Niedziela dla włosów (79) - żeby nie było nudno


Ostatnio mam wrażenie, że więcej czasu spędzam na wyjazdach niż we własnym domu. Z jednej strony to i dobrze, bo ja wyjeżdżać lubię, ale z drugiej cierpi na tym mój blog (znów zastój) i Niedziele dla włosów. Dziś też musiałam nieźle kombinować, żeby nie było nudo, bo ze sobą zabrałam właściwie tylko jedną maskę - z masłem mango od Planeta Organica.

Wymieszałam ją z maską Fructis Oleo Repair i Kallosem Algae mojej mamy. Do tego miksu dołożyłam jeszcze łyżeczkę oleju (zwykłego rzepakowego) i łyżeczkę mąki ziemniaczanej. Zanim jednak nałożyłam to wszystko na włosy to wtarłam w nie serum od Artego i umyłam szamponem Fructis.

Liczyłam na mocne wygładzenie, bo tak zwykle u mnie działa mąka ziemniaczana i olej dodany do maski po myciu (choć tak dużej ilości jeszcze nie dodawałam). Miałam też nadzieję, że włosy będą bardziej błyszczące i mniej spuszone (dzięki serum z Artego). Chciałam też by nie utraciły całkowicie objętości, zwłaszcza u nasady, dlatego maskę nakładałam od ucha w dół. 

Bardzo chciałabym napisać Wam czy udało mi się to wszystko osiągnąć, ale włosy niestety wciąż są mokre :P Obiecuję, że jutro uzupełnię wpis, a jak dobrze pójdzie to pokażę i efekt na zdjęciach. 

Edit:
Niestety good hair day to na pewno nie jest ;) nie wiem jakim cudem po tej dawce emolientów moje włosy wciąż są spuszone, a końcówki pierzaste (choć na zdjęciu nie rozczesane, więc postrączkowane). Zrobiłam im zdjęcie, w łazience, ale bez lampy, chociaż naprawdę nie ma się czym pochwalić:


Oby następnym razem było lepiej!

Pozdrawiam Was serdecznie,
Anwen

PS Miejsce na Wasze linki:
Udostępnij

57 komentarze:

  1. A ja mam pytanko, mam nadzieję, że ktoś mi doradzi (będę dźwięczna ;)) - szukam odżywki emolientowej, bo Oleo repair, choć świetna, jest dla mnie za ciężka (co jest dziwne, bo moje włosy lubią oleje). Ktoś, coś?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Osobiście polecam Isana Oil Care, Effectiv-Kur. Kosztuje grosze (ja kupiłam za 4,99, dostępna też za 5-6,99zł) a jest lekka, ale natłuszczająca, moja idealna odżywka na co dzień ;D Obecnie nie wyobrażam sobie bez niej mycia <3 Pozostawia włosy miękkie i lśniące, "wiąże" nawilżenie - skład typowo emolientowy :3
      TeVi

      Usuń
    2. balea odżywka figa perły

      Usuń
    3. Tak jak Anonim - może spróbuj złotej Isany? Tylko tej w mniejszej tubce, bo ta w dużej to jest maska w identycznym opakowaniu i o niemal tej samej nazwie, ale skład ma "nieco" inny ;) (i działanie też)

      Usuń
    4. I Timotei Precious Oils :)

      Usuń
    5. Kallos banana ;D

      Usuń
    6. Biovax naturalne oleje <3

      Usuń
    7. Isana jest bardzo dobra, chodź cięższa od oleo.
      Biovax też jest dobry, ale cięższy.
      Bardzo lekka wg mnie jest gliss kur Oil

      Usuń
  2. W takim razie, 3mam kciuki za pozadany efekt i czekam na relacje zdjeciowa ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Zasiałaś ziarno ciekawości...;)

    OdpowiedzUsuń
  4. No to czekamy na zdj :* Mam nadzieję, że "zaliczysz" BHD, kochana :3
    A tak poza tematem:
    dla włosów o mieszanej porowatości (góra- niska porowatość, większość włosów średnioporowate w stronę niskoporów, ostatnie 10 cm- wysoka porowatość), dość cienkich i dość rzadkich, jaki polecacie olej? Próbowałam już z pestek winogron (ujarzmiał końcówki <3 ale to chyba tyle z zalet ;c), oliwy z oliwek (dobra, ale łatwo nią obciążyć włosy) i rzepakowego (przeciętny w stronę dobrego, ładny błysk i tyle).
    Z góry dziękuję za pomoc i życzę dobrego (włosowego i nie tylko :)) dnia ;]
    TeVi.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W takiej sytuacji pozostaje ci dobrać oleje do każdej porowatości osobno i stosować na każdą partię inny olej.

      Usuń
    2. *GHD, przepraszam za literówkę XD
      TeVi.

      Usuń
    3. Moje włosy mają mieszaną porowatość. Nie aż tak skrajnie od niskiej do wysokiej ale jednak. I najlepiej sprawdza mi się mieszanka olejowa. Używałam kokos-sezam-pestki winogron ostatnio dorzuciłam jeszcze słonecznikowy i włosy są bardzo zadowolone :)

      Usuń
    4. Moim mieszanym najbardziej pasuje kokos, łopianowy i z pestek winogron ;)

      Usuń
    5. Ja mialam takie wlosy orzed scieciem i najlepiej spisywal migdal z fitomedu

      Usuń
    6. Spróbuj oleju ze słodkich migdałów, ja mam podobne włosy i działał chyba najlepiej z tych, które wypróbowałam, no i cena jest całkiem fajna:)

      Usuń
  5. U mnie po oleo repair wlosy są mieciutkie i gładkie i przepięknie pachnie :) jedna z ulubionych odżywek :) mąki jeszcze nie nakladalam na wlosy ale na pewno niedługo spróbuje :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Maski oleo repair nie miałam, jestem wierna biovaxom, ale odżywkę sobie chwalę :) I do pierwszego o i do drugiego nadaje się świetnie.
    Czekam na efekt :) Niech włoski lśnią.

    OdpowiedzUsuń
  7. Aniu widziałam Cię wczoraj w Zamościu na starówce pod parasolkami...byłam bardzo podekscytowana jak Cię zobaczyłam..ale zbrakło mi odwagi żeby podejść,nie chciałam przeszkadzac..bardzo się cieszę że mogłam Cię zobaczyć chociaż z sąsiedniego stolika..:)pomyśl kiedyś o spotkaniu w Zamościu.. Ola

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ola następnym razem się nie krępuj :) będzie mi bardzo miło!

      Usuń
  8. A ja lubie i chwale nivea long repair :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja się zastanawiam co się stalo z dawnymi NdW... Kiedyś potrafilas absolutnie zaskoczyć pomysłowymi NdW, a teraz.., teraz stawiasz na gotowce niestety, dodając skrobie ewentualnie. Brakuje mi tych NdW , gdzie potrafilas pokazać pielęgnacje wlosow "od kuchni", używając tego, co mamy w kuchennych szafkach czy lodowce. Szkoda , ze tego juz nie praktykujesz i mam nadzieję, ze jeszcze pojawia sie NdW na Twoim blogu , gdzie nas zaskoczysz, bo jeszcze tyle kombinacji do wypróbowania.. ;) zgadzacie sie ze mna? :p
    Pozdrowienia dla Cb Anwen, moja idolko. :) i dla Was wlosomaniaczki również. :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. o tak, czekamy na takie posty. <33

      Usuń
    2. Osobiście uważam, że autorka bloga nie musi dostosowywać pielęgnacji swoich włosów do oczekiwań niektórych czytelniczek, by blog był ciekawszy. W końcu to jej włosy. Mnie np. bardziej interesuje sprawdzona pielęgnacja. Co zrobić, każdemu nie dogodzisz :)

      Usuń
    3. "Tyle kombinacji do wypróbowania" jest, pewnie. Tylko że w pielęgnacji włosów chyba nie może chodzić o próbowanie wszystkiego dla samych eksperymentów i poznawania a to tego produktu, a to tego połączenia, a to tej metody, a to tego zabiegu. Chodzi o efekt na włosach. Po co używamy produktów? Po to żeby ich użyć i dowiedzieć się jak działają? Czy jednak po to, żeby był dobry efekt na włosach? Trzeba kiedyś chociaż w jakiejś części się włosowo ustatkować i zostać przy tym, co sprawdzone. Inaczej jest ryzyko (spore, zwłaszcza jeśli ktoś ma, tak jak Anwen teraz, po rozjaśnianiu, dość wymagające włosy) tego, że włosy nie będą dostatecznie pielęgnowane, bo nowość nie zawsze da nam dobry efekt. Łatwo się zapomnieć i zamiast pielęgnować włosy, używać ich jako materiału do eksperymentów. Mówię to ja, szalona eksperymentatorka, już nawrócona. Na pielęgnację ;)

      Usuń
    4. Właśnie, jak czytam niektóre wpisy dziewczyn z ndw ile eksperymentów robią, jakie cuda nakładają na te włosy to odechciewa się czytać. I polecam wpis wyżej piszącej Henri o zużyciu zapasów, że właśnie włosy są traktowane jak produkt do testów. A większość dziewczyn (Ania też) ma tak zdrowe włosy i ładne, że zupełnie nie potrzebują ndw z 485548 olejów, miodem, żelatyną i liściem laurowym, bo gotowa maska z drogerii daje świetne efekty

      Usuń
    5. ciekawi mnie które konkretnie ndw miała na myśli autorka pierwszego komentarza :) bo od samego początku tej sesji ciagle słyszę zarzuty ze za mało kombinuje i jest nudno :P

      Usuń
  10. Czekam na zdjęcia :) Ciekawi mnie ta maska z Garniera!
    Zapraszam do mnie na denko sierpniowe!

    OdpowiedzUsuń
  11. Numery 8 ,34, 35 i 36 mają raczej niewiele wspólnego z NdW. Przy okazji w ostatnim widzę mocną, hm, inspirację wpisem Czarownicującej.

    OdpowiedzUsuń
  12. Dzień dobry Anwen. Mam 13 lat i jestem w okresie dojrzewania. Moje włosy są w tragicznym stanie. Nie dość, że bardzo szybko się przetłuszczają (myję codziennie rano, a wieczorem już są w złym stanie), mam bardzo dużo łupieżu próbowałam wielu szamponów na łupież, ale niewiele pomogły, bo po kilku dniach nawracał. Moim ogromnym problemem jest także nadmierne wypadanie włosów( tragedia, czasami widząc "dywan" z moich włosów i ogromne garście ich wyciągane ze szczotek dywanu i prysznica zbiera mi się na płacz) robiłam sobie badania wszystko jest w normie. Droga Anwen czy mogłabyś mi doradzić jakich kosmetyków mam używać, by poprawić stan moich włosów? Używałam wielu specyfików z apteki ale niewiele pomogły. Może ty masz jakieś sprawdzone kosmetyki, które mogłyby pomóc moim włom.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wydaje mi się, że może Ci pomóc olejowanie skalpu olejem rycynowym, chociaż Anwen to ja nie jestem.

      Usuń
    2. JA polecam wizyte u lekarza. Piszesz, ze probowalas wielu szamponow, wiec to chyba nie ich wina. Nie odwlekaj. Zrob badanie krwi, czy niczego nie brakuje (mi strasznie wypadaly, miesiac kuracji witaminymia z grupy B, zastrzyki b12 i d3 i nagle przestaly) i wyjasnij dlaczego masz lupiez.

      powodzenia

      Usuń
    3. robiłaś tylko badania krwi? bo może są potrzebne inne, dużo innych na przykład na hormony, albo badanie skóry głowy może są jakieś zaburzenia. Na łupież ja polecam Head&schoulders, na wypadanie odżywka pokrzywowa Anna i szampon Seboradin przeciw wypadaniu

      Usuń
    4. Mycie czymś delikatnym?

      Usuń
    5. Ja ze swojej strony mogę poradzić tylko coś na łupież. Wyleczyłam się z łupieżu tłustego sama, ale nie był jakiś bardzo zaawansowany. Stosowałam szampon z flosleku, zużyłam tylko jedno opakowanie, a potem włączyłam w pielęgnacje skóry głowy olejki eteryczne i płukanki ziołowe.
      Ale wizyta u lekarza i gruntowne badania w takiej sytuacji to chyba konieczność.

      Usuń
    6. Najlepszy na łupież zdecydowanie jest Nizoral, jeśli jeszcze go nie próbowałaś :) Natomiast z wypadaniem może powinnaś wybrać się do dermatologa? Zresztą jeśli chodzi o łupież to też coś poradzi.

      Usuń
    7. I nie powinno się trzymac oleju na skórze głowy dłużej niż pół godziny i najlepiej jak najrzadziej bo grzybek lubi tłuste.

      Usuń
  13. To czekam na zdjęcie włosów! :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Musze wylac swoja frustracje. Wlosow nie farbuje zwykla farba dokladnie 13 miesiecy. Przez 13 miesiecy farbowalam odrosty, tylko raz calosc. Uzylam fabry Sanotint niebieski czarny. Probowalam tez z henna ale niestety wyplukuje sie przy pierwszym umyciu. Gdyby tak nie bylo to bylabym sklonna bawic sie w hennowanie nawet 2 razy w miesiacu ale 2-3 razy na tydzien?
    Efekt taki, ze siwe wlosy (dlatego farbuje) maja piekny czerowny kolor, reszta ma cieply braz a odrosty to popielata czern (czyli zimna czern z duza iloscia siwych wlosow).
    Farba zmienia odcien juz po 2 tygodniach. Szczerze przymykalam oczy, bo niby siwiakow nie ma, mam czerowna poswiate i wybieram lepsza opcje dla wloswo ale to wyglada tragicznie.
    Wiec nie mam wyjscia i musze siegnac po zwykla farbe. Pofarbowac calosc a potem juz odrosty (zwykla farba prawie sie nie wyplukuje, czasami na odrostach widzialam lekki braz).
    I tu mam pytanie, poniewaz po roku ogarniam sklady kosmetykow ale nie farb do wlosow. Jakie farby dostepne w sklepach sa najmilsze dla wlosa. przez internet zamowic i samej mieszac nie dla mnie, za mala wiedza. prosze, jakby ktoras z Was potrafila czytac dobrze sklady i moglaby mi poleciec jedna, dwie farby. kolor jaki wybiore to zimna czern ale nie niebieska albo czarny braz albo zimny ciemny braz.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. może spróbuj po prostu farbowania na olej i na odżywke? wtedy możesz farbować tymi drogeryjnymi farbami a włosy nie są tak niszczone, poszukaj u Anwen sa opisane te sposoby jak to robić, bo tak same w sobie to wszystkie te farby oprocz henny to maja niestety syfów w sobie..

      Usuń
    2. Color and Soin Anwen stosowała i miała czarne włosy dość ładne .Pisala duzo o farbach o chlodnym odcieniu poszukaj sobie

      Usuń
    3. Color&Soin 1N

      Usuń
  15. włosy wyglądają tu, jakby sięgały do połowy pleców :O

    OdpowiedzUsuń
  16. Ania moje włosy wyglądają identyczne.
    Również mam rozjaśnianiane.
    Jeszcze jakiś czas temu pocieniowałam włosy przy twarzy, i teraz w tych miejscach jest katastrofa.

    OdpowiedzUsuń
  17. Witaj Anwen,
    Mama małe pytanie czy dało by się jakoś sprawdzać linki do niedziel bo ostatnio widać co raz więcej linków wgl nie dotyczących wlosow.
    Pozdrawiam,
    Monika

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda, ale raczej ciężko by było zaprogramować tę aplikację z linkami, bo dziewczyny wstawiają naprawdę różne linki niekoniecznie z zestawem tych samych słów, chyba jedynie Ania musiałaby sama sprawdzać

      Usuń
  18. Dopóki nie przeczytałam kilku wpisów na temat włosów "szklistych" też nie umiałam ograniczyć puchu. Może także spróbuj? ja kładę Kallos Latte/Kallos Silk a potem Alverde z olejkiem z awokado/Kallos vanilla/Garner Awokado i masło karité. Jeśli chcę jeszcze mocniej je dociążyć dodaje trochę Kallosa Algae. U mnie bardzo pomogło :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Hej jakie polecasz nawilżające odżywki do rozjaśnianych włosów ? Chodzi mi o drogeryjne lub dostępne on line :) pozdrawiam Martyna

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie polecę ci może konkretnych produktów, ale zajrzyj sobie na starsze wpisy na blogu Blondhaircare lub Blond bunny, na pewno znajdziesz tam recenzje dobrych odżywek dla twoich włosów, bo też rozjaśniały (Bunny dalej rozjaśnia)

      Usuń
  20. Nie lubię szamponów od Fructis ale niektóre odżywki mają świetne np.garnier fructis hydra force. ;)

    OdpowiedzUsuń
  21. Naprawdę okropny masz ten kolor... Jest tyle pięknych brązów :(

    OdpowiedzUsuń
  22. A ja mam pytanie właśnie co do tych produktów Fructis, bo w sklepach można dostać zarówno serię "Oleo Repair" jak i "Oil Repair 3". Opakowania identyczne, różni się jedynie nazwa. Czy to są te same produkty? W internecie trudno znaleźć składy Oil Repair 3, a w sklepach jeszcze nie widziałam żeby mieli obie serie naraz, więc nie miałam zbytnio jak porównać składów. Aniu, dziewczyny, wiecie coś na ten temat?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to ta sama seria :) u mnie na masce była naklejka z napisem Oleo, a pod nią Oil ;) pewnie w różnych krajach inaczej je tylko nazwali i stąd zamieszanie

      Usuń
  23. Wszyscy piszą o olejowaniu... Czy prócz oleju rycynowego dostanę jakiś nadający się do włosów olej w aptece bądź w sklepie, który nie będzie sztucznie przetworzony na odżywkę, serum itp?

    OdpowiedzUsuń
  24. Hej, mam pytanko: gdzie można dostać tą żółtą maskę fructis garniera? W sklepach widziałam jedynie szampon i odżywkę...bardzo proszę o pomoc:))

    OdpowiedzUsuń