poniedziałek, 8 sierpnia 2011

Proste czy cieniowane???


'Spuszone'  po dzisiejszym deszczu

Wbrew pozorom, chociaż pytanie wydaje się być banalne to wcale takie nie jest. Wiele razy spotkałam się z opinią, że cieniowane włosy szybciej się niszczą. Sama w to nie bardzo wierzę. Wydaje mi się, że może się tak dziać, bo wycieniowanym włosom trudniej podciąć rozdwajające się końcówki. Dodatkowo fryzjerzy do cieniowania używają ‘degażówek’ i to właśnie one mogą się przyczynić do zniszczenia włosów. Nie są one tak ostre jak normalne nożyczki i zamiast obciąć włos miażdżą go!

Czy zatem najlepszym wyborem są obcięte na prosto włosy? Oczywiście, że nie! Przy włosach bardzo gęstych, falowanych czy kręconych taka fryzura się nie sprawdzi. Włosy nie będą się ładnie układać. Oczywiście bardzo dużo zależy od tego, w jaki sposób włosy zostaną obcięte. Niestety nie łatwo jest znaleźć fryzjera, który potrafi dobrze obciąć kręcone włosy i takiego, który umie włosy wycieniować nie niszcząc ich przy tym. Jeżeli umiejętnie wycieniujemy włosy możemy poprawić ich skręt (często nawet proste włosy po wycieniowaniu zaczynają się wywijać, a nawet falować), nadać fryzurze lekkości i objętości.

Niestety, jeśli nasze włosy są proste i cienkie (czy raczej rzadkie) to chyba lepszym wyjściem będzie obcięcie ich na równo. Zbyt mocno wycieniowane będą sprawiały wrażenie jeszcze rzadszych. Nie ma nic gorszego niż smętnie wiszący ‘ogon’ pozostawiony przez fryzjera! (mam nadzieję, że wiecie, o czym mówię)

Ostatnio sama zaczęłam się zastanawiać nad wyrównaniem włosów. Wcześniej, gdy jeszcze były falowane, to cieniowanie ładnie wydobywało z nich skręt. Ostatnio zauważyłam, że włosy zupełnie nie chcą mi się tak układać. Nawet jak je zakręcę (a nie użyję żadnego utrwalacza) to bardzo szybko się prostują. Nie wiem czy to wyłącznie wina prostowania keratynowego czy też np. tego, że są już naprawdę długie. Niemniej jednak zauważyłam, że wyglądają smętnie :( i wydaje mi się, że jedynym rozsądnym wyjściem będzie obcięcie ich na równo. Oczywiście nie zrobię tego od razu, bo musiałabym obciąć ponad połowę włosów! A tego bym nie przeżyła ;) Zamierzam stopniowo obcinać najdłuższą warstwę, aż dojdę do momentu, że wszystkie włosy będą miały równą długość i kształt litery U (taka fryzura najbardziej mi się podoba :-) ).

Jestem bardzo ciekawa, co Wy myślicie na ten temat? Jakie włosy macie – proste czy cieniowane? Jakie Wam się bardziej podobają?

 Pozdrawiam Was serdecznie,


80 komentarzy:

  1. Ja mam ścięte na prosto, mimo, że mam grube i gęste. Ale mam już na tyle długie, że tak wyglądają najładniej :) Zresztą po cieniowaniu strasznie mi się wywijały, a teraz są idealnie proste :)
    Jestem potwierdzeniem zasady, że jednak wszystko trzeba przetestować na sobie :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie jest dokładnie tak samo. Mam ścięte na prosto, długość do pasa - i wreszcie są idealnie proste :)

      Usuń
  2. nie rozumiem, jak można uzyskać włosy obcięte na kształt litery U mając je wszystkie tej samej długości? też byłabym zainteresowana taką fryzurą, ale właśnie najpierw muszę się pozbyć tego nieszczęsnego ogona, o którym piszesz :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przecież głowa jest zaokrąglona, więc jeśli włosy są jednej długości to będą się układać na dole w kształt U, nie?:)

      Usuń
    2. Włosy cieniowane są na pewno ładniejsze niż wyrównane, ale kiedy trzeba zrobić koczka czy jakąś inną fryzurę nie polecam ;)

      Usuń
  3. Mnie się włosy obcięte na prosto nie podobają...sa takie hmmm...przyklapnięte? Mam wycieniowane. Co do kwestii tego że nie da się ich ułożyć...potwierdzam, też mam gdzieś do pasa i na tej długości kompletnie nie chcą współpracować..ostatnio nawet mam problem ze zwykłym warkoczem!Powoli dochodzę do wniosku, że włosy do pasa są do niczego..lepiej długość za zapięcie stanika...ehhhh

    OdpowiedzUsuń
  4. Zgadzam się z Tobą co do kwestii samo-układania! Gdy parę lat temu miałam włosy ścięte na równo- były idealnie proste bez prostownicy. A od czasu, gdy zdecydowałam się na cieniowanie-mam na głowię burzę loków ;> Z wycieniowaną fryzurką na pewno jest więcej `roboty`, bo nie zawsze wszystko ułoży się tak jakbyśmy sobie tego życzyły. Ja na przykład nie jestem w stanie wyjść na ulicę bez uprzedniego wyprostowania grzywki ;P
    Co do tego co ładniejsze... według mnie wycieniowane włoski tworzą dużo ciekawszy widok! ;)
    Ale to już co kto lubi!

    OdpowiedzUsuń
  5. Mam proste włosy i wycieniowane. :) Nie mam problemu z obcinaniem końcówek, po prostu zarzucam włosy do przodu spuszczam głowę, rozczesuje włosy i obcinam końcówki. Zazwyczaj nad wanną wtedy już w ogóle nie ma problemu nawet ze sprzątaniem. Kiedyś pewna fryzjerka nie dość, że obcięła z 15 cm włosów, wycieniowała na wiewiórkę to skasowała wielką sumę. Jeszcze się 'leczę' z jej cieniowania.

    OdpowiedzUsuń
  6. Mam BAARDZO krecone włosy , takie afrykańskie w typie , choć wiem , że afrykanka by to wysmiała. Ale są na prawdę mega gęste i bardzo kręcone i naturalnie suche. (Oczywiście da się to wysuszenie zminimalizować poprzez olejowanie)

    Ale na temat.Włosy mam obcięte na prosto lecz chciałabym żeby było ich mniej i lepiej się układały.Mniemam iż wycieniowanie coś by pomogło.

    Marzę o tym by trafić na kompetentnego fryzjera , który umie obcinać takie włosy:( Patrząc na kręconowłose gwiazdy sądzę , że się da.

    Dziękuję anweno , że przy swoich wpisach praktycznie zawsze bierzesz pod uwagę loki.Denerwuje mnie to , że mało kto i mało jakie firmy kosmetyczne biorą na serio mocno kręcone włosy.

    Czy zna ktoś fryzjera średniej półki w Warszawie , który wycieniuje takie włosy?
    I pytanie do anwen. Czy słyszałaś jak np takie akrykańskie włosy reagują na keratynowe prostowanie?To by mogło być dla mnie jakimś bezpiecznym porównaniem.

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja uznaję tylko cieniowane ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. mi się bardziej podobają pocieniowane. Moja siostra ma obcięte na prosto i tak smutno leżą przy głowie. Mylę że możesz do tego dążyć a jak ci sie nie spodoba to wycieniujesz:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mi też sie bardziej podobają cieniowane włosy , choćby tez dlatego ze takie wlosy są lekkie i zwiewne , u mnie lepiej sie układają i tak szybko nie niszczą .

      Usuń
  9. Hm..ja mam kręcone włosy...nie są obcięte ani na równo ani wycieniowane..mój fryzjer, a raczej były fryzjer ( wyobraź sobie Anweno, że rozczesywał moje loki na sucho! i wtedy co prawda nie zwracałam na to uwagi do czasu kiedy zaczęłam się interesowac 'włosomaniactwem' ;), mówił na to - obcięcie na półokrągło..czyli właśnie coś w podobie do litery U...z układaniem problemów raczej nie mam, bo jak narazie są bardzo suche i się puszą..więc nie mam czego układac :( więc zaczynając ich prawdziwą i głęboką pielęgnacje na efekty jednak trochę poczekam..;)

    OdpowiedzUsuń
  10. mi się włosy obcięte na prosto podobają tylko przy prostych włosach, osobiście mam cieniowane i ładnie się falują przez to... i są lżejsze bo mam (miałam zanim połowa nie wypadła :P) baaardzo grube włosy :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Hehehe.. To faktycznie prawdziwy dylemat :) Ja za każdym razem gdy cieniowałam włosy potem zapuszczałam je do jednej długości właśnie w taki sposób o jakim pisałaś - obcinałam najdłuższe a reszta spokojnie sobie rosła :) nawet ostatnio znowu się w to bawiłam, ale po raz kolejny zauważyłam, że moje włosy wtedy są oklapnięte i przylizane przy głowie, mimo swej gęstości właśnie smętnie wiszą :/ oprócz tego ta zapuszczana wierzchnia warstwa włosów bez obcinania niszczy się i wygląda coraz gorzej mimo odżywek, masek, olejowania... :/ i w końcu kiedy mam wrażenie że wyglądam jak pudel bo włosy przy głowie są przylizane i wygląda jakby było ich mało a na końcach jest ich dużo - znowu je cieniuje :) błędne koło... Sama nie mogę znaleźć dla siebie odpowiedniej fryzury :/

    Tak jak obiecałam - recenzja Biokapu :) :

    http://kosmetycznefanaberie.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  12. Moje włosy wiecznie się falują i to nie w te stronę o której ja marzę, ale bez cieniowania wyglądają jak katastrofa. To prawda, ze trudno znaleźć dobrego fryzjera, który nie tylko ładnie ścieniuje nam włosy, pozbywając się brzydkich, zniszczonych końcówek ale nada ładny kształt fryzurze nie niszcząc przy tym włosów. Mnie się udaje raz na trzy wyjścia do fryzjera trafić na w miarę dobrego "obcinacza"

    OdpowiedzUsuń
  13. Podobnie jak Justynie, obcięcie na prosto najbardziej mi się podoba na idealnie prostych włosach. Jednak gdy ktoś ma falowane lub kręcone może to skutkować właśnie takim smętnym "wiszeniem". Wiem po sobie bo gdy pare lat wstecz byłam obcięta na prosto, przy mocno falowanych włosach, to niezbyt wyglądałam. Takie lekkie wycieniowanie falujących czy kręconych włosków może miło ożywić fryzurkę:)

    OdpowiedzUsuń
  14. Ja zawsze przy długich mam lekko wycieniowane, bo w takich prosto obciętych źle wyglądam, dlatego, że włosy choć cienkie mam gęste. Długie i niecieniowane w ogóle si.ę nie układają jak należy.

    OdpowiedzUsuń
  15. zdecydowanie cieniowane, moje włosy bez cieniowania wyglądają zupełnie bezkształtnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Mam cieniowane włosy i to dosyć mocno, ale proste też bardzo mi się podobają. I nie uważam, żeby moje włosy jakoś strasznie niszczyły się z powodu cieniowania, a farbuję, swego czasu suszyłam i prostowałam. Obecnie z rzeczy je niszczących pozostała tylko farba, a końcówki mam w tak dobrym stanie, że moja fryzjerka uznała ostatnio, że nie ma potrzeby ich podcinać.

    OdpowiedzUsuń
  17. Ja mam grube, kręcone włosy i gdyby nie cieniowanie to bym miała beznadziejny chełm na głowie. a tak to ładnie się unoszą i jakoś to ogarniam..

    OdpowiedzUsuń
  18. Moje nie leżą smętnie, ale mam ich tyle, że zawsze są odbite od głowy :P także to zależy.

    OdpowiedzUsuń
  19. Jestem "przypadkiem", któremu włosy niszczą się po cieniowaniu. Nieważne, czy są cieniowane nożyczkami w Jean Louis David czy u 'zwykłego' fryzjera degażówkami:( Najdłuższe niecieniowane włosy są bardzo zdrowe, natomiast pocieniowane - strasznie zniszczone, a przecież tak samo są narażone na zniszczenia... Obecnie mam lekko wycieniowane, zapuszczam po extremalnym cięciu (były do pasa;( są do ramion) i jak tylko sięgną łopatek - tnę na prosto :) Gdy były dłuuuugie też były baaardzo proste, teraz się falują. Dlatego myślę, że Twoje włoski są za długie, aby się falowały :) Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  20. ja mam proste, kręcone fale:)
    prostowałaś keratynoweo włosy?

    OdpowiedzUsuń
  21. Ja mam proste i równe. :)
    Anwena strasznie wypadają mi włosy jak czeszę. Możliwe że odrosną znów ?Miałam kiedyś gęste i w ogóle.

    OdpowiedzUsuń
  22. Mam kręcone włosy i w miarę odrastania wyglądają coraz gorzej tj źle się układają. Jak już nie mogę z nimi wytrzymać to idę do fryzjera, nie mam jednego konkretnego i każdy właściwie robi to samo - dość mocno cieniuje. Oczywiście marzą mi się taki idealnie proste i równo obcietę włosy do pasa, ale cóż... pozostaje to tylko w sferze marzeń :P Podczas ostatniej wizyty u fryzjera Pani radziła mi stylizacje za pomocą dyfuzora, jakbym nie wiedziała co to jest :P Kiedy powiedziałam, że wolę metodę ręcznikową zrobiła wielkie oczy. Uważam, że wielu fryzjerów mogłoby się wiele nauczyć z wizażu i od takich blogerek jak Ty, Anwen!

    A u mnie dziś też paskudny, szorstki puch na głowie.

    Gaba

    OdpowiedzUsuń
  23. Hm trudne pytanie.wszystko zależy od struktury, gęstości i fryzury. Ja coraz bardziej tęsknię za cieniowaniem, ale mam cienkie włosy i wydawaloby się że jest ich jeszcze mniej,pomijam nieswornosc:)

    OdpowiedzUsuń
  24. niedawno cieniowałam włosy i teraz bardzo żałuuuję.
    mam włosy po łokieć i zaczynają się rozdwajać,
    więc podcięcie zniszczonych końcówek może stać się dużym problemem.. bo pewnie będzie trzeba obciąć ich sporo..
    jeśli zapuszczasz włosy, to radzę ściąć prosto. przypuszczam też, że twoje włosy są falowane? więc cieniowanie i tak nie będzie zbyt widoczne.. taka moja rada ;pp
    pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  25. Trafilam na tego bloga wczoraj i przepadłam.
    Jak sie okazało, mam u siebie ojejek fioletowy rossmanowy i wlasnie siedze z nim nalozonym przed kompem:)
    Tak sie ciesze ze mieszkasz w Krakowie, bo przynajmniej bede miala kogo zapytać gdzie kupic kosmetyki do włosów:)
    Za niedlugo wybiore sie po olej kokosowy na Krupnicza. DZIEKI (!!) za namiary.

    OdpowiedzUsuń
  26. ja chce teraz moje wlsy doprowadzic do rownej dlugosci. :)
    zapraszam na mojego bloga. dopiero raczkuje :)
    http://allea.bloog.pl/

    OdpowiedzUsuń
  27. Mam długie i proste:) Mam lekkie wlosy i po cieniowaniu mogłabym sie z nimi nie dogadac:)

    OdpowiedzUsuń
  28. Wokoł twarzy lekko przycienowane -reszta prosta z prosta grzywką :)
    Też jestem z KRK i cieszę , ze mogę skorzystać z namiarów :)

    OdpowiedzUsuń
  29. z natury włosy mam cienkie ( nie rzadkie) i fryzjerka pocieniowała mi je twierdząc że optycznie będą wyglądały na grubsze. Teraz męczę się z doprowadzeniem ich do równości

    OdpowiedzUsuń
  30. Zdecydowanie na prosto! :) Moje jeszcze troszkę podrosną i scinam ten ogon :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Teraz są idealne;) Chociaż mogłabyś troszeczkę mocniej pocieniować (chodzi mi o takie długie warstwy - long layers) i zostawić kształt litery V. Włosy obcięte na prosto (zwłaszcza grube) wyglądają okropnie, jak dla mnie i nieestetycznie.

    OdpowiedzUsuń
  32. Zawsze kiedy chodziłam do fryzjera i prosiłam, aby pani mnie ścięła równo słyszałam, że moim cienkim włosom to nie będzie służyć. Że niby jak mi je wycieniuje to będą lepiej wyglądać. No i zawsze wychodziłam z płaczem z salonu, ponieważ cieniowała moje włoski tak, że ich wcale nie było i wyglądało jakbym miała ich jeszcze mniej.
    Teraz obcinam sama włosy na równo i jestem zadowolona. Nie mam smutnie wiszących cienkich strąków

    OdpowiedzUsuń
  33. Proste!
    Oczywiście sama takie mam. Są ścięte na prosto, dlugie, gęste, ciężkie i się falują delikatnie jak zrobi się wilgotno.

    OdpowiedzUsuń
  34. Do Anonimowy o BAAARDZO kręconych włosach

    Najlepszy fryzjer w Warszawie to Sebastian z salonu Empire przy Jana Pawła II, on po prostu czaruje nożyczkami!! :)
    Mam obsesję na punkcie włosów i nie liczę się z kosztami jeśli chodzi o ich pielęgnację, więc zwiedziłam już mnóstwo "topowych" salonów warszawki i za każdym razem po wyjściu płakałam chyba przez tydzień nie mogąc uwierzyć, co mi zrobiono na głowie.
    Od kilku lat chodzę do Seby i zawsze jestem zachwycona, on naprawdę słucha co się do niego mówi, jaką masz wizję fryzury, a jeśli nie masz to potrafi świetnie doradzić, dobrać fryzurę do osobowości.
    Serio to najlepszy magik od nożyczek na jakiego trafiłam :)

    OdpowiedzUsuń
  35. Ja miałam włosy wycieniowane, bo mnie namówiła fryzjerka. Jak ja tego żałuję, nigdy więcej cieniowanych włosów. Teraz mam obcięte na prosto, bo też mi wisiał z tyłu taki smętny mysi ogon.

    OdpowiedzUsuń
  36. Wyczytałam na wizażu, że pijesz herbatę pokrzywową i bierzesz merz special. Czy jednak robiłaś to w odstępie czasowym? Bo kupiłam podobny produkt, ale boje się, żeby z tymi herbatkami i tabletkami nie przedobrzyć

    OdpowiedzUsuń
  37. Merz Spezial ma już inny, nowy skład i tym samym przestał być tak skutecznym produktem. Nie jest już lekiem, a suplementem diety, co wiele mówi. Ja już go nie kupuję, szukam czegoś innego na zimę.

    OdpowiedzUsuń
  38. miałam długie włosy podcinałam tylko końcówki ale od pewnego czasu tak strasznie mi wychodziły itp. iż stwierdziłam że może kiedy je trochę wycieniuje będzie lepiej i od tej pory problem znikł no ale znowu zapuszczam bo wolę trochę dłuższe włosy ;)

    OdpowiedzUsuń
  39. moim zdaniem włosy ścięte równo są nudne... może łatwiejsze w utrzymaniu ale co z tego skoro wyglądają nieciekawie... objętość mają tylko na dole...

    trzeba zdecydować czy chce się dobrze wyglądać czy po prostu iść na łatwiznę ;)

    i jeszcze uważam że powinnaś zmienić kolor farby na bardziej ciemny brąz niż czarny... włosy brązowe wyglądają zdrowiej i naturalniej, a czarne (jeśli nie są idealnie proste bez żadnych pojedynczych niesfornych włosków) wyglądają sztucznie...
    gdyby w świetle było widać brązowe refleksy, a nie białe byłoby moim zdaniem o wiele lepiej :)
    wiem z własnego doświadczenia bo mam niesforne kręcone włosy i gdy pofarbuje je na czerń wyglądają jak suche strąki... ;p a przy brązie nawet nieułożone wyglądają jakby było to zamierzone i naturalne - jedynie grzywka wymaga prostowania :)

    pozdrawiam
    Marta

    OdpowiedzUsuń
  40. Anonimowy- ja zakupiłam PHYTO PHYTOPHANERE, mają inny skład, są dużo droższe :( i w sumie zaryzykowałam, bo opinii na ich temat w internecie póki co nie ma.

    OdpowiedzUsuń
  41. Zdecydowałam się ostatnio na scieniowanie, mam włosów z natury dość dużo i niestety bardzo lubią się plątać. Zresztą moje naogół lekko pofalowane włosy przy pocieniowaniu lepiej się układają, fajnie się wywijają i wydają się być lżejsze a nie takie oklapnięte :)

    OdpowiedzUsuń
  42. Niedawno doszłam do takiego samego wniosku, włosy mam dlugie bo około 60 cm i dość często zasiadałam na fotelu fryzjerskim by zadbać o końcówki i nie chodzić z rozdwojonymi, jakie było moje zaskoczenie po kązdej wizycie jak znajdywałam co rusz to nowe rozdwojone końce.. włosy zapuszczam już 4 lata ale naturalnie są bardzo grube i cięzkie więc na początku zapuszczania postanowiłam je cieniować i cieniowalam cieniowałam i zapuszczanie nie dawało efektów, skończyłam z tym, a do teraz mam zniszczone włosy od samej góry do samego dołu nie licząc najdłuzszych włosów bo tam końce były podcinane regularnie..próbowałam popodcinać moje zniszczone końcówki samodzielnie nożyczkami z drogerii ale chyba są za mało ostre i narobiłam sobie jeszcze większego bigosu, nie wyobrażam sobie ściąć włosó do równej długości, bo podobnie jak ty musiałabym ściąć włosy do połowy, myślę co tu zrobić? jak temu zapobiec, zapuszczać włosy ale przy okazji pozbyć się tego cieniowania, bo wydaje mi się że schodzenie z tego to taka sama długość włosów przez kolejne 4 lata.. help:(

    OdpowiedzUsuń
  43. Ty naprawdę uważasz, że masz rzadkie i pozbawione objętości włosy? ;o jak dla mnie są gęste, sama bym chciała takie mieć.
    ile Ci włosy urosły przez rok?

    OdpowiedzUsuń
  44. a tak wgl to czego używasz do stylizacji włosow ze są takie puszyste? tak, wiem ze na tym zdj są dodatkowo napuszone, ale oglądałam też inne i na nich rownież wydawały sie takie gęste i uniesione ;)

    OdpowiedzUsuń
  45. Też postanowiłam zapuszczać włosy "na równo" :)

    OdpowiedzUsuń
  46. Mam problem, z natury mam cienkie włosy, sięgają połowy pleców. Kiedyś je krzywo i dość mocno wycieniowałam, nie chciałam tego, zrobiłam to przez własną głupotę podczas podcinania końcówek. Odkąd je pocieniowałam jest ich więcej, bo się strasznie puszą, to siano dodaje "objętości". Nie wiem, co wolę - cienkie, proste, strąkowate włosy czy napuszone. I tak źle i tak niedobrze. Naprawdę nie wiem już co mam zrobić. Siano zaczęło mi przeszkadzać, ale dzięki niemu mam "duże" włosy o jakich zawsze marzyłam. Ech.. gdybym wyrównała włosy to zapewne znowu byłyby cieniutkie i smutne, a chcę mieć długie włosy, w krótkich wyglądam też beznadziejnie. Wychodzi na to, że najlepiej wyglądam w tym sianie ;(

    OdpowiedzUsuń
  47. Ja też zapuszczam włosy i są już naprawdę długie. Odstawiłam prostownicę, używam odżywek - mimo mojego wielkiego lenistwa i biorę tabletki na wzmocnienie. Niedługo też dodam coś o włosch i pokażę ich długość - może będziesz miała chęć zobaczyć. A teraz dodaję i idę przeglądać Twoje starsze posty. :)) pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  48. Z natury mam falujące się włosy, na końcach nawet małe loczki. Czy sa bardziej czy mniej skręcone zależy u mnie od odżywki.. czym więcej tym bardziej proste (ale idealnie proste to nigdy nie są).
    Sama sobie cieniuje włosy metodą zaczesania do przodu lub kitka o której już ktoś tu wspomniał. Czasem gdy mam dość cieniowania i zetnę sobie te najdłuższe mniej więcej na prosto to 2 dni później znów je sobie cieniuje. Ścięte na prosto na końcu tworzą taka grubą warstwę zamiast gradientowo zbliżać się do pleców.. jaśniej mówiąc na gorze są proste a na samych końcach spuszone i pokręcone w brzydki sposób. Myślę, że każde włosy są inne więc musiałabyś wypróbować obie opcje ;)
    Proste włosy wyglądają najładniej scięte na prosto czy tam na kształt "U".. ale te kręcone lub falowane zawsze najbardziej podobaja mi się pocieniowane. Choćby tak delikatnie. Kręconych nie jest taka masa.. a falowane nabierają skrętu troche wyżej niż u samego dołu.

    OdpowiedzUsuń
  49. Jak dla mnie - cieniowane.Sama mam takie i tnę je własnymi rękami.
    Czy cieniowane czy proste - moim zdaniem zależy od włosów. Nie wszystkie da się podciągnąć - moim zdaniem - pod zasadę: kręcone cieniujemy, proste tniemy od linijki. To indywidualne. Lubię więc obejrzeć włosy, zanim się zdecyduję.

    Ale prostych włosów bym nie obcięła. Podobnie z grzywką.

    OdpowiedzUsuń
  50. Zostaw tak jak jest , ładnie wyglądają twoje cieniowane włosy :)

    OdpowiedzUsuń
  51. mi sie podobaja Twoje wlosy pomimo tego ,ze nie lubie gdy sie kreca lub faluja :). widze ,ze nie tylko ja mam problem z "puszystoscia" po deszczu ;). moim zdaniem nie osiagniesz juz takiego skretu przy prostych wlosach, a pisalas ,ze chcialabys miec fale jak kiedys (<-- wiec lepiej pocieniowac). ja notorycznie prostuje wloski ,ale sciete na prosto wygladaly by chyba nijak , bo sa krotkie (za lopatki). tez mam problem z rozdwajajacymi koncowkami ,wiec je sobie sama obcinam pojedynczo ( albo robi mi to kumpela ^^). na pocieniowanych nawet nie widac , ze byly ruszane :). gdy wlosy sa sciete na prosto czesto widac jakas nierownosc , wiec musza byc zawsze dobrze odzywione i rowne

    OdpowiedzUsuń
  52. Też ostatnio słyszałam,że cieniowane włosy szybciej się niszczą ;/ Mam falowane włosy,trudne do ułożenia i osobiście wolę,jak są wycieniowane.Chociaż zastanwaiałam się,czy ich powoli nie wyrównywac.Ale jak są mocno wycieniowane,to nie jest to takie łątwe ;/ Sama też już nie wiem,co robic ;/ Póki co unikam fryzjera i podcinam sobie sama w domu :P

    OdpowiedzUsuń
  53. Ja jestem za równymi ;)
    Zapuszczam jak wiesz od dawna i od początku miałam taki niecny plan żeby je wyrównać :) Różnica między grzywką a najdłuższymi była duża, więc gdybym nie wyrównywała to bym miała dużo dłuższe, ale nie żałuję. Lepiej się układają i moim zdaniem fryzura ma ładniejszy kształt. No i są jakby gładsze, mniej się niszczą oraz nie sterczą każdy w inną stronę :)

    Przepraszam Cię za opóźnienia. Włosowa historia już napisana, ale nie mam w tej chwili żadnego dobrego aparatu. Mam nadzieję, że się nie gniewasz :*
    Pozdrawiam, Kasia (catttt)

    OdpowiedzUsuń
  54. Ja wiele lat miałam włosy "wycieniowane". Ostatnio zamaniło mi się, by włosy obciąć na równo. I to był mój największy błąd !! Włosy w ogóle nie mają wyglądu. Są okropne. Znowu zapuszczam je w literę U albo V. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  55. Muszę przyznać że dołączam do Fun Club'u Twojego bloga ...bardzo przyjemnie się go czyta i Twoje porady jak dla mnie są nieocenione :D
    Mam pytanie odnośnie cieniowania włosów i podcinania końcówek czy mogłabyś mi polecić konkretne nożyczki do włosów firma itd ? będę baaardzo wdzięczna :)
    pozdrawiam Sylwia

    OdpowiedzUsuń
  56. Ja mam wielki uraz do fryzjerów w moim mieście (Chorzów) od kiedy raz się zdecydowałam i poprosiłam by wycieniowali..spoko zrobili to ale potem jak myłam włosy miałam o połowę krótsze (a nadmienię że próbuje mieć jak najdłuższe) praktycznie się wtedy popłakałam bo ja bardzo długo czekałam aż włosy mi urosną do łopatek;/. Więc jestem ogromną fanką ścinanych na prosto i zawsze jak idę to kilka razy mówię żeby nie próbowały mi ich cieniować (a co dziwniejsze coraz częściej nawet o to nie pytają tylko zaczynają to robić Oo).

    OdpowiedzUsuń
  57. Ja mam włosy wycieniowane na całej długości i strasznie mi się taka fryzura podoba:) Końcówki się szybciej niszczą, ale mam zamiar zacząć bardziej o nie dbać i regularnie podcinać:) Mam włosy lekko falujące i cieńcie, brzydko wyglądają obcięte na prosto, poza tym nie podobają mi się takie obcięcia, moim zdaniem wygląda to nie naturalnie. Przecież Włosy, które rosną naturalnie będą miały różne długości przez krzywiznę głowy:)

    OdpowiedzUsuń
  58. A jam długie i bardzo bardzo gęste włosy i gdy są one wycieniowane jak wychodzę od fryzjera to jeszcze jest okej, ale już po pierwszym umyciu fryzura jeszcze bardziej się puszy i staje się gęsta, a że mam okrągłą twarz to wyglądam (tak jak kochana mama stwierdziła) jak Kleopatra:P. Przed zakończeniem roku chciałam je obciąć jak quinn z 3 sezonu glee, ale mama i siostra odradziły mi ten pomysł, bo kiedyś obcięłam się na Selene i do dziś się meczę:P. Teraz mam zamiar zapuszczać je aż do balu, by urosły mi do pupy tak jak kiedyś. Bo prawda jest taka, że im dłuższe włosy tym mniej się kręcą, a jak ktoś ma gęste włosy to dobra jest dla niego alba bardzo długa albo bardzo krótka fryzurka. Może jeszcze w przyszłości się tak zetnę jak quinn:P

    OdpowiedzUsuń
  59. Ja swoje włosy cieniowałam jeszcze w gimnazjum, potem zaczęłam je wyrównywać bo widziałam że wcale a wcale im to nie służy. Moje włosy nie były ani proste, ani kręcone - takie nie wiadomo co. Kiedy były cieniowane strasznie się puszyły ale nie kręciły bo były i są na to po prostu za ciężkie. Od kiedy wyrównałam mam piękną prostą taflę włosów, nie używam żadnych prostownic. Włosy same się układają i wyglądają o niebo lepiej. Cieniowanie niestety kojarzy mi się z poobgryzanymi przez myszy włosami ;)
    Pozdrawiam ;)

    OdpowiedzUsuń
  60. Ja mam cieniowane włosy, i wszystko byłoby dobrze gdyby nie jeden problem :(
    Te dłuższe mają tendencje do skręcania się w spiralki a krótsze są falowane (mniej lub bardziej, zależy od dnia) i je zasłaniają. Nie wiem czy muszę wyrównać włosy czy po prostu poczekać aż podrosną (są trochę za ramiona) żeby skręt był równy.

    OdpowiedzUsuń
  61. Ja mam mega grube włosy (tak z natury) i kiedyś miałam do pasa i ścięte na prosto to były proste jak druty, ale cztery lata temu coś kazało mi pójść do fryzjera i ściąć. Jaka masakra nie mogłam popełnić gorszego błędu włosy mam teraz do połowy łopatek i pocieniowane, zrobiły się mega fale i loki w niektórych miejscach strasznie się puszą i nie da się ich ułożyć. od tamtej pory probuje je wyrównać z powrotem, ale nie wychodzi. A do tego zaczęły mi się rozdwajac bo zapuszczam i zeby podciac zniszczone koncowki musze sciac polowe ich dlugosci ( wszystko przez te cieniowanie) Zdecydowanie jestem za scietymi na prosto !

    OdpowiedzUsuń
  62. Ja tak czytając te posty sie zastanaiwam nad jednym. Czy cieniowane włosy rosną wolniej? Bo ostatnio ktoś powiedział mi, że włosy raczej nawet wcale rosnąć nie będą do póki się wszytskie nie wyrównają.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jak mogą wcale nie rosnąć jeśli się wyrównują?? :)

      btw ja od sierpnia mam wycieniowane włosy (wcześniej przez kilka lat były równe, chociaż różnej długości - do ucha, ramion, do połowy pleców) i sama widzę, że dużo gorzej jest mi teraz zadbać o końcówki, bo końce zaczynają się już od połowy szyi ;) rosną tak samo szybko jak wcześniej.. a najbardziej denerwuje mnie to, że ciężko jest mi się teraz uczesać nawet w zwykły warkocz, bo krótsze kosmyki na całej jego długości z niego wypadają, nawet z uczesaniem się na skarpetę jest problem :(

      Usuń
  63. Ja mam włosy falowane i muszę mieć pocieniowane, bo jak mam ścięte na prosto to u nasady są 'przylizane' a na dole 'puszą się', ale jak chce zrobić koczka, kłosa lub warkocza to jest masakra ;(

    OdpowiedzUsuń
  64. Ja popelnilam wielki blad mialam wlosy za pas i je pocieniowalam i teraz sie nie ukladaja kreca sie gdy jest choc troche wilgotno ale juz je scielam na rowno (mam grube wlosy) i sa ladne koncowki sie nie kreca a po ich umyciu moge nie suszyc i beda piekne

    OdpowiedzUsuń
  65. Naprawdę nie polecam cieniować dla tych którzy nie lubią włosów kręconych. Nie polecam bo popełniłam wielki błąd pocieniowałam je i się puszą gdy kropelka wody na nie spadnie nie mówiąc już o myciu ich i nie wysuszeniu,ale nawet gdy je wysuszę to kręcą się. Polecam właśnie ścięcie włosów na równo jeśli ktoś lubi proste jak nić ja też ścięłam i mogę moczyć je nie suszyć i a będą porostu cudne i łatwe do rozczesania

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wszystko zależy od włosów. Każde sa inne i trudne je uogólniać. Lubię swoje gęste fale a włosów nigdy nie wycieniuje. A raczej JUŻ tego nie zrobię. Moje włosy właśnie zaczeły się puszyć.Związane wyglądały okropnie a do tego się prostowały. Źle to wyglądało, bo jak tylko było wilgotno robiła mi się taka piramidka z prostych włosków... brrr ;(

      Usuń
  66. Nie zgodzę się z tym, że przez cieniowanie włosy stają się rzadsze. Jako dziecko miałam b. słabe i rzadziutkie włosy i nic mi tak w życiu nie pomogło, jak właśnie pocieniowanie ich. Optycznie stało się ich więcej na głowie i wyglądały na dużo gęstsze.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To znaczy, że trafiłaś na dobrego fryzjera :)

      Usuń
  67. A ja mam z natury falowane włosy i grube i mia łam z nimi naprawde problem ale odkad znalazłam swoja fryzjerke jedna jedyna i pieknie mi wydegazowała włosy nieraz cieniuje to moje włosy zrobiły sie poprostu fantastyczne moj chłopak jest zachwycony moimi długimi naturalnymi i pofalowanymi włosami do tego oczywiscie wycieniowanymi

    OdpowiedzUsuń
  68. Ja mam proste i równo ścięte włosy ! (bardzo,bardzo gęste) chce pocieniować końcówki ale nie wiem czy warto???? pomóżcie !!!!!!

    OdpowiedzUsuń
  69. Ja mam włosy cienkie, jest ich dużo, ale są delikatne. Zawsze cieniowałam, bo ładniej się układały.. I po miesiącu były bardziej zniszczone. Zgodze sie z tym, ze cieniowane szybciej się niszczą. Ponieważ jest ich mniej i wszystko przyjmują z większą siła. Ponad pól roku temu ścięłam je na prosto, o dobre 15 cm... Włosy po po 3 miesiącach w ogole nie zniszczone! Po pól roku równiez nie wiele w porównaniu do włosów cieniowanych... Moje się falują, kręcą jak im się chce. Ciężej je ułożyc, ale nie wyglądam łyso ;)


    A do fryzjera nie chodzę, bo chcą podcinać koncowki za 30 zł :D Podcina mi je chłopak, maszynką, na prosto ;)

    OdpowiedzUsuń

Najpopularniejsze wpisy: