Czytelnicy mają głos - ręcznik, a przetłuszczające się nadmiernie włosy


Zmagasz się z przetłuszczającymi włosami u nasady zaraz po myciu?

Wszystkiemu może być winny Twój ręcznik!

Nieprawdopodobne? A jednak...



PRZETŁUSZCZENIE WŁOSÓW następuje poprzez nadmierne wydzielanie się sebum, czyli łoju skórnego. Ma on działanie antybakteryjne, a także ma zapewnić skórze miękkość. Jednakże, gdy organizm wydziela zbyt dużo sebum, nie wyglądamy dobrze. Ponadto warstwa łoju przyciąga do siebie brud i kurz, który stanowi pożywkę dla bakterii. Jesteśmy wtedy narażone na wystąpienie różnych chorób skórnych, takich jak świąd lub grzybicę. W rzeczywistości czynnikiem warunkującym przetłuszczanie się włosów jest czynnik genetyczny, wahania hormonalne u kobiet, np. w okresie ciąży lub menopauzy, a także stres.


Są również czynniki zależne od nas... A głównym winowajcą 1 jest ręcznik!



Pomimo stosowania pielęgnacji przeciw przetłuszczaniu wciąż zmagasz się z "tłustymi" włosami? 
Wystarczy, że po umyciu użyjesz bawełnianego ręcznika za pomocą, którego delikatnie odprowadzisz nadmiar wody. A teraz najważniejsze - NIE ZAKŁADAJ GO NA GŁOWĘ. 


- Dlaczego?



Wysoka temperatura i brak dopływu świeżego powietrza pobudzają pracę gruczołów łojowych odpowiedzialnych za ilość wytwarzanego sebum. Owijając włosy ręcznikiem w tzw. turban i nieświadomie paradując tak po domu wykonując inne prace, stwarzamy idealne warunki na rozwój bakterii, w efekcie czego otrzymujemy na włosach mieszankę lipidów nabłonkowych, w której skład wchodzą: wolne kwasy tłuszczowe 5%; glicerydy 50%; woski 20%; skwalen10%; inne węglowodory 5%; estry cholesterolu 4%; cholesterol 1%; inne sterole 1%; inne substancje 4%. Wystarczy kilka minut, a usunięte podczas mycia sebum powraca.
 
Porada: Z chwilą kiedy przestaniemy robić tzw. turban z ręcznika na głowie, problem przetłuszczających się włosów znika sam. Wymaga to jedynie zmienienia złego nawyku, więc nie czekajcie, pozwólcie swoim włosom swobodnie wyschnąć i po prostu pięknie wyglądać. Nieprawdopodobne, a jednak ;) 



Bett

Dopisek od Anwen:
Sama jak wiecie mam mocno przetłuszczające włosy i kiedy kilka lat temu zaczęłam stosować ten sposób to rzeczywiście zauważyłam minimalną poprawę. Niestety moje przetłuszczanie jest spowodowane innymi czynnikami, więc samo 'odstawienie' ręcznika sobie z nim nie poradziło. Mam jednak nadzieję, że Wam ten wpis się przyda :) A może są tu osoby, którym ta metoda pomogła zminimalizować nadmierną produkcję sebum?
Udostępnij

93 komentarze:

  1. odnośnie tego ze próbujesz aby Ci kolor się wymył ,jak najczęściej używaj oleju kokosowego i myj szamponem przeciw łupieżowym włosy( head & shoulders ) , na moich włosach to skutkowało, Gosia pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a co zrobić, żeby kolor tak szybko nie wypłukiwał się z włosów?

      Usuń
  2. Ja słyszałam żeby nie trzymać ręcznika zbyt długo na głowie i tyle. Ja zwijam turban myję zęby i zdejmuje. To 3,4 minuty a i i tak włosy się przetłuszczają. Co prawda nie żałuję im też odżywek. A może spróbuję nie zawijać w ogóle włosów w ręcznik, jeśli działa na kogoś to może i na mnie. A jak nie zadziała to wrócę i pomarudzę :D

    OdpowiedzUsuń
  3. U mnie sama zmiana ręcznika na bawełnianą koszulkę pomogła i zamiast 24h włosy wytrzymały same z siebie do 36h :) Jednak co ręcznik to ręcznik, bo po odsączeniu w koszulkę włosy schły ponad 2 godziny, a w ręczniku maks godzinę....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U jednej z dziewczyn na youtubie widziałam pomysł, żeby już po wytarciu/odsączeniu włosów w ręcznik, koszulkę, czy czego tam się używa, odcisnąć je jeszcze w ręczniczki papierowe. Na pewno jest to więcej zachodu i mało ekologiczne;) Ale nie trzeba użyć ich wielu, a podobno mocno przyspiesza to schnięcie włosów.

      Usuń
    2. używam teraz do odsączania włosów bawełnianych koszulek i jeszcze na koniec ręcznika papierowego - to połączenie tych metod przyspieszyło schnięcie włosów dwukrotnie. Przy samej koszulce 3h, a plus papier ponad godzinę. Także potwierdzam.

      Usuń
  4. Nie mam problemow z przetluszczaniem, a w turbanie zawsze chodze kilka minut aby wlosy troszke podeschly ;-)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja stosuję się do przedstawionych w poście rad, ale nie zauważam różnicy w kontekście przetłuszczania się włosów - raczej w tym, że zaciśnięte w ręczniku mokre włosy (a więc ogrzewane!) otwierają znów swoje łuski i potem nie są już tak gładkie. Chociażby dlatego odsączam tylko z nich wodę po umyciu bawełnianą koszulką (jest delikatniejsza niż ręcznik) i już nie zawiązuję turbanu - polecam tę metodę :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Moje włosy przetłuszczają się błyskawicznie, nie są w stanie wytrzymać 24 godzin w przyzwoitym stanie i niestety nie zawijanie ich w ręcznik wcale nie pomaga. No i najważniejsze - nie wydaje mi się, żeby ręcznik mógł powodować tak opłakane skutki, jeśli zakładamy go na powiedzmy 5 minut maksymalnie.

    OdpowiedzUsuń
  7. Turban nie zrobi krzywdy jak się go nie będzie przetrzymywało na głowie. Ja zakładam koszulkę bawełnianą na pięć minut i bez problemu

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja prócz tego muszę jednak jeszcze wysuszyć włosy tuż przy skórze głowy. Nie mogę zostawić do wyschnięcia, bo 1. przetłuszczają się szybciej, 2. pojawia się łupież.
    Oczywiście suszę chłodnym nawiewem.

    OdpowiedzUsuń
  9. szkoda, że już nie ma tej serii " Tydzień w zdjęciach " :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O tak Anwen wróć do tej serii pliiiss! Chociaz na drugim blogu, tak ją lubilam:(

      Usuń
    2. Ale jest instagram :))

      Usuń
    3. Na instagramie mozemy obejrzec zdjecia Anwen z krótkim, czesto jednowyrazowym opisem a na blogu byly naprawde fajne zdjecia opatrzone bardzo ciekawym, klimatycznym "reportazem" ;)

      Usuń
    4. właśnie! Chcemy powrotu TwZ ;)
      Anwen ucałuj Zuzę :*

      Usuń
  10. Czasami przetłuszczanie bardzo się wzmaga, gdy akurat przestajemy farbować. Skóra głowy, która ma przerwę od kontaktu z oksydantem wariuje . SLES w szamponie pomoże, ale za to zrobi wióry na długości.
    Przy naprawdę super szybkim przetłuszczaniu zrezygnowałabym z ręcznika a także z masek i olei kładzionych na skórę głowy szczególnie pod czepek.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Potwierdzam. Gdy mój odrost jest większy niz 2,5 cm moja skóra wariuje i strasznie szybko się przetłuszcza (musiałabym myc codziennie).
      Wiec w gruncie rzeczy farbowanie mnie ratuje przed nadmiernym przetłuszczem a co za tym idzie wypadaniem:)

      Usuń
    2. Zgadzam się, odkąd odstawiłam farbowanie jak moje włosy wytrzymają 2 dni to niemal święto narodowe ;)

      Usuń
  11. Anwen ten licznik wyświetleń to chyba torszkę oszkuję, jakbyś miała tyle odwiedzin to powinnaś mieć co najmniej z 500 komentarzy pod każdym wpisem

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a niby czemu? ;) większość ludzi, którzy czytają blogi nie komentuje wcale, a co do licznika to gadżet z bloggera, jeśli oszukuje to już ich sprawka

      Usuń
    2. hehe ;) dokładnie ;) ja czytam tego bloga od ponad dwóch lat i to jest dopiero mój drugi komentarz ;P

      Usuń
    3. dokładnie. obserwuję ten blog od ok. dwóch lat, i to chyba pierwszy mój komentarz :)

      Usuń
    4. Ja zagladam za każdym razem gdy coś nowego sie pojawi, często też wracam do postu, a to mój drugi komentarz.

      Usuń
    5. A co mają odwiedziny do komentowania? Poza tym czasem tak bywa że jedna osoba wchodzi po kilka razy dziennie na bloga, i nabija odwiedziny :P

      Usuń
    6. ja też czytam ok. 2 lat i to mój pierwszy komentarz :)
      pozdrowienia dla Anwen :)

      Usuń
    7. Pod niektórymi wpisami jest ponad 500 komentarzy.

      Usuń
    8. ten licznik Anwen to już jest sławny w kręgach blogowych ;)

      Usuń
    9. Ja czytam każdy wpis Anwen, a sama komentowałam do tej pory może ze dwa razy :)
      Co do licznika, ludzie wchodzą tu wielokrotnie, nawet gdyby już raz coś skomentowali, mogą przecież wracać. Ja np.tak robię :)

      Usuń
    10. Tyle komentow jest tylko wtedy kiedy jest konkurs, i komentarze sie powtarzaja, potrafi jedna osoba pisac wielokrotnie ;)

      Usuń
    11. No cóż bloga czytam od ponad roku a komentowałam mniej niż 10 razy... Poza tym według ankiety Anwen "Kim są moi czytelnicy?" wyszło, że osób które zarówno czyta jak i komentuje jest 11% ...

      Usuń
    12. Jakiś czas temu przed wyjściem z domu (zabrałam ze sobą netbooka) odpalilam sobie kilka stron, w tym anwen by mieć co poczytać w drodze. Zdziwiłam się, gdy mimo braku połączenia z internetem licznik wciąż pędził jak sekundnik?

      Usuń
    13. To ja anonimowa z 15:12. Doczytałam pod innym postem, że licznik nie działa "równo z czasem" i gdy wejdzie kilkaset osób, to licznik nabija to kilkuminutowym z opóźnieniem, ale żeby ok. 6 godzin bez połączenia z internetem, skąd by zbierał dane dot. wejść? Jeśli ktoś ma większą wiedzę w temacie niż ja, proszę o wyjaśnienie :) pozdrawiam, Kamila

      Usuń
    14. Ta jasne nie konentujecie to po co komentarze czyctacie w ogóle? ::-D i teraz nagle pierwszy raz postanowiłyście skomentować

      Usuń
    15. Bo w komentarzach kiedyś były zawarte przydatne informacje. Podkreślam kiedyś, za czasów "starej" anwen, bo teraz tylko mieszanie z błotem osób, które mają odmienne zdanie...

      Usuń
    16. Ja obserwuję od roku i też piszę chyba po raz pierwszy ;p

      Usuń
  12. Może to własnie jest powodem moim problemów... ciekawy post :) będę musiała odstawic na jakiś czas turban :)

    OdpowiedzUsuń
  13. To prawda, zauważyłam że kiedy zawijam włosy w ręcznik nawet na kilka minut- dużo szybciej robią się nieświeże.
    Mój sposób to szybkie odciśnięcie w ręcznik, a potem już naturalne schnięcie.

    OdpowiedzUsuń
  14. Hahah co za ironia. Siedzę przed laptopem czytając ten artykuł w turbanie na głowie. Po przeczytaniu od razu go zdjęłam :).http://glamlipstick.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  15. Przetłuszczanie to jeden z moich problemów, dlatego będę pamiętać, by ręcznik trzymać na włosach jak najkrócej. Z reguły robię tak, że myję włosy, zapatulam je w ręcznik i trzymam go na głowie tylko na czas robienia makijażu (tak mi wygodnie, bo włosy nie lecą na twarz).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam tak samo jak Ty :)
      i z przetłuszczaniem i z trzymaniem w ręczniku w czasie robienia makijażu, to wygodniejsze.

      Usuń
  16. A ja właśnie od jakiegoś czasu mam problem z domyciem włosów :( robiłam peeling cukrowy,używałam mocniejszego szamponu, nie nakładam odżywek na skórę głowy, a włosy i tak są jakby ciężkie i lepkie zaraz po umyciu. No i właśnie ostatnio przetluszczaja się jeszcze bardziej niż zawsze (po 1 dniu wyglądają dość nieswiezo). Ktoś coś jakaś pomoc, kochane?
    Asia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może są zmęczone nadmierną pielęgnacją, ze tak powiem i pooblepiane nieco. Ja bym je porządnie oczysciła mocniejszym szamponem ze dwa razy, potem tylko płukanka zakwaszająca i zobaczyć jak jest ;)

      Usuń
    2. Anwen kiedy można się spodziewać wyników konkursu z vichy? ;>

      Usuń
    3. Mi się wydaje że za dużo produktów pielęgnacyjnych zawierających olejki, silikony itp, a za mało zwyczajnego mycia. Kilka dni ze zwykłym szamponem załatwi sprawę.

      Usuń
    4. Dzięki śliczne :) chociaż ostatnio naprawdę ograniczam się tylko do szamponu i odżywki, a silikony juz dawno wyeliminowałam, bo moje włosy ich nie lubią ;p

      Usuń
    5. użyj prostego szamponu typu barwa i pianę zostaw na dwie minutki, później dokładnie spłucz :)

      Usuń
    6. mam podobny problem, chociaż nigdy nie nakładam na skórę głowy olei (skalp nie toleruje ich wcale) ani odżywek, masek. Szampony używam najprostsze, ziołowe, nawet z sles. Pomaga mi wmasowanie przed myciem soku z cytryny i pozostawienie go na ok 30 min. Włosy są ładnie uniesione i wyglądają wreszcie na czyste.

      Usuń
    7. A ja mam tak mniej-więcej raz na rok (nie kontroluję dokładnie, jak często), przez parę dni. Jakaś chwilowa zmiana składu sebum to u mnie jest :) Nawet dogłębne oczyszczanie mi wtedy nie pomaga, włosy są jakby gumowe i oblepione czymś. Mam tak już od jakichś 8 lat.A.

      Usuń
    8. też tak miałam w tym roku przez jakieś 2 tyg. ogólnie myję włosy dwa razy w tyg. i zawsze wyglądają ok nawet w 3 czy 4 dniu, a ostatnio jakby przeciążone, oklapnięte, brak objętości, takie oblepione mimo takiej samej pielęgnacji, zrobiłam piling kawowy przez jakieś 4 mycia oczyszczający szampon i lekka odżywka na 2 min. Włosy wróciły do normy :) ufff

      Usuń
  17. Trzymam turban z mikro jakieś pół godziny, ciekawa jestem czy jak przestanę to robić to coś się zmieni, muszę spróbować. Moje przetłuszczają się przy skórze straszliwie, doba to maksimum.

    OdpowiedzUsuń
  18. Mam do Was pytanie.
    Zarowno Anwen jak i wiele z Was wychwala sobie odzywke z serii Nivea Long Repair, a co myslicie o masce z tej samej serii? Uzywala moze ja kotoras z Was?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A gdzie widziałaś maskę? Bo ja bym chętnie kupiła

      Usuń
    2. Mozna ja bez problemu dostac w Rossmanie za ok. 10 zl. Niestety ja kompletnie nie znam sie na skladach produktu :(

      Usuń
    3. Ja mam i maskę i odżywkę w spreyu - niestety jeszcze nie używałam :(.

      Jeżeli chodzi o dostępność to może być problem :(, ja kupiłam te produkty w Rossmannie na promocji "CENA NA DO WIDZENIA" i podejrzewam, że oba kosmetyki zostały już wycofane albo wycofane niedługo będą. Szybko sprawdzajcie w swoich Rossmannach :)).

      Usuń
  19. Nigdy bym nie pomyślała, że przyczyną mojego przetłuszczania włosów może być ręcznik. Bardzo często paraduję sobie w takim turbanie po domu. Problem jest jeden ... bez ręcznika i bez suszenia zaraz robi mi się potwornie zimno! Chodzić z mokrą głową chyba nie jest za dobrze.

    OdpowiedzUsuń
  20. Na koniec mycia spłukując głowę, dokręcam co raz więcej zimnej wody, aż poczuję, że sķalp jest już dobrze schłodzony. Nie zawijam recznika na głowie,żeby się nie zagrzała. Pomaga :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Kurcze, nie przypuszczałabym nigdy, że przetłuszczanie się włosów może być zalezne od trzymania recznika na głowie. Trzymam go zwykle jakies pół godziny :P

    OdpowiedzUsuń
  22. Anwen kiedy wyniki tego konkursu, w którym pisałyśmy recenzję swojego ulubionego włosowego produktu? :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jak tylko przeczytam wszystkie prace ;)

      Usuń
  23. Nie pomyślałabym , że "turban" może aż tak wpływać na przetłuszczanie się włosów! Muszę chyba odstawić ta metodę ;)

    OdpowiedzUsuń
  24. A mnie nie wpływa to chyba wcale, jeżeli nie trzymam ręcznika za długo - tak do 5 minut jest ok, potem rzeczywiście zaczynają się tłuścić.

    A tak przy okazji - Anwen, jest błąd w tym obrazku - nie ma ogonka w "ą" ;)

    OdpowiedzUsuń
  25. Mam pytanie do autorki :)

    Droga Bett, czy na słowa "Wystarczy kilka minut, a usunięte podczas mycia sebum powraca." masz jakieś potwierdzenie? Chodzi mi o to, że brzmi to raczej mało prawdopodobnie (co nie znaczy, że jest niemożliwe!) i normalnie może wzięłabym ten wpis z przymrużeniem oka, ale zauważyłam, że Twój post jest napisany takim ćwierćnaukowym stylem - więc może podasz nam źródło tej informacji?

    Z góry bardzo Ci dziękuję!

    OdpowiedzUsuń
  26. W sumie.. nigdy nie przyjrzałam się temu problemowi od strony ręcznika. Muszę to przeanalizować na sobie :D Oby pomogło choć trochę

    OdpowiedzUsuń
  27. Ciekawostka! Odstawiam turban w takim razie. Bo zawsze zawijam, potem się zapominam i zostawiam go długo na włosach. Ajajaj. Dzięki Anwen.

    OdpowiedzUsuń
  28. no nie wiedziałam, a ja zawsze niczym arab chodzę w turbanie po myciu włosów

    OdpowiedzUsuń
  29. Mnie to jednak nie przekonuje, nie wyobrażam sobie, bym chodziła po domu z mokrymi włosami, z których cieknie woda, samo odsączenie przez przykładanie do nasady i na długości mi nie wystarcza, nie odprowadza wody. W turbanie łatwiej wsiąka. Czasami zdejmę turban szybciej niż 10 minut, ale skapująca z końcówek woda i zimno w głowę mnie drażni. Głowa jednak mocniej odczuwa niższą temperaturę, jaką funduje wilgoć na skalpie i włosach, niż pozostała skóra na ciele. A włosy i tak myję co 2 dni, nawet teraz gdy wcieram soboravit przeciw łojotokowi, choć włosy nie są już tak przetłuszczone przed myciem, jak dawniej.
    Adi

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam ten sam problem tzn. samo odsączenie wody mi nie wystarcza, a nienawidzę jak z końcówek kapie woda ;/. Turban nałożony na 5 minut rozwiązuje ten problem w 100%.

      Usuń
  30. ja na szczescie juz nie mam problemu, w koncu znalazlam idealny szampon do moich wlosow

    OdpowiedzUsuń
  31. O! Muszę spróbować bo mam problem z przetłuszczaniem skóry głowy.

    OdpowiedzUsuń
  32. Ja juz słyszałam, że długie trzymanie ręcznika wzmaga przetłuszczanie, wiec zazwyczaj zawijam na może 30 sekund w ręcznik, po czym przekładam go na drugą stronę(tam gdzie były końcówki jest zdecydowanie bardziej suchy) albo po prostu używam drugiego ręcznika. Wtedy nie ma mowy o wodzie lejacej się z włosów ;)

    OdpowiedzUsuń
  33. Ja nigdy prawie nie noszę turbanu, ale mogę coś polecić dziewczynom, które mają problem z wodą kapiącą z włosów. Najpierw odciskam wodę rękoma nad wanną, potem odciskam w ręcznik bawełniany, ale natychmiast zdejmuję. Na koniec jeszcze używam ręczników papierowych, ale nigdy nie trę włosów. Wtedy już nie kapią :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moje kapią:D Ja trzymam turban bardzo długo, bo nawet po długim odciskaniu i wyciskaniu, owinięciu w turban na parę minut, one są tak obrzydliwie mokre i kapiące, że szok:)

      Usuń
  34. zastanawiam się też jak na przetłuszczanie włosów wpływa trzymanie odżywki/maski pod czepkiem. odkąd to robię włosy są zdecydowanie ładniejsze, ale też szybciej się przetłuszczają :/ no jak żyć?

    OdpowiedzUsuń
  35. Ja z kolei nie potrafię nie zakładać ręcznika;] Jest mi obrzydliwie zimno i mokro w głowę:D Poza tym, jeśli trzymam ręcznik (zazwyczaj po chwili zmieniam na drugi, suchy), to włosy schną dużo szybciej. Jak założę ręcznik np. tylko na 5 minut, to schną cały dzień i jakoś dziwnie wyglądają.

    OdpowiedzUsuń
  36. Witam, wrócę jeszcze do wątku o przetłuszczaniu się włosów po przestaniu farbowania. Moje włosy wtedy przetłuszczały się okropnie sytuacja wróciła do normy gdzieś po 5 miesiącach od ostatniego farbowania, teraz nawet na 3 dzień po myciu włosy nadal wyglądają przyzwoicie ( ale to już dla mnie za mało i idę myć, żeby się lepiej prezentowały)

    OdpowiedzUsuń
  37. Pierwszy raz słyszę żeby ręcznik był powodem przetłuszczania się włosów. Ciekawe ! Muszę go wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  38. u mnie ta zasada nie znajduje potwierdzenia. Czasami chodzę w grubym turbanie i godzinę i włosy mogę umyć za 5 dni, bo nadal nie są przetłuszczone. U mnie przetluszczały się wtedy, kiedy zbyt ostro staram sie je odtluścić. Skóra się buntowała i wydzielala jeszcze więcej sebum. Teraz olej nakładam i na skalp, myję delikatnymi preparatami, odzywki niejednokrotnie docierają do skóry, a problem przetłuszczonych włosów zniknął.

    OdpowiedzUsuń
  39. A co z nakładaniem masek i odżywek? Przecież po użyciu maski trzeba założyć turban na głowie żeby włosy miało ciepło i żeby maska lepiej się wchłonęła. Czy wtedy nie wydziela się to sebum?

    OdpowiedzUsuń
  40. Byłam przed chwilą u fryzjera i potraktowała moje włosy tym http://ambasadapiekna.com/pl/be-color-fluid-do-wlosow-100ml.html miałaś może z tym do czynienia? Mam po nim miękkie i nie obciążone włosy. Zastanawiam się czy warto wydać na niego kase, czy może kupić kolejny olej.

    OdpowiedzUsuń
  41. A ja paraduje beztrosko z ręcznikiem na głowie po 10 min ;P wydaje mi się, że to chwilkę, ale coś w tym pewnie jest bo moje włosy dość szybko przetłuszczają się u nasady.

    OdpowiedzUsuń
  42. moje włosy zaczęły się przetłuszczać po rozjaśnianiu włosów. Przed rozjaśnianiem wytrzymywały 2 tyg do miesiąca bez mycia a teraz 3 - 4 dni....

    OdpowiedzUsuń
  43. Musze kupić bawełniany ręcznik :)

    OdpowiedzUsuń
  44. ja kilka lat tak robiłam.. siedziała w ręczniku nie raz aż były prawie suche! horror :P teraz tylko zawijam dosłownie na 10 sekund i ściągam a odsączam włosy bawełnianą koszulką ;) pomogło mi to przestawić się z codziennego mycia na co 2-gi dzien, polecam.

    OdpowiedzUsuń
  45. Kochana Anwen, a kiedy będą wyniki konkursu ampułek Vichy ? / Amanda :)

    OdpowiedzUsuń
  46. Hahahaha, gdybym tak robiła, to włosy chyba by mi wyschły w 12 godzin :P

    OdpowiedzUsuń
  47. Hmm, ja w sumie robię turban na kilka minut, a i tak włosy mi się przetłuszczają.

    OdpowiedzUsuń
  48. Jest szansa żebyś zrobiła przegląd suszarko-lokówek? To świetny pomysł na prezent na Święta a ja nie bardzo wiem jaką wybrać.

    OdpowiedzUsuń
  49. Anwen, warto takie coś kupić? Jak myślisz?

    http://www.ebay.com/itm/vess-Japan-Self-Hair-Esthe-Treatment-Cap-/221590327267?pt=US_Hair_Care&hash=item3397d00fe3

    Foliowe czepki są jak dla mnie do d***, gumeczka szybko się rozciąga, są nieszczelne... Ja dotąd (od lat już) robiłam tak, że nakładałam na głowę cienką foliową torbę (te z Piotra i Pawła są dobre :P ), nadmiar związywałam gumką do włosów, na to turban z mikrofibry z guziczkiem (kupiony na allegro, okazał się za mały, noszę go luzem, bez zapinania na guziczek - badziew , wcześniej miałam większy/lepszy z avon lub oriflame, ale po latach użytkowania wyglądał jakby ktoś na niego wiele razy zwymiotował, więc wyrzuciłam i kupiłam badziew na allegro...) - nie jest to wygodne, ani nie wygląda ładnie. Wolałabym móc otworzyć drzwi listonoszowi, kiedy dbam o włosy :P

    OdpowiedzUsuń
  50. Mój Boże przecież to o mnie!!! Już nie wiem który raz ratujesz mi skórę - i to dosłownie :D

    OdpowiedzUsuń
  51. Musiałabym to wypróbować. Kiedyś jak umyłam włosy, to były świeże przez 2 dni(!), a teraz muszę myć codziennie, co jest mega uciążliwe :(
    Chociaż w sumie rzadko zawijam włosy w turban, więc problem musi być w czymś innym :/

    OdpowiedzUsuń