Piątkowa Inspiracja Włosowa (35) - jak ułożyć loczki po papilotach/wałkach itp.

 
Dziś w PIWie mam dla Was filmik, w którym zobaczycie nie tyle nową fryzurę co raczej technikę układania loków tak by wyglądały bardziej miękko i naturalnie. Część z Was pewnie pamięta, ale w jednym z ostatnich wpisów piątkowych pokazywałam Wam swoje włosy po lokówce stożkowej:


Kilka z Was pisało mi, że włosy wyglądają sztucznie i oczywiście się z tym zgadzam tym bardziej, że zdjęcie było robione przed ich ułożeniem czy roztrzepaniem :) nie mogłam tego zrobić, bo chciałam, żeby loki dojechały w całości na event i dopiero tam na miejscu dokończyłam układanie fryzury.

I o tym właśnie, jak dokończyć układanie włosów w loki, jest ten filmik:

  

Mam nadzieję, że Wam się przyda :))


Pozdrawiam Was serdecznie,

Udostępnij

51 komentarze:

  1. pytanie trochę nie na temat ale ok :)
    co ile dni można robić płukankę z octu jabłkowego ?
    z góry dziękuję

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dołączam się do pytania:) ostatnio kupiłam jak była promocja w rossmanie i teraz nie wiem jak często mam stosować
      Pozdrawiam

      Usuń
    2. ja stosuję raz na tydzień ;)

      Usuń
    3. Podobno nie częściej niż co drugie mycie.

      Usuń
    4. ja stosuję po każdym myciu, a moje włosy są w coraz lepszej formie i mimo, że są raczej suche nie widzę żadnych skutków ubocznych (myję włosy co 2-3 dni)

      Usuń
  2. jakie Ty masz piękne te włosy :) za każdym razem zakochuje się w nich na nowo :)
    Mam pytanie - co sądzisz o keratynowym prostowaniu włosów produktami CocoChoco ? - bardzo chciałaby zrobić sobie ten zabieg ale nie wiem które lepsze CocoChoco czy Encanto ? dziękuje za odpowiedź !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Używałam keratyny Cocochoco;)
      Ładnie prostuje włosy i nadaje im blask, przy aplikacji pachnie czekoladą ;)
      Mimo to, następnym razem wybiorę Encanto, po efekt po Cocochoco szybko znikł....

      Usuń
    2. Mi po encanto włosy zaczęły wypadać, swędziała mnie też długi czas skóra głowy, Nie wiem czy to przypadek że akurat zbiegło się to w czasie z zabiegiem...

      Usuń
  3. Lilith Moon jest świetna, ma rewelacyjne pomysły. Dobrze, że o niej piszesz. Twoje włosy wyglądają świetnie na powyższym zdjęciu, co za blask! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadzam sie - super filmik :) Taka kropka nad i :)

      Usuń
    2. To jest świetna kobieta! Nie dość, że ma talent i pasję, to zna francuski, angielski, ukraiński i uwaga - polski :) Raz z ciekawości, ile Polaków ogląda jej kanał i czyta komentarza, napisałam swój komentarz po Polsku - Lilith mi odpisała w naszym rodzimym języku :) Moje zaskoczenie było ogromne :)

      Usuń
    3. A w dodatku jest przepiękna - uwielbiam jej konsekwentny pastelowy koloryt. I tłumaczy oraz pokazuje wszystko tak, ze nawet ja się nauczyłam robić niektóre z fryzur :)

      Usuń
  4. Baardzo się przyda :) zawsze jak nic nie robiłam z włosami po papilotach, wyglądałam jak owca... A po roztrzepaniu wyglądałam jak puszysta owca ^^ i tak źle, i tak niedobrze ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie był efekt z jednej strony przylizanej, a z drugiej puszystej owcy (efekt podkręcania krótkich jeszcze włosów).

      Usuń
  5. mam pytanie nie zwiazane z postem - czy jeśli wybiore sobie np 4 maski ktore sprawdzaja sie na moich wlosach i bede ich uzywac cyklicznie tzn. maska 1 we wtorek, maska 2 w sobote, maska 3 w nastepny wtorek i maska 4 w nastepna sobote, bedzie to bardziej korzystne dla moich wlosow niz gdybym uzywala np. maski 1 przez 2 tygodnie a przez kolejne 2 tygodnie maski 2 i tak dalej? jak sądzisz?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zaszkodzić Ci nie zaszkodzi, ale przy takiej rotacji nie będziesz wiedziała która rzeczywiście Ci służy, a która mniej. Albo gdyby któraś przestała, będzie trudno wyeliminować winowajcę.

      Usuń
    2. Też jestem zainteresowana odpowiedzią ;)

      Usuń
    3. maski byly wczesniej testowane wiec wiem ze wszystkie mi sluza :) teraz pytanie czy taka roznorodnosc bedzie lepsza niz ograniczenie sie do jednej lub dwoch masek :)

      Usuń
  6. piekne loki <3
    myslę że ten sposób bardzo się przyda, bo moje loki przy próbie roztrzepania od razu sie puszą :P

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja zawsze kręce włosy na wałki, a potem jak je zdejme to tylko lekko je rozczesuje i tapiruje i wyglądaja slicznie :)

    OdpowiedzUsuń
  8. przepiękne loki, lśnią cudownie

    OdpowiedzUsuń
  9. Ech, jeszcze dłuuuuuuga droga włosomaniactwa przede mną aby mieć takie długie włosy i móc robić takie loki!

    OdpowiedzUsuń
  10. Uwielbiam Loczki. Twoje są piękne. :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Papużka mnie rozczuliła...

    OdpowiedzUsuń
  12. U W I E L B I A M Twoje włosy, jesteś moją inspiracją :D

    OdpowiedzUsuń
  13. freckledlittle31 maja 2013 15:04

    Lilith Moon, czyli ta pani z filmiku, ma doskonały kanał, można siedzieć i oglądać bez przerwy :)

    OdpowiedzUsuń
  14. najpiękniejsze włosy na świecie!:)

    OdpowiedzUsuń
  15. Fajny filmik :) a dziewczyna na nim przypomina mi po trochę Madoone i Gwen Stefani :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Jak fajnie mieć naturalne loki :)) Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Twoje włosy sa przepiękne! Nic a nic nie widać wspominanego przez ciebie przerzedzenia :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Bardzo fajne:) chyba sama spróbuję

    OdpowiedzUsuń
  19. Mi nie podoba się wersja z 'tapirowaniem' palcami ale bardzo lubie cuda z wsuwkami i wszelkiego godzaju messy buny :)

    OdpowiedzUsuń
  20. ja zawsze robie sobie koka i potem rozpuszczam włosy i mam delikatne loki ;)

    OdpowiedzUsuń
  21. Mam pytanie niezupełnie związane z tematem postu. Zaczęłam pielęgnacje mniejwięcej w styczniu tego roku, ale to nie o tym, mam włosy kręcone, z duuużą tendęcją do puszenia się, przepalone prostownicą i rozjaśniaczem. Zaobserowałam ostatnio dziwne błyszczenie, nie takie jednorodne, ale takie błyski, jeżeli przyjrzeć się 1 włosowi to błyszczy on tylko w niektórych miejscach, spotkałaś się z czymś takim?
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  22. Anwen kiedy bedziesz odpowiadać na maile :( ? Mój problem robi się coraz większy :(((((

    OdpowiedzUsuń
  23. Anwen kocham Twoje włosy, są takie piękne <3 <3 <3

    OdpowiedzUsuń
  24. Zainspirowałaś mnie by po wielu nieudanych próbach raz jeszcze postarać się o fale z żelu lnianego i tym razem wyszły :) Po wyschnięciu roztarłam je mocno między palcami i to właśnie był klucz do sukcesu, nie żadne odgniatanie ;)

    OdpowiedzUsuń
  25. U mnie to tak świetnie nigdy nie będzie wyglądać niestety.

    OdpowiedzUsuń
  26. Śliczne są te Twoje loki, ach! :) Mam pytanie - nadal polecasz suszarkę Remington D3710? Czy może jednak coś innego? Właśnie się rozglądam, a jestem w tym temacie całkiem zielona :D/ pozdrawiam V.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. freckledlittle31 maja 2013 21:20

      Ja mam tę suszarkę i polecam :) Sugerowałam się wpisem Anwen o suszarkach. Ma wszystko, co potrzeba - dużą moc, chłodny nawiew (+cool-shot), jonizację... Nie wahaj się, jest doskonała :)

      Usuń
    2. dzięki! :)/V

      Usuń
  27. Hej, mam pytanie. W sierpniu farbowałam włosy indygo, wyszedł ładny czarny kolor (moje naturalne są brązowe ni to ciemne ni to jasne), więc już sporo czasu minęło ale po "odrostach" widać że kolor jeszcze do teraz nie zszedł i teraz mam taki mały problem, bo chciałabym rozjaśnić włosy do ciemnego blondu (w salonie fryzjerskim) i nie wiem jaki efekt po tym będzie. :( Mam nadzieję że nie wyjdą jakieś niebieskie czy zielone te włosy. Co prawda chce nałożyć zwykłą farbę, ale mam pytanie czy włosy rozjaśnią się równomiernie (bo mam tą część moich naturalnych i reszta jeszcze z resztkami po indygo) i czy farba wyjdzie normalnie i też nie będzie jakiś dziwnych kolorów?
    Pozdrawiam ;)

    OdpowiedzUsuń
  28. piękne loki :)
    zazdroszczę ci włosów, moje na wszystko są zbyt cienkie ;/

    OdpowiedzUsuń
  29. Twoje włosy mnie zabiły.... Niesamowite!!!!!!!!!!!!!!!

    OdpowiedzUsuń
  30. bardzoooo się cieszę, że akurat dziś, po wizycie u fryzjera - trafiłam na Twojego bloga! tego właśnie szukałam! cała masa świetnych rad!

    mam nadzieję, że nauczę się tego, jak dbać o długie włosy!
    :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Witam

    Zachęcona wpisem o drożdżach postanowiłam dziś rozpocząć kurację. 1/4 rozgniecionych drożdży babuni zalałam wrzątkiem i przykryłam, po 15 min chciałam je wypić...niestety były kwaśne w smaku...czy ktoś może podpowiedzieć co zrobiłam nie tak? A może one mają mieć kwaskowy smak? Czytałam że takich drożdzy si nie pije więc wylała...pomóżcie :)

    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Po miesiecznej kuracji wypowiem sie a co :)
      Bledem prawdopodobnie było to ze nie rozmieszałaś ich po zalaniu wrzatkiem. Tam w srodku kostki przetrwały i dlatego zrobiły się kwasne i babelkowe. Zalewałam wrzatkiem z czajnika elektrycznego nigdy nie miałam problemu jednak z czajnika takiego na palnik miałam juz problem i 2 razy zrobiły mi sie drozdze.
      Wygodnie bedzie jak rozwalisz te drozdzze na mniejsze kawałki w szklance przed wlaniem wrzatku i pozniej od razu mieszaj.

      Usuń
    2. Racja. Trzeba od razu rozetrzeć, chyba że lubisz pływające farfocle ;P ja daje do płytkiej filiżanki rozkruszam na mniejsze kawałki i zalewam wrzątkiem, aż zakryje (czyli nie dużo), potem rozcieram i jeszcze trochę dolewam wrzątku dla pewności. Sprawdź przede wszystkim czy nie są przeterminowane. Drożdże mają krótką datę

      Usuń
  32. Superr loczki; ) świetny blog biore sie za czytanie rad : )

    OdpowiedzUsuń
  33. Mam pytanie do Ciebie Anwen. Laminujesz jeszcze czasem włosy żelatyną?

    OdpowiedzUsuń
  34. ale pozytywna ta blondynka :D
    a Twoje włosy Anwen jak są proste to są piękne, ale taka burza loków jest oszałamiająca! ;)

    OdpowiedzUsuń