Moja Włosowa historia - Maniek

Dawno nie było już męskiej MWH, więc tym bardziej się cieszę, że napisał do mnie Maniek. Miałam okazję poznać kilku swoich czytelników i wiem, że będzie to dla nich niezła inspiracja. Przy okazji jeśli macie w swoim otoczeniu długowłosych mężczyzn to możecie im podrzucić ten wpis, może zmotywuje ich to do wzmożonej pielęgnacji, bo jak widać na przykładzie pięknych włosów Mańka - naprawdę warto :))

  Zacznę od tego, że nie jest to drastyczna mwh i nie ma ogromnej przemiany, a jedyne zwroty akcji sam sobie zafundowałem. Po ponad dwóch latach dbania o nie stwierdziłem, że chyba mogę napisac i moją WH.
 
   Od dziecka do momentu kiedy zacząłem zapuszczać moje włosowe rytuały były takie same. Myte co 3-4 dni jakimś szamponem, ścinane co kilka miesięcy na 6 mm i tak w kółko, a w gimnazjum sam je sobie zacząłem podcinać nożyczkami (o zgrozo czemu). Po za tym zawsze miałem dość gęste włosy, niestety są średniej grubości, bliżej im do cienkich niż do grubych.
   Trochę się zbierałem do zapuszczania, zacząłem myśleć o tym w gimnazjum, a przymierzałem już w 1 technikum,  ale zacząłem dopiero w 2 tech. Początki:
 

 
   Po ostatnim zdjęciu fryzjer mi je mocno odgęścił (w sumie każdy fryzjer po kolei mi je cieniował, ale tym razem było degażowanie), żeby nie rosły na boki. 
Zacząłem mniej więcej wtedy używać odżywki w sprayu schauma z jedwabiem, używałem jej bardzo długo tylko dlatego, że ładnie pachnie XD 
   Po pewnym czasie zapuszczania, zacząłem szukać czegoś, co by przyspieszyło przyrost, zmniejszyło wypadanie i odżywiło włosy. Szukając trafiłem do Anwen, i choć początkowo sceptycznie podchodziłem do tego co czytałem to po jakimś czasie naprawdę się wciągnąłem. 
   Używałem wtedy szamponu schauma z fitokofeiną, odżywki w sprayu tej samej serii i z jedwabiem oraz pianki do loków isany. 
   Zaczęło się więc olejowanie włosów (polubiły rzepakowy). Z kosmetyków zacząłem od odżywki syoss oleo intense, potem doszła isana do kręconych, maska wygładzajaca ziaja, i zacząłem bawić się siemieniem lnianym. Było też pierwsze i ostatnie laminowanie żelatyną, poprawione laminowaniem na siemię lniane, żeby pozbyć się siana na końcach od nadmiaru protein. Potem doszły drożdże na skalp (i przez miesiąc jadłem je z płatkami, 3 cm przyrostu i dużo bejbihair) i seria seboradin niger, zacząłem też wydobywać skręt (średnio to wychodziło).
 

 
   W grudniu 2013 byłem u fryzjera (nowo otwarty, więc chciałem przetestować), poszedłem podciąć max 5 cm z tyłu i 2 z przodu bo zapuszczałem grzywkę i zaznaczyłem, że bez cieniowania. Dostałem degażowanie, bo fryzjerka stwierdziła że jest ich bardzo dużo (gdybym wówczas wiedział do czego są te dziwne nożyczki i coś powiedział to pewnie wszystko było by tak, jak chciałem) i poszło znacznie więcej niż 5 cm...
 
 
   Sięgnąłem więc po jantar, ampułki placenta activ i maskę kallos placenta (pierwsza maska która coś robiła).
 
 
   Potem doszły biovaxy, maska do ciemnych (dostałem trochę na spróbowanie), maska do suchych, szampon keratyna+jedwab i odżywka bs z tej samej serii. Używałem ich regularnie, myłem włosy na zmianę tym szamponem i odżywką (900 ml w carfie za dyche) i w pewnym momencie przeproteinowałem je, szampon i odzywka bs to było za dużo, ale nie znałem się na równowadze PEHowej. 
 
 
   Dalej była walką z przeproteinowaniem bez cięcia (nawet nie wiedziałem za bardzo jak z nim walczyć), włosy dostały wręcz alergii na proteiny, ćpały NV aloesową, polubiły też olej lniany.
   Po chyba pół roku nakładania na nie NV i oleju (przed myciem, do maski i po myciu) ogarnąłem je ale niestety znów przeproteinowałem je w dość nietypowy sposób... W stanie lekkiego upojenia alkoholowego wylałem na siebie trochę piwa (jak to ja) i  stwierdziłem, że przecież piwo dobrze działa na kręcone włosy, więc zamiast tradycyjnie wytrzeć ręce w spodnie wgniotłem piwo we włosy... możecie już bić brawo... Rano obudziłem się z szorstką wysuszoną miotłą na głowie i przeklinałem się za tak mądre pomysły (a od pół roku ponad unikałem protein jak ognia -,-).
   No ale dobra, tym razem stwierdziłem, że warto podciąć je bardziej niż o standardowy cm i zaufana fryzjerka podcięła mi około 5-7 cm. Włosy odżyły i były super na końcach, pozbyłem się też ogonka po grudniowym cięciu.
 

 
   Niestety około miesiąc później coś im odbiło, po naolejowaniu ich lnianym olejem (może już stał za długo) zamieniły się w suchą miotłę, po bardzo dokładnym umyciu ich 2 razy były tak suche i szorstkie, że nie było czuć w dotyku ze są mokre) i podjąłem decyzję o ścięciu ich do ramion, a grzywkę do 15 cm.
 
to miał być oczywiście 31.10.2014
    I to była moja najlepsza decyzja po ponad roku włosomaniactwa. Może z początku nie były idealne ale wróciłem do biovaxa do ciemnych, był on moich hitem zimy a włosy znów zaczęły tolerować proteiny i zaczął pojawiać się też lepszy skręt. Cały kolejny rok to zapuszczanie, regularne podcinanie, testowanie nowych rzeczy. 
   Byłem również niedawno u trychologa, Pani poza poleceniem kilku kosmetyków nie była mi w stanie wiele powiedzieć, bo chyba nie często ma tak obeznanych w temacie klientów(?) (tylko muszę lepiej oczyszczać skalp, przez co problemy ze swędzeniem od kiedy pracuję). 
   Jedyne co mi się przez ten rok nie udało to zagęszczenie włosów. Przez jesienne wypadanie i rozpoczęcie pracy w czerwcu (pracuję w czapce) z 9,5-10 cm zrobiło mi się trochę ponad 9cm w kucyku (dla niektórych to i tak dużo, ale ja nie obraziłbym się za kilka cm więcej XD ). No i niechcący przenawilżyłem niedawno włosy przez co polubiłem się teraz bardzo z (cóż za ironia losu) kallosem keratin. 
   Muszę też dodać, że ogromną rolę w odnajdowaniu się we włosomaniactwie odegrały dziewczyny z forum (niegdyś forum anwen, dzisiaj już nowe forum włosomaniaczek) bardzo mi pomagały dobrymi radami, wspierały mnie cały czas i gdyby nie one pewnie nie udało by mi się osiągnąć w sumie lepszych efektów, niż oczekiwałem :)
 




 
Najbardziej aktualne zdjęcia:
 
 
   Obecna pielęgnacja:
 
Olejuję prawie przed każdym myciem i włosy i skalp, emulguję oleje maską a potem myje szamponem. Po każdym myciu nakładam też maskę (albo ugniatam włosy z maską kilka minut albo zostawiam na pół godziny), i do maski też dodaję olej. Po spłukaniu w mokre włosy wgniatam serum z odrobiną olejku lub nie i ewentualnie po wyschnięciu jeszcze raz daję serum. Czasem przed spłukaniem maski nałożę na włosy naftę kosmetyczną lub ocet jabłkowy z wodą dla domknięcia łusek lub po spłukaniu maski dam jakąś płukankę.
 
Ulubione kosmetyki:
   szampony: mydło cedrowe, Biokap - szampon rewitalizująco naprawczy, Klorane do włosów suchych z mango, biovax-keratyna+jedwab (mimo wszystko był bardzo dobry)
 
Odżywki: używam teraz tylko bs,schauma i glisskur z jedwabiem.
 
Maski: Ecolab- maska regenerująca, biovax (do ciemnych. bambus i avokado), kallos (color, placenta i keratin), 20-sto minutowa maska komres babuszki agafii (na skalp).
 
Serum: Biovax A+E i olejek bambus i avokado.
 
Półprodukty: wyciąg z aloesu zagęszczony 10x, parafina, gliceryna, miód, oleje.
 
Oleje: rzepakowy, lniany, jedwabny olej ecolab i czasem kokos, a na skalp orientana terapia ajurwedyjska, patanjali olej amla, musztardowy.
 
Wcierki: Jantar (używałem też innych wcierek farmona ale jantar de best) , ecolab Serum Stymulujące i Zmniejszające Wypadanie Włosów - "Dla Problematycznej Skóry Głowy".
 
Płukanki: cytrynowa, z octu jabłkowego, rozmarynowa i miętowa na wzmocnienie skrętu i na skórę głowy.
 
Inne: maść końska na skalp i zakola (czasem solo czasem z olejem musztardowym),zaczynam przygodę z cassią (zobaczymy co z tego wyjdzie), od czasu do czasu nałożę też jakieś inne indyjskie ziółka.
 
Suplementacja: Drożdże w tabletkach, silica, czystek, czasem skrzyp w tabletkach, czaję się teraz na chyawanprash.
 
Moimi grzeszkami jest spanie czasem w mokrych włosach, męczenie ich, bo jak mi się nudzi to lubię zaplatać włosy, a jak nie mam komu to padło na moje, ciasne wiązanie ich gumkami (nie lubię luźnych upięć i splotów) no i czasem zdarzy mi się wyjść z domu albo z pracy w naolejowanych włosach jak nie mam czasu (ale tylko w koczku albo dobieranym warkoczu).
 
Cele: Zostało mi jeszcze zapuścić włosy do mniej więcej 80 cm (zależy ile wytrzymam) i wtedy planuję duże cięcie na fundację, mam też nadzieję zagęścić je choć trochę i ograniczyć rozdwajanie (ale z moją "dietą" może być trudno XD)
Udostępnij

164 komentarze:

  1. Jeszcze je zagęścić ???!!! :) a da sie tak wogóle ? Super włosy, i podziwiam mężczyzn, którym chce się o nie dbać :) Super robota i życzę powodzenia w zapuszczaniu na tak szczytny cel :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pół cm więcej już miałem i chciałbym żeby wróciło :) Dziękuję bardzo i mam nadzieję, że wytrwam do takiej długości żeby je oddać.
      Maniek

      Usuń
    2. Zazdraszczam gęstości ale dziwnie mi się oglądało foty warkoczy. Nie wiem czemu plecionki to dla mnie taka typowo babska domena i mimo, że uwielbiam długie włosy u facetów tak nie podobają mi się warkocze :P

      Usuń
    3. Akasza mam takie same odczucia

      Usuń
    4. A ja przedkładam moją wygodę nad gusta innych, tym bardziej w okresie jesienno-zimowym kiedy ciągle mam kaptur/ czapkę.
      Maniek

      Usuń
    5. Moim zdaniem plecionki też mogą być supermęskie - wystarczy poszukać inspiracji u Wikingów :D

      Usuń
    6. Co za wspaniałe, piękne, gęste, falujące włosy! Oglądam wszelkie włosowe historie prezentowane tutaj, ale chyba tę komentuję jako pierwszą - z podziwu, również dla szczytnego celu. Pozdrawiam i życzę wszystkiego dobrego.

      Usuń
    7. No właśnie "Wikińskie fryzury" ;P i warkocz na pewno jest zdrowszy niż kitka codziennie wiązana w tym samym miejscu, a niektórych rzeczy nie da się robić mając twarz przysłoniętą włosami i jakoś trzeba sobie radzić.

      Usuń
  2. Prześliczne włosy! Brakuje mężczyzn z długimi i zadbanymi, więc oby tak dalej! Zazdroszczę. :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Niby fajnie. Niby zadbane wlosy. Mimo wszystko dlugie wlosy u faceta sa dla mnie nie do przyjecia.
    Wybacz. Pozdrawiam! Renata

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dla mnie też nie, ale robi to w szczytnym celu, więc meeeega szacun!

      Usuń
    2. Dlaczego ludzie odczuwają ciągłą potrzebę wyrażania swojej opinii na tematy zwiazane z wyglądem i wyborami innych? To tak jakbym ja nie lubiła, na przykład, zielonych bluzek i każdej napotkanej osobie posidajaca takowa ten fakt dumnie obwieszczala. Teoretycznie można, ale po co? Ani to miłe, ani przydatne. Pozdrawiam, Hania.

      Usuń
    3. Nikt nikomu nic nie narzuca a czyjeś poglądy nie są dla mnie niczym obraźliwym, każdy ma własne ;)
      Również pozdrawiam :)
      Maniek

      Usuń
    4. Maniek! Ożeń się ze mną! Fantastyczne włosy, aż chciałoby się dotykać ich cały czas...

      Usuń
    5. Sorki. Maniek ożeni się ze mną i to ja będę dotykać Jego włosów cały czas... ;p

      Usuń
    6. Maniek! Nie żeń się z Nią! :-D Tylko ze mną... Ach, te włosy... Loffciam

      Usuń
  4. Piękne włosy. Gratuluję Ci. Jakie stosujesz drożdże?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Głównie humavit Z. Dziękuję :)
      Maniek

      Usuń
  5. Jakie piękne włosy! Można tylko pozazdrościć. :)

    OdpowiedzUsuń
  6. pierwsza!! pozdro dla mańka od koleżanki z forum!:D

    OdpowiedzUsuń
  7. Piękne włosy D: Zazdrość bardzo.

    OdpowiedzUsuń
  8. wow! super włosy! zazdroszcze;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Szacun!
    Chłopak dbający o włosy bardziej niż nie jedna dziewczyna wlosomaniaczka :D

    OdpowiedzUsuń
  10. TWOJE wlosy dobrze wygladaja. Na pierwszych zdjeciach skojarzyly mi sie z fryzurą Jima Morrisona z poczatku kariery.

    OdpowiedzUsuń
  11. Jestem w szoku :-D. Nie spodziewalam sie ze chlopak może tak dbac o wlosy ;-) tylko pogratulowac ;-) super wlosy i powodzenia !

    OdpowiedzUsuń
  12. Jakie piękne :D


    lidiu

    OdpowiedzUsuń
  13. Jakie gęste i piękne! Nie obraziłabym się za takie :D Gratuluję wytrwałości :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Jaki gruby warkocz :O
    http://martuu9x.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  15. nasz forumowy Rodzynek :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Wow :D jestem w szoku, że facetowi chce się tak dbać o włosy i je zapuszczać! Gratuluję supergęstości :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Fantastyczne włosy :) Przypomniał mi się mój kolega z podstawówki, który w czasach liceum miał bardzo podobne włosy do Twoich-długie i gęste. Nawet się wpatrywałam czy to przypadkiem nie on ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. Baardzo gęste włosy, zazdroszczę <33

    OdpowiedzUsuń
  19. Wow. Ja chcę mieć takie włosy...................

    OdpowiedzUsuń
  20. Woow! Rzadko się spotykam z facetami dbającymi o włosy, więc duży szacun dla bohatera MWH :))

    OdpowiedzUsuń
  21. Jesteś moim mistrzem!! Masz włosy lepsze niż niejedna kobieta <3

    OdpowiedzUsuń
  22. Ogólnie nie podobają mi się faceci w długich włosach ale ten Pan jest szalony w pozytywnym sensie :) że chlopu się chce :))

    OdpowiedzUsuń
  23. Te włosy trochę przypominają mi moje :-) można pozazdrościć gęstości :-)

    OdpowiedzUsuń
  24. jeeeju takie piekne wlosy u chlopaka!!! i taka bogata pielegnacja! jestem pod mega pozytywnym wrazeniem!!!

    OdpowiedzUsuń
  25. Dziwnie bym sie czula jakby moj narzeczony nakladal maske na wlosy :) absolutnie nie hejtuje bo masz wspaniale wlosy i wazne ze sprawia co to radosc. Dla mnie to takie niemeskie :p zaraz ktos powie ze lepsze to niz zapocony stary dziad, ale moim zdaniem facetowi wystarczy tonik, krem do twarzy szampon jakies cos do golenia i tyle, facet ma byc mezczyzna, a nie nakladac maske na wlosy. Moze jestem staromodna :p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja myślę, że to wszystko zależy od faceta ;) Jak mężczyzna ma silny trądzik to chyba lepiej żeby miał więcej niż dwa kosmetyki, tylko żeby się pielęgnował, nie? :) Jak ma długie włosy, które bez odżywki wyglądają tak: http://goo.gl/EbeUXF to chyba też lepiej żeby o siebie zadbał :D

      Usuń
    2. No bo przecież od nakładania maski jajniki wyrastają!

      Usuń
    3. Ja mojemu sama kupuje Jantar, odżywki, maski i szampony bez sls :p

      Usuń
    4. A jakby ktoś napisał, że kobieta ma być kobietą i powinna się malować, zapuszczać włosy i w sukienkach chodzić bo inaczej nie jest kobieca to byś się pewnie oburzyła. Już taki tok myślenie co do kobiet powoli odchodzi do historii. Najwyższy też czas żeby i mężczyźni mogli przestać się przejmować byciem oskarżonym o niemęskość z powodu tak błahych spraw jak odżywka do włosów.

      Usuń
    5. Co niektórzy żyją w idiotycznych, bezsensownych, niczym niepopartych stereotypach.

      Usuń
    6. Kosmeonautko - piękny przykład z tym zdjęciem:D
      Dziewczyny, spokojnie, wszystko zależy od tego co kto lubi;)

      Przypomniał mi się dowcip w temacie: jedzie b.zadbany chłopak w autobusie, wsiada dres i się z niego nabija "ale z ciebie pedałek..." itp, na co siedząca obok babcia: "a ty jesteś taki męski, że chyba dwóch facetów musiało cię robić";)

      Poluzujcie trochę, każdy ma inne poczucie męskości. Mi mężczyzna podbiera szampony, mydełka i kremiki, ale na odżywki patrzy jak diabeł na wodę święconą;)

      Usuń
    7. Mój facet czasem olejuje skórę głowy albo nakłada maskę z dobrym składem bo przez używanie właśnie jedynie szamponu ma strasznie przesuszoną skórę. Peelingow do twarzy tez używa bo z tego co kojarzę facet nie wąż, skóry sam nie potrafi "zrzucić" ;)

      Usuń
    8. Męskość definijuesz tym, że się nie używa maski? Dla mnie męskością jest bardziej troska o dzieciaki chore na raka i chec pomocy im;)

      Usuń
    9. Blue Cat, piąteczka! Samo sedno :)

      Usuń
    10. Ja tam jestem dumna z mojego męża, że dba o siebie, co prawda niema długich włosów, ale to ja jemu podbieram kosmetyki do stylizacji włosów i nawet suszarkę, której sama sobie bym w życiu nie kupiła xD

      Usuń
    11. moim zdaniem każdy powinien sam zdecydować, czego potrzebuje. tak samo jak każdy ma prawo zdecydować, że nie chce się zadawać z kimś, kto dba o włosy ;) po prostu bo nie i już.

      Usuń
    12. Mój chłopak też mi podkradał szampon (Seboradin na wypadamnie włosów). Może nie ma takiego warkocza, ale widać, że są o wiele ładniejsze i gęstsze.

      Usuń
  26. Jestem pod ogromnym wrażeniem kondycji włosów! Zadko zdaża się żeby mężczyzna dbał w takim stopniu o swoje włosy, gdzie zazwyczaj używanie odżywki jest sporym wyczynem;)

    OdpowiedzUsuń
  27. Ale grubaśny warkocz. Mój to 1/3 Twojego. Super włosy!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To samo pomyślałam widząc te grube zaplatańce:)

      Usuń
  28. Wow, jestem oczarowana! Chyba najciekawsza MWH ostatnimi czasy!

    OdpowiedzUsuń
  29. Bardzo podoba mi się tak akcja jak np. Rak'and'roll. Również jak moje włosy osiągną taką długość, to też zetnę i oddam :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Wielu facetów nie dba o włosy (i siebie ogółem) bo to "niemęskie"... Jednak ja uważam, że bardzo męskie jest dbanie o siebie i bardzo cieszę się, ze istnieją mężczyźni którzy to rozumieją

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja jestem zdania, że każdy powinien dbać o siebie e takim stopniu, żeby czuł się ze sobą dobrze, a w przypadku włosów mam podejście, że nie zapuszczam ich żeby mi wypadały i straszyły :D pozdrawiam.
      Maniek

      Usuń
  31. Bardzo fajne włosiska, aż mam ochotę zatopić w nich palce... ech...

    OdpowiedzUsuń
  32. Tylko pozazdrościć *_*

    OdpowiedzUsuń
  33. Wow mwh chlopaka:-) bardzo gęste zazdroszczę!

    OdpowiedzUsuń
  34. Omg! Aż nabrałam kompleksów... Faceci nie powinni mieć takich pięknych włosów!
    Oczywiście żartuję;)
    A teraz polecę stereotypem... Dziwnie mi się czytało i nie wyobrażam sobie mojego TŻ we włosach dłuższych niż 4cm. Ale takie zadbane bym wybaczyła;) zwłaszcza zapuszczane na szczytny cel<3

    OdpowiedzUsuń
  35. slodki jezu,ale wlosy,gula mi zagrala.pozytyw

    OdpowiedzUsuń
  36. O wow, pierwszy raz spotkałam się z tak dokładnie udokumentowaną historią włosów :) świetny post :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie. Do tego bardzo rzeczowa!

      Usuń
    2. To i tak skrócona wersja XD Dziękuję bardzo :D

      Usuń
  37. Baaardzo podobają mi się faceci z długimi włosami (co prawda długości maksymalnie takiej jak 12.12.14 r., ale zawsze nie?) :) Aczkolwiek warunkiem koniecznym jest jeszcze odpowiednia budowa ciała, którą na zdjęciach autor ma (zakładam, że w rzeczywistości też :D), bo chudziutki patyczek z włosami do pasa jakoś mi się nie widzi.
    Choć troszkę dziwnie czytało mi się MWH faceta to gratuluję - nawet ja nie mam takiego zacięcia do dbania o włosy ;) No i - zazdroszczę gęstości i skrętu!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Aczkolwiek jestem raczej szczupły, przez niektórych postrzegany wręcz jako chudy XD Może kiedyś wrócę do długości do ramion, ale kto wie c będzie za kilka lat ;)
      Maniek

      Usuń
  38. ŁAAAAŁ! Ok, często zwijam się z zazdrości, czytając MWH, ale to już przesada! 10 cm, warkocz który wygląda na grubszy od mojego nadgarstka, loki i... zapowiedź cięcia na fundację <3
    A ja - choćbym jadła kilo drożdży dziennie, genów nie przeskoczę :p

    OdpowiedzUsuń
  39. jak ja bym chciała mieć taką gęstą czuprynę...

    OdpowiedzUsuń
  40. Pan, który dba o włosy, no proszę :). Zwykle panowie z dłuższymi włosami mają okropne siano, a tu bardzo zadbana czupryna, podziwiam.

    OdpowiedzUsuń
  41. Kocham długie włosy u facetów :')

    OdpowiedzUsuń
  42. Piękne włosy! Zazdroszczę tego błysku ☺

    OdpowiedzUsuń
  43. Stary... Masz zajebiste włosy (wybaczcie lekko niecenzuralną ocenę :P ). Podziwiam twoje samozaparcie i wytrwałość, bo mi często samej brakuje chęci do dbania. A co do długich włosów u panów- uważam, że każdy ma prawo nosić jakie chce. Dla jednej kobiety to niemęskie, a dla drugiej szczyt bycia seksownym. Wychodze z założenia, że wiele kobiet mówi, że to zniewieściałe... Bo w życiu nigdy nie będzie miała podobnie pięknych włosów. Ja uwielbiam, kiedy facet ma zadbane włosy, nieważne czy krótkie, długie, siwiejące, z zakolami. A poza tym- sama wciągnęłam brata troszkę we włosomaniactwo, też zdarza mu się olejować włosy, nakładać maski, używa zawsze odżywek b/s i d/s (ma takie włosy jak ja na swoim avatarze)- i nie wyobrażam sobie, że przy takich włosach miałby chodzić z suchą, sianowatą szczotą na głowie
    A autora MWH pozdrawiam i jeszcze raz gratuluję- dobra robota :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Otóż to! :D ja sam nie twierdzę że każdy musi mieć długie, grunt żeby pasowały do tego kogoś i nie szpecily , ja osobiście dobrze się w takich czuję.
      Dziękuję bardzo i pozdrawiam.
      Maniek

      Usuń
  44. Ale gęste włosy! o mamuniu ;) Naprawdę piękne, zadbane jak u mało którego faceta. Chyba i ja zacznę olejować przed każdym myciem, a nie tak jak teraz- 2 razy w tygodniu. Powodzenia!

    OdpowiedzUsuń
  45. Nie jestem fanką długich włosów u facetów, jednak tutaj są naprawdę bardzo ładne i zadbane. Ale wolę krótkie.

    OdpowiedzUsuń
  46. Piękne włosy!

    OdpowiedzUsuń
  47. Ojej :D Bardzo dziękuję, że opublikowałaś moją wh Anwen :D jednak muszę przyznać że jakby na forum mi nie napisali to bym się nawet nie zorientował do jutra XD Dziękuję również za wszystkie miłe komentarze, to ogromna motywacja dla mnie :)
    Maniek

    OdpowiedzUsuń
  48. Noooo, Maniuś... Gratulacje! Zazdrość mię zżera, bo masz takie włosy, jakich ja nigdy mieć nie będę. ;) Co do długich piór u facetów, wiadomo, że nie każdemu pasują, tak jak i dziewczynie - taka prawda. Ale Maniek nie ma tego problemu. :) Tak więc zapuszczaj chłopie na zdrowie, bo masz co. Pozdrawiam / praedzio

    OdpowiedzUsuń
  49. Jestem po ogromnym wrażeniem Twojej włosowej świadomości, oby było więcej osób takich jak Ty,dbających konsekwentnie o czuprynę. Mój luby również posiada długie włosy i uważam, że zadbane oraz odpowiednio podcięte pukle w faceta bardzo pozytywnie wpływają na jego atrakcyjność.Pozdrawiam i życzę kolejnych włosowych sukcesów.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo i życzę aby luby jak najdłużej cieszył się zdrową czupryną :D
      Maniek

      Usuń
  50. Kiedyś uwielbiałam długie włosy u facetów, ale później... No własnie! Zraziłam się, bo zazwyczaj było to jednoznaczne z tym, że były brudne i tłuste. Także wiarę w facetów nam tutaj odnawiasz, kolego ;) W sumie fale podobne do moich, ale moje włosy, wstyd przyznać, są w gorszej kondycji. Spuszone, mniej gęste. Ale jaką motywację mam :)

    OdpowiedzUsuń
  51. To dziwne uczucie, gdy facet ma ładniejsze włosy ode mnie! :D

    OdpowiedzUsuń
  52. te warkocze <3
    zanim fryzjerka mi wycieniowala włosy myślałam że mam gruby warkocz ( zaplatalam jak ten na zdjęciu) teraz widzę że po wielu wysiłkach miałam może 2/3 tego... :(

    OdpowiedzUsuń
  53. Ooo gratuluję odwagi, nigdy nie spodziewałabym się tutaj faceta. Włosy piękne, można pozazdrościć gęstości. Zazwyczaj mężczyźni z długimi włosami zupełnie o nie nie dbają i wygląda to okropnie. A tutaj, BRAWO ! :)

    OdpowiedzUsuń
  54. Arcypiękne! *__* Uwielbiam mężczyzn z długimi włosami; są dla mnie dalece bardziej męscy od tych krótko-ściętych. Gdybym spotkała tak wspaniałą, męską czuprynę na ulicy, z pewnością bym się za nią obejrzała ;P
    Życzę powodzenia w dalszym zapuszczaniu!

    OdpowiedzUsuń
  55. O kurczę, piękne są. Podziwiam blask i gęstość :) byle tak dalej! A jeśli chcesz ograniczać wypadanie i je zagęścić, to polecam zastąpić drożdżowe tabletki prawdziwym drożdżowym napojem - daje dużo lepsze efekty w dużo krótszym czasie. Pozdrawiam ;)

    OdpowiedzUsuń
  56. Mańkowe plecionki :D. na żywo wyglądają jeszcze lepiej :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A propo na żywo to musimy nadrobić zaległości :D

      Usuń
  57. Piękne włosy i fajny skręt. Lubię facetów z długimi włosami. Sama mam długie i jak spotkam pana z podobnymi to usmiechamy się zawsze do siebie porozumiewawczo. Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  58. Witam, zazdroszczę gęstości!!!

    Dziewczyny pytanie do was, czy dłuzsze stosowanie kallosa silk/keratinina moze powodowac przesuszenie włosów?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może. Możliwe, że przeproteinowałaś sobie włosy. Częsty problem.

      Usuń
    2. Może powodować przeproteinowanie

      Usuń
    3. O kurcze, są przepiękne! Zazdroszczę gęstości! Mój chłopak miał kiedyś bardzo podobne włosy do Twoich :)

      Usuń
    4. Jak przeproteinujesz włosy to tak właśnie może się stać, że wydają się przesuszone :p

      Usuń
    5. Przesuszenia nie, ale przeproteinowanie owszem - a wygląda to czasem dosyć podobnie, bo włosy są spuszone i tak dalej. Poczytaj o tym, a jeśli potrzebujesz "szybkiego działania", to umyj włosy szamponem z SLeS i nałóż na włosy coś humektantowego (np. z gliceryną, aloesem, siemieniem lnianym...) :)

      Usuń
    6. Raczej przeproteinowanie ale włosy wtedy wyglądają na suche.

      Usuń
    7. Jeżeli będzie używany non stop to raczej tak, że nie ma sensu raczej bombardowania włosów proteiny, że chyba, że bardzo tego w tym momencie potrzebują. W polecam wypróbować metody wczesywania Aśka emolientowej po odżywianiu proteiny i. W na yt wwwlosy pokazuje jak to robić i co to daje.

      Usuń
  59. Piękne masz włoski, te sploty, te warkocze, cudne! :))
    A jak Twoja dziewczyna się na to zapatruje? Nie umiera z zazdrości? ;)) Bo jednak to nietypowa sytuacja jak twój facet ma ładniejsze włosy od Ciebie...

    OdpowiedzUsuń
  60. Kurde, trochę jak bym czytała o swoich włosach... Chyba podkradnę jakieś sprawdzone u Ciebie metody, bo wiecznie walczę z puchem, nie wydobytym skrętem i też zdarzały mi się przeproteinowania, przez co unikam protein jak ognia :P A włosy masz świetne, zazdroszczę gęstości ;)
    Pozdrawiam Keira

    OdpowiedzUsuń
  61. kocham warkocze u chłopaków. kojarzą mi się z fantastycznymi światami, wojownikami, te klimaty.. szkoda, że póki co widuję je jedynie na zdjęciach z internetu, może kiedyś staną się bardziej modne:)

    OdpowiedzUsuń
  62. Ostatni warkocz jest mega sexy szkoda, że mój facet woli praktyczne krótkie cięcie ;)
    Czy NV to odżywka Nivea Volume? Kurczę mie lubię takich skrótów jakaś nieobeznana się wtedy czuję...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. serio warkocz u faceta? Wybacz dla mnie to zupelnie nie meskie i o ile rozpuszczone ujdą a czasem sa sexy to warkocz nigdy w zyciu

      Usuń
    2. NV to, jak się domyślam, Natur Vital ;)

      Usuń
    3. O dzięki :) ta maska aloesowa Natur Vital ma dużo dobrych opinii.
      Nie widzę tym nic nie męskiego, wręcz przeciwnie. Na szczęście ludzie mają różne gusta. Fakt, że warkocz to tradycyjnie damska fryzura i może się tak kojarzyć.

      Usuń
    4. Warkocz nie jest tradycyjnie damską fryzurą. Tak samo jak pończochy, buty na obcasie i wiele innych rzekomo "damskich" atrybutów. Że o kolorze różowym już nie wspomnę! Dlatego nie ma sensu wciskać mężczyzn i kobiety w jakieś głupie ramki normatywności, zwłaszcza kiedy chodzi o sprawy tak błahe i nieważne jak fryzury.

      Usuń
    5. Serio Anonimowy z 10.50 podobają ci się faceci w pończochach i butach na obcasach , do tego ubrani na różowo? Serio??????
      Ech... to chyba jednak ze mną jest coś nie tak.

      PS> włosy Mańka - super :)

      Usuń
    6. ANONIMOWY8 MARCA 2016 18:12 : W tej wypowiedzi chodziło o to, że te elementy ubioru pierwotnie były stworzone z myślą o mężczyznach a nie, że to jej się podoba.

      Usuń
    7. Anonimowy z 18:12 - czytanie ze zrozumieniem się kłania. Pończochy, buty na obcasie, kolor różowy - wszystko to historycznie przynależy do mężczyzn i dla nich powstało. Trendy w modzie się zmieniają, podział na "męskie" i "kobiece" jest bardzo płynny, co pokazuje nam historia. Zarzucanie mężczyźnie z warkoczem braku męskości jest głupie, bo nosili oni takie fryzury od zarania dziejów. A argumentum ad personam w twoim wykonaniu jest słabe.

      Usuń
  63. Boże, nie ma nic wspanialszego niż chłopak który dba o siebie, w szczególności o włosy, a jak na dodatek są długie <3 Uwielbiam długowłosych facetów :)typowy Seba nie dla mnie. Powodzenia w dalszej pielęgnacji i zapuszczaniu :*

    OdpowiedzUsuń
  64. Szkoda, że Maniek nie pokazał twarzy. Coś mi się wydaje, że może być całkiem przystojny :-) Historia opisana ciekawie. Cenię mężczyzn z poczuciem humoru :-)
    Pozdrawiam
    Tornerose

    OdpowiedzUsuń
  65. Aż trudno uwierzyć, że tę całą pielęgnację stosuje... facet:) Jestem pod wrażeniem! Zazdroszczę determinacji! Dzięki, że wysłałeś swoją historię, może komuś ją podrzucę...
    Gratulacje! I oby tak dalej! Włosy wyglądają świetnie:)

    OdpowiedzUsuń
  66. Bądź mój ! Będziemy wieczorami wcierać sobie oleje w skalpy <3

    OdpowiedzUsuń
  67. prawdziwy włosoManiek :D
    wielkie brawa za świadome dobieranie produktów do włosów, ja po roku wciąż mam z tym problem. no i piękne warkocze ;)

    OdpowiedzUsuń
  68. Ale supah włosy, normalnie szacuneczek, a najbardziej chyba zazdroszczę skrętu.
    Moja znajoma zauważywszy ten post zauroczyła się nimi i bardzo by chciała pogadać o pielegnacji i nie tylko, ale sie cholernie wstydzi. Podasz gjegje, czy coś?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Raczej opada, nie mam gg ani nie siedzę przy kompie tak dużo i w takich godzinach, żeby rozmawiać z kimś regularnie. A o pielęgnacji włąsnych włosów najwięcej dowiemy się testując i obserwójąc i nie jestem w stanie powiedziec nic więcej niż to co znajdziemy na blogach, nawet nie czuję się osobą adekwatną do takich rozmów, bo znam się najlepiej na moich własnych. Maniek.

      Usuń
  69. Ależ mu (pozytywnie oczywiście) zazdroszczę tej gęstości! :D Włosy w idealnym stanie, gratulacje! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak dla mnie to Twoje wygladają jakby były w idealnym stanie, napatrzeć się nie mogę :D
      Maniek

      Usuń
  70. Szarpałabym Mańka jak Reksio szynkę *.* :D

    OdpowiedzUsuń
  71. świetne masz włosiska i jak dla mnie w tym warkoczu jest super.
    Nie przeszkadza mi kto nosi długie włosy byle były zadbane i "nietłuste"

    trzymam kciuki by Cię dobre myśli na szczytny cel trzymały i żebyś nie zrezygnował :)

    Aleksandra

    OdpowiedzUsuń
  72. Uwielbiam długie włosy u facetów, to jest mega męskie :) jakie warkocze !!! jestem cała zachwycona :) Maniek ! byle tak dalej :)

    OdpowiedzUsuń
  73. Jako że mam bardzo podobne włosy (poza kolorem), mam pytanie o częstotliwość mycia? W tekście znalazłam tylko informację o tym jak było kiedyś, a o aktualnym sposobie nie ma (albo przeoczyłam?)
    Ja nie potrafię wyraźnie wskazać czy bardziej służy im codzienne mycie (które całkiem lubię za świeżość), czy powinnam wydłużyć czas pomiędzy myciem. Czy oczyszczać delikatnie, czy mocniej. Generalnie mój skalp trochę się buntuje (swędzenie, krostki), ale nie wiem właśnie po czym, bo testowałam różne metody, a różnicy większej nie widzę, problem wciąż jest...
    I choć wiem, że każda głowa jest inna, może Twój sposób będzie jakąś wskazówką.
    BTW, włosy przepiękne!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja myję jak muszę,z reguły co 3 dni, czasem jednak zdarzy sie, ze musze po 2 albo i następnego jak coś pójdzie nie tak, do czwartego dnia rzadko dochodzę, bo to już ten dzień kiedy włosy sa przetłuszczone, a na taki skalp nie powinno nakładać się oleju no i nie jest to przyjemne, bardzo źle wygląda i trudniej je umyć. Ale w przypadku takich problemów jeżeli sa one regularne lub uporczywe można udać się do dermatologa, a jeżeli nie jest to aż taki problem, to słyszałem wiele dobrego o szamponie ziaja przeciwświądowym, czasem mam podobne problemy, choć głównie ze swędzeniem i próbowałem już kilku rzeczy ale ten szampon poleca wiele osób i sam zacząłem go używać, dopiero raz, więc wiele nie powiem ale daje fajne uczucie świezości.
      Maniek

      Usuń
  74. Może i zmiana nie była drastyczna, ale widać że włosy z początku były suche u spuszone. Nie wyglądały dobrze. To pokazuje, że minimalistyczna pielęgnacja, samym szamponem nie jest wystarczająca :P Niektóre włosy potrzebują być dopieszczane (nawet te męskie) i to daje rewelacyjne efekty! Na pewno jest to inspirująca przemiana.

    OdpowiedzUsuń
  75. A ja bym chciala przeczytac MWH Michala Szpaka!
    Anwen, Julia Kaminska opisala to moze uda Ci sie zalatwic MWH i od Michala hehe;)

    Pozdrawiam
    M.

    OdpowiedzUsuń
  76. Czy ktoś podpowie mi czy taki skład szamponu jest dobry? Tzn. Czy rzeczywiście jest łagodny? Kupiłam za namową w aptece, ale zastanawiam się czy farmaceutka nie wcisnęła mi bubla...
    Aqua, Cocamidopropyl Hydroxysultaine, Disodium Laureth Sulfosuccinate, Glycereth-2 Cocoate, Decyl Glucoside, Coco-Glucoside, PEG-90 Glyceryl Isostearate, Glycerin, Glyceryl Oleate, PEG-200 Hydrogenated Glyceryl Palmate, Sodium Benzoate, Phenoxyethanol, Laureth-2, Citric Acid, Parfum, PEG-7 Glyceryl Cocoate, Polyquaternium 10, Trisodium Ethylenediamine Disuccinate.

    Czy przypadkiem poczciwy BabyDream jest lepszy pod względem składu?

    Będę ogromnie wdzięczna za odpowiedź :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fajny sklad!

      Babydream ma sklad krotszy, co generalnie jest na plus, ale z drugiej strony nie zawiera tak naprawde zadnych skladnikiw kondycjonujacych wlosy i przez to wiele dziewczyn skarzy sie na platanie, puszenie i tak dalej. Wiec to tez nie jest taki ideal ;)

      Usuń
  77. Moj facet ma podobne włosy, w sensie struktury i dlugosci.Musze mu to pokazac, moze sie da namowic na cos wiecej niz szampon. Mimo wszystko uważam, ze pieknymi wlosami stoja glownie geny. Jak sie ma cieniutkie i wysokoporowate włosy jak ja :p to nawet tona kosmetykow i regularne dbanie nic niezdziala ;(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zajrzyj na Martusiowy Kuferek i zobacz jak piekne moga byc cienkie wlosy :) Nie poddawaj sie!

      Usuń
    2. Dziekuje, dla mnie bardzo inspirujacy blog ;)

      Usuń
  78. Uwielbiam długie włosy u mężczyzn, więc ten post to taki jakby prezent dla mnie na Dzień Kobiet. :P
    Zadbane, piękne, lśniące włosy, pewnie na żywo tak bym wykręciła szyję oglądając się za nimi, że aż by mi coś chrupnęło. Najbardziej podobają mi się te grube warkocze, zdecydowanie.
    A co do męskości i używania odżywek - trzeba być męskim, żeby zapuścić włosy, dbać o nie i przymykać oczy na dziwne komentarze, które ludzie czasem rzucają. Prawda jest taka, że do utrzymania długich włosów potrzebne są większe "jaja" niż do noszenia krótkiej fryzury, na którą każdy facet może sobie pozwolić.
    Bardzo mnie ciekawi z jakiej miejscowości jest autor - proponuję spotkanie płatne w kawie/piwie byleby tylko pomacać takie włosy. *-*

    OdpowiedzUsuń
  79. Oooo,historia włosowa Mańka tutaj, super! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O, to jak już mam okazję to zauważę, że ktoś tu Forum zaniedbał, a teskno nam za tobą :D
      Maniek :D

      Usuń
  80. Anwen, jak to jest z tym testowaniem produktów (w tym wypadku chodzi mi o Nivea)? Dostałam właśnie wiadomość, że wybrano mnie do testowania - produkty przyjdą do mnie do domu, odbieram i tyle? Żadnych haczków?

    Przepraszam za te idiotyczne pytania, ale pierwszy raz brałam udział w takiej akcji,a co za tym idzie - pierwszy raz mnie wybrano.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sprawdź regulamin akcji.

      Usuń
  81. Boszzzz, te włosy są przepiękne! Marzę o takich! Zamień się ;)

    OdpowiedzUsuń
  82. Aniu pisz częściej :-(

    OdpowiedzUsuń
  83. Przepiękne włosy!

    OdpowiedzUsuń
  84. Wspaniałe włosy i fajnie napisana MWH!

    OdpowiedzUsuń
  85. podobają mi się Twoje włosy i ogólnie szanuje to , ale nie chciałabym żeby moj chlopak bardziej się znał na włosach niż ja A CO GORSZA MIAŁ ŁADNIEJSZE!!!

    OdpowiedzUsuń
  86. Jeszcze nie widziałam tak pięknych włosów u mężczyzny :)

    OdpowiedzUsuń
  87. cudownie, ze chcesz oddac wlosy fundacji.
    zazdoszcze takiej objetosci

    OdpowiedzUsuń
  88. pytanie do Mańka :) może głupie, ale... jak mierzysz włosy w kucyku? luźno opinasz miarą czy może ściskasz nią włosy? z góry dzięki za odpowiedź :)
    PS super masz włosy! ten kolor i grubość - dla mnie idealne

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. robię kucyk w miejscu gdzie gumka łapie najwięcej włosów i jak noszę najczęściej (nieco niżej niż na czubku głowy) i tuż przy gumce dociskam centymetr krawiecki tak mocno jak mogę i wychodzi obecnie 9,2 cm, luźno jest blisko 10 ale ja wolę bardziej dokładny wynik XD No i dziękuję :)
      Maniek

      Usuń
  89. Ten moment kiedy facet ma ładniejsze, gęstsze, bardziej błyszczące i ogólnie zdrowsze włosy niż Ty.... :(

    OdpowiedzUsuń
  90. Piękne włosy... zazdroszczę wytrwałości i podziwiam :)

    OdpowiedzUsuń
  91. Mega! Podziwiam i zazdroszczę! :)

    OdpowiedzUsuń
  92. Zakochałam się w Twoich włosach. :) Wielki plus że chcesz je potem oddać, aż miło się czyta takie wpisy. :)

    OdpowiedzUsuń
  93. Maniek! Już Cię uwielbiam. :)

    OdpowiedzUsuń
  94. Jeżu... Daj mnie te włosy, albo mnie adoptuj i bądź mym osobistym trenerem, naucz jak dbać o włosy i wyzbyć się slomianego zapału:( Jeszcze mi będziesz watkocze zaplatal (wyglądają zachęcająco), bo ja co najwyżej kitke potrafię.

    OdpowiedzUsuń
  95. przepiękne włosy, w ogóle rzadko można spotkać tak zadbane i przede wszystkim gęste

    OdpowiedzUsuń
  96. Fantastyczne włosy i kapitalny warkocz. Generalnie - chciałabym, żeby w naszej kulturze mężczyźni mieli defaultowo, obowiązkowo długie włosy. Zaplecione w skomplikowane warkocze, inne do formalnej pracy a inne na imprezę. ;-)

    OdpowiedzUsuń

Najchetniej czytane w tym miesiącu: