Moja włosowa historia - Irreplaceable


Ostatnie dni przekonały mnie, że wiosna chyba zagościła już u nas na dobre. W końcu możemy się cieszyć słońcem, ciepłym, świeżym powietrzem i dłuższymi dniami. Niedługo przyroda zacznie rozkwitać, a z nią nasze włosy! Wraz z nadejściem wiosny zaobserwowałam większą Waszą chęć chwalenia się włosami... i bardzo dobrze! :))) To już druga MWH w tym tygodniu. Dziś będziecie miały okazję zobaczyć i przeczytać historię włosów Agi autorki bloga: irreplaceableeee.blogspot.com Serdecznie zapraszam!


 
Swoją historię zacznę od czasów, kiedy to nie interesowałam się włosami. Mój naturalny kolor to jasny brąz. Włosy ze zdjęcia to włosy naturalne, traktowane jedynie szamponem, najlepiej reklamowanym. Suszone, często prostowane (pomimo z natury prostych) i po każdym myciu traktowane na całej długości moim ówczesnym ulubieńcem- jedwabiem (swoją drogą poleconym przez fryzjerkę). Moje włosy nie miały blasku, były suche i matowe.


Następnie przyszła pora na farbowanie. Przeszłam przez czekoladę, miodowy blond, kasztan aż doszłam do brązów. Moje włosy po farbowaniach były cienkie jak piórka, słabe i wypadały garściami.


Nietrafiony kasztan odcisnął piętno na moich włosach w postaci rudoczerwonych refleksów.
Swoją przygodę z brązami zaczęłam od farby Garniera- brąz i ciemny brąz. Od następnego farbowania chcę wypróbować hennę.


Swoją przygodę z włosomaniactwem zaczęłam w wakacje 2011 roku. Mój aktualny plan pielęgnacji wygląda następująco:

Mycie:
Włosy myję co dwa dni. Do ich mycia używam głównie szampony Babydream fur Mama, a raz w tygodniu szampon z SLS, np. Barwa tataro- chmielowa, której używam aktualnie. Regularnie, średnio co dwa tygodnie wykonuję peeling skóry głowy wykorzystując brązowy cukier lub sodę oczyszczoną. W sytuacjach awaryjnych mogę liczyć na suchy szampon Batiste, w moim przypadku ten dla włosów ciemnych. 

Odżywianie:
Moją ulubioną odżywką jest Seboradin- balsam regenerujący. Lubię także odżywkę Isana z olejkiem Babassu. Często do odżywki dodaję glicerynę, by dodatkowo nawilżyć. Po nałożeniu odżywki przeczesuję włosy grzebieniem z szeroko rozstawionymi zębami, by równomiernie ją rozprowadzić. 

Wcierki:
Stosowałam wodę brzozową, kurację wzmacniającą Joanny, a aktualnie używam wcierki Jantar.

Maski:
Moją ulubioną maską jest Biowax do włosów ciemnych w połączeniu z półproduktami i gliceryną. Stosuję też znaną maskę z żółtek i oleju rycynowego.

Czesanie:
Od wakacji do czesania włosów używam Tangle Teezera, który znacznie ułatwia mi rozczesywanie, a mycie jej jest czystą przyjemnością.

Olejowanie:
Do olejowania używam oleju kokosowego Vatika i olejku pielęgnacyjnego Babydream fur Mama. Olejuję kilka godzin przed myciem lub zostawiam go na całą noc. Do zmycia oleju zazwyczaj wystarczy dwukrotne umycie głowy szamponem bez SLS.

Suplementacja:
Jako suplementu używałam Calcium Panthetonicum i byłam zadowolona. Aktualnie przyjmuję Mega Krzem. Wewnętrznie wspomagam moje włosy skrzypokrzywą i drożdżami. 

Płukanki:
Używam płukanek ziołowych przyciemniających. Dwa razy stosowałam płukankę z L-cysteiną (ze strony Zrób Sobie Krem). Zdarza mi się używać nafty kosmetycznej, by nabłyszczyć włosy (wiem, że to nie jest płukanka, ale gdzieś chciałam o tym napisać:) ).

Pielęgnacja końcówek:
Do końcówek używam zwykłych kremów, które mają dobry, odżywczy skład. Czasem stosuję krem do końcówek Joanny Rzepa. Do olejowania końcówek używam kremu do pielęgnacji brodawek sutkowych Babydream fur Mama, masła babassu lub oleju z pestek śliwki.



Po ponad pół roku dbania o włosy, prezentują się następująco:


Udostępnij

71 komentarze:

  1. To niesprawiedliwe :) Nie dość ,że wyglądasz na bardzo sympatyczną dziewczynę do tego jesteś piękna a twoje włosy są wręcz cudowne - Ja też tak chce !

    OdpowiedzUsuń
  2. Jakie masz teraz piękne włosy
    I moją wymarzoną długość

    OdpowiedzUsuń
  3. tez zaczelam pielegnacje w wakacje ubieglego roku ale niestety nie mam takich efektow.. :(

    OdpowiedzUsuń
  4. Heh, to samo chciałam napisać, co ktoś wyżej- że zaczęłam pielęgnację dawno i takiego blasku to nie mam. No dobrze, może mam mega poprawę skrętu. Ale ten blask... ahh, piękne włoski!! :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ales ładna:) włosy cudne!
    śliczna bluzeczka:)
    Widzę że służy Ci balsam seboradin tak jak mi:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję!:* a Seboradin z Twojego polecenia!:D

      Usuń
    2. uuu, to pozostaje mi się tylko cieszyć, że spodobał się włosom:)

      Usuń
  6. Świetne włosy! Też zaczęłam pielęgnacje w wakacje 2011 roku, ale nie mam aż tak pięknych włosów! Może ten blask to częściowo zasługa farby? ;-) Ps. jesteś śliczna, wyglądasz na sympatyczną dziewczynę i masz piękny kolor oczu. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  7. Piękne włoski :)
    Mam pytanie do Anwen.... jak myślisz czy spirulina nadawała by sie do włosów blond? Czy może je pezyciemnić????
    Anita :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jestem jasną blonydnką i używam spiruliny :) Polecam

      Usuń
    2. dzięki bardzo :) bo mam ją w domu ale bałam sie jej użyć hehe
      pozdrawiam :P

      Usuń
  8. bardzo ładne włoski ;D
    moje to niestety są ... w okropnym stanie

    OdpowiedzUsuń
  9. Włosy przepiękne... ja swoje zaczęłam wzmacniać od miesiąca i liczę, że za pół roku będą wyglądać podobnie do Twoich :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Bardzo fajnie ci w tych ciemniejszych włosach

    OdpowiedzUsuń
  11. Wow, co za przemiana. Jakbyś miała inne włosy. Ja tez tak chcę.

    OdpowiedzUsuń
  12. Jak błyszczą! Aaa, to nie fair, moje blond nigdy chyba nie będą miały takiego blasku. :( ;)
    I rzeczywiście piękne oczy. :D

    OdpowiedzUsuń
  13. Laura, bo blond włosy nie będą tak odbijać światła jak ciemne i nawet baaaardzo zdrowe nie będą błyszczeć aż tak.

    super przemiana. aż z dumą patrzyłam na pierwsze Twoje zdj i się w myśli śmiałam bo jeszcze rok temu miałam takie same włosy jak Ty na pierwszym zdj :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Piękne włosy :) Moja wymarzona długość...

    OdpowiedzUsuń
  15. włosy piekne, mialam takie ale zniszczyłam rozjaśniaczem iteraz się tylko łamia, i łamią, i łamią.....znasz może jakies dobre sposoby na włosy zniszczone rozjasnianiem? dodam ze schodzialm z czarnych:)
    Jak bedziesz miała czas to wpadnij do mnie i powiedz co moge teraz robic zeby włosy były w miare normalne.ppozdr

    OdpowiedzUsuń
  16. roznica ogromna, teraz cudnie lsnia :)

    OdpowiedzUsuń
  17. super zmiana! :) i teraz masz takie proste bez prostownicy? a może suszysz je na okrągła szczotkę? Pozdrawiam i zazdraszczam ;)

    M.M.

    OdpowiedzUsuń
  18. Czesc dziewczyny z jakiej strony zamawiacie oleje ? Niestety juz jakiś czasna helfy jest niedostępna vatika. Może macie jakieś poleconych sprzedawcow na allegro, bądź inna stronę ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja kupuję na allegro tutaj http://allegro.pl/listing/user.php/run?p=4&us_id=20217003 i tutaj http://allegro.pl/sklep/19589060_rani-art?p=1&id=19589060&view=gtext :)

      Usuń
  19. Bardzo pozytywna zmiana. Kolor naturalek też miałaś cudowny, nie myślałaś, by do niego wrócić? ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. myślałam,ale nie chce niszczyć włosów wracaniem do naturalnego. może jak mi się znudzi aktualny to nad tym pomyślę poważniej:)

      Usuń
  20. to nie fair mieć tak piękne włosy! :D

    OdpowiedzUsuń
  21. zawsze jak czytam te wlosowe historie to mowie sobie: można? mozna! ;)
    i dalej twardo nakladam olejek z nadzieja, ze kiedys... :P

    OdpowiedzUsuń
  22. Blog Agi bardzo lubię! Piękne włosy, połysk niesamowity :).

    OdpowiedzUsuń
  23. Piękne włosy :)

    mam pytanie co do oleju kokosowego. Czemu te trzy tak znacznie różnią się ceną ? który przy następnych zakupach wybrać?
    http://www.zrobsobiekrem.pl/pl/p/Olej-kokosowy-VIRGIN-WHITE-ORGANICZNY/118
    http://www.zrobsobiekrem.pl/pl/p/Olej-kokosowy-RAFINOWANY/117
    http://www.helfy.pl/vatika-dabur

    OdpowiedzUsuń
  24. O mój Boże, jakie piękne włosy. Cudowne! Długie, lśniące, zdrowe i ten kolor. Tylko pozazdrościć. :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Wow! piękne włosy!!! aż chce się je pielęgnować widząc takie efekty :)
    A trzecia fotka jest tak cudna, że nie mogłam przestać na nią patrzeć :) sprawiasz wrażenie bardzo sympatycznej i radosnej :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Ale to niesprawiedliwe, tylko pół roku dbania o włosy i taakie efekty :-(
    ;-)
    Nie będę miała takich włosów nawet za sto lat :-P
    Gratulacje!

    OdpowiedzUsuń
  27. Za każdym razem kiedy przeglądam MWH odczuwam drażniące ukłucia zazdrości. Co historia to piękniejsze... Dbam o włosy już ponad 5 miesięcy, a są nadal fatalne. A czerpię garściami z tego bloga, gdyż Anwen, jesteś moim BOGIEM (Wyznaję oficjalnie Anwenizm ;p)Rosną tylko jak szalone ( w październiku miałam do ramion, teraz mam za łopatki :O) Widać muszę poczekać, albo loki regenerują się dłużej. Bohaterka wspaniale doprowadziła się "do ludzi"

    Pozdrawiam.
    Mariszka

    OdpowiedzUsuń
  28. buuuuuu też już chce takie długaśne!

    OdpowiedzUsuń
  29. WOW! włosy teraz są super!!!

    OdpowiedzUsuń
  30. piękne włosy *.*
    chcieć to móc :D
    jakie długie i lśniące.. pozazdrościć :*

    OdpowiedzUsuń
  31. Anwen, od zawsze miałaś takie gęste włosy? Co byś poradziła na przyklapnięte, cienkie i rzadkie włosy? I co polecasz na szybszy porost włosów? ;)

    OdpowiedzUsuń
  32. +piękne włosy Aga, zazdroszczę *.*

    OdpowiedzUsuń
  33. aaa dziewczyny dziękuję za komplementy!! :* i Anwen za opublikowanie!!:*

    OdpowiedzUsuń
  34. Świetne efekty:) mam nadzieję, że po półrocznej pielęgnacji moje włosy też nabiorą takiego blasku, bo na razie efekty są marne ..

    OdpowiedzUsuń
  35. Śliczne te włosy:))) Mówisz, że myjesz włosy szamponem Babydream fur mama....jest w ogóle taki szampon??? czy miałaś na myśli ten balsam do kąpieli Babydream fur mama, którego używasz jako szamponu????????????

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. chodzilo mi o szampon dla dzieci, choć balsam Babydream fur Mama też jest dobry:)

      Usuń
    2. Aha:) Ja własnie kupiłam sobie ten balsam do kąpieli i zamierzam go używać jako szamponu:) Zobaczymy co z tego wyjdzie i czy nie będę miała smalcu na głowie:D

      Usuń
  36. bardzo piękne włosy!!!!!! :))) szalenie mi się podobają;)

    OdpowiedzUsuń
  37. :O
    Taka była moja reakcja na oszałamiające ostatnie zdjęcie.

    OdpowiedzUsuń
  38. Piekne włosy, od czasu natknięcia się na blog anwen sawa bardzo uwaznie wybieram kosmetyki do włosów i zaostrzyłam swoją pielęgnację, DZIĘKI CI

    OdpowiedzUsuń
  39. Zazdroszczę, masz takie piękne włosy i super długość!

    OdpowiedzUsuń
  40. Piękne włosy! Pokaż je w świetle dziennym w cieniu i w słońcu. :)

    OdpowiedzUsuń
  41. Śliczności, ja dbam już prawie rok i nawet połowy takich efektów, jak u Ciebie nie mam:(

    OdpowiedzUsuń
  42. rybulax@gmail,com17 marca 2012 19:51

    Jejku, moja pielęgnacja trwa od lipca 2011 i moje włosy nadal wyglądają tak samo jak wyglądały :( a te są śliczne! Podcinanie nic nie dało bo były wciąż tak samo suche i poniszczone chociaż nie prostuję włosów od listopada 2010. Terapia szamponami bez silikonów nie sprawdziła się na moich włosach, po prostu kruszyły się i nie dam rady wsadzić grzebienia(mimo stosowania odżywki po myciu) Olejowanie również nie przynosi skutków... Ale boję się poddać bo naiwnie wierzę, że ta poprawa kiedyś nastąpi chociaż wątpię w nią coraz częściej :(

    OdpowiedzUsuń
  43. Nawet jeśli to taki efekt na zdjęciu, to włosy obecnie wyglądają bardzo ładnie :)

    OdpowiedzUsuń
  44. piekne wloski !!!!

    OdpowiedzUsuń
  45. Mam takie same wrażenie jak pozostałe dziewczyny- po pół roku u mnie poprawa nie jest tak znaczna:D gratulacje pięknych włosów i super przemiany:)

    OdpowiedzUsuń
  46. Uzywam loxonu 2% na skronie, mam takie mini zakola, w zasadzie ich nie widac ale sama mysl ze mam cos takiego na glowie doporwadza mnie do szalu i uzywam bo loxon dziala i jest rewelacyjny, wlosy rosna jak szalone. jedynym minusem jest chyba to, ze skora po tym sie luszczy. jak temu zaradzic? masz na to jakis pomysl? czy uzywaz aloesu, oleju rycynowego czy cos co by natluszczylo mi w tym miejscu skore i skonczylo problem z luszczeniem co wyglada jak mega wielki lupiez?

    pozdrawiam, an.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pytanie nie do mnie mnie, ale ze swojej strony mogę polecić żel aloesowy (używałam do tej pory żel Palomy (niestety już niedostępny), później Gorvity (dostępny w aptekach oraz sklepach zielarskich) oraz żel lniany własnej roboty kładziony na skalp np. kilka godzin lub noc przed myciem. Łagodzi podrażnienia i likwiduje swędzenie.
      Szczerze polecam!
      Ania

      Usuń
  47. Czy to prawda ze rycynowy olejek wysusza włosy?

    OdpowiedzUsuń
  48. Niektórym wysusza, innym nie.
    Na przykład dla mnie, olejek ten jest jednym z najlepszych, jaki do tej pory stosowałam (a stosowałam też kokosowy, lniany,oliwę z oliwek, winogronowy, konopny, ze słonecznika, babydream niebieski, oliwkę hipp, alterrę migdał i papaja, alterrę brzoza i pomarańcza, sesę oraz oleje własnej roboty: czosnkowy oraz mieszanka rozmarynu, pokrzywy, skrzypu skroplona spirytusem oraz zalana gorącą oliwą z oliwek).
    Jednak czytałam na wizażu, że niektórym wysusza (tak jak i lniany), ale pielęgnację trzeba dobrać do siebie i zobaczyć, co Twoim włosom pasuje, a co nie:)
    Ania

    OdpowiedzUsuń
  49. Jeszcze rok temu moje włosy były tłuste już na drugi dzień. Nie używałam nic, co by je przesuszyło. A teraz są tak suche (nie zniszczone, po prostu szorstkie i suche, zmęczone i dość matowe) że mogłabym je myć raz na tydzień. Błagam Cię Anwen - co robić? Czego unikać na włosach a co powinno być moim must have? Błagam, mam ochotę ściąć je na krótko, albo najlepiej na łyso. Kiedyś były moim atutem a teraz są moją zmorą.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A jak wyglada Twoja pielegnacja? Oleje, odzywki, maski..probowalas?:)

      Usuń
    2. Więc staram się pomimo tego jak moje włosy wyglądają myć je co dwa dni, używam szamponu mrs potters z aloesem, maski z babassu, nakładam olejek rycynowy, czasami robie peeling ale raczej rzadko, używam też bardzo dużo i często mgiełki woda brzozowa + aloes, piłam pokrzywę, ale nie dałam rady przez ten smak, mam teraz zamiar kupic maski ze stapiza, kallosa, sthera i kupie tez calcium panthothenicum ale co wiecej? mam dosyc moich włosów. az mi sie chce plakac jak na nie patrze...

      Usuń
  50. A ja mam loczki i tylko moge sobie pomarzyc o takich cudownie prostych wloskach ;( Sliczne i Ty tez sliczna, taka usmiechnieta! ;)
    Pozdrawiam, Asia

    OdpowiedzUsuń
  51. Jejku, jak ja bym chciała, żeby moje włosy tez kiedyś zasłużyły na własną włosową historię, zazdroszczę ;) Ja dopiero zaczynam swoją przygodę z włosami, odstawiłam SLSy, silikony i czekam na efekty olejowania :)

    OdpowiedzUsuń
  52. Hej.
    Dzisiaj byłam u fryzjera, bo chciałam sobie sama skrócić końcówki.
    Hooray. Efekt był taki jak zawsze. Mogłam się spodziewać.
    Krzywo jak na naszych drogach.
    Poszłam do fryzjera, a Pani mi mówi, że aby wyrównać moje włosy musi je mocno skrócić.
    Skoro trzeba, to trzeba.
    Włosy miałam długości za łopatki, teraz są do ramion.
    ;[
    Tak żałuję, że na własną rękę postanowiłam pobawić się we fryzjera :|
    Od dzisiaj zabieram się porządnie za zapuszczanie. Pragnę mieć włosy do połowy pleców, dlatego też doczepiać się do zapuszczających włosy i liczę na wsparcie ;]
    I oczywiście systematycznie zamierzam odwiedzać stronę, jak zawsze ;]

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Coś widzę dzisiaj jakiś pechowy dzień na podcinanie włosów;( Też mam za sobą dzisiaj wizytę u fryzjera, a potem cały dzień płaczu. Miało być maksymalnie 3 cm, poszło w niektórych miejscach jakieś 10. Powinno mnie zaalarmować, że tak cięła i cięła, a ja aż takiej szopy na głowie nie mam. No cóż, najwyraźniej optymistycznie założyłam, że skrócenie włosów wielką filozofią nie jest i nie powinno przekraczać możliwości przeciętnego fryzjera. Efekt - postrzępione schody i zdjęta połowa z objętości.
      A tak się wkręciłam w to dbanie o włosy:( Teraz mam fazę, że odechciało mi się wszystkiego. Nowe odżywki dojechały, a ja póki co nie mam nawet ochoty ich wypróbować. Teraz z jeszcze wiekszą zazdrością będę spoglądać na śliczne włosy Anwen i podziwiać za tę wytrwałość w pielęgnacji;) E.

      Usuń
    2. Ja na szczęście trafiłam na bardzo dobrą fryzjerkę i wyrównała mój błąd a w dodatku widzę, że włosy wyglądają zdrowiej, nie ma siana na głowie (mimo, iż podcinane były tylko na długość) i nie mam rozdwojonych końcówek. Czyli mimo, iż mam włosy obecnie do ramion, to wygląd jest zadowalający i teraz mogę spokojnie je zapuszczać (z podcinaniem co 2 miesiące) i mam nadzieję, że pozostaną piękne i zdrowe ;]
      Powodzenia życzę ;]

      Usuń
  53. Włosy marzenie... zazdroszcze:(
    Chciałam trochę poeksperymentować z tą gliceryną, bo moje włosy są suche i nieprzyjemne w dotyku. I tu pojawia się moje pytanie. Dodawać trochę do szamponu przy myciu czy raczej tylko do maski/odżywki? jeśli tak to ile?
    z góry dziękuje za odp

    OdpowiedzUsuń
  54. Kochana powiedz jakiej farby i koloru użyłaś do włosów na ostatnim zdjęciu - jest cudowny!
    Ja ostatnio byłam u fryzjera na farbowaniu (pierwszy raz w moim życiu! bo jak dotąd miałam swój naturalny mysi bląd), poprosiłam o taki ładny ciemniejszy brązik (z zastrzeżeniem, że nie czarny) i pokazałam zdjęcie dla ewentualnych niejasności, a on co? Zrobił mi taką manianę na głowie, że z tyłu miałam swój kolor a z przodu nad czołem czarny pas (a podobno taki dobry fryzjer ;o). Przez dwa tygodnie szorowałam włosy szamponem przeciwłupieżowym i robiłam płukanki z rumianku i cytryny ...i w sumie zaczyna powoli schodzić. I jak na tę chwilę przymierzam się do farbowania na własną rękę. Tylko nie za bardzo wiem jakiej farby użyć, żeby za bardzo nie poniszczyć włosów, a i żeby kolor był ładny.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. na włosach mam wszystko co możliwe :( i z tej całej mieszanki wyszło co wyszło :) a historię z niechcianym czarnym przerabiałam niejednokrotnie :(

      Usuń