Forumowe metamorfozy - Rudi


Kolejna forumowa metamorfoza, która zrobiła olbrzymie wrażenie nie tylko na mnie :) Rudi jest posiadaczką naturalnie kręconych włosów, które jak wiadomo z natury są dosyć suche i mówiąc w skrócie 'trudne'. Na szczęście udało jej się odkryć pielęgnację, która jak widać bardzo jej służy :)) O tym w taki sposób udało jej się przebyć drogę od pierwszego do drugiego zdjęcia przeczytacie poniżej, a jeśli chciałybyście dowiedzieć się o jej włosach jeszcze więcej to zerknijcie TUTAJ.



W mojej metamorfozie co była najistotniejsze, to to, że od zawsze wiedziałam, że mam włosy suche, i to akurat do dziś dnia się nie zmieniło, lubią pić, pijusy jedne. Potem je zniszczyłam farbowaniem i prostownicą, do tego doszła zmiana kraju zamieszkania, pracy, inny klimat, pójście w złą stronę jeśli chodzi o kosmetyki pielęgnacyjne (oblepianie silikonami bez odzywiania długości i cebulek), dieta byle jaka. Wyszłam na prostą - w wielkim skrócie - dzięki zwróceniu uwagi na oleje, kosmetyki naturalne i dietę. Zdrową, nie odchudzającą, bo odchudzania mi nie potrzeba :D

Największą zmorą moją są zakola, które bym chciała wyeliminować całkowicie. Przeszłam z średnio- w kierunku wysokoporowatych na raczej niskoporowate. Zaczynałam od oliwy z oliwek, przerabiałam olejki arganowy, z kiełków pszenicy, amlę, teraz wydaje mi się, że już są za ciężkie dla włosów, włosy po nich strączkują, za to niedawno namaściłam je kokosowym olejkiem i nie było puchu! U kręconowłosej :D W tym momencie stawiam na kremowanie, odkryte niedawno - nawilżające masło do ciała z serii organix cosmetix bardzo moje włosy polubiły. I muszę poszukać lżejszych olejków, myślę, że przetestuję z pestek winogron niebawem :)

Moje włosy najbardziej kochają szampon z the body shop, seria rainforest, z miodkiem do włosów suchych, maskę aloesową NaturVital, bardzo lubią spirulinę i sok z aloesu, to takie must have kosmetyczne dla nich.

Robię wygładzanie keratynowe ok. dwa razy w roku - nie lubię siebie w lokach ;) Dodatkowo nurkuję i bardzo dużo czasu spędzam w basenie/morzu/oceanie, i mam taką moją własną teorię, że jak dołożę włosom keratyny, to woda morska i basenowa wypłukują tę dokładaną, nie moją własną

Przeszłam z farbowania chemicznego na hennę, i to było najlepsze, co mogłam włosom zrobić :) Moje włosy w ogóle lubią hinduskie ziółka, na instagramie mam gdzieś zdjęcie po bełtku z amli - jedno w moich pierwszych tam dodanych, tam wyglądają nieźle :D Lubię robić sobie glossy z maski z dodatkiem amli, maki, czy henny. 

Mój skalp kocha olejek kokosowy, po olejku khadi na porost włosów kudły rosną jak wariaty, po jantarze też. O właśnie, jantarem zarastam zakola, tzn. dzięki jantarowi mam je coraz mniejsze :D
Robię włosom płukanki z siemienia lnianego (dzbanek litrowy, szklanka glutka, szklanka soku z aloesu, dopełniam wodą i ostatnie płukanie).

Obecnie używam:

-szampon raintorest the body shop z miodem
-szampon yves rocher z wyciągiem z baobabu do włosów kręconych
-maska rosyjska z aloesem i olejkiem z zielonej kawy - ale solo jest słaba, muszę podbijać sokiem z aloesu, niestety, ta rosyjska nie dorównuje nawet masce NaturVital, której zapas na szczęście już uzupełniłam:D
-odżywka Yves Rocher z wyciągiem z baobabu
-odżywka NaturVital do włosów rudych i kasztanowych
-końcówki zabezpieczam serum elixir79

Inne:
-hennuję
-olejuję sesą
-kremuję masłem do ciała organix cosmetix
-wygładzam keratyną - najbliższe planowane na maj 2014
-robię glossy z ziółek indyjskich
-czasami dodaję spirulinę do maski
-raz na miesiąc peeling cukrowy skalpu

Kiedyś używałam wszystkiego więcej, ale teraz już wiem, czego włosy chcą, i to im daję :)
Udostępnij

67 komentarze:

  1. Różnica jest ogromna. Nie miałam pojęcia , że wizualny stan włosów ulega aż takiej zmianie po dobraniu odpowiedniej pielęgnacji dla nich.

    OdpowiedzUsuń
  2. Cudowna metamorfoza włosów. No i trafiony kolor!

    OdpowiedzUsuń
  3. Anwen, uzywasz jeszcze fluidu zwiększającego objętość firmy kemon? `Cena jest wysoka, więc mimo Twojej pozytywnej recenzji,jeszcze się waham. A może próbowałaś czegoś nowego? Obecnie, mam już dość zdrowe włosy, z których jestem zadowolona, ale im są dłuższe tym cięższe i bardziej przyklapnięte :( Z góry dziękuję za odpowiedź! :*

    OdpowiedzUsuń
  4. Oo, Rudi :D masz piękne włosy ;) teraz zdecydowanie nie widać, że są suche ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Jak ja lubię wszelkie rudości :)) piękny kolor, piękne włosy!

    OdpowiedzUsuń
  6. Jak to możliwe że po keratynowy prostowaniu włosy nadal się kręcą? Miałam podobne włosy do Twoich, jestem po 2 keratynowych zabiegach i skrętu już nie ma.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie encanto wypłukało się do zera po miesiącu. Wszystko zależy od włosów :)

      Usuń
    2. Dokładnie, wszystko zależo od włosów ;)

      Usuń
  7. Jak to możliwe że po keratynowym prostowaniu Twoje włosy nadal się kręcą? Jestem po dwóch takich zabiegach, miałam podobne włosy do Twoich i włosy już nie wróciły do poprzedniego skrętu.
    Zastanawiam się czy zabieg powtórzyć, włosy po keratynie są jakby grubsze ale u mnie jakby pozbawione blasku. Ile zabiegów już za Tobą?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kręcą się, bo takie są ;) Nie robiłam nigdy encanto, wygładzam włosy keratyną cocochoco, robię taki zabieg jakoś tak dwa razy w roku, do tej pory zrobiłam ich chyba 4 lub 5, nie pamiętam dokładnie. Ostatni robiłam w zeszłym roku bodajże w czerwcu, nie pamiętam dokładnie. Potem miałam robić we wrześniu, i jakoś tak zeszło, że nie zrobiłam do dzisiaj, a ponieważ kolejne mam robić w maju, to jakoś przeboleję te parę miesięcy.
      Skręt zależy moim zdaniem od pielęgnacji i podatności włosów. Moje, jeśli je zostawię same sobie po umyciu, walnięte mokre za poduszkę, rano są takie, jak na wyżej załączonym obrazku po prawej. Tzn. w tym niebieskim sweterku. Natomiast jeśli suszę je suszarką, głową w dół, rozczesując palcami, są proste. No dobrze, prawie proste - takie, jak inni osiągają susząc z okrągłą szczotką.

      Usuń
  8. Lubię oglądać takie metamorfozy :) ja tez mam taka "teorie" jeżeli chodzi o włosy na basenie. Zanim wejdę do wody, to nakładam odżywkę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No własnie. Dlatego, mimo iż kazdy fryzjer odradza kąpiele w morzu i basenie po keratynowym wygładzaniu, ja je robię właśnie z myślą o bezkarnym taplaniu się w morzu :D

      Usuń
    2. a nie boisz się, że jak nałożysz odżywkę to woda wkoło twojej głowy np jak będziesz szybko pływać nie spieni się?

      Usuń
    3. Chciałabym to zobaczyć..... niby od czego ta woda ma się spienić ? ;)

      Usuń
    4. Przecież na basen załada się czepek, a i tak musiałaby to być wyjątkowo myjąca odżywka, żeby się spieniła sama z siebie - nawet szampon sam z siebie tez się nie pieni ;)

      Usuń
  9. Metamorfoza ... boska. Aż szczena mi opadła. Włosy są teraz cudne!

    OdpowiedzUsuń
  10. cudowne ma te włoski :) wizualnie jest ich więcej, piękny kolor i kręciołki- o takich włosach marze :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Na zdjęciu z tego roku, z prawej strony nie wyglądają już tak zdrowo :/

    OdpowiedzUsuń
  12. super teraz wyglądają i kolor lepszy, taki nasycony :) piękne!

    OdpowiedzUsuń
  13. piękne włosy i piękny koooolor <3

    od jakiegoś czasu nurtuje mnie taka kwestia: wiadomo, że rozjaśnianie szkodzi włosom i że stają się przez to cieńsze. a co z naturalnymi sposobami typu korzeń rzewienia czy maska bananowa? czy takie naturalne metody rozjaśniania włosów również wpłyną na grubość włosa?

    OdpowiedzUsuń
  14. co to jest "glossy"?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gloss. Glossy to te glossy , liczba mnoga. Gloss to inaczej taki błyszczyk do włosów - do ulubionej maski dodaję łyżkę henny, lub innego ziółka hinduskiego, i taką mieszankę nakładam na około pół godziny, godzinę przed myciem. Henna doskonale nabłyszcza włosy, po takim glossie nie są suche jak zazwyczaj po hennie, kolor jest mniej intensywny, ale blask poraża. Zamiast henny można dodawać do masek np. cassię, efekt podobny, ale bez koloru ;)

      Usuń
  15. Jaki piękne! ;-)

    Anwen, świta mi, że kiedyś pisałaś o takiej sukience ---> http://sukienkowo.com/bestsellery/sukienka-z-reklamy-nivea-black-white/296
    Jak ją zobaczyłam odrazu skojarzyłam z tobą ;-)
    Daj znać, jeśli dobrze kojarzyłam ;-)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. bardzo dobrze :)) dziękuję :* tylko na razie szukam takiej stacjonarnie

      Usuń
  16. piękne włosy i super kolor ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. Jaką henną barwisz włosy? w tym momencie mam podobny kolor włosów do Twoich wcześniejszych i teraz chcę użyć henny aby uzyskać taki rudy brąz :) Tylko nie wiem na jaką się zdecydować.. Czy z Khadi jasny brąz daje efekt rudości?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Najpierw dawałam samą hennę czerwoną, potem hennę z jathropą, ale dawała za bardzo pomarańczowy rudy. Potem przestawiłam się na hennę z amlą. I jej jestem wierna. Brąz da ci brąz, nie rudy, w brązowych hennach jest indygo, a indygo blokuje lawson, dlatego otrzymujemy brąz, nie czerwienie i rudości.

      Usuń
  18. Jaki to kolor henny?;)

    OdpowiedzUsuń
  19. Piękne włosy. Szkoda, że moje ze mną nie współpracują w temacie skrętu..
    Czy mogę do maski alterra granat i aloes domieszać kallos z keratyną? Oczywiście przed położeniem na włosy, żeby nie było wątpliwości :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Piękna metamorfoza, jestem pod wrażeniem.

    OdpowiedzUsuń
  21. No tu akurat ladniejsze byly wczesniej. Takie moje zdanie. Bardziej mi sie podobaja te "stare" wlosy.
    :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. te postrąkowane pióra z wyleniałym kolorem? Mamy widocznie inne wyczucie piękna ;)

      Usuń
    2. Przez kolor mam takie zdanie. Wczesniej byl sliczny kolor i dlatego mi sie bardziej podobaly. Piekne byly.

      Usuń
    3. Mi sie wcześniejszy kolor nie podobał, tzn. podobał się tuż po farbowaniu, niestety, chemiczne odcienie czerwieni bardzo szybko blakną i po maksymalnie 3 tygodniach miałam na głowie własnie taki wyblakły rudy, który Tobie się podoba, a do mnie, zwłaszcza do mojego charakteru, nie pasował zupełnie ;) W przypadku henny nie mam problemów z wypłukiwaniem się koloru :D

      Usuń
  22. fantastyczna zmiana! myślę, że uda mi się podpatrzeć coś z tej pielęgnacji dla moich suchych włosów ;]

    OdpowiedzUsuń
  23. to chyba najpiękniejsze włosy jakie do tej pory tu widziałam! super przemiana

    jak określić jakie włosy mamy? ciągle mam z tym problem

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję , ale nie myślę, by moje akurat były najpiękniejsze z tu publikowanych, mam kilka innych faworytów ;)
      Co do określenia, jakie włosy mamy...u mnie było naprawdę łatwo - suche były zawsze, potem stały się jeszcze zniszczone, więc dobór pielęgnacji to była oczywista oczywistość ;)

      Usuń
  24. Ajj ja się coś do henny nie mogę przekonać... widziałam w necie tysiąc sposobow na przygotowanie jej, nie wiem jaki jest dobry, nie wiem też jaką wybrać... :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Henna ma tylko jeden sposób przygotowania - proszek zalewamy dość ciepłą, ok. 80 stopni wodą - nigdy wrzątkiem, rozrabiamy do konsystencji powiedzmy jogurtu, możemy dodać nieco soku z cytryny, jeśli w mieszance nie ma indygo, odstawiamy na 12 godzin i nakładamy na włosy ;)

      Usuń
  25. W końcu wróciłam do blogowania i pierwsza myśl to Anwen! No tak przyszłam Ci podziękować, bo jesteś matką chrzestną moich aktualnych włosów! Dzięki Anwen za to co dla nich zrobiłaś!:)

    OdpowiedzUsuń
  26. a jak z podsumowaniem akcji picia drozdzy/siemienia? :) bedzie cos? ja tam nie przestaje pic :)!

    OdpowiedzUsuń
  27. Ale chciałabym mieć takie włosy...

    OdpowiedzUsuń
  28. A mnie tam trochę zniechęcają te wpisy zwłaszcza keidy widzę jak innym udało się doprowadzić do porządku swoje włosy po tak krótkim czasie a ile ja dbam i jak moje wyglądają :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Weź pod uwagę, że moje zdjęcia dzieli prawie półtora roku ;)

      Usuń
  29. fajna historia i DZIĘKI BOGU nie było po raz setny o tym, że "jako dziecko miałam włosy mięciutkie idealne, nierozdwajające się, mama myła je raz w tygodniu, ciotki zachwycone bla bla bla". Dziewczyny, przecież wszystkie (no, może 99%) dzieci mają takie włosy, które wystarczy umyć i są miękkie i ładne, Jeszcze nie słyszałam o dziecku z rozdwajającymi się końcówkami albo takim, które musi co mycie nakładać maskę. Często zwalacie całą winę na prostownicę, ścięcie włosów i szybkie zapuszczenie lub szamponetki w okresie gimnazjum. Ja takich rzeczy nie robiłam i też włosy w podstawówce a liceum to było nieba a ziemia - niestety, dzieci mają ładne włosy same w sobie a starsze dziewczyny oraz kobiety muszą o nie dbać, żeby uzyskać ładny efekt. Tak sam z kolorem - włosy nie ciemnieją dlatego, że kiedyś pomalowałyście je palet (odrastające przecież będą w waszym kolorze), tylko dlatego, że włosy z wiekiem każdemu ciemnieją.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja jestem przykładem, że w dzieciństwie też można mieć włosy w opłakanym stanie. Przesuszone, zniszczone - w wieku od przedszkola po gimnazjum (do czasów prostownicy - wtedy było jeszcze gorzej). Ja nigdy nie tęskniłam do włosów z czasów dzieciństwa ;) Teraz już wiem, co wtedy doprowadziło je do takiego stanu. Może kiedyś opublikuję własną włosową historię, bo aktualnie udało mi się doprowadzić je do niemal idealnego wyglądu ;)

      Dzwonek_Karpacki

      Usuń
  30. Rudi, jaką metodą i jak często używasz oleje? Efekt rewelacyjny :)

    Joanna

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Do tej pory używałam przed każdym myciem, czyli ok. 2 do 3 razy w tygodniu. Na sucho. Teraz albo muszę zmienić oleje, albo metodę, bo moje włosy się zbuntowały ;)

      Usuń
  31. A ja mam pytanie z innej beczki.
    Używam w wiekszości polecanych tutaj odżywek/masek/szamponów.Czasem kupuję też inne odżywki tak dla przetestowania, problem w tym że nie potrafię rozpoznać która mi sluży a ktora nie. Po kazdej mam miękkie,ładnie układające się włosy, czasem jedynie zdarza się obciązenie włosów. Głupio to brzmi, ale jak rozpoznać ktora nie sluzy? Pozdrawiam, Zdezorientowana

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mam dokładnie tak samo :D

      Usuń
    2. I co z tym zrobić? Może któras z dziewczyn sie wypowie bo naprawde jestem zdezorientowana:(

      Usuń
  32. Mam takie pytanko czy można pić drożdże, przyjmować CP albo cynk i pić skrzypokrzywę jednocześnie ? A jak nie to jakie suplementy można stosować jednocześnie ? Zależy mi na tym żeby włosy urosły szybciej i grubsze, ponieważ podcięłam je drastycznie właśnie przez to że były cienkie i połamane

    OdpowiedzUsuń
  33. Jaki to kolor tej henny ? piękny kolor :) POzdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam już kilka warstw henny khadi z amlą. Przy hennie trzeba pamiętać, że lawson kumuluje się na włosach i z każdym kolejnych hennowaniem włosy będą ciemniejsze i bardziej czerwone, jeśli nie podejmiemy odpowiednich kroków, by temu zaradzić ;) Ja obecnie hennuję tylko odrosty, na długość nakładam glossy z łyżeczki henny i dwóch łyżek maski, i trzymam nie dłużej, niż pół godziny. Lubię blask, jaki daje henna, ale wolałabym już nie ciemnieć, stąd mieszanie henny z maską (blokuje to nieco lawson, nie likwidując jednocześnie odżywczego i nabłyszczającego działania henny).

      Usuń
  34. Cudownie wyglądają, bardzo zdrowo!

    OdpowiedzUsuń
  35. Czemu zniknął skrót na forum?

    OdpowiedzUsuń
  36. Piękne ! Nie dość, że są zadbane, to jeszcze mają świetny kolor. Gratuluję :)

    OdpowiedzUsuń
  37. Piękne włosy, kolor cudny, głęboki, lekkich fal zazdroszczę!

    OdpowiedzUsuń