O mnie


Strasznie długo zwlekałam z założeniem takiej strony i w sumie sama nie wiem dlaczego :) pewnie większość z Was i tak już dobrze mnie zna, ale trafiają się i tacy, którzy chcieliby wiedzieć kim jest autorka bloga "Jak dbać o długie włosy".

A zatem serdecznie Was wszystkich witam!

Nazywam się Ania i od 2010 roku prowadzę największego bloga o pielęgnacji włosów. Od tego czasu pomogłam już tysiącom dziewczyn odnaleźć się w tym włosowym świecie :)) Włosy i ich pielęgnacja to moja największa pasja i marzy mi się by kiedyś na ulicach oglądać tylko te piękne, zdrowe i zadbane, choć niekoniecznie długie ;)


Kilka(naście) faktów o mnie:

  • Urodziłam się w przepięknym Zamościu, ale od 2003 roku mieszkałam w prawie tak samo ładnym Krakowie ;)  a obecnie można mnie spotkać na ulicach Częstochowy

  •  Na co dzień pracuję w firmie zupełnie nie związanej z branżą kosmetyczną, a blog jest dla mnie przede wszystkim sposobem na spędzanie wolnego czasu, możliwością literackiego wyżycia się, a w tej chwili już i niemałym uzależnieniem! 

  • Spędzam na blogu co najmniej kilka godzin każdego dnia i staram się, aby ten kawałek przestrzeni był przydatny wszystkim osobom, które tak jak ja kochają włosy i marzą o tym by mieć je długie, piękne i zdrowe! :)

  • Od ponad dwóch lat prowadzę dziennik snów – uwielbiam spać, bo codziennie śnią mi się różne piękne sny – bardzo często żałuję, że się obudziłam.

  • Mam straszną arachnofobię – na widok pająka krzyczę nawet w miejscach publicznych ;)

  • Uwielbiam długie aromatyczne kąpiele – w ten sposób najlepiej się relaksuję. Oczywiście musi być dużo pachnącej piany, olejków, soli albo innych kąpielowych dodatków i koniecznie dobra książka.

  • Jako mała dziewczynka marzyłam o tym by zostać dziennikarką albo pisarką, w liceum specjalnie poszłam do klasy humanistycznej, ale na studia trafiłam na …. Matematykę ;) Teraz swoje dziecięce marzenie o pisaniu spełniam na blogu :)))))

  • Kocham czytać i choć co prawda teraz już nie mam na to tyle czasu to bywały takie dni, gdy udawało mi się przeczytać dwie, a nawet trzy książki w jeden dzień. O tym co lubię czytać pisałam  TU

  • Moją pierwszą w życiu pracą na etat była praca w Cinema City na barze – do tej pory nienawidzę popcornu, ale za to uwielbiam chodzić do kina. 

  • Mam alergię na pyłki. Przez 2-3 miesiące w roku męczę się przeokrutnie, a najlepsze jest to, że przez pierwsze 3 lata myślałam, że to przeziębienie ;) Zachorowałam dopiero w liceum.

  • Kiedyś pracowałam jako telemarketerka. Kilka razy dostałam propozycję pracy w sex-telefonie :D Podobno mam taki głos, że idealnie bym się do tego nadawała ;)

  • Uwielbiam włoską kuchnię! Nauczyłam się gotować te wszystkie przysmaki (lasagne, tortellini, cannelloni itd.) jeszcze w liceum, kiedy organizowaliśmy kawiarenkę włoską podczas tygodnia europejskiego. Z kolegą z klasy - Markiem śmieliśmy się, że jak on już będzie znanym aktorem to poprowadzimy razem program kulinarny w TV :D Jak na razie zagrał w jednym filmie (za to główną rolę), więc jeszcze mu się nie przypominam ;)))

  • W Liceum mówili na mnie Mysza. Łatwo domyślić się dlaczego... jak przemalowałam włosy na czarno (początkowo to był ciemny brąz, który i tak wyglądał jak czarny) kilku kolegów z klasy mnie nie poznało :D

  • Co jakiś czas zmieniają się moje zainteresowania, ale zawsze kręcą się wokół typowo babskich tematów. Najpierw były to makijaże, potem moda, a teraz włosy. Ciekawe co będzie następne...

 Jeśli jeszcze Wam mało to zapraszam do przeczytania TEGO wpisu, a raczej komentarzy pod nim. Odpowiadam tam na pytania moich czytelników :))


Pozdrawiam Was serdecznie,



93 komentarze:

  1. o kurcze czytam Twojego bloga od jakiś kilku miesięcy, chłonę wiedzę a moje włosy dochodzą do siebie:P i dopiero teraz się dowiaduję, że pochodzisz z Zamościa:O ja też, chociaż nie kojarzę Cię z czasów mojego pobytu tam
    mam nadzieję, że kiedyś się spotkamy w najwspanialszym na świecie Zamościu:D
    Agnieszka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Agnieszka a który jesteś rocznik jeśli mogę spytać? :)

      Usuń
    2. Witajcie, kolejna dziewczyna z Zamościa zawitała na blogu Anwen :-) dziś wypróbowałam żelatyne czekam na efekt :-)

      Usuń
  2. ja 87, ale doczytałam, że Ty masz chyba 28? ja do elektryka chodziłam, podstawówka nie w zmc
    chyba obczaiłam, że jest jeszcze kilka blogerek z zmc? Czarna Orchidea?

    a.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. czyli jesteś z rocznika mojej siostry :))) Czarna Orchidea też i jeszcze kilka blogerek by się znalazło :D

      Usuń
    2. Hrubieszów też pozdrawia :-)

      Usuń
    3. Myślałam, że Eowina jest młodsza :O Nieźle wygląda :)

      Usuń
    4. Ja również jestem z Zamościa :)

      Usuń
  3. ooo super Zamość górą! uwielbiam to miasto
    a.

    OdpowiedzUsuń
  4. Anwenko, razem z moimi włosami chciałam podziękować Ci za całość Twojej blogowo - włosowej pracy ;). Mój portfel troszkę narzeka, ale zdaje się w gruncie rzeczy rozumieć zacny cel, w imię którego z każdym dniem robi się coraz cięższy i bardziej eksploatowany :P.

    Tak poza tym - piszesz o dawnych pisarskich marzeniach (jak ja cię dobrze rozumiem ;) - próbowałaś może szerzyć włosomaniactwo za pomocą prasy? Wiem, że co jakiś czas pojawiasz się w różnych artykułach, ale wydaje mi się, że cykl artykułów sygnowanych Twoim pseudonimem cieszyłby się jeszcze większą popularnością ;). Podobnie jak własna linia kosmetyków. Sięgałabym na półkę w ciemno ;).

    Dzwonek Karpacki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzwonku chyba wolałabym kiedyś wydać książkę zamiast pisać do prasy :D wizja redaktora, terminów itp. jakoś mi nie pasuje... a co do linii to marzenie trudne do spełnienia, ale pracuję nad tym :)))

      Usuń
    2. Szkoda nie wykorzystać takiej popularności (licznik wejść na Twoim blogu łatwo pomylić z sekundnikiem ;). Ewentualne projekty przyniosłyby korzyść i Tobie, i nam, Twoim czytelniczkom ;). Trzymam kciuki :)

      Dzwonek Karpacki.

      Usuń
    3. co za genialny pomysł! to byłyby kosmetyki idealne. i nazwa anwen jest bardzo intrygujaca :P

      Usuń
  5. Popieram!!! Linia kosmetyków to bardzo dobry pomysł, jak poprzedniczka sięgałabym w ciemno!
    Pumalee

    OdpowiedzUsuń
  6. A ja dziękuję za nie tylko włosowe porady, ale za trochę inspiracji i wciągnięcie w blogowy świat. Jak to napisałaś - literackie wyżycie jest potrzebne i okazało się baaardzo przyjemne :* Pozdrawiam cieplutko!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. cieszę się, że mogłam zainspirować :)) Ja już sobie nie wyobrażam życia bez tego :D

      Usuń
  7. Zamość góra ! <3 ją mieszkałan niedaleko zmc i teraz studiuje w krk :) chciałam ci podziękować bo moje włosy wyglądają jak włosy nie jak siano:p portfel nie raz narzeka ale kondycja włosów to nadrabia :) JESTEŚ WIELKA !! :*:*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mam na dzieję, że nie taka wielka :D ciągle próbuję schudnąć :P

      Usuń
  8. O kurczaki! Czytam Twojego bloga od par miesięcy i dopiero teraz zorientowałam się, że mieszkasz w Krakowie! Będę wypatrywać na ulicach Twoich pięknych włosów, a jak moje farbowane rudości jeszcze podrasuję, to chętnie się pochwalę włosową historią :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. na ulicy to raczej ich nie zobaczysz :) Bo zawsze je na zewnątrz spinam.

      Usuń
  9. Sukienka za zdjecia jest cudowna <3 Mozesz zdradzis gdzie ja kupilas;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sukienka jest z River Island, niestety nie moja :(

      Usuń
  10. Nie wiedziałam, że jesteś z Zamościa, myślałam, że Kraków to Twoje rodzinne miasto ;-) O pająkach mi nie mów, dziś jeden szedł po ścianie obok łóżka na którym leżałam z chłopakiem. Po nieudolnej próbie złapania go, pająk spadł na pościel!! Już go potem nie znaleźliśmy :P Podrywałam się potem co pięć sekund, bo wydawało mi się, że na mnie wchodzi, brr :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. brrrrr ja już bym tam na pewno nie usnęła :D

      Usuń
  11. Na początku jak tu trafiłam to wpadłam od razu na notkę z włosową aktualizacją, tą wiesz. I przez dłuższy czas myślałam, że jesteś pół-hindususką albo coś. Włosy masz identyczne jak te aktorki z Bollywood. ;)

    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję :* to dla mnie cudowny komplement bo włosy aktorek z Bollywood są moim ideałem do którego dążę :D

      Usuń
  12. witam,zainspirowana toba postanowilam pisac prace magisterska na temat pielegnacji wlosow.
    potrzebuje tytuły ksiazek które przydadza mi sie do napisania pracy na temat domowych zabiegów pielegnacji włosów i skóry głowy,bardzo prosze cie o odpowiedz bo kto jak to ale ty napewno znasz duzo ksiazek na temat pielegnacji wlosow.prosze cie o tytuly

    OdpowiedzUsuń
  13. też chciałabym mieć takie śliczne czarne włosy. ale każdy mówi mi, że jestem za blada :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. spróbuj zrobic symulację na komputerze :) Ja też jestem bladolica ;)

      Usuń
  14. Dopiero teraz zauważyłam, że od włosów twarz układa Ci się w kształcie serca.
    Masz piękne włosy *.* pozazdrościć i brać przykład.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to serce to moja zmora od dziecka ;) dlatego zwykle przykrywałam je grzywką

      Usuń
  15. Aaaa, widzę, że zaczynałaś tak jak ja :) Dopiero teraz, po 7 latach, jestem w stanie jeść popcorn :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hehehe mi jeszcze nie przeszło ;)

      Usuń
  16. ooo ja mieszkam w Zamościu :)
    Zamość górą! :D

    OdpowiedzUsuń
  17. znalazłam dziś Twojego bloga i jestem pod ogromnym wrażeniem!!
    dłuższą część wieczoru już tu siedze i czytam i czytam! zaglądać będę systematycznie :D pozdrawiam!
    Natka

    OdpowiedzUsuń
  18. Odpowiedzi
    1. River Island niestety już nie do kupienia :(( Szukałam jej w grudniu, ale niestety już ich nie było

      Usuń
  19. Anwen, jesteś taka piękna... Pomijam już Twoje legendarne idealne włosy, ale cały Twój image jest doskonały. Szczerze zazdroszczę urody :). Pozdrawiam!

    Simulacra

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadzam sie, świetne zdjęcie!

      Usuń
    2. dziękuję dziewczyny :) też strasznie lubię to zdjęcie :)))

      Usuń
  20. Oprócz tego, że piękna to jeszcze cudownie miła i czarująca osobowość ;) Jesteś wspaniała Kochana.
    Apropo CinemaCity i popcornu, to moje pierwsze w życiu 1/2 etatu też było na barze w CC xD I też uwielbiam chodzić do kina i nienawidzę popcornu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hahha ciekawe czy wszyscy byli pracownicy cc tak mają :D

      Usuń
  21. Mam pytanie, czym aktualnie farbujesz włosy? Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wciąż Color&Soin - piszę o tym w każdej miesięcznej aktualizacji :)

      Usuń
    2. Aniu, dziś farbowałam włosy po raz pierwszy w życiu farbą C&S ... no i katastrofa, farba nie pokryła mi siwych. :(
      Efekt fatalny. Użyłam odcienia N8 i wszystko zrobiłam zgodnie z instrukcją. Może więcej osób ma taki problem, choć mam przekonanie, że Twojego bloga odwiedzają ludzie młodzi, a nie siwe babcie.

      Usuń
    3. ojej :( ale tak w ogóle nic nie pokryła? bo ja tez już mam trochę siwych włosów, ale u mnie pokrywa je idealnie i nic się z nich nie wypłukuje... chyba, że to kwestia odcienia :(

      Usuń
    4. Zawsze miałam problem z pokryciem mojej siwizny, a mam jej bardzo dużo - biały cały przód. Najlepiej sprawdzała mi się farba Palette, lecz fryzjerzy mówią, że najbardziej niszczy włosy. Chociaż ostatnio też po niej efekt był marny, ale po C&S w miejscach gdzie miałam siwe odrosty, farba nie chwyciła w ogóle. A może na skutek ciągłego olejowania i nakładania masek w trosce o włosy moje włosy tak reagują? Co myślisz na ten temat?
      Pozdrawiam Cię serdecznie :)

      Usuń
  22. A ja mam pytanie na temat "kąpieli rozjaśniającej". Słyszałaś może coś na ten temat? podobno jest to bezpieczna metoda delikatnego rozjaśnienia włosów lub zejścia z ciemnego koloru. Ciekawa jestem Twojej opinii. Będę wdzięczna za odpowiedź.
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Cóż widzę że faktycznie jest tu kilka osób z "mojego" Zamościa :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Anwen jesteś wspaniała, dzięki tobie inaczej spojrzałam na swoje wlosy.

    OdpowiedzUsuń
  25. hejka mam pytanko ....mam taki problem z moimi wlosami od pazdziernika zaczelam stosowac kuracje na nich bo przed tem katowalam je roznymi farbami i specyfikami teraz je myje naturalnymi szmponami nie uzywam suszarki i prostownicy i wszystko byloby ok bo naprawde juz ladnie doszly do siebie ale jest jeden problem .... czy jest jakis sposob na lojotok ktory smierdzi po dotkenieciu skalpu loj zostaje na palcu i czuc jego fetor myje glowe codziennie poniewaz maja tendencje do przetluszczania ale przeszkadza mi ten problem jak go zlikwidowac czekam na odpowiedz wierze ze udzielisz mi jakiegos trika dziex

    OdpowiedzUsuń
  26. Czytam Twojego bloga od dłuzszeo już czasu i cały czas podziwiam za kunszt pisarski, dowcip oraz ciągły rozwój strony. Dziekuję za wiele dobrych rad. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję :* niesamowicie poprawiłaś mi humor tym komentarzem :))))

      Usuń
  27. także czytam i czasem pytam ale jeszcze ani razu nie dostałam żadnej odpowiedzi szkoda

    OdpowiedzUsuń
  28. Kochana jestes śliczna. prosze podaj mi jakiej farby używasz tzn jaki masz kolor na tym zdjęciu jest cudowny...?!

    OdpowiedzUsuń
  29. Bardzo podoba mi się sposób prowadzenia przez Panią bloga - wszystkie posty napisane są w grzeczny i skromny sposób (nie wywyższa się Pani, mimo swojej wiedzy i pyta o zdanie czytelników), co sprawia, że czyta się je z przyjemnością. Ponadto ma Pani piękne włosy - właśnie do takiej długości dążę. Czytanie Pani bloga to dla mnie wielka przyjemność i relaks, zatem dziękuję za pracę włożoną w jego prowadzenie.

    OdpowiedzUsuń
  30. a myślałam, ze tylko ja prowadzę taki dziennik snów. Lubię o nich opowiadać znajomym, którzy po prostu nie chcą już tego słuchać, ale dla mnie każdy sen jest czymś bardzo wyjątkowym i czasami juz nie mogę sie doczekać, aż położe się do łóżka i przezyję jakąś niesamowitą przygodę haha XD pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  31. również pracowałam w CC (warszawa) :) tylko że na obsłudze widza, ale dzięki tej pracy teraz nie mogę już patrzeć na zestawienie sos serowy i nachos :D:D:D ale do tej pory jestem kinomaniakiem :)

    OdpowiedzUsuń
  32. Anwen co bys zrobila jakbys chciala spiewac? Kasia.K

    OdpowiedzUsuń
  33. Na mnie też mówili Mysza- w gimnazjum:) I również uwielbiam książki, co prawda gustuję w fantasy (szczególnie książki z Fabryki Słów przypadają mi do gustu), ale ostatnio zakupiłam na allegro po śmiesznej cenie 5 kolejnych części "Ani z Zielonego Wzgórza". Lubię do niej wracać, jak mi się w życiu nie udaje coś:)

    OdpowiedzUsuń
  34. masakra w norwegii znaleźć nasiona kozierodki :D ale znalałam stronę i inne nazwy .. mam nadzieje, że norki którąś rozpoznają :D

    BUKKEHORNKLØVER
    Trigonella foenum-graecum

    ANDRE NORSKE NAVN
    Bukkehornskløver, bukkehorn, fillegrek, fillegrækum, foenum græcum, fænum græcum, gresk høy, methi.

    OdpowiedzUsuń
  35. Anwen, a moze jakas notka w formie video? :) na pewno wiele czytelniczek ucieszyloby sie z takiej formy kontaktu :)
    M.

    OdpowiedzUsuń
  36. Czytam od jesieni Twojego bloga i jestem już regularnie uzależniona! Nawet jeśli tekst mnie nie interesuje to czytam od deski do deski- tak bardzo podoba mi się Twój styl pisania.
    Jak już tak słodzę to nie mogę nie dodać że bardzo podobasz mi się cała Ty- Twoja twarz, figura, styl ubierania i malowania, Twoja osobowość. Nie jesteś obojętna na los ludzi i zwierząt, jesteś uczynna, otwarta ale zachowujesz swoją prywatność - jesteś prawdziwą kobietą z klasą.

    pozdrawiam
    Twoja imienniczka i rówieśniczka ;)

    OdpowiedzUsuń
  37. Też mam arachnofobię i to baaardzo mocną. niestety przez to mam równez problemy z snem i w ogóle z normalnym funkcjonowaniem, jak sobie z tym radzisz? : (

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja jestem lunatyczka i sprobuj Tryptophan aminokwas ktorego brakuje w naszym organizmie

      Usuń
  38. siemanko!
    tez jestem zamoscianka, choc urodzona w krakowie ;) rocznik 84 ;) alergiczka ;)
    ciesze sie bardzo ze trafilam na Twojego bloga bo moje wlosy juz wolaja o pomoc i mam nadzieje znalezc tu duzo ciakwych pomyslow jak je przywrocic do zycia ;)
    pozdrawiam goraco Ciebie i wszystkich zamosciakow !

    OdpowiedzUsuń
  39. Może to zabrzmi banalnie, może nic nie znaczy ale ja po prostu niezwykle Cię podziwiam i wiem, że dzięki uporowi i działaniu zajdziesz bardzo daleko!

    Ciepło Cię ściskam i pozdrawiam najserdeczniej.
    K.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ojej Kamila :))) dziękuję! :* i pozdrawiam ciepło

      Usuń
  40. Witaj Anwen !

    super blog i wspaniałe porady !

    Ja też myślałam ,że jestem włosomaniaczką do czasu zobaczenia Twego bloga :0

    Zawsze myślałam ,że prawidłowo dbam o włosy ale jednak się myliłam :(

    Dziękuje za wszystkie rady w Twoim blogu ,za miesiąc zaczynam terapię włosową (jak przyjadę do Polski to wybiorę się na zakupy polecanych przez Ciebie produktów) juppii już nie mogę się doczekać :):)


    Ps. Twoja pasja ,jest piękną pasją bo po potrafisz wydobyć w kobiecie ,za pmocą Twych wspaniałych rad -jej piękno :)

    Serdecznie podrawiam MANIA :)

    OdpowiedzUsuń
  41. Cześć,

    Przez przypadek trafiłam na Twojego bloga i już wzbudził moją sympatię.. a jeszcze jak zobaczyłam, że jesteś z Zamościa to już całkiem :D
    Szkoda, że nie można Cię spotkać na ulicach owego, pięknego miasta.. może poradziłabyś mi, co zrobić z moimi włosami, by w końcu "jakoś" wyglądały ;)ale na szczęście jest ten blog i zaczynamy "kurację" :)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  42. Anwen co bys zrobila jakbys chciała spiewac ? odpowiedz

    OdpowiedzUsuń
  43. Świetny blog :)
    Czy twoja siostra nazywa sie Wowina , czy to taki jej nick ;)?

    OdpowiedzUsuń
  44. Też pracowałam w Cinema City, ale w Warszawie, a dokładniej w Arkadii na obsłudze widza. NIe była to moja pierwsza praca w życiu, ale pierwsza na studiach.

    OdpowiedzUsuń
  45. pracowałaś w sygma banku w 2006/7r?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. chyba w końcu udało mi się przypomnieć skąd Cię kojarzę :) Kasia z Łodzi ;)

      Usuń
  46. Witam serdecznie:) Jestem pierwszy raz na Twoim blogu i powiem Ci, że bardzo mi się podoba! Nie jestem włosomaniaczką, ale chciałabym zacząć lepiej dbać o swoje włosy. Tutaj znalazłam wiele przydatnych informacji. Zyskałaś nową czytelniczkę!:)
    Pozdrawiam,
    Agnieszka.

    OdpowiedzUsuń
  47. tez studiuje matematykę ;-)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  48. Anwen, który to ten kolega Marek, aktor? Zdradź przynajmniej w jakim filmie zagrał :)

    OdpowiedzUsuń
  49. Na tym zdjęciu kompletnie nie przypominasz siebie :)

    OdpowiedzUsuń
  50. też zaczynałam pracę od baru Cinema City w Bonarce ;)

    OdpowiedzUsuń
  51. Aniu ile masz rodzenstwa?

    OdpowiedzUsuń
  52. Od bardzo długiego czasu obserwuje Cię ;) jakiś czas temu ściełam długie dość włosy po rozjaśnianiu niestety, i chociaż przez długi czas czułam się w tej fryzurze dobrze (najpierw long bob a później bob) jednak po czasie mój partner i ja stwierdziliśmy, że jednak wolimy mnie w dłuższej wersji. Testuje właśnie (tylko szkoda,że nie regularnie;) serum long 4 lashes do włosów wypadających, do rzęs był super dopóki się go używało oczywiście. Twoje włosy naprawdę są piękne, ale zastanawia mnie ile godzin dziennie poświęcasz na włosy?

    OdpowiedzUsuń
  53. Aniu,czy ktoś pisal ze dostal uczulenia na kozieradkę? Wypadaja mi wlosy na tle stresowym.uzywam na zmiane kozieradke i olej z czarnuszki ale pojawily mi sie krostki we włosach

    OdpowiedzUsuń
  54. ANWEN,przeczytalam Twoj blog od deski do deski.ja nosze krotkie wlosy bo mam cienkie a teraz jeszcze ich mało. Chyba musze chemicznie im pomoc bo na kozieradke jestem chyba uczulona (pytalam czy ktos tez o tym pisal)

    OdpowiedzUsuń