Moja włosowa historia - Jessica

Od małego moje włosy były kręcone:


Nigdy nie były jakoś specjalnie długie.
Tutaj jeszcze młoda i piękna (początki silikonów więc włosy były  śliczne, gładkie, lśniły…)


No i żyłam sobie dalej a moje włosy się zmieniały…
Pewnego razu wpadł mi nawet pomysł rozjaśnienia moich włosów - oto efekty:

(SUSZA)

Jak widać… szału nie było.


Używałam szamponów i odżywek drogeryjnych,  tych „super znanych” marek (np. L'oreal, Martix). Niestety wtedy nie rozumiałam co jest nie tak.

Gdy po raz pierwszy przypadkowo wpadłam na wizaż, znalazłam się na forum kręconowłosych i postanowiłam coś zmienić. Suche kosmyki, napuszona czupryna… nie były to ani loki ani fale ani włosy proste.W tym okresie stan moich włosów oceniam na… fatalny, tutaj potwierdzenie:

   
Oczywiście po drodze pokusiłam się na kilka koloryzacji drogeryjnymi farbami(brąz). W miarę zagłębiania się w fora moje włosomaniactwo rosło. Chciałam wypróbować wszystkie kosmetyki naraz! Na pierwszy ogień poszła odżywka Isana z olejem babassu (która towarzyszy mi do dziś). Byłam zmuszona wyrzucić masę kosmetyków (silikony)  i wciąż nabywałam nowe.

W końcu zapragnęłam czegoś więcej. I tutaj zaczęła się podróż z półproduktami. Trafiłam na stronę ZSK. Z suplementów typowo na włosy brałam Merz Special, pewnego dnia postanowiłam nawet pić drożdże -> Udało mi się wytrzymać ok. miesiąca, jednak nie było to łatwe. Zalewałam 1/6 kostki drożdży mlekiem, piłam z zatykany nosem, szybko czymś popijałam/zagryzałam + guma = dało się przeżyć :) Dwa razy drożdże się nie zabiły i to wspominam najgorzej (może dlatego zrezygnowałam z ich picia i teraz nic nie jest w stanie mnie przekonać do powrotu). Po tym miesiącu efekt był, ale nie wiem dokładnie ile cm (nie mierzyłam, bo nie sądziłam że mogłabym przez miesiąc pić drożdże). Póki co pije skrzyp i pokrzywę. Zazwyczaj robię mieszankę tzn. skrzypokrzywa lub zielona herbata (uwielbiam!) + pokrzywa lub skrzyp.

Tutaj już coraz lepiej,widać jakiś progres:



MYCIE
Włosy myje zazwyczaj co dwa dni (czasami codziennie), używam:
Isana babassu, Gloria, Babydream

ODŻYWKI
Gloria, Isana babassu, Kallos Latte, Seboradin

PÓŁPRODUKTY I INNE DZIWNE RZECZY,KTÓRYMI WZBOGACAM MASKI:
D-panthenol, All in one, Gliceryna, Mleczko pszczele w glicerynie, Aloes, Keratyna hydrolizowana, Hydrolizat jedwabiu, Żółtko, Miód, Masło Shea

PŁUKANKI
Ostatnie płukanie włosów koniecznie zimną wodą.Zazwyczaj stosuję też różne płukanki:
Płukanka octowa (ocet jabłkowy), Płukanka aloesowa, Płukanka L-cysteinowa, Płukanka mineralna (najczęściej)-tutaj taka uwaga->szukamy  wody bogatej w minerały (czasem woda z kranu jest bardziej wartościowa od takiej butelkowej->dlatego trzeba dokładnie sprawdzać etykiety) Kiedyś na jakimś blogu znalazłam ranking wód mineralnych pod względem różnych minerałów,tutaj możecie zajrzeć: http://dietacwiczeniaodchudzanie.epicentrumzdrowia.pl/blog-dieta-cwiczenia-odchudzanie/25-raport-na-temat-wod-butelkowanych?start=3 Osobiście stosuję Muszynę, na pozostałe które występują wyżej w rankingu nie trafiłam. Ewentualnie płukanka miodowa (osobiście zastosowałam tylko kilka razy,ale efekt też jest OK)

Po każdym myciu na końce nakładam olej (kokosowy lub arganowy),czasami też jakąś odżywkę b/s.
Z racji tego, że jestem curly girl włosy czeszę tylko i wyłącznie MOKRE
W skalp wcieram Jantar lub Joannę(Rzepa)

STYLIZACJA
Bielenda, Graffiti, Żel do włosów (aktualnie biały)

OLEJOWANIE
Olejuję włosy zawsze kiedy mam czas(właśnie mam naolejowane). Do tego przedsięwzięcia używam olei: rycynowy, kokosowy, arganowy i olejku alterra pomarańcza i brzoza. Olej trzymam na włosach ile tylko mogę. Czasami godzinkę przed myciem, a czasami całą noc.

Jak olejuję? Płuczę włosy wodą (tak aby całe były mokre), odciskam i nakładam wybrany wcześniej olej. Następnie rozczesuję włosy (tak aby olej rozprowadzić równomiernie na włosach) i daje im naturalnie wyschnąć. Po olejowaniu włosy muszę umyć raz więcej(z 3) i później standardowo jakaś odżywka lub maska (zależy od chęci)

Suszę gdy zajdzie taka potrzeba. (Po użyciu dyfuzora moje włosy wyglądają lepiej, ale nie chce ich co mycie traktować suszarką :) )

Teraz gdy już zmądrzałam włosy farbuję henną (Khadi, ciemny brąz) - czasami jest to trochę uciążliwe, ale czego nie robi się dla włosów!

Z racji tego,że boję się fryzjerów włosy podcinam sama (nawet jak krzywo obetnę nikt nie zauważy :D) 

Staram się im dogadzać jak tylko mogę. Chociaż często są nieposłuszne to i tak je uwielbiam.

Aktualny stan moich włosów:


W mega przybliżeniu:


Przede mną jeszcze dłuuuuuuuuuuuuuga droga. Póki co namiętnie zapuszczam włosy (jedyny problem to taki,że co urosną to bardziej się skręcają!!!)

I zastanawiam się kiedy będę miała takie:


Polecam forum na wizażu „Dziennik regeneracji naturalnychloków i fal

Jeżeli macie jakieś pytania to znajdziecie mnie na http://jessicagot.blogspot.com
 
Pamiętajcie nie ma rzeczy niemożliwych i nie wolno się poddawać. Każda z Was może mieć piękne włosy!(jeśli tylko poświęcicie trochę czasu i nerwów). Włosomaniactwo to naprawdę fajna sprawa : )

Buziaki,
Jessica
Udostępnij

71 komentarze:

  1. Alez cudownie one teraz wygladają! Widac forum kreconowłosych uratowało niejedna czupryne ;-)

    Bardzo podoba mi sie to zdjecie spietych, maja niesamowity urok

    OdpowiedzUsuń
  2. no proszę, czyli jednak naprawdę każda z nas jest inna, mimo podobnego typu włosów ;) na moje loki olej kokosowy, Alterra z brzozą i pomarańczą i Isana z babassu nie nadają się ani trochę - powodują niesamowity puch ;) podobne odczucia do tych specyfików ma moja kręconowłosa przyjaciółka ;)
    a tutaj efekt bardzo przyjemny, kondycja włosów widocznie się poprawiła :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękne. Szczególnie te spięte w kok wyglądają niesamowicie =)
    Jaką mają długość kiedy są mokre?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jutro zmierzę i dam znać:)

      Usuń
    2. włosy mam cieniowane,ale z tego co wymierzyłam te najdłuższe pasma 32cm?

      Usuń
    3. Zaraz, chyba mierzyłaś je od karku, tak? nie wierzę, żeby były aż tak krótkie =)
      Dobra, i tak są piękne =D

      Usuń
    4. tak od karku,mówię,że mam cieniowane więc inaczej ciężko było mi to ogarnąć

      Usuń
  4. A co się stało gdy się drożdże nie zabiły?
    Kiedyś chciałam pić drożdże (ale szybko mi przeszło, bo smak okropny), ale wyobraźcie sobie, że wydawało mi się, że jak drożdże nie zalane gorącą wodą, ale chłodną, to będą miały lepsze działanie. Dopiero dużo później dowiedziałam się, że drożdże trzeba zabić. Aczkolwiek żadnych efektów nie zaobserwowałam u siebie :P, więc się teraz zastanawiam...

    OdpowiedzUsuń
  5. ależ piękny skręt! mogę sobie pomarzyć o takim -.-

    OdpowiedzUsuń
  6. Masz wspaniałe, kręcone włosy! Od dziecka o takich marzyłam :) A dostałam proste jak drut...

    OdpowiedzUsuń
  7. również mam kręcone włosy :) moja historia wyglądała podobnie, choć z powodu poważnej choroby ... przeszły poważne załamanie, a teraz ich stan z powodu tony leków wcale nie jest rewelacyjny

    OdpowiedzUsuń
  8. Zawsze marzył mi się taki skręt!

    OdpowiedzUsuń
  9. różnica przed i po - diametralna! uwielbiam loczki, a niestety mam fale, ale... jak się nie ma co się lubi, to się lubi co się ma :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Cudne włoski, niesamowicie mi się podobają upięte:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Wygladaja duzo lepiej. Kurcze, moze kiedys rzuce silikony :)

    OdpowiedzUsuń
  12. piękne włosy!! zazdroszczę!

    OdpowiedzUsuń
  13. Bardzo fajnie wyglądają takie upięte ;-)
    Gratuluję sukcesów, nad kręconymi włosami o wiele trudniej zapanować niż prostymi :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Mam pytanie, czy jest może ktoś z Warszawy i orientuje się, w którym Rossmannie dostanę olej antycellulitowy Alterry z pomarańczą i brzozą? Odwiedziłam chyba z 6 i w żadnym już nie było ...
    Maja

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To chyba w każdym mieście tak jest:D Ja byłam we wszystkich Rossmannach w Koninie, tam były dostepne 3 rodzaje tych olejków Alterry, a po olejku antycellulitowym pozostało tylko puste miejsce. Widać wlosomanaictwo się rozpowszechnia:)

      Usuń
    2. Był na Kabatach i w centrum na Chmielnej, ale to jakiś czas temu ;)

      Usuń
    3. ja nie dawwno kupilam na wiatracznej w rosssmanie

      Usuń
  15. Piękne kręciołki :) Takie włosy to ozdoba!

    OdpowiedzUsuń
  16. łaaał. też mam kręcone i faktycznie, ciężko zauważyć przyrost przez skręt :) Twoje włosy są śliczne, mam nadzieję, że moje też tak będą wyglądać :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Ja akurat nienawidzę takich włosów, bo sama mam do takich skłonność jak o nie zadbam. Wolę związać w warkocz na dwa dnia potem cieszyć się jako takimi lśniącymi falami..a le wiem, jest to zupełnie bez sensu.
    I sory bardzo ale mnie się jej włosy nie podobają. Ale tylko dlatego bo wiem ile z tym czymś jest problemów, znam to z własnego doświadczenia i szczerze nienawidzę nawet u innych.
    Takie moje skrzywienie :( Ratujcie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wydaje mi sie ze powinnas je polubic takie jakie sa ;)

      Usuń
    2. podobnie jak i Jessica piękne masz włosy :)) mam nadzieję, że mimo wszystko kiedyś je polubisz - ja bym się chętnie za nie zamieniła ;)

      Usuń
  18. Silikony też są potrzebne włosom. Nie powinnaś z nich całkowicie rezygnować.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. na końcówki używam ich zamiennie z olejami,zapomniałam o tym wspomnieć:)

      Usuń
  19. wow nie poradziłabym sobie z takim skrętem :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. czasami naprawdę ciężko ogarnąć...

      Usuń
  20. Ślicznie w tym upięciu ;)
    Włosomaniactwo to faktycznie bardzo przyjmemna sprawa ;D

    OdpowiedzUsuń
  21. Wyglądają Cudownie teraz :*
    A jak byłaś młodsza wyglądały Słodko ... Mała blondyneczka z kręconymi włoskami ♥
    Świetny BLOG ^_^
    wpadnij do mnie *_*
    www.everyday-smart.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  22. jak zrobiłaś tego ślicznego koczka ???

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. robię wysoki kucyk,podpinam zwisające kosmyki żabkami

      Usuń
  23. trzymać kciuki za dalszą pielęgnacje! :-)

    OdpowiedzUsuń
  24. piękne kręcioły. Uwielbiam takie włosy u innych dziewczyn i zawsze takie chciałam mieć. A moje ni to proste, ni falowane...

    OdpowiedzUsuń
  25. Upięte wyglądają genialnie !
    Strasznie mi się podobają :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Ślicznie wyglądają w koku :) W ogóle są urocze ^^

    OdpowiedzUsuń
  27. Anweeen, ratuj... Osiem dni temu zaczęłam olejować włosy, robiłam to codziennie, zostawiałam na całą noc. Przez ostatnie trzy tygodnie w skórę głowy wcierałam przez kilka dni jantar, później skusiłam się na zmianę (jantar wywoływał u mnie krostki na skalpie) i kupiłam olejek khadi stymulujący porost włosów. Myję włosy szamponem z pokrzywy Farmona, używam balsamu z żeń-szeniem Seboradin.
    I tu mam ogromny problem!! Znów zaczeły mi przeraźliwie wypadać włosy. Przy każdym czesaniu, przy myciu, przy olejowaniu, przy muśnięciu ich dłonią już wypada mi co najmniej 5-6 włosów. Jednocześnie łykam capivit A+E, skrzyp polny z drożdżami, olej z wiesiołka i cp. Coś robię nie tak? Czegoś za dużo? Miałam już taki problem, ostatnio farbowałam włosy 6-7 tygodni temu... Może za często olejuję, za wiele atrakcji im funduję, przedobrzyłam czy to może efekt mojej rezygnacji z silikonów?
    Staram się dbać o odpowiedni poziom cynku i omega3.
    Podpowiedz, doradź. Nawet gdybyś miała tylko gdybać, Twoje wskazówki na pewno będą bardzo pomocne! :*

    M.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie olejek khadi spowodował wypadanie :/ Dlatego nie kładę go już na skalp, tylko na długości. Może spróbuj go odstawić na parę dni...

      Usuń
    2. po 8 dniach chesz już mieć efekty w mniejszej ilości wypadania włosów? powodzenia -_-

      Usuń
    3. Nie chodzi o to, że chcę mieć efekty. Chodzi o to, że ZANIM zaczęłam używać tych środków, włosy mi nie wypadały w nadmiarze. Kiedyś miałam z tym problem, na przełomie stycznia i lutego, wyleczyłam to cynkiem. Odkąd stosuję te "kuracje", włosy znów zaczęły mi wypadać. Wywołało to mój niepokój, dlatego piszę. Wiem, że np. seboradin czy olej khadi mają zapobiegać wypadaniu, dlatego nie spodziewałam się takich skutków.

      Anonimowy - dziękuję za radę, spróbuję, może zadziała:)

      Usuń
    4. Za duzo rzeczy na raz... czesto mieszanie skladnikow powoduje, ze ich dzialanie sie oslabia lub, co najgorsze, dzialaja inaczej niz mialy. spokojnie z tymi zmianami... olejujesz codziennie, codziennie mijesz, codziennie cos wcierasz.. pomysl jak bardzo pozbawilas wlosy u nasady naturalnej ochrony. w wypadku wlosow to bogactwo skladnikow, odpowiednio ze soba dobranych, ale porstota stosowania. mi np. pomijajac wszystkie oleje, wcierki, suplementy, na porost i mnejsze wypadanie, pomaga ograniczenie mycia wlosow. dzieki myciu odzywka moge to robic raz na 4 dni. polecam!

      Usuń
    5. Może byc też tak, że olejki wmasowywane w skalp powodują u Ciebie wypadanie. Niestety, to się czasem niektórym dziewczynom zdarza.

      Usuń
    6. Wielkie dzięki, dziewczyny. Spróbuję odstawić olejek na parę dni i przestanę wcierać w skalp, może pomoże:)

      Usuń
  28. Zawsze marzyłam o kręconych włosach takich jak ty!
    Ale jak to zwykle bywa nigdy nie mamy tego czego chcielibyśmy mieć.
    Włoski masz piękne,a jak będą jeszcze dłuższe to będą MEGA!!!:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no własnie :D piękne włoski, super kolor i skręt! świetnie, że o nie dbasz już :)

      Usuń
  29. A dla mnie takie włosy są okropne.. no nie wiem.. xd
    Za nic w życiu nie chciałabym takich mieć :D

    Ola

    OdpowiedzUsuń
  30. Włosy masz piękne :) Ile czasu trzeba dbac o wlosy, aby miec taki efekt. Pytam, gdyż już 4 miesiące dbam, a siano jak było tak jest, puch i szorstkoś :)

    OdpowiedzUsuń
  31. też mam kręcone, zapuszczam ale im dłuższe tym bardziej tego nie widać bo się podwijają :D taki urok :D

    OdpowiedzUsuń
  32. Genialne włoski. :) Sama mam proste i zawsze chciałam mieć kręcone. :D

    OdpowiedzUsuń
  33. Włosy - marzenie. Niestety nie ze względu na stan, ale skręt. Eh, muszę polubić moje marne fale i przestać marzyć o loczkach. ;)

    OdpowiedzUsuń
  34. Hej!
    Mam pytanie trochę nie związane z postem. Chodzi o kurację drożdzową, ale nie pytam tam, bo nie jestem pewna, czy jeszcze czytasz tamte komentarze.
    Z czym pijesz te drożdże? Zalewasz wrzątkiem? Pytam poniewaz zupełnie nie wiem jak zacząć :(

    +Piękne wlosy, w koku najlepsze ;o <333 Ja mam lekkie fale, na dodatek cienkie i rzadkie :(

    Pozdrawiam,
    Jula

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. drożdże koniecznie trzeba zalać wrzątkiem, by je zabić. ja piję drożdże z galaretką truskawkową :)

      Usuń
  35. Ta cała seria jest tak zajebiblijnie motywująca, że nie wiem. Anwen, nigdy nie przestawaj umieszczać tych historii, dają super kopa! Ja kombinuję coraz bardziej i mam nadzieję, że kiedyś też tu wystąpię.

    Swoją drogą, widziałam dziś sporo CGs i loczki Jessici są imponujące:)

    OdpowiedzUsuń
  36. Jakie ty masz cudowne loki! Ja zawsze takie chciałam.
    Ale jak się nie ma co się lubi, to trzeba lubić co się ma (>_<)

    OdpowiedzUsuń
  37. wow, rewelacja! piękne włosy, gratuluję wytrwałości, tak trzymaj :)

    OdpowiedzUsuń
  38. masz bardzo ładne loki teraz, ładny skręt, lubię kręcone włosy, bo sama mam falowane i zazdroszczę takich, bo niektóre loki potrafią być na prawdę brzydkie, jak się o nie nie dba

    OdpowiedzUsuń
  39. Masz przepiękne loczki :) Pozazdrości :)

    OdpowiedzUsuń
  40. Na czwartej fotce i aktualnych piękne ;)
    ah loczki poje marzenie <3

    OdpowiedzUsuń
  41. Dałabym się ogolić do skóry, gdyby mi miały odrosnąć takie kręcioły. Śliczne masz te włosy, podziwiam umiejętność wydobycia z nich takiego połysku i kształtu.

    OdpowiedzUsuń
  42. Mogłabyś nagrać jakis tutarial jak je układasz ? :)

    OdpowiedzUsuń