Ostatnia niedziela dla włosów (102) - nawilżające serum olejowe w sprayu


Tak, dobrze czytacie :) To już ostatni wpis z tej serii, który pojawia się na blogu. Już od jakiegoś czasu chodziła mi po głowie myśl by zrezygnować z NdW, ale ciągle to odwlekałam, ze względu na inne dziewczyny biorące w niej udział. Wczoraj wieczorem dobitnie do mnie dotarło, że najwyższa pora pożegnać się z niedzielnymi wpisami, bo zamiast mnie cieszyć stały się jedynie przykrym obowiązkiem. 

Wiecie, że zdjęcia nigdy nie były mocną stroną mojego bloga, a cotygodniowe fotografowanie własnych włosów było po prostu zbyt męczące. W dodatku dotarło do mnie, że mój blog stał się głównie miejscem do oceniania tego jak obecnie wyglądają moje włosy i ich kolor, a nie o tym przecież miał być. Chciałabym znów powrócić do głównego tematu czyli pielęgnacji włosów i na niej się skupić.

Oczywiście nie mam zamiaru zupełnie zrezygnować z pokazywania moich włosów czy donoszenia Wam o tym jak zmienia się ich kondycja, ale będę to robić zdecydowanie rzadziej niż co tydzień. Za jakiś czas pewnie pojawi się na blogu nowa seria, bo jak wiecie bardzo je lubię, ale póki co nie zdecydowałam się jeszcze co w niej będzie. Na pewno chciałabym by znów znalazło się tam miejsce dla Was (do linkowania) tak jak dotychczas w NdW.

Wracając do głównego tematu dzisiejszego wpisu tym razem postawiłam na PEH w nieco innej formie. Moim włosom mocno brakowało nawilżenia, ale nie chciałam nakładać na włosy zwykłej nawilżającej odżywki czy maski i na szybko ukręciłam proste serum olejowe z dużą dawką humektantów.

Zmieszałam ze sobą 1 łyżkę odżywki Nivea Repair & Targeted Care, 1 łyżkę oleju Prawoślazowego i 3 łyżki wody (musiałam dać jej więcej niż zwykle, bo odżywka Nivei jest bardzo gęsta) w butelce z atomizerem, a następnie dolałam po kilkanaście kropel d-panthenolu, mleczka pszczelego i honeyquat 50. Ten ostatni jest pochodną miodu, o jeszcze lepszych od niego właściwościach nawilżających. "Cząsteczki Honeyquat 50 mają potencjał dodatni, co jest istotne szczególnie w pielęgnacji włosów. Uszkodzone obszary włosów mając ujemny potencjał przyciągają do siebie kationowe cząsteczki „miodu”. To im pomaga penetrować uszkodzone obszary, regenerując i wzmacniając uszkodzone włosy. Honeyquat 50 jest bardzo dobrym i prostym sposobem aby poprawić kondycję i wygląd włosów. (źródło)"

W skórę głowy wtarłam swój olej DIY, a włosy na długości obficie spryskałam serum olejowym. Trzymałam to kilka godzin, bo w między czasie pojechaliśmy na basen ;) Po zmyciu szamponem Nivea Repair & Targeted Care i zaaplikowaniu jeszcze na chwilę odżywki z tej samej serii, końce włosów zabezpieczyłam kroplą serum Artego i zostawiłam je do naturalnego wyschnięcia. 

Wczoraj włosy były trochę spuszone, ale dziś wyglądają już tak:

w naturalnym świetle bez lampy
Pofalowane po koczku i trochę postrączkowane, ale nie chciałam ich już rozczesywać by znów się nie spuszyły :) W dotyku są miękkie, gładkie i ewidentnie bardziej nawilżone. Różnicę czuć zwłaszcza na najbardziej zniszczonych końcach. Serum ewidentnie dobrze się spisało i na pewno będę do niego wracać. Jeśli i Wy chciałybyście je przetestować to oczywiście można użyć innych humektantów (np. zwykłego miodu, gliceryny czy wywaru z siemienia lnianego, które są łatwiej dostępne), innej odżywki i innego oleju :) Chodzi tylko o połączenie sporej dawki nawilżaczy z olejem i proteinową odżywką. 

Przy okazji pokażę Wam jeszcze jedno zdjęcie zrobione zaraz po farbowaniu włosów, widać na nim ładne przejście kolorów :)


Pozdrawiam Was serdecznie,
Anwen

PS Miejsce na Wasze linki:
Udostępnij

138 komentarze:

  1. Włosy wyglądają bardzo ładne, ale Twoje oczy mnie zachwyciły! Są przepiękne! ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak dla mnie to masz Anwen piękne rzęsy ;)

      Usuń
    2. rzęsy to zasługa serum 4LongLashes :)

      Usuń
    3. słyszałam o nim ale bałabym się stosować, podobno ma składnik który nie jest do konca przebadany czy jest bezpieczny dla oczu, nawet jak nie ma się skutków ubocznych to jednak nie wytrzymałabym ze świadomością ze coś mi sie dostaje do oka...

      Usuń
    4. dla niektórych rzęsy są ważniejsze niż zdrowie, a potem płacz...

      Usuń
    5. No właśnie ja stosowana ponad pół roku i choć efekt był super to po jakimś czasie rzęsy przestały robić wrażenie efekt był krótkotrwałe a co najgorsze pod koniec stosowania doznałem erozji rogówki oka. Nie wiem czy to na pewno ta odżywka jest wynoszącą,ale oprócz niej nie wprowadzała żadnych innych nowych kosmetyków do oczu także przestrzegam. Ja bym już do niej nie wróciła :(

      Usuń
    6. Ja z kolei słyszałam od zaprzyjaźnionej pani doktor, że bimatoprost to lek na poważną chorobę (Obniżanie zwiększonego ciśnienia wewnątrzgałkowego w przewlekłej jaskrze z otwartym kątem przesączania i w nadciśnieniu wewnątrzgałkowym w monoterapii lub jako leczenie wspomagające podczas stosowania β-adrenolityków) i nie wolno przyzwyczajać do niego organizmu.

      Oczywiście nie potępiam nikogo, kto to stosuje, ale sama nie sięgnę po odżywkę z nim, mimo wszystkich spektakularnych efektów.

      Pozdrawiam :)

      Usuń
    7. jak chce spektakuralnych rzes to doklejam sztuczne zajmuje mi to kilka sekund a przynajmniej mam pewnosc ze zaden syf mi sie nie dostaje do oczu :)

      Usuń
    8. nieciekawie to wygląda, mam tylko nadzieje że Anwen nie stosuje tego na małej zuzi, skoro uważa to za takie dobre i bezpieczne.

      Usuń
    9. Właśnie zawsze się zastanawiałam co na ten składnik w odzywkach myślą lekarze :)

      Usuń
    10. A gdzie Ania napisała, że to dobre i bezpieczne? Rany nie przeginaj dziewczyno...

      Usuń
    11. A po co Ania mialaby majstrowac przy rzęsach dziecka? To byłoby chyba nienormalne :P

      Usuń
    12. Logika typu - skoro Anwen farbuje włosy i maluje się to na pewno to samo robi dziecku. Litości.

      Usuń
    13. dla mnie Anwen jest typem nudnego matematyka ale ludzie są różni i powinniśmy się nawzajem akceptować

      Usuń
    14. Idiotów nie brakuje! Co Wami kieruje pisząc posty oceniające autora bloga, zapewne nawet jej nie znacie. Ludzka złośliwość i wyjątkowe chamstwo. Nic nie wnoszą te Wasze wredne komentarze, a jedynie irytują osoby, które szukają na tym blogu rzeczowych porad włosowych, a nie "parentingowych" albo psychologicznych porad prostackich komentatorów. Anwen pozdrawiam i życzę wytrwałości! Czytają Twojego bloga nie tylko złośliwi kretyni, ale też osoby, które Cię podziwiają i dobrze Ci życzą! Pozdrawiam, Ewelina

      Usuń
  2. Szkada, ale może faktycznie to nie jest taki zły pomysł.. ;) A włosy wyglądają całkiem w porządku :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Jak widzę zdjęcia od frontu, to mam wrażenie że ładniej Ci było w ciemniejszych włosach, ale może to tylko mylne wrażenie :) Szkoda że NwD znika. Nie mogę się za to doczekać kolejnej serii! ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Zabij mnie ,ale muszę zapytać.
    Czy miałaś robiony nos ?
    Jest bardzo ładny ,a właśnie po dziurkach przypuszczam że był operowany.
    Napisz nam coś o tym.
    Mam nadzieję że Cię nie uraziłam,po prostu sama chciałabym taka operację zrobić.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Anwen ma piękne oczy, usta, włosy, figurę...ale nie nos😋 Dziurki masz przedziwne Anwen hahaha...ja sama mam nietypowe i zwrocilam od razu uwagę 😁

      Usuń
    2. no co ty, gdyby miała robiony, to wyglądałby o wiele lepiej.

      Usuń
    3. A ja mialam robiomy i wcale nie wyglada rewelacyjnie. Nos Anwen zawsze wygladal ok, wiec nie widze powodu, dla ktorego mialaby cos przy nim majstrowac. A nawet jakby to nie musi sie przyznawac ;) ola

      Usuń
    4. nie, nie miałam operowanego nosa ;)

      Usuń
    5. Ależ szydercze komentarze :D

      Usuń
    6. KOBIETA KOBIECIE WILKIEM! To smutne, że zamiast się wspierać, często wolimy obrzucić siebie błotem, podłożyć sobie nogę, powiedzieć coś uszczypliwego albo obgadać za plecami. Hello, powinniśmy trzymać się razem! Przecież who run the world? Girls!

      Mam wrażenie jednak, że niektóre z nas traktują bycie kobietą jak konkurencję. Wiecie, wieczna rywalizacja – kto jest lepszą mamą? Kto jest lepszą dziewczyną? Kto jest bardziej atrakcyjny? Która odnosi więcej sukcesów? Która jest szczuplejsza?

      Na cholerę nam to, dziewczyny? Na cholerę? W świecie, w którym i tak jesteśmy oceniane, czy tego chcemy czy nie, w świecie, w którym często sprowadza się nas do ładnej buzi i niczego więcej, w świecie w którym czasami naprawdę ciężko jest kobietą, same sobie jeszcze podstawiamy nogi, jakby mało nam było tej walki ze stereotypami i przeszkodami.

      Pomyślcie, jak piękne byłyby nasze pośladki, gdybyśmy na chwilę wyluzowały i zamiast ciągle nosić kij w wiadomym miejscu, poklepały się nawzajem po plecach i powiedziały: dobra robota, dziewczyno! Jestem z ciebie dumna.

      Usuń
    7. Rzeczywiście na drugim zdjęciu nos wyszedł trochę dziwnie ale to nie jest chyba blog o nosach...
      annn

      Usuń
    8. Anwen a Ty lubisz swoj nos? bo jest oryginalny (nie w zlym znaczeniu).

      Usuń
    9. Jezu, co za chamskie komentarze się tu pojawiają, nie tylko te o nosie, wcale Ci się nie dziwię, Anwen, że zamykasz tę serię. Przykre to ile jest wrednych, zakompleksionych osóbek, które same nic nie osiągnęły i nie osiągną, za to chętnie obszczekają tych większych od siebie, żeby też poczuć się trochę większe. Nie przejmuj się, To tylko świadczy o tym, że Twój blog jest już bardzo znany, i tyle :) Sława kosztuje ;)

      Usuń
    10. Brawa dla Anonimka z 20.53! Podpisuję się pod każdym słowem.

      Usuń
    11. kobiety sa dla siebie konkhrencja dlatego sobie dowalają.Zamiast się glupio dziwic prawom.natury zaakceptuj to anonimie.Zawsze jak bylam mila ludzie skakali mi po głowie.Nadal jestem mila i zlego nikomu nie robie ale jednak wiem ja y są ludzie a szczegolnie wredne kobiety.Im kobieta brzydsza lub bardziej nieszczesliwa tym bardziej dokucza innym

      Usuń
    12. faktycznie dziurki w nosie masz dziwne i bardzo wąskie ale nos w przodu i profilu jest bardzo ładny na pewno lepszy niż mój nos baby Jagi, Także nie przejmuj się głupimi dogaduszkami :)

      Usuń
    13. a czemu miałabym się przejmować? :) kiedyś jako dziecko miałam kompleksy na temat nosa, na szczęście to z wiekiem mija ;) a teraz jest wręcz odwrotnie bo bardzo go lubię i podoba mi się właśnie taki jak jest :)

      Usuń
    14. mam wrażenie że gdybym to ja była poddawana ciągłej krytyce związanej z moim nosem to wstydzilabym się wyjść z domu. i tak się mojego nosa wstydzę i zrobie sobie operacje bo się wstydzę odzywać z takim nosem

      Usuń
    15. popieram pozytywne komentarze na temat babskiej solidarności, faceci jakoś bardziej potrafią się solidaryzować od nas, może właśnie dlatego nas dominują? Zastanówcie się czasem zanim dowalicie innej dziewczynie żeby poprawić sobie humor/ podlizać się facetom, paranoja! Nie zamieniajcie się w posłanki Pawłowicz bo wredność tylko szpeci drogie panie.
      A nos ładny i najnormalniejszy w świecie, nie przejmuj się dziwnymi komentarzami Anwen! I nos i włosy ładne. :)

      Usuń
  5. Bardzo szkoda, że rezygnujesz, te wpisy były inspiracją do intensywniejszego dbania o włosy i często szukałam w nich pomysłów na swoje włosowe niedziele. Oczywiście rozumiemy i następna seria na pewno też będzie sukcesem :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Chyba sporo osób postawiło tym tygodniu na serum olejowe ;D

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie rozumiem, dlaczego Aniu nie
    powrocisz do sposobow i
    produktow, ktore pomogly Ci
    uratowac wlosy na samym poczatku bloga? Zachwalalas maske Latte,
    Stapiz Sleek Line, szampon BD, Jantar i maseczke z jajkiem i nafta. Te
    produkty wciaz sa dostepne,chociaz z
    lekko innymi skladami. Czasami mylas odzywka i w/w rzeczy (wraz z Encanto,ktore teraz z powodzeniem zastepujesz Artego) pieknie uzdrowily Ci wlosy,wiec
    dlaczego juz ich nie stosujesz (zwlaszcza maseczki z jajkiem,ktora kiedys uwielbialas)? Nie pytam zlosliwie, ot zwykla ciekawosc i ewentualne przypomnienie dawnych ulubiencow :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. przecież wszystko to już było (po rozjaśnianiu) - i sleek line i maski Kallos i jajko i nafta ;) po prostu po tylu latach jestem ciekawa nowości, zawsze byłam, więc dlaczego miałabym się trzymać wyłącznie starych ulubieńców skoro mam możliwość odkryć nowych, być może jeszcze lepszych? poza tym na blogu też jest ciekawiej niż gdybym teraz pisała znów o tych samych produktach co kilka lat temu

      co do maseczki z jajkiem to teraz się już tak świetnie nie sprawdza, robiłam ją w którejś z NdW :)

      Usuń
  8. szkoda, że rezygnujesz. ; )

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może i szkoda chociaż szczerze mówiąc ostatnio pomijałam je wchodząc na bloga
      annn

      Usuń
  9. Masz naprawdę piękne włosy Anwen! :) Ja właśnie zaczynam porządną regenerację i korzystam głównie z porad z Twojego bloga. Prawie 2 lata temu zrobiłam dekoloryzację i kiedy moje włosy wyglądały już naprawdę dobrze, 3 miesiące temu poszłam do pseudostylisty. Skończyło się reklamacją, stratą pieniędzy i zniszczonymi (ponownie) włosami. Rozjaśnianie i 2 farbowania w ciągu 3 dni niestety zrobiły swoje :(

    OdpowiedzUsuń
  10. ja proponowałabym serię "mój ulubieniec" z wpisami na temat kosmetyków/metod które się sprawdziły. Tobie chyba będzie łatwiej, niż z cotygodniowym fotografowaniem włosów, a linki do wpisów innych dziewczyn będą wartościowym materiałem. może nawet bardziej, niż niedziele dla włosów.

    OdpowiedzUsuń
  11. Szkoda, że to ostatni wpis z serii Niedziel, ale rozumiem powody zakończenia. I podziwiam, że dotrwałaś aż do 102 Niedzieli, ja po takiej ilości cotygodniowych wpisów o tym co nałożyłam na włosy miałabym dosyć jakiejkolwiek pielęgnacji bo by mi się zbyt mocno zaczęła kojarzyć z nudnym obowiązkiem opisywania co robiłam :D

    OdpowiedzUsuń
  12. Odpowiedzi
    1. coś się zaczyna :)

      Usuń
    2. Pechowe zdanie, dzisiaj zerwał ze mną chłopak po półtora rocznym związku. Wiadomość o końcu Niedziel wpisała się w ten dzień. Jak sobie radzić gdy kocha się kogoś, kto nas już nie chce?

      Usuń
    3. Ponoć najlepiej klina klinem... Ja w takich chwilach uciekałam zwykle w malarstwo.

      Usuń
    4. Faceta olej, widocznie na Ciebie nie zasługiwał. I się nie łam, jak nie ten to inny. Później będziesz się z tego śmiać. Pozdrawiam :)

      Usuń
    5. eee tam trzeba patrzeć w przyszłość, to co teraz wydaje nam się złe kiedyś może okazać się czymś dobrym. Coś się kończy coś zaczyna, jakie to prawdziwe... :P

      Usuń
    6. Marto, musisz go sobie trochę obrzydzić, żeby stracił w twych oczach, kiedy już przestanie być taki idealny, łatwiej przejść dalej i nie oglądać się już za siebie. A jesli oglądać się to już bez żalu. Z drugiej strony, możesz też spojrzeć na niego nie jak na swoją drugą połówkę (ten błąd ludzie popełniali i jeszcze długo będą popełniać) tylko jak na odrębnego człowieka, który ma być obok, ma towarzyszyć w moim życiu, a nie być przyklejony do mnie, czy ja do niego... człowieka z innym spojrzeniem na świat, innym wnętrzem innym bagażem doświadczeń, otwartym lub zamkniętym, własną wizją życia, z innymi potrzebami. I może właśnie teraz te inne jego potrzeby doszły do głosu i odważył się zrobić trudny krok. To że ktoś zrywa wcale nie oznacza lekkiej decyzji, tak teraz na to patrzę. I czasami myślę, że może oboje za mało staraliśmy się poznać siebie wzajemnie, nie w każdej sytuacji, a może ukrywaliśmy jakieś niefajne uczucia, albo pasowaliśmy do siebie tylko przez pewien czas, kiedy były ku temu sprzyjające warunki, okoliczności, osobiste potrzeby, które właśnie teraz się wyczerpały. Będąc z kimś blisko "widzi się" w wąskim zakresie, nieobiektywnie.

      Usuń
    7. "Faceta olej, widocznie na Ciebie nie zasługiwał" - a może ona na niego nie zasługiwała? Nienawidzę takiej argumentacji " bo facet nie zasługiwal". Po prostu coś się wypaliło, skończyło, poszło nie tak i niekoniecznie to wina kolesia. Zgodzę się jednak z tym, że jak nie ten to inny :D Najpierw rozstanie boli, płaczesz, ale życie toczy się dalej. Poznajesz nowych ludzi :) Mi pomagał w takich sytuacjach kontakt z przyjaciołką/koleżanką. Jakieś babskie wieczory, albo playstation :D A czemu w ogóle zerwał?

      Usuń
    8. W sumie ciesz sie lepiej ze olal Cie teraz niz za 10 lat. Widocznie nie jestescie dla siebie stworzeni.najgorzej jak facet kobiety nie kocha, a jest z nia z wygody i dla sexu .Konczy sie na tym ze wpedza ja w lata a koniecie w wieku lat 30 ciezko znalezc meza.Nie ma tego zlego co by na dobre nie wyszlo.

      Usuń
  13. Przejście kolorów superładne! I podoba mi się też ich skręt, taki ładny naturalny "chaos". Wyglądają bardzo dobrze, świeżo i naturalnie.

    I też dobra decyzja ze zmianą w notkach. Bo faktycznie kiedyś wchodziło się tutaj żeby poczytać fajną dyskusję i super rady, a ostatnio tylko przekrzykiwanie się, że "kiedyś było lepiej" jakby to włosy miały być dla Twoich czytelniczek, a nie dla Ciebie. Tak samo pielęgnacja ma sprawiać przyjemność, być dla Ciebie, a nie Ty dla niej :)
    Także bardzo kibicuję takiej zmianie. Mam nadzieję, że do największe krytykantki zrozumieją, że nie taka jest idea tego bloga i wszystko wróci do dawnej miłej atmosfery :) Trzymam kciuki!!!

    OdpowiedzUsuń
  14. Anwen, tak z innej beczki bo może będziesz się orientowała. Masz bardzo ładną, jaśniutką twarz :) Ja mam problem z zaczerwieniami w okolicach nosa i z czarnymi kropeczkami na nosie. Nie wiem za bardzo jak sobie z tym poradzić. Masz jakiś sprawdzony krem lub inny kosmetyk na to? A może ktoś z komentujących byłby w stanie pomóc? Z góry dzięki za odpowiedź.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję Anwen że się za to nie obrazisz, ale ja w tym temacie polecam bloga Aliny Rose - tam bez problemu powinnaś znaleźć odpowiedź na pytanie:) chociaż trzeba przyznać, że cerę faktycznie masz bardzo ładną ;) pozdrawiam

      Usuń
  15. na tym ostatnim zdjęciu dopiero widać jak ładnie masz pofarbowane włosy :) fajny efekt ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Droga Anwen. Wiem że nie na temat ale potrzebuje twojej rady. Chciałam sie zapytać czy poleciłabyś prostownicę Remington PROtect S8700. Wiem że ją testowałaś. Czy ta para pomaga? Prostownica nie jest przez to za ciężka (bo wiem że jest tam woda do zbiorniczku)? Czytałam że najniższa temperatura to 170 stopni! I to mnie troszkę przeraziło. Używam prostownicy niemalże codziennie. Mam grube i niesforne falowane włosy. Jaka jest twoja opinia ?
    Z góry dziękuję
    Mery

    PS: Masz racje z tą niedzielą dla włosów. To jest trochę męczące. I za to bardzo Cię podziwiałam że dawałaś z tym rade. Bo to jednak trzeba było przygotować, opisać i zrobić za każdym razem zdjęcia.A masz przecież dziecko i inne obowiązki. Trzymam kciuki by tego zapału nigdy nie ubywało ! :D 3maj się ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mery ta prostownica była zdecydowanie najlepsza ze wszystkich jakie w życiu używałam :) ciężka nie jest, prostuje niesamowicie szybko, tylko, że ja nie mam zbyt wielkiego porównania, bo nigdy namiętnie włosów nie prostowałam

      Usuń
  17. Mam taką samą koszulkę jak Ty w papugi. :) Tzn tu nie widać ze jest w papugi, ale po napisie i kolorach poznałam. :) Szkoda, ze rezygnujesz z Niedzieli dla włosów, miałam taki super pomysł na kolejną. :)Do kiedy mozna ladowac wpisy z tej niedzieli do soboty?

    OdpowiedzUsuń
  18. Fajnie, że w nowej serii będzie opcja podglądania tego, co podlinkują inne czytelniczki! To właśnie w serii NdW lubiłam najbardziej :) A Twoje oczy i włosy niezmiennie mnie zachwycają, są piękne!

    OdpowiedzUsuń
  19. Szkoda, że to ostatnia NdW, ale rozumiem :)
    Czekam z niecierpliwością na nową serię`, lubię czytać Twoje wpisy :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Szkoda że już kończysz NdW, ale po przeczytaniu wyjaśnienia, w pełni to rozumiem. Mam nadzieje, że nowa seria będzie równie ciekawa i poczytna :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Dzięki Tobie i kosmetycznej hedonistce zaczęłam od dwóch tygodni dbać o włosy bardziej z głową;) wcześniej nakładałam odżywkę i nie patrzyłam co zawiera a olej to była czysta abstrakcja. Teraz jest zupełnie inaczej. Dzieki Wam dziewczyny i trzymajcie kciuki za efekty;) może kiedyś będę mogła się nimi chwalic

    OdpowiedzUsuń
  22. wyszło fajne ombre i płynne przejście na pięknych włosach :) Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Włosy pięknie się prezentują =)

    OdpowiedzUsuń
  24. Ważne,aby Tobie pisanie kojarzyło się z przyjmnoscia a nie z musem. Kolejna seria na pewno będzie cieszyć się popularnością :) Ela

    OdpowiedzUsuń
  25. Słuszna decyzja :) Mnie ta seria zaczęła nawet nudzić... W ciągu tygodnia nie zmienia się jakoś spektakularnie sposób pielęgnacji włosów ani ich stan, także wszystkie były zazwyczaj na jedno kopyto :) Tak jak mówisz, komentarze opierały się na rzeczach nieistotnych zamiast na kosmetykach których użyłaś.W końcu nazwa bloga brzmi ''Jak DBAĆ o włosy''.
    Ania S.

    OdpowiedzUsuń
  26. Szkoda ze juz nie bedzie ndw. Ndw i mwh to ostatnio jedyne ciekawe wpisy na tym blogu

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aha a moim zdaniem sa/ byly to jedne z mmiej ciekawych wpisow. Bez zlosliwosci ale akcje tematyczne, DIY sa zdecydowanie fajniejsze ;dd

      Usuń
    2. Aniu, czemu dziwi Cię to, ze są komentarze dotyczące koloru Twoich wlosow itd. ? Myślę, że zakładając tego bloga miałaś świadomosc, ze pokazując swoje wlosy ba wlosowym blogu bedziesz narazona na tego typu komentarze i nie wiem skąd u Ciebie to zdziwienie...

      Usuń
    3. ale czy ja gdziekolwiek napisałam, że one mnie dziwią? ;)

      Usuń
    4. Mnie by już dawno zmęczyły. Takie masz włosy...owakie a ładniejsze były w marcu 2014, a po co rozjaśniałaś. Wiem Aniu ze jestes osobą wykształconą i kulturalną (ja również xD) ale jedyne co mozna takim anonimkom powiedzieć to "gówno" moje włosy nie twoje jak nie pasuje to nie wchodź na mojego bloga. Wiem ze tak mowią gimnazjaliści ale czasem mam wrażenie że do niektorych tylko tak dociera. Niestety zyjemy w świecie gdzie trzeba dostosowywac poziom retoryki do innych bo inaczej nie zrozumieją. Pozdrawiam cię rowniez serdecznie i muszę ci powiedzieć że na ostatnim zdięciu włosy wyglądają bosko!

      Usuń
    5. mi sie wydaje ze An nie chce byc po prostu pod ciągłym odstrzałem i krytyką. A gdyby tak zrezygnować ze zdjęć i sama pielegnacje dać?

      Usuń
  27. Cieszę się, że rezygnujesz z NdW, bo zaczęły się już robić monotonne :) Zanim ktoś mnie zaatakuje, nie mam nic złego na mysli, po prostu czytanie o serii produktów takiej i takiej firmy nakładanych na włosy jest mało ciekawe ze względu, że często nawet nie można samej wypróbować takich samych zestawów. Osobiście bardzo lubię wpisy typu DIY, gdzie z rzeczy, które w 90% każdy ma w swoim domu można zrobić fajną maskę, mgiełkę itp.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a może trochę pomyśl sama nad wyborem kosmetyków zamiast kopiować?

      Usuń
  28. Szkoda, ale rozumiem że miałaś już tego serdecznie dosyć :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Jestem ciekawa tej nowej serii z linkami dziewczyn :) czuję że teraz nie będzie tyle linków tak dużo, bo nie kazda chyba będzie w stanie sprostać tematyce :)
    A Twoje włosy są prześliczne i wyglądasz kwitnąco :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Mam pytanie do wszystkich włosomaniaczek :) Do jakich włosów nada sie olej z rokotnika? Chce kupic szampon i odzywke z planety organica właśnie z tym olejem tylko czytałam ze może spuszyć włosy czego bardzo bym nie chciała

    OdpowiedzUsuń
  31. Ciekawe co to za nową serię wymyśliłaś;)
    Myślę, że będę tak czy inaczej praktykować NDW, bo jest dla mnie sporą motywacją do regularnego dbania o włosy. Zwykle na co dzień nie mam na to czasu.

    A tak nie w temacie włosów: Masz bajeczny kolor oczu!

    OdpowiedzUsuń
  32. To leśne zdjęcie w końcu w pełni mnie przekonalo do Twojego nowego koloru. Piękny i bardzo twarzowy! :)

    OdpowiedzUsuń
  33. Anwen, ślicznie wyglądasz w krótszych włosach! :) Bardzo Ci pasują, wyglądasz lepiej niż w dłuższych. Sama się zastanawiam nad ścięciem, chyba mnie przekonałaś :D

    OdpowiedzUsuń
  34. Co to za tusz Aniu tak pięknie wydłuża i rozdziela rzęsy niepogrubiając ich przy tym nieestetycznie? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to zależy na którym oku bo akurat dziś w ramach eksperymentu na jednym mam taniutki Lovely (żółty), a na drugim Million Lashes Loreala, jak dla mnie różnica między nimi jest minimalna :) ale wydłużenie to akurat zasługa serum 4LongLashes

      Usuń
    2. Dziękuję:)

      Usuń
    3. ten żółty lovely jest przecudowny!!!!! Mój ulubieniec :)

      Usuń
  35. Wyglądają na bardoz mięciusie :)
    Tak w ogóle...ależ Ty masz oczyska! :D Wielkie i niebieskie :) Cudo :)

    OdpowiedzUsuń
  36. Bardzo ładnie wyglądają eraz Twoje włosy :) fajnie, że zmieni się seria. Ja tam nie byłam regularna z NdW i fajnie, że pojawi się nowa seria :)

    OdpowiedzUsuń
  37. Aniu mialas operacje nosa?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hahaha znowu pytanie o nos...
      annn

      Usuń
  38. Ale masz piękne oczy

    OdpowiedzUsuń
  39. Witam;)
    Mam pytanie nie związane z tematem.
    Szukam produktu którym nieco dociążę włosy. Macie może jakieś sprawdzone produkty. Proszę o radę pozdrawiam martenss

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Płukanka lniana, odżywki bez spłukiwania - tak jeśli chcesz wprowadzić do sprawdzonej pielęgnacji jakiś nowy punkt.

      Można też stuningować olejem ulubioną maskę lub odżywkę, albo po prostu kupić taką mocno olejową, jak np. Biovax olejowy czy sporo masek Planeta Organica.

      Usuń
    2. ja polecam odżywkę z olejkami timotei

      Usuń
    3. Dziękuję za odpowiedź.
      Niestety kosmetyków biovax,planeta organica nie ma w mojej okolicy.
      Płukanki lnianej już próbowałam włosy są super. Sprawdzę jeszcze jak zadziała olej do maski. Serdecznie dziękuję za radę

      Usuń
    4. Rozumiem, że nie masz w pobliżu żadnej drogerii z Biovaxami (np. Rossmanna). Jeśli macie jednak w okolicy jakąś aptekę, to warto zajrzeć i tam, te maski są w zdecydowanej większości z nich. Ale oczywiście olej dodany do jakiejkolwiek innej też się sprawdzi, ma to też tę zaletę że bez kupowania wielu kosmetyków można wypróbować wiele kombinacji w zależności od tego jaki olej dołożysz, w jakiej ilości i do jakiego kosmetyku :)

      Usuń
    5. Dokładnie nie ma Rossmann mam tu drogerie Di widziałam tam jedynie produkty organix ale nie było wyboru w maskach ( aż jedna). Olejów u mnie pod dostatkiem (11);)
      Jutro próba oliwy z oliwek z Czosnkiem. Nie Widziałam biovaxa w aptece ( nie mieszkam w Polsce).
      Pozdrawiam martenss

      Usuń
  40. Twoja seria NdW bardzo mnie zmotywowała do dbania o włosy i cieszę się że ją wprowadziłaś i mogłam w niej uczestniczyć;) I tak podziwiam że zrealizowałaś je aż 102;) Ciekawa jestem nowej serii:) Pozdrawiam;)

    OdpowiedzUsuń
  41. Co do zakończenia NdW- rozumiem. Od kilku miesięcy miałam wrażenie, że większość dziewczyn wklejających linki idzie na łatwiznę i stara się wypromować swój blog przez Ciebie- a niektóre notki wcale nie były poświęcane NdW.
    Czekamy na nową serię, może wprowadź jakiś warunki z tymi linkami...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sama jestem blogerką korzystającą z tej opcji, ale też zawsze irytowało mnie to, że dziewczyny często dodają linki do czegoś innego...zwykłe wpychanie się. Ale ogólnie pomysł z linkami jest dobry - kiedy jeszcze nie miałam tu profilu i nie mogłam zaznaczać ulubionych blogów, przez kilka dni miałam co czytać właśnie dzięki linkom :)

      Usuń
    2. Anwen, tylko nie zrezgynuj czasem z włosowych historii, bo to one najbardziej motywują :)

      Usuń
    3. Dokładnie! Niektore dziewczyny bezcznie się wpychają z postami wogóle nie związanymi z ndw. Wypromować swojego bloga cudzym kosztem to naprawde trzeba mieć przepraszam za wyrazenie ale tupet

      Usuń
  42. To może SdW, a NdB:)

    OdpowiedzUsuń
  43. Szczerze to jak którejś niedziel zobaczyłam nr 80 to stwierdziłam że chyba wystarczy. Gdy zobaczyłam 100 myslalam że w poście napiszesz że tk już koniec. A tu jeszcze chwilę wytrzymalas. Cieszę się ponieważ ta seria nie była tak ciekawą jak na początku. Najbardziej z Twoich serii lubilam PIWo

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O tak, PIWo najlepsze

      Usuń
    2. Kurde możecie pisać wyrazami a nie skrótami? Tak się składa że nie wszyscy wiedzą co macie na myśli, zaglądam od niedawna tutaj i nie kojarzę wszystkich skrótów.

      Usuń
    3. Na blogu jest wyszukiwarka, uzyj jej mocy ;)

      Usuń
  44. włosy włosami, ale jakie Ty masz przepiękne oczy!

    OdpowiedzUsuń
  45. Twoje włosy są na prawdę w coraz lepszej kondycji! Nie mniej jednak też uważam, że NdW nie jest idealnie dopracowaną serią :( za to MWH uwielbiam!

    OdpowiedzUsuń
  46. Piękne włosy, piękne oczy, piękne rzęsy... po prostu piękna kobieta z Ciebie :-) Ja dopiero zaczynam swoją przygodę z dbaniem o włosy i mam nadzieję że z czasem poprawi się ich kondycja i moje samopoczucie ;-) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  47. Szkoda, że seria znika, ale rozumiem :) Piękne oczy i zachwycające rzęsy :)

    OdpowiedzUsuń
  48. Anwen, jak ci się sprawdza ta odżywka z nivea repair and targeted care?
    Wiecie, czy bardzo zmienił się skład Long repair?

    OdpowiedzUsuń
  49. Mnie NdW zawsze nudziły także nie jest mi żal, czekam na nową serię;) A ty Anwen wyglądasz o wieeeele lepiej w krótszych,jaśniejszych włosach. Pytanie z innej beczki: na basenie byliście z małą? Zastanawiam się od jakiegoś czasu czy nie wybrać się z moim bobkiem, ale trochę mnie to przeraża:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie jestem Anwen, nie mam też dzieci :P...ale wiele razy widziałam matki z malutkimi dziećmi ( nawet malusimi niemowlaczkami, na oko dzieci 3-4 miesięczne) na basenie. Większość basenów ( o ile nie każdy ) ma specjalne brodziki dla dzieci, zjeżdżalnie, jakieś zabawki i tam zwykle mamy siedzą z maluchami, więc myślę, że nie masz czego się bać :D Wiem też, że można kupić specjalne pieluchy na basen i dziecko może się kapać :)

      Usuń
    2. czlowiek sie idzie zrelaksowac i popływać a tu tylko wrzaski i chlapanie wodą ;/ idźcie na basen tylko dla dzieci, aby innym nie przeszkadzać.

      Usuń
    3. Strasznie roszczeniowa postawa. Nie możesz oczekiwać od obcych ludzi, że będą się dostosowywać akurat do ciebie. Idź na basen tylko dla dorosłych, dzieci nie będą ci przeszkadzać.

      Usuń
    4. Sylwia my chodzimy na basen z Zuzią odkąd skończyła 4 miesiące. Ona uwielbia wodę i doskonale się tam czuje - jedynie za 1 razem trochę się bała bo wybraliśmy zły basen - było za głośno i za dużo ludzi. Teraz chodzimy na taki kameralny, zwykle oprócz nas jest raptem kilka osób i nikt nigdy nie narzekał na naszą obecność - wręcz odwrotnie ludzie zwykle bardzo pozytywnie reagują na dziecko na basenie ;) Naprawdę nie ma się czego bać. O ile Twój mały lubi wodę i wy też to na pewno będziecie się dobrze bawić. Tylko nie zniechęcaj się po 1 razie, bo być może tak jak i Zuzia na początku będzie się trochę bał, ale to szybko mija :)

      Usuń
    5. tylko w miejscach publicznych trzeba trzymać dzieci krótko ;)

      Usuń
  50. Szkoda, że kończysz tę serię, bardzo ją lubiłam i w każdą niedzielę wyczekiwałam postu. Czekam na nowości :)

    OdpowiedzUsuń
  51. Może nie rezygnuj całkiem z tej serii, coraz więcej dziewczyn ją praktykuje i szkoda by było aby z tego rezygnowały jeśli pójdą w Twoje ślady. Może raz na miesiąc pokażesz swoją pielęgnację i zamiast ją porzucać tylko ją zminimalizujesz?

    OdpowiedzUsuń
  52. Ostatnio tak się zastanawiałam, czy są jakieś różnice jak się podcina włosy na prosto lub w kształty V/U? Ofc poza tym że to inaczej wygląda z tyłu. Może któreś jest lepsze?

    OdpowiedzUsuń
  53. jak ja nienawidze i akurat nie mowie tu o Anwen jak ktos jest taki strasznie zatuczony kilka podbrodkow tusza jak prosiak o cialo nic nie dba i mysli ze wlosy cos pomoga.Na silownie sie wybrac!

    OdpowiedzUsuń
  54. Witam!Przepraszam że nie na temat,ale przestrzegam karmiące piersią mamy przed stosowaniem preparatów do rzęs z bimatoprostem!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. w ulotce 4LongLashes jest wyraźnie napisane, że w ciąży i w czasie karmienia nie można go używać :)

      Usuń
    2. nikt zdrowy nie powinien tego stosować, bo to lekarstwo które może nieść poważne powikłania nawet po latach! serio rzęsy są ważniejsze od wzroku...?

      Usuń
  55. Aniu coś ci sie przytyło na twarzy

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wagowo nic się u mnie nie zmienia gdzieś od maja zeszłego roku ;) a co do twarzy to akurat tu ciężko schudnąć, musiałabym stracić pewnie około 5 kg by widać było różnicę, u mnie dużo zależy od dnia (pewnie cyklu, hormonów), bo jednego dnia wygląda normalnie, a drugiego jest taka właśnie jakby opuchnięta

      Usuń
    2. Taka natura okąglej buzki. Tez taką mam:D Niby figura szczupla a buzka jak kula :( Jednak odkąd zrobilam keratynowe prostowanie jakoś twarz mi sie optycznie wydłużyła.. chyba proste wlosy orzy policzkach wyszczuplaja twarz :)

      Usuń
  56. Jestem ciekawe coz to za urody tak komentuja twoj nos. Nie znosze takich uwag. Zwykla bezczelnosc. To sa wlasnie fora gdzie kazdy anonimowo moze pisac co mu sie podoba. Bardzo nie ladnie.

    OdpowiedzUsuń
  57. Dziewczyny czy któraś stosowała maskę Seri natural line z olejkiem palmowym? Właśnie ją nabylam i Ciekawi mnie czy któraś może z czymś ją mieszała.Pani w sklepie fryzjerskim mówiła że to zamiennik kallosa. Dodała mi również próbki odzywki l'anza healing colorcare o której też opini nie mogę nigdzie znaleźć.pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  58. Nie mogę się napatrzeć na Twoje piękne włosy :-)
    Pozdrawiam i Zapraszam

    OdpowiedzUsuń
  59. W dziennym świetle właśnie bardzo ładnie widać to przejście kolorów, ombre :) Aniu, ależ Ty jesteś piękną kobietą!

    OdpowiedzUsuń
  60. Ja co tydzien w niedzielę staram się nakładać na włosy jakąś mocniejszą odżywkę albo maskę. Olejowania nie stosuję bo dużo z tym zabawy ale lubię naturalne kosmetyki do włosów, które zawierają olejki w skłądzie. Widzialyście jakie fajne maski do włosów można kupić w Biedronce? Od jakiegoś czasu jest tam na pólkach nowa seria Perfect Me. Odżywki w niewielkich saszetkach ale mi to pasuje bo saszetka w sam raz wystarcza na moje całe włosy. Działanie super. Odżywiają, nawilżają oraz sprawiają,ze włosy są mocniejsze.

    OdpowiedzUsuń
  61. Piękne włosy Aniu! Pozazdrościć ;)

    OdpowiedzUsuń
  62. Pytanie trochę z innej beczki - czy dobrze zrozumiałam, że byłaś na basenie z naolejowanymi włosami? Czy olej z włosów nie dostał się do wody w basenie? To bardzo ciekawe, bo nigdy nie wpadłam na to, żeby tak iść na basen.

    OdpowiedzUsuń