Ankieta dla uczestniczek akcji: Mania masowania

Dobrze, że czuwacie, bo ja zupełnie zapomniałam o tym, że dobiegła już końca akcja: Mania masowania! To pierwsza akcja jaką organizowałam na blogu, w której sama nie brałam udziału ;) Mam nadzieję, że te ponad 400 osób, które się do niej zgłosiło, wytrwało i opowie nam teraz o tym jakie efekty udało im się zaobserwować. 


Standardowo jak przy wszystkich akcjach mam dla Was krótką ankietę do wypełnienia. Ci, którzy zrobili zdjęcie przed rozpoczęciem masowania mogą mi wysłać fotki pod mój adres: raportdrozdze@gmail.com. Najlepiej w formie jednego pliku jpg (na jednym zdjęciu zamieśćcie od razu efekt przed i po) i w tytule podajcie swój nick (pod którym zgłaszałyście się do akcji). W miarę możliwości proszę Was o nie wysyłanie plików w dużej rozdzielczości, jeśli macie taką możliwość edytujcie zdjęcie by miało wysokość 500 pikseli :) Ułatwi mi to bardzo pracę nad późniejszym podsumowaniem akcji :))



Pozdrawiam Was serdecznie,

PS Będę miała dziś jeszcze jeden wpis - aktualizację włosów :) Muszę tylko obfocić to czego używałam w listopadzie.
Udostępnij

25 komentarze:

  1. Jej, masowanie to chyba najnudniejsze i najbardziej monotonne zajecie w dziedzinie wlosomaniactwa :D Mam nadzieje, ze chociaz wasze rezulataty mnie zmotywuja :) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokladnie. Ja po masowaniu od razu padalam spac i soalam kilka godzin nie miglam sie dobudzic. Budzilam sie z potwornymu zakwasami na rekach nie moglam nic podniesc. Niezle jaja sie dzialy.

      Usuń
  2. ja niestety nie wypełnie ankiety bo poprostu zapominałam o masowaniu :(

    OdpowiedzUsuń
  3. troche przerypalam bo podczas akcji podcielam wlosy o jakies 4 cm. Wyzszy cel musialam je ratowac :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ale ankietę tak czy inaczej możesz wypełnić :)

      Usuń
    2. Wypelnilam :)

      Usuń
  4. Niestety tak wzmogło to przetłuszczanie, że musiałam przerwać akcję, bo moje włosy zaczęły potrzebować codziennego mycia, gdy zawsze myje je co dwa dni

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie zapisywałam się do akcji, bo masowanie to rzecz, której raczej nie udałoby mi się wcielić w życie. Jak ktoś napisał - monotonne.

    Zobaczcie jak sto lat temu reklamowano produkty do pielęgnacji włosów: http://kalendariumdawnejprasy.blogspot.com/2013/12/9-xii-1902-hygiena-wosow.html

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja masuję, ale niestety nieregularnie i na pewno nie aż przez 5 minut :(

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja podczas akcji podcięłam włosy więc zdjęcia nie będą wiarygodne ;/
    Anwen mam jeszcze pytanie. Jak często aktualizujesz stronę ze spisem blogów wlosomaniaczek?

    OdpowiedzUsuń
  8. anwen, zrób swoje aktualne 'must try ' :))

    OdpowiedzUsuń
  9. likwidacja bólu głowy, tak ale u mojego chłopaka :D przez tą akcję nie mam chwili spokoju bo jak tylko usiądę gdziekolwiek koło niego to się nadstawia do masowania :)

    OdpowiedzUsuń
  10. ankieta już wypełniona, jestem ciekawa wyników :)
    PS. MAM OGROMNĄ PROŚBĘ - mogłabyś zrobić jakąś notkę odnośnie doczepianych włosów? Niedługo zbliża się bardzo ważny dla mnie dzień, a nie udało mi się osiągnąć moich włosowych planów i narazie jestem posiadaczką marnych 43 cm...mam włosy cienkie i rzadkie, a z tego co się orientowałam, to są różne rodzaj gęstości i długości włosów i już straciłam głowę...może Ty mogłabyś mi pomóc? Albo któraś z czytelniczek tego komentarza?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Marne? Nie zawsze wlosy musza byc dlugie zeby zachwycaly. Szczerze b.rzadko sie zdarzaja ladne geste grube i dlugie wlosy na zywo. A doczepy... To bedzie wygladalo tandetnie....
      Moze pomysl o jakims fajnym upieciu? Koczki sa bardzo sexowne i kobiece niz smetnie zwisajace dlugie wlosy...
      Polecam kok na wypelniaczu. Szybko ladnie i z klasa. Wypelniacz to koszt 2-4 zl. Ja za swoje roznej wielkosci tyle placilam. Poogladaj zdjecia ladnych upiec i koczkow :)

      Usuń
    2. Ja w zeszłym roku myślałam podobnie. Marzyłam o pieknych włosach na studniówkę, ale niestety nie urosły tak jak chciałam, z resztą cały czas nie mam takich jakie bym chciała;) Kupiłam doczepiane trzy pasma z naturalnych włosów clip in. Z roznych metod jakiś przedłużania itd. jest to najbezpieczniejszy sposob. Nie mialam drugi raz tyle objetości, ale miałam śliczne loczki, włosy pięknie się razem wtopiły, parę pasm, a widziałam różnicę. Byłam bardzo zadowolona. Tylko jeden problem, że miałam je tylko tamten jeden raz, a wydałam na nie nieco ponad 100 zł ;) No i teraz leżą w folli w szufladzie.
      Klaudia

      Usuń
    3. treska z naturalnych włosów na allegro albo na olx

      Usuń
  11. ja raczej macam włosy to chyba jakiś tik nerwowy niż masuję,a szkoda;d

    OdpowiedzUsuń
  12. Zgłosiłam się i zapomniałam o tym kompletnie po jakimś tygodniu :O, przepraszam Cie bardzo :D widocznie masowanie nie jest dla mnie

    OdpowiedzUsuń
  13. Wysyp baby hair po miesiącu masowania to coś warte tego, że włosy pasowalo by myć codziennie, swietna akcja, na pewno będę dalej masowac :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Dziewczyny mi strasznie zaczely wlosy wypadac po masowaniu... czy ktoras tez tak miala?? przestaje masowac bo bede lysa ;/ Paula

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie też wypadają mocniej po masowaniu :(

      Usuń
  15. Wypełniona ankieta, efekt przerosły moje oczekiwania. Szału nie było co do dodatkowych efektów, ale nieźle poszło im z rośnięciem. :)

    OdpowiedzUsuń
  16. ja tam wsiąkłam w to całe masowanie głowy :) uwielbiam to! i wcale nie jest to dla mnie monotonne! po prostu masuję głowę, gdy oglądam jakiś fajny film/serial i jakoś leci ten czas. czuję taki super mrowienie i ciepło :) mam wrażenie, że włosy rosną szybciej (szczególnie zauważalne na grzywce), no i pojawiło się dużo baby hair :) niestety nie wypełniam ankiety, bo często również stosuję wcierki, a i z mierzeniem włosów mi nie po drodze ;) ale POLECAM MASOWANIE WSZYSTKIM! warto się przekonać!
    tortilla!

    OdpowiedzUsuń
  17. Poświeciłam dzisiaj trochę czasu i przeczytałam komentarze pod większości akcji, które przeprowadziłaś. Nie zauwazyłam,aby o to już ktos Cie zapytał, więc postanowiłam,że zrobie to ja .

    Anwen , czy nie lepiej by było jakbyś w akcjach umieszczała o ile np. procent więcej urosły włosy ( osobą biorącym udział w akcji) od normy? myslę,że taka informacja jest bardziej lepsza i miarodajna dla innych osób.
    Sama zmarnowałam wiele czasu na stosowanie produktu czy metody, dzięki której innej dziewczynie urosły włosy ok. 3cm , jednak pożniej dopiero dowiedziałam sie ,że dla niej norma to 2,5 cm.

    Dla mnie osobiście jest cieżko, gdyż mój miesięczny przyrost to 1 cm i musze wyszukiwać informacji jaki jest porost miesieczny danej blogerki dzięki temu wiem jak mniej więcej dany produkt na mnie zadziała.
    Np. stosując produkty,które u ciebie się sprawdziły - osiągam podobny a czasem taki sam rezultat :)

    Mam nadzieję,że zastanowisz się trochę nad tym :) Będę bardzo wdzięczna.

    OdpowiedzUsuń