Moja włosowa historia - Paula


Od ostatniej włosowej historii minęło już trochę czasu, więc dziś pora na kolejną :) Paula - znów posiadaczka kręconych włosów, która w dosyć krótkim czasie doprowadziła je do naprawdę idealnego stanu. A jej włosy jak się przekonacie sporo już przeszły. Teraz jej loki są niesamowicie błyszczące, mięsiste, nawilżone i mają piękny naturalny kolor. Ja jej ich szczerze zazdroszczę :)))


Jako dziecko miałam długie naturalne loki. Wielokrotnie Panie w przedszkolu wzdychały nad moimi kręciołkami :)

Tu jako ośmiolatka:
 



Niestety w wieku 11 lat uznałam, że dużo lepiej mi w prostych. Jednak prostowałam je naprawdę bardzo rzadko. Oczywiście jak większość dziewczynek po komunii ścięłam włosy i nie widziałam w tym nic złego. :(
 



W 5 klasie pod nieobecność moich rodziców w domu postanowiłam zrobić pasemka. Niestety wyszło tak, że pomalowałam je praktycznie całe. Skończyło się awanturą i łzami, gdy rozumiałam, że nie da się zmyć tego paskudztwa.
Zdjęcie robione kilka miesięcy po nieszczęśliwej koloryzacji:
 


Na szczęście włosy szybko mi odrosły i idąc do gimnazjum pozostały mi już tylko na końcach (miałam obre dużo wcześniej niż wszyscy ;D). Chcąc wyglądać dobrze w nowej szkole prostowałam je tak, aby nikt nie dowiedział się, że naprawdę mają tendencję do kręcenia. Tak prostowałam aż do 2 klasy szkoły średniej.

Włosy często obcinałam tłumacząc to tym, że wtedy szybciej się je prostuje. Często sięgałam też po szampony koloryzujące na 24 mycia zawsze w ciemniejszych kolorach niż mój, aby postarzyć moją pucułowatą twarz.
Nigdy nie używałam żadnych odżywek jedynie byle jakiego szamponu napakowanego sylikonami i innymi świństwami.

Mając 15 lat:
 


Mając 16 lat:
 


I tak właśnie moje włosy żyły sobie do kwietnia 2012 - wtedy wówczas zapragnęłam swojego naturalnego koloru. Udałam się wtedy do fryzjerki, by ścięła mi włosy tak, aby jak najbardziej pozbyć się dolnych pasm, które były pomalowane na czarno. Niestety "fryzjerka" wykonała mi takie cieniowanie (najkrótsze pasma miały ok. 8cm) z którego będę schodzić jeszcze miesiącami. Nie mam zdjęcia z tego okresu - może i dobrze.
2 miesiące później zmęczona codziennym prostowaniem, tracąc ogromne ilości włosów podjęłam decyzję o odstawieniu tego szatańskiego urządzenia.
Trudne początki (18 lat):
 


Podglądając godzinami rozmowy dziewczyn na Wizażu moja wiedza na temat pielęgnacji kręconych włosów rosła. Już po ok. miesiącu włosy miały się o wiele lepiej:
 


Z biegiem czasu stały się bardziej nawilżone, błyszczące, miękkie w dotyku i praktycznie udało mi się zejść już z cieniowania. W listopadzie prezentowały się tak:
 


I ostatnie zdjęcia to ich aktualny stan. Proste włosy okazjonalnie pojawiły się u mnie na wigilię klasową.
 


PIELĘGNACJA:


Długo by wymieniać, lubię różnorodność ;)
Zazwyczaj:
*mycie: metodą OMO, O: Isana, M: Facelle, O: np. Garnier z AiK. 1-2 razy w miesiącu szampon Alterry lub Barwa pokrzywowa.
*oleje: przeważnie winogronowy lub Babydream fur Mama.
*włosów nie suszę i nie farbuję. Kolor jest już całkowicie naturalny.

Moim celem są zadbane loki do talii! :)

Pozdrawiam, 

Paula z bloga minthairr.blogspot.com
Udostępnij

101 komentarze:

  1. Ale ten kolor piękny, szok! I włosy mają przecudowny skręt, nie taki jak mój kręcioł :/

    OdpowiedzUsuń
  2. Zawitałam ostatnio na blogu u bohaterki i na prawdę byłam/ jestem pod wrażeniem:-) miło że historia pojawia się u Ciebie:-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Miałam okazje już odwiedzić bloga Pauli i jestem pełna podziwu, piękne loki :) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. Masz wprost prześliczny naturalny kolor włosów :) Liczę że gdy moje się w końcu zregenerują to też będą miały lepszy kolorek :D Anmeke

    OdpowiedzUsuń
  5. Loki na ostatnim zdjęciu są cudowne. Szybko udało jej się uratować włosy ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Marzę o takich włosach - są po prostu śliczne :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Śliczne włosy i kolor naturalny piękny! A nie taki jak u mnie - mysi :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też mam naturalny mysi ;( a nie taki śliczny orzechowy, piękne włosy bohaterki ;) uwielbiam tą serię postów Anwen ;)

      Usuń
  8. To chyba najładniejsze loki jakie w życiu widziałam. :) Mogę prosić linka do bloga Pauli? :P

    OdpowiedzUsuń
  9. A ja mam propozycję: może auorki MWH zaczną podawać namiary na swoje blogi? O ile oczywiście je prowadzą. Myślę, że wiele z nas byłaby zainteresowana szczegółami pielęgnacji, które tutaj nie sposób podać. Wiele historii jest naprawdę inspirująca i myślę, że prześledzenie włosowych poczynań na blogu autorek to jednak dużo lepsza alternatywa niż krótka historia, która tak naprawdę jest jedynie wstępem.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też brakuje mi szczegółów, wygląda na to że nie cała pielęgnacja jest wyszczególniona.

      Usuń
    2. Ja myślę, że wynika to raczej z faktu, że zajęłoby to dużo miejsca :) Stąd właśnie mój pomysł na podawanie adresów blogów. Jeśli jakaś historia wyda mi się nam intereusjąca, będziemy chciały coś podpatrzeć, zapytać wystarczy, że udamy się na bloga. Blog Anwen jest bardzo ciekawy, ale nie każda z nas ma ten sam typ włosów i te same problemy. Mnie na przykład bardzo ciekawi pielęgnacja dziewczyny z dzisiejszej historii.

      Usuń
    3. dopisałam w poście :)

      Usuń
  10. Piękne loki, ale kolor bardziej mi się podoba, pozdrawiam cieplutko.

    OdpowiedzUsuń
  11. ja nie umiem odstawic prostownicy...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Początki są trudne :) włosy na początku okropne i długo trwa zanim się je zregeneruje ale kiedyś nie wiem gdzie przeczytałam mniej więcej takie zdanie: Nie zniechęcajmy się brakiem natychmiastowych efektów bo czas i tak mija i to od nas zależy co z nim zrobimy :D

      Usuń
  12. piękne włosy, zazdroszczę, moje są takie cienkie i suche...

    OdpowiedzUsuń
  13. Bombastycznie!! Przepiękne włosy!!!!

    OdpowiedzUsuń
  14. piękne loki :) zawsze chciałam mieć kręcone (tak to już z nami kobietkami jest te o prostych kręcą, a te które mają loczki - prostują) :D
    Teraz staram się o to by moje włosy były przede wszystkim zdrowe :D

    OdpowiedzUsuń
  15. piekne, błyszczące i zdrowe włosy :) zazdroszczę !

    OdpowiedzUsuń
  16. mógłby ktoś podać nazwę bloga Pauli? mam bardzo podobne włosy, chciałam co nieco podglądnąć :) z góry serdecznie dziękuję :)

    OdpowiedzUsuń
  17. i kręcone i proste wyglądają rewelacyjnie*.*

    OdpowiedzUsuń
  18. Jestem pod wrażeniem! Piękny naturalny kolor, piękne zadbane włosy!

    OdpowiedzUsuń
  19. też bym chciała adres tego bloga!

    OdpowiedzUsuń
  20. cudowny efekt :) a im będą dłuższe, tym piękniejsze. Można prosić o link do bloga? :)

    OdpowiedzUsuń
  21. włosy są super!:D zmiana jak najbardziej na + :D Twoje loczki są najlepsze, dobrze że zrezygnowałaś z farbowania i prostowania na rzecz naturalsów, to Twoja najlepsza decyzja :):*

    OdpowiedzUsuń
  22. Niesamowita zmiana w bardzo krótkim czasie :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Kręcone wyglądają o wiele lepiej :)

    OdpowiedzUsuń
  24. loczki z ostatniego zdjęcia wyglądają świetnie, a kolor podobny do moich (mam problem z jego określeniem - szatynka ?)


    Pozdrawiam i zapraszam do siebie :)

    OdpowiedzUsuń
  25. wow ale zmiana :) ślicznie ;)

    OdpowiedzUsuń
  26. O raju, kobieto, jak dobrze, że znudziło Ci się prostowanie! Masz jedne z najpiękniejszych loków jakie widziałam i fenomenalny kolor! :) Życzę determinacji w dbaniu o te piękności i w ich zapuszczaniu :)

    OdpowiedzUsuń
  27. masz piekne naturalne wlosy, dobrze ze sie opamietalas :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Śliczne. Naprawdę imponujące jak szybko doprowadziłaś je do takiego stanu :)

    OdpowiedzUsuń
  29. wow, jestem pod wrażeniem tak pięknych loków :D

    OdpowiedzUsuń
  30. Zdjęcie numer dwa zraniło moje serce :P Z takich loczków się ściąć na krótko? Ja chciałam mieć loczki w tym wieku i wymusiłam na mamie trwałą :D Jestem równie genialna :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Jak pięknie się błyszczą!

    OdpowiedzUsuń
  32. http://wlossy.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  33. OMG! jak ja marze o takich loczkach!moje wyginają się w rózne strony;/ twoje wygladają jakbyś je godzinami w salonie układała, nie jedna fryzjerka nie zrobiłaby takich! a kolor masz świetny! dobrze ze nie farbujesz!
    masz śliczne, geste, o fajnym kolorku włosy! tak trzymaj!

    OdpowiedzUsuń
  34. Ale piękne włosy, ten skręt! Cudne!

    OdpowiedzUsuń
  35. Dziękuję wszystkim za te komplementy, aż się zaczerwieniłam :D:*
    pozdrawiam! :)

    OdpowiedzUsuń
  36. Niesamowicie piekne loki! Oby moje tak kiedyś wyglądały..


    Z przykrością stwierdzam, że ze wszystkich włosowych historii jakie pojawiły się na blogu, ja byłam najgorsza w stosunku do moich włosów ;|

    OdpowiedzUsuń
  37. piękny kolor, piękne loki, cudo po prostu!

    OdpowiedzUsuń
  38. Piękne włosy :) Dodały mi wiele motywacji w dbaniu o moje kręciołki :)

    OdpowiedzUsuń
  39. Super loki! Zazdroszcze niefarbowania!

    OdpowiedzUsuń
  40. Jestem w szoku! Włosy są teraz prześliczne. Dlaczego w gimnazjum wpada się na tak okropne pomysły i eksperymentuje w drastyczny sposób z włosami :)

    OdpowiedzUsuń
  41. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  42. ostatnie zdjęcie, piękne loki! w prostych też cudownie, ale loki wygrywają :D

    OdpowiedzUsuń
  43. śliczne włoski :*


    http://paulla-blog.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  44. proszę o pomoc! czy któraś z was używała odżywki garnier Żurawina i Olejek arganowy? czy skład jest zgodny z CG? na wizażu niestety nie ma podanego składu a opinie ograniczają się do informacji typu 'ślicznie pachnie, ładne opakowanie'....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trudno mi powiedzieć co do składu bo się nie znam, ale jestem bardzo zadowolona z jego działania. Moje włosy byle co nie zadwoli a ta odżywka, naprawdę daję radę. Super nawilża, po dłuższym stosowaniu fajnie odświeża kolorek no i zapach <3

      Usuń
    2. z tego co się orientuję,mam nadzieję,że dobrze,to jest bez silikonów.jedyne co mi się nie podoba,to to,że zawiera alk.propylen.,jednak jego ilość jest ograniczona;znajduje się w drugiej części składu (m.in.za olejkiem arganowym).ja osobiście ją lubię i polecam spróbować.tak jak i 'olejek z awokado i maslo karite' z tej samej serii z Garniera;skład ma nawet lepszy.często stosuje je naprzemiennie,dla urozmaicenia. :)

      Usuń
  45. bardzo ubogi ten twoj arsenal kosmetyczny ;d
    moje wlosy bez protein i porzadnych nawilzaczy z samymi emolientami by nie wyrobily:D

    OdpowiedzUsuń
  46. kurde Anwen potrzebuje twojej pomocy, mogła byś mi polecić jakieś dobre odżywki b/s?? kupiłam sobie ostatnio z isany zachwycona działaniem maski i okazało się masakra, włosy okropne w dotyku:/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja nie Anwen, ale bardzo lubię odżywkę b/s Joanna len i rumianek :))

      Usuń
    2. dziękuje :* wypróbuje :))

      Usuń
  47. Ostatnie zdjęcie śliczne - zarówno w wersji prostej jak i pokręconej:))

    OdpowiedzUsuń
  48. Wchodzę, czytam i coś mi sie wydają znaome zdjęcia. Potem skojarzylam, że widziałam już ta historię na blogu Pauli. :) włosy są cudne, godne pozazdroszczenia :)

    OdpowiedzUsuń
  49. Cudowne loczki i piękny kolor! Kurcze, jak patrzę na dziewczyny, którym udało się wrócić do swojego naturalnego koloru włosów to mnie zazdrość zżera(ale taka zdrowa!:D) bo ja się szybko niestety poddaję, kiedy odrosty zaczynają irytować... :( Włosy cudowne! :) Takie posty dodają motywacji do dbania o swoje włoski! :)

    OdpowiedzUsuń
  50. Ile ja bym dała za takie fale....Piękne lśniące zdrowe i grube włosy! Gratuluję dobrych genów i mądrej pielęgnacji! :)

    OdpowiedzUsuń
  51. Jaki piękny skręt, zazdroszczę! Śliczny masz ten kolor;)

    OdpowiedzUsuń
  52. przepiękne włosy <3
    zazdroszczę, moje są takie... nieokreślone :( kolor ciężko określić, czy są proste czy kręcone też... eh :c

    OdpowiedzUsuń
  53. piękne włosy, a w dodatku śliczny kolor włosów.

    OdpowiedzUsuń
  54. Piękne loki! Też takie chcę! *.*

    OdpowiedzUsuń
  55. Wow, też bym chciała mieć takie piękne włosy, moje niestety bez użycia odżywki są napuszone na końcach i wyglądają na zniszczone, a naprawdę serwuje im dużą dawkę nawilżania i pielęgnacji;)

    OdpowiedzUsuń
  56. Kolosalna metamorfoza, że tak się wyrażę.
    Życzę ci tych długich loków do tali. ;)

    OdpowiedzUsuń
  57. No w końcu MEEEEEEEEEEEEEGA zmiana i mega cudowne włosy! Obecnie bardziej podobają mi się w wersji prostej (widać jakie są mięsiste i jakie piękne końcówki!), ale w przyszłym roku jak będą dłuższe to loki będą boskie. Gratulacje! :))

    OdpowiedzUsuń
  58. Piękne włosy! Oraz śliczny kolor . :)
    PS. Zapraszam do siebie ! ;)

    OdpowiedzUsuń
  59. Bardzo piękne włosy.
    Mam nadzieje, że też taki cel osiągnę i może nawet u ciebie zagoszczę;)
    Zapraszam do mnie, pierwszy post, uczę się :)

    OdpowiedzUsuń
  60. Piękne włosy !! muszę swoją włosową historię wysłać do Ciebie Anwen ale chyba na zawał padniecie bo tyle moje włosy przeszły :D

    OdpowiedzUsuń
  61. Patrząc na zdjęcia w wieku 15,16 lat trudno uwierzyć, że włosy tak pięknie się zregenerowały! Cudowne loki i kolor :-)

    OdpowiedzUsuń
  62. Faktycznie, włosy wyładniały. Super mobilizacja.

    OdpowiedzUsuń
  63. Piękne włosy :) Chciałabym mieć naturalne loki :)

    OdpowiedzUsuń
  64. super porady <3 zapraszam do mnie

    Paatryszja.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  65. super porady <3 zapraszam do mnie

    Paatryszja.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń