Niedziela dla włosów (33) - odpoczynek

Urlop od bloga wciąż trwa ;) ale zgodnie z obietnicą wrzucam post, aby dać możliwość wykazania się innym Włosomaniaczkom. Ja tymczasem lecę odpoczywać, bo w tym momencie to właśnie tego moje włosy potrzebują najbardziej :P



Pozdrawiam Was serdecznie,
PS Miejsce na Wasze linki:



Udostępnij

41 komentarze:

  1. Moja dzisiejsza niedziela jest na szykowanie zeszytów na jutro :P.

    OdpowiedzUsuń
  2. Należy Ci się Anwen ten odpoczynek jak nikomu innemu ;).

    OdpowiedzUsuń
  3. Cześć Anwenka:) na samym początku gratulacje dla Ciebie i Małej. Ja też jestem mamą, ale już od 6 lat. Z wielką pomocą Twojego bloga dbam o włosy swoje i córki, która jest szczęśliwą posiadaczką niskoporowatych, gęstych i prostych włosów do połowy pleców. Oczywiście pielęgnacja włosów dziecka wygląda zupełnie inaczej, jednak cieszę się, że Mała przy każdym myciu upomina się o nałożenie maski na włosy. Moje włosy też bardzo się poprawiły, wróciłam do koloru zbliżonego do naturalnego- moje włosy są prawie czarne.
    Bardzo fajnie, że pomimo wielu zmian w Twoim życiu nie zapominasz o nas na blogu:) Jesteś moją inspiracją

    OdpowiedzUsuń
  4. Pozdrowienia dla Ciebie i córeczki. Wypoczywaj, teraz to najważniejsze dla Ciebie. Chociaż przy maleństwie pewnie ciężko o pełnowymiarowy wypoczynek ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja moim wlosom tez dalam odpoczac, a wlasciwie glowie- 35 cm poszlo. Ulga na glowie niesamowita. Poki co ciesze sie, ale wiem, ze jeszcze za nimi zatesknie. Na szczescie wlosy maja to do siebie, ze odrastaja. Pozdrawiam. Milego odpoczywania.

    OdpowiedzUsuń
  6. odpoczywaj Aniu, o ile można przy dzidzi odpocząć;) a puki co dziękuję za wstawienie posta i możliwość linkowania... to dzięki takiej NDW zaczęłam olejowanie włosów na siemię lniane, które dla moich niby kręconych włosów jest istnym błogosławieństwem;)
    pozdrawiam
    Ps.
    liczę na jakiś "dzieciowy" wpis na drugim blogu... mam termin na styczeń ale już powoli zaczynam panikę wyprawkową ;) każda rada się przyda;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lniany wzmacnia skręt ? :)

      Usuń
    2. Sewilce pewnie nie chodziło o olejowanie lnianym, tylko o metodę olejowania, która polega na kładzeniu na włosy najpierw żelu lnianego a potem oleju ;d
      Ze swojej strony też polecam, działa genialnie!

      Usuń
    3. Dokładnie tak jak napisałam...najpierw na wlosy idzie wywar z siemienia z paroma kroplami gliceryny...pod czepek na pół godziny...później zalewamy sobie pokrzywe, przykrywamy talerzem na który nakładam olej (oliwa z oliwek,migdalowy lub kokosowy) jaki kto lubi...i taki ciepły olej na włosy idzie... Zioła wypijam;)a z olejem pod czepkiem i czapka siedzę sobie do wieczora....później do słoiczka daje szampon Bd lub facelle z odrobiną siemienia i woda...i taka metoda kubeczkowa zmywam olej... Później odżywka... A na koniec jak mi siemię zostało to jeszcze wykorzystuje na płukanie...włosy się nie pusza i ładnie kręcą... Są super nawilżone

      Usuń
  7. Pozdrowienia z Wrocławia dla Ciebie i Włosowej Rojal Bejbi :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Miłego urlopu! ;)
    Mam pytanie do kogokolwiek kto się zna na włosach. Po umyciu i tych całych zabiegach ktore funduje wlosom(maski,oleje itp) nakladam na wlosy odzywke b/s a potem wcieram w konce olejek, czasami nie mam czasy by wlosy schly naturalnie i suszarka idzie w ruch, najpierw cieply a potem zimny nawiew, a ostatnio przezcytalam w necie artykul ze nie powinno sie nakladac olejku przed suszeniem bo go rozgrzewam i wlosy sie palą. Czy to prawda?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hmm, ja zawsze nakładam olejek na końcówki właśnie, żeby je zabezpieczyć. Ostatnio włosy niestety suszę suszarką dosyć często, za każdym razem nakładam serum i nie zauważyłam, żebym miała popalone włosy. Moim skromnym zdaniem nie powinno się z niego rezygnować, a to co wyczytałaś to mogą być jakieś bzdury ;)

      Usuń
    2. A masz spalone włosy? No właśnie nie, wiec nie pali. :-) Za słaba temperatura na palenie, ale używaj lepiej średniego nawiewu, włosy bardziej go lubią.

      Usuń
    3. To zbyt niska temperatura, by cokolwiek poprzypalać. Nawet pokuszę się o stwierdzenie, że olej rozgrzany suszarką lepiej wchłania się we włosy, ale to niepotrwierdzona informacja ;d
      Mimo wszystko, polecałabym jednak letni nawiew. Tego gorącego włosy bardzo nie lubią.

      Usuń
  9. Gratulacje ! ;-) Zuzia pewnie też będzie włosomaniaczką ;)
    A ja dzisiaj postawiłam na minimalizm i na dobre im to wyszło ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dajmy dziecku miec swoje zycie i nie katujmy.go wlodomanoactwem.Na dbanie o wyglad przyjdzie czas niech ma dziwecinstwo

      Usuń
  10. Anwen, dużo zdrowia i spokoju dla Ciebie i małej Zuzi! :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Gratulacje :) pewnie wiekszosc czasu zabiera ci teraz Zuzia, ale gdybys przypadkiem przeczytala komentarz to prosze napisz jak utrzymuje ci sie na wlosach wella illumina, rudzieje, wyplukuje sie? Jestem przed farbowaniem i zastanawiam sie czy zamowic ten odcien ? Z góry dzieki, pozdrawiam cala rodzinke :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wella trochę zjaśniała - teraz jest rzeczywiście jasnym brązem, takim bardziej złotawym w słońcu i w łazienkowym świetle, ale w naturalnym jest wciąż chłodna

      Usuń
    2. dzieki za szybka odpowiedz :) Gdy bedziesz farbowac wlosy, która farbe wybierzesz color and soin 3n , wella czy bedziesz szukac jeszcze czegos innego?

      Usuń
    3. Zachlanna kobieto juz na 1pyt odpowiedziala !!!!daj czlowiekowa pospac

      Usuń
    4. mam zamiar wypróbować coś jeszcze innego :) na pewno pojawi się na blogu wpis na ten temat i to już niedługo

      Usuń
  12. I nic zadnej maski, odzywki nawet? Biedne wlosy ;)))
    Ale mam nadzieje ze chociaz je myjesz :D wiesz bo czasem to co widze na ulicach sprowadza mnie do takich mysli :D
    Nie zapominaj o wlosach, daj im czasem chocby odzywke w sprayu czy cos takiego :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oczywiście, ze nie zapominam ;) ale post o szamponie aloesowym i odzywce Nivei chyba nikogo by nie zaintersował :P a na razie to podstawa mojej pielęgnacji :)

      Usuń
    2. Anonim - Daj Anwen sie wyspac,jak ja nie lubie czegos.takiego To wlosy sa dla nas a nie.my dla wlosow.A nawet jakby nie umyla to co z tego

      Usuń
    3. wypij melisę bo jesteś jakaś poddenerwowana

      Usuń
    4. no wlasnie-otoz to, wlosy sa dla nas, a chyba nikt nie lubi chodzic z brudnymi :)

      Usuń
  13. Cześć Aniu, wielkie gratulacje i wszystkiego najlepszego dla Ciebie i Zuzi. Jestem mamą 11 miesięcznej Milenki. Kiedy pokazałam mojemu mężowi zdjęcie Zuzi z instagrama, powiedział: "ojej, Milenka! fotelik identyczny i dzidzia prócz noska prawie identyczna" :-)
    Macierzyństwo to najwspanialszy okres w moim życiu, czego i Tobie życzę :-)
    Maja

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a moim najwspanialszym okresem w życiu jest bezdzietność :D i pewnie nie szybko się zdecyduję na zmianę :D

      Usuń
    2. też tak kiedyś myślałam... ale odkąd urodziłam, synek jet całym moim światem ;)
      pozdrawiam
      anusss

      Usuń
    3. to chyba niezbyt dobrze, jak świat kobiety kończy się na dziecku. I potem takie matki nie potrafią się pogodzić, że dziecko dorasta

      Usuń
    4. hahaha:) tak potrafi napisać tylko ktoś kto nie ma dziecka. Jak będziesz mieć szczęście to kiedyś zrozumiesz co mam na myśli:-) Jest ogromna różnica między kobietą, która nie widzi świata poza dzieckiem (99% matek tak ma, bo to po prostu miłość; 1% zostawiam na wszystkie pozostałe skrajne przypadki) a osobą toksyczną, próbującą zawładnąć życiem swojego dziecka, które kiedyś dorasta. Ja nie widzę świata poza moją córką, a mimo to pracuję, spotykam się z przyjaciółmi (bez dzieci), chodzę do kina i na randki z mężem, szukam czasu na inne przyjemności i cieszę się ogromnie, gdy przy okazji moje dziecko świetnie odnajduje się w nowym towarzystwie (żłobek, przedszkole, koledzy). A świata poza nią nie widzę! Jest całym moim sercem, moim największym skarbem.
      pozdrawiam
      marysia

      Usuń
  14. A tak jestem ciekawa strasznie, kiedy mniej wiecej taki pelny powrot na bloga?
    Pewnie jak dziecko poslesz do zlobka?
    Czyli niebawem :))) czekamy wiec :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Amwen mam bardzo ważne dla mnie pytanie. Czy (bardzo) częste drapanie się po głowie osłabia cebulki włosów? Jestem wręcz uzależniona od mocnego drapania się po głowie. Ostatnio jednak zaczęłam sie zastanwaiać czy to nie zniszczy mi włosów? Bardzo liczę, że udzielisz mi odpowiedzi. Z góry dziękuję.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oczywiscie ze tak, dlatego przy myciu trzeba masowac nie drapac, napewno masz cos ze skalpem lupiez itp.
      Bo raczej bez powodu sie tak nie drapiesz?

      Usuń
  16. pomocyy :) Kochana Anwen <3
    Mam dość duży problem z włosami. Moje włosy mają straszną tendencje do plątania. Gdy je roszczesze i chociażby na 5 min wyjde na dwór , po powrocie moje włosy są tak poplątane że musze nad nimi siedzieć i je rozczesywać. Po myciu , włosy są strasznie poplątane,a nie wiem czy tak dobrze je rozczesywać na mokro. Próbowałam sposobu z rozczesywaniem włosów , pod strumieniem wody. Gdy zrobie sobie koka lub kitke , to po rozpuszczeniu są poplątane iwyglądają jak siano. boje się je aż tak często czesać :( proszę odpisz ty najlepiej się na tym znasz błagam blagam <3 :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. polecam szczotkę tangle teezer, nic nie ciągnie i dbrze czesze, z tego co pamiętam Anwen też o niej pisała. \

      PS. MOŻE JAKIŚ POST O TYM JAK PIELĘGNOWAĆ WŁOSY DZIECKA?? mam 7 letniego szkraba, włosy po pas, a plątają się niemiłosiernie. Jak w ogóle dbać o włosy dziecka?

      Usuń
    2. mam tangle teezer :) przez pół roku byłam zaowolona a potem miała wrażenie że czesze tylko po wierzcchu i przerzuciłam cię na inną a mianowicie MAGIC BRUSH. Ps. Mam tak gęste i grube włosy że masakra

      Usuń
  17. Cześć Aniu :) Najpierw śle pozdrowienia dla Ciebie i Zuzi :) ale czy możesz powiedzieć czemu forum ostatnio tak często pada ??? Jest to trochę dziwne, serwer pada na kilka minut :( zaczynam się martwić, że znowu będzie jakaś potężna awaria :( i pozjadało MWH :(

    OdpowiedzUsuń