Akcja: Testujemy Kallosy - ankieta dla uczestników

Tak jak obiecywałam na dziś przygotowałam ankietę dla wszystkich uczestniczek naszej wspólnej akcji: Testujemy Kallosy. W sumie zgłosiło się do niej ponad 1900 osób, więc mam nadzieję, że dzięki ankiecie powstanie ciekawy raport na temat tych masek, który ułatwi nam wszystkim wybór najlepszej dla naszych włosów. Oczywiście jeśli ktoś zaczął stosowanie masek kilka dni później to też będzie mógł ją wypełnić, bo z podsumowaniem poczekam co najmniej 2 tygodnie.



Jeśli w ciągu tego miesiąca przetestowałyście więcej niż jedną maskę Kallos to dla każdej z nich wypełnijcie proszę oddzielną ankietę. Ułatwi mi to analizowanie :) Jeśli zaś chodzi o zdjęcia (bo wiem, że część z Was je robiła) to tradycyjnie już wyślijcie je pod mój adres: raportdrozdze@gmail.com. Najlepiej w formie jednego pliku jpg (na jednym zdjęciu zamieśćcie od razu efekt przed i po) i w tytule podajcie swój nick oraz nazwę maski którą stosowałyście. W miarę możliwości proszę Was o nie wysyłanie plików w dużej rozdzielczości, jeśli macie taką możliwość edytujcie zdjęcie by miało wysokość 500 pikseli :) Ułatwi mi to bardzo pracę nad późniejszym podsumowaniem akcji :))


Pozdrawiam Was serdecznie,
Udostępnij

127 komentarze:

  1. Dziewczyny często padało pytanie gdzie kupić Kallosy więc dzielę się z Wami ze polska sieć drogerii JASMIN wprowadziła je do sprzedaży. Maja od niedawna także szczotki TT :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Od bardzo dawna mają te szczotki jakieś 2 lata? a Kallosy od niedawna...

      Usuń
    2. A gdzie sa te drogerie Jasmin? :-P Bo w Toruniu i Bydgoszczy ich nie widzialam ;-)

      Usuń
    3. A to przepraszam :) w moim mieście w Jasminie dotąd nie było, pojawiły się dopiero w zeszłym tygodniu razem z Kallosami ;)

      Usuń
    4. A w jakiej cenie są w Jaśminie TT?

      Usuń
    5. To ja polecam drogerie Kosmyk, najlepsza :) Kallosy, szczotki TT, gumki invisi, kosmetyków do włosów co nie miara, a promocje lepsze jak w Rossmanie.

      Usuń
    6. W drogeriach HEBE tez maja kallosy.

      Usuń
    7. Do Anonim 14:13. W Toruniu jest na Mickiewicza obok biedronki.

      Usuń
    8. Czy ktoś wie czy w Zielonej Górze jest drogeria Jasmin?')

      Usuń
    9. Jest w zielonej w Tesco Ale ubogi, nic tam nie ma😔

      Usuń
    10. A ktos sie moze orientuje czy jest ta drogeria w bydgoszczy?albo jakas inna drogeria niz rossman ktora ma ciekawe produkty godne uwagi?

      Usuń
    11. W Jasmin widziałam też rosyjskie kosmetyki :)

      Usuń
    12. w Jasmine za litrowego Kallosa latte we Wrocławiu zaplacilam 28 zł, lepiej szukać w hurtowniach tam są o połowe tańsze

      Usuń
    13. Hebe lepsze i też jest w Zielonej. Pełna dostępność masek Kallosa

      Usuń
    14. Właśnie, nic prawie nie ma, no - nie ma tego, co akurat bym chciała, ani rosyjskich produktów, ani henny lass, TT też nigdy nie widziałam. Dawno nie byłam, więc nie wiem, czy wprowadzili kallosy. Na szczęście hebe mam 'pod nosem' :)

      Usuń
    15. U mnie w Jasminie TT Original 29.69 zl, wersja kompaktowa 46.79 zl a Magic Flowerpot 39.69. Też nieduża ta drogeryjka ale konkurencyjna bo mamy poza nią tylko jeden Rossmann i tyle ;) polecam spr na fb czy Jasmin w waszym mieście nie ma tam strony. Takie rozdzielenie na pojedyncze drogerie to fajna sprawa bo konkretnie wiadomo co jest akurat w tej naszej. Pozdrawiam.

      Usuń
    16. Ja we Wroclawiu za litrowego Kallosa zapłaciłam 11zlotych w Hebe na Szewskiej :)

      Usuń
    17. 28 zł za litrowego kallosa w Jasminie???? ja dawalam w Hebe w Toruniu na prmocji 8,80 wiec to lekka przesada jesli to prawda

      Usuń
    18. u mnie w miescie kallosy w Jasminie sa po 12,99 a nie 28

      Usuń
  2. Jasmin zaczyna wprowadzać dużo ciekawych rzeczy, obecnie w promocji jest szampon aloesowy equlibra za 15zł i mają całą serie tej firmy :) za każdym razem jak idę jest cos nowego, co stacjonarnie w drogeriach dostać nie da się.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. OOO. To muszę się wybrać :)

      Usuń
    2. Swój asortyment powiększa też Rossmann. W tym miesiącu wprowadził TT i suche szampony batiste! Z tego co widziałam to tylko w wybranych (czytaj największych) drogeriach.

      Usuń
    3. Wprowadził TT, Batiste i Biovaxy serię luksusową, czyli Pearl, Diamond itd. gwoli ścisłości :) I bez problemu znajduję te rzeczy w każdym, mniejszym czy większym Rossie w okolicy.

      Usuń
    4. W Dayli w moim mieście też pojawił się szampon equlibra, widziałam też olej kokosowy i masło shea, może też zwiększy się asortyment dla Włosomaniaczek :)

      Usuń
    5. U mnie w Dayli szampony Batiste są juuż od bardzo dawna. I olej kokosowy, i czarne mysło Nacomi.

      Usuń
    6. mydło *

      Usuń
  3. Jestem bardzo ciekawa wyników, bo ostatnio planowałam kupić jakiegoś Kallosa, ale nie mogłam zdecydować się który wybrać :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szczerze? Na moje włosy prawie wszystkie działają tak samo, lub wcale ;D

      Usuń
    2. podbijam - na moje tak samo, to wszystko ta sama baza ze śladowymi ilościami dodatków.

      Usuń
    3. Nie wszystkie moim zdaniem działają tak samo, Color przykładowo ma dość wysoko olej lniany i jest bez silikonów z tego co pamiętam :) Wydaje mi się że bardziej te nowe które pojawiły się nie tak dawno są o podobnych składach. Ale bywają też wyjątki, cherry i blueberry mają równie wysoko swoje oleje ale już z niewielkimi dodatkami silikonów, co dla mnie i tak nie jest złym wynikiem

      Usuń
    4. Na moich np. Jasmine nie zrobił nic, nie miałam już do niej siły i dałam koleżance (jakie efekty u niej niestety nie wiem). A inne "tylko" lekko nawilżają i pomagają rozczesać. ALE moje włosy są zdrowe i niskoporowate, same z siebie są śliskie,miękkie,nawilżone i gładkie - gdy nie używam nic oprócz szamponu, także naprawdę niewiele masek robi na nich jakiekolwiek wrażenie ;D.Z jednej strony jest to fajne,ale z drugiej ciężko jest mi osiągnąć efekt WOW,a jak większość kobiet lubię odmianę ;D. Właściwie jedynie te maski,które mają w sobie duuużo protein małocząsteczkowych, najlepiej jedwabiu-Biovax keratynowy/latte i jedwabny Romantic potrafią zdziałać więcej,ale też nie zawsze.Laminowanie i cysteina nie dały nic prócz smrodu,a jajko im nie podchodzi

      Usuń
    5. Ale za to mają bardzo dobrą bazę! Jeżeli ktoś, kto mnie widzi kilka razy w tygodniu zwraca uwagę na włosy, to znaczy, że różnica jest ogromna!

      Z jaśminową się zgodzę - jest bardzo przeciętna. Ale dla mnie algowa to jest rewelacja, jako jedyna potrafi mi przenawilżyć włosy. Niedługo ją skończę i lecę po Cherry albo Blueberry :)

      Keratin też jest fajna, ale z racji protein raz w tygodniu ;)

      Usuń
  4. Cześć, mam nadzieje, że któraś z włosomaniaczek będzie w stanie mi pomóc. Otóż mam włosy blond, rozjaśniane farbami. Do tej pory nie było z nimi większego problemu, były mocne, lśniące i miłe w dotyku. Ostatnio zaobserwowałam, że stały się bardzo suche, szorstkie, po prostu sianowate. Mój wniosek,to przeproteinowanie(oczywiście mogę się mylić, dlatego proszę Was o pomoc) Pytanie, który z kosmetyków mógł doprowadzić je do takiego stanu? używam szamponu Babydream, a także Joanna ultra color, od czasu do czasu czegoś mocniejszego np Pantene, maske biovax z naturalnymi olejkami, balsam do włosów suchych i zniszczonych green pharmacy, kuracja do włosów z olejkiem arganowym -Isana oil care, oraz odżywki Isana oil care. Co robić? pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Joanna ultra color wysuszala mi wlosy rozjasniane. Proponuje odstawic na jakis czas.

      Usuń
    2. Babydream ma to do siebie, że lubi wysuszać. Ja z niego szybko zrezygnowałam i przerzuciłam się na YvesRoche.

      Usuń
    3. Która to maska Biovaxa? Brązowa? Bo jeśli tak, to możliwe, że Twoje włosy nie polubiły się z olejem kokosowym w składzie.
      Drugim winowajcą może być Babydream, który może wysuszać na długości, choć mnie to nigdy nie spotkało, bo zawsze rozcieńczałam go aloesem, balsamem BDFM itd.
      Nie widzę w Twojej pielęgnacji niemal żadnych protein wśród tych kosmetyków, które kojarzę :)

      Usuń
    4. Tez mam rozjasniane na blond włosy i mi nie służył balsam do wlosow suchych z green pharmacy (wersja z pokrzywą) - po kilku użyciach miałam suche i szorstkie wlosy. Musze niestety pozbyć się ledwo zaczętej butelki :/
      Oprócz tego twoje włosy mogą nie lubić oleju kokosowego który znajduje się w biovax z 3 olejami (ale tu raczej byłby tylko puch :)).
      Po babydream pamiętaj żeby zawsze zastosować odżywkę lub maskę, bo szampon ten ma dość wysokie ph i trzeba po nim zamknąć łuski włosow - odżywkę potem spłukać chłodną wodą.
      -A

      Usuń
    5. Tak jak dzxiwczyny napisały, być może nie polubiły się z którymś olejem zawartym w biovaxie, a na KWC wiele dziewczyn skarżyło się na Joannę color,że często używana wysusza, a i na pewno nie jest słabsza od Pantene, miałam ją i moim zdaniem to dość mocny zdzierak

      Usuń
  5. Ja się zgłaszałam ale okazało się że mam serical a nie kallosa:D Lamus ze mnie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Częsta pomyłka z tym Kallos-Serical ;D ciekawe w sumie skąd, bo na opakowaniu Crma al latte jest wilki napis Serical, a o Kallosi ani slowa

      Usuń
    2. to samo jest z placentą... nigdzie jej nie mogę znaleźć w oryginale, wszędzie serical, a kallos placenta jest na prawdę świetnie odżywczą i nawilżająca maską, zwłaszcza jak się ją podrasuje :(

      Usuń
  6. Ja jestem fanką tych masek. Dobre i tanie :D Nie skończyłam jeszcze prywatnych "testów", nie mam TEJ ulubionej. Czekam na wyniki akcji ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Anwen, w ankiecie nie ma miejsca na nick, czy to niepotrzebne?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przydało by się... Chociażby po to aby porównać zgłoszenia do ankiet. I po to aby zobaczyć ile osób faktycznie brakło udział w akcji...

      Usuń
    2. To trochę bez sensu, zawszę będzie ktoś kto się rozmyślił. Ja z kolei się nie zgłaszałam, bo myślałam że nie dam rady z systematycznością a ankietę wypełniłam. Po każdym myciu sumiennie nakładałam kallosa. :)

      Usuń
    3. Hmm no to faktycznie ciężką sprawa... No może jakbyś się dopisała do zgłoszeń to byłby sens...
      Ja pomyślałam raczej o tym, że ktoś mógłby sabotować wyniki akcji. Tak jakoś ostatnio mi przyszło do głowy...

      Usuń
  8. Szkoda, że nie posiadam żadnego Kallosa :(

    OdpowiedzUsuń
  9. Dziewczyny, polimery z włosów można zmyć zwykłym szamponem z SLES?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zależy jakie... Żywicy epoksydowej nie zmyjesz...

      Usuń
    2. Chodzi mi o to, że mam falowane włosy więc powinnam polimerów unikać, a nieopatrznie kupiłam szampon, gdzie jest polyacrylate-1 crosspolymer a inny dostałam gdzie jest acrylates copolymer, i nie wiem co z tym zrobić, używać i nie martwić się, bo w każdej chwili mogę je zmyć SLES'ami, czy jednak je sobie odpuścić...

      Usuń
    3. Mysle ze chodzilo o proteiny

      Usuń
    4. Ten powinno dać się zmyć SLSem:)

      Usuń
    5. Silikony i żywice syntetyczne to też polimery...

      Usuń
    6. Nie, chodzi mi o polimery, z proteinami wiem jak sie obchodzic :p

      Usuń
  10. Banana przeproteinował mi włosy. Miałam po nim tylko puch i włosy wyglądały na zniszczone :( Na szczęście już wracają do normy!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Banana jest emolientowy, a nie proteinowy.

      Usuń
    2. Mi Keratin przeproteinował, za to po Bananie są super :D

      Usuń
    3. Może twoje włosy nie lubią oliwy z oliwek, która w Bananie jst wysoko w składzie? Tak jak napisał anonim, Banana jest emolientowa więc na pewno to nie oprzeproteinowanie, stawiam na oliwę :)

      Usuń
    4. Bananowa ma podobny skład do algowej - mi algowa jako pierwsza w historii lekko przenawilżyła włosy - może to to? :)

      Usuń
  11. To może teraz Biowaxy? :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. TAK! Biovaxy to świetny pomysł :)

      Usuń
    2. super pomysł! ja od kallosów trzymam się z daleka ale biovax chętnie bym przetestowała :)

      Usuń
    3. Używałam wszystkich, jestem za :)

      Usuń
    4. Popieram! Kocham maski biovax i chętnie bym się przekonała czy u wszystkich i które się tak świetnie sprawdzają :)
      -A

      Usuń
    5. Biovaxy są niestety drogie (przynajmniej na moj budzet), a nie wszystkie rodzaje są dostępne w saszetkach :( z resztą taka saszetka wystarcza na 2 użycia, więc raczej mało do rzetelnej oceny. A i maski w saszetkach pwnie też są lepsze od pełnowymiarowych, tak jak jest to z prbkami kosmetyków/testerami prfumow

      Usuń
    6. Mam wrażenie, że Biowaxy są lepsze (bogatszy skład, większe efekty). Są także jednak droższe...

      Usuń
    7. biowaxy sa lepsze bo lepiej dostepne. teraz mozna nawet w biedronce kupic saszetki-sa w stalej ofercie. ja juz wykupilam po kilka z kazdego rodzaju :))

      Usuń
    8. To prawda z tą ceną, ale teraz są promocje chyba w SPharm i kosztują 14, a we wrześniu w Naturze były po 12. Jednak moim zdaniem po pierwsze ich konsystencja jest wydajniejsza i treściwsza mimo czterokrotnie mniejszej objętości (250ml), a po drugie... Biowaxy mają bogate, wspaniałe składy i to jest uczciwa rekompensata w działaniu na włosach.
      Tak sobie też myślę, że do wszystkich akcji testowania można zaprosić testowaną markę. Można zorganizować konkurs dla czytelniczek, np. 10 testujących dziewczyn otrzymuje maski od firmy. No bo, bądźmy uczciwi, Kallos zyskał +10 do marketingu i trochę do sprzedaży dzięki Anwen :-)

      Usuń
    9. Teraz w superpharm są po 13 zł za pełnowymiarowe pudełko. Ja swoje zazwyczaj kupuje w Naturze.
      Niby drogo, ale ja stosuję maskę raz w tygodniu (max 2) (a nie po każdym myciu- od tego mam tańsze odżywki) wiec zużywam jedna 2 miesiące :D
      -A

      Usuń
    10. Ja Kallosów używam jako odżywek, a Biovaxy nakładam pod czepek :) I z jednej strony wyraźnie włosom pomagają, a z drugiej... stanowczo włosy nie są tak gładkie jak po Kallosach. Dla mnie to jest zupełnie inna kategoria.

      Ale zgadzam się - nie są drogie. Jak się kupi w super pharmie raz to często później przychodzą w kuponach za 11zł :) A starczają na bardzo długo i wiem co mówię, bo mam włosy do pasa.

      A Biovax Gold to w ogóle jest dla mnie nie do wykończenia, mimo skromniutkiej pojemności...

      Usuń
    11. Nie ich nigdzie w takich niskich cenach, ale rozejrzę się, dzięki!:)

      Usuń
  12. Ooo super, bo akurat chciałam kupić którąś z tych masek, ale nie wiedziałam którą :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Testowałam kallosa keratynowego, w najbliższym czasie na blogu pojawi się wpis :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Mam pytanie na temat, który na blogu się jeszcze nigdy nie pojawił: czy mogłoby mi zaszkodzić stosowanie szamponu dla psów? Może to zabrzmi głupio, ale skład szamponu dla mojej suczki wydaje się być bardzo delikatny i zastanawiam się, czy istnieją jakieś przeciwwskazania. Skład to: water, coconut based surfactants, acrylates copolymer, sodium bicarbonate, USP colloidal oatmeal, fragrance, DMDM-hydrantoin, tetrasodium EDTA, sodium chloride, caramel colour.

    I co o tym myślicie?
    Józka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hej! Mega szampon do chelatowania ^^

      Usuń
    2. Żywe mydło też teoretycznie jest do mycia zwierząt, a u ludzi sprawdza się nieźle. Ale skład raczej ubogi...

      Usuń
    3. Ja bym przetestowala :) Skoro naolejowalam wlosy smalcem to psi szampon nie jest bylby mi straszny :D Skład nie wygląda groźnie, ale warto go przeanalizować na kosmopedii na przykład.

      Usuń
    4. Jedno jest pewne- pchły beda sie od ciebie trzymac z daleka:D

      Usuń
    5. Moim zdaniem to głupota. Włosy się powinno myć szamponem dla ludzi ewentualnie czasami odżywką. Większość psów ma sierść a nie włosy...
      Poza tym taki produkt nie był testowany dermatologicznie na skórę ludzka. Nabawisz się jakiś chorób i wyłysiejesz
      Płynem do higieny intymnej tez się nie powinno myć głowy bo ma nieodpowiednie ph (często ok 2,5 a skóra głowy dobrze zniesie 4,5-6).
      -A

      Usuń
    6. A pies to się sam myje, czy może należy go myć w rękawiczkach, żeby się "nie nabawić chorób"? ;) Mimo wszystko jest to produkt siłą rzeczy przeznaczony do kontaktu z ludzką skórą. I znam osobę, która z czystego przypadku takowym umyła głowę ("przecież pisze shampoo!" ;)) i, jak się można było spodziewać, nic się nie stało (poza śmierdzeniem dziegciem).

      Usuń
    7. Dziękuję wszystkim za odpowiedzi. Anonimowy z 11:33 - właścicielce psa nie musisz tłumaczyć że psia sierść ma inna strukturę niż ludzkie włosy, to akurat widać gołym okiem. Poza tym sam/a widzisz - niby płyn do higieny intymnej ma niewłaściwe ph, a jednak wiele dziewczyn z powodzeniem myje nim głowę i bardzo sobie go chwalą. Nie zamierzam używać psiego szamponu na co dzień, ale zastanawiałam się czy zaszkodziłoby stosowanie go w sytuacjach awaryjnych, gdyby np. skończył mi się mój szampon. Moją uwagę zwróciło to, że moja Kida ma alergię na wszelakie myjadła, a ten jeden szampon nie tylko nie powoduje u niej swędzenia, ale też sprawia, że jej sierść jest wyjatkowo miękka, pachnąca i lśniąca. Stąd moje zainteresowanie delikatnym składem i stosowaniem go na sobie.

      Józka

      Usuń
  15. Czy maskę Botox można gdzieś spotkać stacjonarnie?

    OdpowiedzUsuń
  16. Tak się ostatnio zastanawiałam, kiedy będzie podsumowanie akcji :) Testowałam latte, banana i silk, nie wiedzieć czemu ta ostatnia wypadła na moich włosach fatalnie. Nie wiem, co może to oznaczać w praktyce, że latte i banana dawały zawsze naprawdę przyzwoite efekty, a silk jest dla mnie masakryczny. Ktoś ma pomysł, od czego to zależy :)? Dopiero raczkuję w określaniu, co lubią moje włosy i określenie z czego wynika ta różnica byłoby bardzo pomocne w dalszej pielęgnacji :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przez proteiny :) moje wlosy tez ich nie trawia.

      Usuń
    2. Ciężko orzec, bo niewiele jest wspólnych mianowników dla Banana i Latte... Ale może być tak, że najzwyczajniej w świecie Twoje włosy nie przepadają konkretnie za proteinami jedwabiu :) Raczej odrzucałabym opcję, że nie lubią protein w ogóle (skoro Latte im służy), albo że nie lubią oliwy z oliwek (bo jest w Banana). Silk ma też ogólnie najuboższy skład, może być po prostu za słaby na Twoje włosy, jeśli są bardzo suche lub zniszczone.

      Usuń
    3. Hmm, obstawiałabym oliwę, bo kallos silk ma ją dość wysoko, ale banana też ją ma, a jego lubisz :) Może jednak ten jedwab, ja też go nie lubię :)

      Usuń
    4. Dzięki :)! Chyba będzie chodziło w takim razie konkretnie o jedwab, bo sera typu "jedwab na końcówki" też dają u mnie mierne efekty w porównaniu z odrobiną jakiegokolwiek olejku. Nie sądziłam jednak, że włosy mogą mieć aż tak sprecyzowane upodobania, żeby nie lubić jednego konkretnego składnika :D!

      Usuń
    5. Oj mogą mieć takie upodobania mogą i fajnie jest je właśnie poznać :)

      Usuń
    6. Mogą mogą, mam wrażenie że wyjątkowo dużo dziewczyn ma włosy nie lubiące protein jajka oraz mlecznych (o jedwabiu nie słyszałam, ale jak dla mnie zupełnie prawdopodobne) :)

      Usuń
  17. Czy to możliwe żeby włosy wypadały po farbie przez 5 miesięcy? (5 miesięcy od farbowania)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Możliwe, mi już 6 miesiąc wypadają. Najwyrażniej masz na nią uczulenie. Powinnaś sie przerzucić na jakas inna albo przestać farbowac.

      Usuń
    2. Kurcze! Dziękuję za odpowiedź! Mi wypadają po castingu, już nie farbuje włosów, mam ogromny odrost bo nie zmyl się do końca a włosy lecą mimo witamin, wcierek...

      Usuń
  18. Anwen, jeśli ktoś się do akcji nie zgłosił, ale testuje maskę to też może wypełnić?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie masz zadnego miejsca na nick, wiec jesli testowalas przez miesiac po kazdym myciu, to wypelniaj ankiete.

      Usuń
  19. Ankieta wypełniona :)) U mnie Kallosy się nie sprawdziły :(

    OdpowiedzUsuń
  20. Niestety, ale Kallosy to są maski świetne do mycia włosów - i dla mnie nic więcej

    OdpowiedzUsuń
  21. DZIEWCZYNY ! widziałyście gdzieś maski kallosa blueberry ? szukam i szukam i nigdzie nie ma :( Zgłaszam się najbardziej do osób ze śląska ,chodź osoby z poza mogą podać również sklepy gdzie ją można znaleźć znalazły :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niekoniecznie ze Śląska, ale widzialam ja w małym sklepiku w Łodzi.

      Usuń
    2. Też nie ze Śląska, w Krakowie są w drogerii Jaśmin. Poszukaj, czy nie masz gdzieś w okolicy tej drogerii :)

      Usuń
    3. W drogerii Kosmyk też są

      Usuń
  22. Dziewczęta!!!! Suche szampony batiste w Rossmannie!! :-)

    OdpowiedzUsuń
  23. W sieci drogerii astor w opolu jest zawsze pelen zestaw kallosow, nowosci sa szybko (milk, botox, cherry i te wszystkie innebyly tam jeszcze zanim ktos zauwazyl ze kallos wyprodukowal cos nowego ;)), a do tego cena konkurencyjna - kallosy sa od 8zl za 1l. Sa tez wszystkie trudno dostepne wcierki - jeszcze w smiesznych cenach po kilka zl nizszych niz w popularnych drogeriach (jantar za 8zl itp), TT po 24zl, invisibleboobles po 11 ; sa tez podrobki invisibke z donegal za 5zl 3 sztuki, mam je i sa swietne, nic nie szarpalo wlosow etc, a gdy sie rozciagnie to wystarc wrzucuc do goracej wody i wraca do stanu z nowosci ;).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zauwazylam,że po pierwszym seansie podrobki Invisi z gorącą wodą nistety zaczęła się odkształcać coraz szybciej :( potem to już moczyłam ja nawet co drugi dzień, także każde takie moczenie psuje materiał jeszcze bardziej :(

      Usuń
    2. I love Opole:)

      Usuń
  24. Witam mam pytanie z innej beczki.Czy to jest orginalna szczotka bo jakaś tania http://allegro.pl/szczotka-do-wlosow-compact-styler-tangle-teezer-i5054251095.html

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To nie jest orginał. Raz że orginalynie występowały w takich kolorach (oprócz różowej), dwa że opakowanie nieorginalne a trzy na szczotce powinno być wytłoczone Tangle Teezer a nie wydrukowane Compact. Bubel 😉

      Usuń
    2. Na mintishop, cocolita są oryginalne szczotki...po co szukać szczęścia na allegro
      ;]

      Usuń
  25. ciekawa jestem wyników bo wciąż szukam maski na swoje włosy które szybko się "nudzą" maskami i strzelają fochy :) - przyszłościowo przydałby się test szamponów oczyszczających moje włosy nie tolerują większości jedynie szampon przeciwłupieżowy dobrze się sprawdza póki co choć z łupieżem nigdy nie miałam do czynienia- dziś dekoloryzacja i podcięcie więc mojej włosowej historii to chyba nigdy nie będzie ale testy czytam i sama stosuję na sobie :)

    OdpowiedzUsuń
  26. A czy forum już nie istnieje?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie ma. Ale mozna zalozyc nowe

      Usuń
    2. Goodhairday.pl

      Usuń
  27. No, wyniki wpisałam, Kallos Vanilla odpracowany, ale tak w ogóle ta maseczka bardzo dobrze wpłynęła na moje włosy:) Fajna akcja włosowa:)

    OdpowiedzUsuń
  28. Anwen jak Twoje wyniki? Ostatnio pisałaś, że włosy wypadają, że czekasz na wyniki, nie wiem czy coś przeoczyłam ale chyba nie pisałaś nic, czy byłaś u tego trychologa?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pisała w komentarzach,że wyniki badań wyszły dobrz, ale chodziło o "zwykłe" badania a nie trychologiczne,więc może jeszcze tam nie była :)

      Usuń
  29. Hej wszystkim! Włosomaniactwo nie tylko poprawiło stan moich włosów, ale także samopoczucie! Postanowiłam więc założyć bloga. Zapraszam Ciebie, Anwen, jak i wszystkie Czytelniczki do odwiedzenia go :) Myślę, że komuś przypadnie do gustu ;) Pozdrawiam i idę olejować włosy, hehe ;)!

    OdpowiedzUsuń
  30. Wczoraj po raz pierwszy wypróbowałam wersję czekoladową i... wow :P mam po niej wybitnie gładkie włosy. Kallosy mają teraz taki wybór, że nie mam pojęcia na co się zdecydować ;)
    Anwen, a co z lipcową akcją? ;) będzie podsumowanie czy już raczej przepadło?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oo widzisz, u mnie czekolada niestety słabo się spisała, a szkoda ;)

      Usuń
  31. Anwen, a czy zamieszczałaś na blogu ostatnią płukankową akcję - w sensie podsumowanie?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeszcze nie było, też czekam :(

      Usuń
  32. Witam :) Zastanawiałm się nad kupnem szamponu Kallosa. Czy kóraś z Was miała z nim do czynienia, czy ewentualnie jesteście w stanie polecic jakiś konkretny rodzaj?

    OdpowiedzUsuń
  33. w drogeriach Marysieńka od dzisiaj jest promocja Kallosów po 9,90 https://www.facebook.com/DrogerieMarysienka/timeline

    OdpowiedzUsuń
  34. U mnie Kallos Algae w ogóle się nie sprawdził. Dodałam już małą recenzję na blogu, wraz z innymi produktami. http://www.merthiaella.pl/2015/03/hity-i-kity-wsrod-moich-kosmetykow-do.html
    Zapraszam :)

    OdpowiedzUsuń
  35. kiedy wroci tydzien w zdjeciach ?

    OdpowiedzUsuń
  36. Witajcie :) Chciałam Was prosić o poradę, ponieważ nie znam się na porowatości włosów itp :( Od prawie roku używam Kallosa Latte i go szczerze uwielbiam, kończy mi się jednak (w końcu!) i chciałam spróbować innej maski tej firmy, nie chcę jednak sobie zaszkodzić. Posiadam blond farbowane włosy i jak mówiłam Latte im bardzo służy.
    Polecicie jakąś podobną?
    PS Keratin się trochę boję, bo widzę że niektórym szkodzi..

    OdpowiedzUsuń
  37. Kiedy bedzie to podsumowanie? Juz nie moge sie doczekac ! :D

    OdpowiedzUsuń