Piątkowa Inspiracja Włosowa (26) - chustki


Co prawda za oknem wciąż szaleje zima (w Krakowie rano warunki były tak tragiczne, że do pracy dotarłam z ponad pół godzinnym opóźnieniem!), ale już teraz szukam inspiracji fryzurowych na wiosnę. Marzą mi się już kolory, zmiana garderoby, a przede wszystkim porzucenie szalików, rękawiczek i czapek!

Przeszukując zasoby wszystkich inspirujących portali natknęłam się na zdjęcia, które mnie zachwyciły :) Nie wiem czy sama odważę się wyjść gdzieś z taką chustką na głowie, ale jestem pewna, że przynajmniej spróbuję się tak uczesać :))


I jeszcze dwa zdjęcia - ten sposób zawiązania chustki bardzo mi się podoba :)


A przy okazji jak już jesteśmy w temacie chustek ;) polecam Wam ten filmik i wszystkie pozostałe z kanału Lilith Moon. Dziewczyna robi niesamowite fryzury chociaż muszę przyznać, że dla mnie są nieco za trudne :(



A Wy nosicie może chustki? Albo planujecie? ;)


Pozdrawiam Was serdecznie,

PS Wczoraj znów dorwała mnie Alina ;) Efekty jej pracy nade mną możecie zobaczyć u niej na blogu TUTAJ, a mojej nad jej loczkami za kilka dni :))

Swoją drogą patrząc na ten makijaż nie mogę oprzeć się wrażeniu, że idealnie do niego pasowałaby taka chustka ;) Byłby taki pin-up :D


Udostępnij

111 komentarze:

  1. jaka piękna!
    ja wbijam do Aliny za miesiąc, też chcę być taka ładna!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję :)) i już nie mogę się doczekać by zobaczyć co wyczaruje u Ciebie!

      Usuń
  2. Te zawiązanie chustki na końcu wygląda bardzo ładnie. Osobiście nie nosze nic takiego na głowie ,bo jest mi niewygodnie. Ale ładnie wyglądasz w tym makijażu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. właśnie taką wersję spróbuję i do koczka :) mam nadzieję, że mi się uda to jakoś zawiązać...

      Usuń
  3. wczoraj dorwałam śliczną opaskę na wyprzedaży w lookah, kosztowała mnie całą złotówkę - żal było nie kupić. a z noszeniem to zobaczymy jak będzie, niech tylko wyjdzie trochę więcej słońca i zieleni :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Moja przyjaciółka nosi najróżniejsze chustki i jej to bardzo pasuje :D natomiast ja chyba bym się wstydziła trochę.

    OdpowiedzUsuń
  5. jaka laleczka z cb, no nooooo ;D
    dupeczka ;D
    strasznie ci pasuje czerwona szminka!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a właśnie nigdy się nie mogłam przekonać do czerwieni na ustach :))

      Usuń
  6. Kiedy zobaczyłam Twoje zdjęcie, zapomniałam o temacie notki. Pięknie wyglądasz :)
    A chustki rzeczywiście pięknie wyglądają we włosach, jednak ja jakoś nie mam talentu do żadnych fryzur. Jednak spróbuję na pewno :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. heheh dziękuję :)) mi właśnie tez brak talentu ale ćwiczę ostro :D

      Usuń
  7. aaaa pisałam Ci kiedyś w komentarzu o Lilith, uwielbiam ją :) fryzury robi piękne!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. podziwiam ją od dawna :) nie wiem kiedy pisałaś mi komentarz, ale bardzo możliwe ze to właśnie dzięki Tobie na nią trafiłam :)

      Usuń
    2. Ja też ją podziwiam. Jest bardzo utalentowana. W dodatku mówi w 5 czy 6 językach, w tym po polsku.

      Usuń
  8. Podejrzewam, że wstydziłabym się wyjść w takiej chustce, ale na wakacje na plażę może i bym się zdecydowała:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  10. Ogladajac wczoraj lilith ponyslalam o tym, zeby podeslac Ci jej kanal, a tu prosze :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Podoba mi się jak ktoś nosi chustki na głowie ;) ślicznie wyglądasz :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja sobie tak czesałam włosy, na pin up właśnie, ale chyba mam jakąś dziwną głowę, bo ta chustka mi sie cały czas zsuwała :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wsuwkami podepnij :) Ja mam dość śliskie włosy i dlatego jeździła po nich.

      Usuń
  13. Mam czerwoną bandanę, bo noszę się na rockowo, ale na razie czuję się dziwacznie.
    Jak związać chustkę w ostatni sposób? Nie jarzę tego :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tę zakładaną robi się tak: podłużną lub inną dłuższą chustę złożoną wzdłuż zakładasz od dołu głowy z tylu i kierujesz końcami w górę nad czoło, po czym na górze przekładasz zaplatając raz i kierujesz tym razem w dól, aby zawiązać końcówki z tylu głowy. Proste :) najprostsze, załapałaś? :D na pewno są na YT filmiki instruktażowe. Są też gotowe chusty tak złożone na gumce, ale to masówka.
      Adriana

      Usuń
  14. Ja troszkę nie w temacie, ale mam ważne pytanie. Co sprawia, że farbujesz włosy farbą color&soin a nie henną khadi ? widziałam,że wiele dziewczyn chwali sobie tę hennę i sama zastanawiam się czy nie spróbować, ale najpierw chciałam zapytać o zdanie Ciebie, bo z tego co widzę mamy trochę podobne włosy (jeśli chodzi o działanie różnych kosmetyków, bo moje to raczej wyglądają jak Twoje, ale tuż po rozpoczęciu świadomej pielęgnacji, a nie teraz, do Twoich teraźniejszych to się nie umywają). Ostatnio farbowałam color&soin, zachwycona nie jestem, raczej obojętnie na mnie podziałała...teraz już mam mały odrost, dlatego pytam o tę hennę i Twoje porównanie

    Karen

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Karen nie farbuję henną ze względu na trwałość. U mnie kolor bardzo szybko się wypłukiwał. Swoją drogą podsunęłaś mi pomysł na wpis :)) bo bardzo często dostaję pytania o hennowanie...

      Usuń
    2. ojej, dziękuję za tak szybką odpowiedź :) no to wypróbuję jednak hennę na sobie, choć mi nawet wszelkie farby szybko schodzą i nie wiem jakim cudem, ale miejscami przebija mi mój mysi blond. Cieszę się, że podsunęłam pomysł na wpis ^^

      Karen

      Usuń
    3. Pozwolę się dołączyć ;) Mnie też szybko schodzi farba, jaką bym nie nałożyła. Za to henna, którą użyłam w listopadzie, siedzi na moich włosach po dziś dzień. Próbuję różnych tricków, by ją "zmyć", no i niby schodzi ten kolor, z rudego marchewkowego mam miodowy blond (w sumie ładniej to wygląda teraz, niż na początku :D). "Farbowałam" czystą henną, w postaci proszku do mehendi (to te indyjskie zdobienia dłoni :)). Jest ona w sumie najczystsza, więc może dlatego tak dobrze trzyma, nie wiem jakiej jakości jest henna w farbach Khadi, nie używałam ich nigdy. A, dodam też, że farbowałam tak włosy blond, dosyć jasne :)

      Usuń
    4. A widzialyscie "bezbarwna" henne Khadi? Podobno wlosom blond nadaje jedynie zlocistego polysku. Czy ktos moglby cos wiecej w temacie powiedziec, strasznie jestem jej ciekawa :) A, i tak przy okazji male pytanie. Chce kupic olejek przeci wypadaniu/przyspieszajacy porost wlosow: co lepiej wybrac Khadi czy z korzenia lopianu z ziolami? Podpowiedzcie cos prosze :)

      Usuń
  15. Świetny makeup, cudos dla Aliny :) Bronowice też pod śniegiem, pół godziny odśnieżałam samochód, syzyfowa praca. W sume po takiej akcji przydałaby się szybka sesja makijażowa, żeby znowu wyglądać jak człowiek. Alina w wersji portable - wyskakuje z twojej torebki i w 3 minuty czaruje zamarzniętą twarz ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hahahha też by mi się taka "mini alina" przydała :D

      Usuń
    2. Klonowanie, pomniejszanie - hmm... moznaby na tym zrobić niezły biznes. A pomyśl, co by było, gdyby taką Anwen też stworzyć w wersji portable. Wasz duet byłby rynkowym hitem ;)

      Usuń
  16. ale w temacie też się wypowiem ;P świetnie wyglądasz, bardzo pasuje Ci ten odcień szminki i takie kreski na powiekach, te zdjęcie powinno reklamować zdolności Aliny, bo jest piękne ^^ a co do chustek-z moim pucołowatym pyśkiem jakoś nie mogę na siebie patrzeć w takich chustkach na głowie, na próbowałam i nie :s a szkoda, bo bardzo mi się podoba takie wiązanie a la pin-up girl

    Karen

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. takie kreski od dzisiaj zaczynam ćwiczyć bo strasznie mi się spodobały :)

      Usuń
  17. Pięknie Ci w czerwieni na ustach :D
    Chusty na głowie wyglądają świetnie, zawsze mi się podobały :)
    Jednak ja nie potrafię tego tak ładnie zawiązać na moich włosach :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. muszę się w końcu do tej czerwieni przekonać ;)

      Usuń
  18. Ja wlasciwie tez wstydzilabym sie nosic taka chustke,lubie to u innych dziewczyn ale raczej nie pasuje to do mojego stylu:).
    pieknie wygladasz w makijazu Aliny. Masz ladny ksztalt ust:). Czy dobry jest ten tusz z benefita?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję :) a co do tuszu to mi się nie spodobał ;) o wiele lepiej sprawdza mi się ten z Lovely z moich styczniowych ulubieńców, o którym ostatnio nawet Alina pisała :))

      Usuń
  19. Anwen! Czy robiłaś może wpis na temat elektryzowania się włosów? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tutaj jest co nieco na ten temat: http://www.anwen.pl/2012/10/poczytaj-mi-anwen-czyli-lektura-na_21.html :))

      Usuń
  20. AAAAAAAA, dziewczyny, pomocy! Dzisiaj zdecydowałam się na laminowanie włosów. To był błąd... (swoją drogą, już wiem, że moje włosy nie przepadają za takimi bombami proteinowymi ;)) strasznie je przeproteinowałam! :/ co mogę zrobić aby w jak najkrótszym czasie uzyskać moje dawne gładkie i w miarę świecące kudełki? ;) Póki co jest z nich tylko puch -.-
    Pozdrawiam, M.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. przede wszystkim umyć szamponem z sles, a potem olejowanie i unikanie protein i będzie dobrze :))

      Usuń
    2. O, dziękuję bardzo! :) najlepsze jest to że za chwilę mam wyjście -.- no trudno, włoskami zajmę się jak wrócę, a póki co muszę się zadowolić koczkiem ;) Hmmm, a tak się zastanawiam, myślisz że maska Crema al latte byłaby dobra... ? Wiem, że ma proteiny, ale kupiłam sb ją niedawno i nie za bardzo chcę jej wyrzucać... Jeszcze jej nie używałam. Myślisz, że mogłaby trochę pomóc teraz, albo jak odzyskam dawną kondycję włosów?
      M.
      PS zapomniałam, masz naprawdę śliczną urodę, wyglądasz jak prawdziwa królewna śnieżka :3

      Usuń
    3. Bardzo dobrym ratunkiem w wypadku przeproteinowania u mnie zawsze jest maska z siemienia lnianego. Oczywiście + olejowanie i świetnie też się u mnie sprawdza odżywka z alterry granat+aloes - to mój ulubiony nawilżacz :)

      Usuń
  21. piękny makijaż! mnie się zawsze podobały bandanki na głowie, w komplecie z koczkiem, ale sama bym się pewnie nie odważyła :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Makijaż piękny *.*
    A co do chustek-ja chyba nie założyłabym takiej na głowę ._.'
    Dziwnie bym się czuła.

    OdpowiedzUsuń
  23. dla mnie czyli posiadaczki lekko odstajacych uszu takie rozwiazanie idealne, inaczej nie zwiazalabym wlosow wysoko:)

    OdpowiedzUsuń
  24. Ja bardzo czesto nosze chustki wiazane na glowie na plaze:)

    OdpowiedzUsuń
  25. Strasznie mi się podoba pomysł z chustkami ;) jak dla mnie to wygląda super :D
    Ps.super makijaz ;)

    OdpowiedzUsuń
  26. A ja noszę chustkę :) Związywałam nią włosy w koczek, a niedawno odkryłam te zdjęcia chustkowych fryzur i mam zamiar testować je po kolei. Przy okazji wykorzystałam chustkę jako pasek.

    Makijaż genialny, kreski rządzą! Zastanawiałam się, kogo mi przypominasz na tym zdjęciu i już wiem! Wyglądasz jak Królewna Śnieżka!

    OdpowiedzUsuń
  27. Bardzo fajny motyw z tymi chustkami, ale nie każdemu pasuje.

    OdpowiedzUsuń
  28. Wow! Brawo dla Aliny! wyglądasz świetnie! :) I tak, chustka pasowałaby idealnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak sobie pomyślałam jeszcze po chwili.. Powinnaś podmienić zdjęcie na górze strony z tym zdjęciem od Aliny :)

      Usuń
    2. Też tak je porównywałam i bardziej mi sie podoba:) a tamto też robiłam:)

      Usuń
  29. świetnie wyglądasz w takim makijażu ! :)
    a chustki dodają takiego dziewczęcego uroku, koniecznie musisz pokazać się w takiej stylizacji

    OdpowiedzUsuń
  30. ja kupilam sobie taką chustko-opaskę z drucikiem w środku, więc będzie mi łatwiej nosić, bo taka zwykła mi się zawsze zsuwa :(

    OdpowiedzUsuń
  31. Idealne połączenie moich dwóch ulubionych blogów Anwen + Alina hihi ;)

    OdpowiedzUsuń
  32. Makijaż prześliczny i faktycznie granatowa bądź czerwona, "typowa bandamka", pasowałyby idealnie. Mi się podoba jak włoski są rozpuszczone i związane właśnie taką bandamką, na pewno też się tak uczeszę :)

    OdpowiedzUsuń
  33. bardzo podoba mi się ta moda na wiązanie chustek ale jestem wybredna bo nie każdy sposób mi odpowiada najładniejszy moim zdaniem tak jak dla ciebie jest ostatni sposób z tymi 2 koczkami na końcu jest efektownie a zarazem skromnie i nie infantylnie nie przytłacza i jest ozdobą dla skromnego koczka najmniej odpowiada mi metoda "wielka chusta na pół głowy i jeszcze zwisająca z rozpuszczonymi włosami wygląda bardzo niechlujnie ale to tylko mój gust

    OdpowiedzUsuń
  34. a i zapomniałam makijaż bardzo ładny bardzo ci pasuje podobają mi się teraz szczególnie takie malinowe odcienie pomadek

    OdpowiedzUsuń
  35. uwielbiam nosić chusty, bo ożywią każdy smutny stój :D

    OdpowiedzUsuń
  36. W tym makijażu przypominasz mi królewnę śnieżkę ;)

    OdpowiedzUsuń
  37. Bardzo podobają mi się takie chustki :) Ale ja nie mogę takich nosić, bo z moich włosów wszystko sie ześlizguje.

    OdpowiedzUsuń
  38. ja z chustkami miałam tak - z racji tego, że mam długie włosy, chustki jakoś dobrze się komponują i nawet fajnie wyglądam z czymkolwiek na głowie. mam miliard chustek i niektóre wyobrażałam sobie w kontekście różnych fryzur, ale jakoś tak nie wiedziałam czy chcę, czy nie chcę.. czy będzie pasować, czy mi się nie rozwiąże/nie zleci. kiedyś się przemogłam i wyszłam "do ludzi" z lekkim zażenowaniem w mojej turkusowej chuście na głowie i spotkałam ekstremalnie miłych ludzi na swojej drodze, usłyszałam z 5 komplementów od naprawdę różnych osób i od tamtej pory zawsze jak nie wiem czy założyć chustkę czy nie - przypominam sobie tamten dzień i zdecydowanie zakładam.
    takie upięcia są bardzo efektowne. wystarczy prosty strój, prosty makijaż i właśnie taki statement piece. bardzo mi się to podoba u innych dziewczyn i od czasu do czasu sama próbuję. polecam każdemu :)

    OdpowiedzUsuń
  39. mnie się chusty bardzo podobają, ale sama nie potrafię ich jakoś ładnie na sobie zawiązać bo za chwilę mi spadają :P

    OdpowiedzUsuń
  40. ja mam za mało włosów, żeby tak się uczesać ;P

    OdpowiedzUsuń
  41. Tak!! Chustka byłaby tu idealna :D taka retro :) Anmeke

    OdpowiedzUsuń
  42. Też właśnie kupiłam dwie dwa tygodnie temu, więc fajnie, że napisałaś właśnie o chustach. Mam granatową i czerwoną. Świetnie trzymają moje niesforne loki ^^

    OdpowiedzUsuń
  43. O, rety Anwen! Jak nie Ty, dosłownie! :-o
    Jak to makijaż potrafi zmienić człowieka, nawet rysy twarzy!

    OdpowiedzUsuń
  44. ja noszę bandamki zawiązane z boku na supełek :P
    mam pięć w różnych kolorach :D

    OdpowiedzUsuń
  45. Strasznie Cię zmienił ten makijaż :)

    OdpowiedzUsuń
  46. Strasznie mi się podobają takie chustki na włosach,fajny sposob, tylko dla mnie by byl potrzebny toturial nawet z tymi dwoma zdjęciami , które pokazałas :)

    Btw Anwen, Dziewczyny dostałam się do pokazu fryzur w Poznaniu. Zapuszczam włosy od września, stosuje świadomą pielęgnacje i boje się,że jak pojadę to bach zetną mi włosy,a wcale nie są dlugie- do zapięcia stanika, a chcialam je zapuścić na przyszło roczną studniówkę, wiec pytam was o radę- myślicie,że warto jechać i zaryzykować?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zrobia ci tam na glowie co beda chcieli... trwala czy dekoloryzacje... ja przyplacilam dekoloryzacje tym ze spalila mi fryzjerka wlosy. dziekuje. efekt? obciecie na krotko. pozdrawiam finka1985

      Usuń
  47. Anwen i Alina - dziewczyny jesteście przepiękne ! I niech ktoś jeszcze zaprzeczy, że długie włosy nie dają kobiecie uroku i powabu, no przecież to podstawa kobiecości! Jestem Waszą wielką fanką :) pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Akurat najpiękniejsze długie włosy, jakie widziałam, mieli mężczyźni (bardzo atrakcyjni i raczej mało emanujący powabną kobiecością :P).

      Usuń
  48. Jak byłam młodsza i miałam długie (jak na mnie) włosy, to zawiązywałam taką podłużną chustkę (w zasadzie bardziej pas materiału) wokół głowy jak opaskę a dwa końce wplatałam w warkocze opadające po dwóch stronach. Fajnie to wyglądało, ale oczywiście nie można swobodnie ściągnąć chustki bez rozplatania fryzury. Ciekawa jestem, czy którejś z was by się coś takiego spodobało :P Można też próbować z jednym warkoczem.

    OdpowiedzUsuń
  49. A makijaż naprawdę Cię odmienił, Anwen! To chyba dlatego, że dotąd oglądałyśmy Cię z bardziej podkreślonym okiem niż ustami :)

    OdpowiedzUsuń
  50. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  51. "wszystkim inspirujących portali " Anwen czy nie powinno być 'wszystkich' ?
    Sliczny makijaż i sliczna modelka :)

    OdpowiedzUsuń
  52. Piękny makijaż! Właśnie w takim sobie Ciebie wyobrażałam oglądając zdjęcia metamorfozy z kiedyś u Alinki :)

    OdpowiedzUsuń
  53. olej rzepakowy do olejowania włosów? nadaje się?

    OdpowiedzUsuń
  54. Piękny makijaż! Zazdroszczę Alinie takich zdolności;) Na pewno wyprubuję którąś z tych fryzur;) Mam tu dla ciebie link do filmiku pod tytułem: "Kucyk po męsku". Zajrzyj koniecznie! Pękam ze śmiechu gdy to oglądam;D
    http://www.joemonster.org/filmy/51358/Kucyk_po_mesku_II

    OdpowiedzUsuń
  55. Swietne, chcialabym miec gestsze wlosy zeby otrzymac taki sam efekt ;) A powiedz mi prosze co moglabym zrobic zeby "zagescic" wlosy?
    Sliczny makijaz ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wystarczy,ze wpiszesz w blogu z boku w szukaj i gotowe :)

      Usuń
    2. http://www.anwen.pl/2012/01/grubszegestsze-wosy.html

      Usuń
  56. Anwen co myślisz o grzebieniu do prostowania włosów? Jest taki w Avonie, zastanawiam się czy zamawiać bo zawsze włosy mam na wszystkie strony, a prostować nie chcę.. Nigdzie nie ma opinii, dlatego pytam Ciebie :) A może pozostałe dziewczyny coś doradzą? :)
    Paula.

    OdpowiedzUsuń
  57. Anwen(lub ktokolwiek inny) masz może jakieś opinie o tonerach do włosów?
    Bo ostatnio proponowano mi zakup takiego i nie jestem pewna...
    Chciałabym sobie "pokolorować" końcówki *O*

    OdpowiedzUsuń
  58. Łaa, zrób sobie to logo górne z takim makijażem:D co do chustek to nosiłam raz uczesanie z tym wiązaniem, które Ci się podoba;) jest najmniej... nachalne, zwracające uwagę.

    OdpowiedzUsuń
  59. JEZELI MOGLABYM CIE PROSIC TO PROSZE NAPISZ JAKIE KOSMETYKI MIALA UZYTE DO TEGO MAKIJAZU ( JAKICH FIRM I NR ) . BEDE BARDZO WDZIECZNA.
    WYGLADASZ PRZEPIEKNIE !! :)

    OdpowiedzUsuń
  60. Hej! Moge polecić Ci kanał na youtube: http://www.youtube.com/user/beautyklove/videos?view=0&flow=grid

    Dziewczyna ma cudne włosy, robi filmiki o pielęgnacji oraz pokazuje różne sposoby na loki, fale i inne fryzury. Wiem że lubisz takie rzeczy, więc naprawdę polecam zerknąć :)

    OdpowiedzUsuń
  61. Hej :) ja takie mam pytanko odbiegając od tematu. Ostatnio zaczelam stosowac kozieradke, ale nie wiem czy powinnam przetrzymywac ja w temp pokojowej czy w lodowce? no i po jakim czasie powinnam zrobic nowa porcje, tj. na jaki czas jest ona przydatna po zaparzeniu. Bylabym wdzieczna za odp. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  62. Widziałam kiedyś dziewczynę, która miała warkocz zapleciony z chustką. To znaczy chustka stanowiła jedno z trzech pasm w warkoczu. Pięknie to wyglądało :)

    OdpowiedzUsuń
  63. Wyglądasz rewelacyjnie. To zdecydowanie "Twój" makijaż.

    OdpowiedzUsuń
  64. Pięknie wygladasz:D! Co do chust to nosiłam je nałogowo w gimnazjum:P Teraz zdecydowanie wole opaski na włosach:)

    OdpowiedzUsuń
  65. Wyglądasz jak Królewna Śnieżka :) gdyby robili casting, pewnie byś dostała taką rolę ;)

    OdpowiedzUsuń
  66. uwielbiam chustki, ale mam za krótkie włosy ;(

    OdpowiedzUsuń
  67. Nie wiem, czy umiałabym tak chodzić, ale czas na zmiany :)
    Wszak ten mój rozwód na coś musiał się przydać :)

    OdpowiedzUsuń
  68. Naprawdę przypominasz mi Królewnę Śnieżkę :) Ja mam masę chustek i opasek, ale jakoś ich nie noszę. Bo albo zapominam o nich, albo stwierdzam, że dziwnie wyglądają do prostej grzywki ~~

    OdpowiedzUsuń
  69. Obawiam sie, ze w chustce na glowie wygladam albo tak http://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/1/12/We_Can_Do_It!.jpg albo jak wlasna prababcia zmierzajaca doic krowy :P Ale co kto lubi...

    Makijaz bardzo fajny, rzeczywiscie krolewnosniezkowy :)

    OdpowiedzUsuń
  70. Też mi się podobają wszelkiego rodzaju chustki na włosach :) Ale niestety jeszcze się nie przekonałam, aby publicznie się w nich pokazywać :D

    Świetnie wyglądasz w tym makijażu zrobionym przez Alinę :)

    OdpowiedzUsuń
  71. Dziewczyny, ale o co wam chodzi z tym wstydem przy publicznym pokazaniu się w chustce? Przecież to świetna ozdoba, jak każda inna zresztą, opaska, spinka czy wstążka....Nie chodzi o to, żebyśmy się przewiązały pod brodą, jak babuleńki do kościoła, Anwen pokazała świetne przykłady, każdy mógłby coś dla siebie wybrać, na pewno nie ma się czego wstydzić przy takich propozycjach. No i można mieszać w kolorach, co dzień coś nowego :)
    DD

    OdpowiedzUsuń
  72. Wyglądasz pięknie, jak Królewna Śnieżka;) Nie noszę chustek, ale od czasu do czasu spinam włosy z pomocą kwiecistej opaski, do tego kreska na oko, czerwone usta i właśnie wychpodzi taki efekt pin-up;)

    OdpowiedzUsuń
  73. moim zdaniem to wspaniały pomyśł na podhodowanie włosów tzn. odrostów;) nikt się nawet nie zorientuje że poł roku nie farbuje włosów:D a włosy zyskają na kondycji!

    OdpowiedzUsuń