Podsumowanie akcji: Lipiec miesiącem płukanek

Biorąc pod uwagę to, że jest już kwiecień to chyba najdłużej wyczekiwane podsumowanie naszej wspólnej akcji. Zwlekałam z nim tak długo, bo wciąż nie miałam koncepcji w jaki sposób opracować dane. Z tego co w końcu udało mi się zrobić też nie jestem w 100% zadowolona, ale mam nadzieję, że wpis Wam się przyda :)



Do akcji zgłosiło się ponad 500 osób, ale łącznie wypełniono tylko 285 ankiet. W związku z tym nie robiłam oddzielnych tabel dla poszczególnych płukanek, bo miałyby one sens jedynie w przypadku tej z siemienia lnianego i ewentualnie octowej. Pozostałe zostały przetestowane przez zbyt małą liczbę osób. Dokładne informacje ile z nich testowało konkretną płukankę znajdziecie poniżej:

Zdziwiło mnie to, że tak wiele osób stosowało płukanki tylko raz w tygodniu. Moim zdaniem warto  używać ich po każdym myciu (oczywiście nie wszystkich z nich), bo wtedy rezultaty są bardziej widoczne. Niestety dopiero teraz zdałam sobie sprawę, że odpowiedzi zostały niezbyt fortunnie sformułowane, bo tak naprawdę nie wiadomo ile razy dana osoba włosy w tygodniu myje.

Jeśli chodzi o efekty to niezależnie od typu płukanki najczęściej możemy dzięki nim uzyskać zwiększony blask włosów, miękkość i lepsze wygładzenie. Poniżej możecie zobaczyć jakie odpowiedzi najczęściej były zaznaczane w ankietach:

Na koniec mam jeszcze kilka tabel, które być może wyglądają mało przyjaźnie, ale były zdecydowanie najprostszym sposobem ukazania wyników.  Podzieliłam je na trzy grupy w zależności od porowatości i grubości włosów. Każdą tabelę można powiększyć klikając w nią prawym przyciskiem myszy i otwierając w nowej karcie. Jeśli coś byłoby niejasne to pytajcie w komentarzach :)

Porowatość niska:


Porowatość średnia:

Włosy cienkie:

Włosy grube:

Włosy o normalnej grubości:

Porowatość wysoka:

Włosy cienkie:

Włosy grube:

Włosy o normalnej grubości:

Bardzo ciężko podsumować mi tę akcję i wytypować np. najlepszą płukankę ogólnie czy w zależności od typu włosów, bo niestety danych jest zbyt mało. Mimo to myślę, że jeśli ktoś będzie chciał to znajdzie w tabelach informacje, które są mu potrzebne :)

Tym razem również nie zamieszczam zdjęć przed i po na blogu, ale podobnie jak i w akcji Kallosowej za kilka dni stworzę specjalną galerię na facebooku ze wszystkimi Waszymi rezultatami :) Tak jest zdecydowanie łatwiej i szybciej dla mnie niż tworzenie tradycyjnych kolaży.

Pozdrawiam Was serdecznie,

Udostępnij

93 komentarze:

  1. Tyle, tyle pracy z samym opracowaniem a jeszcze musialas przecież przeanalizować ankiety.... Po prostu szacunek ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. A ja mam pytanie odnośnie płukanki octowej..... Czy mogę stosować na włosy cos co zwie się "ocet winny jabłkowy"? W składzie jest napisane : "ocet jabłkowy", ale jednak sama nazwa jest trochę myląca....

    OdpowiedzUsuń
  3. Podziwiam Cię i to, ze masz siłę i chęć tak opracowywać te wyniki :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. opracowanie trwało prawie rok więc polemizowalabym:)

      Usuń
    2. Trwało rok czy sto to i tak jest włożony wysiłek nad blogiem, który jest, jak mniemam, pasją i chęcią podzielenia się wiedzą, a nie obowiązkiem i praca na zlecenie ;)

      Usuń
    3. Owszem, wysiłek jest włożony, mogę się zgodzić w 100 %, ale Anwen za prowadzenie bloga ma pieniądze, więc to w pewnym sensie jej praca. Im ciekawszy post, tym więcej odsłon bloga, a im więcej odsłon bloga tym więcej pieniędzy.
      Proszę, nie odbierać mnie źle, bardzo szanuje to co robi i pieniądze za to jak najbardziej się Jej należą, po prostu odnoszę się od wypowiedzi na górze. Pozdrawiam :)

      Usuń
    4. A ja zawsze myślałam, że nie za odsłony się płaci a za reklamy ;)

      Usuń
    5. Ale im więcej odsłon tym popularniejszy blog, co dociera do firm (od których Anwen otrzymuje produkty w ramach współpracy) i reklamodawców

      Usuń
    6. Wiec nie za.odsłony jest płacone to po co takie pierdoly pisać. Otrzymać produkt do recenzji a zarabiać to chyba dwie różne rzeczy.

      Usuń
    7. Anwen kilka razy już pisała, że niezwykle rzadko, w wyjątkowych sytuacjach godzi się na współpracę.

      Usuń
  4. Dziewczyny a zauważyłyście efekt przyciemnienia po płukance kawowej?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mam ciemne włosy ale nie było u mnie takiego efektu (czy pogłębienia koloru) więc - nie.

      Usuń
    2. Czyli nie mogę na nia liczyć w celu zneutralizowania rudych refleksów ?

      Usuń
    3. A mnie się wydaje, że po płukance kawowej moje jaśniejsze odrosty (jasny brąz) mniej rzucały się w oczy i były bardziej zbliżone do końców włosów (średni brąz).

      Usuń
    4. Owszem, przyciemna delikatnie i ociepla.

      Usuń
    5. Ufff to mi ulżyło ;)

      Usuń
  5. podsumowanie w kwietniu z lipca? To trochę przesada.. Wątpie też, że zwiększy się liczba osób do następnych testów jako, że na podsumowanie trzeba czekać prawie rok...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. myślę, ze nikt nie bierze udziału w akcji dla podsumowania ;) a nawet jeśli to pierwszy raz zdarzyło mi się tak długie opóźnienie, myślę, że biorąc pod uwagę okoliczności można mi to wybaczyć :D

      Usuń
    2. ahh te kropki na końcu...
      hej hej, udział w wspólnej akcji ma chyba przede wszystkim mobilizować, systematyzować nas same:)
      peace ;p

      Usuń
    3. Anonimowy z 19:50 Gratuluje Ci Twoich marnych wniosków, nie wiem czy mam Ci współczuć braku jakiegokolwiek życia rodzinnego czy towarzyskiego, czy Twoich "trafnych spostrzeżeń" czy Ty nie widzisz, że Anwen na prawdę się tu napracowała? Pozatym jak wspomniane jest wcześniej przede wszystkim te akcje mają mobilizować do działania!
      Może i zbyt nerwowo reaguje ale takiego typu komentarze mi przypominają te z typu "ileż można czekać na te wyniki z akcji kallosa :/"
      Pozdrawiam i przemyśl zanim coś napiszesz i ogarnij tym mózgiem, że nie tylko blogi są na świecie!!

      Usuń
    4. Czemu mnie takie komentarze bawią? =D

      Usuń
    5. Ale podsumować Kallosy miała czas szybko po zakończeniu akcji, a w momencie zakończenia testowania płukanek Ania nie miała jeszcze dziecka

      Usuń
    6. Czemu gratulujesz marnych wniosków które marne nie są z punktu widzenia czytelnika. Jeśli ktoś w zeszłym roku chciał wypróbować płukanki ale nie chciał kupować ich milion bo koszty przerosłyby chyba dziesięc wypłat to czeka na jakich włosach, w jakim stopniu dana płukanka się sprawdziła, bo Anonimie nie każdy musi polegać na kasie rodziców, dziadków, wujostwa.. A więc liczac na Anwen na pewno kilkadziesiąt osób chciało sie dowiedzieć czy dana płukanka się sprawdziła, w SIERPNIU kiedy podsumowanie powinno się pojawić. Kallosy też pojawią się za rok ? Ludzie...

      Usuń
    7. Alez kallosy juz są

      Usuń
    8. no faktycznie cytryny, siemie lniane czy ocet kosztuja takie miliony i nikt nie ma tego w domu. jezu ludzie dajcie sobie spokoj. jakby ktos naprawde chcial wyprobowac plukanki to by poszperal a nie czekal na podsumowanie u Anwen. robicie haloooo jak zwykle, byle tylko do czegos sie przyczepić!

      Usuń
    9. Bez przesady :) płukanki kosztują dziesiątki wypłat? To skąd ten ocet, siemię lniane, cytryna itd :p przecież to produkty które każdy ma w domu albo kosztują grosze. Ludzie... Nie można nic sprawdzić na sobie zanim pojawi się jakieś podsumowanie? Włosy od tego nie wypadną ;) Ania zaznaczyła, że długo myślała nad formą tego podsumowania i o braku dokładnych danych dlatego tyle się zeszło ale przecież nikt na tym nie ucierpiał
      ugrysowa.

      Usuń
    10. nie chodzi o koszty wydawane na produkty bo to śmieszne ceny lecz na potraktowanie poważnie tego co się robi :) I faktycznie trochę znięchęciło mnie branie udziału w dalszych wspólnych akcjach, bo bardzo byłam ciekawa efektu pozostałych płukanek a tu podsumowanie dopiero teraz. Zdążyło się zapomnieć przez ten czas;)
      Fakt faktem, że napewno autorce dużo czasu zajęło przygotowanie tabel itp ale moim zdaniem jeśli się nie ma czasu to się nie robi w ogóle i basta :)

      Usuń
    11. jesli mogę się wtrącić, może lepiej byłoby robić po kolei tzn. wspólna akcja, później podsumowanie a dopiero w nastepnej kolejnosci nastepna akcja ;) . Po co się brać za kallosy czy inne jak się nie zakończyło poprzedniej. Brałam udział w akcji i nie wiem jak pozostałe dziewczyny ale ja byłam ciekawa tego podsumowania. Teraz,po roku czasu nie czytałam już ich z taką ciekawością.
      Pozdrawiam wszystkie 'testerki' :)

      Usuń
    12. No to najwyżej nie weźmiesz udziału w kolejnej akcji i wsio :p zawsze Anwen jest na czas, raz wyszło inaczej i od razu księżniczki się zniechecily i strzeliły focha ;)

      Usuń
    13. Moze ja się teraz wtrące do każdej z odpowiedzi :D "myślę, ze nikt nie bierze udziału w akcji dla podsumowania" a to błąd, bo wiele dziewczyn bierze udział w akcji, ale podsumowanie pomaga w doborze następnej swietnej maski, która mogą zakupic jako kolejną. Może kolejne: "ileż można czekać na te wyniki z akcji kallosa :/"... Wyniki są, a ZDJĘCIA ? Chyba na to czekamy tyle czasu, fajnie widzieć na oczy efekty ;) "no faktycznie cytryny, siemie lniane czy ocet kosztuja takie miliony i nikt nie ma tego w domu." Racja, cytryny powinny być! :D Ale w sumie też jak większość zarabia 1280 zł - podstawa, a odliczając koszty dojazdów (najczestsze przypadki) + opłaty za wode, prad czuy tam co innego zostaje jakieś 500 zł na zycie: mowa o chlebie, bułkach, maśle, oleju, czy KOTLECIE. To na kosm,etyki takiej osobie może nie starczyć i nawet taki miód, nie kosztuje 2 złotych, tylko 15-20. Dyskusja dyskusją, ale tak naprawde żadna nie ma racji. Każdy człowiek ma inne predyspozycje, każdy polega albo na sobie albo na rodzicach. Nie warto krytykowac ludzi, którym coś nie pasuje w podsumowaniach, czy ktorzy nie maja tyle pieniedzy. Zamiast skupiac się na tych komentarzach skupcie sie "WŁOSOMANIACZKI" na tych dziewczynach ktore w komentarzach proszą o pomoc w doborze kosmetyków czy roznych takich. NAPRAWDE!

      Usuń
    14. Zawsze na czas? A Niedziele dla włosów pojawiające się w poniedziałki, wtorki, nawet czwartki, inne spożnione ankiety i podsumowania, a ankieta Kallosa która miała pojawić się we wtorek a była w czwartek i Anwen napisała "tak jak obiecałam" haha i MWH nie pojawiające się wcale też są zawsze na czas?

      Usuń
    15. MWH są co dwa tygodnie co Anwen juz pisała, że tak będzie. A opóźnienie 2-3 dni no juz bez przesady. Co do koleżanki "NIEWLOSOMANIACZKI" nie martw się, widzimy komentarze z prośbą o pomoc ;) NAPRAWDE.

      Usuń
    16. Gdzie pisała, mogłabyś podrzucić link? Pytam poważnie, bo nie widziałam. I wybacz, ale od dziecka uczą nas, że obietnice są ważne i należy ich dotrzymywać. Wróć sobie do postów z 2012, wtedy były rzeczywiście na czas, a i odpowiedzi na pytania było dużo więcej.

      Usuń
    17. Nie chce mi się szukać teraz wpisu ale była o tym mowa. Od 2012 chyba się trochę pozmieniało, obowiązków przybyło. Skoro tak Ci tu źle to po co zaglądasz na bloga tak nie dotrzynujacej słowa i niepunktualnej osoby bo większość Twoich komentarzy to jakieś zarzuty do Anwen.

      Usuń
  6. Gratuluję rzetelnego opracowania i całej tej pracy włożonej w to!

    Długi czas pracy nad ankietą? - przecież solidnie i sensownie nie opracuje się tego w weekend. :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zwykle kilka-kilkanaście godzin :) tu akurat danych było niewiele, więc i pracy mniej, ale za to ile kombinowałam wcześniej z różnymi formami pokazania wyników :D aż w końcu zdecydowałam się na najprostszą możliwą opcję

      Usuń
    2. Dziękujemy Anwen :-*

      Usuń
  7. Ja napiszę nie na temat płukanek a masek. Chciałabym ostrzec niezorientowane, jak ja, włosomaniaczki - otóż maska bioetika zmieniła swój cudowny skład.. Wszelkie dobroci są już po zapachu.. Nie mam dostępu do makro, więc zamawiałam ją w hurtowni fryzjerskiej i tu taka niemiła niespodzianka...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale działanie nadal jest dobre :)

      Usuń
  8. Akurat chcę przetestować płukankę octową i jak zobaczyłam: lipiec miesiącem płukanek pomyślałam, że będzie ku temu okazja, a tu niespodzianka :D

    Kto stosował płukankę octową, jakie był efekty? Dodam, że mam włosy średnioporowate, krzywe - czyli niby fale. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przecież w tabelach są podane efekty tej płukanki ;]

      Usuń
    2. Liczyłam na bardziej rozbudowaną wersję. ;)

      Usuń
  9. Witam. Mam pytanie z innej pułki. Czy do laminowania mogę użyć odżywki Biovax BB 60 sekund?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Możesz użyć dowolnej

      Usuń
    2. Nie, bo na niej jedt napisane 60 sek,a 60 sek to 60sek. Ni ma dlugiego 3mania.

      Usuń
    3. pułki są wojskowe, zapewne chodziło Ci o półkę. ;)
      możesz użyć każdej maski, chodzi po prostu o rozrzedzenie żelatyny i zwiększenie jej zdolności odżywczych. jeśli boisz się przeproteinowania, dodaj do niej trochę oleju lub maskę emolientową (olejową) lub humektantową. :)

      Usuń
    4. Sądzę, że bez problemu ;d

      Usuń
  10. Taki mały off-top ;) wszystkie tak narzekamy na siwe włosy, a właśnie wkracza moda na siwe włosy u dość młodych kobiet, raczej szaro-srebrne, stalowe, spopielałe. Czyż nie piękne siwe loki? Elegancki włos jak malowany
    https://instagram.com/p/1Ku7sTMp_V/?taken-by=pravanaindonesia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też siwieję i to dosyć mocno, ale niestety taka moda do mnie w ogóle nie przemawia i nie wyobrażam sobie, że miałabym zapuścić moje siwulce, także jestem skazana na farbowanie :(

      Usuń
    2. No tak ale ktora mloda ma wszystkie siwe? Ja mam 1/3 siwych a mam 33 lata. I nei wyglada to fajnie. Mam moje czarne przefarbowac czy rozjasnic do siwych?
      Ale wiem jedno, juz sie ciesze, ze za 30 lat bede miec piekne siwe wlosy do pasa. a co, kto zabroni.
      a wlosy ze zdjecia b. fajne.


      Co do akcji to ja tylko octowa probowalam ale musze zrobic z lnu. Do tej pory bralam udzial w kallosowej, co pozwolilo mi zdenkowac jasmin kallosa. I juz sie ciesze na kolejna akcje, moze cos w maju?
      Co do wynikow a raczej czasu, kiedy sie pojawily, to mnie to nie odstrasza. Rozumiem, ze zycie prywatne i zawodowe swoje zabiera a i spac tez kiedys trzeba, nie mowiac o tym, ze praca z danymi to nie 5 min. W kazdym razie ja sie ciesze na kolejna akcje i na nia czekam. Jak dobrze pamietam, to miala byc maskowa.

      Usuń
    3. Nie, mi się to kompletnie nie podoba

      Usuń
    4. Gorzej, jak ktoś ma szarożółtą siwiznę, co jest częste przy mysim blondzie ;) Ale wg mnie, ładne siwe włosy nie odejmują kobiecie uroku, chociaż obawiam się, że większość osób sądzi inaczej.

      Usuń
  11. Hej :-) mam taka sugestie czy nie prosciej by bylo przeprowadzac taka ankiete na ebadaniach np.? Takie strony stwarzaja mozliwosc lepszej analizy wynikow za pimoca bardzo prostego w obsludze programu SPSS czy innych :-)

    OdpowiedzUsuń
  12. Czy od noszenia doczepek typu clip-in niszczą się włosy?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Osłąbiają się cebulki, często clip in wymaga też podtapirowania naturalnych włosów, u mnie po całym dniu noszenia (bez tapirowania) wlosy często byly tak zmieszane i skołtunione u nasady z dopinkami, że wiele ich wyrywałam chcąc zdjac clip in I polecam też wpis Anwen "Clip in?" z 2010 r

      Usuń
  13. Świtne zestawienia ;) ja jeszcze nie eksperymentowałam z płukankami ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Anwen, planujesz jakąś akcje na wiosnę? Bardzo bym się ucieszyła, bo jestem nowa na blogu i nie załapałam się na "testujemy kallosy", a chętnie bym wzięła udział. Była już kiedyś akcja picia siemienia lnianego?

    OdpowiedzUsuń
  15. Z innej beczki, ale podobnego drewna:)
    Anwen droga, po moim grudniowym rozjaśnianiu włosów (oraz, co za tym idzie, pogorszeniu ich kondycji) zauważyłam, że nie reagują na niektóre kosmetyki jak dawniej. Np. czarne rosyjskie mydło do włosów robi mi teraz na głowie super-siano a kiedyś kochałam je bardzo;( za to oleje wsiakaja we włosy bez śladu, nawet te które kiedyś były dla nich za ciężkie.
    Ponieważ sama jesteś teraz bardziej w temacie rozjasnionych włosów to może podzielisz się wrażeniami, które kosmetyki nie sa juz dla Ciebie tak skuteczne jak wcześniej? Pamiętam, że pisałaś juz coś o aloesie:)
    Agnieszka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W Ndw Anwen wspomniała też o efekcie odwrotnym co do szamponu Syoss- przed rozjaśnienie obiciążal jej włosy a teraz świetnie się nadaje

      Usuń
  16. Super te twoje ankiety :D Ja ostatnio robiłam płukankę octową i z zielonej herbaty :D.

    OdpowiedzUsuń
  17. Ooo ja już myślałam, że podsumowanie gdzieś mi umknęło :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja od sierpnia czekalam na wyniki, ale w końcu wybrałam octową. Trochę przesuszyła mi włosy po 4 razach. Teraz wypróbuję z siemienia :]

      Usuń
  18. Tyle się napracowalas, a i tak chyba za bardzo się nie przyda :( . Widzę, ze co inna osoba, to inne zdanie :(

    OdpowiedzUsuń
  19. a będzie aktualizacja ulubionych kosmetyków?

    OdpowiedzUsuń
  20. A ta plukanke z siemienia lnianego mozna po kazdym myciu stosowac? Dodam ze myje czesto co drugi dzien wlosy a czasem nawet codziennie /

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Można,chociaż musisz obserwować włsy bo siemię w nadmiarze może też paradoksalnie wysuszać

      Usuń
    2. Acha dzięki to na wszelki wypadek bede stosowac co 2-3 mycie :))

      Usuń
  21. Rozumiem, ze Tobie jest łatwiej ze zrobieniem galeri na FB, jednak nie każdy posiada tam konto i ma dostęp...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zdjęcia możnazyć fotki Kallosowe bez problemu obejrzeć także bez konta :) tylko nie masz wtedy możliwości skomentowania. Sama nie mam Facebooka i mgłąm zobac

      Usuń
    2. Nie trzeba mieć konta żeby obejrzeć galerie;). Nie mam konta, a zdjęcia z kallosowej akcji jakoś obejrzalam;).

      Usuń
    3. sprawdz, moze masz podglad na strone anwen bez logowania, czasami idzie tak ogladac, nie majac konta.
      Pozdrawiam :)

      Usuń
  22. Mam pytanie ! Przepraszam że tutaj. Może KTOŚ mi pomoże. :( chce zacząć pić drożdże ale nie wiem czy pić 1/2 czy 1/3 kostki dziennie. I w związku z tym moje pytanie: czy to będzie miało wpływ na efekty? W sensie ze np lepsze będą po większej ilości?? Proszę o pomoc :-/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W zeszłym roku piłam raz 1/3 vkostki, a w następnej kuracji 1/2 kostki. Liczyłam że jak więcej drożdzy to włosy urosną jeszcze szybcjiej :) ale efekty były takie same jak przy piciu 1/3. Myślę, żeto nie chodzi o to ile drożdzy pijemy, ale czy mamy i jeśli tak to jak wielki mamy niedobór wit. B, organizm i tak przyjmie tylko tyle ile potrzebuje a resztę wydali

      Usuń
    2. Dziękuje ! ; ) bardzo pomogłaś ;] no to zaczynam 1/3 :) taniej wyjdzie :D

      Usuń
    3. ja piłam 1/3 kostki i przyrost byl widoczny i cera jak marzenie :))

      Usuń
  23. "Jakiej płukanki używałaś"
    Odmieniamy w dopełniaczu, nie w bierniku.

    OdpowiedzUsuń
  24. Witaj Anwen, mam takie małe pytanko
    Czy moge używać olejku rozmarynowego na skalp? ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mnie nierozcieńczony rozmarynowy nie podrażnił, ale na wszelki wypadek lepiej dodać go np. do oliwy z oliwek albo sprawdzić na fragmencie skóry. są olejki mniej i bardziej drażniące, np. cynamonowego, goździkowego, tymiankowego i oregano nie wolno stosować bez rozcieńczania

      Usuń
    2. Dziękuję za pomoc ;)

      Usuń
    3. PS Uważaj żeby olejek nie dostał się do oczu, nakładając go na skórę głowy jest to bardzo łatwe, bo hyc i przemknie wzdłuż czoła a przy nasadzie nosa skręci w oko.

      Usuń
  25. Dziewczyny pomóżcie mi. :(
    Moje włosy są długości poniżej łopatek, wiecznie puszące się (chociaż ostatnio nie aż tak), delikatnie się falują ale tylko w niektórych miejscach i są masakrycznie niesforne. Dbam o nie, nakładam olejki, wcieram jantar, zabezpieczam końcówki, używam masek i odżywek, robię nawet glutka z siemienia lnianego. I nic, po prostu nic... każda moja koleżanka ma piękne lejące się włosy nawet te które mają poniszczone od prostowania jakoś wyglądają a ja? Cały czas musze je upinać bo wiecznie się nie układają. Owszem, używałam prostownicy dość długo ale rzuciłam ją już jakiś czas temu. Ja już nie wiem co mam robić, nic im nie pomaga. Najgorsze są krótsze włosy od przedziałka (długości do brody). Ścinam końcówki co pare miesięcy.
    Jakieś pomysły? Proszę, piszcie wszystko co tylko wpadnie wam do głowy.
    Gdyby ktoś chciał zdjęcia, piszcie to prześlę na e-maila czy coś.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jakich odżywek i masek używasz? Zależy ci na prostych włosach czy może chciałabyś wydobyć skręt? Na pewno warto spróbować kosmetyków wygładzających (jeśli zależy ci raczej na włosach prostych), także odżywek z silikonami lub produktów b/s z silikonami. Od siebie z w/w produktów polecam krem wygładzający Pantene (gdy miałam zniszczone włosy naprawdę pomagał wizualnie),balsam prostujący Nivea, odżywki np. Loreal. Jeśli jednak chcesz żeby się falowały to nie pomogę - posiadaczka włosów prostych :(. No i podejrzewam,że tak naprawdę problem zniknie dopiero, gdy zetniesz wszystkie dotknięte prostownicą włosy, powyższe sposoby są raczej doraźne

      Usuń
    2. Hmm napisz jeszcze jakich produktów używasz dokładnie bo może tu tkwi problem :) może masz faktycznie falownane/kręcone włosy i tutaj można by zadziałać inaczej.

      Usuń
    3. Oj przez przypadek napisałam nowy komentarz, zamiast odpowiedź tutaj. Przepraszam.
      Szamponów używam zwykłych drogeryjnych najczęściej Timotei. Maski z Kallos'a aktualnie keratynowej z proteinami mleka.Odżywki do spłukiwania wygładzające.Na końcówki używam serum wzmacniające z Biovax'a A+E lub jedwabiu w płynie z Green Pharmacy. Nakładam olej koksowy zazwyczaj raz w tygodniu ponieważ bardzo mi obciąża włosy. Za pare dni ma mi przyjść olej lniany więc będę testować.I również raz w tygodniu nakładam na godzinę glutka z siemienia lnianego. Stosuję wcierkę jantar.Włosów nie suszę suszarką, pozwalam im wyschnąć samodzielnie(zazwyczaj trwa to do 3 godzin). Dodam jeszcze, że reagują na wilgoć w powietrzu pusząc się. To chyba na tyle. Nie ukrywam, że marze o tym, żeby moje włosy były proste i do tego chciałabym dążyć. No ale jeżeli gdzieś tam w ich naturze leżą fale lub loki zaakceptuje to.
      Dziękuję za zainteresowanie.

      Usuń
    4. Pierwsze co mi przychodzi to zmień kokosa właśnie na inny olej bo z wysoko porowatymi włosami może się nie lubić. Wydaje mi się, że takie masz albo właśnie falownane/kręcone. Jedna z oznak takich włosów jest właśnie puszenie się jak jest wilgotno. Jedna maska to trochę mało, dodatkowo proteinowa używana ciągle może przesuszac. Może dorzucić jakąś emolientowa, albo dodawac trochę oleju do masek. Poczytaj o pielęgnacji włosów wysokoporowatych i ewentualnie kręconych i może się uda :) przepraszam jeśli komenatarzach jest haotyczny.

      Usuń
    5. a ja uwazam, ze kallosy moga byc po prostu za slabe dla twoich wlosow przy ich obecnym stanie. Kallosy sa kiepskie skladowo do regeneracji, moga sluzyc swietnie do utrzymania zdrowych wlosow w dobrej kondycji, ale w twoim przypadku lepsze bylyby biovaxy

      Usuń
    6. Uznałabym też, że olej raz w tygodniu może być niewystarczający jeśli twoje włosy wciąż pamiętaja prostownicę, i maska z siemienia też nie każdemu służy, siemię jest humektantem trzymane dłużej może puszyć lub wręcz oddawać nawilżenie twoich włosów do powietrza. Używałabym też preparatów wygładzających nie tylko do spłukiwania, ale także bez spłukiwania na suce włosy, gdy czujesz że tego potrzebują. Tu właśnie dobre są te które wymieniłam w komentarzu wyżej. No i nie napisałaś czy rozczesujesz je na morko czy dopiero po wyschnięciu. Ja rpóbowałam sie przekonać do rozczesania dopiero po wyschnięciu, ale jednak uczesane na mokro są o wiele gładsze i lepsze :)

      Usuń
    7. Dzięki za dodatkowe informację, postaram się dostosować do tego co piszecie.
      Rozczesuje włosy na mokro grzebieniem z szeroko rozstawionymi ząbkami.

      Usuń
  26. ciekawe statystyki. sama muszę zacząć stosować płukanki

    OdpowiedzUsuń
  27. Szamponów używam zwykłych drogeryjnych najczęściej Timotei. Maski z Kallos'a aktualnie keratynowej z proteinami mleka.Odżywki do spłukiwania wygładzające.Na końcówki używam serum wzmacniające z Biovax'a A+E lub jedwabiu w płynie z Green Pharmacy. Nakładam olej koksowy zazwyczaj raz w tygodniu ponieważ bardzo mi obciąża włosy. Za pare dni ma mi przyjść olej lniany więc będę testować.I również raz w tygodniu nakładam na godzinę glutka z siemienia lnianego. Stosuję wcierkę jantar.Włosów nie suszę suszarką, pozwalam im wyschnąć samodzielnie(zazwyczaj trwa to do 3 godzin). Dodam jeszcze, że reagują na wilgoć w powietrzu pusząc się. To chyba na tyle. Nie ukrywam, że marze o tym, żeby moje włosy były proste i do tego chciałabym dążyć. No ale jeżeli gdzieś tam w ich naturze leżą fale lub loki zaakceptuje to.
    Dziękuję za zainteresowanie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może puszą Ci się przez olej kokosowy?

      Usuń
  28. Faktycznie, trudno porównać dane co do częstotliwości stosowania. Ja osobiście włosy myję średnio 2 razy w tygodniu, a są zapewne dziewczyny, które stosowały płukankę 2-3 razy na tydzień, myjąc włosy codziennie ;)

    OdpowiedzUsuń