Co zamiast suchego szamponu na wrażliwy skalp?

źródło

Takie pytanie padło podczas spotkania w Warszawie i pomyślałam, że to dobry pomysł na wpis :) Jak wiecie ja od kilku lat zachwycam się suchymi szamponami i dosyć często polecam je na blogu. Jest to naprawdę genialne rozwiązanie dla osób, których skóra głowy szybko się przetłuszcza, a także dla innych w awaryjnych sytuacjach. Co jednak z osobami, które mają bardzo wrażliwą skórę i taki szampon wywołuje u nich podrażnienie czy nawet wzmaga wypadanie? Jest kilka rozwiązań:

Zmielone płatki owsiane

coś dla fanek DIY. Wystarczy baardzo drobno zmielić płatki owsiane i stosować tak jak wszystkie suche szampony w formie proszku. W TYM przepisie pojawia się jeszcze soda oczyszczona, ale w przypadku wrażliwego skalpu raczej bym z niej zrezygnowała.

Skrobia ziemniaczana

lepiej sprawdzi się raczej u blondynek niż brunetek i nieco trudniej ją na włosy zaaplikować niż tradycyjny suchy szampon, ale jest to zdecydowanie najtańsza opcja, bo większość z nas ma ją zapewne w kuchennej szafce.

Kakao

to znów opcja dla brunetek :) Dodatkowym plusem jest niewątpliwie jego piękny zapach.

Glinka (biała, zielona, czerwona, żółta czy ghassoul)

możemy wybrać kolor najlepszy dla siebie, a nawet wymieszać kilka glinek by uzyskać najlepszy odcień :) Glinki dodatkowo mają bardzo dobry wpływ na skórę głowy, bo zawierają szereg mikroelementów.

Indyjskie pudry ziołowe

które dodatkowo poza odświeżeniem włosów działają bardzo dobrze na skórę głowy. Mogą przyspieszać porost, likwidować problem nadmiernego wypadania czy zapobiegać siwieniu. Mają co prawda specyficzne zapachy, ale jeśli to komuś nie przeszkadza to na pewno jest to ciekawa opcja.

Puder dla dzieci

opcja dla osób, które chcą by szampon odświeżył włosy, a także nadał im delikatny zapach. Zwykle takie pudry mają w składzie dodatkowo substancje łagodzące (np. alantoinę), więc sprawdzą się na skórze ze skłonnością do podrażnień. Dodatkowo też jest bardzo tani (za Babydream zapłacimy ok. 5zł za 100g) i ma wiele zastosowań (nadaje się też np. do wykończenia makijażu).

Puder bambusowy

działa podobnie jak ten dla dzieci, ale nie ma wyraźnego zapachu. Nie ma też cynku, który bardzo często występuje w dziecinnych pudrach, może mieć za to np. jedwab, który będzie również dobrze działał na nasze włosy.

A może coś jeszcze o czym zapomniałam? :) 


Pozdrawiam Was serdecznie,
PS Pisałam już na Facebooku, ale ponieważ nie każdy z Was tam zagląda to piszę jeszcze i tutaj :) W związku z promocją mojej książki jutro (21 listopada) w Krakowie odbędzie się drugie spotkanie autorskie - jeśli tylko macie ochotę się ze mną zobaczyć i pogadać 'o włosach i nie tylko' to serdecznie zapraszam:


Udostępnij

101 komentarze:

  1. Ten plakat promo jest o wiele lepszy! Pierwszy byl porazka, i nie mam namysli twojego zdjecia Anwen (bo zaraz hejty poleca) tylko wykonanie i calosc designu ;) ten jest miodzio, wreszcie sie ktos postaral ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Faktycznie śliczny ten plakat. Brakuje tylko daty, ale całość jest na najwyższym poziomie:)

      Usuń
    2. A to jest anwen? Jakos ciezko mi rozpoznac,byc moze dlatego ze nigdy nie widzialam jej zdjecia z profilu

      Usuń
    3. To dlaczego dają nie Twoje zdj...

      Usuń
    4. Śliczny plakat.widać,że się postarali.xd

      Usuń
  2. Jestem jednym z tych 'szczęśliwców', którym suchy szampon DIY nie pomaga :( Drogeryjny pomaga, ale chyba tylko dlatego po podsusza, ale niestety dwa użycia i głowa swędzi. Ech ten uparty przetłuszczający się łeb...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja jak na razie próbowałam tylko Batiste Oryginal. Faktycznie głowa swędzi, ale tak rzadko go używam (tylko w kryzysowych momentach), że jakoś to swędzenie przeżyję. Nie myślałam, że to od szamponu, myślałam, że po prostu dla tego, że głowa już jest za brudna :P Może macie sprawdzone szampony po których głowa nie swędzi i nie pozostaje biały nalot? Batiste ładnie się wyczesuje

      Usuń
    2. Myślałam, że po Baptiste nie będzie mnie swędział skalp. I rzeczywiście 2 pierwsze użycia - cacy, a przy trzecim pojawił się łupież i swędzenie na maksa :( Także ja się już z tymi wynalazkami poddaję, wypróbuję coś z listy powyżej, najchętniej kakao :)

      Usuń
    3. Raczej po wszystkich suchysz szamponach będzie głową siedziała bo mają w składzie alkohol.

      Usuń
    4. 'Głową siedziała'? :D Wyższe arkana jogi...

      Usuń
    5. Tak jak powyżej napisał anonim suche szampony mają w składzie alkohol, więc jeżeli macie wrażliwy skalp, czyli właśnie swędzi was skóra głowy po użyciu to radzę zaprzestać stosowania. Z własnego przykładu, stosowałam suchy szampon co drugi dzień i myślałam, że głowa mnie swędzi od maski, którą przed myciem nakładam na skalp, potem myślałam, że to od pianki, którą na większe okazje wgniatam u nasady, po kilku miesiącach pojawił się problem z łupieżem i musiałam odstawić wszystkie dotychczasowe włosowe kosmetyki, i po kilku miesiącach odwyku kosmetycznego mój skalp powrócił do normy, a suche szampony powędrowały do kosza. Z wyżej wymienionych zamienników najlepszy dla mojego jeszcze trochę przesuszonego skalpu jest puder dla dzieci albo kakao, reszta w ogóle się u mnie nie sprawdza.

      Usuń
    6. Wyższe arkana słownika w telefonie ;]

      Usuń
    7. nie wszystkie - Bumble and Bumbe nie ma alkoholu. To mieszanka głównie białej glinki i różnych rodzajów skrobi i mąk. Łatwe do odtworzenia metodą DIY.

      Usuń
  3. Gratuluję książki już zamówiłam u Mikołaja :)
    Dziewczyny mam do Was pytanie, ja jestem włosomaniaczką dopiero od pół roku ale są wśród Was z większym stażem i napewno znające się lepiej na składach. Otóż szukałam fajnej odżywki w spreyu na zimę, głównym zadaniem ma być ochrona włosów. I znalazłam Radicala, skład wydaję mi się ok ale wolę się poradzić i upewnić:
    aqua, cyclopentasiloxane, cyclohexasiloxane, isohexadecane, aloe barbadensis leaf juice, propylene glycol, tritcum vulgare bran extract, equietum arvense herb extract, hydrolyzed keratin, inulin, ppg-3 benzyl ether myristate, disodium edta, citric acid, parfum, diazolidinyl urea, idoprpynylbutylcarbamate, cl 19140, cl16255.
    Z góry dziękuję za odpowiedzi! Pozdrawiam :)
    Kasia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hmm,ja miałam mgiełkę Radical i patrzyłam inne i każdy miał w składzie alcohol denat (wysusza) to na pewno mgiełka ? Ja używam odżywki dwufazowej z gliss kura :) ale jak chcesz ochronić włosy to polecam ci olejki lub różne sera na włosy :) To najbardziej pomoże. Też jestem włosomaniaczką krótko, bo od kwietnia. ;) I każdy mi mówi że mam świrka na punkcie włosów :D A o tej mgiełce może przeczytaj na wizażu, ja patrzyłam i widziałam tylko dwie i obie miały alkohol na drugim miejscu ;p

      Usuń
    2. Wygląda dobrze :) Gdyby się nie sprawdziła z jakiegokolwiek powodu (obiecujące składy czasem dają kiepskie efekty;)) możesz spojrzeć na mgiełki Gliss Kur (zwłaszcza z linii Oil Nutritive, albo odżywka albo serum w sprayu) lub Biovax. Po zmianie składów wyglądają zachęcająco... chociaż może są bardziej odżywcze niż ochronne, a Tobie chodzi o zimową ochronę ;)

      Usuń
    3. Olejki i sera uzywam ale szukalam czegos w sprayu, tak zeby na szybko przed wyjsciem lub przed dluzszym siedzeniem kolo grzejnika xd wlasnie wszystkie radicale maja alkohol, oprocz tego, nie wiem czy sa mgielki i odzywki czy to to samo ale to jest jako dwufazowa odzywka :) dzieki za odpowiedzi, przy najblizszej wizycie w ssmanie poprzygladam sie gliss kurom :)
      kasia

      Usuń
  4. Przetestowałam już wiele zamienników suchych szamponów i mogę podzielić się spostrzeżeniami :)
    Przede wszystkim dużo lepiej od skrobii ziemniaczanej sprawdza się skrobia kukurydziana- dostępna w marketach na dziale ze zdrową żywnością. Jest drobniejsza i mniej bieli. Podejrzewam, że jeszcze lepiej sprawdziłaby się skrobia ryżowa, która jest najdrobniej zmielona i najbardziej transparentna, ale niestety nigdzie nie mogę jej dostać, jedynie w postaci pudrów ryżowych (np. paese, niestety wychodzi drogo).
    Glinki serdecznie odradzam- włosy w dotyku robią się OKROPNE, jeszcze gorsze niż po kosmetycznych pudrach do nadawania objętości (np. w batiste XXL).
    A z pudrów indyjskich przede wszystkim polecam Amlę. Przetestowałam wszystkie najpopularniejsze i generalnie działają, ale niestety strasznie śmierdzą. Tylko Amla ma zapach neutralny.

    Obecnie mieszam sobie skrobię kukurydzianą z amlą pół na pół i z tej mieszanki jestem bardzo zadowolona, polecam :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie wiedziałam, że jest tyle zamienników.
    A powiesz jeszcze jak stosować ? .....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Noooo tak jak suchy szampon? Czyli na skórę głowy, wetrzeć/wyczesać i voila.

      Usuń
  6. ja nigdy nie używałam chemicznych suchych szamponów
    już od dawna moim nr 1 jest puder dla dzieci babydream

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A Babydream to niby jaki jest? Biologiczny, psychologiczny....?

      Usuń
  7. Stosowałam zieloną glinkę. Fajne, ale włosy szorstkie w dotyku, niestety... Puder dla dzieci ok, ale bieli. Chyba najlepsze co można zrobić to mieszanka pudów z glinkami. Też bronzer (jestem brunetką), ale to wymaga wyprawy. Natomiast można "musnąć" nim włosy z pędzelka przy konkurowaniu pyszczka;)

    OdpowiedzUsuń
  8. U mnie najlepiej sprawdza sie maka araratowa.

    OdpowiedzUsuń
  9. Muszę spróbować z kakao :). Niestety nie służą mi suche szampony :(

    OdpowiedzUsuń
  10. zwykły puder do twarzy. stosuję od lat. tanie, łatwo dostępne, nie robi się ciasto na włosach ani białe smugi, bo odcień pudru można sobie dopasować do włosów. (a dla brunetek może czarny cień?)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sposób na puder stosowałam jeszcze za czasów licealnych :D Jestem brunetką, ale jak się dobrze wetrze to tak nie widać :)

      Usuń
  11. Droga Anwen czy masz może zamiar odwiedzić swój a i mój Zamość w ramach spotkań autorskich? Niestety za równo do Warszawy jak i Krakowa jest od nas (pozwoliłam sobie na takie określenie) daleko a chętnie spotkałabym się z profesjonalistką ;) Na pewno nie tylko ja.

    OdpowiedzUsuń
  12. hm... a jak to aplikować?:(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może pędzlem do pudru?

      Usuń
    2. Np. palcami. Możesz też sobie najpierw posypać na głowę, a później palcami rozetrzeć.

      Usuń
    3. Ja używam puszku od jakiegoś starego pudru, który zanurzam najpierw w danym proszku, a potem "pacam" nim w głowę parę razy wzdłuż kilku przedziałków. A potem masuję i wyczesuję, jak z Batistem :)

      Usuń
  13. o nieee :( właśnie dziś wyjechałam z Krakowa...

    OdpowiedzUsuń
  14. Ła, nie wpadłabym na to! :) Super :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Zdecydowanie polecam zielona glinke, działa cuda! Gdyby tylko pachniała jak Batiste, to byłabym zachwycona. :D

    Do zobaczenia jutro! <3

    OdpowiedzUsuń
  16. Czesc! Przepraszam, ze nie na temat ale mam pewien problem a nie chce Anwen zawracac glowy mailami, moze ktoras z was bedzie mi mogla jakos doradzic... Od zawsze walcze z puchem na glowie, nie byloby w tym nic dziwnego, gdyby nie to, ze moje wlosy sa jednoczesnie bardzo cienkie a geste, dlatego cokolwiek na nie nie naloze to bardzo je obciaza. Probowalam juz wszystkiego, pianek, jakichs mazidel typu brylantyna, olei nakladanych i przed i po myciu, jedwabiu (Biovax), niestety ciagle gorna warstwa (pamietajaca jeszcze czasy prostownicy i rozjasniania) po kilku godzinach od umycia jest jednym wielkim sianowatym puchem, natomiast jesli naloze na tyle jakiegos specyfiku ktory niweluje puszenie to automatycznie moje wlosy zaliczaja oklap... Znacie moze jakis magiczny srodek, ktory rozwiazalby moj problem? Musialby byc na tyle lekki, zeby zalatwic puszenie ale nie obciazyc wlosow.
    Pozdrawiam serdecznie!!!
    Kornelia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może jesteś posiadaczką ukrytych loków/fal i powinnaś spróbować wydobyć z nich skręt? U mnie odkrycie, że moje włosy puszą się, bo chcą się kręcić, bardzo mi pomogło ;)

      Usuń
    2. A moim zdaniem te zniszczone partie trzeba po prostu stopniowo ścinać. Moje włosy też miały ten problem i nie poradziłam sobie z tym niczym, dopiero, kiedy pozbyłam się wszystkich zniszczonych ustał. Może mało optymistycznie to brzmi, ale za jakiś czas będziesz mogła się cieszyć brakiem puchu ;d

      Usuń
  17. Nie wierzę! :D Dokładnie wczoraj przeglądając internetową ofertę Rossmanna pomyślałam o tym, jakby to było zastosować zasypkę dla cieci na włosy :D Tylko, że ja myślałam nie tyle o przedłużeniu świeżości a bardziej o efekcie push-up. Tylko nie miałam pewności, czy puder nie wpłynąłby negatywnie na czuprynę. Zastanawiałam się nawet nad tym, w jaki sposób mogłabym się w tej sprawie z Tobą skonsultować ;)
    A tu proszę! Chyba zacznę wierzyć w telepatię :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Ja też bardzo polecam puder Babydream, mam ciemne włosy i mnie osobiście bardzo podoba się lekkie zmatowienie koloru i efekt "lwiej grzywy" po nim ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. Wrażliwiec potwierdza skuteczność i łagodność zasypek dla dzieci :) Najlepiej nakładać, zanim włosy się przetłuszczą. I/lub jak podrażnienie dopiero się zaczyna.
    Glinki i zielska były mniej łaskawe niż puder BD.
    Ładny plakat :) Powodzenia!

    OdpowiedzUsuń
  20. Nie próbowałam nigdy suchych szamponów

    OdpowiedzUsuń
  21. Będę Aniu jutro na spotkaniu, bardzo się cieszę, bo swoje blogi znamy od dawna, a spotkamy się dopiero teraz :):)

    OdpowiedzUsuń
  22. Bedzie jakies spotkanie w poznaniu? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przyłączam się do pytania ;-) Wpadłabym po autograf z (przeczytanym już) egzemplarzem książki :-)))

      Usuń
  23. Próbowałam kiedyś mieszanki kakao + mąka ziemniaczana i rzeczywiście działa, ale trochę niewygodnie się nakłada w porównaniu z gotowymi suchumi szamponami w spray'u. Mimo wszystko tani i dobry sposób :)

    Ciekawa jestem co by dało dodanie cynamonu... :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cynamon może podrażnić skórę głowy.

      Usuń
    2. Może nawet bardzo podrażnić skórę głowy. Nie raz robiłam sobie maseczkę na twarz z cynamonu i mimo że mam niemal zupełnie niewrażliwą skórę, to po spłukaniu była zaczerwieniona. Moja koleżanka z kolei musiała po chwili zmyć, bo pieczenie było nie do wytrzymania. Raczej nie polecam, włosy mogą zacząć wypadać.

      Usuń
    3. Na twarz cynamon z miodem kładłam bardzo często (w tym tygodniu 5 razy) i piekło może minutę. Trzymałam na twarzy godzinę i żadnego zaczerwienienia, więc to raczej kwestia rodzaju skóry. Jeśli miałoby pobudzić trochę skalp, to chciałabym spróbować. Zawsze można zrobić próbę na mniejszym kawałku.

      Usuń
    4. Miód to tutaj czynnik łagodzący, ja robiłam z cytryną i różnica w podrażnieniu jest ogromna. Wersja z miodem nie piekła mnie ani przez chwilę. Choć w przypadku suchych składników cynamon chyba nie będzie miał tak ostrego działania. Co tam, próbuj!

      Usuń
  24. nie próbowałam oryginału,ponieważ posiadam małe dzieciątko i właśnie pudrem dla dzieci nieraz się ratowałam �� polecam!

    OdpowiedzUsuń
  25. Ooo chętnie wypróbuję jakieś pomysły, bo jednak suche szampony działają na moją skórę głowy nie najlepiej :/

    OdpowiedzUsuń
  26. Wpadnę chociaż na chwilę :) Chociażby po to aby zamienić z Tobą 3 słowa :)

    OdpowiedzUsuń
  27. O pudrze dla dzieci słyszałam, reszta jest dla mnie zaskoczeniem :) . Twoja książka już zamówiona w empiku!:)

    OdpowiedzUsuń
  28. Batiste dla brazowych wlosow strasznie brudzi glowe i ubrania. Bialej bluzki lepiej nie ubierac. Czuje sie po nim brudna :P Tez tak macie? Jak sie sprawuje standardowy batiste?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja mam ciemne wlosy i używam standardowej wersji. Jak spryskasz sobie skórę głowy krótkimi psiknieciami to jest spoko. Po wtarciu i wyczesaniu nie ma śladu :) tylko ja unosze sobie pasmo włosów od czubka głowy i psikam na skórę pod nim. Nie wiem czy wszyscy tak robią ale na yt widziałam kilka dziewczyn co spryskuje całe wlosy na czubku głowy dziwiąc się, że tak bieli :p

      Usuń
  29. Dziewczyny proszę o pomoc:( Po miesiącu picia skrzypopokrzywy włoski zaczęły mi rosnąć jak szalone, ale nie tylko na głowie... jest ich o wiele więcej na rękach, nogach, pojawił się ciemniejszy wąsik... Czy tylko mnie dotknęły takie 'skutki uboczne'? :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi tak samo na rękach zrobiły się takie wlosy że ehhhh.. porażka :/ niestety Anwen nie wspomniała o takich "skutkach ubocznych" chociaż w sumie to logiczne, że WSZYSTKIE włosy na ciele zostaną wzmocnione a nie tylko te na głowie

      Usuń
    2. Nie tylko Ciebie - jak włosy po 'dopalaczach' się zdecydują rosnąć, to nie patrzą gdzie.

      Usuń
    3. Pokrzywa podnosi androgeny. Przestań pić na jakiś czas, bo będziesz wyglądać, jakbyś była chora na hirusytyzm.

      Usuń
  30. Uwaga na suche szampony, te drogeryjne !!!! JA absolutnie nie mam wrażliwego skalpu, nigdy nie miałam żadnych problemow, używałam , używałam szampony Batist tak 2 razy w tygodniu ( nie wiem czy to dużo czy nie) i miałam takie wypadanie włosów, ale TAKIE WYPADANIE że to się w głowie nie mieści (a właściwie na głowie ) :/ najwięcej włosów wypadło tam gdzie go najwięcej psikałam, włosy w tamtych miejscach się bardzo przerzedziły, zrobił mi się taki szeroki i dłuugi przedziałek :( więc UWAGA!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no to już wiemu dlaczego Anwen ma szeroki przedziałek- szampon batiste :/

      Usuń
    2. no raczej nie bo przez ostatnie pół roku a nawet dłużej nie użyłam go ani razu

      Usuń
    3. JA niestety jestem prawie pewna, że to przez suchy szampon bo po odstawieniu problem ustał, wtedy stwierdziłam żę może to sezonowe wypadanie się skończyło wiec znów zaczełam stosować od czasu do czasu i wtedy problem powrócił :( dodam, że nigdy nie miała wrażliwego skalpu, zawsze bez problemu używałam wcierek z alkoholem ( i takie na mnie najlepiej działały) , nie było żadnego problemu z łupieżem czy czymkolwiek innym. Więc uwaga bo mój przedziałek jest teraz tak dłuuugaśny (tam gdzie było psikane najczęściej , nie stosowałam na całą głowe bo nie było takiej potrzeby tylko w miejscach najbardziej przetłuszczonych czyli przedziałek i tył głowy) . Ale zaczynam zagęszczanie i liczę że będzie dobrze :) ! więc ostrzegam dziewczyny, może te zamienniki będą lepsze. Pozdrawiam

      Usuń
  31. jaki masz ogromy przedziałek na zdjęciach ze spotkania, na taką okazję warto użyć rowenty którą opisywałaś do podniesienia objętości u góry, a przedziałek byłby mniej widoczny. Pozdrawiam :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ogromny to on na pewno nie jest, jak na mnie to jest zupełnie normalny, a rowenty nie wzięłam bo myślałam że nie będę musiała myć głowy, jednak ogrzewanie w aucie zrobiło swoje ;)

      Usuń
    2. Anonimowy - a nie przyszło Ci do głowy, że zazwyczaj jasna karnacja + ciemne włosy powodują, że przedziałek jest zwyczajnie bardziej widoczny? :)

      Usuń
    3. Wlasnie zawsze mnie zastanawialo dlaczego u Anwen taki jakby szeroki ten przedzialek, jakby wlosy byly mega rzadkie co oczywiscie nie moze miec miejsca przy tak zadbanych i dopieszczonych wlosach :)

      Usuń
  32. Do suchych szamponów podchodzę z dozą niepewności, ponieważ są na bazie alkoholu, a alkohol bardzo źle na moje włosy i skórę ;/ Także chętnie przymierzę się do wersji z glinkami i pudrem dla niemowląt :D Dziękuję!

    OdpowiedzUsuń
  33. Anwne czemu się oburzyłaś na FB, jak dziewczyny powiedziały, że Twoje włosy wyglądały źle na spotkaniu w Matrasie ?? Tam już nie jest nikt anonimowy więc nie możesz winy zwalić na anonimowe bezpodstawne złośliwości i możesz sobie zobaczyć czy to jakaś zazdrośnica z szopą na głowie czy dziewczyna z ładnymi włosami, która tak NAPRAWDĘ myśli:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oburzyłam? :) zdecydowanie nie, przeczytaj może jeszcze raz moje komentarze

      Usuń
    2. Ej, wygląd wyglądem, przecież różnie włosy się układają... Ogrzewanie i przechodzenie z zimna do ciepła robi swoje... Ale jakie cudownie mięciutkie i aksamitne są w dotyku! Wiadomo, że mogłaś sobie włosy wyprostować, skręcić, wypiankować, nalakierować - wyglądałyby super- do zdjęć. Ale jak ktoś czyta bloga to wie, że nie o to chodzi. Pozdrawiam serdecznie i przepraszam, że wcześnie uciekłam, ale umierałam z głodu...

      Usuń
    3. o matko.. jakby Wasze włosy każdego dnia były idealnie piękne, podniesione u nasady, błyszczące itp.. Ja nie widzę tutaj żadnych "złych dni" na włosach Anwen, która ma ciemne włosy i jasną karenacje, więc wiadome jest że w ostrym świetle przedziałek będzie intensywniej widoczny niż np. przy narmalnym oświetleniu, czy też jaśniejszych włosach bądź ciemniejszym odcieniu skóry ... Spróbujcie sobie zrobić zdjęcie dobrym aparatem w ostrym świetle najlepiej padającym z góry...

      Usuń
    4. "Spróbujcie sobie zrobić zdjęcie dobrym aparatem w ostrym świetle najlepiej padającym z góry..."
      Podjęłam wyzwanie i przedziałek prezentuje się normalnie (stosuje wcierki) :) dodam, że mam chyba najcieńsze włosy świata dodatku rzadkie , mój kucyk prezentuje się dość żałośnie, taki mysi ogonek i bladzioch ze mnie pierwszorzędny :)

      Usuń
    5. no to już wiesz, że nie masz rzadkich włosów a jedynie cienkie :)

      Usuń
  34. ja niedawno zakupiłam suchy szampon Batiste, coconut and exotic tropical, już dwa rzy miałam okazję użyć i jestem mega zadowolona, długo nie miałam okazji spróbować bo nie byłam do tego trendu przekonana, nie wierzyłam poniekąd w takie coś że moje włosy już brudne i wymagające mycia można "ożywić" na jeden dzień dodatkowo. A jednak się da ! jestem zadowolona i będę używać napewno, a i zapach jest świetny :) mimo że nie czuję żeby się utrzymywał długo :)

    OdpowiedzUsuń
  35. puder babydream elektryzował mi* strasznie włosy, było to mega irytujące :)

    OdpowiedzUsuń
  36. O nie, jak mogłam przeoczyć, że spotkanie w Krakowie jest dziś? Studiuję tam i gdybym wiedziała nie jechałabym na weekend do domu :(

    OdpowiedzUsuń
  37. Chyba jednak wolę mokry szampon ;) tradycyjne umyć czerep . Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  38. Anwen, właśnie odebrałam z księgarni Twoją książkę (to prezent dla mojej przyjaciółki) i muszę przyznać, że jestem zachwycona! Nie spodziewałam się tak ciekawej publikacji :) Gratuluję! Paulina.

    OdpowiedzUsuń
  39. Piszę tutaj, ponieważ mam pewność że to przeczytasz. :)
    Otóż dbam już o włosy ponad 10 miesięcy i nie widzę żadnej poprawy. Mam włosy średnioporowate, ale im dalej w dół tym gorzej. Na początku wakacji i w trakcie pozbyłam się jakiś 5 cm rozdwojonych końcówek, i podcięłam jeszcze zapobiegawcze 15 które były po prostu suche i matowe, nie dajace sie nawilżyć ani ułożyć. Od tamtego czasu zabezpieczałam włosy, sama je ścinałam ostrymi nożyczkami w domu, nawilżałam, i robiłam inne cuda na kiju aby im dogodzić, ale bez rezultatu. Łagodne szampony, odżywki, bogate składy masek, NIC im nie pomaga, a w dodatku teraz przez jesień straciłam jakieś 2/4 włosów, wypadają garściami. Rycyna nie pomaga, Jantar nie pomaga, jestem załamana. Doprowadziłam włosy do tego stanu, gdzie znów jakieś 5-8 cm jest do podcięcia, oczywiście nie mam rozdwojonych końców, ale nie moge znieść tego puchu i szorstkości.
    Studniówka za 2 miesiące, a ja dostaje już włosowej nerwicy, Anwen ratuj!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Skupiasz sie na samej pielegnacji, wiec warto przyjrzec sie diecie, moze spozywac za malo witamin, nienasyconych kwasow tluszczowych czy innych potrzebnych skladnikow. Poczytaj o tym, anwen pisala juz kilka razy o "wlosowej diecie".

      Usuń
    2. Może stosujesz za dużo kosmetyków? Ja miałam taki moment, że miałam wrażenie, że nic nie pomaga - postawiłam na minimalizm i teraz jest duża poprawa, moje włosy po kilku miesiącach intensywnej pielęgnacji i nawilżania nie potrzebują już tego aż tak bardzo.

      Usuń
  40. nie wszystkim służą takie suche szampony, ale oczywiście najpierw trzeba spróbować

    OdpowiedzUsuń
  41. sama glinka powoduje, ze wlosy sa jakby klejace... polecam glinke ( w odpowiednim odcieniu, jestem b. ciemna blondynka i zolta jest ok) + skrobia (ziemniaczana, kukurydzian, ryzowa, co tam macie) w proporcjach 1 do 3 a nawet do 5. uzywam w pjemniczku po pudrze na objetosc tyou osis na dugi dzien po myciu. powinnam myc codziennie, ale mi sie nie chce ;)
    mysle, ze to jeden z faktorow, ktory bardzo ograniczyl wypadanie. buzki!

    OdpowiedzUsuń
  42. Bardzo się cieszę Aniu, że udało mi się być choć godzinkę na spotkaniu z Tobą i Alinką :)
    Napisałam Ci meila zgodnie z obietnicą, zaglądnij, jak znajdziesz wolną chwilk przy Małym Kangurku ;)

    OdpowiedzUsuń
  43. Jakoś kupiłam i suchy szampon i puder babydream a nigdy jeszcze nie używałam ;) bardziej na swoim chłopaku mogłam przetestować jego możliwości :D awaryjnej sytuacji u siebie jeszcze nie mialam.

    OdpowiedzUsuń
  44. Dziewczyny i Anwen! Fryzjerka pocieniowała mi moje włosy degażówką i teraz odstają we wszystkie strony :( Da sie to jakoś naprawić lub sprawić, by wygladały normalnie?

    OdpowiedzUsuń
  45. Mimo że nie mam zbyt wrażliwej skóry głowy, to kiedyś, gdy skończył mi się suchy szampon, a musiałam wyjść z domu, spróbowałam ze skrobią ziemniaczaną... i to był wielki błąd! Wogóle się nie sprawdziła :( Ale inne sposoby wydają się być interesujące :)

    OdpowiedzUsuń
  46. A jak stosować glinkę? Tak samo jak suchy szampon czyli posypać włosy u nasady, lekko pomasować ręcznikiem by glinka się dobrze rozprowadziła i wchłonęła tłuszcz, po czym wyczesać? Ostatnio pisałam na swoim blogu (na który zapraszam http://zielonasfera.com/ :) ) posta właśnie o glinkach - to nowy sposób ich stosowania, o którym wcześniej nie słyszałam a który może mi się bardzo przydać, gdyż włosy przetłuszczają mi się masakrycznie.

    OdpowiedzUsuń
  47. Powiem szczeze glupio mi ze ludzie tak strasznie hejtuja Anwen byc moze.to dlatego.ze od osob publicznych wymaga sie.idealnego wyglądu? Z 1 strony wydajac ksiazke o wlosach powinno.sie.miec je nieskazitelne ale z 2 str Anwen tez jest tylko czlowiekiem . Nie chcialabym byc osobą publiczną i być pod ciągłym.odstrzałem.wrednych.osób chociaz przyznaje ze zdazalo mi się pisac do Anwen niemile komentarze Anwen przepraszam Cię za to mam nadzieje ze mi wybaczysz

    OdpowiedzUsuń
  48. Moje wlosy przypominaja mysie futro ,ja wgl cala wygladam i czuje sie jak szara mysza

    OdpowiedzUsuń
  49. Witam dziewczyny! Jakiś czas temu odkryłam bloga i jestem zachwycona.
    Mam jednak problem.....Włosy strasznie wypadają. Suche końcówki a tłuste u nasady. Dodam że już jakiś rok nie prostuję włosów. Mam jeszcze jeden problem...SKALP. Skóra głowy strasznie swędzi i łuszczy się gdy użyję "złego" szamponu :/ Oczywiście szampony p/łupieżowe nie pomagają. jestem zmuszona używać szamponów jak dla dzieci...emolium albo atoperal...po innych od razu skóra swędzi i się osypuje...POMOCY!!!!!!!!!!

    OdpowiedzUsuń
  50. Anwen i dziewczyny, paczcie, co na Allegro znalazłam :D
    http://allegro.pl/latwe-rozczesywanie-szczotka-do-wlosow-hit-i4734352095.html

    Podróbka TT Compact za 5,99!!
    A wiele się od oryginału nie różni ;))

    OdpowiedzUsuń
  51. Witam. Moim problem są przeproteinowane włosy. Kompletnie nie wiem jakich olejków można używać do tych włosów żeby dobrze je nawilżyć. Np. jakie można sobie olejki mieszać z kwasem hialuronowym. Czy można taki żel 1% nakładać solo na końcówki po umyciu?

    OdpowiedzUsuń
  52. U mnie właśnie się wrażliwy skalp ujawnił gdy po jakimś dłuższym czasie niestosowania użyłam szamponu suchego i pojawił się za chwilę łupież oprócz swędzenia. Próbowałam z mąką ziemniaczaną, ale mam problem z "nie przesadzeniem" z ilością. Spróbuję te płatki zmiksować, będą miały ciemniejszy kolor nieco niż mąka, a jednocześnie nie tak ciemny jak kakao. Dzięki za rady :) - Kamila

    OdpowiedzUsuń
  53. Super, miałam zamiar właśnie robić własny suchy szampon, ale nie wiedziałam jak się do tego zabrać - teraz już wiem: wymieszam wszystko co mam, czyli zmielone płatki owsiane, brązową glinkę Ghassoul, skrobię ziemniaczaną, zasypkę dla dzieci Babydream z odrobiną kakao i sody oczyszczonej. Niezmiernie przydatny post :) Tylko jeszcze jak aplikować taki suchy szampon ze słoiczka? Pędzlem do różu (gdzieś widziałam taki sposób)? Sypiąc z ręki na głowę zapewne będę cała w tym pudrze...

    OdpowiedzUsuń
  54. Ja jakoś nie jestem przekonana do suchych szamponów.:)

    OdpowiedzUsuń