PORADY włosowe u Anwen - o włosach, które przestały się kręcić



Droga Anwen,

jeśli mogłabyś mi pomóc, to chętnie poddam się ocenie na Twoim blogu.
Mam włosy lekko kręcone - na zdjęciach widać ich stan sprzed włosomaniactwa:





Od czerwca zaczęłam o nie dbać zgodnie z pielęgnacją CG, farbuje je Color and Soin, staram się nie suszyć, używam żelu pomarańczowego męskiego ISANA, używam na zmianę odżywek proteinowych, emolientowych i humektantowych, stosuję olej łopianowy i olejek z Alterry, w razie potrzeby używam odżywek b/s, a do zabezpieczania końcówek mam jedwab L'Biovax. Stosuję plunking

I włosy przestały się kręcić.... - obecnie wyglądają tak jak na zdjęciach:




Jak rozczeszę włosy i delikatnie wysuszę, to są proste, gładkie, bardzo przyjemne w dotyku, pięknie się błyszczą. Jak usiłuję uzyskać loki, to czasem się skręcą, czasem nie i po kilku godzinach zwisają smętnie, ostatnio moja fryzura została określona jako" schodząca trwała". Wygląda to okropnie. Bardzo proszę o pomoc, bo szkoda mi chodzić ciągle w prostych, skoro ewidentnie włosy kiedyś się kręciły.

Sajo

Możliwe przyczyny:

  • zmiany hormonalne – te naturalne, wynikające z dojrzewania czy ciąży lub nienaturalne – przyjmowanie bądź odstawienie tabletek antykoncepcyjnych mogą mieć wpływ na skręt włosów.
  • zniszczenie włosów – rozjaśnianiem, prostowaniem bądź farbowaniem (u Sajo widzimy, że to na pewno nie w tym tkwi problem) też ma ogromny wpływ. Im zdrowsze włosy tym lepiej powinny się kręcić.
  • przenawilżenie włosów – włosy zbyt mocno nawilżane/odżywiane stają się cięższe przez co też mogą się prostować – w tym przypadku powinna pomóc spora dawka protein – o tym jak można ich dostarczyć pisałam TUTAJ
  • zbyt uboga pielęgnacja – może być tez dokładnie odwrotnie – niedostatecznie odżywione włosy też mogą nie chcieć nam się kręcić.
  • obklejone włosy – zarówno silikony, proteiny jak i niektóre oleje mogą się na włosach nadbudowywać. Być może włosy potrzebują silniejszego oczyszczenia lub częstszego używania szamponu z mocniejszym detergentem.
  • zmiana wody – również twardość wody może mieć wpływ na skręt włosów, jeśli się przeprowadziłyśmy i od tego momentu włosy przestały się kręcić to może być sprawka wody – pomogą nam wtedy płukanki.
  • nieodpowiednie cięcie – kręcone włosy lubią cieniowanie/stopniowanie – zwykle wtedy kręcą się mocniej. Patrząc na zdjęcia wydaje mi się, że u Sajo właśnie może być problem z cięciem, ale oczywiście nie mam pewności.
  • nieodpowiedni stylizator – też może nam prostować włosy. Być może zamiast żelu lepiej sprawdzi się pianka (koniecznie bez alkoholu w składzie) lub żel lniany.
  • długość włosów – również może mieć wpływ na skręt. Przy niektórych rodzajach skrętu (grube loki lub fale) włosy muszę być odpowiednio długie by miały miejsce się kręcić.


Jestem pewna, że nie są to jeszcze wszystkie możliwe przyczyny zanikania skrętu, jeśli przychodzi Wam do głowy coś jeszcze co mogłoby pomóc – koniecznie odezwijcie się w komentarzach :)


Pozdrawiam Was serdecznie,

Udostępnij

131 komentarze:

  1. To ja napiszę od siebie, że im lepiej odżywione i nawilżone są włosy tym mniej kręcą się. W moim przypadku tak właśnie jest. Niegdyś włosy potrafiły skręcić się w loki teraz praktycznie są proste. Wydaje mi się, że mogą mieć tutaj znaczenie zmiękczacze stosowane w maskach i odżywkach, które mogą rozluźniać skręt.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. u mnie też w im lepszym są stanie tym mniej się kręcą choć troszkę nad tym ubolewam bo mój chłopak tęskni za loczkami :)

      Usuń
    2. dziewczyny u mnie jest tak samo ... im mam zdrowsze włosy, lepiej nawilżone i odżywione tym mnie się kręcą, wręcz są prawie prościutkie :)

      Usuń
    3. Mam dokładnie takie same odczucia. Moje niegdyś bardzo (!) kręcone włosy teraz są zadbane i błyszczące, ale po dawnym skręcie nie zostało prawie nic...

      Usuń
    4. Dokładnie mam tak samo. Choć nigdy stricte kręconych włosów nie miałam, ale ślad po moich falach zaginął...

      Usuń
    5. jeżeli skręt wynikał ze zniszczenia, a przedtem włosy były proste to rzeczywiście po odpowiednim o nie zadbaniu znów będą proste :)

      ale jeśli ktoś miał z natury kręcone i zdrowe włosy, które nagle przestały się kręcić to raczej nie od pielęgnacji (ewentualnie od obciążenia)

      Usuń
    6. O ile Sajo miała wcześniej zdrowe włosy...

      Usuń
    7. I ja też tak mam i moja mama również( od kiedy dostała się do moich kosmetyków) ;)obarczam za to bardzo dobrą pielęgnację. moje włosy są miękkie, błyszczące, ale proste i bez życia. Proponuję oczyszczać sobie włosy mocnym szamponem bez oblepiaczy.

      Usuń
    8. Anwen masz rację, ja kilka lat temu miałam proste włosy, ale odkąd zaczęłam je rozjaśniać zaczęły się falować, a potem wręcz kręcić ... ale odkąd ich nie rozjaśniam i odpowiednio o nie dbam (czyli około roku) zaczynają wracać do stanu sprzed rozjaśniania, co mnie bardzo cieszy :)

      Usuń
    9. Ja też tak mam - od kiedy olejuje, częściej nakładam maski, wcierki, stosuję płukanki mam mniejszy skręt. Choć czasami zdarza się, że kręcą się też mocniej.

      U mnie stopień "kręcenia" zależy chyba od widzi mi się włosów ;-)

      Co do bohaterki postu - moim zdaniem warto wycieniować trochę mocniej włosy - kręcone włosy prawie zawsze lepiej się układają, kiedy są wycieniowane.

      Usuń
    10. To rzeczywiście może być właśnie przez dbanie o włosy. Mnie włosy się kręciły jedynie przez jedne wakacje i po tamtych wakacjach automatycznie przestały. Ogólnie miałam wcześniej takie ni proste ni kręcone, takie odstające i tyle, więc je prostowałam, jak wyrzuciłam prostownicę to zaczęły się kręcić i wtedy zaczęłam używać jakiejś odżywki do kręconych. Po wakacjach automatycznie się wyprostowały. Znaczy się nie były takie proste proste tylko znów byle jakie ale skręt zniknął. Te odżywki były z silikonami pewnie też. No i poza tym zaczęłam wtedy zapuszczać włosy więc może to też od długości zależeć.

      Ale nawet jak teraz ścięłam włosy na krótko to ze skrętu nici bo usunęłam cieniowanie. Są też bardziej zadbane niż wtedy, cięższe itp.

      Może nich spróbuje kilka razy umyć włosy szamponem z SLS, trochę się wysuszą to i się kręcić będą :D

      Usuń
    11. Podepnę się tutaj, bo nie widzę jako CG jednego ważnego punktu odnośnie ratowania skrętu:
      PROTEINY HYDROLIZOWANE.
      Aby zachować dobry skręt włosa przy metodzie CG przy moich włosach raz na tydzień, dwa traktowane muszą być odżywką z proteinami (Artiste różowa - polecam), można też zaopatrzyć się w półprodukty. Polecam poszukać informacji jak obchodzić się z proteinami, łatwo przesuszyć włosy i zrobić włosom źle.
      Pozdrawia długowłosa 2b/c

      Usuń
    12. Ja miałam kręcone włosy do pierwszego ścięcia (ok.3-4 lata), potem z włosami był tylko problem, proste, oklapłe, strasznie się przetłuszczające.
      Nigdy nie miałam dłuższych włosów niż do ramion, boje się mieć dłuższe, bo tylko krótkie w miarę jako tako dają się utrzymać w czystości i dobrym stanie.
      Dodam, że rzadko używałam prostownicy, suszarki itd. (a problemy i tak były!) jednak obecnie ze względu na przeskoczenie na poranne mycie włosów, bez suszarki się nie obchodzi. Lecz włosy wyglądają lepiej i trzymają dłużej po rannym prysznicu, niż po nocnym leżakowaniu tuż po kąpieli. :/

      Usuń
  2. Cześć :) mam pytanie, gdzie kupujesz szampon aloesowy Equilibra? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Supherpharm:)

      Usuń
    2. ale na sklepie czy w aptece SuperPharmowskiej? bo w Poznaniu nie widziałam :|

      Usuń
    3. Na sklepie sa :)

      Usuń
    4. Niestety, nie każdy Superpharm ma Equilibrę - tutaj możecie sprawdzić, w których sklepach jest dostępna:

      http://equilibra.pl/index.php?mode=sales

      Usuń
    5. Aha, no i można zamówić też na doz.pl :)

      Usuń
    6. dokładnie, na dozie też są:)

      Usuń
    7. wiem, że to już dawno było, ale się odezwę, bo też mieszkam w Poznaniu, a nuż jeszcze tu zajrzysz - też nie widziałam w superpharmie, ale za to całkiem niedawno widziałam ten szampon w takim małym sklepiku z organiczną żywnością zaraz przy przystanku tramwajowym Wrocławska. Sprawdź, może jeszcze jest :)

      Usuń
  3. wydaje mi się ze za czasów kiedy się kręciły właśnie były mniej posieniowane/stopniowane niz teraz..

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie miałam pojęcia, że hormony mogą wpływać na skręt włosów. Chyba znalazłam winnego!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiecie może czy jeżeli powodem jest odstawienie hormonów, włosy wrócą do swojego pierwotnego wygladu?

      Usuń
  5. Ja stawiam na zmiany hormonalne. Bardzo często słyszę jak po 20stce, 30stce zmieniają się włosy z kręconych w proste lub odwrotnie i to u osób, które nie zmieniają pielęgnacji włosów, bo ogranicza się ona jedynie do mycia.

    OdpowiedzUsuń
  6. myślę że jej włosy nie są zniszczone. wyraznie poprawiła się ich kondycja. moje też przestały się kręcić od kiedy przestałam je cieniować i pozostawiłam je same sobie ;) ale jakoś nad tym nie ubolewam, dzięki temu są gładsze i błyszczą.

    OdpowiedzUsuń
  7. Tez mam włosy niby kręcone, a za cholerę nie umiem wydobyć tego skrętu. Wydaje mi sie, ze mam za długie i za ciężkie włosy.

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie widzę nigdzie żelu lnianego, ciekawe czy Sajo go próbowała? Nałożyć na mokre włosy, wgnieść i jak wyschną to wgnieść ponownie :) Ostatnio Kascysko opisywała co robi, kiedy jej włosy mają złe dni i nie kręcą się tak jak powinny.
    Dodatkowo złe cięcie też widać, że ma na to wpływ. Ja co prawda mam bardzo słabo pocieniowane włosy, ale długość maksymalna to zawsze do ramion (w skręcie). U Sajo to na pewno długość, cięcie i zbytnie nawilżenie co obciążyło włosy. Cudnie wyglądają, moje błyszczą się tak tylko po masce lnianej, ale taki już urok loków. Dodatkowo dawka protein co 2 tygodnie odrobinę je przesusza, więc o obciażeniu olejami czy silikonami nie może być mowy.
    Podsumowując nic nowego nie napisałam co Ty, ale w końcu ile prawd może być :D
    Ania

    OdpowiedzUsuń
  9. Autorka listu stosuje się do zasad CG, więc pewnie nie to, ale u mnie włosy falowane w strone kręconych ostatnio nie chcą się kręcić, bo ja zachwycona ich nową lepszą kondycją często je głaszczę i czeszę co jak wiemy nie sprzyja skrętowi :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja dodam od siebie, że mam problem odwrotny czyli z super prostych włosów ostatnio robi mi się takie dziwne falowane "coś" :)

    Wydaje mi się, że niektóre przyczyny mogą być podobne do tych opisanych powyżej, ale gdyby ktoś miał podobny problem i sobie z nim poradził to będę wdzięczna za podzielenie się rozwiązaniem :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hej :) ja mam kręcone włosy ale skręt popsuł mi się tzn. wyprostowały czy też rozciągnęły sie po tym jak zrobiłam dwie rzeczy po pierwsze laminowanie a po drugie henna , robiłam bezbarwną khadi , pozdr. Aga

      Usuń
  11. u mnie włosy zaczęły się mocniej kręcić gdy były bardziej przesuszone/zniszczone. Im bardziej je odżywiam, regeneruję tym trudniej wydobyć skręt.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miałam podobnie. Jeszcze jakiś rok temu mając okropnie przesuszone włosy skręcały się w loki, a teraz ledwo fale wyłaniają się ;)

      Usuń
    2. Potwierdzam, u mnie podobnie, gdy były bardziej przesuszone, myte zwykłym drogeryjnym szamponem, nienawilżane zbytnio, wgniatałam jedynie odżywkę b/s po całkowitym wysuszeniu suszarką głową w dól i do następnego mycia przez 2 dni wgniatałam odżywkę, włosy zarzucałam do tylu - skręt był bardziej wyraźny. Nagle zmiana fryzury, techniki suszenia, głaskanie podczas suszenia, odżywki d/s i ciężko już teraz wydobyć zadowalający skręt. Teraz wolę moje nadal podatne na falowanie/skręcanie, acz już proste, ponieważ wyglądają na zdrowsze, są grubsze i wreszcie lśniące :)

      Usuń
    3. W końcu! w końcu ktoś ma tak samo jak ja!!!!zauważam, że jak wcześniej nie dbałam o włosy- nie używałam amli, odżywek i dobrego szamponu to bardziej się kręciły. Teraz się słabiej kręcą. A mówią, że loki z natury są suche. Moje nie.

      Usuń
  12. Spójrz na zdjęcie, gdy miała dłuższe włosy. Pewnie jak będą dłuższe to będą się tak ładnie kręcić w grubsze fale. Myślę, że to ostatnia opcja.
    Moja koleżanka odkąd stosuje CG to ma jedną stronę kręconą drugą prostą, jakoś nie mogą się zdecydować :)

    OdpowiedzUsuń
  13. ja dodam od siebie trochę inną sytuację ale też odnosnie krecenia sie wlosow. Od zawsze mam wlosy proste i na rowno uciete, przy suszeniu suszarka sa jak po prostowaniu ;) Za kazdym razem, zazwyczaj na wielkie wyjscia - gdzie zalezalo mi aby fryzura dlugo sie utrzymala - krecilam loki (lokowka, prostownica w ogole sie nie krecily, termoloki - raczej sposoby "na cieplo"). Niestety wlosy zawsze po 2-3 godzinach rozklecaly sie a pod koniec imprezy byly juz pseudo"proste", a uzywalam pianki lub lakieru lub tego i tego. Poostanowilam cos zmeinic i przyciac wlosy do lekkiego trojkata z lekkim cieniowaniem. Teraz mam doslownie dwie wartswy roznia sie max.4cm i uwaga.. nie spodziewalam sie takiego efektu! Moge spokojnie zakrecic wlosy prostownica, o lokowce juz nie wspomne a ostatnio loki utrzymaly sie na nasetpny dzien. Cos fantastycznego. Mala lekka zmiana w cieciu i prosze. Dodam, ze nie farbuje wlosow i dbam o nie wiec to nie zadna zmiana kondycji, to tylko i wylacznie zasluga delikatnego pocieniowania :)

    OdpowiedzUsuń
  14. ja mam podobny problem, i jestem przekonana że to hormony. Dokładnie: niedoczynność tarczycy i Eutyrox - lek na ową przypadłość.
    KASZMIR

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja tez biore ten lek,ale od niedawna ( 1 miesiac) I na razie nie zauwazylam zmiany w kreceniu sie wlosow.Od wiosny borykam sie ze straszliwym wypadaniem,w koncu jak nic nie przynosilo efektu zrobilam szerokie badania hormonalne I okazalo sie,ze to tarczyca.Teraz z niecierpliwoscia czekam,kiedy te wypadanie ustanie,bo mam nadzieje,ze znalazlam przyczyne. (zapomnialam dodac,ze tez mniej wiecej od wiosny z prosciutkich cale zycie wlosow mam fale ) Pozdrawiam Monika :)

      Usuń
  15. Włosy się chyba tak naturalnie zmieniają. Ja na przykład do ok. 6 roku życia miałakm piękne kręciołki (jak to mówiła moja babcia "same pierścionki). Potem moje włosy zmieniły się w fale i takie były do ok. 20 roku życia, a teraz od jakichś 2 lat są zupełnie proste (chociaż może ma to związek z tym, że te 2 lata temu zmieniłam pielęgnację z samego tylko silikonowego szamponu na tzw. "świadomą pielęgnację", czyli różnego rodzaju odżywki, maski, oleje, szampony bez silikonów, wcierki i mgiełki). Pozdrawiam MagdaLena

    OdpowiedzUsuń
  16. U mnie po stosowaniu metody CG przestały się kręcić jeśli czesałam włosy kiedy były wilgotne. Jeśli ich nie rozczesywałam - w sumie nie było takiej potrzeby - kręciły się bez problemu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam dokładnie to samo :( Kiedy rozczeszę mokre włosy tracą po wyschnięciu na skręcie, kiedy wysychają bez czesania są strasznie "pokręcone" :)

      Usuń
  17. mialam podobnie, i musialam wprowadzic jeszcze wiecej protein i emolientow w odzywianie, pomoglo ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. Ja bym je nieco mocniej ścięła od góry i przystopowała z nawilżaniem.
    Co do tarczycy to sama mam ten problem. nim się leczyłam było mega siano które wypadało garściami. Dopiero jak ścięłam do ramion włosy(dosyć mocno pocieniowane) i zaczęłam się leczyć to była jakaś zmiana. Teraz włosy mam ze 2x dłuższe i też ciężko ze skrętem dlatego zawsze mam od góry ścieniowane żeby górna warstwa nie obciążała dolnej.

    OdpowiedzUsuń
  19. a humektanty bardzo ograniczylam, ale nie odstawilam calkowicie :)

    OdpowiedzUsuń
  20. a z tymmi hormonami to moze byc prawda, ja gdy bylam dzieciaczkiem to mialam sliczne falowane wloski :) pozniej gdy weszlam w wiek dojrzewania (wiadomo hormony przejaly kontrole nade mną) i wlosy rozprostowaly sie , proste jak drut były, teraz powoli znowu zaczynaja falowac :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Moja koleżanka też ostatnio miała taki problem lecz nie w takim stopniu nie znalazła przyczyny jednak jej skręt trochę się poprawił

    OdpowiedzUsuń
  22. Ja też ostatnio mam podobny problem. Tyle, że podejrzewam o to nowy szampon, bo włosy zaczęły się prostować właśnie wtedy kiedy włączyłam go do pielęgnacji. Chociaż jak teraz myślę, to ostatnio nie miały w swojej 'diecie' praktycznie żadnych protein i może to przez to. Spróbuję po raz kolejny laminowania zobaczymy co będzie :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Ja też mam problem z kręconymi włosami, tzn. zawsze mialam zdowe proste włosy jedynie końcówki lekko się wywijały co wyglądało raczej ładnie, ale zakochałam się w prostownicy, prostowałam latami aż wkońcu miałam taaaakie siano że nic nie pomagałao. Dosłownie wata cukrowa na głowie i za sprawa odżywki w spray'u ujżałam cudne loczki:) i tak było przez jakieś 3 lata. Zaszłam w ciążę, po urodzeniu, oczywiście nie z dnia na dzień zaczeły się prostować, zdesperowana widokiem pseudo loków i fal na głowię obciełam włosy równo za uszy i widziałam że bliżej im do prostych włosów niż do kręconych. No ale chęć zmiany kolory na rudy przyczynił się do strasznego siana i w tym momencie zaczęło się moje włosomaniactwo. Miałam nadzieję że jak ję odżywię, nawilżę to powrócą loki. I tu zaczął się problem bo włosy na długości są proste i jeszcze sianowate a kręcą się dopiero te nowe odrosty. Wiecie jak wyglądam bez wystylizowania włosów na szczotkę obrotową? a za cholerę nie chcą się zakręcić na całej długości więc wolę proste. I co ja mam z nimi zrobić?

    OdpowiedzUsuń
  24. Rany, Anwen, ale Ty jesteś mądra :) Podziwiam Cię!

    OdpowiedzUsuń
  25. Ja bym poradzila -- NIE ROZCZESYWAC! Ja mam wlosy falowane, i jak je rozczesze to skret znika. Od dwu lat tylo rozplatuje palcami, i to jest kluczem w mojej walce o fale. Czasem przeczesuje wlosy prez myciem grzebieniem z szeroko zozstawionymi zebami, zeby pozbyc sie wlosow ktore wypadly. Wlosy wcale sie nie placza ani nie koltunia jesli sie tylko delikatnie rozplatuje je palcami -- nawet mam wrazenie ze teraz wlosy placza mi sie duzo mniej niz kiedys.

    OdpowiedzUsuń
  26. DLACZEGO USUNĘŁAŚ MÓJ KOMENTARZ??? Przecież nie pisałam w nim nic złego, nikogo nie obrażałam! Dyskryminujesz ludzi, a chcesz żeby tu wchodzili i czytali twoje wpisy! To jest nie w porządku i źle o tobie świadczy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jeśli podpisałaś się wcześniej jako: MagdaLena to juz go przywróciłam ze spamu. Czasem filtr wrzuca tam komentarze które spamem wcale nie są.

      Przykre, że od razu pomyślałaś, ze go usunęłam... niby po co miałabym to robić? :/

      Usuń
    2. Spoko:) Myślałam, że usunęłaś ten komentarz celowo, bo Ci się nie podobał i odebrałaś to jako jakąś "propagandę" przeciwko świadomej pielęgnacji włosów, a zarazem przeciw temu o czym piszesz na blogu. Pomyślałam, że go usunęłaś, bo czasami dziewczyny piszą w komentarzach, że usunęłaś ich komentarz- ja sama nigdy tego nie doświadczylam- ale pomyślałam, że w tym przypadku tak właśnie jest...ale dobrze, że to wina spamu, a nie celowe usunięcie:) Mam nadzieję, że Cię tym nie uraziłam, jeśli tak to przepraszam:)

      Usuń
  27. Kiedy miałam tylko lekko pocieniowane włosy miałam mega skręt, aż każdy się dziwił, obecnie moje włosy są znacznie dłuższe, cięższe, obcięte na prosto i po umyciu i naturalnym wyschnięciu są pokręcone, kiedy je rozczesze są już proste.

    OdpowiedzUsuń
  28. przyczyną mogą być też lekarstwa jeśli bierzesz je regularnie, czasami organizm nie jest już w stanie przyjmować leków i kończy się to np. osłabieniem cebulek, wypadaniem, brakiem odpowiednich witamin odpowiadających za wzrost czy właśnie za skręt :) uwierz wiem co pisze :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Anwen a jeżeli zmniejszenie skrętu jest spowodowane hormonami to już raczej włosy nie będą się tak kręcić jak przed dawką hormonów? :(

    OdpowiedzUsuń
  30. Dzięki Anwen za publikację i dzięki Dziewczyny za porady. Poczułam się trochę lepiej widząc, że mój problem wcale nie jest taki odosobniony.

    Hormony mi się wydaja być najbardziej prawdopodobne, bo moje włosy zmieniały się już w trakcie życia - miałam loczki jako dziecko roczne - dwuletnie, potem całkowicie proste przez przedszkole i podstawówkę, dopiero ok. 13rż pojawiły mi się z powrotem loki, a takie totalne zakręcenie nastąpiło dopiero po maturze. Teraz zbliżam się do 30tki, więc najwyraźniej mój organizm znowu się zmienia. Szkoda, bo teraz włosy mam nijakie, ani proste, ani falowane, puszą się, nie mogę nad nimi porządnie zapanować.Zastanawia mnie tylko, że moje babyhairy na czole skręcają się jak wściekłe i psują mi fryzurę od przodu, więc może jakaś szansa na loki jeszcze jest.

    Jeszcze druga rzecz jaka mi do głowy przychodzi, to to, że są za długie i przez to za ciężkie, a nie za krótkie:)Z resztą we wcześniejszych latach włosy kręciły mi się niezależnie od ich długości, jak miałam krótsze to skręt zaczynał się wyżej i był lepszy, jak były dłuższe to skręt zaczynał się niżej. Obecnie włosy jak na mnie są dość długie, są też wycieniowane, może tego na zdjęciach nie widać.

    Nieodpowiednia pielęgnacja raczej nie, przez ostatnie pół roku próbowałam już różne warianty i nic. Jak chcę mieć loczki, to włosy czeszę grzebieniem w trakcie mycia, tylko z odżywką d/s, potem już nie. Co do żelu lnianego - próbowałam i to dopiero była katastrofa-siano, siano, koszmarne siano.

    Acha no i jeszcze kiedyś używałam pianki, teraz przerzuciłam się na żel, może rzeczywiście pianka byłaby lepsza. Postaram się wdrożyć Wasze porady w życie - dzisiaj porządne oczyszczanie i proteiny. I po piankę do rossmana (polecacie jakąś?)Pomyślę też nad mocniejszym pocieniowaniem włosów. Jak coś mi pomoże, to dam znać!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Anwen miała u siebie w jednym wpisie spis zaufanych fryzjerów - może warto wybrać się do któregoś z tamtejszych, by odpowiednio pocieniował włosy? :)

      Usuń
    2. jak pianka do kręconych to na pewno ta : http://www.rossnet.pl/GalleryImages/Photos/2011-06-11/thumb31_8898920.jpg

      zamiennie używam też tego kremu (jak włosy są niesforne a samo użycie dużej ilości pianki zbytnio by je obciązyło) : http://4.bp.blogspot.com/-57qYSH_DZFo/T8Jqmdjp7FI/AAAAAAAAA24/fnH-Oh8Hoj0/s400/pantene-pro-v-krem.jpg

      teraz jest na niego promocja w rossmanie :p

      Usuń
    3. Nie polecam tej pianki co wkleiła Ola. Faktycznie kiedyś była dobra, ale teraz zmienili jej skład i nie nakładałabym tego na włosy...Pianki z Welli są całkiem ok:)

      http://kascysko.blogspot.com/2012/10/bye-bye-beautiful.html

      Usuń
    4. Kiedyś gdzieś czytałam,że struktura włosów zmienia się mniej więcej co siedem lat;)

      Usuń
    5. a ja chciałam tylko dodać, że to twoje włosy wyglądają teraz bardzo dobrze, wcale nie są "smętnymi falami"

      Usuń
    6. Spróbuj suszarki z dyfuzorem. Mnie pomaga przy wydobywaniu i utrwalaniu skrętu.

      Usuń
  31. ja mam dokładnie to samo, ale w sumie mnie to cieszy :)

    OdpowiedzUsuń
  32. Mi się wydaje, że przyczyną może być jednak przenawilżenie... Dziwny ten przypadek, bo zazwyczaj dziewczyny narzekają,że włosy im się skręcają po podcięciu, czy używaniu jakiegoś kosmetyku do pielęgnacji :)

    OdpowiedzUsuń
  33. U mnie włosy kręcą się bardziej, gdy są zniszczone i suche. Gdy są zadbane, jedynie lekko falują się końcówki.

    OdpowiedzUsuń
  34. a mnie dużo bardziej podoba się to lekkie podkręcenie niż wcześniejszy skręt;)

    OdpowiedzUsuń
  35. Mi się wydaje, że włosy się kiedyś kręciły, bo były zniszczone, a jak o nie zadbała to zaczęły się prostować. Znam wiele takich osób z mojego otoczenia. ;)

    OdpowiedzUsuń
  36. Na ostatnim wklejonym zdjęciu wyglądają naprawdę dobrze, mi się bardzo podobają takie wywinięte końce podczas gdy reszta włosów jest gładka:)

    OdpowiedzUsuń
  37. myślę, że jeśli nie chodzi o hormony to problem możesz mieć bardzo podobny do mojego. włosy mam bardzo mocno kręcone ale były zniszczone. od wakacji stosuje intensywną pielęgnację i od jakiegoś czasu stawały się prostsze. zmniejszyłam częstotliowść olejowania, częściej robie peeling skóry głowy i co najwazniejsze bardzo mocno je przycieniowałam-wedle własnego uznania przed lustrem w domu (tylko na wyprostowanych włosach). dzięki temu włosy wróciły do mocnego skrętu i stały się jeszcze bardziej wyraziste :)

    OdpowiedzUsuń
  38. hej wg mnie powinnaś sobie zrobić przerwę tak intensywnym dbaniu o włosy (na jakiś czas przestać olejować i używać tylko 1 łagodny szampon, 1 odżywkę ale jakąś dobrą i np. raz na tydzień przemyć szamponem z SLS i do zabezpieczania końcówek używać tego serum z jedwabiem) na przykład na miesiąc oraz udać się do fryzjera na podcięcie końcówek. Albo zastosować jeszcze spora dawkę protein.

    http://wlossy.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  39. Znajomej po rozpoczęciu pielęgnacji z olejowaniem, a zwłaszcza po olejku arganowym włosy zaczęły się kręcić i to dość mocno w porównaniu do tego co było wcześniej.
    Mnie wręcz przeciwnie, jak bohaterce tego posta, włosy po rozpoczęciu olejowania, wyprostowały się. W prawdzie moje nie kręciły się tak mocno wcześniej. Można powiedzieć były pofalowane. Tak teraz od kiedy olejuję włosy, wyprostowały się całkowicie, praktycznie nie mam na nich najmniejszego skrętu.
    Mnie to nie przeszkadza. Choć zastanawiałam się czemu jednym dziewczynom olejowanie jak i pozostałe zabiegi pielęgnacyjne wyprostowały włosy, a innym wręcz przeciwnie, wydobyło piękne loki czy choćby uroczy skręt.

    OdpowiedzUsuń
  40. U mnie właśnie zależy to od długości, dopiero przy dłuższych włosach zaczynają tworzyć mi się fale. Pokombinowałabym jeszcze ze stylizacją, tak jak piszesz, myślę że może pianka będzie Ci bardziej służyła, bo każde włosy lubią coś innego;)

    OdpowiedzUsuń
  41. Na moje włosy prostująco działa właśnie żel męski Isana o którym wspomniała Sajo.
    Za każdym razem jak go użyłam włosy po jakimś czasie robiły się proste, lekko pofalowane. Wydaje mi się, że ten żel jest za cieżki i ma za dużo oblepiaczy.
    U mnie najlepiej sprawdza się jakiś najtańszy żel kupiony w sklepie spożywczym z kilkoma składnikami :)

    OdpowiedzUsuń
  42. Ja aby moje włosy miały ładny skręt robię tak:
    1. Nie rozczesuje mokrych włosów, tym bardziej suchych,
    2. Przez krótki czas po umyciu mam turban na głowie ( ok.5min)
    3. Palcami delikatnie rozczesuje włosy
    4. Moczę palec w żelu biorę pasmo włosów i zawijam w taki rulonik, chwile trzymam w takim ryloniku i puszcam. Kiedy włosy mam juz całe nażelowane delikatnie nie dotykając włosy suszę suszarką.
    ( u mnie suszarka zapobiega puchowi) ;))

    OdpowiedzUsuń
  43. Zapraszam na rozdanie: http://www.kosmetyczka-kaslavy.blogspot.com/2013/01/rozdanie-u-kaslavy.html

    OdpowiedzUsuń
  44. Włosy kręcone z natury są suche, im bardziej o nie dbamy i nawilżamy tym bardziej zaburzamy ich "naturalne środowisko" ;) dlatego skręt jest mniejszy, to normalne.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie dokońca się z Tobą zgadzam, u mnie jest zupełnie odwrotnie.

      Usuń
    2. Moja szwagierka narzekała ostatnio, że kiedyś miała piękne loki, a teraz włosy przestały się tak ładnie kręcić. Ma 2 letnią córeczkę i sama przyznała, że ostatnio zaniedbała pielęgnację. Podsunęłam jej pod nos wątek wizażowy dla zakręconych (sama mam proste włosy, więc wiele o kręceniu nie wiem) i kilka blogów (m.in. ten Anwen :)) i włosy odzyskały skręt :) Dlatego też się nie zgadzam :)

      Usuń
  45. ...o proszę :) po przeprowadzce z " bardzo miękkiej wody do twardej wody" moje kręcone włosy się prawie wyprostowaly , jak pytałam fryzjera ( teraz scinam juz tylko sama ) czy to właśnie może być przyczyna to patrzył na mnie jak na kosmitę...a jednak mój kobiecy instynkt mnie nie mylił :D gdy odzrucilam wszelkie oblepiacze i zaczelam używać delikatnych dziecięcych szamponów znów od niedawna się kręcą ( poza innymi zaletami takiej pielęgnacji ) i to coraz bardziej choć musiałam dobrać sobie metoda prób ibledow środki mycia i pielegnacji np. polecana isana babassu była dla mnie niczym prostownica itp itd...

    OdpowiedzUsuń
  46. Pisałaś że najlepsza będzie pianka bez alkoholu. Czy taka w ogóle istnieje?:O jeśli tak błaaagam napisz jaka...

    OdpowiedzUsuń
  47. Moje włosy też mniej się kręcą odkąd "świadomie dbam o nie". Nie są już tak suche, więc nie mam sprężynek, jak kiedyś. Chyba są jakby "cięższe"...
    (Ale teraz wyglądają dużo lepiej. ;-))

    OdpowiedzUsuń
  48. Mi się ostatnio też przestały kręcić, ale mam wrażenie, że to dlatego, że wreszcie są zdrowe, a nie takie przesuszone i zniszczone :)

    OdpowiedzUsuń
  49. Podejrzewam, że mocniejszy skręt warunkowany był mocniejszym zniszczeniem włosów - to też często spotykane - włosy ozdrowiały, przekrój jest bardziej symetryczny (ubytki się uzupełniły) i włos słabiej się kręci.

    OdpowiedzUsuń
  50. Cóż, lepsze zdrowe pofalowane włosy, niż zniszczone pokręcone. ;)
    Ale muszę się przyznać, że mam podobny problem, ale sama sobie zawiniłam prostowaniem i używaniem długi czas prostujących odżywek i szamponów.

    OdpowiedzUsuń
  51. A to nie jest kwestia nadmiernego "nawilżenia"? Ja bym to obstawiała, szczególnie, że jest zima, suche powietrze, a gdzieś padło też, że włosy się puszą. Spróbowałabym przede wszystkim odstawić na chwilę produkty z humektantami, i tylko olejować + np. raz na jakiś czas stosować żelatynę. Zupełnie bez humektantów jest np. odżywka Alverde Nutri Care, ale pewnie nie ona jedna. U mnie w zimie (czy też przy niskim punkcie rosy) taka pielęgnacja doskonale się sprawdza, odżywki np. z gliceryną powodują prostowanie się loków i dodatkowo często puszenie.

    OdpowiedzUsuń
  52. A ja myślałam, że coś mi się wydaje.
    Ścięłam ostatnio włosy (nie farbuję od 1,5 roku, ale miałam praktycznie czarne końcówki w stosunku do mojego naturalnego brązu) i zauważyłam, że nagle zniknęła tendencja do kręcenia, ba nawet puszenia! Faktycznie, im więcej farbowałam i suszyłam włosy tam skręt był większy. Teraz wystarczy że je wyciągnę trochę na szczotce, i są proste - co mi akurat odpowiada, bo moje kręcone potrafiły doprowadzać mnie do szału ;)

    OdpowiedzUsuń
  53. Ja miałam kiedyś włosy raczej proste z tendencją do lekkiego zawijania się. Po wizycie u innej fryzjerki praktycznie z dnia na dzień zaczęły mi się niesamowicie kręcić. Wszyscy myśleli, że trwałą sobie zrobiłam. Z kręconymi włosami chodziłam 3 lata. Tak samo nieoczekiwanie jak mi się zaczęły kręcić tak samo znienacka przestały. Teraz mam znowu delikatne fale i choćbym nie wiem jak próbowała już nie chcą się tak mocno zakręcić. Wszyscy się ze mnie śmieją, że coś ściemniam bo to niemożliwe, ale tak właśnie było. Też bym chciała wiedzieć o co tu chodzi i jak to jest w ogóle możliwe :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja tez mam włosy w zależności od ich humoru;)
      raz falują- z przodu wręcz robią się świńskie ogonki a czasem są proste (no prawie). I co ja teraz kurde powiem fryzjerowi, że jak ma mnie ściąć?:P
      może to komuś pomoże ale kiedyś włosy mi się ani tyci nie kręciły ale po kuracji roacuttane zaczęły się skręcać ale mniemam że to przez to że moja skóra z tłustej zrobiła się sucha i włosy też wiórowate ;/
      Teraz dopiero doprowadzam je do ładu a wyprostować najczęściej może je Seboradin z żeń-szeniem albo maska revlonu

      Usuń
  54. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  55. a ja mam odwrotny problem ,kiedys były proste(i to uwielbiałam) ale odkąd co kolwiek zaczełam z nimi robić (winę ponosi chyba głównie farbowanie) kręca się strasznie co mi się bardzo nie podoba bo są jeszcze krótkie (zapuszczam!) i nie wiem co z tym zrobić a nie chce ich już katować prostownicą:((

    OdpowiedzUsuń
  56. Anwen, a może napisałabyś coś o problemie elektryzujących się włosów? myślę,że to problem jak najbardziej aktualny, i kilka wskazówek jak unikać i jak przeciwdziałać elektryzowaniu się były by bardzo przydatne?;)

    OdpowiedzUsuń
  57. a ja mam zupełnie na odwrót - jako mała dziewczynka miałam bardzo ciemne, prawie czarne, proste jak druty włosy. Teraz są lekko niesforne i pofalowane(ale tylko troszeczkę) i sporo jasniejsze. Szkoda mi trochę tym moich dziecięcych włosów. I to na pewno nie przez suszarki/prostownice itd, bo nie używałam nigdy zbyt wiele ;)

    OdpowiedzUsuń
  58. Niestety mam proste włosy:) Marzą mi się lekko kręcone ale to nie możliwe;)

    OdpowiedzUsuń
  59. Może nie napisze nic nowego, jednak wydaje mi się, że Twoje włosy są zbyt obciążone.

    OdpowiedzUsuń
  60. Anwen!
    Co się stało z blogiem alinarose?!?! Dlaczego został usunięty?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Potwierdzam. Ze stroną anwen też coś nie tak nie ma z boku planu pielęgnacji oraz kolumny na lewo - zniknęła.

      Usuń
    2. haha archiwum przed chwilą było na prawej teraz po lewej xD zmiania się tutaj coś za szybko może anwet akurat coś robi ?

      Usuń
  61. a ja mam tak: jeśli po umyciu rozczesze włosy i wysuszę suszarką to mam proste, jeśli nawet ich nie dotknę mam loki

    OdpowiedzUsuń
  62. Przeczytałam wszystkie komentarze, każda z nas podaje inne możliwe przyczyny, inne metody pielęgnacji i inne czynniki takie jak woda, nawilżanie, a przecież każdy przypadek jest inny, nie ma złotego środka, nie u wszystkich się sprawdzi złota zasada, ponieważ każdy organizm jest inny. Czyli po 1. HORMONY (kod genetyczny) których nie widzimy, widać jedynie efekty ich działania, struktura włosów (w jakim stopniu są porowate) i dopiero do tego każda z nas mogłaby sobie dobrać indywidualną właściwą metodę pielęgnacji, inny plan działania. A my nie znając poziomu i wahań naszych hormonów, działamy od końca, więc efekt nie zawsze jest dla nas zadowalający i w sumie uzyskany w ciemno. Dziś jest dobry, za pól roku do niczego.

    OdpowiedzUsuń
  63. Sądzę, że nie powinnaś stosować plunkingu... Spróbuj na żel lniany i ugniatanie włosów, nie przeciążaj włosów. U mnie plunking prostował włosy... Być może nieumiejętnie go stosowałam. Może tu tkwi problem?

    OdpowiedzUsuń
  64. Wiele piszesz o nawilżaniu włosów...co zrobić jeśli zaczęły mi się bardzo szybko przetłuszczać i teraz jak użyję jakikolwiek szampon to tak samo jest jak po szamponie który prawdopodobnie wywołał taki efekt?? (używałam Organix, Coconut Milk Shampoo)
    Proszę o pomoc bo wstyd mi tak wychodzić z domu...

    OdpowiedzUsuń
  65. Ja zdecydowanie wolę proste włosy !

    OdpowiedzUsuń
  66. Anwen, wiem ze masz duza wiedze jesli chodzi o wlosowe sprawy,jednak wydaje mi sie po przeczytaniu 3 wpisow z tej serii ze Cie to przeroslo :( wiecej konkretnych rozwiazan problemu zawieraja komentarze a nie caly post, mialam nadzieje ze ta seria bedzie bardziej pomocna:(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no to zupełnie nie zrozumiałaś idei tej serii, ani jak widać moich wpisów ;)

      Usuń
    2. A ja nawet wiem, KArolka, skąd taka opinia może wynikać: traktujecie Anwen i jej blog jak guru, wyrocznię (takie myślenie to zawsze pulapka), która mając dużą wiedzę i doświadczenie w pielęgnacji swoich wlosów, nie może się mylić i jak z rękawa musi sypnąć gotowym planem pielęgnacji dla każdego... niestety to nie tak, te wpisy mają być tylko wskazówką i sklonić do podsuwania wlasnych rozwiązań pielęgnacji, zainspirowania - często zdarzają się podpowiedzi, które zaczynamy stosować u siebie i okazują się strzalem w 10. Tak to rozumiem :)

      Usuń
  67. Do bohaterki wpisu - może spróbuj suszarki z dyfuzorem, a wcześniej nałóż jakiś stylizator do loków? Moja przyjaciółka ma włosy bardzo podobne do Twoich, same z siebie są takie "nijakie" - trochę kręcone, trochę proste, a kiedy wysuszy je dyfuzorem ma głowie cudowne spiralki :)! (takiego efektu nie osiąga wygniatając włosów ręką)

    Do Anwen - strona z nowym tłem wygląda super :D!

    OdpowiedzUsuń
  68. dziewczyny czy Wy też nie możecie wejść do Natalii z Blond haircare?

    OdpowiedzUsuń
  69. dziewczyny,mam pytanie,czy po laminowaniu włosków żelatyną należy ją spłukać dokładnie samą wodą czy umyć szamponem?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dobrze spłukać chłodną wodą:)

      Usuń
  70. Anwen ! Trochę z innej beczki. Szukam odpowiedniej dla siebie maski, jednak nie mam niedaleko siebie żadnych dobrych drogerii. Mam włosy suche, trochę zniszczone, długie. Potrzebuję maski która skutecznie mi je odżywi. Czy ta maska może się nadać ?

    http://wizaz.pl/kosmetyki/produkt.php?produkt=45990

    K.

    OdpowiedzUsuń
  71. Po tym jak napisałaś, że Maska Bioetika 1 jest twoją ulubioną i the best tak bardzo się wystraszyłam, że ją wycofają (jak to lubią robić z Twoimi ulubieńcami), że kupiłam 3 opakowania i mam zamiar kupić kolejne 3/4 - te które kupiłam mają ważność do 2017 więc jeszcze kilka opakowań dokupię - przy kupowaniu wybieram datę jak najdłuższą :D

    OdpowiedzUsuń
  72. Mojej koleżance włosy przestały się kręcić po wypadku samochodowym, serio, gdyby sama mi tego nie powiedziała, nigdy bym w to nie uwierzyła :(

    OdpowiedzUsuń
  73. Anwen a czy słyszałaś może o działaniu korzenia lukrecji na włosy?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lukrecja działa na włosy :) jest składnikiem płukanek nabłyszczających, ale picie lukrecji (jest intrygująco słodka) działa też odwrotnie na owłosienie w różnych miejscach ciała, spowalniając odrost włosków - obniża testosteron (!) - jednak nie można jej stale pić, ma efekty uboczne jak wszystkie naturalne specyfiki wpływające na hormony, nie pamiętam już jak długo piłam, cale opak. może m-c i później należy zrobić przerwę - która u mnie trwa do dziś, dzięki za przypomnienie, może do niej wrócę :)

      ~czarnuszka

      Usuń
    2. ano i zapomniałam dodać wyżej, że lukrecja nawilża włosy i skórę głowy (twarzy również), wcierki hamują przetłuszczanie.

      Usuń
  74. Mam ten sam problem co bohaterka wpisu. Do stylizacji używam pastę do stylizacji Joanna jest bardzo fajna, bo podkreśla skręt włosów. Żel lniany tylko za pierwszym razem dał efekt wow.

    Polecam olejowanie włosów, u mnie amla podkreśla fajnie skręt:)

    No i też przede wszystkim odpowiednie cięcie. Znalazłam idealną fryzjerkę, dotychczas żadna nie znała się na cięciu loków. Nigdy loków nie ścina się na prosto!

    OdpowiedzUsuń
  75. Mam ten sam problem co bohaterka jak i autorki wpisów powyżej. Jako dziecko miałam piękne blond loczki, pozniej włosy proste lecz ciagle proste proste <3 kiedy weszłam w okres dojrzewania włosy powoli zaczynały się kręcić aż osiągnęły piękny skręt w śliczne loczki nie dbałam wtedy zbytnio o włosy szampon + odżywka, od pewnego czasu stosuje metody cg i zaczęłam nową naturalną pielęgnację. Skręt włosów jest bardzo luźny. rzadko kiedy osiaga skręt pięknych rureczek zazwyczaj skręt jest nieregularny :( czasem uda mi się uzyskać ładne fale ale rzadko. nie potrafię wystylizować moich włosów :O jestem załamana w tym momencie :( ANWEN HELP <3

    OdpowiedzUsuń
  76. LEO PLACENTA MASKA skład :
    Aqua, Cetearyl Alcohol,cetrimonium Chloride, Dipalmytoylethyl Hydroxyethylmonium Methosulfate, Parfum, Cyclo methicone, Benzyl Alcohol, Dimethiconol, Hexy l Cinnamal
    Triticum Vulgare Sprout, Bambusa Vulgaris Sap Extract,
    Butylphenyl, ,Methylpropionan, Benzil Salicylate,Propylene glicol, Citrid acid, Methylchloroisoth iazolinone, Methylisothiaz olinone


    Co sądzisz o tym składzie ? Wydaje mi się, że jest taki średni.
    Używałaś podruktów z tej firmy ? Bo całkiem dobre się wydają.. ale różnie to producent pisze. Czekam na odpowiedź. Pozdrawiam !

    OdpowiedzUsuń
  77. ja KIEDYS MIALAM PIEKNE LOCZKI... kiedy zaczelam uzywac prostownicy wlosy calkowice przestaly sie krecic. juy nawet te nowe wlosy sie nie kreca.

    OdpowiedzUsuń
  78. Zazdroszczę tych kręconych włosków :)Piękne są :)

    OdpowiedzUsuń
  79. Matko... Ja dziwiłam się o co chodzi... W czasach liceum czesałam loczki (sprężynki) nawet na sucho, przed myciem, nie patyczkowałam sie, nie nawilżałam specjalnie i były gęste, mocne i baaardzo skręcone! Teraz cuda niewida, a włosów o połowę mniej. Może poznańska twarda woda? Może odstawienie tabletek anty? Ale to już rok, czy hormony nadal by szalały? Zastanawiam się nad tym, czy "dbać o nie mniej". Gdzieniegdzie stały się falowane. Zwalałam na długość, bo zapuszczam, może lepiej podciąć?

    OdpowiedzUsuń
  80. A ja dziewczyny przez 30 lat miałam proste wlosy,
    i tu nagle po wprowadzeniu naturalnej pielęgnacji
    CUD który chciałam mieć zawsze na głowie:) MAM LOKI
    Na początku były loki ala siano a teraz im dłużej o nie dbam
    zbierają się w grubsze pasma. Mam tylko nadzieję, że mi się nie wyprostują.

    OdpowiedzUsuń
  81. Współczuję serdecznie wszystkim, którym pogarsza się skręt przez pielęgnowanie włosów... Ja mam zupełnie na odwrót. Moje drobne loki (naturalne) im lepiej nawilżone, tym ładniejsze.
    Mam za to inny problem. Otóż jest na głowie kilka takich kępek, które nie kręcą się zbyt ładnie i próbuję to jakoś "zatuszować", chowając je pod inne. Zastanawiałam się czy to nie przez moje wcześniejsze przyzwyczajenia do prostowania włosów (5 lat :/ - a od 1,5 roku nie widziały "żelazka"). Myślałam, że wycięcie ich pomoże, ale niestety nie. One po prostu tak sobie już rosną. Czy jest szansa, by kiedyś (po wymianie cebulek) były jak reszta?

    OdpowiedzUsuń
  82. Witam! W kwietniu rozchorowałam się na zapalenie tęczówki przez dwa miesiące byłam zmuszona brać sterydy (hormony). Pierwsze co to przytyłam następnie w maju moje włosy zaczeły kruszyć się i wypadać. Wypadanie udało mi się powstrzyamć albo wypadło to co miało wypaść. Niestety w czerwcu zauważyłam, że moje przeżedzone włosy mniej się kręcą. Tydzień temu skróciłam je o 15 cm myslałam, ze ten drastyczny zabieg poprawi skręt. Niestety włosy są prawie proste ..szczególnie na wierzchu pod spodem są krecone. Przez miesiąc brałam skrzyp od tygodnia biore Merz special zamówiła także Kersastase Cement po tym kosmetyku moje loki wyglądały genialnie. Czekam aż moje loki wrócą na moją zakręconą głowe. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  83. A nie im zrowrze włosy tym powinny się kręcić mniej?

    OdpowiedzUsuń
  84. U mnie wyszło niedoproteinowanie. Po maseczce z jajka kurzego na 20 minut okazało się, że moje włosy potrafią się kręcić. I może od czasu do czasu pozwól sobie na więcej silikonu? Skoro i tak trzeba raz na jakis czas oczyścić włosy siarczanami... :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przepraszam mam pytanie. Mam włosy z natury bardzo proste a chce mieć duże loki czego mam używać. Znacie jakiś dobry produkt który daje zajebiste efekty? Ale żeby dużo to nie kosztowało:-)

      Usuń
  85. Ja do ok 20tki (obecnie mam 23) miałam falowane włosy i nagle PROSTE. Jestem załamana, bo z natury włosy mam cienkie i rzadkie, więc te fale zawsze jakoś im dodawały objętości. Obecnie nie wiem co mam robić, aby im przywrócić dawny stan. Tabletki antykoncepcyjne brałam, ale ostawiłam jakieś 3 lata temu. Czy to może być przyczyna? Przed ich przyjmowaniem też mi się falowały włosy.

    OdpowiedzUsuń