Niedziela dla włosów (8) - czarna emolientowa odżywka z Balei

Po wczorajszym egzaminie (trzymajcie kciuki, żebym jednak go zdała!) dziś miałam typową, leniwą niedzielę :)) Zresztą przy takiej pogodzie nie ma nic lepszego niż maraton filmowy i pyszne, domowe jedzenie. Włosy też się dziś poleniły i dopiero wieczorem zafundowałam im cotygodniowe SPA.

Dziś postanowiłam wypróbować nową odżywkę przywiezioną z drogerii DM. Kupując trzy produkty na konkurs postanowiłam sobie kupić tylko jeden z nich. Pewnie wzięłabym wszystkie, ale wiedziałam, że jeśli mi się ta spodoba to spokojnie za jakiś czas będę mogła kupić następne ;)


O czarnej Balei czytałam już kilka razy. W większości były to opinie pozytywne, więc to jej skład sprawdziłam jako pierwszy i tak jak już wspominałam wydał mi się baaardzo obiecujący! I tym razem się nie pomyliłam :)) Odżywka jest naprawdę świetna, choć niekoniecznie dla mnie. Nałożyłam ją na suche włosy przed myciem na jakieś 30 minut, które spędziłam głównie w wannie, więc nie nakładałam już czepka ani ręcznika. Początkowo chciałam ją wzbogacić olejem, tak jak radziła Kasia, bo odżywka jest sama w sobie bardzo lekka i może włosy puszyć (ma glicerynę na drugim miejscu w składzie). Uznałam jednak, że nakładając ją przed myciem nie muszę się tego obawiać, więc dałam jej szansę wykazać się w wersji solo. 

Po umyciu (Czarnym mydłem Babuszki Agafii) moje włosy były tak jak się spodziewałam baaaaaardzo mocno nawilżone (zasługa gliceryny), niesamowicie miękkie i wygładzone. Niestety jak na mój gust aż za bardzo, ale posiadaczki włosów grubych i/lub suchych powinny być nią zachwycone (pod warunkiem, że nie są kręconowłose, bo takie włosy mają większą szansę się spuszyć). U mnie niestety wszystko to poza blaskiem i niesamowicie przyjemnymi w dotyku włosami objawiło się też zminimalizowaną objętością. Tak będzie też u wszystkich cienkowłosych dziewczyn. Odżywka za to świetnie sprawdzi się u nich w towarzystwie mocno proteinowych produktów albo jako ratunek po przeproteinowaniu.

Co do samej Balei to jest bardzo lekka i dosyć rzadka, powiedziałabym nawet, że to bardziej balsam nawilżający niż odżywka i będzie się dobrze sprawować na co dzień. Dużym jej plusem jest też niewątpliwie zapach - mi przypomina on słodkie ciasteczka :)) Za to minus daję jej za opakowanie, przy tej konsystencji tuba zupełnie się nie sprawdza. Trzeba uważać by nie rozlać odżywki przy otwieraniu.

Na koniec oczywiście to co lubicie najbardziej czyli efekt na moich włosach:

 Po prawej z fleszem, a po lewej odbicie w lustrze bez lampy.

Na dziś to już tyle, a o odżywce pewnie jeszcze napiszę jak poużywam jej w różnych kombinacjach, czuję, że będzie idealna do tuningowania!


Pozdrawiam Was serdecznie,
PS Miejsce na Wasze linki:

Udostępnij

61 komentarze:

  1. U mnie Balea się niestety w ogóle nie sprawdziła. Włosy są szorstkie i niemiłe w dotyku, jakieś splątane. Szkoda ...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie tak samo, dorzuciłam ją aż kiedyś do bubli wszech czasów :)

      Usuń
    2. Nie mogę dodać komentarza pod postem z konkursem, więc dodaje tutaj :)
      Zauważyłam, że bardzo dużo osób dodało parę razy komentarz ze swoim zgłoszeniem (pewnie licząc na to, że tego nie zauważysz i będę miały większą szanse na wygraną :) ) np. Luthien, Ola B., Kate K., Miss Independent. Według mnie to niesprawiedliwe i od razu powinny zostać zdyskwalifikowane, ale sama Anwen zdecyduj :)

      Usuń
    3. Może dodają parę razy, bo nie wiedzą, że komentarze są moderowane i myślą, że się nie dodają. :)

      Usuń
    4. Dyskwalifikacja za bycie skarżypytą sie należy ! Widocznie bardzo by chcialy dostac odzywke

      Usuń
    5. "Dyskwalifikacja za bycie skarżypytą" ???
      AHAHAHAHAHAHA

      według mnie to nie fer, i dobrze, że koleżanka zwraca uwagę ;)

      Usuń
    6. spokojnie :) podejrzewam podobnie jak już ktoś powyżej, że te komentarze to pomyłka wynikająca z tego, że dziewczyny nie wiedziały, że na blogu jest moderacja :)

      Usuń
    7. nie wiedzialy? a czy przypadkiem jak sie dodaje komentarz to nie wyświetla sie "twoj komentarz sie pojawi jak zostanie zaakceptowany" czy coś takiego.

      Usuń
  2. u mnie dziś nafta kosmetyczna, podejście trzecie ;) trzymałam na wlosach ok 15 min i tyle czasu zdecydowanie jej wystarczy! ;) włosy są piekne, sypkie i jaki blask!!! :))))))

    OdpowiedzUsuń
  3. Tym ciasteczkowym zapachem zrobiłaś mi smaka na jakiegoś smakołyka na wieczór :). Nie używałam jeszcze żadnego produktu tej marki. Jestem jednak coraz bardziej zainteresowana. Nie wiem, czy ten produkt sprawdziłby się na moich włosach, ale czytałam tyle pozytywnych opinii, że jestem przekonana, iż warto spróbować.
    Pozdrawiam Cię serdecznie i trzymam kciuki za pozytywny wynik egzaminu.

    OdpowiedzUsuń
  4. Anwen Twoje włosy są naprawdę ładne. Mnie zaciekawiła różowa odżywka z tej serii ale i tak nie mam gdzie jej kupić :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Szkoda, że nie mam do niej dostępu ;(

    OdpowiedzUsuń
  6. efekt mi się bardzo podoba;D szkoda że w "mini rozdaniu" nie wybrałam tej arganowej tylko do włosów zniszczonych;) ale i tak nie ma takiego cudu żeby wśród tylu zgłoszeń mi sie udało cokolwiek wygrać więc wpisuje ją na moją liste zakupową;d:) pozdrawiam Avone891

    OdpowiedzUsuń
  7. a moje kudeły ostatnio świrują mocno...albo są padnięte i jakby przeciążone albo wysuszone :S ciężko mi pojąć czego chcą, grymaszą i wybrzydzają i zachowują się zupełnie jak kobiety xD więc chyba je trochę poignoruję ;p

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie polubiłam za bardzo tej odżywki. Nie puszyła, po prostu nie robiła nic ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie do tematu, ale to dla mnie ważne :)

    Jeśli możecie- głosujcie na świetny blog centrumwszechswiata.pl na stronie:

    http://www.poll-maker.com/poll69027x531E4943-3

    Możecie bardzo pomóc! :*
    Pozdrawiam! :)

    OdpowiedzUsuń
  10. mam ta odzywke i stosuej ja juz prawie miesiac. nie robi na mnie wrazenia, chyba dla moich zniszczonych wlosow jest zaslaba!

    OdpowiedzUsuń
  11. Jaki egzamin? Nic nie widzialam wczesniej? :) Taki oftop.

    OdpowiedzUsuń
  12. Ta odzywke, jako falowano- suchowlosa uwielbiam :) U mnie na szczescie nie puszy, wrecz przeciwnie. Twoje wlosy, jak zawsze zachwycaja :) 3mam kciuki za egzamin :)!

    OdpowiedzUsuń
  13. Mam ja i rzeczywiście jest bardzo fajna. :) Zwłaszcza w połączeniu z żóltkiem, miodem i olejkiem. Taka bomba proteinowa raz na jakiś czas bardzo dobrze robi moim włosom. :) Mieszam ją też z żelem lnianym i w tej roli też spisuje się świetnie. Włosy są bardziej miękkie niż po samym żelu. :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Pięknie masz po niej włosięta, u mnie niestety nie dała rady, glicerynka niet ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Na moje wlosy juz nic nie działa. Od olejowania mi wypadają a od stosowania różnych innych produktów sa nijakie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a olejujesz też skalp?

      Usuń
  16. Oczywiście gratulujemy pomysłu, rezultaty super!
    Pozdrawiamy

    OdpowiedzUsuń
  17. ta odżywka jest na allegro...

    OdpowiedzUsuń
  18. Mam nadzieje, ze wygram konkurs i bede miala okazje sprobowac produktu tej marki ;))

    OdpowiedzUsuń
  19. U mnie maskowanie/odzywkowanie przed myciem sie w ogole nie sprawdza. Efektu zero tak jakbym nic nie nalozyla tylko umyla, wiec zmarnowanie produktu w moim wypadku

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie jest dokladnie tak samo...

      Usuń
  20. A masz może Repair+Pflege? Bardzo fajny proteiniak, moja ulubiona z tej serii póki co! Unosi włosy, są śliskie i łatwo się rozczesują, dla niskoporowatych super :) chciałabym zobaczyć u Ciebie.

    OdpowiedzUsuń
  21. Życzę zdania egzaminu! :) Ciekawi mnie bardzo ta odżywa, zresztą jak wszystkie Balei.

    OdpowiedzUsuń
  22. mam ten produkt i jestem z niego bardzo zadowolona

    OdpowiedzUsuń
  23. Ajjj zaciekawiłaś mnie tą odżywką:)
    życzę Ci byś zdała egzamin;)
    Pozdrawiam;)

    OdpowiedzUsuń
  24. Tak zachwalana ta Balea że czuję się skuszona.

    OdpowiedzUsuń
  25. Też wczoraj miałam niedzielę z tą Baleą. :D Jest genialna!

    OdpowiedzUsuń
  26. Chyba wypróbuję,ale poczekam na więcej opinii bo ponoć jak pisali koleżanki powyżej czasami po niej włosy są szorstki i splątane. Niestety dużo razy to słyszałam. Ale wiadomo każdy włos na każdej głowie inny :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zależy to też może od tego, czy lubisz się z gliceryną :) Ja niestety nie i nie polubiłam się z tą odzywką :)

      Usuń
  27. 19. i 25. zupełnie nie ma niedzieli dla włosów :/

    OdpowiedzUsuń
  28. A co z tą maską Eveline z biedronkowej promocji? Obiecałaś o niej napisać...
    Czekam z utęsknieniem na recenzję o niej :)
    Bardzo poproszę...

    OdpowiedzUsuń
  29. Cześć Anwen , od dawna czytałam włosowe historię i przeglądałam twojego bloga. Kilka pomysłów na sposób pielęgnacji włosów również ściągnęłam od Ciebie , co bardzo mi pomogło ; )
    Poeksperymentowałam sama i chciałam spytać się Ciebie o coś. Szukałam na twoim blogu jakiejś wzmianki , ale albo przeoczyłam , albo po prostu nie ma takiego tematu. Co sądzisz o kosmetykach z Yves rocher , jeżeli w ogóle korzystałaś z ich produktów ? Ja zaczęłam je stosować od początku mojego włosomaniactwa i bardzo mnie zaskoczyły (pozytywnie) . Nie chciałabym ci niczego narzucać , ale myślę że to warta do omówienia firma , jeśli szukasz nowych produktów : )

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chyba słabo szukałaś, bo Anwen pisała już o kosmetykach YR całkiem sporo...

      Usuń
    2. Przecież Anwen używa/używała zielonego szamponu nadającego objętość ( i wielokrotnie sie nim zachwycała)i kilku innych kosmetykach tej firmy, nawet żeli pod prysznic, a także pokazywała co zamówila. Więc nie wiem co masz na mysli pisząc ze od dawna przeglądasz jej bloga.

      Usuń
    3. Skoro pisze ze przeglada to nie znaczy ze czyta kazdy wpis dokladnie... Moze najzwyczajniej w swiecie nie zauwazyla

      Usuń
    4. To , że przeglądam jej bloga nie znaczy , że maniakalnie na niego wchodzę i sprawdzam każdy post. Poza tym było to pytanie do Anwen , myślę że sama mogła poradzić sobie z odpowiedzią bez twojej pomocy :))) . Jednak skoro już ją obiegłeś/aś to wiedz , że firma zmienia swoje produkty , w tym również bardzo dużo wycofuje , poza tym jest to droga firma ( przynajmniej kupując we Francji i w Istanbul'e) stąd moje przypuszczenie , że kosmetyki z powodu swojej ceny i zmienności mogły ominąć jej uwagę. Najwyraźniej sie pomyliłam i owszem , mogę dokładnie przejrzeć bloga , ale możesz to powiedzieć w milszy sposób, bez tej polskiej złośliwości. Jak już wspomniałam (i jak ktoś zauważył)nie jestem maniaczką i ze względu na brak czasu nie jestem w stanie dokładnie przeczytać każdego posta.
      Mam nadzieję , że jak następnym razem ktoś spyta się o coś autorkę bloga zachowasz resztki taktu i pozwolisz jej odpowiedzieć , lub zostawić komentarz bez odpowiedzi.

      Usuń
    5. Anonimowa to tylko jeszcze mała podpowiedź: u góry po prawej stronie w pasku bocznym znajduje się blogowa wyszukiwarka :) zawsze warto z niej skorzystać zanim zadasz pytanie to unikniesz takiej, jak to nazwałaś polskiej złośliwości, chociaż moim zdaniem w odpowiedziach dziewczyn nie ma nic złośliwego. Sama narzekasz na brak czasu, więc warto też uszanować czas innych w tym i mój :)

      Usuń
    6. Moze korzysta z telefonu. Tu nie mamy takiej opcji. A powyzsze komentarze byly zlosliwe. Ciekawe, jak ktos zaatakuje ciebie to zawsze piszesz ze jest zlosliwy czy chamski, a jak napadna na czytelniczke to nie jest zlosliwe. Anwen... R

      Usuń
  30. Zapach ciasteczek... Hm, brzmi zachęcająco. A propos zapachów - dziś wypróbowałam pięknie pachnącą maseczkę: trochę Alterry, odrobina soku z aloesu i kakao - działa świetnie! Ostatnio nie mogłam niczym zażegnać puchu, jaki mi "wykwitł" na głowie, a to kakaowe remedium zadziałało zaskakująco dobrze - włosy są miękkie, nawilżone, wygładzone, błyszczące i pięknie pachną. :D Bardzo polecam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wow, właśnie siedzę z taką maseczką na głowie i czytam komentarze, a tu... Czyli nie ja jedna miewam dziwne pomysły :D Tylko dodałam do wszystkiego trochę miodu :) A reszta identycznie ;D

      Usuń
    2. A jak kakao dziala? Bo ze np imbir i maka ziemniaczana daje polysk to wiem a kakao co daje?

      Usuń
  31. Myślałam, że te niedziele będą trochę bardziej urozmaicone. Nałożyć odżywkę przed myciem można każdego dnia...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No tez tak myslalam ze bedzie cos extra, jakies spa bardziej czy cos w tym stylu, na co w tygodniu nie ma czasu

      Usuń
    2. i tak właśnie jest :) na co dzień nie nakładam odżywki na pol godziny tylko na 2-3 minuty, wiec dla moich włosów to już i tak spora różnica. Poza tym przy tym stanie w jakim są obecnie takie intensywne spa co tydzień za bardzo by mi włosy obciążyło :)

      Usuń
  32. U mnie Balea do włosów kręconych kompletnie się nie sprawdziła i od tej pory trochę się do tych produktów do włosów zraziłam :(

    OdpowiedzUsuń
  33. Cześć Anwen :)
    Jaka jest Twoja opinia na temat keratynowego prostowania włosów? czy jest to szkodliwe dla włosów? słyszałam dziwną opinię, że po zabiegu odrosty są zupełnie innej struktury, np. ''pofilcowane''

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też mnie to interesuje xd

      Usuń
    2. Anwen wykonywała przecież kiedyś keratynowe prostowanie... Poszukaj na blogu bo na pewno o tym pisała :)

      Usuń
  34. A ja właśnie siedzę z maseczką alterry zmieszaną z łyżką kako, łyżką miodu i łyżką soku z aloesu, aż się boję, co z tego wyjdzie ;)

    OdpowiedzUsuń
  35. Mam pytanie :) Nie masz czasem ochoty ściąć włosów, zaszaleć z jakąś ciekawą fryzurą itd? Ja mam takie długie włosy jak Ty, też lekko falowane i kocham je, ale czasem się zastanawiam czy nie lepiej byłoby gdybym miała jakąś twarzową fryzurkę do ramion itd. Myślisz tak czasem?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie zastanawiaj sie tylko scinaj:) tez chodowalam dlugie wlosy i ponad rok zastanawialam sie czy je sciac wreszcie czy nie i w koncu sie odwazylam sciac boba i to byl strzal w 10! Najlepsze uczucie jak z wlosow do talii nagle wychodze z bobem:) czylam sie swietnie jak nie ja :)))

      Usuń
  36. Ja raz z wlosow prawie do talii zrobilam cos a'la boba, przez tydzien mi sie podobalo. Potem byl placz :P .

    OdpowiedzUsuń
  37. Droga Anwen :) :*
    czym najlepiej i najszybciej nawilżyć skalp?

    OdpowiedzUsuń