Moja włosowa historia - Dorisellla

Tak długie, kręcone włosy to prawdziwa rzadkość :) W dodatku te Doriselli mają piękny naturalny kolor i są bardzo zadbane! Jestem przekonana, że staną się motywacją dla niejednej początkującej włosomaniaczki.



Jako dziecko miałam proste blond włosy obcięte na tzw. grzybka. Ten  ówczesny hit włosowy nosiłam do 5  roku życia. Niestety, zdjęcia z tamtego okresu znajdują się znaczną ilość kilometrów ode mnie upchane na dnie szafy w albumie. Będąc w "zerówce" byłam posiadaczką włosów za ramiona, lekko wywijających się, dziewczęcego uroku dodawała mi prosta grzywka która tylko z nazwy była prosta ;) Włosy były myte jedynie żółtym szamponem JOHNSON'S Baby. Włosy od tamtej pory do dziś są myte 2 - 3 razy w tygodniu. Końcówki od dzieciństwa są systematycznie podcinane - raz na pół roku.

                                                                                                           zdjęcie -   rok 1997
Oczywiście królowały wtedy kucyki z kolorowymi/puchatymi/brokatowymi gumkami ;)

                Po I Komunii Świętej nie ścięłam włosów jak  99% moich koleżanek z klasy, udało mi się wykopać zdjęcie zrobione zapewne kalkulatorem z tamtego okresu. Włosy już wtedy zaczęły się wywijać we wszystkie strony i  jedynym wyjściem z tej sytuacji(ówczesna wiedza moja i mojej mamy) były jakże modne warkocze ;)

                                                                                                   zdjęcie -   rok 2000
                
 W 4 klasie szkoły podstawowej dostałam od mamy mój pierwszy zestaw do pielęgnacji włosów - szampon Timotei do włosów blond i odżywkę z tej samej serii. Minęło zbyt wiele czasu abym mogła stwierdzić czy ta pielęgnacja przyniosła jakieś korzyści czy szkody. W 5 klasie nastał szał na "boba". Wszyscy wokół mieli boba i ja chciałam mieć, mama uległa moim prośbom i tak siadłam u fryzjera z nadzieją na boba a wybiegłam z płaczem z  czymś w rodzaju "pixi". Możecie sobie wyobrazić mój wielki żal, kiedy obcięłam włosy będące do talii, i zamiast wyglądać coś jak Zosia z "Na dobre i na złe" wyglądałam jak chłopak :(. Pamiętam jak dziś, że bardzo to przeżyłam. Idąc do gimnazjum miałam  już włosy do szyi i nadal czesałam się w kucyki bądź warkocze. W gimnazjum nastał szał na farbowanie i prostownicę. Ile łez wypłakałam prosząc mamę o zgodę na szamponetkę "burgund" to chyba tylko ja pamiętam, mama była nieugięta w kwestii farbowania i dziś jestem jej wdzięczna za "Dziecko, masz piękny kolor włosów, jak zafarbujesz, prawdopodobnie już go nigdy nie odzyskasz, do rozmowy wrócimy za kilka lat". Wtedy tego nie rozumiałam i była to dla mnie najstraszniejsza rzecz na świecie. Z prostownicą poszło znacznie łatwiej, bez  większych problemów("Dziecko, prostowanie najwyżej 2 razy w tygodniu") ją "wywalczyłam" jednak z wizją pięknej tafli włosów wygrało moje lenistwo - po kilkunastu beznadziejnych próbach prostowania, gdzie po 2 godzinach wyglądałam jak czarownica odechciało mi  się katowania ich wysoką temperaturą. Czas leciał, a ja ciągle używałam Timotei do włosów blond, chodząc z rozpuszczonymi, bądź wiążąc je w dobieranego warkocza. W 3 gimnazjum trafiłam do fryzjerki która stwierdziła że trzeba je wycieniować i wtedy będą się kręcić - tak tez było, ale dla ówczesnej mnie oznaczało to zbyt wiele wysiłku aby je ładnie ułożyć. Od wielkiego dzwonu ugniatałam je na piankę. W 2009 roku na jedną z imprez postanowiłam "zrobić" loki, kupiłam za namową ekspedientki w drogerii wosk do włosów i w ciągu godziny użerania się z suszarką z dyfuzorem i toną wosku wyszło coś takiego: 

                                                                                             zdjęcie - rok 2009

    Większość osób(włącznie ze mną) była w szoku że to są naturalne włosy. Pomimo tylu komplementów nadal wygrywało lenistwo - poświęcić godzinę aby uzyskać coś takiego - NIGDY W ŻYCIU.
Kiedy wyjechałam z miasta rodzinnego na studia, zaczęłam sie interesować pielęgnacją włosów. Czytałam w  internecie "artykuły" ( o tym że odżywka NAPRAWDĘ potrafi wyprostować włosy, bez prostowania) i kupowałam jakieś pierwsze lepsze odżywki do włosów naładowane silikonami i "lizałam" nimi włosy. Codzienna fryzura wyglądała mniej więcej tak: mokre włosy rozczesałam, nałożyłam tonę BIOSILKU i czekałam aż wyschną, następnie zobaczywszy puch, nakładałam następną tonę BIOSILKU. Tak z małymi przerwami na warkocze czy koki trwało to 2  roku studiów. Na trzecim powiedziałam dość i odkryłam wizaż.pl,  i Twój blog Anwen :) Chłonęłam wszystko jak gąbka, jak woda leciały również moje oszczędności - no ale co poradzić. Zaczęłam je olejować, używać różnych odżywek polecanych przez dziewczyny z forum i Ciebie.




Pamiętam że eksperymentowałam wtedy bardzo dużo, odkryłam że Kallos Latte robi ze mnie lwa a nie tak jak myślałam - drugą Shakirę.
     Włosy po poprzedniej pielęgnacji(jeśli można było to nazwać pielęgnacją używając w kółko BIOSILKA) dochodziły do siebie, fundowałam im laminowanie, olejowanie wszelakimi olejami, rodzice patrzyli na mnie jak na kosmitę kiedy nakładałam coraz to nowe wynalazki na włosy, wliczając lnianego glutka. Włosy były podcinane raz na pół roku, głównie końcówki a raz na rok cieniowane( raz z lepszym efektem, raz z gorszym - w zależności na jakiego trafiłam fryzjera). Piłam skrzypopokrzywę i brałam CP (miesięczny przyrost w czasie tej kuracji wyniósł ok. 4 cm, gdzie normalny to około 1,5 - 2 cm)
Rok 2014 nadal był rokiem włosomaniactwa ale już nie tak bardzo intensywnego. Odkryłam że bardzo im służy :
·         olej z pestek winogron
·         oliwa z oliwek
·         olej lniany
·         maska "Granat i Aloes" z Alterry
·         "Odżywka Lniana"  Farmony b/s


       
  W lipcu 2014 roku w autobusie zaczepiła mnie kobieta, zapytała czy kolor i  to,  że są kręcone jest wynikiem natury, odpowiedziałam ze tak, że nigdy ich nie farbowałam, a skręt jest naturalny. Kobieta stwierdziła że dawno nie widziała tak pięknych, naturalnych włosów. Rozmawiałyśmy potem aż do jej przystanku na temat pielęgnacji :) Uwierzcie dziewczyny, usłyszeć od kobiety komplement to jest dopiero "coś". Niewiele kobiet potrafi przyznać, że inna kobieta ma coś "lepszego" niż ona sama i jeszcze to jej powiedzieć;). Po tej miłej sytuacji jeszcze bardziej zaczęłam dbać o włosy, nadal bardzo eksperymentowałam, czytałam mnóstwo wpisów na blogach, potem próbowałam rozszyfrowywać składy kosmetyków. Zaczęłam pić skrzypopokrzywę i łykać CP. Rok 2015 w zdjęciach przedstawia się następująco:






    Po 2 latach doszłam do wniosku, że moje włosy są średnioporowate, ale coraz częściej zastanawiam się czy nie są mieszane, ponieważ różne ich części reagują inaczej na dany kosmetyk. Bardzo długo schną. 
Moja pielęgnacja od dłuższego czasu opiera się głównie na:
·         szamponie z SLS( miałam kilka podejść do szamponów bez SLS - efekt nie umytych włosów rulez)
·         odżywce: Nivea Long Repair/ Garnier "Avocado i Karite"/Yves Rocher z olejkiem jojoba
·         maskach: BIOVAX z keratyną i jedwabiem, Alterra "Granat i Aloes"(MUST HAVE), maski KALLOS - BANANA, CHERRY
·         odżywka b/s "Lniana" Farmony
·         jedwab z Green Pharmacy do zabezpieczania końcówek
·         żel do włosów firmy Eurocosmetic(nie zawiera alkoholu), bezbarwny bądź czerwony
z racji pory zimowej, myję włosy szamponem, potem odżywka humektantowa (najczęściej Maska z Alterry) potem emolientowa(KALLOS bądź z olejkiem jojoba z Yves Rocher, jedwab na końcówki i żel do włosów. Włosy myję wieczorem(jak wspomniałam wcześniej 2 - 3 razy w tygodniu), wyciskam z nich wodę za pomocą bawełnianej koszulki, następnie robię plunking i idę spać z mokrymi włosami na bawełnianej poduszce przerzuconymi przez nią.
       
Mam nadzieję, że ilość zdjęć Was nie przeraziła a pokazała,  że warto dbać o włosy, poświęcić im trochę czasu. Moja MWH nie była wielką metamorfozą, jak większości moich poprzedniczek. Pokazując Wam moją historię, chciałam pokazać,  że szczególnie z włosami kręconymi da się dojść do takiego etapu, że będziecie z dumą je nosić  a  nie wstydzić się siana na głowie. Kiedyś nienawidziłam moich loków, wiązałam je aby ukryć puch , dopiero w czasie intensywnej pielęgnacji  kiedy stawały się coraz piękniejsze, zdałam sobie sprawę, że je uwielbiam, dodają mi pewności siebie, sprawiają że wyróżniam się z tłumu (a nawet jest to już mój znak rozpoznawczy;)) a sama pielęgnacja stałą się pasją ;)
      Jak widzicie, moje włosy są bardzo długie, również straciły na skręcie, ewidentnie fryzura potrzebuje nadania jej kształtu, jednak jak zapewne wiecie, nie każdy fryzjer potrafi obchodzić się z kręconymi włosami i  pójście do " pierwszego lepszego" nie wchodzi w grę. W tej sprawie zwracam się do Was, czy możecie polecić fryzjera który NAPRAWDĘ zna się na kręconych włosach w województwie dolnośląskim, opolskim bądź śląskim? Ja i moje loki będziemy wdzięczne za jakiekolwiek informacje <3 i="">

Pozdrawiam i życzę wytrwałości a przede wszystkim czerpania radości z pielęgnacji włosów, nie tylko kręconych :)
                                                                                          Dorisellla

PS Jeśli któraś z Was byłaby ciekawa jak nadal będzie się rozwijać moja pielęgnacja, fryzury które tworzę, to  od czasu do czasu będziecie mogły znaleźć zdjęcia na moim instagramie(@dorisellla).
Udostępnij

138 komentarze:

  1. Odpowiedzi
    1. Cudoowne , ale czytając ten tekst nie mogłam rozszyfrować skrótu "CP." Może ktoś mi pomoże ?

      Usuń
    2. Calcium Pantothenicum tabletki świetne na porost włosów :-)

      Usuń
  2. posikałam się z zazdrości! :O zbieram szczękę z podłogi!!!!!!!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja teeeeez!!!! Cud miód i orzeszki....

      Usuń
    2. Ja też! Ile ja oleju, ile odżywki na włosy wylałam, ile spojrzeń jak na wariatkę przeżyłam - gdy z nadzieją gotowałam glutka, jednocześnie popijając drożdże i nosząc na głowie maskę z jajka i kurkumy - a włosy nadal jakiś liche, krótkie. :(

      Usuń
    3. Ja też ._.
      Nieeee no jaka tam metamorfoza, co to tam tylko NAJPIĘKSZNIEJSZE KRĘCONE WŁOSY DO PASA >.<
      Gratulację dla autorki!

      Usuń
  3. Przepiękne, aż mi się zatęskniło za moim naturalnym kolorem ;)

    Mairi

    OdpowiedzUsuń
  4. Marzę o takich włosach. Wiem, ze potrafiłabym wydobyć z nich coś podobnego. Niestety moje włosy jak podrosną za ramiona tracą objętość i nie umiem sobie z tym poprawić. Za każdym razem ścinałam na krótko. Czy ktoś ma na to radę, czy jestem skazana na krótkie włosy?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Co rozumiesz przez utratę objętości? Przestają się kręcić, przerzedzają się...?

      Usuń
    2. mam podobnie, tylko objętość znika gdzieś na długości za łopatki. Wydaje mi się że mocne oczyszczanie skóry głowy i lekkie odżywki, najlepiej od połowy długości by nie obciążyć włosów. Jak masz cierpliwość to możesz jeszcze stylizować

      Usuń
    3. Dobre cieniowanie czyni cuda ;) sama mam taki skręt jak bohaterka MWH, ale kiedyś trafiłam na fryzjera, który obciął mi włosy pod łopatki i były proste jak druty. Dopiero cieniowanie przywróciło loczki

      Usuń
    4. Mam to samo. Moje włosy są z natury cienkie i rzadkie, ale jeśli zrobią się długie to jest ich mniej. Dziwne, bo przy skórze są gęstsze.

      Usuń
    5. Mam tak samo, więc dołączam się do pytania:) Ola

      Usuń
    6. Mam tak samo. Są dość gęste do ramion, trochę za, a potem tracą na objętośći...

      Usuń
  5. aha no fajne włosy

    OdpowiedzUsuń
  6. śliczne włosy, ale moim zdaniem brakuje im takie odświeżenia, także szukaj fryzjera! :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Piękne włosy i widać zmianę:)

    OdpowiedzUsuń
  8. proste włosy jak uzyskujesz? prostownicą?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Raczej bez stylizacji :)

      Usuń
    2. Wystarczy nie stylizować, to są proste włosy z podatnością na stylizację

      Usuń
  9. Piękne włosy... Może i moja historia kiedyś będzie miała finał u ciebie na blogu Anwen :) pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  10. Jakie piękne loki, zazdroszczę :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Przepiękna burza loków, moje największe marzenie! :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Dorisellla, powiedz gdzie kupujesz ten żel? W jakiś siecówkach? Masz piękne fale :) Jak dużej porcji tego żelu używasz na jeden raz? Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  13. Piękne włosy! :) Ja też mam długie i kręcone, i mało tego... Po latach eksperymentów moja pielęgnacja wygląda bardzo podobnie ;).

    OdpowiedzUsuń
  14. Przepiękne, kręcone włosy! Nigdy nie zrozumiem właścicielek naturalnych loków dążących do ich prostowania.. Po co? Ja bym dała wiele, żeby mieć chociaż najmniejszy skręt, ale nie mam na to najmniejszych szans :(
    Ja tam bez problemów komplementuję inne kobiety, bo to prawda, że nam Polakom, ciężko przychodzi komuś coś miłego powiedzieć. Niestety zawistny z nas naród.
    Właścicielka prostych jak drut, lejących się jak tafla lodu włosów i wielbicielka loczków, loków, pukli, kręciołków, kręconych i poskręcanych!
    Zalkova

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam naturalnie kręcone włosy. To, czy się pokręcą zależy od dnia. Muszą schnąć same, żeby były loki, czekam wtedy jakieś 5-6h. Nie mogę ich związać, bo po rozpuszczeniu są nijakie. Poza tym totalnie mi nie pasują. Dlatego nie dziwię się dziewczynom, które wolą prostować ;)

      Usuń
    2. Ja mam krecone i oddalabym wszystko zeby miec prosta gladziutka tafle... juz moeie dlaczego. Kręcone włosy po prostu wkurzają wiecznie odstaja na wszelkie mozliwe strony
      , jak maja zly dzień to jest jeden wielki puch nie do okielzania, wyprostowane i tak po godzinie sa takie jakby nic z nimi nie zrobiono a jak dojdzie do tego wilgotne powietrze to juz całkowita katastrofa, na kreconych włosach nie da sie pokombinować z fryzura bo jaka by nie byla to i tak wygląda tak samo, wlosy w kucyku czy koczku odstaja i nie sa posluszne aby się wygładzić, wlosy dlugie znsczaco sie skracają przy skrecie, krecone elosy z naturyssą suche i ciezko im dogodzic z pielęgnacja, i kolejny juz argument to to, ze prosta tafle mizialabym bez konca a niestety przy kreconych zawsze gdzies jest szorstkość wyczywalna. No i czesto po prostu wbrew swojej woli wyglądasz jak Wodecki :-D dlatego dziękuj Bogu, ze masz proste :-)

      Usuń
    3. Potwierdzam. Ja mam tylko delikatne fale, ale moje włosy są wysokoporowate (mimo że zdrowe, wyhodowane od zera, niefarbowane), więc na każdą zmianę pogody (czy susza, czy deszcz) reagują potwornym puchem. O ile po wyschnięciu (i podbijam tu słowa koleżanki wyżej: naturalnie schną kilka godzin; moje krócej, bo sięgają dopiero łopatek) wyglądają super, po kilku godzinach, albo po związaniu i rozpuszczeniu... nie da się ich ogarnąć. Dodam, że całe życie myślałam, że mam włosy proste i dopiero właściwa pielęgnacja sprawiła, że zaczęły się wywijać... Często tęsknię za starymi czasami ;) Ostatnio powróciłam nawet do silikonów, bo nie radzę już sobie z tym puchem!

      Usuń
    4. Kobieto! Zazdroszczę Ci! Oddałabym wiele, żeby mieć proste jak drut włosy-niestety mam nijak powywijane. A takich drobnych loczków jak Dziewczyna z MWH wprost nie znoszę. Wyglądają jak makaron z zupki chińskiej. Okropność. Gładka tafla jest przepiękna, zazdroszczę takowej innym Paniom :(.

      Usuń
    5. mam krecone wlosy (i to bardzo)i nie zgodze sie z tym, ze krecone wlosy sa spuszone i odstaja... spuszone wlosy mozna miec niezaleznie od tego czy ma sie je proste czy krecone, ja mam typowe loczki, jak sie skrecą po umyciu to tak je już zostawiam więc gdzie tu puch?? trzeba o wlosy odpowiednio zadbac aby byly nawilzone a wtedy krecone wlosy sa cudowne, bo ORYGINALNE ;) proste ma każdy, za to burza lokow to cos niespotykanego, od razu człowiek się wyróżnia ;) trzeba się cieszyć że jest się unikatowym )

      Usuń
    6. Tafla lodu sie nie leje :D

      Usuń
    7. mam falowane włosy... włosy autorki historii to moj ideał, moje potrafią wygladac trochę podobnie, niestety w żaden sposób nie umiem uratowac skrętu rano :( próbowałam wszystkiego, nic nie pomaga poza ponownym umyciem na które nie mam czasu...
      zazdroszczę posiadaczkom sprezynek ;(

      Usuń
    8. Ja niczego oryginalnego w kręconych nigdy nie widzialam😁

      Usuń
    9. Krecone i falowane wlosy bardzo mi sie podobają. Proste ma większość a jak widzę kogos z falowanymi to ... zazdrość. Na poczatku sb wmawialam że wcale nie sa ładne, moje druty też sa piękne, ale jednak ... prawda jest taka że kręcone są niezwykłe.

      Usuń
    10. wszystko co jest rzadko spotykane jest oryginalne, to nie kwestia tego co kto w czym widzi. Proste włosy ma jakieś 90% ludzi, za to loki a do tego zadbane długie loki... marzenie ;) chociaz ja preferuje brunetki blond dla mnie jest straszny ;)

      Usuń
  15. Piękne!!! Kurcze zazdrość mnie zżera;).

    OdpowiedzUsuń
  16. wlosy piekne,co to jest CP,nienawidze skrotow,moze mnie ktos oswiecic?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. calcium pantothenicum, suplement produkowany przez Jelfę ;)
      też niecierpie skrótów :D

      Usuń
    2. dziekuje wam bardzo za objasnienies skrotu,pozdrawiam serdecznie

      Usuń
  17. Świetna motywacja do dalszego zapuszczania włosów! :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Fajna historia i piękne włosy, zwłaszcza ten kolor... Chociaż może jestem dziwna, ale o wiele bardziej podoba mi się efekt na zdjęciach z roku 2014 niż 2015! A co do komplementowania, to zauważyłam że po Gdyni przechadza się mnóstwo dziewczyn o pięknych, długich, bardzo naturalnie wyglądających włosach. Czasem zastanawiam się czy którejś kiedyś nie zaczepić i nie pogratulować takiego atrybutu, ale zawsze boję się że wyjdę na dziwaka ;) Może jednak się kiedyś odważę, skoro Tobie sprawiło to tyle radości... :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi również 2014 bardziej przypsdl do gustu :-) czerwiec 2014 szczególnie

      Usuń
    2. Nie jesteś jedyna, mi też bardziej podobają się z 2014r i wydaje mi się ze te krótsze podkreślają jej genialną talie, a w tych dłuższych z 2015 już talii nie widać i znieksztalcaja jej sylwetkę. Ale fakt faktem- piekne włosy :)

      Usuń
    3. Również iważam, że najpiękniejsze w 2014, jak Shakira właśnie:-). Szkoda, że nie ma zdjęć z przodu i takich normalnych robionych gdzieś na wycieczce, imprezie..

      Usuń
    4. Jestem zachwycona efektem pracy Doriselli! Aż mnie rusza sumienie, że jestem zbyt leniwa, aby o swoje "faloki" tak zadbać...
      Kosmeonautko, jeśli mogę dorzucić swoje trzy grosze - sądzę, że warto udzielać komplementów, nawet, jeśli z początku ktoś wydaje się nimi "wybity z rytmu", przecież to tylko coś nieszkodliwego :) niesamowite, jak często ludzie zdają się zdziwieni, że ktoś bezinteresownie powie im coś miłego, prawda? A czasem taki promyk może naprawdę poprawić humor.

      Usuń
  19. Przecudne...
    Tu usłyszysz wiele komplementów na temat swoich włosów,głównie od kobiet:)

    OdpowiedzUsuń
  20. Bardzo ładne, gęste włosy :)
    Nurtuje mnie jedno pytanie, mam nadzieję na odpowiedź.
    Chodzi o używanie maski do włosów. Gdy używa się maski z cięższymi proteinami np jedwabiu (raz na tydzien) jaki jest optymalny czas zeby moc uzyc szamponu SLS gdy prawie codziennie uzywa się tylko szaponow bez SLS ? Zastanawiam się czy jest to obojętne czy lepiej uzyc taki szampon np po 4 dniach czy już na drugi dzień mozna umyc włosy szamponem z SLS?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szamponu z SLS używamy, gdy włos wydaje się obciążony - silikonami, olejami, nadmiarem protein itp. Takim uśrednionym zaleceniem jest stosowanie raz na dwa tygodnie, ale tak naprawdę trzeba obserwować włosy i samemu ocenić czy obciążone robią się szybciej czy wolniej :) To zależy od typu włosa i od stosowanych kosmetyków, więc u każdego może wyglądać troszkę inaczej ;)

      Usuń
    2. zobacz jak reagują twoje włosy :) nie ma żadnych zasad jak często używać szamponu z SLS każdy dopasowuje to do własnych potrzeb :)

      Usuń
  21. Myślałam że chce miec proste włosy ale teraz jak zobaczyłam te piękne długie loki to zaczęłam sie zastanawiać *.*

    OdpowiedzUsuń
  22. O mamo! Jakie piękne! Zazdroszczę bardzo! :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Może się nie znam… Ale co to jest CP na przyrost włosów? ;)

    OdpowiedzUsuń
  24. Wooow! ♡ Piękne włosy! ♡♡♡ Rzeczywiście proszą się o nadanie im kształtu, ale i tak są piękne ;)

    OdpowiedzUsuń
  25. Pieeeekne wlosy !!! Podziwiam Cie za wytrwalosc;) ja nie dalam rady z wlosami obecnymi wszedzie i obcielam przed lopatki :/ jeszcze raz - przepiekne wlosy, dbaj o nie dalej! ;)

    OdpowiedzUsuń
  26. Przepiękne włosy. Mam nadzieję, że też mi się uda wyhodować takie piękne, zdrowe i DŁUGIE loczki. Motywująca ta Twoja MWH :) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  27. O mój Boże, jakie piękne włosy! :O

    OdpowiedzUsuń
  28. Śliczne włosy ;) zawsze chciałam mieć loki, ale mam proste może lekko falowane włosy ;)

    Mam pytanie nie na temat, co myślicie o szamponach z Biovaxa i Waxa? Nadają się do codziennego mycia wrażliwego skalpa?

    Pozdrawiam ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Podrzuć przykładowe składy to podpowiemy :) Ja ze dwa lata temu miałam szampon Biovaxa (biało-błękitny) i był delikatny, tylko niezbyt wydajny niestety. Nie wiem jakie składy mają obecnie.

      Usuń
    2. Biovax do włosów ciemnych
      Skład: Aqua, Sodium Cocoamphoacetate Glycerin, Cocoamphoacetate, Cocamidopropyl Betaine, Cocamide Dea, Coco-Glucoside, Acrylates Copolymer, Fucus Vesiculosus Extract, Lawsonia Inermis leaf Extract, Allantoin, Glycerin, Lauryl Alcohol, Dicaprylyl Ether, Polyquaternium-59, Polyquaternium-22, Bytylene Glycol, Cocamidopropylamine Oxide, Sytrene/Acrylates Copolymer, Trimethylsilylamodimethicone, C11-15 Pareth-5, C11-15 Pareth-9, Tetrasodium EDTA, Parfum, Potassium Sorbate, Sodium Benzoate, Benzonic Acid, Methylisothiazolinone, Linalool, Citric Acid, Sodium Hydroxide.

      Wax do włosów ciemnych
      Skład: Aqua, Sodium Lauroyl Sarcosinate, Cocamidopropyl Betaine, Coco-Glucoside, Glyceryl Oleate, PEG-7 Glyceryl Cocoate, PEG-150 Distearate, Cocamide MEA, Prypolene Glycol, Phenoxyethanol, Ethylhexylglycerin, Pantenol, Aesculus Hippocastanum Extract, Urtica Dioica Extract, Lactic Acid, Parfum, Hydroxypropyl Guar Hydroxypropyltrimonium Chloride, Disodium EDTA, Hexyl Cinnamal

      Z góry dziękuję za odp ;)

      Usuń
    3. Biovax ma łagodniejszy detergent "bazowy" (bo w każdym z tych szamponów jest więcej niż jeden, więc oceniam po tym, którego jest najwięcej) i na oko patrząc, może mieć więcej filmomerów (czyli mniej plątać włosy, ale z drugiej strony - mogą trochę częściej wymagać mocniejszego oczyszczenia). Skład jest też po prostu dłuższy, więc jeśli jesteś wrażliwcem to jest to wada (więcej potencjalnych alergenów).

      Ale zasadniczo uważam, że skład szamponu Waxa też zły nie jest. Nie ma najmocniejszych detergentów z możliwych, krótszy skład, a i tak znalazło w nim miejsce sporo dobroci (nawilżacze, wyciągi, witaminy itp.). Więc jeśli jeden się u Ciebie nie sprawdzi to dałabym potem szansę drugiemu.

      Pozdrawiam :)

      Usuń
    4. Najpierw będę testowała Biovaxa, a później Waxa, też chciałabym umieć tak czytać składy ;)
      Dziękuję za odpowiedź ;)
      Pozdrawiam ;)

      Usuń
    5. Jeśli jesteś na dłuższą metę zainteresowana tematem to z każdym kolejnym przeczytanym postem w tej tematyce będzie Ci szło coraz lepiej i nie wiadomo kiedy się obejrzysz, a ogarniesz to :)

      Usuń
  29. Na żywo są jeszcze piękniejsze :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Przepiękne...! <3
    Dawno tak gęstych i ładnie układających się włosów nie widziałam...!

    OdpowiedzUsuń
  31. Cudowne! Ile ja bym dała aby choć na chwilę się z Tobą zamenić. Moje włosy są przeciwieństwem- ciemne i proste jak druty, nie dadzą się normalnie nakręcić. Uwierz mi, że sama bym się za Tobą oglądała w autobusie, pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  32. Panie Boże, to są najpiękniejsze włosy na świecie *.*

    OdpowiedzUsuń
  33. Zdjęcie z czerwca 2014! Cudo!
    Masz tam fryzurę jak surferka z Kalifornii. Uwielbiam takie ułożenie.

    OdpowiedzUsuń
  34. Droga Anwen, dziewczyny i Doriselllo. Mam przyjaciółkę, która kiedyś miała długie do pasa kręcone włosy, iście wspaniałe sprężynki, jednak kilka lat prostowania podczas gimnazjum i liceum skutecznie je zabiły. Z włosów do pasa zrobiła się garstka włosów do łopatek, a wiem że chciałaby by jej włosy powróciły do dawnej świetności. Problem w tym że nie wie jakich kosmetyków używać, co z nimi robić a do włosomaniaczej pielęgnacji jest nastawiona (na razie ;)) na nie. Niedługo ma urodziny i chciałabym kupić jej zestaw startowy - olej, dobra maska, odżywka bs, może coś jeszcze... Doradzicie? :) Co mogłabym kupić, w jakim kierunku iść? Nie znam się kompletnie na kręconych włosach, ich potrzebach i metodach pielęgnacji...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja zaproponowałabym olej jedwabny Ecolab, maskę Biovax z keratyną i jedwabiem i odżywkę b/s Ziaja Intensywne Nawilżanie.

      Gdybyś chciała iść w inne typy produktów, to dobry szampon (np. Equilibra), maska do mycia odżywką (np. Kallos), żel do włosów bez alkoholu (Syoss Men), może półprodukt do tuningowania (np. keratynę hydrolizowaną, tylko wtedy oczywiście innego Biovaxa - np. Awokado+Bambus albo olejowego...).

      A z kolei jakbyś chciała wydać cięższe pieniądze, to Alina Rose pisała ostatnio o odżywce b/s Less Is More Tangerine Curl Balm, która wygląda super, ale kosztuje 120 zł :<

      Usuń
    2. (A tak przy okazji - dostać taki zestaw, dobrany z głową itp. to po prostu marzenie *.* Super z Ciebie przyjaciółka <3)

      Usuń
  35. Ah, podobną historię mam :) Również z fryzjerem - po jednej beznadziejnej wizycie w krakowskim salonie R O K chodziłam w kucyku!! Jeśli będziesz kiedyś w okolicach Pszczyny - polecam Ci wizytę w salonie Kasi Krywult. Koniecznie u właścicielki. To ona uratowała moje włosy kilka lat temu i to do niej, i tylko do niej, chodzę teraz :)

    OdpowiedzUsuń
  36. Piękne włosy i piękny kolor!! Jestem zachwycona. Ta historia jest też dobrym przykładem na to, że dłuższe nie zawsze znaczy ładniejsze - najpiękniejsze były w 2014, idealna długość, idealny skręt. Obecnie są za długie,skręt na tym cierpi. Ale i tak piękne!:-)

    OdpowiedzUsuń
  37. Studio Joy w Żernikach Wrocławskich. Pani Edyta opiekuje się moimi włosami już 10 lat i nigdy nie pójdę do innego fryjera.
    Swoja drogą muszę spróbować stylizacji na żel i zdradzić chociaż na chwilę krem do loków i piankę. :)
    A włosy przepiękne!

    OdpowiedzUsuń
  38. Najpiękniejsze włosy jakie tu widziałam :) CUDO.

    OdpowiedzUsuń
  39. Już w październiku wyglądały fantastycznie! :-)

    OdpowiedzUsuń
  40. Gdzie dorwać tą odżywkę bez spłukiwania? Ja bardzo żałuję, że w Polsce mamy tak mało kosmetyków które służą kręconowłosym. Naoglądałam się chyba za dużo amerykańskiego youtube'a w tym względzie, ale cena takich kosmetyków i przesyłka mnie przerażają.

    Ja cały czas docieram się z moimi włosami, ostatnio przeżywamy ogromną bitwę o jakikolwiek wygląd, ale ta długość *.* Cudo!

    OdpowiedzUsuń
  41. Piękne włosy!

    Ja już 6mcy po encanto jestem i moich loków nie ma ani włosy nie da się kręcić bo odrazu się wyprostuja :( jedyny plus nie pusza się jak przed encanto ale i tak żałuję :(
    Za to już 10mcy bez ciemnego brazu - henny, odrost jakieś 15cm (na oko bo nie mierzylam). Mój naturalny to szary blond i w słońcu komiczne wyglądam ale zaciskam zęby i zapuszczam naturalki. Włosy mam do lokci.
    Przepraszam że się tak rozpisałem. . .chciałam się podzielić z wami;)

    Pozdrawiam;*

    Sincera

    OdpowiedzUsuń
  42. Przepiękne włosy :) Jestem fanką prostych/falowanych, ale te bardzo mnie zauroczyły. Zdjęcie z kwietnia 2014 wymiata!

    OdpowiedzUsuń
  43. Mam ten sam problem z fryzjerem :) Na szczęście przyjaciółka została fryzjerką, na moich włosach uczyła się jak obchodzić się z kręconymi, jak je podcinać i układać i nie zamienię jej na nikogo innego. Jak wyjechała do Warszawy myślałam że się załamie, ze śląska miałam daleko i musiałam u lokalnych fryzjerów się podcinać- nigdy więcej. A przyjaciółka i w warszawie została pochwalona za obchodzenie się z kręconogłowymi ;) W tym momencie nie pracuje w salonie, studiuje ale dorabia sobie obcinając ;)

    OdpowiedzUsuń
  44. Zazdrość mnie zżera! Cudowne włosy!
    Gdyby ktoś polecił dobrego, niedrogiego fryzjera w Krakowie, który umiałby ładnie wycieniować kręcone włosy - też byłabym wdzięczna. :)

    OdpowiedzUsuń
  45. zazdroszczę tej burzy loków!:)

    OdpowiedzUsuń
  46. Włosy cudowne ! W każdym calu.
    Uwielbiam skrzypopokrzywe i mam zamiar wrócić do jej picia, ale nie wiem czy ma ona jakiś wpływ na tabletki antykoncepcyjne. Ktoś cos wie na ten temat ? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Skrxypokrzywa nir, ale siemie lniane juz tak, jak cos.

      Usuń
    2. Słyszałam wiele opinii na temat zaburzonej równowagi hormonalnej po tych ziołach. Stąd moje watpliwosci. Być może nieuzasadnione :)

      Usuń
  47. Po prostu zjawiskowe

    OdpowiedzUsuń
  48. Cudowne <3 Idealne <3 <3 <3 Jedne z lepszych jakie widziałam!

    OdpowiedzUsuń
  49. Zastanawia mnie cięcie tych włosów. Widać, że wcześniej były cieniowane a potem wydają się być na jednej długości (może tylko aluzja, wiem). Zwracam na to uwagę ponieważ mam identyczny skręt, próbowałam przez pewien czas zapuścić włosy na jednej długości, udało mi się do ramion, ale straciły swój skręt i stały się falowane. Niedawno byłam u fryzjerki, która zrobiła mi ślicznego boba. Nie sądziłam, że w tak krótkich włosach może mi być do twarzy - A JEDNAK:) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Iluzja ;))

      Usuń
    2. Żaluzja, aluzja a może iluzja? ;)

      Usuń
    3. Iluzja jak już.

      Usuń
    4. Miałam włosy do pasa - mam irokeza i 3/4 zgolonej głowy na 1mm - nie sądziłam, że w tak krótkich włosach może mi być do twarzy - A JEDNAK ;) POZDRAWIAM KOBIETKI Z KRÓTKIMI WŁOSKAMI <3

      Usuń
  50. Piękne włosy! Sama nie potrafię ogarnąć swojego skrętu.. wygląda on dobrze od razu po umyciu ale po kilku godzinach czy nocy z loków pozostają tylko strączki :( Nie odkształcają Ci się włosy na drugi dzień?

    OdpowiedzUsuń
  51. O mamo, ale długie... wyglądają na grube i ciężkie.

    OdpowiedzUsuń
  52. Ktoś wytłumaczy co to jest to tajemnicze "CP"? :O

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Calcium Pantothenicum ;)

      Usuń
  53. Hej, Co sadzisz o tej zmianie skladu kultowej odzywki Nivea Long Repair?
    Kupilam dzis ją, w innym opakowaniu ale myslalam ze skład jest ten sam.
    http://www.nivea.pl/Produkty/Pielegnacja-i-stylizacja-wlosow/Long-Repair/long-repair-odzywka

    OdpowiedzUsuń
  54. Po prostu cudne. Ta długość i gęstość :) oraz skręt.

    OdpowiedzUsuń
  55. ALbo jestem dziwna albo to po prostu nie mój typ. Mi się kompletnie nie podobają, takie jakieś spuszone (chyba że to efekt zdjęcia). Trochę lepsze w roku 2014.
    Zyczę dotarcia do celu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też tak myślę... Bardzo nie lubię tego typu skrętu, bo właśnie włosy wyglądają na spuszone i mimo, że są zdrowe, to tak nie wyglądają. :( Ale gratuluję długości. :)

      Usuń
  56. Oprócz pięknych włosów to nikt nie napisał że ta historia jest napisana bardzo fajnym językiem - prostym pełnym szacunku zabawnym w dodatku krótko zwięźle i na temat- Gratuluję efektu i wytrwałości. Szacun dla mamy że nie dała się namowom nastolatki :)

    OdpowiedzUsuń
  57. DZIEWCZYNY POMOCY !!!
    Strasznie wypadaja mi wlosy wiec kupilam olej z czarnuszki firmy VitaCorn tloczony na zimno nierafinowany. Czy mogę go używać ?
    Czy jest jakas różnica miedzy tym olejem a np olejkiem z czarnuszki Zloto faraonów ?
    PILNIE PROSZE WAS O ODPOWIEDZ !!!
    Pozdrawiam :)))))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Możesz ;) chociaż jeśli chcesz go stosować na skórę głowy to zwracaj uwagę czy włosy nie wypadają bardziej.

      Usuń
    2. mozesz smialo uzywac :-)
      olej rycynowy+kokos cudo na wypadanie:-)

      Usuń
    3. Chcialabym cos stosoeac na skórę głowy i nie wiem co bedzie najlepsze . Moze olejek z korzenia lopianu ?
      PROSZE DORADZCIE COS !!!

      Usuń
  58. Włosowa historia urzeka i Panów, i Panie,
    a loczki autorki są zadbane niesłychanie.
    Bujna czupryna nie jest jedynym atutem tej damy,
    bo i kulinarnie niejeden człowiek jest przez nią rozpieszczany.

    OdpowiedzUsuń
  59. Wspaniałe :) I jakie długie.

    OdpowiedzUsuń
  60. Mam olejek z avonu i zastanawiam się czy będzie dobry do włosów. Podam skład: isopropyl myristate, canola oil, octyl stearate, laureth-4, polysorbate 81, diethylhexyl fumarate, parfum, aqua, phenoxyethanol, caprylyl glycol, benzyl alcohol, methylparaben, diethylhexyl sodium sulfosuccinate, tocopheryl acetate, butyrospermum parkii (shea) butter extract, retinyl palmitate, tocopherol

    OdpowiedzUsuń
  61. Hej,
    Super historia, piekne wlosy!
    Pisze z ciekawosci, jaki szampon z lekkim sls w autorka stosuje? sama posiadam krecone wlosy, i widze, ze brak sls nie zaszw jest najlepsza opcja dla mnie....

    OdpowiedzUsuń
  62. Wiem ze chodzi o włosy ale zauważe jrszcze jeden szczegół: ta figura <3

    OdpowiedzUsuń
  63. Cudowne! Sama mam długie i kręcone włosy i od dwóch lat świadomego włosomaniactwa ich stan z dnia na dzień jest o wiele lepszy. Jeśli ktoś szuka fryzjera, który nie skrzywdzi locząt w Poznaniu to gorąco polecam studio fryzur HIMPS, uczynili z mojej fryzury samoukładające się cudo, a jeśli chodzi o długość to fryzjer ściął mniej niż maksymalnie chciałam i sam mnie przekonywał, że szkoda takich długich włosów!

    OdpowiedzUsuń
  64. zycie nie jets sprawiedliwe. oj nie. Takie piekne wlosy az zazdrość zżera :)

    OdpowiedzUsuń
  65. Przepraszam, że to napiszę, ale w sumie komentarz to osobista opinia. Mi te włosy kojarzą się tylko z wiecznie spuszoną Natalką z M jak Miłość:D
    Ale gratuluję wytrwałości i długości włosów:P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Natalka to przy tej szopie pikuś. W wyproście trochę Bożenka z Klanu bym powiedziała. Mimo wszystko gratuluję i nie poddawaj się! - Oczywiście żartuję. Wspaniałe włosy i niezwykle inspirująca historia bardzo ciekawie napisana. Co do samych włosów posiadają doskonały system kręcenia, delikatnie zdefiniowany kształt, wyglądają na naturalnie odżywione, a zarazem lekkie i bardzo sprężyste. Sama mam krótkie, ciemne, proste włosy i muszę przyznać, że jest to dla mnie wielka motywacja. Twoje włosy i opisane rady potraktuję niczym Nić Ariadny - dziękuję Ci. Swoją drogą nie wiem na czym polega fenomen dolnego śląska, ale dosłownie nie kilka dni temu do mojego domu zapukała ankieterka o równie nieziemskich włosach. Pozdrawiam :)

      Usuń
  66. Niewiele kobiet potrafi przyznać, że inna kobieta ma coś "lepszego" niż ona sama i jeszcze to jej powiedzieć.- z tym sie nie zgodze.

    wlosy fajne.

    OdpowiedzUsuń
  67. https://www.facebook.com/AtelierMajer - Byłam modelką na warsztatach fryzjerskich i ten właśnie Pan zajął się moimi kręconymi włosami. Niestety ja mieszkam w Trójmieście i nie mam możliwości korzystania z jego wiedzy, ale polecam bardzo. To był jeden, jedyny raz w ciągu 24 lat mojego życia kiedy moje kręcone włosy były perfekcyjnie ostrzyżone.

    OdpowiedzUsuń
  68. Jedna jedyna najlepsza na świecie fryzjerka dla kręconych włosów (żaden inny fryzjer nie poradził sobie z moimi) ma salon w CH Dąbrówka (bodajże), małe centrum po drodze z Kato do Sosnowca, dokładnie na przeciwko IKEI.

    OdpowiedzUsuń

Najchetniej czytane w tym miesiącu: