Dziś trochę prywaty ;) Nie mogłam się powstrzymać, żeby nie podzielić się z Wami dwoma rzeczami, które w ostatnim czasie zajmują moje myśli.

Pierwsza, o której już wspominałam to kurs prawa jazdy. Wczoraj miałam dopiero drugą jazdę, ale już teraz mogę Wam powiedzieć, że pokochałam prowadzenie auta! Oczywiście kłamstwem byłoby, gdybym Wam napisała, że wszystko wychodzi mi idealnie. Wiem, że jeszcze długa droga przede mną, ale już teraz sprawia mi to ogromną przyjemność :))))

Druga rzecz jest dla mnie jeszcze bardziej niespodziewana. Kilka dni temu dowiedziałam się, że na początku lipca spędzę ponad tydzień w Irlandii u mojej starszej siostry. Po pierwsze będzie to moja pierwsza u niej wizyta, a po drugie pierwszy raz w życiu polecę samolotem! Nie wiem czy mam się bardziej bać czy cieszyć ;) Wiem, że z większym prawdopodobieństwem zginę w wypadku samochodowym niż w katastrofie lotniczej, ale ta świadomość nie przeszkadza mi wcale, żeby o tym myśleć.

I na koniec gorąca prośba do Was – oczywiście mam zamiar skorzystać z okazji i zrobić w Irlandii jakieś niewielkie zakupy ubraniowo – kosmetyczne. Doradźcie proszę co koniecznie powinnam kupić i do jakich sklepów się wybrać, żeby później nie żałować ;)

Pierwsze co mi przyszło do głowy to kompaktowa wersja szczotki Tangle Teezer (do torebki) i paleta cieni Sleek (znajdę je w Bootsie?). The Body Shop, zwłaszcza jeśli trafię na jakieś promocje :) i jeszcze może coś z Tigi do włosów (też w Bootsie?) ...
Udostępnij

27 komentarze:

  1. Latanie samolotem jest fajne. Chociaż ja się strasznie bałam, ale było warto...jakie widoki,żałowałam, że nie miałam przy sobie aparatu, chociaż nie wiem czy by pamięci starczyło;)
    http://www.good-for-you.blog.pl

    OdpowiedzUsuń
  2. jeżeli chodzi o ubrania to zdecydowanie PENNEYS, jest to ogromny sklep dwupiętrowy w którym jest masę ślicznych ubrań i biżuterii za grosze.. Tylko mała rada. Nie przeliczaj euro na złotówki, hehe. Jakby nie patrząc, np trampki tam kosztują 2 euro, torebka 9euro. Uwielbiam ten sklep w Irlandii, szczególnie w Dublinie jest ich dużo. A tak ogóle to jest wiele wiele innych sklepów godnych uwagi, bardzo dużo domów handlowych ;)) aleee Ci zazdroszczę, chociaż byłam tam już kilka razy, już myślę nad kolejnym wyjazdem. ;))

    OdpowiedzUsuń
  3. Cześć. :) Wiem, że trudno Ci doradzać jaki kosmetyk używać do włosów. Ale już nie mam siły do nich.. Używam szamponu "Garnier Fructis Siła i blask". Włosy myję co drugi dzień. Ale nawet zaraz po umyciu się sklejają i robią sę tzw. kupki ich ( mam nadzieję że wiesz o co chodzi) nie mam siły ich cały czas rozczesywać.. Jaki szampon bybły dobry. Albo jaki byś ty w tym wypadku zastosowała ?

    OdpowiedzUsuń
  4. Koniecznie odwiedź Lusha! No i Pennys to oczywiście podstawa - Irlandzki Primark :). A Boots to podstawa :D.

    A co do prawa jazdy - ja nie mogłabym żyć bez samochodu <3.

    Ja pierwszy raz samolotem leciałam samiuteńka do obcego kraju (na Rodos) gdzie musiałam sama zorganizować sobie dojazd do miasta (była 4 w nocy) i znaleźć znajomych, którzy mieli na mnie czekać w umówionym miejscu - oczywiście nie miałam pojęcia gdzie - tylko dostałam nazwę i wskazówki dotarcia - i dałam radę :D. Od tamtego czasu latałam już bardzo dużo razy - najczęściej sama :).

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie ma co się bać samolotu, latanie jest super fajne i piękne widoki za oknem można pooglądać :)

    OdpowiedzUsuń
  6. zarezerwuj sobie sporo czasu na Bootsa, bo dużo fajnych rzeczy można tam znaleźć ;D tangle teezera też warto kupić, bo na allegro to zdzierstwo wręcz. no i ja zawsze polecam PRIMARK! :D dla mnie to ciuchowy raj. ogólnie w UK są rewelacyjne wyprzedaże. Nie to co u nas. Tam się nie przecenia z 89 na 79 tylko z 89 na 9 ;D
    samolotu się nie bój (chociaż ja za pierwszym razem prawie zemdlałam i pisałam listy pożegnalne :P ale teraz startowałam na stewardessę :P)
    zazdroszczę Ci :) ja od września planuję wyprowadzkę ale do Anglii :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Cienie Sleek są dostępne tylko w UK. Wszystko zależy w jakim mieście będziesz:) Osobiście mieszkam w dość dużym mieście niestety Peenys i Boots są pożal się boże - bieda bieda bieda. Ja polecam małe wschodnie sklepiki. Nie tylko znajdują się tam produkty spożywcze ale też cudne oleje (olej kokosowy 500 ml za 2,5 euro:)), kremy i inne cudeńka.

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja pierwszy raz leciałam samolotem dzień po Smoleńsku, nie zapomnę tej grobowej ciszy na lotnisku... nawet w ostatniej chwili chciałam zrezygnować i wrócić do domu ;) ale nie żałuję-latanie to fajna sprawa :D tak samo jak jazda samochodem :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Może dodam jeszcze odrobinę prywaty ale polecam Ci wypróbować odżywkę TRESemme salon silk. Moje cienkie włosy po niej są miękkie, błyszczące. 500 ml kosztuje ok. 5 euro, a 900 ml 7 euro. Jednak proponuję Ci poszukać ich w Tesco, ponieważ często są tam promocje i 900 ml można kupić już za 3 euro. Ja korzystam tylko z takich okazji i kupuję po kilka odżywek. Dawno już nie było takiej promocji, więc wydaje mi się, że na Twój przyjazd taka okazja powinna się pojawić w Tesco:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ze swojej strony mogę polecić odżywkę bananową z The Body Shop, która jest bananowa nie tylko z nazwy- na drugim miejscu w składzie są banany.
    U nas w Pl niestety są tylko dwa sklepy TBS, ale w UK powinno być tego mnóstwo.
    Pozdrawiam, catttt ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Oj więcej jest u nas sklepów TBS :) Ja byłam i znam 3 (Arkadia, Targówek, Złote Tarasy)w Warszawie, a przecież są jeszcze w Krakowie napewno, a dalej to już nie wiem jak to wygląda :) Ale jest ich więcej niż 2 :)

    Anwen ale Ci dobrze :)

    OdpowiedzUsuń
  12. CO DO PRAWA JAZDY TO ZA TROCHE NAUCZYSZ SIE WSZYSTKIEGO:d ..
    A JA JESTEM NA TWOIM BLOGU PIERWSZY RAZ :D DODAŁAM CIĘ DO OBSERWATORÓW BO BARDZO MI SIĘ TU PODOBA :D
    MAM NADZIEJE ZE ZAJRZYSZ NA MOJEGO BLOGA AKTUALNIE CHCE SOBIE STROSZKĘ SCIĄĆ WŁOSY MOŻE TY POMOZESZ ZAPRASZAM !

    KISSES:*

    OdpowiedzUsuń
  13. ja polecam prostownice oraz lokówkę toni guy :)

    z resztą na pewno kojarzysz :)

    dodaję Cię do obserwowanych :)

    www.cosmetoholicss.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  14. GoodForYouDP – będę pamiętać o aparacie w takim razie! :)

    Maggie – PENNEYS będzie 1 na mojej liście jeśli chodzi o ubrania i biżu :))))

    Anonimowy – też mam z tym problem :( jedynie w okresie gdy całkowicie wyeliminowałam silikony z pielęgnacji włosy się tak nie sklejały. Nie wiem co siedzi w tym szamponie, którego używasz, ale myślę, że jak już to bardziej wina odżywek. Jakich używasz?

    Siulka – odważna jesteś! I bardzo zaradna! :) Lusha na pewno odwiedzę z ciekawości, ale jak na razie nic mnie stamtąd nie kusi (pewnie na miejscu stwierdzę co innego), mam jeszcze zapas ich szamponów w kostkach.

    Nudynapudy – właśnie się zastanawiałam czy uda mi się załapać na te ich wyprzedaże :) wtedy mogłabym bardziej poszaleć ;)

    Hekate – ja będę w naprawdę malutkiej miejscowości – Portumna, niedaleko Galway, więc pewnie jak już to na zakupy wybiorę się właśnie do G. Myślisz, że tam znajdę właśnie takie wschodnie sklepiki? Marzą mi się zwłaszcza oleje! :) Jeśli tylko będę w Tesco na pewno poszukam tej odzywki TRESemme – masz może jej skład? Nie mogłam znaleźć w necie :(

    SheWomen – nieźle! Ja bym chyba nie poleciała. Tchórz ze mnie ;)

    Cattt – Banan z TBS to jedna z moich ulubionych odżywek. W Krakowie akurat mam TBS i tu kupuje ją za 19zł – jeśli w Irlandii będzie tańsza na pewno ją kupię! :)

    Kazetka – wiem, już się nie mogę doczekać :)))))

    Keysi – nie ścinaj! Zapuszczaj ;)

    Cosmetoholic – prostownicę b. dobrą już mam i nie używam jej wcale ;) bo szkoda mi włosów :D Ale kusi mnie taka nowa lokówka z Babyliss o takim stożkowym kształcie, tylko wiem, że nawet jak ją kupię to nie będę używać ;) Włosomaniactwo to choroba :D

    OdpowiedzUsuń
  15. Galway to trzecie co do wielkości miasto w Irlandii, więc wydaje mi się, że będziesz mieć tam duży wybór nie tylko wschodnich sklepików:)

    Skład tej odżywki:
    Aqua (Water), Cetearyl Alcohol ,Cyclopentasiloxane, Stearamidopropyl Dimethylamine, Prunus Amygdalus Dulcis (Sweet Almond) Oil, Hydrolyzed Keratin, Dimethicone, Cyclohexasiloxane, Panthenol, Ascorbic Acid, Niacinamide, Biotin, Tocopheryl Acetate, Quaternium-18, Isostearamidopropyl Ethyldimonium Ethosulfate, PEG-9, Polysorbate 20, Aspartic Acid, Disodium EDTA, Citric Acid, Methylchloroisothiazolinone, Methylisothiazolinone, Limonene, Linalool, Hexyl Cinnamal, Parfum (Fragrance)

    Tak swoją drogą dla mnie te składy to czarna magia;)

    OdpowiedzUsuń
  16. bardzo ciekawy blog , stworzony dla mnie. Mam długie włosy i skorzystam z rad :)

    Zapraszam do mnie :)

    + obserwuję.

    OdpowiedzUsuń
  17. Hekate - bardzo Ci dziękuję :* skład ma rzeczywiście bardzo fajny (co prawda są w nim silikony, ale mi to specjalnie nie przeszkadza) - na pewno będę chciała ją upolować! ;)

    Dajan - dziękuje :)))

    OdpowiedzUsuń
  18. Używam szamponu Garier Fructis siła i blask. Nie używam obecnie odżywek. Co poradzić ?

    OdpowiedzUsuń
  19. Hej;) Zacznę od najważniejszego (postaram się wszystko skrócić. Potrzebna mi twoja rada
    Otóż: mam długie włosy. Jak były jeszcze krótkie to je pocieniowałam z przodu. A że je pocieniowałam to się kręciły więc zawsze coś tam przejechałam prostownicą. Teraz są długie i już ich nie prostuję bo się nie podkręcają itp. Ale są zniszczone. Są już praktycznie równe ale te z przodu trochę tak trochę nie(nie widać tych stopni praktycznie wgl) Żeby wgl nie były zniszczone musiałabym je obciąć praktycznie przy samej głowie. Nie chcę tego robić ! Ostatnio byłam u fryzjera wzięła wszystkie włosy do tyłu i obcięła z 3 cm. z Tyłu nie są już rozdwojone praktycznie w ogóle. Ale z przodu tak.. Nie wiem co mam robić.. Nie chcę ich ścinać ze względu na to że z przodu trochę są zniszczone. Czy coś może im pomóc ?I włoosy nie wyglądają na zniszczone, wyglądają całkiem okej prócz tego że czasem nie chcą się ułożyć i się często sklejają, ale radzę sobie z tym.




    Długie wiem... ale nie mogłam tego skrócić bardziej. Proszę o jakąkolwiek radę.
    Pozdrawiam. Makia.

    OdpowiedzUsuń
  20. tez jestem teraz w Irl ;)
    tigi nie ma w bootsie ... za to w TKmaxx, polecam odżywkę tresemme NATURALS VIBRANTLY SMOOTH CONDITIONER teraz są w bootsie w promocji 2 butelki po 500 ml za 7 euro ;)super wygładza - nie ma silikonów
    polecam oczywiście penneys -primark ciuchy świetne za małe pieniądze:)
    moze warto tez kupic auusie 3 minute miracle? mam ją i tez jest ok kosztuje 4 euro.
    Paletki sleek nie widziałam tu w bootsie :( w tesco tez są czasem fajne ciuchy ale w penneys zdecydowanie tańsze i lepsze :)
    dorwałam tez teraz w drogerii ziemię egipską egyra oryginał za 19 euro :))

    jakbyś miała pyt napisz na wizazu ;)

    pozdrawiam
    kropcia007

    OdpowiedzUsuń
  21. aha i zamowilam sobie olejek sesa z ebaya przesyłka do Irl (sprzedawca wholesale uk czy cos takiego w kazdym razie wysyla niby tylko do uk ale go zapytalam i mi wysle do irl) olejek kosztuje 2.5 funta a przesyłka 2 funty z kawałkiem ogólnie całosc mnie wyszła 4.60 funta- 21 zł z przesyłką nie to co w polsce 25 zł sam olejek i 10 zł przesyłka ...
    polecam tez odiwedzic sklepy dla hindusów lub afroamerykanow znajdziesz tam olej kokosowy i fajne odzywki ;)

    kropcia007

    OdpowiedzUsuń
  22. Anwen:)
    mam takie pytanie, czy widziałaś już lub stosowałaś maski z Auchana? Firmowane ich znakiem? Czy wiesz coś na ich temat, bo ostatnio pojawiły się w Bonarce:)

    Pozdrawiam, A.

    OdpowiedzUsuń
  23. W zeszłe wakacje w Bootsie nie było produktów Sleek, ale znalazłam je w Superdrug :) nie wiem tylko, czy ta sieć jest w Irlandii.
    Powodzenia na kursie :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Anonimowy - no to niestety nie wiem co mogłabym Ci doradzić. Ja po prostu noszę ze sobą szczotkę i często włosy rozczesuję. Swoją drogą nie używasz żadnych odżywek?

    Makia - nie wiem czy dobrze zrozumiałam.... masz porozdwajane końcówki tylko z przodu? to może tylko tu je troszkę podetnij - same końce. Ale skoro nie wyglądają na zniszczone to może podcinaj regularnie po kilka cm, aż pozbędziesz się tych zniszczonych.

    Kropcia - takich sklepów hinduskich mam zamiar właśnie poszukać. Popatrzę też na to TREsemme i Aussie. Kusi mnie jeszcze taka odzywka o której niedawno mówiła Nieesia...

    A. - widziałam te maski. Nawet miałam zamiar którąś kupić, ale zawsze byłam z TŻ, a przy nim już nie kupuję żadnych kosmetyków ;) Dał mi szlaban :D A przy okazji widziałaś może ostatnio Glorię w Auchan? Ja jakoś nie mogę trafić... czyżby ją wycofali :((((

    opos-w-wannie - na szczęście jest i Superdrug :) już sprawdziłam. Mam nadzieję, że będzie już ta nowa paletka Oh so Special :))

    OdpowiedzUsuń
  25. AUSSIE koniecznie !!! :)))
    I w superdrug na mua sie zaczaic, produkty do make up po funcie, mozna znalesc perelki.

    OdpowiedzUsuń
  26. Cherry Berry - a co z tego MUA byś poleciła? Cienie mają dobre?

    OdpowiedzUsuń
  27. patrzyłam również za glorią i nie ma już od dłuższego czasu... mam jeszcze zapasowe 2 emulsje ale chciałam maske i ZONK:)

    kupiłam ta auchanowską maskę: bardzo mocno regenerującą

    skład jest dość długi ale efekty są zadowalające, kolejnym razem wezmę tę nawilżającą.

    A.

    OdpowiedzUsuń