Pomożecie?


Wiem, że to już moje trzecie podejście do stworzenia bazy kosmetyków najlepszych dla danego typu włosów, ale tym razem w końcu musi mi się udać, bo zmieniłam taktykę. Zamiast pytać od razu wszystkich i przedzierać się potem przez gąszcz tysięcy odpowiedzi stwierdziłam, że zrobię trzy oddzielne ankiety w zależności od porowatości. 

Zaczynamy od tej wysokiej, bo egoistycznie patrząc ta baza przyda mi się najbardziej. Dzięki temu będę miała największą motywację by jak najszybciej uporać się z jej stworzeniem. Poniżej krótka ankieta, do której też inaczej podeszłam tym razem. Zamiast wpisywać ręcznie nazwę kosmetyku skopiujcie proszę link do KWC. Wiem, że dokładam tym sobie pracy, ale wolę to niż domyślanie się później, który konkretnie kosmetyk miałyście na myśli :) W poprzednich próbach często tak właśnie było, że pisałyście skrótowo i nie było to jednoznaczne. Jeśli Waszego ulubionego kosmetyku nie ma w wizażowym KWC to wtedy oczywiście napiszcie po prostu jego jak najdokładniejszą nazwę.

Druga sprawa, która przychodzi mi do głowy to sytuacja, gdy macie więcej niż jeden ulubiony kosmetyk. Wtedy wypełnijcie proszę kolejną ankietę. Absolutnie NIE wpisujcie dwóch linków w jedno okienko. Dzięki temu bardzo ułatwicie mi pracę :)

Być może macie jeszcze jakieś inne uwagi czy pomysły, które mogłyby okazać się przydatne w tworzeniu takiej bazy. Jeśli tak to podzielcie się nimi w komentarzach. Bardzo zależy mi na tym by baza była jak najbardziej użyteczna, więc wezmę pod uwagę każdą opcję.


Na wyniki ankiety poczekam tydzień, a potem zabiorę się za ich analizę. Postaram się ją zrobić jak najszybciej i od razu zamieścić na blogu. Znam już siebie na tyle, że wiem, że im dłużej będę z tym zwlekać tym trudniej będzie mi sie potem zabrać do pracy ;)

Z góry wszystkim dziękuję :))

Pozdrawiam Was serdecznie,
Anwen
Udostępnij

193 komentarze:

  1. Anwen zaraz sie biore za ankiete!;)ze swojej strony goraco polecam kosmetyki kewina murphy!sa swietne a sama mam wlosy wysokoporowate,dodatkowo rozjasniane...probowałam wszystkiego ,jedynie one sprawdzily sie swietnie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Która seria Ci podpasowała?
      Ja mam hydrate i w upał miałam po nich puch roku.
      Teraz znowu użyłam i puch mniejszy.
      Największy plus ,to mega połysk.
      Nawilżenie oceniam jako średnie.
      Sprawdzi się przy cienkich włosach ,nada im objetości.

      Usuń
    2. Ja mam odzywke angel rinse i szampon angel wash seria do włosów blond;)sa bardzo dobre,chociaz raz tez mi sie zdarzył wielki puch ,sama nie wiem czym byl spowodowany bo robilam to co zwykle..no ale niestety tak to juz jest z tymi wysokoporowatymi wlosami,im nie dogodzisz;)

      Usuń
    3. Dziewczyny, napiszcie coś więcej o kosmetykach kevin murphy! I jeśli ktoś próbował, o kosmetykach living proof. Podobno kroi się promocja i wiele kosmetyków kusi. ;)

      Usuń
    4. Ja bardzo polecam ich kosmetyki,fakt cena jest kryminalna;)ale uważam że dobrze zainwestowalam pieniądze, bo tak jak wyżej wspomniałam na moje włosy praktycznie NIC nie działa przez 2lata wlosomaniactwa..zacznę może od tego że kosmetyki są naturalne ,więc żadnych silikonow i zbędnej chemii.odżywka ma naprawdę bogaty skład,który faktycznie może regenerowac włosy.Przede wszystkim po zastosowaniu tego zestawu włosy są jedwabiscie gładkie, śliskie a zarazem bardzo puszyste i pełne objetosci;)co dla mnie jest ważne.kosmetyki nadają im też piękny blask i miesistosc.Nie wiem jaki kolor wlosow masz ,ale jeśli blond to gorąco polecam serię Angel!!;))

      Usuń
    5. Gdzie te kosmetyki kupić? Można stacjonarnie w skleoie?

      Usuń
    6. Mnie też zainteresowałyście tym tematem :D

      Usuń
    7. Ja swoją HYDRATE kupiłam na allegro, tylko jeden użytkownik je sprzedaje.
      Dziś znów uzyłam tej odżywki, jednak dałam jej więcej i trzymałam godzinę.
      Błysk jak po hennie ;)
      Tym razem nie ma puchu, a fajna objętość.
      Dodam że moje włosy wiele przeszły i obecnie wróciłam do brązu.
      Reasumując odżywke jednak polecam ale należy dłużej ją trzymać. Szamponu drugi raz nie kupię, za pieniądze na niego wydane lepiej kupić drugą odżywke tej firmy.
      Pozdrawiam,
      Ola

      Usuń
    8. Ceny są kosmiczne!! Ale skoro działa cuda to może warto. Można je dostać gdzieś stacjonarnie?

      Usuń
    9. Niestety nigdzie jej nie widziałam, a szkoda.
      Zgadzam się, ceny kosmos.
      Dlatego odradzam szampon.

      Usuń
    10. Jesli jestes z Warszawy mozna zamowic ich kosmetyki w Relax in Spa;)

      Usuń
    11. Niestety jestem z innej części Polski ;-)

      Usuń
  2. nie na temat, ale ważne (tak mi się przynajmniej wydaje :)) Płyn micelarny z Biedronki wrócił z niezmienionym składem. Porównałam składy i są takie same :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a to jego kiedyś wycofali ? :D ten z bebeuty? U mnie jest on zawsze w biedronce..

      Usuń
    2. ma inna wygląd, zmienili szatę graficzną;) tak jak wcześniej żel micelarny do mycia buzi-bły tubki przeźroczyste, teraz są nieprzejrzyste. Płyn był z inną czcionką i białą nakrętką, teraz jest czarna.

      Usuń
  3. ja niestety nie mogłam wypełnić ankiety. Od 4 lat włosomaniactwa jeszcze żaden kosmetyk nie zadziałał u mnie w miarę dobrze:( Nadal szukam i testuje

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ha! Mam dokładnie tak samo. Bardzo, bardzo chciałabym pomóc i wypełnić ankietę, ale nie znalazłam jeszcze niczego, po czym moim włosom byłoby dobrze. Pozostaje czekać na wyniki ankiety i testować. Dziewczyny, pomóżcie! ;-)

      Usuń
    2. Ja po 3 latach włosomaniactwa mam tylko ulubiony olej i odżywkę.. żaden szampon ani maska nie zadowolił mnie na tyle, aby osiągnąć miano ulubionego, więc ciągle szukam.

      Usuń
  4. czekam na wyniki :)

    OdpowiedzUsuń
  5. anwen, mam pytanie-czy mogę zabezpieczać końcówki maska d/s?
    Nie ma żadnego 'złego' alkoholu, za to sporo silikonow i olei.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja raz w życiu nałożyłam Kallosa na włosy i nie spłukałam. Dosłownie odrobinkę na same końcówki. Strasznie obciążył i posklejał. Wydaje mi się, że tak będzie z każdą treściwą maską, ale na pewno nie zaszkodzi spróbować :D

      Usuń
    2. Raczej spokojnie i bez problemu. Tylko nie przesadź z ilością;)

      Usuń
    3. tak ale nie przesadz z ilością

      Usuń
    4. Ja w taki właśnie sposób używałam masek z ziaji: oliwkowej i do włosów farbowanych :-) a nawet kremu do rąk!

      Usuń
    5. Dziękuję;)
      Udało się, swietnie działa:)

      Usuń
  6. Anwen, niektóre kosmetyki są niedostępne w KWC a warte uwagi. Nie ma przykładowo obłędnego szamponu i jeszcze lepszej odżywki Marc Anthony Macadamia.
    Polecam Ci również Loreal Absolut Repair Lipidium Primer, w "studenckiej" wersji rytuału Loreal.
    Na umyte i odsączone włosy pasmo po paśmie nakładam małą ilość primera, wmasowuję, przeczesuję, suszę włosy gorącym nawiewem. Ostatnio nawet przeprostowałam włosy z primerem i efekt był jeszcze lepszy. po przeprostowaniu i ostudzeniu włosów spłukuję primer i nakładam maskę do włosów - w moim przypadku ww. Marc Anthony. Po spłukaniu i wysuszeniu włosy mega lejące, miękkie i śliskie. Pierwszy raz w życiu invisibobble ześliznęła mi się z włosów.
    Na razie jestem 2 mycia (slsem!) po tym zabiegu a włosy nadal świetne.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to dodaj.

      Usuń
    2. Przecież Anwen napisała, żeby w takim przypadku nie linkować do KWC, tylko wpisać nazwę..

      Usuń
    3. Ja dodałam link do strony producenta

      Usuń
  7. Aniu, a może jeszcze dopisać do ankiety ulubione serum? To dość ważny element pielęgnacji wysokoporów ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dodałabym też podział na odżywki d/s i b/s.

      Usuń
  8. Oh będę czekać na analizę tej ankiety:) moje ulubione produkty to same klasyki ale i tak wypełniłam:)

    OdpowiedzUsuń
  9. a ja nadal nie wiem jak określić porowatość włosów :(
    a chciałabym pomóc

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Opisz swoje włosy- pomożemy :)

      Usuń
    2. Ja nie mogę znaleźć "swojego" oleju. Dla mnie wszystkie działają tak samo. Może to dlatego, że mam wysokoporowate włosy? :( W dodatku nie widzę różnicy między kokosowym a lnianym.

      Usuń
    3. Spróbuj olej z orzechów włoskich, mi kokos strasznie puszył włosy, a lniany.... nic nie robił, aktualnie jestem bardzo zadowolona z orzechów włoskich :)

      Usuń
    4. Lax nax, też mam wysokoporowate włosy i kokosowy je puszył, a lniany też nic nie pomagał. Najlepiej sprawdziły się: z pestek winogron, różany (!), migdałowy, z kiełków pszenicy i z nasion bawełny. A próbowałam olejów mnóstwo (naprawdę, mnóstwo :D). Lawendowa mydlarnia, na przykład, posiada w ofercie malutkie opakowania różnych olejków, żeby można było spróbować nie tracąc zbyt dużo pieniędzy. ;)

      Usuń
    5. Polecam spróbować zwykłego rafinowego oleju rzepakowego! Próbowałam już oliwy z oliwek, oleju lnianego, olejków z green pharmacy i żaden nie działał tak dobrze. Po przysłowiowym kujawskim moje włosy są mega nawilżone i błyszczące :D

      Usuń
    6. a ze słodkich migdałów próbowałaś? on jest taki uniwersalny jakby. Przyjął się wielu osobom przy kazdej porowatosci

      Usuń
    7. Dzięki dziewczyny:) Miałam na myśli to, że dla mnie każdy olej działa tak samo - nie znalazłam jeszcze ani beznadziejnego oleju ani oleju-wow. Być może problemem jest to, że nie umiem ocenić i odróżnić działania na włosach, choć przecież potrafię wskazać ulubioną odżywkę. Używałam wielu różnych olejów: kokosowego, shea, kakaowego, migdałowego, makadamia, awokado, "łopianowego" Nami (tak naprawdę sojowego z maceratem z łopianu:|), lnianego, winogronowego, rzepakowego, oliwy oraz mieaszanek: sesy, amli, alterry. To nie jest tak, że żaden olej na mnie nie działa, bo działają. Mam suche włosy i olejowanie wyraźne im pomogło, nie mówiąc już o tym, że praktycznie nie mam rozdwojonych końcówek i jest to m.in. wpływ oleju. Dziewczyny piszą: to mój ulubiony olej, włosy go kochają, błyszczą, są grubsze, gładkie, miękkie i lśniące. Ja nie mam tak z żadnym olejem i ten efekt jest mi obcy. Gdybym tylko naolejowała włosy i umyła zwykłym szamponem miałabym niezłą szopę (miałabym ją również po samym szamponie). Żeby tego uniknąć olejuję włosy, myję jej jajkiem/mąką i jest już w miarę OK, czasem dokładam odżywkę b/s na końce, żeby je wygładzić. No ale tutaj to zasługa delikatnego mycia i ujarzmienia emolientami. Może włosy z natury wysokoporowate i suche tak mają?

      Usuń
    8. olej ze słodkich migdałów był moim pierwszym olejem i pomógł mi 'przyzwyczaić' włosy do olejowania :)

      Usuń
    9. Potwierdzam! Rzepakowy bardzo dobrze się sprawdza.

      Usuń
    10. Myjesz je mąką? ;o pierwsze słyszę. Na czym to polega?

      Usuń
    11. Anonimowy 12:37, akurat trafiłeś - w poście wyjaśniłam kwestię mycia włosów mąką: http://laxnax.blogspot.com/2015/08/ndw-mycie-wosow-maka-zytnia.html :) Ale u innych dziewczyn na blogach też znajdziesz informacje :) np. Co ty masz na głowie

      Usuń
    12. Moje wysokoporowate uwielbiają kokosa :0. Może wypróbuj różne sposoby olejowania. Na sucho, na mokro, na odżywkę, glicerynę etc. Moje polubiły olejowanie na odżywk nałożoną na mokre, odsaczone włosy. Trzymam to ok godziny - półtora. Moje włosy wolą raczej krótko trzymany olej. Doszłam do tego po .4 latach. Wcześniej nic nie działało. niektore rzeczy nawet szkodzły. W ogóle sierpień był bardzo udany dla moich włosów: udana wizyta u fryzjera, znalezienie odpowiedniej pielęgnacji (pytanie na jak długo?). Powodzenia

      Usuń
    13. Ja też nie potrafię dobrać oleju. Nie działają źle, nie powodują puchu, ale nie ma też jakiegoś super efektu. Nie mam oleju który byłby 'mój'. Uzywalam już oleju kokosowego, ze słodkich migdałów, z kiełków pszenicy, łopianowego, sezamowego, lnianego, oliwy z oliwek, zwykłego kujawskiego, oliwki dla dzieci babydream. Może jeszcze jakiś pominęłam. Kupuję kolejne z nadzieją ze będzie jakiś super efekt ale nie. Nie wiem jaką porowatość mają moje włosy

      Usuń
    14. Anonimowy z 11:53, fajnie, że nie jestem sama :)
      Skłaniam się do spróbowania olejowania na mokro, w rosołku, bo to jest jeszcze jedna z tych rzeczy, których nie próbowałam.
      A ostatnią deską ratunku jest dla mnie wpis Kasi na fali:
      http://www.kasianafali.pl/2014/08/przetestowaam-juz-kilka-olejow-i-zaden.html
      http://www.kasianafali.pl/2014/07/jak-moje-wosy-reaguja-na-oleje-z.html

      Mam wrażenie, że mamy podobne włosy (choć moje są raczej proste z tendencją), Kasia też myje odżywką... Jak znajdę gdzieś olej z krokosza to spróbuję.

      Usuń
  10. Świetny pomysł , czekam na wyniki :) Madizor

    OdpowiedzUsuń
  11. Może jeszcze watro byłoby dodać, czy są farbowane i jak kosmetyki wpływają na trwałość. To ważna informacja.

    OdpowiedzUsuń
  12. Bardzo dobrze sprawdza sie u mnie miks ulubiencow - garniera a&k i kallosa omega.

    Polecam jeszcze patent o ktorym wspominalas ale odnosnie silikonowego serum, dokladnie nakladania go przed myciem. Robie to samo ale z olejem - jak nie mam czasu na olejowanie to nakladam olej od ucha w dol i zaraz myje wlosy, czy to szamponem, czy odzywka. Nie wiem jak sprawdza sie serum, ale olej sprawdza sie swietnie. Jesli myje szamponem - konce sa przed nim zabezpieczone, a nalozona potem na kilka min odzywka/ta ktora myje wlosy - emulguje olej no i jej wygladzajace dzialanie jest troszke wzmocnione ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tak, tak chyba robią wszyscy olejujący wlosy. to przeciez jasne ze jak olejujemy to przed myciem, chyba ze kapke na koncowki po, ale to juz nie olejowanie a zabezpieczanie koncow.

      Usuń
    2. Anonimie chyba źle mnie zrozumiałeś :) Niektóre źródła podają że nie ma sensu nakładać oleju przed myciem na mniej niż pół godziny. Mi chodzi o to, że jednak warto nałożyć nawet na minutę przed myciem, przynajmniej u mnie to się sprawdza, warto spróbować jeśli ktoś chce. Pewnie robi tak wiele olejujących włosy, ale nie spotkałam się jeszcze by ktoś o tym mówił. I napisałam, bo niektórzy sugerują się właśnie wyżej wspomnianą informacją o tym czasowym minimum, potem nie mając czasu, nie olejują w ogóle. ;)

      Usuń
  13. KALLOS KERATIN NAJLEPSZY NA ŚWIECIE <3 ! JEDYNIE po nim moje włosy były pięknie ociążone (wysokoporowate fale , spuszone MEEGA)

    OdpowiedzUsuń
  14. Nie polecam garnier awokado i maslo karite do wlosow wysokoporowatych! przez olej palmowy wywołuje wieeelki puch ! a szkoda ;/. P.S pozdrawiam ;*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wlasnie wielu wysokoporowatkom sie sprawdzil

      Usuń
    2. A myslalam ze tylko ja sie nie zachwycam ta odzywka! Tez mam wysokoporowate :)

      Usuń
    3. Ja tez wysokopory i nienawidzę tej odzywki. Może warto by było zrobić tez rubryczkę co się totalnie nie sprawdziło:) albo następne serie mogłyby postać na tym, czego się lepiej wystrzegać przy danym tyle włosów. :)

      Usuń
    4. A jakie macie włoski proste , fale , czy kręcone ? ;)

      Usuń
    5. Ja też mam wysokoporowate i nienawidzę tej odżywki.

      Usuń
  15. Też mam "nowe" włosy i już nie mogę się doczekać na podpowiedzi jak ujarzmić ten filc na głowie.
    Na pewno wypełnię ankietę dla średnioporowatych bo kiedyś sama takie włosy miałam.

    OdpowiedzUsuń
  16. Serio wymagasz podawania linków na wizażu !?:|

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A w czym problem? Przecież jest uzasadnienie we wpisie.

      Usuń
  17. wysłałam ;-) nie mogłam zdecydować się o ulubionej masce ;/

    OdpowiedzUsuń
  18. gotowe :) odradzam oleju kokosowego, bo strasznie się po nim puszą włosy

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A u mnie najlepszy okazał się właśnie kokosowy. Mam wysokoporowate włosy i z wielu przetestowanych olei, najlepszy jak do tej pory jest kokosowy. Świetnie wygładza i nabłyszcza ;)

      Usuń
    2. prawda, a szkoda

      Usuń
    3. Oj to chyba nie masz wysokoporowatych włosów, u mnie puch po tym oleju straszny!

      Usuń
  19. Lubię wypełniać ankiety ale niestety, nawet po przeczytaniu Twojej książki mam problem z identyfikacją czy moje włosy są wysokoporowate czy nie. To się przekłada również na problem z wyborem olejku do włosów :( Moje włosy z pewnością nie są zniszczone, są gładkie i błyszczące, ale też lekko przyklapnięte więc nie wiem czy po prostu nie przesadziłam ostatnio z emolientami. Szkoda, że nie poradziłaś w notce jak można zidentyfikować u siebie ten problem...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Daj im trochę protein.

      Usuń
  20. Czekam na ankietę dla innych rodzajów włosach, chociaż nie jestem pewna czy powinnam się umieścić w nisko, czy w średnio porowatych :( część włosów jest taka a część taka.

    A z innej beczki. Czy można dodać do wcierki z kozieradki parę kropel olejku rozmarynowego albo lawendowego?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jasne , jak najbardziej. ja tak sama robie

      Usuń
    2. Dziękuję :) pedze dodawać. Uwielbiam olejki w pielęgnacji.

      Usuń
  21. Chciałam ci pomóc, ale moje włosy po stosowaniu odpowiedniej pięlęgnacji z wysokoporów stały się średnie czasem nawet w kierunku do niskiego( mniej łapią wilgoć niż kiedyś, łatwiej mi je obciążyć niż kiedyś, ciężko je zamoczyć i schną długo, nawet
    po ploppingu czy przy suszeniu suszarką- a to włosy kręcone :) ).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zazdraszczam tez bym chętnie oddala wysokoporowate na rzecz niskich :(

      Usuń
    2. Ja w sumie nawet nie wiem, czy na pewno to średnio-niskpory, bo wnioskuję to tylko na podstawie mojego opisu powyżej. Ale czasami skandalicznie łapią wilgoć, nie umiem zrobić tak, by trzymały skręt... jak nie upały, to mróz, albo deszcza, to pogoda w Polszy xD

      Usuń
  22. Niestety nie mam ulubieńców, chociaż o moje rozjaśniane włosy dbam już od 2 lat. Co poradzić, może sama skorzystam na tej ankiecie :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Jako ulubioną maskę wpisałam kallos omega, chociaż prawda jest taka, że spisuje się dobrze ale nie jest nie wiadomo jak wielkim ulubieńcem. Tyle, że krzywdy nie robi. Za to z olei mogę całym sercem polecić lniany firmy Lenvitol, jestem w połowie butelki 500ml i efekty są bardzo przyzwoite, włosy powoli odzyskują sprężystość. Olejuję na mokro, około łyżka oleju na litr wody.

    OdpowiedzUsuń
  24. a kiedy można sie spodziewać dla średnioporowatych?

    OdpowiedzUsuń
  25. Zrobione! :) Chociaż ciężko było wybrać po jednym produkcie ;))

    OdpowiedzUsuń
  26. Jestem od 2 lat czytelniczka twojego bloga. :) wiem, że lubisz aloes. Moim wlosom również przypadł do gustu. :) podczas ostatnich zakupów w sklepie zielarskim zobaczylam na półkach olej aloesowy. Zastanawiam się nad zakupem. Jednak nigdzie nie widziałam jego recenzji. Myślisz że to dobry wybór?? A może sama stosowalas bądź jakaś czytelniczka?? ;)

    OdpowiedzUsuń
  27. I ja dodałam swoje pięć groszy ;-)

    OdpowiedzUsuń
  28. Brakuje mi tylko pytania o ulubione serum do końcówek/odżywki bs/czegoś co wykańcza fryzurę, wygładza włosy. Nie dlatego, że sama mam jakieś wybitne propozycje, tylko właśnie szukam czegoś, co by mnie zachwyciło. A przy włosach wysokoporowatych takie serum, albo odżywka w spreju, mogą naprawdę się przydać. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli mogę coś doradzić, a sama mam włosy wysokoporowate, to z kilku wypróbowanych serum do końcówek najlepiej sprawdził się jedwab z Green Pharmacy (kupuję w Naturze), a z odżywek bez spłukiwania bardzo fajnie sprawdza się ta z Dove (wklejam link; kupuję ją w Rossmanie, ma żółte opakowania- chyba trochę inne niż to na zdjęciu z Wizażu)

      http://wizaz.pl/kosmetyki/produkt.php?produkt=67913

      Usuń
    2. Ja bardzo lubię odżywkę b/s z Joanny "Jaśmin i Aloes" <3

      Usuń
  29. Od kiedy rozjasniłam włosy mam ten sam problem, wszystkie do tej pory używane kosmetyki przestały sie sprawdzać... Kiedyś niskoporowate, proste, ciężkie stały się suche i szorstkie :( Olej kokosowy i lniany juz nie dają sobie rady, proteiny tez bez większego szału. Przy czym włosy sie nie puszą a są po prostu szorstkie. Juz nie wiem jak mam sobie z nimi dać radę ...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moje końcówki, rozjasniane już dawno, ale jednak lubily olej z pestek winogron :)

      Usuń
    2. O i może zakwaszanie płukanki? Dodanie do przegotowanej wody octu jabłkowego albo soku z cytryny(ale ja wolę ocet), żeby domknac łuski.

      Usuń
    3. Oleju z pestek winogron nie próbowałam, może on okaże się przełomowy! Dzięki za porady! :)

      Usuń
    4. Nie ma sprawy. Jakby jeszcze pomogło to będę szczęśliwa. :)

      Usuń
  30. Wydaje mi się, że mam wysokoporowate, więc wypełniłam :3

    OdpowiedzUsuń
  31. Hej Anwen Twoja ankieta jest fajnym pomysłem ale wydaje mi się trochę nie jednoznaczna. Już tłumaczę dlaczego: Mam wysoko porowate włosy ale moimi ulubionymi kosmetykami nie są te, które sprawiają, że moje włosy są bliskie ideałowi gładkości. Wszystko zależy jaki efekt końcowy chcemy uzyskać i co z tymi włosami zrobić. Dla mnie ważne jest by były "odbite" od nasady (uniesione), by nie były ciężkie, sprawiały wrażenie dużej objętości i jeszcze do tego zamiast się puszyć lekko falowały. Droga dojścia do takiego efektu to droga wielu eksperymentów i próbowania kosmetyków które polecają wlosowe maniaczki :) Dzisiaj trochę walczę z wysoka porowatością, ale prawdą jest, że mając naturalnie włosy - gładkie i śliskie - to z z tymi długimi włosami - ciężkimi strąkami, które wisiały raczej smętnie niż ukłdały się jakkolwiek wygladałam absolutnie koszmarnie. Postanowiłam włosy potraktować kąpielą rozjaśniającą o dwa tony, zeby się "otworzyły", uniosły i nabrały lekkości. Metoda dobra bo na pewno łatwiej mi dziś je układać i uzyskac moją wymarzoną fryzurę, ale nie oszukujmy sie - włosy straciły na blasku i puszą się bezlitośnie przy każdej bardziej wilgotnej pogodzie. Coś za cos jednak...Wracając do ankiety - jeśli ktoś zapytałby mnie jak z wysokoporowatych włosów zrobić gładkie, proste i ciężkie podawałabym zupełnie inne, (niz moje ulubione) zestawy do pielęgnacji, układania jak i równiez zupełnie inną drogę obchodzenia się z nimi. Nie do końca wiem czy chodzi o całkowitą walkę z porowatymi włosami? Czy pytasz jak próbujemy je odbudować? Czy pytasz o sposoby na jak najskuteczniejsze ich wygładzenie, blask, kolor?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Raczej większość właścicielek włosów wysokoporowatych oczekuje jako takiego wygładzenia, zmiękczenia i ujarzmienia puchu na włosach, a nie podwyższenia porowatości. Twoje domysły to trochę taka nadinterpretacja, nie przesadzajmy w tym wgłębianiu się w temat ;)

      Usuń
  32. Przy okazji ankiety proszę o poradę :/ Dziewczyny, sama nie wiem jakie mam włosy. Chyba wysokoporowate, z natury są suche, końce nie są zniszczone, podcinam włosy regularnie. Ponadto: podatne na kręcenie, ale z natury raczej proste - falują się bez większego skrętu, takie nie wiadomo co (na zdjęciach z dzieciństwa proste, pomimo braku takiego sprzętu jak prostownica); farbowane - wracam do naturalnego koloru, 1/3 włosów to resztki farby (jaśniejszej o 3 tony od mojego naturalnego odcienia).
    Mój rytuał pielęgnacyjny wygląda tak: 1) olejowanie olejem z pestek winogron lub tym olejem połączonym z olejem lnianym (kombinuję, miksuję, sprawdzam co jest najlepsze, ale olej z pestek winogron do tej pory sprawdzał się dobrze); olej kokosowy - przeusz, oliwa z oliwek - ciężka, brak efektów 2) szampon - ostatnio w kremie z Yves Rocher, czasami jakiś z Ziaji, jeśli chcę bardziej oczyścić włosy 3) włosy spłukuję zawsze zimną wodą, następnie nakładam maskę Kallos (Omega lub algową) 4) Odsączam wodę, wcieram we włosy (zamiast odżywki) serum z Yves Rocher (Lissage Smoothing) 5) suszę suszarką; próbowałam naturalnego schnięcia, ale włosom potrzeba kilkanaście godzin na całkowite wyschnięcie (nie żartuję), no i mam jedną wielką szopę na głowie; włosy wyciągam na dużej, okrągłej szczotce 6) na końcówki nakładam serum z Green Pharmacy
    Czasami włosy po takiej rutynie są bardzo fajne, ale dzisiaj z kolei mam przesusz straszny i już nie wiem, tracę nadzieję, że to kiedyś będzie jakoś wyglądać... Dodam, że ta bardziej świadoma (bo jeszcze nie jest świadoma w 100%) pielęgnacja trwa pół roku. Staram się zrozumieć włosomaniaczy język, swoje włosy, ale ciężko mi to przychodzi. Za wszelkie porady co by zmienić, powiedzienie mi co robię źle będę wdzięczna :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam wlosy krecone, gdy bylam mala to byl jeden puch, poniewaz czesalam je na sucho ;) i do tego calkiem proste.
      Mysle ze na moich wlosach nie sprawdzul by sie kallos, ani omega, ani algowy.. najbardziej pomagaja mi maski nawilzajace, tj. natur vital. Z racji tego ze lubie jak wlosy sie faluja a nie kreca, podsuszam do polowy, nakladam olejek arganowy i ten sam jedwab co ty, a potem zwiazuje w warkocz. I taka fryzure mam na noc. Po rozplataniu warkocza dodaje czasem jeszcze oleju, zeby nie bylo siana na glowie, i gotowe ;) a jak sie suszy wlosy to nie nalezy ich "trzepac".. moje po dotykaniu wygladaja jak afro wiec zostawiam je w spokoju. A jak wlosy suszylam na szczotce to tez sie puszyly :p moze sprobuj mojego sposobu?
      Wysuszyc w polowie, zwiazac w warkocz albo 2 i zostawic. A jesli chcesz zeby sie krecily to mozesz sprobowac dyfuzora :) u mnie dawal efekt malych kreciolkow
      Pozdrawiam,
      Aga ;)

      Usuń
    2. Hej, dziękuję za rady :-) Nie wspomniałam o tym wcześniej, ale moje włosy mają jeszcze to do siebie, że po wysuszeniu są spuszone (mniej lub bardziej), zwłaszcza na końcach, a już na drugi dzień po umyciu są idealne. I, tak jak pisałam, czasami są dni dobre, kiedy ta pielęgnacja działa i daje efekty albo są takie dni jak dzisiaj, kiedy tych efektów brak... Dlatego szukam pomocy u osób, które lepiej się na tym znają :P

      Usuń
  33. Wypełniłam. Moja uwaga - można by zrobić podział na odżywki do spłukiwania i bez spłukiwania.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dobrze byłoby też dodać pytanie odnośnie skrętu: kręcone, falowane, proste.

      Usuń
  34. Ankieta wysłana :)
    Do włosów kręconych polecam odżywkę ultra doux awokado i masło karite. Włoski pięknie się po niej kręciły ;)

    OdpowiedzUsuń
  35. Mam pytanie trochę wyjete z kontekstu:)
    Jakie to są dla was długie włosy?-od ilu mniej-więcej cm?
    Ja nadal uważam, że moje są stanowczo zbyt krótkie (46 cm bez prostowania, jako proste 51), ale brakuje mi obiektywnej oceny.
    To samo z objętością-mam 8-8,5 cm w kucyku, to dużo czy mało?
    Z góry dziękuję wszystkim włosomaniaczkom za odpowiedż ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z centymetrami to będzie ciężko, zależy od wzrostu i sposobu mierzenia i kształtu cięcia ale włosy obciete na prosto sięgające do talii są długie. A tę grubość kucyka uważam za średnią. Sama mam ok 9 cm i uważam że jest tak ok, ale mogłoby być lepiej. :)

      Usuń
    2. Objętość myślę, że masz dużą. Dla mnie włosy długie to conajmniej włosy do talii. sama mam dopiero ok. 63 cm a marzę o 100 cm kłaczków (takie za tyłek ) :)

      Usuń
    3. No, jak sie ma 15/16cm w kucyku jak ja to wiesz..xd
      Mam burze wlosow ;)

      Usuń
    4. Dla mnie długie włosy to tez takie do talii :) a co do objętości kucyka to ja się tym nie sugeruje bo wiadomo, że pomiary mogą być różne w zależności od porowatosci :)

      Usuń
    5. Włosy długie to sięgające za linię ramion; półdługie - do ramion; krótkie - nie sięgające ramion. Proste :P

      Usuń
    6. łojojoj aż tyle, nie wiem czy ja bym chciała aż tyle mieć w kucyku, mam tak jak anonimowy z 11;32 -jakieś 8 cm i myślę że to taka dobra ich objętość z taką dużą nie wiem jak bym sobie radziła

      Usuń
    7. Dziękuję za odpowiedzi ;D
      Do talii mam jeszcze daleko (mimo, że mam 13 lat i 155 wzrostu...)
      Marzę o dlugich wlosach i do szalu mnie doprowadzają koleżanki scinające swoje długie kosmyki ;)

      Usuń
    8. Wszyscy się cieszą, że masz "burze włosów"... Ale myślę, że autorce komentarza chodziło o średnią wartość. Ja mam trochę ponad 7cm, nie uważam żeby to było jakos dużo. Jednak wiele dziewczyn w moim otoczeniu ma zdecydowanie mniej włosów ode mnie.

      Usuń
    9. Dokładnie :) 7-9 cm to myślę taką średnia wartość. Przynajmniej na w miarę prostych włosach.

      Usuń
  36. Wypełniłam dwie ankiety, choć nadal szukam idealnego oleju do włosów. Te które mam spisują się bardzo dobrze, ale może jest jakieś cudo ???...hehhee

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A jakie masz? Ja polecam z orzechów włoskich, jak ktoś już wyżej pisał

      Usuń
    2. U mnie cudem okazał się z pestek dyni :)

      Usuń
  37. Mam wysokoporowate włosy i nic nie działa więc ja już się poddałam dawno i mam to gdzieś i tak zawsze będą brzydkie i spuszone :|

    OdpowiedzUsuń
  38. Wypełnione! Ciekawa jestem wyników :)

    OdpowiedzUsuń
  39. super pomysł! :)

    OdpowiedzUsuń
  40. Pomożecie? Pomożemy! :D

    OdpowiedzUsuń
  41. doskonały pomysł, z niecierpliwością będę czekać na wyniki. Sama jeszcze nie odkryłam najlepszych kosmetyków dla siebie, dlatego nie wypełniam ankiety. Może kiedyś ten moment nadejdzie ;D

    OdpowiedzUsuń
  42. Taktyka wygląda na dobrą, więc życzę powodzenia! Niestety, nie umiem się zdecydować co z tą moją porowatością :(

    OdpowiedzUsuń
  43. Droga Anwen,
    Pomocy! Wczoraj obcięłam rozdwojone końcówki, a dzisiaj patrzę i znów większość jest rozdwojona (nawet nie rozdwojona, one dzielą się nawet na 7-8)! Czy to możliwe żeby w ciągu jednego dnia tak bardzo się zniszczyły? W ogóle mam wrażenie że im częściej je obcinam tym bardziej się rozdwajają :( Co robić?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Widocznie używasz niewystarczająco ostrych nożyczek

      Usuń
    2. Pewnie te ''profesjonalne'' z rossmanna. U mnie były tragedią, jak kupiłam profesjonalne, swoją drogą nie były jakieś drogie bo coś koło 50zl to różnica była totalna.

      Usuń
    3. Albo nierównej długości włosy :)

      Usuń
    4. a ja uzywam tych z rossmanna i nie narzekam, moze akurat twoje byly jakies feralne i może one nie są jakieś profesjonalne ale są nożyczkami i są ostre a tyle przeciez wystarczy przecież nie bedziemy się obcinać tasakiem bo jest taki ostry i mocny

      Usuń
    5. Że są nierównej długości to akurat wiem i staram się coś na to zaradzić... Co do nożyczek - być może coś w tym jest. Nie umiem określić czy nożyczki są ostre czy nie. Są jednak dość stare, jeszcze z czasów, kiedy kompletnie nie miałam pojęcia na temat pielęgnacji włosów. Chyba zainwestuję w profesjonalne. Dziękuję wam bardzo za pomoc :)

      Usuń
    6. Tez miałam te z rossmana i sa do luftu, więc to chyba nie kwestia egzemplarza :)

      Usuń
  44. Zrobione Anno:) Pozdrawiam Cię kochana:* Magda Z.

    OdpowiedzUsuń
  45. Myślę, że oprócz ulubionych kosmetykow w ankiecie powinny się również znaleźć te, które kompletnie się nie sprawdziły :)

    OdpowiedzUsuń
  46. Zrobione, swoją drogą wrzuciłam kallosa botox maskę jako odżywkę (bo tak ją stosuję, dla mnie na maskę jest za słaba), mam nadzieję, że nie robi to problemów :)

    Aha, ostatnio też pisałam o tym, że Twój blog na bloglovinie nie działa. Donoszę, że już wszystko śmiga prawidłowo :)

    OdpowiedzUsuń
  47. Fajnie, że na telefonie znowu odbiera "normalny" szablon ;) Ten jest bardzo fajny, bardziej profesjonalny, ale na telefonie wyglądał strasznie :)
    Pozdrawiam,

    OdpowiedzUsuń
  48. Ja niestety nie jestem pewna czy mam wysoką porowatość, ale chyba tak, niestety od dwóch lat dbania o włosy nie znalazłam ulubionych kosmetyków. Jedynie mogę polecić szampon i odzywkę Davines OI absolute beautifying. Byłam z tego zestawu bardzo zadowolona,co do reszty nie mam faworytów.
    Dziewczyny powiedzcie mi, czy taki sklad olejku-serum na włosy jest dobry?
    Cyclopentasiloxane, Dimethicone, Caprylyl Methicone, crambe Abyssinica Seed Oil, Orbignya Speciosa Kernel Oil, Astrocaryum Murumuru Seed Butter, Polysilicone-15, Keratin Amino Acids, Euterpe Oleracea Fruit Oil, Coffea Arabica (Coffee) Seed Oil, Cereus Graniflorus (Cactus) Flower Extract, Dimethiconol Meadowfoamate, Sodium PCA, Magnesium PCA, Zinc PCA, Manganese PCA, Ceramide-2, Isopropyl Palmitate, Trimethylsiloxyamodimethicone, Benzotriazolyl Dodecyl P=Cresol, TBHQ, Tocopherol, Fragrance (Parfum), Benzyl Benzoate, Cinnamyl Alcohol, Alpha-Isomethyl Ionone, Red 17 (CI26100), Yellow 11 (CI47000).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Duzo silikonow, ja bym go uzyla do zabezpieczania koncowek

      Usuń
    2. To jest właśnie olejek ochronny, również przed wysoka temperaturą. Właśnie to go już kupiłam i wiecie co wam powiem, świetny jest. Juz myślałam że się poddam, ciągle suche i szorstkie te włosy miałam. A teraz po tym olejku to normalnie nie mogę przestać dotykać włosów.

      Usuń
    3. tak dobry dużo naturalnych ekstraktów można spytać co to za specyfik?

      Usuń
    4. To jest olejek lanza keratin healing oil. Zakupiłam wraz z maską tej samej serii i jestem mega zadowolona. Jeszcze żaden kosmetyk mi tak na wlosy nie działał. Juz po samej masce włosy miałam fajne w dotyku a po tym olejku to już mega! Mam też szampon i odżywkę z lanzy ale inna serię do włosów cienkich i już wiem że chyba tylko na te produkty się przerzucam. Są drogie ale po żadnym kosmetyku takich włosów nie miałam. Polecam w 100 procentach, ja mam cienkie i raczej wysokoporowate włosy, ostatnio strasznie suche i szorstkie ale po lanzie są super gładkie, nie obciążone i miękkie!

      Usuń
  49. Wysłałam swoją odpowiedź, ale jako że od dawna nie używam masek do włosów, a z olejami też jestem na bakier, bo używam treściwych, emolientowych odżywek, to w miejscu na maskę i olej dałam linki do ulubionych odżywek. Niestety nie są to linki do kwc, bo produkty są głównie dostępne w usa, ale od czego jest ebay, amazon, allegro i niektóre sklepy internetowe? :D
    Nie wiem jak Twoje włosy zareagowałyby na te produkty, bo ja do tego mam kręcone kłaczki, więc one też wymagają innej pielęgnacji. Ostatnio moim włosom bliżej do średniej porowatości,więc w mojej pielęgnacji jest już mniej silikonów i olejów (ba, ostatnio myłam tylko szamponem aloesowym i włosy też były ładne, a po nałożeniu odżywki która sprawdzała się kilka miesięcy temu - obciążone.
    Czyli teraz zamiast ukochanej odżywki rokitnikowej Planeta Organica, najczęściej na głowę kładę Baikal Herbals - balsam oczyszczający. Co nie zmienia tego, że tę pierwszą bardzo polecam, bo u mnie sprawdza się od 2 lat (ostatnio z przerwami, ale dalej robi cuda). Jeżeli byłaby dla Ciebie za ciężka to pozostałe dwie (z olejem cedrowym i... niepamiętamjakim :D ) są lżejsze.
    O, znalazłam w polskich sklepach internetowych moją ukochaną odżywkę Paul Mitchell - Tea Tree Special invigorating conditioner! Olejek herbaciany i miętowy wspaniale działają na skalp, silikony kontrolują włosy, a efekt na całości zawsze mnie cieszy. Tu skład http://www.drugstore.com/paul-mitchell-tea-tree-special-conditioner/qxp43472?catid=183400
    Mju

    OdpowiedzUsuń

  50. A ja mam nieco inne pytanie, czy mogę do odżywki dodać kilka kropli serum silikonowego z mariona aby ładnie wygładziła i nabłyszczyła włosy? Czy lepiej kupić odżywkę która ma od razu silikony w składzie?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. takie pytania są naprawdę męczące.. tyle razy było o tym na blogu..
      Tak, można .

      Usuń
    2. No nie wiem czy tyle razy, przeczytałam większość wpisów zanim zadałam to pytanie ;) ale dziękuję za odpowiedź

      Usuń
    3. nie każdy czyta wszystko po kolei

      Usuń
    4. Wiesz, są na świecie ludzie, którzy nie śledzą wszystkich komentarzy na blogu... ba, nie śledzą nawet samego bloga! Pewnie, Marta mogła poszukać informacji w wyszukiwarce, ale gdyby wszyscy tak robili, nie byłoby dyskusji :)

      Usuń
    5. gdyby nie bylo, Anwen napewno udzielilaby odpowiedzi ;)

      Usuń
  51. Ja podczas wyjazdu z powodu braku laku dodawałam Mariona do Kallos latte i wszystko było ok :)

    OdpowiedzUsuń
  52. Anwen, może Cię zainteresuje, albo inne czytelniczki, wiadomość, że w Biedronce pojawiła się w ofercie wcierka Jantar za 8 zł :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. niestety w mojej biedronce go nie ma :(

      Usuń
    2. dzięki wielkie za cynk, już kupiłam, a sama bym nie zauwazyła tak były u mnie schowane koło innych produktów :)

      Usuń
    3. Oo, używam teraz Radicala, ale kupię na zapas. Dzięki! :)

      Usuń
  53. A do jakiego czasu mozemy wypelniac ankiete? I kiedy będa wyniki ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest napisane w poście. Tydzień na wypełnienie, a wyniki Ania będzie się starać jak najszybciej.

      Usuń
  54. Anwen od niedawna jesteś moim guru;) i to dosłownie! odkąd odnalazłam Twój blog prawie codziennie na niego zaglądam i nawet jak nie ma nowego posta to staram się zapoznać z jakimiś starszymi by nadrobić zaległości;) Aktualnie mam spory problem z włosami, są dość już długie ale straszni się rozdwajają, łamią, puszą;/ wydaje mi się że są wysokoporowate, ankiet niestety nie wypełnię bo jeszcze nie znalazłam na nie ulubieńców- ciągle próbuję.... na mokre włosy staram się nakładać olej z pestek winogron robię koczka i czekam min godzinę, potem myję szamponem aktualnie z green pharmacy bez sls, spłukuję letnio ciepłą wodą i nakładam odżywkę na jakieś 20-30 min, zawsze spłukuję na końcu chłodną-zimną wodą. Ciągle próbuję różnych kosmetyków ale nie znalazłam jeszcze takiego który po skończeniu ponownie trafiłby w moje ręce;/ kiedyś farbowałam włosy, teraz mam już swoje naturalne. Bardzo mi pomogłaś w pielęgnacji, włosy trochę się poprawiły ale ciągle dąże do swojego ideału i ograniczenia tych zniszczeń;/
    Mam pytanie bo nie zawsze mam czas tak długo trzymać odżywkę a staram się zawsze po myciu ją nakładać- czy myślisz że jak nałożę odżywkę i potem czepek i tak już założony czepek podgrzeję gorącym nawiewem suszarki to coś da? czy jednak lepiej nie suszyć i po 5 min spłukać? wydaje mi się to fajny sposób ale nie jestem pewna i nie chce zrobić włosom krzywdy:D
    Drugie pytanko mam odnośnie nabłyszczacza z Marionu- czy sporadyczne używanie tak raz na tydzień nie zaszkodzi? http://wizaz.pl/kosmetyki/produkt.php?produkt=21479

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Odżywka nie zastąpi maski. Odżywki nie podgrzewaj, o ona działa tylko na powierzchni. To raczej maski działają od wewnątrz i je można podgrzewać.Kiedyś Garnier miał fajną serię z olejem winogronowym, ale niestety wycofano ją, pewnie byłaby świetna dla ciebie.

      Usuń
    2. Może ktoś zna odpowiedź?:)

      Usuń
    3. W tym nablyszczaczu jest alkohol denat., nie radziłbym używać, zwłaszcza dla Twoich włosów. Jaki chcesz osiągnąć efekt? Jeżeli chodzi o wygładzenie i zabezpieczenie końcówek, pomoże serum silikonowe bez alkoholu w składzie.

      Usuń
  55. Anwen , proszę o pomoc :( przeczytałam wątek o wypadaniu włosów ale mam pewny niedosyt . Włosy zawsze mi wypadały ale teraz to się przeraziłam na prawym boku mam duże prześwity i nie wiem od czego :((( włosów nigdy nie farbowalam , dbam o włosy od 2 lat , parę tyg używałam szampony z alterry pomyślałam że może od tego ale nie obecnie używam szamp. Radical . Jeszcze tylko dodam że mam 18 lat i cała ta sytuacja mnie przeraża :((
    /Ania

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. musisz udać się do lekarza, albo pierwszego kontaktu po skierowanie na badania krwi, albo od razu do dermatologa który powinien też dać ci to skierowanie ewentualnie na inne badania skóry głowy

      Usuń
    2. Przy bardzo dużym wypadaniu może lepiej idź do lekarza.

      Usuń
    3. A jak się odżywiasz? Jesz owoce i warzywa kilka razy dziennie i odpowiednio dużo białka, żeby włosy mogły rosnąć? PS U mnie szampony Alterry to dramat.

      Usuń
    4. ja uzywam alterry moreli i nie muszę nawet odżywki stosować bo mam po niej miekkie i gładkie włosy

      Usuń
  56. Droga Anwen , trochę nie w temacie ale chciałam wiedzieć co sądzisz o Castor Oil? Słyszałaś o tym? Próbowałaś?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A castor oil to nie olej rycynowy?

      Usuń
    2. Też tak myślałam, ale okazało się, że to jakaś mieszanka. Dla mnie odpada bo zawiera tłuszcz z norek

      Usuń
    3. Konkretna maska też tak się nazywa i myślę że chodzi o nią.

      Usuń
  57. szkoda , że nie wrzucasz już nic na tumblr.. :(

    OdpowiedzUsuń
  58. Cześć, jak pielęgnować włosy po zabiegu olaplex u fryzjera? Czy dalej olejowych i intensywnie odżywiać maskami? Fryzjer twierdził ze olejowanie nie ma sensu po tym zabiegu. Sam olaplex polecam, jest efekt wow - nie wiem tylko na jak długo.

    OdpowiedzUsuń
  59. To ja dodam od siebie, że płukanka z siemienia lnianego działa na moje włosy idealnie, nie puszą się już tak i mogę iść na imprezę bez prostownicy!

    OdpowiedzUsuń
  60. Ankieta wypełniona :) jestem ciekawa co z niej wyniknie, pomysł na stworzenie bazy kosmetyków najlepszych dla włosów z uwzględnieniem ich porowatości, to świetna sprawa :) dzięki temu uniknie się w przyszłości zakupu wielu bubli. Można by również zrobić ankietę właśnie od tej negatywnej strony, czyli sporządzić listę kosmetyków, które mają dość wątpliwe działanie, a nawet potrafią nieźle narozrabiać na naszych czuprynach.

    OdpowiedzUsuń
  61. A ją czekam na ankietę dla niskoporowatych :) Wbrew pozorom też są kłopotliwe i równie trudno dobrać do nich odpowiednie kosmetyki.

    OdpowiedzUsuń
  62. Czy któraś z was używała szamponów Kallos? Jak efekty?

    OdpowiedzUsuń
  63. Mam wysokoporowate włosy, ale niestety żaden produkt nie zadowolił mnie do tej pory, aby nazwać go ulubionych, mam tylko kilka produktów, które tolerują moje włosy. : )

    OdpowiedzUsuń
  64. hej Anwen i dziewczyny,
    zastanawiałam się czy ktoś już poruszał kiedyś ten temat na blogu. Potrzebuje polecenia do jakiegoś dobrego dermatologa specjalisty od wypadania włosów w Krakowie. Polecicie kogoś? A może jest gdzieś jakaś sprawdzona baza?
    Z góry dzięki:)

    OdpowiedzUsuń
  65. mam pytanie zna ktos jakis blog o paznokciach?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. może nie o paznokciach, ale o malowaniu ich: swiatlakierow.blog.pl :)

      Usuń
    2. Szukam czegos raczej jak o nie zadbac. Wlosy mam juz w calkiem niezlej kondycji i chcialabym zadbac dodatkowo o paznokcie bo wygladaja masakrycznie. Wciaz sie rozdwajaja i lamia. Nie wiem co mam juz z nimi robic.

      Usuń
    3. Ale dzieki za swietna stronke z inspiracjami :)

      Usuń
  66. Hej Anwen. Trochę nie na temat, ale może pomożesz. Niedawno zaczęłam olejować włosy, zwykłą oliwką z oliwek. Związywałam włosy w kucyk i nakładałam na końce oliwę . Kucyk zbytnio mi się nie udał- z tego powodu włosy leciały na bok i w miejcsu gdzie naoliwione włosy stykały się ze skórą głowy, zaczeła mnie swędzieć szczypać- bolało, Czy to możliwe że oliwa z oliwek podrażniłą moją skórę głowy? Zastanawiam się czy może to dlatego, że mam delikatny łupież i drapię się po skórze(chociaż tego dnia, tego nie robiłam), więc może w tym miejscu skóra już była podrażniona, a oliwa pogorszyła? A może dlatego, ze byłąm u fryzjera, który wyszarpał mi połowę włosów i może dlatego mnie szczypało po oliwce. Sama nie wiem.. Zdążyłam się pokłócić z siostrami, bo one twierdzą, że nie mogło mnie to podrażnić, więc jak nie to, to co? Mówiły że pewnie za mocno związałam kucyk, i dlatego. To odpada, związałam kucyk luźno. PS, Z góry dzięki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. może masz uczulenie? pierw robi sie próbe uczuleniową na małym kawałku skóry, na WSZYSTKIE kosmetyki których chcemy użyć na skóre żeby sobie krzywdy nie zrobić

      Usuń
    2. ale ciekawostka.. sama nie mam pojęcia co mogło być powodem, ale czekam na odpowiedź kogoś kto być może wie. strasznie mnie to zainteresowała, bo o takim czymś jeszcze nie słyszałam

      Usuń
    3. Oliwa z oliwek podrażnia skórę głowy, w ogóle skórę, więc następnym razem olejuj tak, żeby pozostała tylko na włosach.

      Usuń
    4. Wszystko może uczulić. Mogłaś mieć podrażnioną skórę, której nie przypasował olej.

      Usuń
  67. Hej,
    Wypełniłam chyba za 3-4 ankiety ale to ze względu na kilka ulubieńców.... Z racji zawodowej są tam same art. fryzjerskie... No tak wyszło ;-) Wysłałam tylko te, którymi jestem zachwycona, każdy z nich mogę opatrzyć naprawdę długim komentarzem! Poznasz mnie po tej samej odpowiedzi w okienku szampon (Kemon, Aktyva, szampon volume) i oleju (obecnie z nasion malin). Jeśli ktoś ma ochotę, zapraszam do dyskusji - tutaj lub przez e-mail z mojego profilu, chętnie opowiem o tych kosmetykach :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja bym chciała coś więcej o nich usłyszeć. Właśnie interesowała mnie seria actyva, zwłaszcza maska actyva - miałaś? Na bardzo cienkie włosy się nadaje?

      Usuń
    2. Markę Kemon, a zwłaszcza linię Aktyvę bardzo polecam - jedne z moich ulubionych kosmetyków ever. Jeśli chodzi o maski to: Nutricione Ricca jest hitem i ekstremalnym nawilżaczem - moja mama ma przesuszone włosy bardzo mocno (choroba, mocne leki, hormony i te sprawy), na tyle że wysuszone potrafią wchłonąć olej bez problemu i ta maska to jedyne co naprawdę pomaga. Ja mam włosy za ramiona, cienkie, są blond, więc suche na długości i maska działa dobrze ale jedna uwaga - trzeba jej nałożyć naprawdę malutko, bo jak dam za dużo to są przeciążone i trochę mi się strączkują...
      Maska Nuova Fibra - jednorazowo działa bardzo dobrze, włosy są delikatne, mięciutkie, nieobciążone. Nie wiem jakie daje efekty po dłuższym, regularnym używaniu, a ma być wzmacniająca, także jest chyba w niej potencjał ;-)
      Maska Solar Care - linia na słoneczne dni, dla mnie całkiem spoko, ale nie robi cudów. Koleżanka miała na wakacjach w Dubaju (długie, blond, mega suche włosy) i mówiła, że rewelacja. U mnie włosy nie były tak mięciutkie jak przy nawilżającej czy innych maskach.
      Reszty na sobie nie próbowałam, bo nie mój styl / potrzeby ;-)
      Z Kemona, linii Liding Care tym razem polecam boską odżywkę Sunny Touch - ostatnio użyłam i włosy miałam mięciutkie, nie plątały się, super pachniało. Bardzo fajnie też działa Magic Cond oraz Hair Relif Treatment, ale ta Sunny Touch skradła mi serce ;-)
      Szczegóły na stronie marki Kemon (kurdę, powinny mi chyba zapłacić za reklamę :-P ale przysięgam, że to poszło szczerze. Mogę też ponarzekać na parę produktów, no problem).

      Usuń
  68. 3 ankiety poszły ;) Nie wszystkie pełne, no ale sporo tego mam.

    OdpowiedzUsuń
  69. Zrobione, z niecierpliwością czekam na wyniki :) !

    OdpowiedzUsuń
  70. Moje włosy odratował mix: Kallos Keratin + Kallos Omega + "glutek" z siemienia lnianego w stosunku 1:1:1 [czasem plus 2 krople oliwki Baby Dream]. Z mycia na mycie są w coraz lepszym stanie :) Teraz stosuje zamiennie powyższy mix masek z innym mix'em: Nivea Long Repair + Garnier A i K + "glutek" z siemienia lnianego/ Bioetika w stosunku 1:1:1. A dodam tylko to, że jak stosowałam w/w pojedynczo efekt był mizerny albo w ogóle go nie było ...
    Mycie zamiennie Alterra Nawilżająca z prostym szamponem z SLS, olejowanie 1:1 oliwka BD+ Garnier A i K/ Kallos Omega na noc. Końcówki: Jedwab CHI
    Efekt rewelacja, a zaczynałam od suchej szopy w stylu pierun w miotłę strzelił - po rozjaśnianiu, farbowaniu itd. Pozdrawiam :) Aga

    OdpowiedzUsuń
  71. Brakuje mi bardzo pola na odżywkę b/s, bo to jedna z ważniejszych rzeczy dla mnie przy pielęgnacji wysokoporów. Zastosowanie dobrej odżywki b/s potrafi uratować fryzurę po kiepsko dobranej pielęgnacji (szampon, odżywka), albo wygładzić włosy "na mieście", po spotkaniu z wiatrem, deszczem lub dużą ilością słońca. Więc dla mnie to jeden z najważniejszych punktów programu ;)

    OdpowiedzUsuń