Aktualizacja włosów - Sierpień 2012



Tak, tak nie mylicie się - kolejny raz podcięłam włosy :D To już chyba jakieś uzależnienie, bo co miesiąc po prostu muszę to zrobić! Tym razem "poszło" około 5-6 cm, ale mi ciągle mało... zwłaszcza, że na zdjęciach różnica jest ledwie widoczna. Przy okazji możecie też zauważyć jak różnie potrafią się zachowywać fale w ciągu tego samego dnia. Zdjęcie PO robiłam mniej więcej godzinę później niż to PRZED. W między czasie poszłam pod prysznic i miałam włosy tradycyjnie zwinięte w koczek-ślimak. Nic więcej z nimi nie robiłam :) Zawsze zazdroszczę prostowłosym tego, że panują nad włosami - moje za każdym razem wyglądają inaczej i praktycznie nigdy nie udaje mi się ułożyć ich 2 razy w ten sam sposób ;)

Wracając do podsumowania sierpnia to w tym miesiącu moje włosy znów zeszły na drugi plan. Tym razem to wina aparatu, który zajmuje mi mój czas i moje myśli ;) Oczywiście o włosach zupełnie nie zapomniałam, ale dzięki laminowaniu mogłam je nieco "zaniedbać" :))

I skoro już mowa o laminowaniu to zdecydowanie sierpień został przez nie opanowany! Najpierw włosowa historia MissFashionistki, następnie laminowanie zrobiłam ja, a potem już opanowało ono całą włosową blogosferę :D Dzięki Waszej pomocy udało mi się napisać podsumowanie tego eksperymentu, który jak się okazało został wykonany przez prawie 1000 osób! Na końcu ukazał się artykuł o laminowaniu na głównej stronie wizaz.pl i wiem, że wiele z Was właśnie dzięki niemu do mnie trafiła :)) Jestem z siebie naprawdę dumna, bo na tym forum "siedzę" już od ponad 6 lat i nigdy mi się nawet nie marzyło, że mogliby o mnie napisać.

Wewnętrznie również królowała u mnie żelatyna – udało mi się ją w miarę regularnie pić tak jak zaplanowałam. O tym jakie efekty u siebie zaobserwowałam (a także jakie zauważyłyście Wy) przeczytacie w przyszłym tygodniu. Oprócz tego brałam regularnie olej z wiesiołka i piłam skrzyp, pokrzywę ciągle zapominałam dokupić!

Pod koniec miesiąca zafarbowałam też włosy. Tym razem wybrałam „Czarny Bez” Joanny i do tej pory tego żałuję :( Farba okropnie podrażniła mi skórę głowy co tylko utwierdziło mnie w przekonaniu, że moja skóra robi się coraz bardziej uczulona na PPD. Dawniej po tej farbie nie miałam aż takich sensacji. Oczywiście włosy znów zaczęły mi wypadać i od kilku dni staram się z tym intensywnie walczyć. We wrześniu wracam do Color&Soin i na pewno nie zapomnę o oleju przed farbowaniem... mam nadzieję, że tym razem będzie lepiej :(

A czego używałam w sierpniu? Możecie zobaczyć poniżej:




Szampony:

1.       Natura Siberica, Szampon do włosów tłustych – użyłam go tylko kilka razy na początku miesiąca przed napisaniem recenzji. Nie ma go na zdjęciu, bo oddałam go mojej siostrze.
2.       Mypa, Szampon aloesowy – używałam do oczyszczania włosów mniej więcej raz w tygodniu. Nie jest to bardzo mocny szampon, ale dzięki zawartości SLES dobrze oczyszcza mi włosy nie podrażniając przy tym skóry głowy.
3.       Facelle, Płyn do higieny intymnej Sensitive – używany zdecydowanie najczęściej w sierpniu. Złagodził mi podrażnienie po szamponie Natura Siberica i póki co nie mam zamiaru go zmieniać na nic innego :)

Odżywki i maski:

1.       Balsam rosyjski na kwiatowym propolisie – używany w tym miesiącu zdecydowanie najczęściej. Moją entuzjastyczną opinię mogłyście już przeczytać TUTAJ.
2.       Balsam z Żeń-szeniem, Seboradin – użyłam go  zaledwie kilka razy, ale efekty wizualne po nim podbiły moje serce ;) Jego recenzja pojawi się w przyszłym tygodniu.
3.       Avon, Planet SPA, Maska oliwkowa – użyłam jej trzy razy w sierpniu, w tym raz w połączeniu z maską jajeczną. Jest to naprawdę bardzo dobry produkt o mocno emolientowym składzie, który u mnie świetnie się spisywał. Nie ma jej na zdjęciu, bo już ją wykończyłam, a w opakowaniu poleciała odlewka dla Czarnej Orchidei ;)
4.       Rosyjska maska jajeczna – nie za bardzo się polubiłyśmy, ale o tym napiszę w recenzji. W sierpniu użyłam jej zaledwie kilka razy, zawsze przed myciem, bo inaczej mocno obciążała mi włosy.

Inne:

1.       Suchy szampon Batiste – wykończyłam w sierpniu moją pierwszą butelkę z tych przywiezionych z Irlandii. Któraś z Was pytała o wydajność tych szamponów. Mi butelka wystarczyła na dokładnie 13 użyć czyli prawie 2 miesiące stosowania.  
2.       Mgiełka różana – z półproduktów na hydrolacie różanym.
3.       Ziołowy eliksir wzmacniający, Green Pharmacy – stosowany jako wcierka.
4.       Jedwab CHI – do zabezpieczania końcówek
5.       Spray na objętość, Balea – nowość przywieziona z Czeskiego Cieszyna. U mnie działa praktycznie tak samo dobrze jak ten z Nivei, który kiedyś tak bardzo lubiłam.

Oleje i półprodukty:

1.       Piwo – do płukanki, która u mnie zupełnie się nie sprawdziła. Tak beznadziejnych włosów jak po niej to już dawno nie miałam :D
2.       Miód – do masek
3.       Żelatyna – do laminowania  :)))
4.       Panthenol – do mgiełki i masek
5.       Ekstrakt wzmacniający włosy – do mgiełki i masek
6.       Aloes zatężony 10-krotnie – do mgiełki i masek
7.       Kwas hialuronowy – do mgiełki i masek
8.       Hydrolat różany – do mgiełki
9.       Olej z pestek malin – do mgiełki, masek i na końcówki
10.   Olej Alverde, Paczula i Czarna porzeczka – do olejowania, które w sierpniu zrobiłam aż dwa razy… to właśnie miałam na myśli pisząc, że przez aparat włosy nieco zaniedbałam ;)


I na koniec moje plany na wrzesień:


1.      Na zdjęciu powyżej widzicie to, czego planuję używać „przede wszystkim” w tym miesiącu.
2.      Mam zamiar również pokazać Wam resztę mojej kolekcji (w sumie to nie wiem co konkretnie pokazać w następnej kolejności... )
3.      Przetestować coś nowego do odżywiania od wewnątrz, ale jeszcze nie zdecydowałam się co to będzie... Może Wy macie jakąś propozycję?
4.      Nauczyć się robić jeszcze lepsze zdjęcia na bloga :D
5.      I oczywiście pisać jak najczęściej :)))))


A jakie Wy macie plany? Pewnie część z Was znów zacznie chodzić do szkoły, ale mam nadzieję, że mimo wszystko znajdziecie czas również na pielęgnację włosów :)


Pozdrawiam Was serdecznie,


Udostępnij

121 komentarze:

  1. jak zawsze przepiękne włosy. ach, Anwen jak Ty to robisz? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jakie pytanie *.* chyba o tym jest cały ten blog, nie?

      Usuń
    2. to było pytanie retoryczne... -.-"

      Usuń
  2. A może siemię lniane wewnętrznie? :) Piękne włosiska!

    OdpowiedzUsuń
  3. Chętnie zobaczyłabym kolekcję Twoich półproduktów oraz olejów :)
    Anomalia

    OdpowiedzUsuń
  4. (...) Zawsze zazdroszczę prostowłosym tego, że panują nad włosami - moje za każdym razem wyglądają inaczej i praktycznie nigdy nie udaje mi się ułożyć ich 2 razy w ten sam sposób ;)-

    Moja droga ja mam proste włosy i uwierz mi, że wolałabym mieć tak jak Ty ponieważ Twoja fryzura ze względu że nigdy nie jest taka sama nie jest też nudna :)
    A włosy masz przepiękne!

    OdpowiedzUsuń
  5. Tak samo mam z obcinaniem. Ale moje końcówki to jeszcze pamiątka po rozjaśnianiu. Najchętniej ciachnęłabym 20cm i wyrównała, ale nie wyobrażam sobie powrotu do włosów za ramiona ;C

    OdpowiedzUsuń
  6. Eh, tak to jest z tymi falami, ja też cierpię na syndrom fal dunaju i za każdym razem każdy włos w inną stronę, a ujarzmić je w jakikolwiek sposób to cud, choć czasem cuda się zdarzają ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. kochana tobie akurat się nalezy że wyróżnili cie na Wizaż bo wykonujesz fantastyczna prace i poswiecasz duzo czasu na bloga dzieki tobie wiele dziewczyn uwierzyło że przez odpowiednia pielegnacja tez może uratować niejednej sytuacje włosów. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dokładnie:)ja zanim tutaj trafiłam ( luty tego roku) płakałam prawie codziennie przez wypadające i suche włosy, dochodziło do tego że śniły mi się łyse place na głowie..dosłownie koszmar:(
      Teraz minęło 6 miesięcy intensywnej pielęgnacji i coraz częściej słyszę komplementy na temat moich włosów:)wszystko dzięki temu blogowi:)

      Usuń
  8. od kilku tygodni uskuteczniam naturalną pielęgnację, niestety moje włosy wydają się być tak suche, że nie mogę ich nijak naiwlżyć, odżywki maski oleje, a wyglądają nadal tak jak wyglądały, nie wiem co jeszcze mogę zobić ;s

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. miod, aloes, gliceryna i pantenol - jak przesadzisz masz mokre straki na 100% :) sprobój więc z nimi( ale tylko w ładną pogodę bo przy wysokiej wilgorności bedziesz miec puch)

      Usuń
    2. a bardziej konkretnie? zawsze kupuje gotowe produkty

      Usuń
    3. Jeśli chodzi o aloes, może być maska Natur Vital z aloesem, który jest wysoko w składzie :) Jest w Drogeriach Natura
      Natalia

      Usuń
    4. super, jeszcze dzisiaj wpadnę do Natury :) i jeszcze jedno pytanie - czy mogę zakupić któreś z powyższych - aloes / gliceryna / pantenol (widziałam ten na zsk royal jelly) do gotowych kosmetyków? chodzi o fazy wodne/olejowe itd, na tym sie nie znam i zastanawiam się czy by się mieszało i czy to dobry pomysł?

      Usuń
  9. Masz przepiękne włosy, strasznie zazdroszczę. ;) Przy okazji, nominowałam Cię do Versatile Blogger Award.

    OdpowiedzUsuń
  10. uwielbiam green pharmacy:)a ja w sierpniu w ogóle nie olejowałam włosów:) czas to zmienić w tym miesiącu:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Piękne włosy *.*
    Ja mam zamiar wykończyć ampułki radical, olejować włosy przed każdym myciem jak dotychczas i nie kupować już żadnych produktów do włosów puki nie wykończe tego co mam.
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ah zapomniałam zapytać. Szukam łagodnego szamponu bez SLS. Szampony dziecięce odpadają tak samo jak ten żel do higieny intymnej. Mam uczulenie na rumianek i nawet w niewielkich ilościach mi bardzo szkodzi. Próbowałam szamponów dla dzieci bez rumianku ale włosy po nich mocniej wypadały. Znasz może jakiś dobry łagodny szampon ale bez rumianku?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja mogę polecić szampony Alterra, chociaż w porównaniu z szamponem dziecięcym lub żelem do higieny intymnej trzeba liczyć się z nieco wyższą ceną jak za taką niewielką buteleczkę. Ale można też trafić na promocję ;)
      Jolka

      Usuń
    2. a może Babyream fur mama

      Usuń
    3. ja też polecam Alterrę - mam szampon z kofeiną przeciw wypadaniu i jest fantastyczny :)

      Usuń
  13. Kooocham Twoje włosy :)!
    Anwen używałaś może bivaxa do włosów blond ? A jeśli tak to jak się u Ciebie sprawdziła ?

    PS. Wiem że blondynką nie jesteś ale to co pisze producent do jakich włosów to ponoć nie ważne ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Widać różnicę po obcięciu:) Moim zdaniem Twoje włosy lepiej wygladają teraz bo bardziej przypominają literę "U" niż "V". Poza tym lepiej się układają:) A co do płukanki z piwa to też jej próbowałam i po niej włosy są takie sztywne i twarde.Ale sprawdziłam inny sposób na wykorzystanie piwa na włosy. Używasz piwa jako maski. Przed myciem płuczesz w nim włosy, zawijasz w ręcznik i czepek, a potem płuczesz po pół godziny i normalnie myjesz, kładziesz odżywkę- wtedy włosy są po piwie fajne (błyszczą się i są przyjemne w dotyku).

    OdpowiedzUsuń
  15. Ja mam proste druty i chciałabym mieć takie włosy jak Twoje ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. masz bardzo piękne włosi i taaakie długaśne :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Włosy przepiękne! Czaję się na ten rosyjski balsam, Seboradin i produkty Green Pharmacy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam Seboradin od niedawna, kupiłam pod wpływem waszych opinii :)
      Użyłam raz dopiero, widać jakiś efekt, choć pewnie trzeba będzie poczekać na większą poprawę. Tak jak jest napisane na opakowaniu - minimum 2 - 3 tygodnie...
      Natalia

      Usuń
    2. Aha.. jak długo go trzymać? Zalecane jest kilka minut, ale chyba lepiej będzie kilkanaście lub jeszcze dłużej? Wszak naturalny, nie powinien zrobić krzywdy skórze głowy?
      Natalia

      Usuń
    3. Natalia spokojnie możesz go trzymać dłużej :)

      Usuń
  18. nie podlinkowalas recenzji przy pierwszej odzywce tj.Balsam rosyjski na kwiatowym propolisie :)

    OdpowiedzUsuń
  19. każdy Twój post to taka motywacja do dbania o włosy :) ja powoli wkraczam na tą drogę i właśnie takie plany mam na wrzesień- odkryć, czego chcą moje włosy.

    OdpowiedzUsuń
  20. Jade do czeskiego cieszyna nie długo ;D Gdzie najlepiej wstąpić ?

    OdpowiedzUsuń
  21. po podcieciu wloski wydaja sie bardziej geste i jakby obite od nasady :). Przy takiej dlugosci fal prawie nie widac ,ze zostaly obciete te 5-6 cm.
    sliczne wloski :)
    kolejny wpis proponuje o wcierkach (wspomnialas , ze nie mozesz sie zdecydowac na temat kolejnej notki ) :).
    Jola...

    OdpowiedzUsuń
  22. Imponujące masz te włosy :)
    Moim zdaniem lepiej się układają na drugim zdjęciu :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Także byłam zaskoczona, ze laminowanie tak opanowało blosferę, ja nawet znalazłam na nie swoją własną metodę, bo całą miksturę jeszcze podgrzewam w mikrofali, dopiero po tym widać jakiś efekt.
    Piękne włosiątka ;)

    OdpowiedzUsuń
  24. na włosy zawsze znajdzie się czas ;) olej na głowę i do nauki :D nawet na spacer z psem wychodzę z olejem na głowie :D

    OdpowiedzUsuń
  25. Zazdroszczę ci włosów, zazdroszczę kolekcji...
    Serio, ja zwykle zanim kupię coś nowego staram się zużyć do końca, więc o kolekcji nie ma mowy ;3
    I tak jak ty zazdroszczę prostowłosym, bo moich kłaków... To ja już sie poddałam jeśli chodzi o układanie. Wyjdę z domu i tak zrobią co będą chciały^^'.
    Mogłabyś napisać o SLS i SLEL? (Czy juz jest a ja nie zauważyłam?)
    Znalazłam u ciebie coś o silikonach... Ale czy te związki tak jak one ukrywają sie pod jakimiś nazwami? Patrze na te składy i jakoś nie mogę sie doszukać...
    Ah i jeszcze jedno czasem piszesz "b/s" i zastanawiam sie co to znaczy... Doszłam juz do pewnego wniosku, ale wolę się upewnić...
    Uh, to chyba tyle...
    Ah, nie... Czy jeśli zechce myć włosy odżywką to czy Joanna Naturia "Miód i cytryna" sie nadaje? Pisałaś juz o niej i to dość dobrze, ale... No ._.' Nie jestem pewna.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. b/s bez spłukiwania

      Usuń
    2. Wszystkie odżywki z serii Joanna Naturia się nadają :)

      Usuń
  26. jakie TY masz śliczne włosy :D zazdroszczę:)

    OdpowiedzUsuń
  27. Bardzo ładnie podcięłaś włosy:) Wyglądają teraz na bardziej mięsiste i gęstsze. Pięknie!

    OdpowiedzUsuń

  28. Ekstrakt wzmacniający włosy- to chodzi o ten z zsk?? z kofeiną, argininią...?ile go można dodać do maski??

    OdpowiedzUsuń
  29. piękne włosy :) kształt po podcięciu jest świetny, zazdroszczę fal :D

    p.s dziękuję za link z maila, faktycznie musiałam przeoczyć ten post ;)

    pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  30. hej :) wypróbuj proszę Vitapil :)

    OdpowiedzUsuń
  31. masz wycieniowane lub stopniowane włosy ?

    OdpowiedzUsuń
  32. co robisz, że masz takie fale? :*

    OdpowiedzUsuń
  33. cudne wlosiaki!!!! gratulacje! jaka jest roznica miedzy wycieniowaniem a stopniowaniem wlosow?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. też dręczy mnie ta różnica :-) i chętnie się dowiem. Dołączam się do pytania i proszę o odpowiedź.

      Usuń
    2. Dołączam się do pytania :)

      Usuń
  34. Jaką twoje włosy mają grubość? Jeśli zwiążesz je w ciasny kucyk i zmierzysz to jaki mają obwód? :) Wydaje się że masz ich baaardzo dużo ;p

    OdpowiedzUsuń
  35. Anwen, nie rozumiem Twojego toku rozumowania. Stronisz od produktów testowanych na zwierzętach, jednak po żelatynę sięgasz w dużych ilościach (jesz codziennie i nakładasz na włosy). Więc jaki jest sens tego wszystkiego, bo nie rozumiem.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jak dla mnie jest ogromna różnica między jednym a drugim... pisałam już o tym na blogu przy okazji wpisu o eko-kosmetykach, więc nie będę się powtarzać...

      Usuń
    2. roznica jest ogroma te zwierzeta na ktorych tesyowane sa kosmetyki codziennie cierpia te zabijane na mkeso cz zelayyne umieraja kilka sekund i nawet nic nie czuja

      Usuń
    3. Jasne, nic nie czują... Wy na prawdę w to wierzycie? ;/

      Usuń
    4. różnica polega na tym, że bez kosmetyków zwłaszcza tych testowanych możemy się obyć, a bez mięsa już nie ta łatwo...

      Usuń
    5. Ale bez żelatyny akurat - bardzo łatwo

      Usuń
    6. a wiesz z czego i jak robi się żelatynę? Nikt nie zabija zwierząt specjalnie po to by ją wyprodukować...

      Usuń
  36. Twoje włosy są cudowne, jak ja bym chciała takie mieć, to jedno z wielu moich marzeń! ;)

    OdpowiedzUsuń
  37. No niestety zacznie się szkoła, ale mam nadzieję, że nie zaniedbam bloga. Chcę swoje włosy trochę zagęścić, bo ostatnio mocno mi wypadały, no i podciąć tak z 5 cm :)

    OdpowiedzUsuń
  38. Nie wierze, że balsam GF z aloesem Ci podpasuje, dowalili do niego parafine :/ nie wiem, czemu wersja z łopianem albo pokrzywa już jest bez...
    mucho_more

    OdpowiedzUsuń
  39. Ja właśnie wczoraj farbowałam Color&Soin'em i jestem bardzo zadowolona:)

    OdpowiedzUsuń
  40. Wewnętrznie dobry jest też tran (ale najlepiej niesmakowy i do picia), olej kokosowy (na kanapki albo solo) i spirulina:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Olej kokosowy muszę koniecznie spróbować z kanapkami, bo mnie niesamowicie kusi... ale czy to obojętne, czy organiczny, rafinowany czy nie?
      Za to jak spróbowałam wyobrazić sobie jedzenie spiruliny... o matko, mdłości mnie dopadły ;(

      Usuń
  41. Ja też kupiłam ostatnio balsam z Green Pharmacy, tyle że taki przeciw wypadaniu włosów. Poleciła mi go moja fryzjerka. Póki co jestem nim zachwycona :)

    OdpowiedzUsuń
  42. Piękne włosy, wyglądają na takie mięciutkie :)
    Ach, szkoła, internat. I skończy się moje dbanie o włosy :(

    OdpowiedzUsuń
  43. Witam, Gratuluję włosów. Pamiętam te pierwsze Twoje zdjęcia i różnica ogromna :) Ja dzis jestem po pierwszej szklance naparu z pokrzywy. Jeszcze rozpoczynam we wrzesniu kuracje:) Jako ze UK sama musze zaczac eksperymenty kupilam szampon i odżywkę z Herbal essences "Tousle me softly". do tego olej kokosowy i maske z TRESemme "keratin smooth". jak to dzialac bedzie jak zechcesz to z checia Ci napisze. :) a jak chodzi o fotografie to zapraszam do siebie i oczywiscie czekam na Twoje zdjęcia :)

    OdpowiedzUsuń
  44. Mam nadzieję, że znajdę czas na pielęgnację ;))
    Dążę do tego, żeby moje włosy były bardziej nawilżone i tak nie wypadały ;//
    A Twoje włosy, przepiękne *.*

    OdpowiedzUsuń
  45. Witam, chciałam się zapytać o nazwę/markę nożyczek fryzjerskich, które używasz, ponieważ chciałam takie zakupić, jednak nie wiem jakie wybrać... teoretycznie fryzjerskie nożyczki są na allegro najtańsze za 7zł, jednak boję się, że zaraz będę musiała je wyrzucić. Czy polecasz jakiś konkretny model?
    btw. regularnie czytam Twojego bloga i jestem po prostu zachwycona wyglądem/kondycją swoich włosów po stosowaniu Twoich porad :)

    OdpowiedzUsuń
  46. mogłabyś mi coś polecić na tzw.siano przesuszone wlosy,da się je jakos uratować nie chciałabym ich ścinać, kiedyś miałam mocno rozjaśniane i dodatkowo je prostowałam teraz dbam o nie od maja,wyglądają dużo lepiej olejuję,piłam drożdże od dziś chcę jeść żelatynę ,odżywki?

    OdpowiedzUsuń
  47. Ślicznie zaczeły Ci się kręcić te włoski :) Dzięki tobie wiem że praca nad włosami sie opłaca !

    OdpowiedzUsuń
  48. Piękne masz te włoski i pięknie się falują, dobrze zrobiłaś że podciełaś 5-6 cm. lepiej za mało niż za dużo i potem żałować ;)

    OdpowiedzUsuń
  49. Witaj ! Mam pytanko odnośnie płukanek do włosów, czy można używać płukanki filetowej lub srebrnej na ciemny blond lub jasny brąz ? chciała bym pozbyć się rudawego odcienia bo "wychodzi" mój dawny rudy POZDRAWIAM :)

    OdpowiedzUsuń
  50. Bardzo dużo fajnych kosmetyków. Twój blog jest bardzo inspirujący, będę tu zaglądać :)

    OdpowiedzUsuń
  51. Witaj !
    Bardzo żałuję że natrafiłam na Twojego bloga tak późno , mam tak bardzo zniszczone włosy , rozjaśnianiem , złą pielęgnacją 
    Mam prośbę - czy możesz coś mi doradzić - chciałabym zacząć dbać o włosy z Twojego bloga pomocą lecz na tą chwilę mam mocno rozjaśnione włosy z dużym ciemnym odrostem - jak sądzisz , czy możnaby było je jakoś przyciemnić naturalnie ?

    OdpowiedzUsuń
  52. Polecam Ci we wrześniu przetestować maskę z siemienia lnianego- jeśli jeszcze nie robiłaś :)
    Jest świetna..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Możesz podać przepis? :)
      Natalia

      Usuń
    2. oczywiście, ze robiłam :)) jest na moim blogu cały wpis o siemieniu lnianym i kilka przepisów

      Usuń
  53. Nie wiem czy próbowałaś, ale ja bardzo polecam Wyciąg ze skrzypu polnego + drożdże + witaminy. To jest ten nowy, rzekomo lepszy skład. Wcześniejszego nie używałam, ale co mogę powiedzieć o tym? Po pierwsze włosy i paznokcie rosną w zastraszająco szybkim tempie. Te co mają wypadać, wypadają ale zdecydowanie rzadziej. Dodatkowo zauważyłam, że stały się jakby grubsze. Co do paznokci to stały się mniej łamliwe i naprawdę strasznie szybko rosną. No i cera. Na początku nie było problemy, ale po kilku dniach miałam taki wysyp że trzyma mnie do dziś. Niedługo minie miesiąc odkąd łykam te tabletki i muszę powiedzieć, ze na cerę działają mocno. W szczególności to zasługa drożdży z którymi miałam pierwszy raz do czynienia. Nigdy nie miałam trądziku, a pryszcze wyskakiwały mi od święta. Dopiero po tych tabletkach zauważyłam ile tego świństwa mam pod skórą. Plus za to, że wszystko ładnie powychodziło na zewnątrz i mimo, że od dwóch tygodni wolałabym się nie pokazywać na ulicach, wiem że mojej skórze dobrze to zrobi. A i kosmetyczka nie będzie miała problemu z oczyszczeniem mi twarzy, bo wszystko wychodzi jak tylko się lekko dotknie. Kończąc, jestem bardzo zadowolona. Ale to jedynie moje zdanie, słyszałam wiele niepochlebnych ocen jeśli chodzi o ten produkt, ale wiadomo, że na każdego działa co innego. Dodatkowo jeśli chodzi o włosy, jestem naprawde przerażona, że tak szybko rosną. Należę do tych szczęściar, którym włosy normalnie rosną 2-3 cm na miesiąc. Po tabletkach to chyba z 4-5 mi przybyło po tym miesiącu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też stosowałam te tabletki i jak najbardziej pozytywne wrażenia; teraz na mnie grzecznie czekają i już za tydzień startuję z kolejną kuracją:) Najgorszy jest ten początek...mam na myśli twarz-ogromny wysyp, zobaczymy jak mój organizm zareaguje tym razem. Zniosę wszytsko byle tylko uzyskać przyrost :D

      Usuń
  54. Ja od wewnątrz spożywam Novophane czy coś takiego:) Póki co jestem zadowolona - jest to troszkę droższy suplement niż np belissa ale działa bardzo dobrze:P

    OdpowiedzUsuń
  55. kocham Twoje włosy:D Muszę wreszcie coś kupić z rosyjskich specyfików:))

    OdpowiedzUsuń
  56. Ślicznie się ułożyły na tym zdjęciu PO. :)
    Piękne masz włoski, tylko pozazdrościć i brać przykład. :*

    OdpowiedzUsuń
  57. Cudne włosy!ja jeszcze nie próbowaam laminowania,ale chcę i zrobię to w najbliższym czasie;-)

    OdpowiedzUsuń
  58. czy szampon mypa jest nadal dostepny w sprzedazy?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie jestem Anwen ale Anwen już kilka razy pisała na blogu że szampon został wycofany i nie można go nigdzie nabyć :) Pozdrawiam

      Usuń
  59. Moje włosy też wypadają. I to jak szalone. I też przez PPD, bo znowu je zafarbowałam chemiczną farbą:/ Teraz kupiłam Biokap Delicato, mam nadzieję, że będzie lepiej.

    OdpowiedzUsuń
  60. Też mam falowane włosy i powiem ci, że nie ma co zazdrościć tym prostym. W naszych włosach właśnie to jest piękne, że nigdy nie wiadomo jak się ułożą i zawsze fryzura wygląda inaczej:) Proste włosy ciężko skręcić, zwykle takie włosy są sztywne i mało podatne na stylizację, kręcone natomiast łatwiej wyprostować. Poza tym włosy kręcone są bardziej kobiece, nadają fryzurze objętości i świeżości. Oczywiście te wszystkie cechy odnoszą się do zadbanych, zdrowych włosków, które przecież ty w 100 % posiadasz:)

    OdpowiedzUsuń
  61. mogłabyś mi coś polecić na tzw.siano przesuszone wlosy,da się je jakos uratować nie chciałabym ich ścinać, kiedyś miałam mocno rozjaśniane i dodatkowo je prostowałam teraz dbam o nie od maja,wyglądają dużo lepiej olejuję,piłam drożdże od dziś chcę jeść żelatynę ,odżywki?

    OdpowiedzUsuń
  62. Anwen, może spróbuj L'Biotica włosy skóra paznokcie, ten suplement kosztuje coś ok. 20 zł, dodatkowo coraz częściej te tabletki są widziane z serum do paznokci z Biowaxu :) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  63. Ja od środka stawiam na Ha-Pantoten!:) Podobno ma najlepszy skład. Jest dość drogi, ale zażywa się 1 tabletkę dziennie. Najtaniej można go znaleźć w internetowej Aptece Słonik - 39,90zł za 60 tabletek. Właśnie czekam na przesyłkę;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pfff ja na swoją przesyłkę z tej apteki czekam od dwóch tygodni:/

      Usuń
  64. Cudowne włosy, zawsze o takich marzyłam, moje ciągle się puszą, cokolwiek z niemi nie zrobie :( Zapraszam do mnie

    OdpowiedzUsuń
  65. Mam problem, że jestem uczulona, bo kiedyś kupiłam szampon do włosów naturalny niestety podrażnienia i wypadają. A skład

    Składniki INCI: Aqua nivalis, Siberian Water Complex® (wyciąg z 17 syberyjskich ziół), Magnesium Laureth Sulfate, Cocamide DEA, Cocamidopropyl Betaine, Coco-Glucoside, Glyceryl Oleate, Sodium Chloride, Impetrum Nigrum Extract, Cynoglossum Officinalis Extract, Guar Gum, Climbazole, Wood Tar, Citric Acid, parfum, Kathon.

    Siberian Herbal Water Complex® - Rhododendron dauricum, Inula Helenium, Atragene Sibirica, Helichrysum Arenarium, Solidago Dahurica, Erodium cicitarium, Pedicularis uralensis, Rubus saxatillis, Urtica Dioica, Saponaria Officinalis, Chamomilla Recutita, Silene Jenisseensis, Rhodiola Rosea, Artemisia Mongolica, Scutellaria Baicalensis, Polygonatum odoratum, Lamium album.
    to jest dla mnie bezpiecznie? Pozdrawiam, mmagdaleinie


    OdpowiedzUsuń
  66. Przepiękne masz włosy - wzdycham do nich i marzę, że może moje też kiedyś takie będą... Jak na razie są za ramiona, ale ponieważ schodzę z cieniowania, to będę musiała ściąć połowę :((((((((((

    OdpowiedzUsuń
  67. Na podrażnioną skórę głowy polecam emulsję emolium i szampon z tej serii,łagodzi podrażnienia, nawilża

    + obserwuje

    OdpowiedzUsuń
  68. Anwe proszę błagam i zaklinam, napisz szybko recenzję balsamu Seboradin z żeń-szeniem bo w moim sklepie jest teraz promocja, niedługo się skończy i nie wiem czy kupować ;(( Albo chociaż odpisz mi w komentarzu czy warto czy nie :) Kondycja włosa się poprawiła?? Raczej nie jest do stosowania na skórę głowy? (jako pierwsze O w OMO, bo jak bym coś stosowała na skórę głowy w drugim O to by mnie obciążyło). A właśnie, obciąża?? Mam falowane włosy i zależy mi na efekcie objętości, a nie chcę mieć przyklapsów :(
    Odpisz proszę ! :)
    Ilonka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Seboradin jest jeszcze gdzieś dostępny poza aptekami?

      Usuń
    2. Warto, warto, a gdzie ta promocja? :) U mnie nałożony na skórę głowy minimalnie obciąża, ale u mnie akurat o to łatwo..

      Usuń
  69. Twoje włosy jak zawsze zachwycające :) Po podcięciu lepiej się kręcą i mają większą objętość. Czuję się skuszona na Seboradin ;)

    OdpowiedzUsuń
  70. A tak z innej beczki - zapraszam na stronkę, na którą przekierowały mnie Reklamy Google! http://www.mydziewczyny.pl/artykul/jak-pielegnowac-krecone-wlosy/?gclid=CPfpkavGlbICFYQm3godtB8AuQ
    Podejrzewam, że pisała to ta sama ekspertka Pantene, która twierdziła, że silikony są odżywcze i odbudowujące dla włosów ;>
    Pozdrawiam
    Strzyga

    OdpowiedzUsuń
  71. Nie ma piwa na zdjęciu! :P A już na poważnie - Anwen, bardzo cię cenię i podziwiam, ale jak niby zamierzasz zrobić podsumowanie picia żelatyny skoro w tym samym czasie pilas olej lniany i skrzyp? Wszyscy spekulują nad sensem picia, a wiadomo nie od dziś że skrzyp przynosi spektakularne efekty, dlatego możesz zobaczyć efekty po skrzypie a nie po żelatynie i tym wprowadzisz w błąd moim zdaniem :|

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Olej z wiesiołka i skrzypokrzywę piję praktycznie cały czas od ponad 2 lat, więc wszystkie nowe objawy przypisuję żelatynie :)

      Usuń
  72. dlaczego nie odp :( mmagdaleinie

    OdpowiedzUsuń
  73. śliczne długie włosy, czy one tak naturalnie się kręcą?

    OdpowiedzUsuń
  74. a ja mam taki "dziwny" problem, mianowicie niemal za każdym razem, gdy umyję włosy, one wcale nie wyglądają na umyte, a nieraz nawet jeszcze gorzej; zostaje na nich lepki film, nie chcą się układać... podejrzewałam że to przez złe spłukiwanie, ale próbowałam na wszelkie sposoby i nic. nie używam nawet odżywek po myciu skalpu szamponem.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może zły szampon? Jakiego używasz?
      Używaj odżywek! Jeśli włosy są wysuszone, szybciej się przetłuszczają

      Usuń
  75. Śliczne, zazdroszczę Ci, że masz już wymarzoną długość i możesz podcinać w kółko itd. :)

    OdpowiedzUsuń
  76. Zawsze podobały mi się proste włosy, ale odkąd wchodzę na Twojego bloga to cieszę się z moich fal, powywijanych w różne strony:)

    OdpowiedzUsuń
  77. Cześć ;)) Dziewczyny musicie mi pomóc. Mam długie, gęste, grube i proste włosy. Nie mam z nimi większych problemów, bo regularnie je olejuje i odżywiam, także są w dobrej kondycji (głównie dzięki Anwen ;)) Jednak chciałabym trochę odświeżyć fyzurę i wycieniować włosy (aktualnie są obcięte w kształcie litery U), boję się jednak, że zostanę z cieniutkimi piórkami. Mogłybyście dodać linki z jakimiś fryzurami, żebym mogła zobrazować fryzjerce o co mi chodzi ;P Ja myślałam o czymś takim http://fryzurki.blox.pl/2012/06/DLUGIE-CIENIOWANE-WLOSY-Z-GRZYWKA-LONG-LAYERD.html (chodzi mi tylko o zdj. tyłem) Co wy o tym myślicie? Dziękuję i pozdrawiam ;))

    OdpowiedzUsuń
  78. hej dziewczyny pomozcie mi bo farbowalam wlosy farba www,delia kolor ciemny czekoladowy braz i wyszedl i czarny a moj naturalny kolor to sredni braz i nie wiem co mam zrobic bo okrpnie wygladam czy plukanki z cytryny albo rumianku pomoga?

    OdpowiedzUsuń
  79. mozna przyjmowac belisse i drozdze w tabletkach na raz?

    OdpowiedzUsuń
  80. Mimo że włosy są krótsze to i tak są wspaniałe;)

    OdpowiedzUsuń
  81. Anwen, a do czego mogłabyś porównać ten olej z pestek malin? :) Bo on mnie ciekawi. A włosy, jak zwykle, piękne :)

    OdpowiedzUsuń
  82. Droga Anwen, wciąż słyszę o przeproteinowaniu włosów. Co to dokładnie znaczy i jak może się to stać? Bardzo mnie ciekawi ten temat. Bardzo Cię proszę o odpowiedź, jestem początkującą włosomaniaczką,ale dzięki podążaniu za Twoim blogiem już widzę pierwsze efekty. Dziękuję. ;p

    OdpowiedzUsuń
  83. też mam szmpon i olej do włosów z tej firmy ;)

    OdpowiedzUsuń