Czytelnicy mają głos - Sylwia


Moim włosowym odkryciem jest... mieszanka odżywki z olejem. Tak wiem, też mi odkrycie... Mieszanka oleju i odżywki, ale w jakiej formie! Mam włosy kręcone, stąd też dosyć suche, szorstkie i puszące się. Stosuję kurację bez silikonów i olejowanie przed myciem, ale jakoś nie widziałam spektakularnych efektów.


Wyczytałam na forum wizaz.pl, że można mieszać szampon z olejkiem rycynowym w celu złagodzenia efektu wysuszenia włosów przez detergenty zawarte w szamponie. Niestety nie podziałało to zbyt dobrze na włosy - były bardzo sztywne. Dodanie do odżywki tez nie wprawiło mnie w zachwyt... ale coś mnie tknęło i po umyciu włosów i nałożeniu odżywki roztarłam 3 krople olejku rycynowego w moje kędziory. To było odkrycie na miarę włosoNOBLA :D Spłukałam te mazidła po wszystkim i już rozczesując włosy czułam, że to był dobry pomysł. Grzebień sunął po kędziorach jak po maśle a włosy po wyschnięciu były zwarte, gładkie, nawilżone i tak bardzo błyszczące, że nie mogłam się ich namacać.

Serdecznie polecam również stosowanie keratyny do włosów w celach ochronnych zamiast jedwabiu, u mnie nadaje włosom blask i scala je:) I jeszcze mała ciekawostka... u mnie do modelowania włosów sprawdza się kropelka Emulsji Gloria- TAK TEJ DO SPŁUKIWANIA! Rewelacyjne efekty! I ostatnia myśl przewodnia tego posta... Dziewczyny nie bójcie się eksperymentów i próbujcie, próbujcie i jeszcze raz próbujcie! To, że coś w wersji solo nie działa nie oznacza, że w połączeniu z czymś innym nie zdziała cudów. 


Sylwia

Udostępnij

54 komentarze:

  1. Też już próbowałam mieszać z szamponem i efekt był taki sam jak u Ciebie. W końcu się zraziłam do olejku rycynowego i zaprzestałam kuracji ..
    Dałaś mi do myślenia, jutro spróbuję ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O kurczę, a ja właśnie dzisiaj dolałam trochę olejku do swojego szamponu. :( Z tym, że ja mam włosy proste jak drut. Też może im w jakiś sposób zaszkodzić?

      Usuń
    2. oczywiście, że nie zaszkodzi. Co najwyżej po prostu nie zadziała :)

      Usuń
    3. Uff, to dobrze. :) Najwyżej, bublem będę szorować wannę. :P Dobrze, że szampon nie był drogi, taki tam zwyklaczek!
      Ach, mam jeszcze do Ciebie pytanie Anwen: czy stosowałaś może jakiekolwiek kosmetyki firmy Cien (Lidlowa)?

      Usuń
    4. Olejek Vatika trzeba ogrzać aby zmienił się w ciekły płyn.. Dlaczego ten, który kupiłam na początku był stały trzeba było go ogrzewać żeby zmienił stan a teraz ciągle jest lejący nawet gdy stoi w szafce?

      Usuń
    5. bo temperatury w ostatnim czasie znacznie wzrosły ;)

      Usuń
  2. Już wiem, co poradzić na loki mojego faceta, które są nie do ujarzmienia :)

    OdpowiedzUsuń
  3. a ja chyba nie do końca rozumiem, odżywka zmieszana na reku z olejkiem dziala inaczej niż najpierw nalozoa na włosy odżywka a potem na to olej ?:)
    Monika

    OdpowiedzUsuń
  4. U mnie olejek rycynowy pięknie przyspiesza porost włosów.

    OdpowiedzUsuń
  5. No właśnie popieram komentarz Moniki... o co tu chodzi?

    OdpowiedzUsuń
  6. Polega to na tym by najpierw nałożyć odżywkę, na nią olej, potrzymać to wszystko razem i dopiero spłukać. Wbrew pozorom w ten sposób użyty olej ma szansę zadziałać inaczej niż w mixie z odżywką. Mniej obciąży włosy i bardziej je wygładzi :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a guzik, bo u mnie obciążył włosy na maksa :(
      widać, ta metoda nie nadaje się do wszystkich włosów, ale nie od dziś wiadomo, że nie ma cudownego środka :)

      Usuń
    2. dokładnie tak :) co od dawna próbuję uzmysłowić wszystkim na tym blogu, którzy proszą mnie o dobranie dla nich odpowiedniej pielęgnacji czy produktów :))) Sylwia (autorka) ma kręcone, przez co nieco przesuszone włosy - zawsze trzeba brać pod uwagę to jakie włosy ma osoba, która nam coś poleca. Chociaż w sumie i to nie daje nam wcale gwarancji, że na nas zadziała to tak samo :)

      Usuń
  7. Swietny pomysl! Wyprobuje na pewno.
    Mam pytanko co do keratyny. Zaczelam dodac po kilka kropel do maseczek, zrobilam tak 3 razy i za kazdym moje wlosy wygladaly jak siano?! Nie wiem jak mam stosowac keratyne, zeby nie bylo takiego efektu. Wlosy po niej sa niby grubsze i wydaje sie byc ich wiecej, ale sa strasznie poplatane i szorskie. Czy keratyna nie jest dla mnie>?!
    Wy jak ja stosujecie?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. możliwe, że Twoje włosy nie potrzebują dodatkowych protein. Nie wiem co jeszcze używasz na włosy, ale być może w tych produktach one już są. Na razie odstaw keratynę, albo spróbuj razem z nią do maski dać sporo nawilżacza - np. miodu czy aloesu.

      Usuń
  8. Hej :) Anwen, chciałam zapytać, czy uważasz, że cena lub firma w wyborze farby do włosów jest ważna? Myślałam o farbach Joanny, myślisz, że są w mirę dobre?
    Halina.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. http://anwena.blogspot.com/2010/10/recenzje-kosmetykow-cz-i-joanna-multi.html :))

      Usuń
  9. A co najlepiej robic z gliceryna? dodawac ja do masek, czy stosowac razem z olejem? I czy oliwki dla dzieci nadaja sie do olejowania?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. gliceryna lepiej do maski niż do oleju, a oliwka to zależy od składu :) patrz czy ma parafinę czy naturalne oleje.

      Usuń
  10. z tym rycynowym to faktycznie coś co wydaje sie bzdurą duużo pomaga :D

    OdpowiedzUsuń
  11. Co o tym myślisz? Byłam dziś w lidlu i zaciekawił mnie ten olejek.
    http://www.lidl.pl/cps/rde/xchg/lidl_pl/hs.xsl/index_22724.htm
    nadawałby się do włosów?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dokładnego składu co prawda nie pamiętam, ale patrzyłam na niego kiedyś w lidlu i na włosy jak najbardziej się nadaje :)

      Usuń
    2. och tak, używam go od jakiegoś czasu, jest dość lekki i ma super naturalny skład. Skórę ciała nawilża tak sobie, ale nie klei się i super pachnie, polecam całą serię tych kosmetyków, są bardzo naturalne.
      Anwen,odkryłam Twojego bloga tuz przed nowym rokiem i do tego czasu moje włosy wyglądają o nieeebo lepiej! Jestem w szoku, a to dopiero początek. Olejek z lidla ma świetny skład i jak tylko dowiedziałam się o technice olejowania to musiałam go wypróbować. Kuzynka poczęstowała mnie też fryzjerską "pielęgnacją" Kerabond: olejek plus odżywka - świetnie wygładza włosy, ale chyba nie jest najtańsza. Dziękuję za uświadomienie, masz na swoim sumieniu kolejną włosomaniaczkę. Oddaję głos na bloga.
      Pozdrawiam
      Kittkazoo

      Usuń
  12. Anwen gdzie kupujesz fluid zwiększający objętość z Kemona ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jeszcze ciągle używam tą pierwszą butelkę - on jest bardzo wydajny. Ale widziałam go na allegro :)

      Usuń
    2. Jest też na stronie lokikoki.pl

      Usuń
  13. Hej Anwen :) kieruję do Ciebie 2 pytania, bo jakby nie patrzeć - jesteś specjalistką w tym temacie!
    chciałam kupić olej kokosowy efavit, ale zauważyłam, że jest on ważny przez 6 miesiecy. domyślam się, że chodzi o spożycie. czy po tych 6 miesiącach można go nadal używać na włosy?
    i 2: w jaki sposób używasz fluidu macro zwiększającego objętość? na mokre włosy, później suszysz? tylko na skalp, czy na całe włosy? nigdy nie używałam takich fluidów i nie wiem, jak to działa :( i czy on obciąża włosy?
    z góry bardzo dziękuję za odpowiedź! :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja oleju używam dłużej - dopóki wygląda i pachnie tak samo to włosom na pewno nie zaszkodzi :) Daty ważności produktów do spożycia są zwykle mocno zaniżane (tak na wszelki wypadek), a tym bardziej włosom nic nie będzie.

      Fluid używam na mokre włosy, przede wszystkim u nasady i mi ich w żaden sposób nie obciąża.

      Usuń
  14. Zostałaś przeze mnie otagowana:)
    Szczegóły Tutaj: http://kokosowa-panna.blogspot.com/2012/01/tag-owczyni.html
    Ciekawa jestem jak wyglądają Twoje zakupy.
    Zapraszam do zabawy:)

    OdpowiedzUsuń
  15. Ja mówię że najlepsze pomysły rodzą się z potrzeby :P

    OdpowiedzUsuń
  16. Czy produkt jest dla skóry wrażliwej i podraznienia fluid zwiększający objętość , Kemon?

    OdpowiedzUsuń
  17. przy następnym myciu spróbuję tej metody i dam znać jak zadziałała:)
    P.S. Zamówiłam sobie właśnie tangle teezer i musiałam się tą radością z Tobą podzielić Anwen!;))

    OdpowiedzUsuń
  18. Muszę tego jutro spróbować. Rycynowego używam tylko do rzęs i czasami wcieram w same końcówki włosów przed snem - krzywdy mi nie zrobił, ale efekty nie są powalające. Może takie "tworzenie" nowych preparatów poskutkuje. :)

    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Anwen zacznę od tego, że twój blog to rewelacja! :) Nieoceniona kopalnia wiedzy :D Bardzo moim włosom pomogłaś!
    A co do metody w poście na moje włosy podziałała świetnie! Są bardziej miękkie i ładnie się błyszczą(ale włosów mi nie przetłuściło), włosy ładnie się też skręciły(mam włosy falowane z dużą skłonnością do puszenia). Polecam też sposób z komentarza Box Full of Pleasure, sama po każdym myciu zamiast serum na końcówki aby je zabezpieczyć, używam oleju rycynowego są po tym widocznie grubsze i nie są tak bardzo narażone na uszkodzenia.
    Pozdrawiam
    Iga

    OdpowiedzUsuń
  20. Witam Anwen! Twój blog jest super! Pisałaś kiedyś o włosach przesuszonych,zniszczonych warunkami atmosferycznymi? Moje właśnie takie są i nie wiem jak je pielęgnować żeby odżyły. Proszę o jakąś radę.

    OdpowiedzUsuń
  21. Anwen, zrób kiedyś posta o tym jakich kosmetyków używasz do pielęgnacji twarzy! Bardzo Cię proszę:) Pozdrawiam, Asia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Asiu mówisz i masz: http://anwena.blogspot.com/2011/05/moja-pielegnacja-twarzy.html :))

      Usuń
  22. Ach, cudnie, nie dość skrupulatnie przeczesałam archiwum/( Dziękuję Ci i pozdrawiam, Asia

    OdpowiedzUsuń
  23. Ciekawe, napewno sproboje. A ja wczoraj zrobilam inny eksperyment: przed myciem nalozylam na pare h taka mieszanke: zoltko, olej rycynowy wymieszany z prosta odzywka (pod folia zeby nie zaschlo), pozniej zmylam i dalam odzywke jeszcze raz i powiem ze wlosy sa bardzo fajne, lekkie i gladkie :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Kochana, juz brak mi sil. Od ponad pol roku olejuje wlosy-Vatika kokos. i amla, stosowalam Jantar na skalb, maske biovax do zniszczonych, joanna rzepa na koncowki i olej kokos., biore Vitapil..uzywam jeszcze mase innych kosmetykow..a tu nic. Wlosy nadal sie pusza, sa szorstie, wypadaja codziennie garsciami, koncowki rozdwojone, rosna baardzo wolno (ledwo 1cm na mies). Nie wiem czy robie cos zle, czy zmienic pielegnacje, czy po prostu byc silna i dzialac dalej.. :)Poradz mi cos, bo juz nie wiem co robic :) Z natury mam wlosy falowane, zniszczone prostownica i farbowaniem :(

    Tak zazdroszcze Tobie wlosow, sa piekne!
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  25. Czy produkt jest dla skóry wrażliwej i podraznienia fluid zwiększający objętość , Kemon? Karolina.

    OdpowiedzUsuń
  26. Do Anoninowej nade mna: Vatika moze robic siano na glowie, jednym sluzy drugim nie. Moze sproboj czystego kokosa lub zmien olej? Amla ma w skladzie parafine i tez mozna miec efekt suchych włosow. Mowie o tym z wlasnego doswiadczenia, wymienione oleje tez u mnie sie nie sprawdzily. Zmienilam je na lniany, z orzecha wloskiego czy Sese. Ze swojej strony polecam oleje 100% naturalne. Przede wszystkim bez parafiny!

    Natalia;-)

    OdpowiedzUsuń
  27. Świetny, oryginalny blog :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Anwen mam pewien problem, a mianowicie muszę myć włosy codziennie, nie przeszkadza mi to bardzo i bardzo lubię tą codzienną świeżość, jednak boję się, że to może źle na nie wpływać i mimo pielęgnacji nie uda mi się dojść do pięknych włosów. Boję się suchych szamponów, ponieważ mają w składzie alkohol. Więc czy codzienne mycie jest bardzo szkodliwe? Poza tym moje włosy na drugi dzień wyglądają strasznie, są bardzo oklapnięte i tłuste u nasady.
    Pozdrawiam
    Iga

    OdpowiedzUsuń
  29. Natalia, dziekuje za odp! Poszukam czegos innego co mam nadzieje u mnie sie sprawdzi.. :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Igo,
    nie musisz korzystać ze sklepowego suchego szamponu - wystarczy wetrzeć we włosy talk (bezzapachowy lub taki dla maluszków) i mocno wyczesać - w ten sposób nie musisz się obawiać alkoholu w szamponach suchych sklepowych. Tutaj też inny sposób jak zrobić własny suchy szampon: http://www.youtube.com/watch?v=gi_uNXVSxAk

    Ja myję włosy konwencjonalnie codziennie i bardzo sobie chwalę. Po prostu susz włosy z odległości (nie przy samych włosach) najlepiej zimnym lub jeśli modelujesz lekko ciepłym nawiewem i w kierunku wzrostu włosa nie odwrotnie - takie chłodne powietrze zamyka łuski włosowe. Nie zauważyłam wcale żeby codzienne mycie i suszenie włosów w taki sposób jakoś mi włosy w ogóle osłabiło. :)
    Jeśli na drugi dzień włosy są oklapnięte i tłuste to może warto wypróbować olejowanie włosów - olej rycynowy obsusza skórę głowy, to samo (mimo wszystko) olej lniany, także najlepiej stosować je w mieszankach z innymi olejami (jaki masz w domu). Obydwa normalizują, ja stosuję oba zamiennie w koncentracji nie więcej niż 30%. Mi nacieranie skalpu i pielęgnacyjnie całych włosów szybko znormalizowało przetłuszczanie już na drugi dzień. Pozdrawiam!
    Marta

    OdpowiedzUsuń
  31. Dziś wypróbowałam metodę odżywka + olej i muszę przyznać ze po raz pierwszy jestem tak zadowolona z efektu. Co prawda nałożyłam olej kokosowy na maskę Kallos Latte a ten miks sprawdził sie w 100%. ogólnie mam wrażenie ze przy mich dziwnych, niewdziecznych i cieżkich w pielęgnacji włosach, same oleje cudów jeszcze dotąd nie zdziałały (pomimo ponad 7-miesiecznego olejowania) nawet wrecz przeciwnie.
    A odbiegajac od tematu - bloga uwielbiam. Pozdrawiam ciepło:)

    OdpowiedzUsuń
  32. Hejka..
    jakiś czas temu odkryłam Twoja stronkę:)jest naprawdę interesująca:)
    Chciałam podzielić się z Wami doświadczeniami z drożdżami z tego co przeczytawszy Wy pijecie drożdże a ja stosuje maskę drożdżowa na włosy :)praktycznie przed każdym myciem głowy a w sumie przez ostatni czas to co dzień bo niestety muszę myc głowę co dziennie:)
    A mianowicie robie takie maski drożdżowe na rożne sposoby:)
    I sposób: drożdże + żółtko + kropla maski garniera_sok z pokrzywy
    II sposób: drożdże + mleko_sok z pokrzywy_olejek do włosów z oriflame
    III sposób: drożdże + sok z pokrzywy+ odżywka z garniera+ oliva z olivek:)
    zawsze dodaje sok z pokrzywy trzymam taka maskę ok. godziny czasem ponad godzinkę na koniec płucze włosy w mięcie a ostatnio w pokrzywie
    włosy są lśniące i miękkie jak jedwab
    Moje włosy sa cienkie delikatne ale i były suche na końcach a u czubka niestety się przetłuszczają:)dodam ze mam rude włosy:)
    Pozdrawiam i na pewno do usłyszenia, a co do pilingu z cukru na pewno wypróbuje :)

    OdpowiedzUsuń
  33. Vatika na kilka godzin,a pol godziny przed splukaniem dokladam Joanne maske kokosowa do suchych i zniszczonych... mega porowate wlosy krecone i suche jak pieprz, staja sie gladkie i lsniace, nawlizone do granic. MOJ HIT:)

    OdpowiedzUsuń
  34. Tak też wyglądają moje rozjaśnione końcówki(ombre) po encanto, identycznie, tylko na każdym włosku tyle że ja doprowadziłam zabieg do końca. Walcze z tymi końcówkami od czerwca(wtedy wykonane zostało encanto) i cały czas dbam o nie jak oczko w głowie, ale po 3 miesiącach ich kondycja nieznacznie sie poprawiła, chyba bede musiała zdecydowac się na obcięcie bo na odbudowe chyba nei mam co liczyc a lamia sie niemilosiernie...

    OdpowiedzUsuń