31. Hmmmmmmm, "przepyszna" kuracja:)Szkoda, że zapach truskawek znika...

    OdpowiedzUsuń
  32. Jakieś niezbyt ładne są Twoje włosy. Zdecydowanie brakuje im blasku.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No wlasnie tez to zauwazylam. Kiedys takie nie byly. Pewnie wina zaciazenia.

      Usuń
    2. po części to wina hormonów, o czym już na blogu pisałam, ale głównie słabszego światła w łazience ;)

      Usuń
    3. Wymienilas zarowki na slabsze w obawie ze mocne swiatlo zaszkodzi brzuchowi np podczas kapieli?

      Usuń
    4. Przeprowadziła się. Pisała o tym na blogu.

      Usuń
  33. dawno nie było aktualizacji włosów ;)

    OdpowiedzUsuń
  34. orientujesz się może czy z rosmanna wycofali olejek bdfm? byłam w kilku drogeriach i wszedzie brak :( Pytam Ciebie bo wiem że lubisz ten olejek więc może będziesz wiedziała :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja go kupiłam tydzień temu, więc na pewno są :)

      Usuń
    2. Też to zauważyłam, nawet się naciełam, bo była promocja i kupiłam z pospiechu balsam BDFM zamiast olejku. Grrr

      Usuń
  35. o tym samym pomyslalam, zrobily sie takie zwykle;p ale moze to wina hormonow (Anwen pisala juz ze od ciazy jej wlosy sie wysuszyly) lub moze sa juz sporo czasu niefarbowane? Anwen powiesz cos wiecej na ten temat ?:)

    OdpowiedzUsuń
  36. Witaj Kochan Anwen! Mam pytanie, które jest zupełnie nie do tematu. Mogę zapytać co studiowałaś? Jestem właśnie po maturze,a z tego co pamietam, w liceum byłaś na profilu humanistycznym, a studiowałaś cos matematycznego. Z góry bardzo dziekuję Ci za odpowiedź!
    PS. Mam nadzieje, ze i jak niebawem wyślę Ci moją włosową historie! Miłego wieczoru ; )

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dokładnie matematykę :)

      Usuń
    2. bardzo dziękuję za odpowiedź!

      Usuń
  37. Anwen mam nurtujące mnie od dawna pytanie :) Otóż czytałam Twój wpis o nożyczkach i zastanawiam się czy takie z allegro w granicach 15 zł są dobre? Kupiłabym droższe ale póki co jestem finansowo uzależniona od rodziców i nie mogę sobie pozwolić na większy zakup :( A bardzo nie lubię jak ktoś dotyka moje włosy takim narzędziem zbrodni : ) chciałabym zaoszczędzić na fryzjerze bo dużo kosztuje mnie rozjaśnianie... cóż los pokarał mnie czarnymi włosami jak kruk i niesamowicie jasną karnacją, więc naturalnie wyglądam jak śmierć :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiele osób używa nożyczek z rossmana które są właśnie w granicach 15 zł, i sobie je chwali :))

      Usuń
  38. Anwen ostatnio zauważyłam łysą plamkę z tyłu głowy za uchem i przeraziłam się, nigdy tak nie miałam, stosuję pielęgnację od roku, na skalp nic nie nakładam, szampon rozcieńczam w kubeczku, zdrowe odżywianie. Załamałam się bo przed włosomaniactwem było ok, a teraz mam ochotę wrócić do starych nawyków, jeden szampon, zero odżywki i tyle. Czy to może być choroba, czy od farby( ale farbuję od lat brązem z Mariona) wcześniej takiej łysinki nie miałam ajjjj co robić? :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czemu winą obarczasz włosomaniactwo skoro piszesz że nic nie nakładasz na skalp oprócz szamponu? Może to uczulenie czy jakaś choroba skóry... Wybierz się do dermatologa

      Usuń
    2. Wroc do starych nawykow i zobacz czy minie.

      Usuń
  39. Pozazdrościć włosów... Dziewczyny mam pytanie: Czy przy laminowaniu włosów żelatyną można do niej dodać olej, np kokosowy zamiast odżywki czy maski?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, ale nie za dużo, bo będą wyglądały na tłuste (robiłam tak i musiałam potem umyć 2 raz).

      Usuń
  40. Fajny filmik o włosach :)
    http://vod.pl/poznaj-prawde-o-szamponach,145757,w.html

    OdpowiedzUsuń
  41. Anwen pomocy! mogłabyś mi polecić jakąś odżywkę bez spłukiwania? (rozjaśniane, dość cienkie włosy z tendencją do wypadania i łamania się, na długości średnio porowate, a na końcówkach wysokoporowate) na woodstocku nie będzie czasu na pielęgnację włosów niestety, a nie chcę żeby ucierpiały aż tak mocno jak rok temu, gdy o pielęgnacji pojęcia nie miałam :( BARDZO Z GÓRY DZIĘKUJĘ!!

    OdpowiedzUsuń
  42. Musze wyprobowac, o plukance z soku z truskawek jeszcze nie slyszalam ;)

    OdpowiedzUsuń