Aminokwasy najlepsze dla włosów

Dzisiejszy post Wiedźmy przypomniał mi, że nie podzieliłam się z Wami jeszcze pewnym ciekawym artykułem znalezionym jakiś czas temu w sieci :) Myślę, że warto by przeczytała go każda włosomaniaczka!

Poniżej jak zawsze znajdziecie jedynie fragmenty i link prowadzący do całego artykułu.

"WŁOSY ŁAKNĄ BIAŁKA Z…SIARKĄ!


[...] Włosy zawdzięczają swą długość i sprężystość siarce?
Podstawowym budulcem włosa - jest złożona struktura aminokwasów tworząca tzw. białko keratynowe. Białko to ma unikalną wytrzymałość na zginanie. Zawdzięcza to zawartości siarki, która ma tę właściwość, że jak nity mostu - spaja sąsiednie elementy struktury tego białka w długie, sprężyste włosy. Ściślej – siłę spajającą przylegających elementów keratynowej struktury tego białka mają specyficzne  wiązania chemiczne – tzw. „mostki dwusiarczkowe”.


Wiązania siarkowe spajające włosy są bardzo silne


Wiązania siarkowe łączą keratynę w trwały łańcuch są tak silne, że zapewniający sprężystą i niełamliwą konstrukcję włosa. Dzięki tym wiązaniom, które u każdego z nas są usytuowane inaczej - struktura keratyny staje się nie tylko silna, ale i niepowtarzalna. Indywidualny układ „mostków dwusiarczkowych”” decyduje o oryginalnym wyglądzie włosów, np. o tym, czy są proste, czy skręcone, czy cienkie, czy grube.


Jakie substancje biologiczne dostarczają włosom „wiązań dwusiarczkowych”?

Siarka jest organizmowi dostarczana głównie w postaci przyswajalnych białek. Najbardziej wartościowe są białka, zawierające w swym składzie dwa niezbędne człowiekowi aminokwasy siarkowe – cystynę i metioninę. Podstawą konstrukcji włosa jest cystyna – stanowiąca zwykle 17% składu włosa i metionina (0,5% składu włosa). Dzięki tym aminokwasom możliwe jest powstanie „wiązań dwusiarczkowych”, które są włączane w keratynową konstrukcję włosa i pełnią w niej rolę wzmocnień oraz nadają prawidłową przestrzenną budowę. Stąd dla ich codziennego wzrostu niezbędne są aminokwasy zawierające siarkę


Jak organizm zapewnia sobie aminokwasy siarkowe?

Metionina należy do aminokwasów egzogennych, tzn. niezbędnych, które muszą być dostarczone z pokarmem i zostają z niego uwalniane w procesie trawienia białek (zwłaszcza białek mięsa i mlecznych). Organizm może też częściowo wytwarzać niektóre aminokwasy, (tzw. aminokwasy endogenne). Tak jest w przypadku cystyny stanowiącej podstawowy budulec włosa. Jednak ilości, jakie sami wytwarzamy są czasami zbyt małe.


Jakie pokarmy są zasobne w cystynę i metionię?

Umiarkowane ilości oba aminokwasów można znaleźć w pokarmach zawierających dużo białka – np. w mięsie i jego przetworach, jajach, rybach. Znaczące ilości cystyny można znaleźć w produktach zbożowych i roślinach strączkowych, takich jak: zarodki pszenne, soja, płatki owsiane, otręby pszenne, itp. Niestety nie są to (poza płatkami owsianymi) popularne potrawy.


Czy aminokwasy muszą być dostarczane organizmowi regularnie?

Tak, gdyż ze względu na swą rolę budulcową aminokwasy siarkowe nie mogą być zastąpione żadnymi innymi związkami. Trzeba też wiedzieć, że nie mogą być magazynowane „na zapas” i z tego względu muszą być regularnie dostarczane z pożywieniem przez całe życie człowieka. [...]

Na koniec przypomnijmy:

 Obok białka - na kondycję i wygląd włosów wpływają liczne witaminy: A, E witaminy z gupy B oraz biopierwiastki: żelazo, cynk, miedź, jod. Trzeba jednak wiedzieć, że niedobór tych ostatnich składników (z wyjątkiem żelaza) odbija się na kondycji i zdrowiu włosów dopiero po dłuższym czasie. [...]



OPRAC. Edward Ozga Michalski
Konsultacja Katarzyna Prystupa
dr n. med. Dermatolog


A może Wam udało się znaleźć ostatnio coś ciekawego na temat włosów do poczytania? Jeśli macie coś takiego - podeślijcie :)) O włosach mogłabym czytać godzinami :D

Pozdrawiam Was serdecznie,

Udostępnij

61 komentarze:

  1. Nie wiesz, czy mydło siarkowe, gdyby umyć nim włosy, zadzałałoby tak samo?
    Spotkałam się z informacją, że mydło siarkowe pomaga na przetłuszczające się włosy, ale lepiej byłoby to sprawdzić PRZED zastosowaniem, żeby nie przeżyć nieprzyjemnego szoku :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mydlo siarkowe oczysci skore glowy, co da efekt chwilowego powstrzymania przetluszczania. ale jeslo mydlo to bedzie mialo ubogi i drazniacy sklad na dluzsza mete moze podrazniac i wysuszac skore glowy ktora przez to bedzie sie bardziej przetluszczac. Mydlo siarkowe nie wplynie raczej bezposrednio na wytwarzanie czy wzmocnienie mostkow dwusiarczkowych, poniewaz wytwarzaja sie one pomiedzy atomami siarki wbudowanymi w aminokwasy (czyli wymieniona nizej cystyne i metionine) i miedzy innymi dzieki nim powstaje struktura aminokwasow tworzaca bialko. Jedyne, co mozemy zrobic to uzupelniac te aminokwasy wewnetrznie, co bylo juz w artykule. Ewentualne dodanie protein (keratyny itd.)do masek trzymanych na wlosach dluzej moze dac efekty zewnetrznie.

      Usuń
    2. tak samo sls/sles nie wzmocni włosów tylko dlatego, że zawierają siarkę;)

      poza tym mycie włosów mydłem może być średnim pomysłem przy twardej wodzie i porowatych włosach - na moich włosach tworzyło się takie mydło wapienne (?), którego nie szło niczym wypłukać... oczywiście można spróbować, chociaż osobiście nie polecam;)

      Usuń
    3. Dokladnie. Siarka, nawet jezeli jest glownym pierwiastkiem budujacym wlosy to od zewnatrz do nich nie wniknie. po pierwsze, kwestia tego, ze siarka tworzaca siarczan czy jakis zwiazek z innym pierwiastkiem nie wniknie i nie wbuduje sie w strukture bialka, tym bardziej jesli tworzy substancje typu SLS, ktora dodatkowo wysusza. druga sprawa to wielkosc czasteczki, ktora (przynajmniej tak mi sie wydaje) jest duzo mniejsza w aminokwasie. No i nastepna kwestia- nawet jezeli jakims cudem atom siarki wyizoluje sie lub bedzie dostarczony w czystej formie, nie przeniknie przez plaszcz lipidowy i blone bialkowa, chyba ze w formie kationu, a nawet jesli wniknie to nie wbuduje sie w strukture bialka wlosa- bialka te sa syntezowane przez organizm w reakcjach anabolicznych, czyli wymagajacych dostarczenia eneregii. Czasem nauka na biolchemie przydaje sie i we wlosowych eksperymentach ;)

      Usuń
    4. Bardzo mocno się przydaje, powiedziałabym! Jak teraz eksperymentuję z włosami i twarzą to widzę, jak ogromną dawkę wiedzy chemicznej i biologicznej trzeba wchłonąć żeby umieć z głową wybrać coś dla siebie. Nie lubiłam nigdy chemii, ale teraz naprawdę sporo wiem o tym co się dzieje przynajmniej w kwestiach włosów i skóry. Ba, biologiczne wykształcenie sprawiło, że zanim zaczęłam cokolwiek to sięgnęłam do naukowych prac o tym czym jest skóra i włosy i mając w poważaniu firmy kosmetyczne i ich obietnice co tak naprawdę jest w stanie wniknąć we włos, w skórę, zostać tam na dłużej i dać jakiś efekt. Daleko mi do specjalistek w kwestii czytania składów ale tego typu wiedza pozwala na rozszerzenie pola manewru i pomaga w decyzjach co jest dobre dla włosów a co nie. Długo nie mogłam przełknąć "łusek" włosa i "porowatości", ale przyjęłam to jako pojęcia, które opisują pewne zjawiska, nawracać całego świata na naukową i prawidłową nomenklaturę mi się nie chce skoro to co jest zdaje egzamin na razie.

      Usuń
  2. Anwen, jak efekty ćwiczeń z Ewą Chodakowską? Też zaczynam z nią ćwiczyc i zastanawiam sie jak Tobie idzie:)
    Pozdrawiam,
    Ola

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziś mija mi miesiąc ćwiczeń z nią :)) Różnica jest widoczna gołym okiem (nawet miałam robić post na ten temat, ale chyba nie odważyłabym się pokazać w bieliźnie ;) ). W każdym razie naprawdę warto! Ja wszystkim polecam te ćwiczenia :)

      Usuń
    2. Czuję się zmotywowana!

      Usuń
    3. Post na temat efektów byłby świetny- przemysl to :)

      Usuń
    4. nawet taki bez zdjęć? ;)

      Usuń
    5. wiadomo, napisz chociaż ile centymetrów Ci ubyło albo zrób zdjęcia w obcisłej koszulce i voila ;)

      Usuń
    6. no właśnie w tym rzecz ze nie umiem się zmierzyć :P za każdym razem mierze się w innym miejscu i wyniki są przekłamane ;) a zdjęć w obcisłej koszulce przed nie mam... więc i tak nie byłoby porównania..

      Usuń
    7. Ja chętnie przeczytałabym nawet taki bez zdjęć:)
      Ps. już nie moge się doczekać recenzji odżywki Syoss'a :)

      Usuń
  3. O rety a już myślałam że mamy taką jednomyślność :D
    Dobry artykuł! :)

    OdpowiedzUsuń
  4. W koncu artykul, ktory mowi nie tylko o zewnetrznym dbaniu o wlosy. Bo coraz czesciej ludzie zapominaja, ze nawet stosujac najdrozsze i najlepsze skladowo odzywki nie wzmocnia wlosow jezeli ich dieta nie bedzie odpowiednia. Dobry wpis :)

    OdpowiedzUsuń
  5. ha!:D a ja jem dużo jajek, stąd te pięęęękne hery hehehhehehe:D

    OdpowiedzUsuń
  6. Dziewczyny, pomóżcie.

    Czy olei z włosów naprawdę nie można zmywać szamponem z sles/sls ? Czy to prawda, że ten detergent zabija działalność olei i olejowanie na nic ? Nie mam dostępu do rossmana ani żadnego innego szamponu bez tego składnika. Mam jedynie nivea baby z sls na końcu składu. Czy nadaje się on do zmywania olei nie niwelując ich działania ?

    Z góry dziękuję,
    pozdrawiam Majka.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wcale nie musi tak być,że szampon z sls"zmywa" działanie oleju,(przynajmniej u mnie tak jest)
      polecam szampon z Malwy - brzozowy do włosów normalnych ma sls ,ale wystarczy jedno mycie ;)

      Usuń
    2. Jak sls jest na koncu to spokojnie, uzywaj :). Oczywiscie efekty beda slabsze niz przy zmywaniu oleju np odzywka, ale skoro nie masz innej mozliwosci to to nie powinien byc problem. Na dluzsza mete powinno byc widac dzialanie oleju no i unikniesz jego nadbudowania na wlosie. Dla oslabienia dzialania slsu mozesz uzyc po myciu odzywki z emolientami lub nawet zastosowac ja na olej jako pierwsze O w OMO :)

      Usuń
  7. anwen mogłabyś dodać zdjęcia swoich włosów z boku?:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. http://anwena.blogspot.com/2011/10/wyjazd-do-wa-wy-event-eucerin.html proszę :)

      Usuń
  8. Ufff, codziennie na śniadanie serwuję sobie płatki owsiane ;) Czuję się rozgrzeszona w dostarczaniu pożądanych aminokwasów ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Anwen ja ostatnio przeczytałam ciekawy artykuł, który bezpośrednio nie odnosi się do włosów ale do skladnikow w kosmetykach rowniez do wlosów, który obala powszechne mity na ten temat
    http://kobietawswoimswiecie.blogspot.com/2012/07/kilka-byc-moze-szokujacych-sow.html
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ostatnio codziennie zasypujesz nas postami :) - masz wolne? :)
    Bardzo ciekawy artykuł, nie wiedziałam o tym. :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Wiedźma o tym pisała dwie godziny temu ;p tzn. o czymś podobnym ;p
    Ale chętnie sie doinformuję czytając jeszcze Twój artykuł ;p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a przeczytałaś pierwsze zdanie mojego wpisu? :D

      Usuń
  12. Polecam kurację siarką od wewnątrz - w tej chwili na rynku dostępny jest francuski preparat SUFRIN, który jako jedyny zawiera bioprzyswajalną siarkę. Efekty kilkumiesięcznej kuracji: lepsza kondycja włosów, mocniejszy skręt. Biosiarka opóźnia też efekty starzenia organizmu, pomaga przy detoksie i niweluje zmiany skórne.
    Zainteresowanych odsyłam do strony dystrybutora: http://sufrin.pl/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja "ubóstwiam" siarkę!Moje włosy po kilku opakowaniach sufrinu naprawdę wypiękniały, stały się śliskie, szklące takie nasycone! To mój faworyt wśród supli na rynku.

      Usuń
  13. ostatnio natknęłam się na włosowego bloga: http://www.thenaturalhavenbloom.com/

    kilka wpisów mnie mocno zainteresowało, m.in. ten: http://www.thenaturalhavenbloom.com/2010/06/myth-or-fact-sulfate-shampoo-breaks.html - uważam, że jest świetny i warto zajrzeć:)

    OdpowiedzUsuń
  14. Dobrze, że czasem wcinam płatki owsiane i otręby pszenne :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Muszę się chyba poprawić trochę w dostarczaniu organizmowi aminokwasów :P
    Przydatne informacje :)

    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  16. przyda mi się więcej otrębów ;)

    przydatny artykuł, i też uwielbiam czytać o włosach ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. Może coś w tych siarkowych związkach być. Gdy miałam anemię w grudniu lekarz zapisał mi żelazo w związku z siarczkiem. To była naprawdę końska dawka a włosy mialam po tym cudowne. Setki bejbików! Rosły dużo grubsze i ani troche nie wypadały. Teraz używam żelaza w małym stężeniu z kwasem foliowym i witaminą C ale moje włosy teraz mocno wypadają ;(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A co to były za tabletki które łykałaś w grudniu? Ja też mam anemię i wypadają włosy garściami a żelazo w tabletkach zwykłe nic nie pomaga.

      Usuń
  18. Polecam ciekawy artykuł (w języku angielskim,ale tłumacz google daje rade ;)http://today.msnbc.msn.com/id/16796808/ns/today-today_health/t/losing-your-locks-these-foods-can-help/#.UAVYcdmD5JE.
    A co do diety radze zwiększyć ilość żelatyny, znajdziecie ją w galaretkach, żelkach i moich ulubionych piankach Marshmallow (np. Nestle - Jojo). Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  19. O rety, jakbyśmy się wszystkie umówiły co do tych artykułów o białku i siarce! :) Też wczoraj pisałam podobny, tyle że ja raczej o wszystkich składnikach potrzebnych włosom :D Zapraszam :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Zobaczcie na co się natknęłam... i lecę do apteki kupić takie tabletki:)

    http://www.zdrowy-wlos.info/drozdze-piwne-a-wlosy/

    OdpowiedzUsuń
  21. http://wizaz.pl/kosmetyki/produkt.php?produkt=37513
    Anwen,przepraszam za wklejanie linka,ale chciałabym wiedzieć co myślisz o składzie tego szamponu,jest dobry czy zły?Ola

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szampon figowy do włosów normalnych (Ziaja) ma w składzie 3 detergenty, panthenol, rozpuszczalnik, ekstrakt z fig, antystatyk, konserwanty, substancję zapachową. Trudno mi uwierzyć, że wygładza włosy i odżywia, a także zapobiega rozdwajaniu się końcówek, to marketingowa ściema. Prawdziwe odżywienie i zapobieganie rozdwajaniu się końcówek to zadania dla odżywek & olejów, a nie szamponu, zadaniem którego jest oczyszczenie skóry głowy i włosów.

      Usuń
  22. Jakie szampony do włosów bez SLS- ów polecasz?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. przepraszam,ze się wtrącę ale temat jest juz troszke oklepany przede wszystkim Babydream fur Mama oraz szampony Alterry;)

      Usuń
    2. szampony alterry zawierają sls pod postacią sodium coco sulfate.

      Usuń
  23. Z tego, co wiem, to dużo siarki zawierają maliny, a także papryka - wszystko zdrowe i pyszne, tylko wcinać! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O, dzięki za info :)

      Usuń
    2. Dziękuję za informację, bardzo lubię i maliny i paprykę - już wiem co należy wcinać, super! :) Zastanawiam się jakie jeszcze warzywa/owoce są bogate w ten składnik... a wiem już: brokuły i groszek zielony - też lubię :)

      Usuń
    3. Tylko pamiętajmy, że zawieranie zawieraniem, ale czasami coś co zawiera mniej związków jest łatwiej przyswajalne :D Należy patrzeć na przyswajalność danych składników z danych produktów, a nie na samą zawartość.

      Usuń
  24. Anwen pisze do Ciebie z pytaniem które odbiega od tematu, ale:
    znalazłam taki oto jedwab, czy jego skład jest dobry?

    cyclomethicone, dimethiconol, C16 -C15 alkyl benzoate, silk protein, linumlisitatissimum, parfum, buthylphenyl methylpropional, citronellol, hexyl cinnamal, limonene, linalool

    sama widze tylko że chyba nie posiada alkoholu, ale za to jedwabiem jest nie tylko z nazwy :)no i że obiecany len i jedwab sa przed zapachem :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. moim zdaniem, super skład:)

      Usuń
    2. jeżeli lubisz silikony - bo dwa pierwsze składniki to właśnie silikony - i nie boisz się podrażnień, to możesz spróbować. ja bym nie ryzykowała, szkoda włosów.

      Usuń
    3. Hm... nie mam nic do silikonów ponieważ posiadam kręcone włosy i bez nich po prostu nie mogę ich opanować :)nie uznaje silikonów w szamponach i maskach do spłukiwania ale w takich bez spłukiwania nie mam oporów.

      a da zainteresowanych to jest jedwab firmy Bioetika, byteleczka 75 ml kosztuje zaledwie 18-19 zł, czyli bardzo korzystnie. Niestety jest chyba mało dostepny. Ja kupiłam swój w makro.

      Usuń
  25. Coś w tym jest,produkty owsiane rzeczywiście wpływają dobrze na włosy.W zimie jadłam dużo owsianki i grahamek,a włosy były piękne :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Hej, ostatnio odkryłam coś takiego jak jagody Goji, zawierają min. 17 aminokwasów ale też wiele innych wartościowych substancji. Można jeść tylko 75 szt. dziennie. Nie będę wrzucać linków , bo łatwo znajdziesz w googlach

    OdpowiedzUsuń
  27. missja/joannamc@wp.pl moze nieco off ten topic, ale ostatnio pisalas o przetluszczaniu. mam maske - peeling do wlosow phenome z biala glinka, potem byly o 1 dzien swiezsze, uzywalam tez szamponu z the body shop - rainforest do wlosow przetluszczajacych, jest tez do tego odzywka. dzialaja :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Bardzo przydatny artykuł:)Na pewno wzbogację swoją dietę, a teraz wiem dokładnie o co;)

    OdpowiedzUsuń
  29. Fantastyczny artykuł o siarce.

    OdpowiedzUsuń
  30. juz nic nie rozumiem :( to wkoncu aminokwasy sirkowe to jest ratunek dla wypadajacych wlosow czy tylko dzialaka na zewnatrz wlosa? sa przyswajalne?

    OdpowiedzUsuń
  31. dieta jest bardzo ważna jeśli chodzi o zdrowie włosów, nieodpowiednie odżywianie może powodować osłabienie, a nawet wzmożone wypadanie włosów. jeśli chodzi natomiast o suplementację to mogę polecić tabletki procerin tablets z nuvialab.pl, które przetestowałem na sobie i które zapewniają dobre efekty w walce z łysieniem

    OdpowiedzUsuń
  32. Czy ewenetualne dodanie dodanie jakiegoś składniku do farby da jakieś efekty? jeżeli tak to co polecasz?

    OdpowiedzUsuń