Moja włosowa historia - Narek

Dziewczyny dzisiaj chciałabym, abyście poznały Narek - posiadaczkę jednych z piękniejszych włosów jakie widziałam! Myślę, że jej historia, a także zdjęcia będą dla Was (podobnie jak dla mnie) ogromną inspiracja i motywacją do dalszego zapuszczania. Zapraszam Was zatem do czytania i podziwiania! :))


Może zacznę od przeszłości... Od małego Kajtka mówiono mi, że mam ładne włosy. Zawsze były długie, aż pewnego pięknego dnia ścięłam je mniej więcej do ramion i wycieniowałam(dzieci mają głupie pomysły ;) ) Wyglądały mniej więcej tak, jak na tym zdjęciu-> tylko tutaj zdążyły mi już podrosnąć :P Moje włosomaniactwo nie zaczęło się od żadnego specjalnego wydarzenia- ot, wpadłam kiedyś na forum Fryzjerskie na Wizażu i uznałam, że może powinnam zadbać o moje włosy? Wtedy używałam wyłącznie szamponu i suszyłam codziennie suszarką, jednak z dnia na dzień, z tygodnia na tydzień coraz bardziej zagłębiałam się w ten świat(i kupowałam mnóstwo kosmetyków :D ) i tak w tamtym roku stuknęły mi 3 lata włosowej manii ;) Moje pierwsze zdjęcie zrobione na potrzeby Wizażu nie przedstawiało zbyt ładnego obrazka- ot, wycieniowane suchelce :P Włosy coraz bardziej rosły, ja używałam coraz to nowych kosmetyków i po roku od poprzedniego zdjęcia moje włosy były w takim stanie-> Ten wycieniowany "ogon" strasznie mnie denerwował, więc znów miałam genialny pomysł obcięcia włosów, jednak tym razem poszło "tylko" 10 cm i w końcu mogłam zacząć zapuszczać włosy, które były obcięte na prosto ;)
Od tego czasu minęły już 2 lata, moje włosy przeżyły najróżniejsze metody pielęgnacji- kompletny brak silikonów:codzienne kilkugodzinne olejowanie:aż w końcu znalazłam ten "swój" plan walki o zdrowe i piękne włosy ;)




















Obecnie moje włosy wyglądają tak->
(zdjęcie z grudnia ubiegłego roku) i jestem zadowolona z ich stanu- są śliskie, gładkie i nawilżone :)

Jak dbam o swoje włosy?
  • Myje je codziennie, szamponem(zmywanie olejów) lub odżywką.
  • Po każdym myciu nakładam odżywkę lub maskę(minimum 2 razy w tygodniu), dodatkowo zabezpieczam włosy odżywką bez spłukiwania, sprayem i wcieram w końcówki odrobinę oleju+ coś ochronnego z silikonami. Generalnie silikony nie są mi straszne- staram się regularnie je zmywać, więc nie zdążą nadbudować mi się na włosach ;)
  • Olejuję kiedy tylko mam czas, średnio wychodzi to jakieś 1-2 razy w tygodniu.
  • Suszę tylko w sytuacjach awaryjnych.

Ot, zwyczajna pielęgnacja, ale daje bardzo dobre efekty :) Mam nadzieję, że komuś przydadzą się te informacje, a szczegóły można przeczytać na Wizażu-> http://wizaz.pl/forum/blog.php?b=8055 (trzeba być użytkowniczką portalu, aby przeczytać ten wpis).

Pozdrawiam i życzę zadbanych włosów do pasa! :)
Udostępnij

60 komentarze:

  1. Woow widać ogromną różnice :o podziwiam :)

    OdpowiedzUsuń
  2. masz piękne włosy! Też bym chciała coś ze swoimi zrobić, ale jakoś nie umiem się zabrać :(

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękne masz teraz włosy. Lśniące i widać, że zadbane ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. O kurczę! Cudowne : O Jak z reklamy i gratuluję wytrwałości; )

    OdpowiedzUsuń
  5. WOW!!!!!!!!!!! Jakie cudowne! Też tak chcę! :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Narku Ty wiesz, że jestem absolutną fanka Twoich włosów odkad tylko je zobaczyłam!
    Czarna orchidea

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja prawie nigdy nie susze włosów. Pamiętam jak miałam takie długie włosy ;).

    --------------------
    http://ano-nimowa.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  8. jakie piękne włosy! jestem pełna podziwu.

    OdpowiedzUsuń
  9. Cudowne włosy :)
    Ja też suszę tylko w sytuacjach awaryjnych.
    Na zdjęciach widać, że praca popłaca. Włosy błyszczące i takie mocne. Każda by się z Narkiem chętnie zamieniła. :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Narku czy zmywasz silikony żeby nie zdążyły się nadbudować?

    OdpowiedzUsuń
  11. O! Stosuje bardzo podobna pielegnacje, mam nadzieje, ze juz niedlugo bedzie widac efekty :) Piekne masz wlosy!!

    OdpowiedzUsuń
  12. o mammoooooo!!! jakie piękne włosy! mam pytanie do Narki: jakim olejami je olejujesz :D (ale to brzmi :D) i jakich specyfików używasz :-)

    OdpowiedzUsuń
  13. Szczęka opada :D Ale sama bym nie chciała takich włosów, długie podobają mi się tylko u innych osób.

    OdpowiedzUsuń
  14. Z tego co pamiętam, bo kiedyś wyczytałam, to używa kokosowego :) Też chcę takie efekty :D

    OdpowiedzUsuń
  15. Sliczny kolorek wlosow tak przy okazji i bardzooo szybko Ci urosly.

    OdpowiedzUsuń
  16. WOW po prostu włosy masz cudne, śliczne i brakuje mi słów WOW

    OdpowiedzUsuń
  17. Śliczne włosy :) Ale Narek to chyba wie :D
    Szkoda, że moje są tak oporne na pielęgnację...

    OdpowiedzUsuń
  18. Piękne włosy i świetny cykl!
    Czekam na następne włosowe historie :)

    OdpowiedzUsuń
  19. piękne włosy..jakie lśniące :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Te włosy są piękne, mam nadzieję że ja też będę kiedyś takie miała ! Mam dość długie włosy ale nie są gładkie lśniące itp. niestety.. : (

    OdpowiedzUsuń
  21. Dziękuję Wam bardzo za wszystkie komplementy :) Dają naprawdę ogromnego kopa i motywują do dalszych starań :)

    Anonimowy- zmywam silikony prostym szamponem z SLESem, aktualnie używam do tego jakiegoś Rossmannowskiego z awokado, melonem i czymś jeszcze ;)

    Idalio- olejuję olejem kokosowym, Vatiką, do niedawna jeszcze masłem shea. Kokos to dla mnie number one ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hej, myjesz codziennie i nie suszysz suszarka, jak dlugo schna Twoje wlosy?

      Usuń
    2. hej Myjesz codziennie i nie suszysz suszarka jak Ty to robisz ile schna Twoje wlosy? ;)

      Usuń
  22. Ja myję włosy codziennie - gdybym miała przy każdym myciu olejować je przez kilka godzin, to bym chyba padła :/ Ale podziwiam. Jednak, jak wspomniałam, nie mam aż tyle czasu na tak daleko idącą pielęgnację...

    OdpowiedzUsuń
  23. Włosy cudowne! Brak słów po prostu :) O takich marzę :P
    Zastanwiałam się od zawsze właściwie, czy codzienne mycie włosów jest dla nich dobre... Myślałam, że nie za bardzo, no ale chyba jednak jest? Muszę to zmienić:)

    OdpowiedzUsuń
  24. Jestem zainspirowana do ogarnięcia stanu moich włosów - dzięki :*. Idę na helfy zamówić Vatikę... Na długo wystarcza takie 150ml? Ile się tego stosuje? Dżizz jestem zieloniutka w temacie... :(

    OdpowiedzUsuń
  25. Twoje włosy przeszły na prawdę długą drogę ;) Teraz są piękne i mają śliczny kolor. Czuję się zmotywowana do tego, by zacząć pracę nad swoimi włosami.

    OdpowiedzUsuń
  26. Jeszcze raz dziękuję za wszystkie komentarze :)

    Katalino- aktualnie też nie mam czasu na codzienne olejowanie, ale kiedy tylko znajduję chwilkę, to nakładam olej na włosy ;)

    Kazetko- myję włosy codziennie, bo przetłuszczają mi się. Niby mogłabym myć je co 2 dni, ale na drugi dzień już nie są takie fajne i sypkie, nadają się wyłącznie do spięcia ;) Jeżeli masz możliwość rzadszego mycia, to jak najbardziej rób to :) Codzienne mycie nie jest takie złe, o ile używa się do niego łagodnych szamponów :)

    Siulko- na jedno olejowanie nie jest potrzebna duża ilość oleju, ja na swoje włosy zużywam mniej więcej 1-2 łyżeczki(od herbaty), więc w moim przypadku te 150 ml starcza na długo :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Dziewczyny strasznie się cieszę, że spodobał Wam się pomysł na taki cykl :) Wiedziałam, że włosy Narka zachwycą Was conajmniej tak jak mnie :))) Warto dbać o włosy, prawda? ;)

    OdpowiedzUsuń
  28. Anwen pomysł na cykl to naprawdę istny strzał w dziesiątkę! :))
    A do Nerek - włosy masz kapitalne! Życzę dalszych odkryć kosmetycznych w dziedzinie pielęgnacji włosów i zdrowych włosów :)
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  29. Super! Właśnie zamówiłam z rozpędu Vatikę, Amlę Gold i Amlę Jasmine - nie mogę się doczekać jak przyjdą i się wezmę za moje włosy :D. Mam pytanie jeszcze - w przyszłym tygodniu zamierzam farbować włosy (rozjaśniać) - czy w związku z tym lepiej przesunąć olejowanie na czas po farbowaniu czy mogę zacząć przed? Czy oleje mają wpływ na farbowanie, na to jak farba wchodzi we włosy itp?

    OdpowiedzUsuń
  30. Siulko, osobiście nie farbuję włosów, więc nie wiem, jak to się ma z olejkami, ale dziewczyny na Wizażu robią tak, że nakładają olej na włosy i następnie takie naolejowane mohery farbują(są zdecydowanie mniej zniszczone i przesuszone). Jednak zaznaczam, że osobiście tego nie stosowałam i może warto spytać się kogoś, kto rozjaśnia włosy ;)
    Farbowane włosy jak najbardziej można olejować, nie powinno to mieć jakiegoś negatywnego wpływu ;)

    OdpowiedzUsuń
  31. co za P I Ę K N E włosy!!! Dziękuje za tą notkę:D

    OdpowiedzUsuń
  32. dzięki Narek :* pokazałam mojej fryzjerce zdjęcia Twoich włosów i kazała zamówić oleje dla siebie hehe :D

    OdpowiedzUsuń
  33. Piękne! Widać, że są zdrowe, mocne i lśniące. Muszę się porządnie zabrać za moje włosy.

    OdpowiedzUsuń
  34. śliczne włosy, zazdroszczę ;-)

    OdpowiedzUsuń
  35. wszystko bym oddała za takie, niesamowite są

    OdpowiedzUsuń
  36. Coś wspaniałego. Takie historie zdecydowanie dają motywację. Zwłaszcza, że przede mną cały żmudny proces zapuszczania.... :(

    OdpowiedzUsuń
  37. No teraz to wyszła ze mnie zazdrośnica! :D ja tez chce takie! Napisałaś: "Myje je codziennie, szamponem(zmywanie olejów) lub odżywką." Napisz mi prosze jak je myjesz odzywka? Naprawde tak można?
    Martyna19888

    OdpowiedzUsuń
  38. Czy ona farbuje włosy? Bo nagle kolor zrobił się taki głębszy i nie wiem czy to wina paratu czy farby - no i tak ładnie przez to błyszczą.

    Jednak co proste włosy to proste. Moje prawie afro nawet jak wygląda cudnie po umyciu -lśniące spiralki to po nocy lub nawet dniu mam szopę a spiralki się wyginają, rozprostowują i już nie są spiralkami a zdeformowanymi lokami 0o

    Ot urok moich włosów.
    A myć ich codziennie o 3 nad ranem przed zajęciami myć nie będę by mieć każdego dnia ładne spiralki.

    OdpowiedzUsuń
  39. Piękne włosy !!!! pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  40. masz przepiękne włosy...mi też się przetłuszczają szybko i na drugi dzień są już tłuste szczególnie grzywka,ale siedzę w domu więc nie myje ich co dziennie...mam pytanko gdzie można kupić ten olejek kokosowy???ja używam po umyciu włosów szamponem herbate z pokrzywy po prostu płucze włosy już bez spłukiwania wodą i powiem że po pewnym czasie koleżanki zauważyły,że mam lśniące włosy...mam ciemne włosy a do jasnych nie polecam bo zrobią się zielone;p

    OdpowiedzUsuń
  41. jak możesz to odpisz mi na e-maila lalo@buziaczek.pl

    OdpowiedzUsuń
  42. od dziś zaczynam:)pozdrawiam
    http://niezbendnikkobiety.blogspot.com/2012/01/rozdanie-na-powitanie

    OdpowiedzUsuń
  43. Są piękne ;) Zazdroszczę.

    OdpowiedzUsuń
  44. Wyglądają jak z reklamy! Oleje działają cuda. :)

    OdpowiedzUsuń
  45. Niesamowite, a faktycznie twoja pielęgnacja nie wydaje się skomplikowana:)

    OdpowiedzUsuń
  46. dziewczyna ma przepiękne włosy.. jak z reklamy, ale bez lakierów i sprayów nabłyszczających pełnych silikonów i alkoholów. Zjeżdżając kursorem myszki w dół myślałam, że robisz nie wiadomo co, ale widzę że aż tak skomplikowane to to nie jest :)

    OdpowiedzUsuń
  47. Jeju, włosy niesamowite ... Po prostu cudowne, śliczne, kapitalne :)))) Wszystko bym dała za takie :))) Ale u mnie dopiero od miesiąca porządna pielęgnacja gości, więc pewnie długie miesiące będe musiała poczekać na (mam nadzieję) spektakularny efekt. Żebym kiedyś miała choć w połowie tak piękne włosy jak te to będę w niebie :)

    OdpowiedzUsuń
  48. Wpadam w uwielbienie za każdym razem, kiedy stopniowo zjeżdżam w dół strony. Przed takim osiągnięciem czuję prawdziwy respekt. Przeglądam Twoją historię, gdy muszę dodać sobie otuchy :)

    OdpowiedzUsuń
  49. Przepiękne włosy <3 Anwen czy dziewczyna ta nie prowadzi bloga o swoich włosach?? Marzę o takich ...:)
    Paula

    OdpowiedzUsuń
  50. Jedne z najpiękniejszych włosów, jakie w życiu widziałam! ♥ Uwielbiam takie równe, lejące się i prostujące pod własnym ciężarem włosy :D moje włosy też są naturalnie bardzo proste, a teraz, kiedy regularnie je olejuję, po mału zaczynają się robić takie lejące :) tyle, że mam ich pewnie z połowę mniej niż Narek :( ale są trochę wycieniowane wokół twarzy, no i wciąż męczę się z zapuszczaniem grzywki, która w chwili obecnej sięga prawie brody :D myślę, że jak za milion lat uda mi się doprowadzić je wszystkie do jednakowej długości, to będą wyglądać podobnie jak te ♥

    OdpowiedzUsuń
  51. wow, piękne, ale widać, że dobre geny również zrobiły swoje :)

    OdpowiedzUsuń
  52. Błagam Cię, powiedz jak olejujesz włoski ;D Będę wdzięczna !

    OdpowiedzUsuń