Piątkowa Inspiracja Włosowa (40) - Perfekcyjny kucyk

Zapytałam kiedyś kilku znajomych płci męskiej jakie najbardziej fryzury u kobiet lubią :) Zdziwicie się, ale przeważająca większość z nich powiedziała, że kucyk ;) Nie wiem czy wynika to z tego, że rzeczywiście lubią tę fryzurę czy może raczej z tego, że to jedyna, której nazwę pamiętają :D To tak jak z pytaniem kobiet o narzędzia - większość z nich powie: młotek :P


Tak czy inaczej jest to fryzura, która mi osobiście bardzo się podoba, a której właściwie nigdy nie noszę :( Dlaczego? bo nie umiem się uczesać tak by wyglądała ona naprawdę dobrze. Jak wygląda taki perfekcyjny wg mnie kucyk? Zobaczycie poniżej:


Lubicie nosić taką fryzurkę? :) A może macie jeszcze jakieś patenty na to by kucyk wyglądał dobrze? A nie smętnie zwisał (mam nadzieję, że wiecie co mam na myśli ;) ).


Pozdrawiam Was serdecznie,

Udostępnij

114 komentarze:

  1. Ja wiem, dlaczego mężczyznom podobają się kucyki. Mam nadzieję, że nie będzie to zbyt wulgarne. Ta fryzura kojarzy im się z seksem oralnym, podczas którego trzymają kobietę za włosy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. anonimie, wygrałeś internety <3

      Usuń
    2. Dzięki, zawsze do usług... Ale nie do wszystkich :D

      Usuń
    3. Ahahaha padłam! You made my day! <3

      Usuń
    4. w ksiazkach o psychice mezczyzn jest to opisane;p niestety ja tez o tym slyszalam...

      Usuń
    5. a ja od mojego faceta uslyszałam "dwa warkoczyki" : D co poradzić, że dużo rzeczy, kojarzy im się z seksem : D taki ich urok hehe.

      Usuń
    6. ja tam myślę, że lubią kucyk bo widać kobiecą szyję a mężczyźni to lubią ;P no ale każdy ma swoje skojarzenia, haha :D:D

      Usuń
    7. Śmiejcie się, ale niestety to prawda:D poczytajcie sobie troszkę na temat psychologii genderowej:)

      Usuń
    8. Kucyki i warkoczyki podobają się dlatego też, że kojarzą się facetom z niewinnością i dają im poczucie władzy i dominacji

      Usuń
    9. (inny anonim)
      Cała ta konwersacja doprowadziła mnie do takiego śmiechu jak dawno nie miałam! Dziękuję :*

      Usuń
    10. Haha, nieźle :D Ale trochę dziwne, bo ostatnio słyszałam od faceta, że bardziej seksowne są włosy rozpuszczone. Może po prostu woli sam zrobić tego "kucyka" :P

      Usuń
    11. IMO pod tym względem wygrywają dwa warkoczyki ;)

      Usuń
    12. Warkoczyki kojarza mi sie jednoznacznie: http://fotos.tvmovie.de/sites/www.tvmovie.de/files/import/images/content/240985/pippi-langstrumpf-3851200.jpg

      a na kucyku moge co najwyzej jezdzic... (na takim dosc przypakowanym kucyku)

      Usuń
    13. Niestety mój TŻ też potwierdza tę teorię...

      Usuń
    14. ja bym powiedziała, że to bardziej z pozycją od tyłu i ciągnięciem za włosy:)

      Usuń
    15. O jejciu :D :D ciekawych rzeczy się dowiedziałam :D hehe :D
      A ten kucyk jest perfekcyjny. Takiego jeszcze nie miałam i chyba najwyższa pora tak się uczesać :)

      Usuń
    16. ha ha ha no nie mogę:P:P

      Usuń
    17. Też zawsze miałam takie zdanie na ten temat :D

      Usuń
  2. Nie jesteś sama, też nie potrafię stworzyć ładnego kucyka, który jest objętościowo ładny :) Mój wygląda często jak taki tłusty flak, bo dotykam tych włosów i w efekcie końcowym nic z tego nie wychodzi :( . Ech, ale zmotywowałaś mnie, dziś spróbuję od nowa! (:

    OdpowiedzUsuń
  3. Znalazlam to zdjecie w sieci i fryzura mnie zauroczyla. Moze kiedys dojde do perfekcji.

    OdpowiedzUsuń
  4. piękny! niestety ja też rzadko noszę kucyk, bo najczęściej wygląda niechlujnie, pospolicie :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Mi niestety kucyk nie pasuje, bo mam okrągla twarz, a szkoda bo to bardzo wygodna fryzura pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Mój narzeczony również opowiada się za kucykiem, a to z tego względu, że niby wtedy lepiej widać twarz czy coś... ;) Nie wiem tylko, w czym jest on lepszy od koków czy warkoczy.

    OdpowiedzUsuń
  7. jak dla mnie - za dużo zachodu, a z racji tego że jestem totalnym antytalenciem manualnym nigdy bym czegoś takiego nie stworzyła na swojej glowie. :D ale tutaj wygląda przepięknie! :)))

    OdpowiedzUsuń
  8. bardzo lubię moje długie, proste, gładkie włosy w wysokim kucyku :) a gumkę oplatam pasmem włosów

    OdpowiedzUsuń
  9. Śliczny kucyk, ale ja nie umiem robić takiego ładnego. Zwykle wybieram tą fryzurę gdy jestem w domu i nikt nie widzi tego mojego niechluja. ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. w związku z tym, że moich włosów została mi na głowie garstka to unikam takich upięć, wtedy wyglądają jeszcze mizerniej..

    OdpowiedzUsuń
  11. moim zdaniem ich odpowiedź rzeczywiście wiązała się z tym że to pierwsze przychodzi im do głowy xD tak jak z tym młotkiem wśród kobiet ;)
    szkoda że mam za krótkie włosy na takie eksperymenty, ale pracuje nad tym ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Stawiam na to, że panowie głosują za kucykiem z braku znajomości innych nazw fryzur:)

    Ze cztery lata nie nosiłam kucyka. Albo więcej. Nawet do sprzątania w domu ;) Jest to jedyna chyba fryzura, której nie lubię :) Wychodzę z założenia, że nie po to mam długie włosy, żeby tak je czesać. Jasne, że często nie mam czasu na koronę z warkocza ( :D ) ale jesli mam się czesać w coś prostego, wolę koka lub warkocz angielski. W tych uczesaniach przynajmniej nie niszczą się włosy :)

    OdpowiedzUsuń
  13. widziałam kiedyś takie metalowe kółka, które wkłada się w środek kucyka, żeby wyglądał grubiej. Żałuję, że ich nie kupiłam :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ooo naprawdę jest coś takiego?? super! muszę ich poszukać :)

      Usuń
    2. jest, jest, próbuję znaleźć w googlach, ale na hasło 'pogrubiacz kucyka' pokazują się konie :D

      Usuń
    3. O bardzo mnie to zainteresowało, mogłabym się w końcu czesać w kucyka :D

      Usuń
    4. Myślałam, że to będzie banalne do odnalezienia i bardzo popularne, a nie jest! Mam na myśli coś takiego: http://www.claires.co.uk/perfect-pony-by-scunci-/hair/shop/fcp-product/11882

      a to przecież zwykła plastikowa rurka...

      Widziałam podobny 'wypełniacz do kucyka' w claire's w galerii krakowskiej jakieś pół roku temu. Jak tam będę to zaglądnę. Na opakowaniu było fajnie pokazane jak wykonać tę fryzurę. Wydawało się proste i trwałe.

      Usuń
    5. muszę zajrzeć w takim razie do claires ;)

      Usuń
    6. http://www.beautyheaven.com.au/hair/hair-accessories/quick-trick-perfectly-perky-ponytail-10226#

      Znalazłam film, jak tego używać. Z tyłu wygląda dobrze ale z boku trochę dziwnie :oPoza tym ta babka się tak głupio uśmiecha przez cały film, że skupiałam się tylko na niej xD

      Usuń
    7. Oj to coś dla mnie, bo mój kucyk wygląda licho :P

      Usuń
    8. Ja to niedawno kupiłam w claries i powiem szczerze ze jestem zadowolona,pozniej nie jedna osoba mi powiedziala ze mam grube wlosy a ja hi hi

      Usuń
    9. "Pogrubiacz kucyka" no nie wytrzymam :D :D :D

      Usuń
    10. Ja kiedy chcę uzyskać efekt grubego kucyka stosuję po prostu hairagami. Może nie wygląda jak zwykła gumka (więc oszustwo jest trochę widoczne :)), ale prezentuje się nieźle.

      Usuń
  14. A dałabym głowę, że wolą rozpuszczone :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Własnie! :) Chyba, że pytanie nie dopuszczało takiej odpowiedzi :)

      Usuń
  15. z kucykiem jest taki problem, że jest fryzurą pierwszego wyboru do szybkiego ogarnięcia włosów, a wykonanie go z taką dbałością (te podwinięte włosy!) to jakieś czary. buu.

    OdpowiedzUsuń
  16. ten perfekcyjny kucyk rzeczywiscie jest ciezki do wykonania:) dlatego ja nosze kucyk, ale zupelnie normalny, niestety czesto nie dodaje on uroku.. przynajmniej moim zdaniem.

    OdpowiedzUsuń
  17. A mój luby wielką namiętnością darzy wszelkie warkoczowe upięcia. I tak średnio lubi, jak mam rozpuszczone włosy. Znaczy, działa to tak: fajnie czasem zobaczyć swoje babiszcze z falami w pełni odpindrzonymi, ale już niefajnie, kiedy pojedyncze włosy babiszcza czepiają się jego zarostu, kiedy tylko za bardzo się zbliży ;)
    Ponadto, jeśli zdarzało mi się rozpuszczać włosy częściej, niż dwa dni pod rząd, to mamrotał, a z mamrotu tegoż wynikało, że jestem leniem i fleją.
    Koński ogon nie wywołuje żadnej reakcji ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. lubię kucyk, ale do tego perfekcyjnego jeszcze mi daleko ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. A ja uwielbiam kucyki:) moja ulubiona wersja to wysoki kucyk z rozczesanego koczka-ślimaczka, ze spinką w kształcie kokardki wpiętą w gumkę;)

    OdpowiedzUsuń
  20. zdj nr 1 - dziewczyna ma świetnie ścięte włosy

    OdpowiedzUsuń
  21. Ja tylko w kucyku chodzę ale w takim najprostszym,w rozpuszczonych włosach źle się czuję i tak samo wyglądam więc pozostaje mi jedynie kucyk///:)

    OdpowiedzUsuń
  22. ha! często słyszę od męża, gdy blisko niego siedzę lub stoję "zabierz swoje włosy z mojej twarzy...", dlatego on woli mnie w kucyku lub koku. Może z resztą panów jest tak samo ;)

    OdpowiedzUsuń
  23. Ja zawsze miałam ten problem, że jak zrobię ładnego, w miarę wysokiego kucyka to za chwilę pod wpływem ciężaru bardzo długich włosów zjeżdżał w dół i ciągnął mnie za włosy :/
    Ostatnio postanowiłam obciąć bardzo dużo włosów, bo i tak były mocno zniszczone. Teraz kucyk jest dużo lżejszy i ładnie wygląda sam z siebie. Przy bardzo długich włosach chyba lepiej sprawdzają się koki.
    Chociaż ja nigdy nie potrafiłam zrobić ładnego ślimaczka. Często widywałam dziewczyny z takim pięknym koczkiem, często w nieładzie, był duży, gruby i wyglądał świetnie. A u mnie mimo w miarę gęstych włosów wychodził smętnie zwisający w dół ślimak. Znacie może jakiś patent na takiego ślimaczka?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O właśnie, podłączam się pod to pytanie. Mam włosy gęste i grube, a zrobienie takiej "kulki" na czubku głowy kończy się katastrofą w postaci smętnej, zwiasającej z tyłu "łezki" :<

      Usuń
    2. http://www.youtube.com/watch?v=hZHrSF64og0 nie wiem czy o to chodzi :) jeśli tak, to ja zamiast skarpety używam po prostu grubej gumki do włosów i też wychodzi.

      Usuń
  24. Kucyk noszę tylko w domu i to najczęściej przy sprzątaniu :) Jeśli chodzi o fryzury to mam 2 lewe ręcę, ale może warto spróbować strzelić sobie taki vintage

    OdpowiedzUsuń
  25. Anwen, a czy od takiego tapirowania - obrazek 5 - nie niszczą się włosy? przecież to takie "kołtunienie ich pos włos"...

    OdpowiedzUsuń
  26. tutoriale TBD są super! :D Ja akurat przy kucykach się nie bawię zbytnio, bo mam loki. Czasami zostawiam luźno kilka pasemek, albo przerzucam większość włosów na którąś stronę i związuję trochę bardziej z boku :-)

    OdpowiedzUsuń
  27. Dokładnie tydzień temu pisałam o tym samym ; ) Tutoriale z "thebeautydepartment.com" są bardzo fajne i przejrzyste.

    Osobiście uwielbiam takie kucyki i często je robię z różnymi wariacjami, ale myślę, że najfajniej wyglądają na włosach twojej długości : ))

    OdpowiedzUsuń
  28. Moja teoria jest taka, że ponoć oni lubią, jak kobieta odsłania szyję. A kucyk łączy to i jakby rozpuszczone włosy, no bo jest ich trochę, wiszą sobie. Taki warkocz już te włosy skupia, a kok to już w ogóle, jakby włosy były krótkie. Coś w tym stylu? Nie wiem, każdemu podoba się co innego, dla mnie bez różnicy jeśli ktoś w swojej fryzurze czuje się dobrze. c:

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Była taka scena w "Adwokacie Diabła", gdzie Al Pacino mówi dokładnie takie słowa do Charlize Theron :) I muszę się z tym zgodzić, bo linia szyi i ramion to coś bardzo zmysłowego, a sam kucyk to ideał dziewczęcości i ta gra kontrastów mi też się bardzo podoba :)

      Usuń
    2. Popieram!

      Mój mężczyzna ma lekkiego fioła na punkcie włosów - taki męski odpowiednik włosomaniaczki ;-) Sam zapuszczał odkąd się znamy i długo było tak, że on nosił włosy do pasa, a ja najpierw takie za obojczyki, a potem długo boba. I bob wywoływał za każdym razem okrzyki radości z powodu "apetycznego karczku" :-)

      Teraz wszystko wróciło do normy, On ma półdługie, ja do łopatek. I najbardziej lubi, jak mam rozpuszczone - wszelkie gładkie upięcia wywołują grymas niechęci i stwierdzenie, że wyglądam jak modelka z tym czołem na wierzchu. (Gwoli ścisłości: to nie jest komplement.)

      Usuń
  29. oj żebym ja miała tak się bawić i babrać dla głupiego kucyka?
    podpinanie + tapirowanie + unoszenie + gumka + wsuwki + lokówka (?!)
    kucyk to kucyk
    urok tkwi w prostocie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W pełni się zgadzam - jakbym się miała tyle z samym kucykiem bawić to bym wolała sobie strzelić coś bardziej skomplikowanego (kocham sploty), czego zrobienie zajęłoby tyle samo czasu, co wykonanie wszystkich etapów robienia kucyka

      Usuń
  30. mój facet uwielbia rozpuszczone;) ja osobiście chaotycznego koka preferuję:) Kucyk okay, ale kok to moja miłość

    OdpowiedzUsuń
  31. Ja osobiście polecam płaskie wypełniacze z grzebykiem - świetnie nadają się do unoszenia włosów przy kucyku :) Kosztują grosze, a efekt świetny! :)

    OdpowiedzUsuń
  32. Kucyk perfekcyjny, ale żebym to ja jeszcze umiała takiego zrobić..

    OdpowiedzUsuń
  33. Kucyk świetny, ale za dużo roboty. Ja akurat nie lubię fryzur, nad którymi trzeba długo kombinować

    OdpowiedzUsuń
  34. Pomyśleć, że ja zwykle po prostu zbieram włosy do tyłu i związuje gumką.
    Ten kucyk mnie pokonał :3.

    OdpowiedzUsuń
  35. Ja źle wyglądam w wysokim kucyku. Jeśli już się tak czeszę, to robię go przy samej szyi :)

    OdpowiedzUsuń
  36. uwielbiam kucyki :) niestety sama albo nie umiem zrobić takiego jak powyżej albo po prostu mam na to za mało czasu :(


    Monika.

    OdpowiedzUsuń
  37. Anwen, nie będzie problemu jak będę stosowała jednocześnie wodę brzozową (ewentualnie kozieradkę) i Jantar? c:+ czy to sprawi, że moje włosy będą uniesione? Bo są strasznie oklapnięte i nie chcą się układać :c

    Migotka.

    OdpowiedzUsuń
  38. A ja związywałam do tej pory włosy ciasno w kucyk z tyłu i myślałam jaka jestem nowoczesna i wyzwolona- nosze nonszalancką fryzurę. Teraz wiem, że wyglądałam jak wypłoch. Dziękuje.

    OdpowiedzUsuń
  39. Nie chciało by mi się robić.... :) no chyba, że na jakąś okazje to tak :D

    OdpowiedzUsuń
  40. Ten kucyk to istne cudo, ale niestety chyba nie dałabym rady zrobic go sobie ;(

    OdpowiedzUsuń
  41. Jak moje włosy mają dobry dzień i się trochę pofalują/poskręcają to zwykłe upięcie jest urocze :) Włosy spinam normalnie, wysoko gumką i mi się podoba. Gdy jednak mają kaprysy i się prostują spinam wszystkie włosy do tyłu (przy kucyku zostawiam grzywkę)i robię, można to określić, półkucyk. Dziewczyny pewnie będą wiedziały o co chodzi. Gdy ostatni raz przekładamy gumkę na włosach, nie robimy tego do końca i robi się taka trochę pentelka :)

    OdpowiedzUsuń
  42. Świetny patent :) Nawet wypróbuję.

    OdpowiedzUsuń
  43. a mój z kolei uważa, że najładniejsze są rozpuszczone włosy:D a potem narzeka, że mu moje włosy przeszkadzają xD

    OdpowiedzUsuń
  44. Cudowny:) Chaiałabym kiedyś być posiadaczką włosów, z których można byłoby ułożyć tak pięknego kucyka.
    Moja walka o piękne włosy dopiero się zaczyna, ale już chciałabym Ci bardzo podziękować Anwen, bo jesteś dla mnie inspiracją i motywacją do tego by dać szansę moim lichym włoskom:P

    OdpowiedzUsuń
  45. Do kucyka trzeba mieć ładny kształt twarzy i normalne włosy. Ten wygląda okropnie to jajo jest straszne...

    OdpowiedzUsuń
  46. A ja wolę kucyka na gładkich włosach :)
    pozdrawiam ^^

    OdpowiedzUsuń
  47. Anwen pamiętasz o składzie olejku Mythos?

    OdpowiedzUsuń
  48. Ja jak robię kucyk to taki 'niski' tzn tuż nad karkiem. Nie robię wysokich, bo pomimo tego iż moje włosy mają porowatość średnią z lekkimi objawami niskiej (czyli kucyk teoretycznie powinien pozostać na swoim miejscu) to gumki zsuwają się z nich po jakiś 5 minutach i głupio to potem wygląda :D A ten kucyk ze zdjęć powyżej jest cudny!

    OdpowiedzUsuń
  49. ładnie ładnie ale nie chciałoby mi się nad tym męczyć :)

    OdpowiedzUsuń
  50. Ja lubię nosić kucyka na boku. Czasem wpinam też kwiatka :D

    OdpowiedzUsuń
  51. Czym się objawia uczulenie na olejek rycynowy i jakie sa skutki ???

    OdpowiedzUsuń
  52. o rzeczywiście coś w tym jest, kiedyś w rozmowie jeden znajomy też powiedział, że najbardziej z fryzur lubi kucyk:D

    OdpowiedzUsuń
  53. znalazłam cos takiego
    http://allegro.pl/spinka-podnoszaca-wlosy-2szt-wypelniacz-koka-sw7-i3345449484.html
    oraz
    http://allegro.pl/spinka-profilujaca-podnoszaca-wlosy-bumpits-i3322628669.html

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. miałam ją kiedyś nawet, ale niestety zupełnie się nie sprawdziło :(

      Usuń
  54. http://allegro.pl/spinka-profilujaca-podnoszaca-wlosy-bumpits-i3322628669.html

    OdpowiedzUsuń
  55. ja mam bumpits i jestem zadowolona zaczesuję włosy do góry wkładam bumpits i związuję gumką włosy owijając pasmem...2 minuty i fryz jak z wybiegów

    OdpowiedzUsuń
  56. Ale się uśmiałam z komentarzy :D W Claires jest bardzo dużo akcesoriów do włosów. Widziałam tam taki łuk, który miał za zadanie unosić włosy od nasady, ekstra! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no t się właśnie nazywa bumpits..tzw.spinka podnosząca włosy

      Usuń
    2. O ja, chyba sobie to kupię! :)

      Usuń
  57. Świetny kucyk, ale chyba nie podołałabym zadaniu,aby stworzyć go na własnej głowie :D

    OdpowiedzUsuń
  58. bardzo ładna fryzura, ale tyle zachodu z nią, że hoho ;)

    OdpowiedzUsuń
  59. Poza młotkiem i śrubokrętem nie znam żadnych innych narzędzi ;) Ah, jest jeszcze wiertarka, ale nie wiem czy takie elektryczne urządzenia to też narzędzia, haha.

    Piękny kucyk! Elegancki, ale nie za bardzo, dziewczęcy, świetny na co dzień. Wypróbuję :) Od daaawna nie nosiłam kucyka-- ciągle tylko koczek (na czubku głowy, inaczej mi ciąży i ciągnie włosy jak się ruszam) lub rozpuszczone.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No co Ty, a piła? Klucz francuski? Kombinerki? Siekiera? :-D

      Usuń
  60. Chciałabym umieć zrobić takiego ładnego kucyka :)

    OdpowiedzUsuń
  61. A ja nie mogę nosić kucyka chociaż mi się podoba :c Bardzo mnie po nim boli skóra głowy, jakby wyciągał mi włosy nawet bardzo delikatnie spięty. Ktoś wie czemu tak mam?

    A co do fryzur to mój Kamil też preferuje rozpuszczone :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hej myślę, że te wyciąganie może być spowodowane tym, że rzadko w takiej fryzurze je nosisz. Włosy muszą się przyzwyczaić. Ja też mam tak jak zbyt często chodzę w kucyku to boli mnie skóra gdy je rozpuszcze i odwrotnie.
      A podobno dobrze jest często zmieniać uczesania, bo to sprawia, że włosy unoszą się u nasady.

      Usuń
  62. Tak mój TŻ ciągle powtarza, że albo rozpuszczone albo kucyk, nie przepada natomiast za kokami, których ja jestem zwolenniczką. Lubi kiedy długie włosy opadają na plecy, ramiona.

    OdpowiedzUsuń
  63. Hej Anwen. Ta dziewczyna pokazuje dużo fryzur. Tylko ma tez inne filmiki. Ale jak coś to polecam bo sama wypróbowalam i moge powiedziec, ze niektóre sa bardzo proste i szybkie w wykonaniu. A jak sama piszesz zawsze to cos innego niz zwykły kucyk :) http://www.youtube.com/watch?v=QOUVSek8_3k

    OdpowiedzUsuń
  64. faktycznie idealny :D szkoda, że nie mam grubej lokówki, przydałaby się taka :P

    OdpowiedzUsuń
  65. Mój mąż lubi tylko rozpuszczone włosy - nie znosi żadnych upięć i gdy tylko sobie chce zrobić koka albo kitkę od razu mówi, żebym rozpuściła.

    Aga

    OdpowiedzUsuń
  66. ja nie umiem się tak uczesać :)
    czasem robię wysoki kucyk, częściej niedbały koczek...nie mam zdolności fryzjerskich :p

    OdpowiedzUsuń
  67. Jak z nieba spadł mi ten wpis, gdy w sobotę rano myślałam nad fryzurą na wesele.
    Nie wyszedł mi taki jak na zdjęciu, ale i tak byłam zadowolona bo pasował do sukienki i ogólnej konwencji.
    Monika

    OdpowiedzUsuń
  68. Kucyk wyszedł pięknie, ale mam jakieś opory przed tapirowaniem włosów:/ Wiem, że czasem to konieczne, ale myślę że wtedy dość konkretnie mnie nienawidzą;) Chociaż może raz na czas można poszaleć?

    OdpowiedzUsuń
  69. piekny kucyk... ciekawe jak wyjdzie na naturalnie kręconych włosach :)

    OdpowiedzUsuń
  70. Śliczna fryzura, ale mam poważne wątpliwości, czy z moimi lewymi dłońmi uda mi się takie cudo wyczarować... Cóż, do takiej długości mam jeszcze trochę czasu, nie musze się na razie martwić ;)
    A tapirowanie jakoś mnie nie przekonuje.

    OdpowiedzUsuń