Piątkowa Inspiracja Włosowa (51) - piękny kok z warkoczem

To zdjęcie znalazłam już dawno temu i niestety pomimo tego, że ta fryzura tak strasznie mi się podoba to nigdy się tak nie uczeszę...



Tym razem nie dlatego, że nie potrafiłabym (choć muszę przyznać, że samodzielnie nie byłoby to łatwe) się tak uczesać, ale dlatego, że wszelkie dobierańce wyglądają po prostu źle na rzadkich, a do tego czarnych włosach przy jasnej karnacji :(

Fryzurę mimo wszystko trzymałam na komputerze, bo marzy mi się by wypróbować ją na włosach mojej młodszej siostry - Eowiny :)) Jej rudości wręcz idealnie się do niej nadają!

Mam nadzieję, że tutorial Wam się przyda :) bo fryzura choć trudna jest naprawdę ciekawa:
źródło

Pozdrawiam Was serdecznie,

Udostępnij

71 komentarze:

  1. piękna , sama gdy znalazłam ją rok temu od razu zachciałam taką mieć , idealnie sprawdziała się na wesle kuzynki , prosta a efektowana, zachycali się nią wszyscy ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Twoja siostra Emilia ma sliczne wlosy :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja niestety nie mam talentu do fryzur, a szkoda, bo z długich włosów można dużo wyczarować ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale ta fryzura wbrew pozorom jest naprawdę łatwa! Ja nie jestem jakimś "fryzurowym" beztalenciem i na jakieś okazję włosy układam sama, ale nie mam zbyt dużej wprawy, a zrobienie tego zajęło mi mniej niż 10 minut i udało się za pierwszym razem... Muszę powiedzieć, że jest to bardzo przyjazna dla włosów fryzura, gdyż mimo, że mam bardzo ciężkie włosy, to nic mnie nie ciągnie i nie ciąży.

      Usuń
    2. W takim razie spróbuję :) zwykle jak widzę takie tutoriale to z góry zakładam, że nie uda mi się zrobić danej fryzury, ale w tym przypadku zachęciłaś mnie :)

      Usuń
  4. O takiej fryzurze mogę sobie tylko pomarzyć! :( Faktycznie trzeba mieć do niej gęste włosy... A jest piękna, mogłaby być nawet fryzurą ślubną :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Jaka szkoda,ze moje włosy są kręcone, nie da rady tak z nimi zrobić! :(
    Dziewczyny, pomożecie? Jeśli po szamponie Babydream lecą mi wlosy to oznacza,że Facelle zadziała tak samo? Od początku mojej zdrowej pielegnacji zaczely wypadac mi wlosy i jestem przerażona, przecież to miało pomóc :( Na skalp nakładam olejek rycynowy i olejek łopianowy z GP, to raczej nie powoduje wypadania, kiedys uzywalam olejek rycynowy i nic takiego nie dostrzegłam :( Czy kozieradka i Jantar mi pomogą?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Prawdopodobnie tak, mi również po babydreamie leciały włosy, po facelle było tak samo z tym że zrobiły się staaasznie suche mimo odżywek i masek. Podejrzewam że moje włosy nie lubią sie z rumiankiem :(

      Usuń
    2. Ja bym raczej nie obstawiała Babydream. Olejek łopianowy z GP z czym jest? Z papryką? Jeśli tak, to może ta papryka. Kozieradka może pomóc, z Jantarem uważałabym bo nowy skład u wielu osób powodował przesuszony skalp.

      Pozdrawiam, M.

      Usuń
    3. Po pierwsze - odstaw na jakiś czas szampony bez SLS! Wiem, wszyscy mówią, że SLS to zło, ale czasami pomaga. Może Twoja skóra głowy nie jest dobrze oczyszczana (zwłaszcza, że nakładasz oleje), przez co cebulki włosów nie mają dostępu do powietrza i przez to włosy wypadają intensywniej. Dlatego myślę, że warto na jakiś czas odstawić Babydream i inne, a sięgnąć po coś oczyszczającego,a przy myciu zwracać szczególną uwagę na skórę głowy.

      Usuń
    4. Skoro tak, to czym mogę zastąpić te szampony?

      Usuń
    5. Mi ostatnio też strasznie wypadają... Używam Babydreama, ale nie sądziałam, że to przez to, tylko ogólnie - jesień... Bo na początku stosowania nie zauważyłam, dopiero później. Wczoraj w Rossmannie kupiłam nową butelkę i Facelle. I dopiero po zakupie mi się zachciało poczytać więcej opinii. I faktycznie, sporo osób na to narzeka. Na razie nie odstawiam, od wczoraj się kozieradkuję i mam nadzieję, że to ustąpi :)

      Usuń
    6. Po Facelle też mi zaczęły lecieć,odstawiłam od razu.
      Jeśli chodzi o szampon to do oczyszczania polecam Barwę,ja mam tatarakowo-chmielową,a z tych bez sls to rosyjski Natura Siberica-Objetość i Nawilżenie.

      Usuń
    7. Miałam tak po olejku łopianowym z GP włosy wypadały mi garściami jak odstawiłam olejek wszystko się unormowało.

      Usuń
    8. Mi po olejku łopianowym z GP też leciały strasznie, więc osobiście raczej to bym na razie odstawiła. Aktualnie nie nakładam go na skalp i jest ok.

      Usuń
    9. Po pierwsze odstaw babydream w cholerę. W bardzo wielu przypadkach dziecięce szampony się nie sprawdzają. Po drugie, jeśli nosisz maskę długo pod czepkiem czy ręcznikiem, odstaw czepek. Sprawdź, czy nie masz uczulenia na którąś z odżywek które używasz często. Miałam tak samo jak Ty i mój przedziałek zrobił się jak przy łysieniu! Odstawiłam dziecięcy szampon i czepki (bo choć dobrze działały na wchłanianie się masek i odżywek, to dusiły mi skórę głowy). Spróbuj jakiegoś szamponu nie dla dzieci (np.natura siberica). Nie ma co wyrokować nad szamponami bez sls, skoro do tej pory używałaś jednego. Też na początku myślałam, że może głowa jest niedomyta i to dlatego włosy lecą, ale to okazało się zupełną nieprawdą. Jeżeli chcesz testować facelle spróbuj może tej nowej wersji w piance, albo niebieską- fresh. Po sensitive wypadały mi włosy, a po innych już nie. Z tego co wiem, nie tylko mi.
      pozdrawiam!

      Usuń
    10. Popieram. Stosowałam babydream przez miesiąc i zastanawiałam się czemu mi włosy lecą... Niestety to było przyczyną jak również słynna i wychwalana alterra u mnie spowodowała wypadanie.

      Mam pytanie dziewczyny? Stosowałyście olej z pestek moreli? Ja zakupiłam i nałożyłam na włosy i jego zapach jest hm.... dziwny, Chciałam zapytać, czy stosowane przez was pachniały lepiej czy zapach był troszkę nie do zniesienia?

      Pozdrawiam! :)

      Usuń
    11. ja już nie słucham żadnych blogerek! alterra,facelle,babydream,GP same szkody,wypadanie włosów,przesuszony skalp

      Usuń
  6. przepięknie to wygląda, jednak nie ma mi kto pomóc z warkoczem.

    OdpowiedzUsuń
  7. O :) Ja coś takiego robiłam mojej koleżance na włosach :) u mnie na blogu powinien też być obrazek z instrukcją ^^

    OdpowiedzUsuń
  8. nie przesadzaj, nie masz rzadkich włosów, ja mam mega rzadkie, a czeszę się w dobieraniec (albo holenderski ;) )
    ale fakt, ja mam jaśniejsze włosy, nie czarne :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Piękne ale ja niestety mam do niej za mało włosów.

    OdpowiedzUsuń
  10. Fryzura wygląda na prostą w wykonaniu, a efekt końcowy jest zachwycający !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda, wygląda bardzo nieskomplikowanie, a jest taka elegancka!

      Usuń
  11. Ciekawa fryzura, a tak à propos inspiracji, to zbliża się moja studniówka i kompletnie nie mam pojęcie jak się uczesać, nie chcę zwykłych oklepanych loków, a chciałabym jakoś te moje kłaki wyeksponować, więc myślałam, żeby zrobić jakieś luźne upięcie, z tyłu, z lekko pokręconych włosów. Może zna ktoś "namiary" na blogujące maturzystki, które też szukają studniówkowych inspiracji?

    OdpowiedzUsuń
  12. Świetna inspiracja. Może wypróbuje u siebie?

    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  13. proszę was o pomoc :) czy takie czary-mary nie jest groźne i nie powypadają mi włosy? :)

    http://zszywka.pl/p/wyprobowalamchoc-troche-zmodyfikowa-5973342.html

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wygląda ok, chociaż ilość octu trochę przeraża... zmniejszyłabym BARDZO.

      Usuń
    2. wygląda ok, chociaż ilość octu przerażająca... zmniejszyłabym BARDZO

      Usuń
  14. Przepiękna fryzura, a Ty, Anwen chyba troszkę się krygujesz mówiąc, że masz na nią za rzadkie włosy. Jestem antytalentem warkoczowym, inaczej bym spróbowała.

    OdpowiedzUsuń
  15. a ja z innej beczki :)

    kupiłam dzisiaj odżywkę Debe repair .miałyscie ją ? jak się sprawuje ? słyszałam że to taki HIT biedronkowy ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. CUDO! Od maja dbam o włosy, a właściwie dopiero po tym, jak zaczęłam używać tej odżywki zauważyłam, że z włosami jest coraz lepiej. Jest dosyć rzadka, więc nie wszyscy są z niej zadowoleni. Proponuję ją nakładać jednocześnie delikatnie wcierając, oczywiście w kierunku od głowy do końcówek i nie żałować ilościowo.
      Teraz odwiedzam wszystkie Biedronki w moim mieście i wszędzie je wykupuję ;)

      Usuń
    2. Mam ja ale dla mnie jest za slaba. Myslalam ze argam migdal ishea dadza rade ale slabo. Zachwycic moze kogos kto stosuje "naturalna/zdrowa" (...) pielegnacje...
      Dla mnie szalu nie ma. W dodatku dziwnie pachnid noe mojtyp taki za "zdrowy";)
      Lubie zato nia myc wlosy ale muszedac potem dobra maske lub ciezka odzywke ;)

      Usuń
    3. mam,jestem zadowolona,ale jesli ktos ma mocno zniszczone włosy to za słaba

      Usuń
    4. Dla mnie ok. Tylko 5 zł, a duża pojemność. Jest na pewno bardziej treściwa, tłustsza od isany z olejkiem babassu, coś jak awokado od Garniera jeśli chodzi o konsystencję i poziom obciążenia. Zgadzam się, że przy zniszczonych włosach nie da rady ich opanować (ale jako coś lekkiego raz na jakiś czas, czemu nie?). Wczoraj użyłam drugi raz, włosy miękkie i błyszczące trochę bardziej niż zwykle (z tym, że to było drugie mycie po laminowaniu, więc ocena nie jest miarodajna, u mnie laminowanie często daje efekt do kilku myć po zrobieniu). Nie ma innego wyjścia jak spróbować. Mnie np. nie odpowiada wychwalana Mrs. Potter's. Jak się nie sprawdzi, to można zostawić awaryjnie w zastępstwie pianki do golenia ^^.

      Usuń
  16. Ty i żadkie włosy? Chyba żartujesz :) To ja w takim razie mam nie wiem 2 włosy na krzyż skoro Twoje są żadkie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Racja "rzadkie", popełniłam błąd.

      Usuń
  17. To był pierwowzór mojej fryzury ślubnej :) lekko ją fryzjerka zmodyfikowała ale i tak wyszło bosko :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Rewelacja, bardzo mi się podoba.

    OdpowiedzUsuń
  19. Piękne! Do codziennego stosowania moge używać Alterry?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Altera jest przereklamowana. Nic z wlosami nie robi a przy czestym uzywniu wysusza bo ma alko.

      Usuń
    2. Jezeli chodzi o szampony to tak :)

      Usuń
    3. odradzam Alterre

      Usuń
  20. Pocieszę Cię Anwen, że choć jestem blondynką, też mam cienkie włosy i też nie dam rady sobie takiego zrobić:< A jest śliczny.

    OdpowiedzUsuń
  21. Anwen, wysłałam Ci maila z zapytaniem. zastanawiam się czy dotarł? Temat maila: prostownica.
    A koczek bardzo ładny. Taki ślubny.

    OdpowiedzUsuń
  22. śliczna fryzurka ;) niestety mam jeszcze na nią za krótkie włoski. W święta dorwę moją kuzynkę i jej będę wiercić dziurę w brzuchu! :D

    OdpowiedzUsuń
  23. no juz nie przesadzaj z tymi rzadkimi włosami bo kto jak kto ale ty włosów mało nie masz.

    OdpowiedzUsuń
  24. Fryzura jest piękna, rzeczywiście nieco ślubna, ale nieprzesadzona. Ale poje włosy pewnie zaraz by wypadły z warkocza;)

    OdpowiedzUsuń
  25. Jak sądzicie,czy dobierany warkocz to tylko dla młodych dziewczyn?Czy może "w pewnym"wieku już nie wypada?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że jeśli ktoś dobrze czuje się w takim uczesaniu to jak najbardziej:) zresztą na dobierańce w ogóle nie ma "limitu czasowego", moja babcia zawsze nosiła długie białe włosy zaplecione w takiż warkocz i na zjazdach rodzinnych każdy go podziwiał;) to, że teraz młode dziewczyny czeszą się w ten sposób nie znaczy, że innym nie wolno. Założę się, że jeszcze parę lat temu to właśnie młode dziewczyny bały się czesać w dobierańce, bo to dla "starszych pań";)

      Usuń
  26. moja droga!
    Twego bloga wręcz chłonę!
    ale mam pytanie: myślałaś nad napisaniem książki?
    byłabym pierwsza w kolejce do kupienia :)

    pozdrawiam, Agnes

    OdpowiedzUsuń
  27. hmm wydaje się proste, muszę poćwiczyć bo bardzo mi się ten kok podoba :))

    OdpowiedzUsuń
  28. łoł ale fajna fryzurka, szkoda że mam dwie lewe rece jeśli chodzi o czesanie włosów...

    OdpowiedzUsuń
  29. Ale Anwen to nie jest taki typowy dobieraniec na środku głowy który ściąga włosy i z prawej i z lewej, zauważ, że tutaj dobierasz tylko z jednej strony od dołu, góra zostaje w marę luźno. Myślę, że takie rozwiązanie właśnie by się u Ciebie sprawdziło:)
    Popieram pomysł książki !
    Po pierwsze wystarczy popatrzeć ilu celebrytów teraz wydaje książki o niczym, a ty masz na prawdę bogate doświadczenie i dużą wiedzę którą zgromadziłaś sama, kto powinien wydawać książki jak nie ty.
    Wiadomo, że na Twoim blogu można znaleźć wszystko ale książka mogła by trafić do Pań (takich ja np moja mama), które chcą się czegoś dowiedzieć o dbaniu o włosy ale nie przepadają za komputerami :D

    OdpowiedzUsuń
  30. Anwen proszę Cię... Ty masz rzadkie włosy??? I czemu dobierańce wyglądają źle na czarnych włosach? A może zapleć sobie taki warkocz wstaw na bloga i my ocenimy... ;-)

    anusss

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też właśnie się zastanawiam, dlaczego źle wyglądają na czarnych włosach i to jeszcze przy jasnej karnacji ;DD

      Usuń
    2. Bo jak się ma jasną karnacje to skóra głowy też jest jasna i przy czarnych włosach to się rzuca w oczy ;p

      Usuń
  31. Moje włosy są za sztywne i za ciężkie, żadna fryzura się na nich nie trzyma za długo ;D

    OdpowiedzUsuń
  32. Rzeczywiście ciekawie wygląda :D

    OdpowiedzUsuń
  33. chciałabym umieć zrobić takie coś;)
    Jeżeli masz ochotę serdecznie zapraszam Cię na moje rozdanie;)
    Do wygrania niespodziankowa paczuszka;)

    OdpowiedzUsuń
  34. efekt genialny, ale trzeba mieć naprawdę geste włosy żeby coś takiego wyszło... u mnie warkocz nawet ze wszystkich włosów nie jest taki gruby, a co dopiero z połowy....tylo zazrdościć grubo i długo włosym :)

    OdpowiedzUsuń
  35. Gęste i długie włosy - moich jest standardowo, ale warkocz z połowy nie owinie mi koka, a kok z połowy w ogóle wyglądałby jak kocia kupa ;-) Zapuszczam, zapuszczam...

    OdpowiedzUsuń
  36. Natura jest niesprawiedliwa ;(. Grubość mojego całego kucyka, to jak u tej pani na 3 zdjęciu. Tak gęste włosy to moje nierealne marzenie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja na calej glowie nie mam nawet tyle, co ona w kucyku na 3im zdjeciu :(

      Usuń
  37. Świetna fryzura, ale moje włosy nie nadają się, aby zrobić z nich coś takiego ;) Chociaż może w trochę innym wydaniu :D

    OdpowiedzUsuń
  38. Bardzo ten pomysł mi się podoba ale problem to warkocz francuski, którego sama nie potrafię zrobić....ale kiedyś mam nadzieje w końcu się nauczę! Serdecznie zapraszam na NATURALNE ROZDANIE KOSMETYCZNE na moim blogu www.eko-swiat.blogspot.com, Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń