Niedziela dla włosów (28) - laminowanie żelatyną + olejowanie

Tak jak wspominałam w zeszłym tygodniu moim włosom ewidentnie brakowało już protein. Były zupełnie bez życia, jakieś takie smętne i oklapnięte. Zupełnie nie chciały się falować i sprawiały wrażenie cienkich i słabych (być może na zdjęciu tego nie widać). Wczoraj więc dostały porządną dawkę białka, po której jak zwykle odżyły! Tym razem postawiłam na coś, czego dawno już na włosy nie nakładałam, a co u mnie przynajmniej niezmiennie świetnie się sprawdza.





Zaczęłam jednak od olejowania, żeby zminimalizować prawdopodobieństwo przeproteinowania włosów. Co prawda moje nigdy nie miały do tego tendencji, ale teraz, gdy za sprawą hormonów stały się nieprzewidywalne wolę dmuchać na zimne. Na suche, nieumyte włosy nałożył sporą ilość oleju migdałowego wymieszanego z ukochanym olejkiem winogronowym z Dermacolu. Potrzymałam to około 1,5 godzin po czym umyłam włosy szamponem Yves Rocher Volume.

Zanim jednak poszłam myć włosy zalałam łyżkę żelatyny, czterema łyżkami wrzącej wody i baaaardzo dokładnie wymieszałam, tak by nie było żadnych grudek. Po umyciu i osuszeniu włosów ręcznikiem wymieszałam żelatynę z rosyjską maską z serii Bania Agafii z żeń-szeniem i olejem z lnu i całość rozprowadziłam dokładnie na włosach. Na głowę nałożyłam foliową reklamówkę (nie mogłam znaleźć czepka) i ręcznik i zostawiłam to na dokładnie 40 minut.

Po tym czasie wypłukałam włosy wodą - bardzo dokładnie by nie została na nich nigdzie żelatyna, osuszyłam je ręcznikiem i jeszcze z mokrymi poszłam spać. Planowałam oczywiście wysuszyć włosy suszarką (zawsze tak robię po laminowaniu żelatyną), ale było już zbyt późno, a ja byłam na to za bardzo zmęczona.

Rano, już suche, włosy wyglądały oczywiście tak jakby trafiły w ręce szalonego fryzjera-artysty, ale po rozczesaniu ich szczotką TT było już zdecydowanie lepiej. I chociaż na zdjęciach być może nie dostrzeżecie tej różnicy to na żywo jest ona na pewno widoczna, a najłatwiej dostrzec ją dotykając włosy. Teraz są znów jedwabiście gładkie, miękkie, elastyczne i sypkie. Nabrały życia i wyglądają po prostu zdrowo :) 

Chciałam zrobić dla Was zdjęcia w naturalnym świetle, ale najpierw wiało:

i to bardzo :P
a potem słońce co chwilę wychodziło i chowało się za chmurami:

i za każdym razem kolor włosów wychodził inny

Próbowałam też uchwycić dla Was kolor moich brązowych odrostów:


a na końcu poddałam się i zrobiłam takie zdjęcie jak zawsze:

włosy na zdjęciu pogniecione od spania i nierozczesane, więc nie widać jakie są gładkie :(

Jestem ciekawa co Wy zafundowałyście swoim włosom w zeszłą niedzielę :)


Pozdrawiam Was serdecznie,
PS Miejsce na Wasze linki:


Udostępnij

102 komentarze:

  1. Włosy przez ten niesamowity blask zyskały świetną głębię koloru :) Wyglądasz coraz piękniej!

    OdpowiedzUsuń
  2. włosy dopieszczone :)
    pięknie wyglądasz kochana!

    OdpowiedzUsuń
  3. rozważałam w tym tygodniu też żelatynę, ale nie mogłam jej znaleźć i zrobiłam mleczną płukankę dzięki której przeproteinowałam końcówki i nie wyglądały one najlepiej :P

    OdpowiedzUsuń
  4. Odpowiedzi
    1. ee tam, płaskie i wyrzeźbione są fajniejsze :P

      Usuń
    2. W płaskich i wyrzezbionych nie siedz taka "duża",fajna dzidza ;)

      Usuń
    3. Pan Lew taki trójwymiarowy!

      Usuń
    4. nie siedzi i tak powinno być :)

      Usuń
  5. Łyżeczka żelatyny na 4 łyżki wody, to trochę mało... z tego co pamiętam, to przepis bazowy mówił o łyżce na trzy łyżki wody? Ja ostatnimi czasy daję całe małe opakowanko, czyli ok 1,5 łyżki na trzy wody i tak się zastanawiam jakim cudem moje włosy to lubią ;D
    Tak w ogóle to czytam Twojego bloga od lat i serdecznie Ci dziękuję, nie przypuszczałam, ze kiedyś do tego dojdzie ale teraz mogę pochwalić się włosami równie pięknymi jak Twoje, pozdrawiam serdecznie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. łyżkę oczywiście :) przejęzyczyłam się, ale już poprawiłam

      Usuń
  6. Przypomniałaś mi że też powinnam dać moim włosom proteiny :) śliczny brzuszek, moja siostra się zaciążyła i mam okazję codziennie oglądać ciężarowke ;P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ej no, tylko bez takich określeń... Jak to brzmi :P

      Usuń
    2. Adekwatnie do rozmiaru :P a siostra nie obraża się jeszcze za "tira" ;)

      Usuń
    3. Wg mnie bardziej nie na miejscu jest określenie "zaciążyła" ;]

      Usuń
  7. Chciałabym, żeby moje włosy wyglądały tak jak twoje, gdy strzelają fochy. Moje tak normalnie nie chcą wyglądać!

    OdpowiedzUsuń
  8. Niestety musiałam odstawić laminowanie włosów, gdyż po jakimś czasie stały się nieznośne i trudne w ułożeniu :( mam nadzieję, że za jakiś czas powrócę do tej metody, bo jest niesamowita dla włosów : )
    Bardzo ładnie wyglądasz : ))

    OdpowiedzUsuń
  9. wyglądasz super, może napiszesz post o diecie w ciąży?

    OdpowiedzUsuń
  10. Standardowo zazdroszczę tego jak wyglądają twoje włosy:) Ja w tą niedzielę też dostarczałam im protein, ale z żółtka z jajka.

    OdpowiedzUsuń
  11. Co robisz, że masz takie ładne paznokcie? ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. nie dzialaja mi zdjecia :(

    OdpowiedzUsuń
  13. Wiesz, wydaje mi się, że będziesz pięknie wyglądać w takim brązie jak masz na odrostach :) bardzo ci pasuje, dodaje ciepła i takiego...blasku :) mam nadzieje że nie pomalujesz znów na kruczą czerń!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. racja, super w tym brazie!
      ale czarny tez elegancko:)

      Usuń
    2. Popieram, czarny jest jakiś sztuczny

      Usuń
  14. Jaki świetny brzucho! Rewelacja w tej bluzce :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Zarówno włosy jak i Ty wyglądacie świetnie! Postanowiłam teraz zrobić sobie tygodniową akcję tygodnia bez kosmetyków kupnych i używam samych, które sama zrobię, więc laminowanie bardzo wspasowałoby się w moje plany!:))

    OdpowiedzUsuń
  16. Nie obrzydza Cię żelatyna? Przecież to kości..

    OdpowiedzUsuń
  17. Dzisiaj u mnie również bardzo wiało i niestety moje piękne fale uzyskane dzięki kręceniu na papilotach dość szybko zniknęły z głowy :) Moje włosy za bardzo nie przepadają za proteinami. Laminowałam kiedyś włosy żelatyną i efekt nie był ciekawy, aczkolwiek lubię od czasu do czasu dodać np. hydrolizowanej keratyny do porcji odżywki, zwłaszcza w olejowym towarzystwie :) Wyglądasz kwitnąco, jaki słodki brzuszek. Mam nadzieję, że dobrze znosisz ciążę. Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Też muszę sobie coś takiego zafundować, ale ciągle nie mam tyle czasu, żeby poświęcić go na siedzenie z czepkiem na głowie ;/

    OdpowiedzUsuń
  19. Zazwyczaj tak jest, że jak już nasze włosy ładnie wyglądają nie da się zrobić zdjęcia :) P.s wyglądasz pięknie :) Życzę dużo dużo zdrówka ;D

    OdpowiedzUsuń
  20. Piekne wlosy a Ty wygladasz cudownie w ciazy, brzuszek boski <3

    OdpowiedzUsuń
  21. Wow, jaki masz już duży brzuszek, lew na nim wygląda jak prawdziwy :D Zazdroszczę długości, ja mimo świadomej pielęgnacji mam z tym wielki kłopot...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. lew w 3D ;) a brzuch już duży, ale to już 9 miesiąc, więc taki być musi :))

      Usuń
    2. Jak ten czas szybko minął, jeszcze pamiętam jak nie dawno czytałam o tym, że jesteś w ciąży a to już końcówka. Zdrowia życzę ;)))

      Usuń
    3. ja chociaż mogłabym mieć dziecko nie wiem czy kiedykolwiek się zdecyduję ze strachu :P jakoś nas to przeraża, zawsze uważałam że decydować się na dziecko to duża odwaga :)

      Usuń
    4. nie musi tak być, moja koleżanka do końca ciąży miała malutki brzuch i dzięki temu super figurę po porodzie, to zależy jak silne ma się mięśnie brzucha i czy wcześniej się je ćwiczyło ;)

      Usuń
    5. Ja też mam problem z rośnięciem włosów mimo dbania o nie i wiązania kiedy mogą się plątać.

      Usuń
    6. a przede wszystkim od ilości wód płodowych, wielkości i ułożenia dziecka i kilku innych czynników ;)

      Usuń
    7. faktycznie, tez pamietam info o ciazy, jakby to bylo wczoraj. sily i pogody ducha w te ostatni dni :*

      Usuń
    8. To już teraz w sierpniu? Czy raczej w połowie września... czyli że osoby uzależnione od tego bloga będą musiały znaleźć sobie nowe zajęcie, bo anwen będzie częściej poza blogiem :)

      Usuń
    9. A ja mam pytanie z innej beczki. Czy plukanka z siemienia lnianego sie odklada na wlosach? przez miesiac je plukalam po kazdym myciu i od pewnego czasu mam wrazenie ze nie potrafie domyc wlosow.
      Myje szamponem Radical lub Babydream WBFM. Albo to od Maski? BioWaxa do wlosow ciemnych i nigdy nie mialam takiego problemu. Nie wiem czemu tak sie dzieje.

      Anwen zycze szczesliwego rozwiazania:) Moja coreczka juz jest z nami, 4.8.2014 o 16:27, porod trwal 10minut SN :) a tak sie balam, mimo ze to 2 dziecko.

      Pozdrawiam Serdecznie
      Justyna

      Usuń
  22. Anwen, w ciąży wyglądasz cudownie. :) Zauważyłam, że moje włosy w ciąży odżyły (w końcu!). :)
    Pozdrawiam, Natalia (4 msc). ;)

    OdpowiedzUsuń
  23. Włosy jak zawsze masz piękne! Brzuszek cudowny- jeszcze 3 mce temu też taki miałam, a teraz z dnia na dzień wyczekuję pociążowego wypadania włosów. Żal będzie tym większy, ze to juz są włosy zadbane, wypielęgnowane i błyszczące- po półtora roku pielęgnacji są prawie idealne :/
    Pozdrawiam serdecznie!
    Kamila

    OdpowiedzUsuń
  24. Fajny efekt 3d na bluzce :)
    Włosy jak zawsze piękne.

    OdpowiedzUsuń
  25. I ja w niedzielę również laminowałam:) Dla mnie jak zawsze włosy są piękne, zdjęcie przy oknie jest śliczne! Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  26. Szkoda, że Twoje wlosy są takie krótkie :( Same w sobie są piękne, i jakby były dłuższe np. o 20 cm zapierałyby dech w piersiach. Myślę, że ścięcie im wiele odebrało z uroku, i teraz wyglądają przeciętnie :(
    Oczywiście rozumiem, że to Twoje włosy, i Twoja decyzja, ale pamiętam, jak Twoje włosy były mniej więcej do bioder, i wyglądały bosko :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Krótkie? To są bardzo długie włosy

      Usuń
  27. Kochana, nie zapuszczasz dalej włosów? Są takie ładne, nie chciałabyś ich dłuższych? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zapuszczam :) a raczej póki co ich nie ścinam :D

      Usuń
  28. Juz na drugim zdjeciu udalo Ci sie wylapac kolor odrostow, przy okazji bardzo ladny brazik :) Ogolnie wlosy prezentuja sie super i widac, ze dawka protein zadzialala :)
    Jaki swietny brzusio, az na wspomnienia mnie wzielo ;)

    OdpowiedzUsuń
  29. ładnie wyglądają Twoje wlosy na takim tle :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Łysiejesz! od ciąży ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie łysieję ;) wręcz odwrotnie - zarastam, to tylko odrosty

      Usuń
  31. Ładnie, aczkolwiek ja bym żelatyny nie tknęła z powodów ideologicznych. ;) Jak czujesz się w ciąży?

    OdpowiedzUsuń
  32. okropnie wyglądają te odrosty. Współczuje Ci, że będziesz musiałą jeszcze tyle tak wyglądać.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Odrosty jak odrosty, wyglądają normalnie. Nawet kolor mocno sie nie odcina, więc nie ma czego współczuć, najwyżej Tobie można współczuć że nie umiesz powstrzymać jadu i uszczypliwości ;)

      Usuń
    2. przez pierwszy rok jaśniejsze odrosty wyglądają rzeczywiście nieciekawie, ale jak są mniej więcej za ucho to już ok bo wtedy to już wygląda jak ombre, tyle że odwrotne :D

      Usuń
    3. Naprawdę? Na ulicach na codzień widać o wiele gorzej wyglądające odrosty. Ją tam myślę, że nie jest źle. :) Obecnie jestem zła na siebie bo trochę odpuscilam sobie pielegnację bo z powodu ciąży ciągle jestem potwornie zmęczona a i motywacji mi brak skoro i tak wypadną. :(

      Usuń
    4. slicznie wygladaja te odrosty, to zdjecie robione na sloncu, wiec roznica kilka tonow, a w normalnym swietle nie sadze, zeby bylo az tak widac :)

      Usuń
    5. Ach t e internetowe trole </3

      Usuń
    6. Monika, ale wiesz że pielęgnowane, mimo wypadania będą już mocniejsze... to najlepsze co można dla nich zrobić.

      Usuń
    7. Nie masz większych problemów?

      Usuń
    8. anonimowa z 22:04 :) przynajmniej Ty jedna to zauważyłaś - odrosty w słońcu czy pod światło rzeczywiście mają inny odcień, ale normalnie to się w ogóle nie odcina (stąd też napisałam, ze próbowałam uchwycić ich kolor, a nie że mi się to udało, bo ewidentnie się nie udało ;) )
      nie ma linii gdzie kończy się czarny a zaczyna brąz, więc nie rozumiem współczucia :D jak dla mnie różnica jest nawet zbyt mała i ten brąz w większości przypadków wygląda prawie jak czarny (wystarczy obejrzeć inne zdjęcia), jakby wyglądało to źle, a tym bardziej 'okropnie' to bym je już dawno zamalowała ;)

      Usuń
  33. Szczerze powiedziawszy, to właśnie udała Ci się jedna z lepszych fotek pokazująca brązową farbę - na zdjęciu w polach stojąc przodem do aparatu włosy mają znany mi poblask (też używałam kiedyś tej farby, którą Ty teraz :-) ) i zdecydowanie odróżnia się od reszty. :-) Szkoda tylko, że zdjęcie nieduże, bo nie widać tego dokładnie. :-)

    OdpowiedzUsuń
  34. Witam ..Jestem tu pierwszy raz i dopiero się doszukuję wszystkiego.
    Ale z racji tego,że jestem młodą mamą nie mam zbyt dłużo czasu na czytanie. Nadrobię obiecuję ;).
    A TERAZ ŚLICZNIE PROSZĘ O PODESŁANIE LINKU DO TEMATU- a raczej na temat -CO ZROBIĆ Z WIECZNIE ROZDWAJAJĄCYMI SIĘ KOŃCÓWKAMI-a dodam,że nie prostuję włosów-raz w tygodniu susze suszarką-i to wszystko. MOJĘ WŁOSY WOŁAJĄ POMOCY! I ONE NIE MOGĄ CZEKAĆ ;P... Bardzo ,bardzo proszę o pomoc :***Będę mega wdzięczna o odpowiedź.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. http://www.anwen.pl/2013/10/rozdwajajace-sie-koncowki.html

      Usuń
    2. Szukałka na blogu, hasło i już masz odpowiedni wpis ;) nie musisz się przekopywać przez wszystkie tematy.

      Usuń
    3. Najeżdżasz na górze, na zakładkę 'problemy', i tam masz 'rozdwojone końcówki' ;D

      Usuń
  35. dopiero w słońcu widać ten kolor na odroście, rzeczywiście o wiele lepszy niż czerń, i czy ja wiem czy to źle że cieplejszy odcień?:P chłodny brąz mają tylko osoby z naturalnymi, farbą to prawie niemożliwe taki uzyskać niestety:( tak czy inaczej milion razy lepiej niż czarny.

    OdpowiedzUsuń
  36. Piękne włosy :) zdrowia dla dzidziusia i mamusi :) pozdrawiam serdecznie Madzior

    OdpowiedzUsuń
  37. Droga Anwen, masz przepięknie ścięte włosy! bardzo Ci twarzowo:) Jak to jest zrobione, że Ci się tak niesamowicie wdzięcznie układają? :)
    P.S. wyglądasz kwitnąco z Brzusiem, powodzenia na ostatniej prostej :))
    Serdecznie Cię pozdrawiam, Kara

    OdpowiedzUsuń
  38. Nie wymyślę nic nowego - pięknie wyglądasz, super figura :)

    Tak na marginesie - w lidlu jest olej lniany za 5.99 za 250 ml, chyba warto :)

    K.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. w jasnej butelce
      Do włosów się nada, ale do picia to już nie za bardzo.

      Usuń
  39. Ja na początku nałożyłam glicerynę + isane (niebieską) + oliwkę hipp na 2 godz potem zmyłam balsamem Mrs Potters . Przygotowałam tą żelatynę . po zmyciu nałożyłam odżywkę gliss kur oil nurtive na 10 min.
    Niestety ale moje włosy nie polubiły laminowania :( , pomimo nawilżenia były szorstkie , suche . Chociaż byłam na to przygotowana gdyż mam wysoko porowate włosy . Teraz muszę wypróbować siemie lniane .

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A skąd masz odżywkę GlissKur? Masz jeszcze jakieś zapasy z przeszłości, czy udało Ci się ją dostać jeszcze w jakimś sklepie? Bo z tego co wiem została wycofana, moja ukochana odżywka :(

      Usuń
  40. Dziewczyny te, które chodzą spać z mokrymi włosami, nie macie co do tego obaw? Nie chodzi mi o wywinięte we wszystkie strony włosy po przebudzeniu, a o to, że głowa zimna od mokrego, dodatkowo do jakiegoś ręcznika głowa przyciśnięta, a ręcznik rano jeszcze bywa mokry... i spadek odporności i zapalenie zatok gotowe, albo przynajmniej przeziębienie. Tak się kiedyś wrobiłam i przez wiele lat nie mogłam się uwolnić od przewlekłego stanu zapalnego. Lili

    OdpowiedzUsuń
  41. Piękne włosy i piękny brzuszek, aż żałuję, że nie mam żadnego zdjęcia z okresu ciąży.

    OdpowiedzUsuń
  42. ''nierozczesane'' pisze się razem:)

    OdpowiedzUsuń
  43. a mi się wydaję że zrobiły Ci się takie strąki po tej żelatynie i nie pokręciły się ładnie jak zawsze tylko postrączkowały :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to nie żelatyna zawiniła - to mocny wiatr ;)

      Usuń
  44. Zazdroszczę włosów, cudowne i gratuluję dzidziusia ;)

    OdpowiedzUsuń
  45. Wyglądasz pięknie, twoje włosy również! Moje ostatnio trochę klapły i częściej dopada mnie BHD :( Ale Ty wyglądasz kwitnąco! Piękny blask włosów!
    Ahhh te niektóre komentarze...ciągle ktoś się musi o coś czepiać..

    pozdrawiam Cie cieplutko i życzę bezproblemowego rozwiązania :),
    J.

    OdpowiedzUsuń
  46. Ślicznie wyglądasz :)
    Ciąża Ci służy :)

    OdpowiedzUsuń
  47. jaki piękny brzuszek! niech rośnie bezpiecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  48. witaj Anwen ,masz piękne włosy i brzuszek !!! :)
    jaki Twoim zdaniem jest najlepszy olej kokosowy do wlosow ? oraz serum na końcówki ? :)

    OdpowiedzUsuń
  49. W te niedziele nie mialam za bardzo czasu wiec postawilam na minimalizm, (ktory jednak moim wlosom bardzo zpasowal, myly blyszczace i miecietkie). Szampon Baikal Herbals Objetosc i sila+ odzywka Nivea long repair.
    Musialam zaprzestac olejowania skalpu olejem lopianowym oraz olejowania wlosow, poniewaz dopiero w piatek je farbowalam, a czytalam u Ciebie, ze okolo tydzien po farbowaniu nie nalezy olejowac. Mam wielka ochote na moja ukochana maske Biovax z proteinami mlecznymi, gdyz moje wlosy ostatnio sa zbyt wygladzone i brak im objetosci (a po proteinach mlecznych jest ich niemal 2x wiecej :)), ale proteiny rowniez zle wplywaja na kolor, wiec moje wlosy przeposzcza ten tydzien, dadza rade. ;)
    Od wczoraj wcieram kozieradke, ale mam problem- Zepsula mi moj ukochany atomizer po odzywce z Gliss Kur! :O Zle sie naklada palcami...
    Aniu lwia glowa staje sie coraz bardziej 3D ;D hehehe
    Masz wyjatkowo ladny brzuszek, taki idealnie okragly
    KaSia:)

    OdpowiedzUsuń
  50. Nie słyszałam o kuracji z żelatyną, w ogóle ostatnio mało miałam czasu na olejowaniu włosów. Będę musiała nadrobić.

    OdpowiedzUsuń
  51. Super w tym brązie! Dzięki temu kolor ma piękny poblask i nie jest taki "płaski". Moim zdaniem będzie fajnie nawet z odrostami. Osoby które mówią, że odrosty to tragedia widocznie nie mają innych problemów w życiu ;P

    Poza tym lew-hipster rządzi oraz piękną masz figurę! Brzuszek w sam raz, nie wygląda na 9-ty miesiąc! Moja koleżanka ma zdecydowanie większy i ledwo się może poruszać ;)
    Zdrówka!

    OdpowiedzUsuń
  52. Anwen,tak zapytam z ciekawości jakie imię dla dzidziusia ???

    OdpowiedzUsuń
  53. Może zabrzmi to głupio ale jesteś najlepszą przyjaciółką moich włosów! Po pół roku czytania w każdej wolnej chwili postów i intensywnym dbaniu o włosy nie mogę ich poznać ;) Nawet jako dziecko nie miałam tak pięknych i zdrowych włosów, a patrząc na to co przeszły (wiele lal czarnej farby, dwie dekoloryzacje, trwała, prostowanie po każdym myciu, byle jakie szampony i odżywki) myślałam że do końca życia będę skazana na spalone siano do ramion;) tymczasem mam puszyste, elastyczne i w porównaniu do poprzedniego stanu mega gęste włosy do biustu! Nic mi nie zostaje jak baaaaardzo Ci podziękować, dla mnie i dla moich włosów jesteś dobrą wróżką! <3

    OdpowiedzUsuń
  54. Włosy włosami, jak zawsze przepiękne! Ale brzuszek jaki cudowny!

    OdpowiedzUsuń
  55. Anwen proszę o odp , co myślisz o szczotkach tt z allegro ? czy są oryginalne ?? a może jakiś link ?? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A skąd Anwen ma wiedzieć która szczotka na allegro jest oryginalna. Nie możesz kupić jej w Hebe albo na cocolita.pl ?

      Usuń
  56. Piekne wlosy, co tu duzo pisac - idealne. A jak lśnią!: ))

    OdpowiedzUsuń
  57. Olej migdałowy tak dobrze działał na moje włosy, nie wiem czemu przestałam go używać :) Przypomniałaś mi o nim i chyba do niego wrócę :)

    OdpowiedzUsuń
  58. Zrobiłam. Żelatyna po schlodzeniu polaczona z 2 maskami - efekt bez szalu - owszem, wlosy blyszczały ale tak samo jak po samej masce... mozliwe ze "zabilam" wlasciwosci zelatyny zbyt duza iloscia maski

    OdpowiedzUsuń
  59. Pięknie wyglądasz :))) Zazdroszczę włosów, przede mną jeszcze daleka droga do takich :)

    OdpowiedzUsuń
  60. Anwen, pięknie wyglądasz :) brzuszek <3

    OdpowiedzUsuń
  61. no a ja w samą porę przeczytałam post bo dziś niedziela... wczoraj ścięłam włosy na długość do ramion i zobaczyłam w całej okazałości moje trzy kolory...odrost mysiego brązu... blond pasek przez środek po kąpieli rozjaśniającej i czarny który tej kąpieli się stanowczo oparł... wracam do naturalnego koloru... i przy tej długości myślę że mi się to uda akurat w styczniu (termin porodu)a później powrót do długości...a pomyśleć że jeszcze w marcu miałam takie długie czarne włoski jak Twoje... pozdrawiam... wyglądasz kwitnąco... a ja uciekam szukać żelatyny w szafce;)udanej niedzieli
    ps.
    śliczne plenery... to w Częstochowie są takie widoki?

    OdpowiedzUsuń
  62. Jesteś już w 9 miesiącu?? ale szybko zleciało :) ja też jestem w ciąży, ale farbuje włosy, z tego co się orientowałam to chyba nie ma na to przeciw wskazań? Martyna

    OdpowiedzUsuń