Podsumowanie akcji: Marzec miesiącem olejowania


Niestety mój plan dnia wciąż jest tak wypakowany różnymi, innymi zajęciami, że czasu na bloga zwyczajnie zaczyna mi brakować :( Cieszę się, że większość z Was jest tak wyrozumiała i doskonale zdaje sobie sprawę z tego, że moje życie to nie tylko blogowanie, ale dziwią mnie te pojedyncze komentarze od osób, które najwyraźniej nie biorą tego pod uwagę. Dziewczyny musicie zrozumieć, że mam na głowie o wiele więcej rzeczy niż tylko bloga i nie mam tu wcale na myśli ciąży (bo i takie zarzuty się zdarzają), a co za tym idzie chwilowy postój jest niestety nieunikniony. Jak widzicie nie zawieszam bloga zupełnie, a jedynie zmniejszyłam częstotliwość dodawania postów i do tego musicie się na razie przyzwyczaić. Liczę, że koło lipca sytuacja wróci do normy i znów będę mogła dla Was pisać tak często jak dotychczas. Wtedy też mam nadzieję uda mi się zrealizować kilka większych/ciekawszych blogowych projektów, a na razie chciałabym Was zaprosić na podsumowanie naszej ostatniej wspólnej akcji :)


Wzięła w niej udział rekordowa ilość osób, bo otrzymałam tym razem aż 1618 zgłoszeń. Wyjątkowo też spora część z nich wypełniła końcową ankietę (1025 osób). Więc kolejny raz otrzymałam niezły materiał do przeanalizowania. Tym razem jednak nie będę się skupiała na samych olejach i ich dopasowaniu do typu włosów, bo na ten temat pojawiła się na blogu inna, lepsza ankieta, którą znajdziecie TUTAJ i jeśli jeszcze jej nie wypełniałyście to koniecznie tam zajrzyjcie. Chciałabym w końcu zabrać się za jej analizę, ale niestety nie uzbierała mi się jeszcze minimalna liczba ankiet jaką sobie w tym badaniu założyłam. 

Co do naszej akcji to najpopularniejszym olejem, po który sięgnęła największa liczba uczestników był olej lniany. Wcale mnie to nie dziwi, bo jest to naprawdę jeden z lepszych i bardziej uniwersalnych olei do włosów i tym razem też się to potwierdziło. Nie sprawdził się on jedynie u 5 osób wśród tych, które go testowało w marcu! Inne oleje, po które najczęściej sięgały uczestniczki akcji znajdziecie w tabeli poniżej:

Co ciekawe przeważająca większość ankietowanych (96%) bardzo dobrze dobrała sobie olej do swoich włosów. Tylko 4% było niezadowolonych z efektów miesięcznego olejowania. Jak widać dobór oleju chyba nie jest już dla Was tak trudny, a może (co moim zdaniem jest wręcz bardziej prawdopodobne) to systematyczność ich stosowania miała na to duży wpływ.

Jeśli chodzi o efekty jakie zauważyłyście po miesiącu regularnego olejowania to podobnie jak i we wrześniowej akcji najczęściej pisałyście o tym, że Wasze włosy stały się bardziej błyszczące, miękkie i gładkie. Poza tym oleje zapobiegają nadmiernemu puszeniu się włosów i sprawiają, że są one bardziej elastyczne, a co za tym idzie mniej się plączą i wolniej niszczą. Oczywiście w ich przypadku nie jest to jedynie efekt od mycia do mycia, więc po raz kolejny powtórzę, że naprawdę warto zainwestować swój czas (nie tak znowu długi) i pieniądze (nie tak znowu duże) w ten zabieg. 


Jeśli jednak mi nie udało się przekonać Was do olei to może zrobią to te zdjęcia (można je powiększyć):





Pozdrawiam Was serdecznie,
Udostępnij

169 komentarze:

  1. Efekty same za siebie mówią. Boże, gdybym znalazła w sobie więcej siły do co dziennego olejowania...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki olejowaniu mam szansę w końcu zapuścić włosy. To najlepszy sposób dla wszystkich zapuszczających włosy dziewczyn. Pozdrawiam.

      Usuń
  2. nic tylko olejować:) właśnie siedzę z olejem kokosowym na włosach:) pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  3. Dziewczyny jaki to jest ten olej lniany?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Olej lniany to po prostu olej lniany ;) Najlepszy to ten budwogowy dostępny w aptekach, nie tylko do włosów ale także jako suplement ;)

      Usuń
    2. nie rafinowany , mozesz go kupic w kazdym większym markecie;)

      Usuń
    3. Jak jaki? :) Normalny lniany :D Najlepiej kupować w aptekach lub sklepach ze zdrowa żywnością, w których trzymają go w lodówce.

      Pozdrawiam

      Usuń
    4. Czy tylko mi po oleju lnianym tak włosy śmierdzą menelem, że muszę je myć je jeszcze kilka razy zanim ten zapach zejdzie? Kiedyś wyszłam z wykładu, bo miałam wrażenie, że to czuć. Olej domyłam, włosy były super ale śmierdziały tłuszczem.

      Usuń
    5. Hej, ja mam dokładnie tak samo, nie przejmuj się, może nie "jadą menelem", ale kilka osób mnie spytało, czemu pachnę sianem, co jest niewiele lepsze. Kilka razy się przemęczyłam z tym zapachem, ale później zaczęłam dodawać do oleju lnianego odrobinę pomarańczowo-brzozowej Alterry. Ma ona na tyle intensywny, a przy tym przyjemny zapach, że spokojnie radzi sobie z przytłumieniem smrodku lnianego, no i po tym wystarczy umyć raz i porządnie, więc jest zdrowiej :)

      Usuń
    6. Musisz mieć w takim razie olej bardzo kiepskiej jakości, ja tam miałam po oliwie z oliwek, która kosztowała grosze i śmierdziała jak olej silnikowy.

      Usuń
  4. Ja ogromnie się cieszę że wzięłam udział w tej akcji bo dzięki niej przekonałam się na własnych włosach że olejowanie potrafi działać cuda. Moje niszczone przez wiele lat prostownicą włosy wyglądały tragicznie. Dzięki regularnemu stosowaniu olei teraz są błyszczące,zdecydowanie mniej się puszą i nareszcie pojawiły się delikatne, ładne fale :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jakiego olejku używałaś? :)

      Usuń
    2. Jakiego olejku używałaś? : )

      Usuń
    3. W czasie trwania akcji testowałam niebieską oliwkę Babydream. Teraz jestem na etapie używania oleju avokado.

      Usuń
  5. mam prośbę. Czy dziewczyny, te z kręconymi włosami co są na zdjęciach mogły by powiedzieć jaki olej stosowały?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. olej ryżowy, warto z nim spróbować :)

      Usuń
    2. Mnie nie ma na zdjęciach, ale powiem Ci czego ja używam: arganowy na bardzo suchy skalp i olej ze słodkich migdałów na długość. Mam długie kręcone włosy, suche z natury, nie zniszczone zabiegami. Nakładam olej 2 razy w tygodniu, już mnie nie swędzi skalp z przesuszenia, włosy się lepiej kręcą i mniej puszą. Polecam argan, choć jest drogi, bo wart jest swojej ceny!

      Usuń
    3. ja olejowałam olejem lnianym na zmianę z babydream fur mama. I muszę powiedzieć, że lniany to najlepszy olej jak do tej pory! Na moich włosach sprawdza się genialnie! ;) A przetestowałam na prawdę dużo olejów! A moje włosy są na trzecim zdjęciu te szóste ;)

      Usuń
    4. Ja tak samo olej lniany i niebieski BD :D

      Usuń
  6. dziewczyny ten olej lniany to w zielarskim sklepie kupię? jaka jest cena, przybliżona? pozdrawiam ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja kupiłam w eko sklepie. za 250 ml dałam 15 zł z groszami. firma oleofarm-olej lniany budwigowy.

      Usuń
    2. Tak, kupisz w zielarskim. Ja kupuje za około 30 złotych :)

      Usuń
    3. Lniany budwigowy w zielarskim ok 22zł

      Usuń
    4. ok 22 zł za 500ml

      Usuń
  7. świetna akcja i wspaniałe efekty :)
    żałuje że nie wzięłam w niej udziału, ale też przec cały miesiąc olejowałam systemtycznie włosy i jestem pod mega wrażeniem, efekty można zobaczyć na moim blogu, zpraszam :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Dziewczyny jaka jest przybliżona cena oleju lnianego? Kupowałyście w zielarskim, na allegro?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ok 15 zł, można kupić w każdym markecie, w biedonce podobno jest fajny :)

      Usuń
    2. Swego czasu kupowałam w Aldi 250ml za 5-6zł.

      Usuń
    3. W zielarskim ok 18 zl za 250ml 24zl za 500ml

      Usuń
    4. Wczoraj kupiłam w aptece 250ml za 12 zł, a 0,5l kosztuje ok. 22zł.

      Usuń
  9. co to olej lnianmy?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Olej lniany (łac. Oleum Lini[1][2]) – poprzez tłoczenie na zimno nasion lnu zwyczajnego (Linum usitatissimum) otrzymywany jest olej roślinny o żółtawym zabarwieniu i intensywnym, cierpkim zapachu. Znany już w starożytnym Egipcie, do niedawna szeroko wykorzystywany do celów spożywczych i przemysłowych. Jako tłuszcz jadalny stracił na znaczeniu ze względu na stosunkowo wysoką cenę i specyficzny smak. Jako surowiec przemysłowy olej lniany był wykorzystywany ze względu na zdolność polimeryzacji pod wpływem światła i tlenu atmosferycznego.

      Usuń
    2. google nie masz?

      Usuń
  10. gdzie można kupić olej lniany?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. około 10-12 zł za 250 ml, pół litra 20 zł.

      Usuń
    2. Apteki, w niektorych sklepach zielarskich, sklepy ze zdrową żywnościa, w niektorych supermarketach, w sklepach internetowych typu zrobsobiekrem.pl, e-naturalne.pl

      Usuń
    3. W zwykłym sklepie spożywczym widziałam :P

      Usuń
    4. Wszędzie, praktycznie w każdym większym sklepie spożywczym, nieraz też w mniejszych osiedlowych. Poza tym w aptekach, sklepach ze zdrową żywnością i półproduktami.

      Usuń
    5. Ja kupiłam w Stokrotce. :)

      Usuń
  11. Aniu - zajmij się sobą, Ty i Twoje życie jest najważniejsze, my cierpliwie poczekamy :)

    Piękne efekty, zdjęcia mówią same za siebie :)
    Idę nakładać olej abisyński :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Gdyby nie olejowanie, to już bym chyba połowy włosów nie miała...Farbuję się na rudo, a farba włosy wysusza na maxa...Dzięki olejom trzymają się super!
    W tej akcji stosowałam olej z pestek winogron, a następnej wezmę się za lniany:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Włosy z 6 pary zdjęć wyglądają zupełnie jak moje! Nawet długość identyczna ;) Może jesteśmy włosowymi siostrami?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chyba masz na myśli moje, w drugim rzędzie pierwsze z prawej?

      Usuń
    2. Dokładnie te :) Czym olejowałaś? Widać sporą różnicę :)

      Usuń
  14. Dlaczego zdjecia nie chca sie powiekszyc ? :(

    OdpowiedzUsuń
  15. A akcja z siemieniem lnianym i drożdżami była już podsumowana? Jeszcze trwa? Jest w trakcie opracowywania? Przepraszam, jeśli przegapiłam! :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Ja mam chyba źle dobrany, bo nie specjalnie widzę różnicę :( nie umiem dobrać dobrego dla moich włosów, są cienkie i niskoporowate.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to używaj kokosowego ale nieduzo. abo arganowy ale prawdziwy czysty

      Usuń
    2. U mnie super działa arganowy, czarnuszka, a po paru miesiącach przeprosiłam się z olejem kokosowym. Wcześniej wydawało mi się, ze moje włosy są niskoporowate ale były zniszczone refleksami i kokosowy je puszył, teraz działa rewelacyjnie :) mam cienkie i niskoporowate

      Usuń
    3. A może to kwestia metody,jaką stosowałaś lub czasu trzymania tego oleju na głowie?

      Usuń
    4. A jaki olej stosowałaś?Może trzymałaś go za krótko,albo zastosowałaś jakiś nieodpowiedni sposób?

      Usuń
  17. Przegapiłam koniec akcji i ankiety końcowe ;/

    OdpowiedzUsuń
  18. Anwen, nawet nie planuj porodu na niedzielę, bo znowu będą zarzuty, że opuściłaś "Włosową niedzielę" - tak jak było z wielkanocną;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hahaha dobre:D świetne podsumowanie hejterskich czytelników:p dawno tak się nie usmialam:D

      Usuń
    2. mój ulubiony komentarz :)

      Usuń
    3. Racja! Ale wiesz, sobota też kiepska, bo jest MWH.

      Usuń
    4. Dziewczyny, wygrałyście! <3 Brawa za ironię!

      Usuń
    5. haha szkoda że nie ma do kliknięcia opcji "lubie to" pod komentarzami :D

      Usuń
  19. Ja olejowałam oliwką Hipp i tak sobie się u mnie sprawdził. Koniecznie będę musiała spróbować oleju lnianego.

    OdpowiedzUsuń
  20. Trzeba bedzie wziasc udzial w nastepnej takiej akcji. Osobiscie olejowanie robie co 2-3 mycia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wziąć to jest poprawna forma.

      Usuń
  21. Efekty na zdjęciach mówią same za siebie. Nic tylko wziąć się w garść i systematycznie nakładać olej! :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Ja sięgnęłam po pewniak. Co prawda zaczęłam od ryżowego, ale po dwóch spuszeniach z rzędu wróciłam do oliwy z oliwek, ona nigdy mnie nie zawodzi : )

    OdpowiedzUsuń
  23. ja ostatnio też olejuję, niestety jak akcja się zaczęła to nie miałam czasu. ale efekty są naprawdę świetne! oleje można nakładać na tyle sposobów, że każdy znajdzie jakiś dla siebie :)

    OdpowiedzUsuń
  24. następnym razem i ja wyślę zdjęcia :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Jeżeli czyta to dziewczyna z kręconymi włosami ze zdjęć z różowymi podpisami "1 dzień olejowania" i "31 dzień olejowania" - możesz napisać, jakiego oleju używałaś? :D

    OdpowiedzUsuń
  26. mało widać efekty niestety

    OdpowiedzUsuń
  27. Anwen, przepraszam, nie na temat.. możesz napisać ile masz wzrostu? byłam dzisiaj u fryzjera, lekko (bardzo znaczy się) dała mi do zrozumienia, że jestem za niska na długie włosy.. chciałabym wiedzieć jak to u Ciebie wygląda, pozdrawiam!
    K

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Anwen pisała kiedyś że ma 1,70 m

      Usuń
    2. Zanim Anwen odpowie... Jak chcesz mieć długie włosy to miej. Naprawdę nie warto kierować się tym, że ktoś mówi, że niskie osoby nie mogą mieć długich. A blondynki nie mogą nosić fioletowego, wysokie osoby obcasów i pionowych pasków, a niskie osoby poziomych. Ja wiem, że według kanonów nie wygląda się wtedy tak, żeby znaleźć się na The Sartorialist. Ale jak można nie robić czegoś co nam się podoba bo ktoś mówi, że nam to nie pasuje? No super, innnym się wtedy podoba... ale nie zostawia Was to z frustracją?

      O matko, niedzielna blogowa psychologia :D Już przestaję ;)

      Usuń
  28. A jaką metodą najlepiej olejować włosy? Mam problem z olejowaniem na sucho, nie wiem też czy trzeba robić to przed myciem włosów? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Olejowanie przed myciem, bo raczej nie masz na tyle chłonnych włosów, by po zaolejowaniu nie wyglądały nieświeżo ;).

      A co do metody - musisz stety-niestety testować na sobie. Każde włosy lubią co innego - sama nie potrafię olejować włosów na sucho ;)

      Usuń
  29. Nie wiem, jak to się stało, ale przeoczyłam ankietę końcową :/

    OdpowiedzUsuń
  30. rudew wlosy w pierwszy zbiorze zdjec po prawej na dole... zakochalamsie !!!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W ogóle dużo rudości jest, prawda? :) Cudownie :)

      Usuń
  31. Anwen, nie uwzględniłaś mojej wysłanej ankiety i zdjęć - używałam oleju musztardowego.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ani mojej i mojej siostry i kuzynki... Olejowalysmy razem dosc oryginalnie...

      Usuń
    2. a na jaki adres wysyłałyście zdjęcia? uwzględniłam wszystkie, które miałam na mailu :)

      Usuń
  32. Zdjęcia przekonują najbardziej, ja zapomniałam zrobić. :(

    OdpowiedzUsuń
  33. Nie wiem czy ktoś się polapie ale czyje to rude włosy w 1 pliku zdjęć,ostatnie w przedostatnim rzędzie,piękne!

    OdpowiedzUsuń
  34. A czy dziewczęta/panie nakładały olej na skalp, czy tylko na długość? Dwa razy odważyłam się popaćkać skalp (raz arganowym, raz łopianowym ze skrzypem Farmony) i za każdym razem przez tydzień wypadało mi jakieś dwa razy więcej włosów, niż zwykle :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Widocznie olejowanie skalpu nie dla Ciebie, bywa i tak.

      Metody uniwersalne nie istnieją.

      Usuń
  35. A w jaki sposob uzywac tych olejkow ?:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nakładać przed myciem w różnych połączeniach lub solo ;)

      Usuń
  36. Olej lniany można kupić w sklepie spożywczym nawet ;)
    Ja nie wzięłam udziału w akcji bo olejuje mieszanką (masło babasu + olej z pestek arbuza) - włosy fajnie wyglądają, miękkie... ale denerwuje mnie konieczność częstszego mycia głowy, bo zdecydowanie szybciej się przetłuszczają... Chyba, że po prostu oleje nie są stworzone dla moich włosów (lub olejowanie z częstotliwością raz na tydzień)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A czym myjesz włosy i jak?

      Usuń
    2. Olej jojoba pozytywnie wpływa na przetłusczające się włosy, warto go spróbować.

      Usuń
  37. Anwen mogłabym wysłać Ci na poczte moje włosy? Żebyś napisała co o nich myślisz? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dobrze, że nie w kopercie :-D :-D :-D

      Usuń
    2. Olga... Pękłam ze śmiechu...XD

      Usuń
  38. Już od dawna nosiłam się z tym pytaniem ale nie chciałam wyskakiwać z nim trochę nie na temat. A tutaj proszę. Otóż co z olejem musztardowym? Jakoś mało o nim wpisów (gdziekolwiek), czyżby nie był wcale lubiany?
    Ma ktoś doświadczenia? U mnie wpłynął bardzo korzystnie na zmniejszenie się przetłuszczania włosów/swędzenia skóry głowy a i na włosach sprawdził się całkiem nieźle.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Skoro u ciebie się sprawdził to w czym problem? :)

      Usuń
  39. Niedawno zaczęłam olejować włosy. Jak często powinnam to robić?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak często włosy lubią. Najpierw zacznij np. co mycie czy co drugie mycie, a potem dopasuj sobie częstotliwość ;)

      Usuń
    2. Jeśli masz mocno zniszczone włosy to raz w tygodniu. Jeśli są w dobrym stanie to możesz rzadziej. I jeśli farbujesz włosy - nie nakładaj oleju przez kilka dni po farbowaniu.

      Usuń
    3. Dodam, że najczęściej myję włosy co 2 dni i są one kręcone. Nie mam raczej mocno zniszczonych włosów, jednak mają one tendencję do przesuszania się. Zastanawiam się, czy byłoby warto je olejować co drugie mycie.

      Usuń
    4. Możesz olejować przed każdym mycie, co drugie mycie, co trzecie itp. Ważne, żebyś to robiła systematycznie i nie przerywała w połowie. Zacznij na przyklad najpierw co drugie mycie. Obserwuj swoje włosy, czy nie są przyklapnięte a może potrzebują więcej odżywienia. Daj sobie na to powiedzmy miesiąc a jak coś nie będzi ci pasować to zmniejsz albo zwiększ częstotliwość

      Usuń
  40. Niedawno kupiłam w promocji alterrę brzoza i pomarańcza - jak ładnie pachnie! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja kupiłam dla włosów, a zużyłam na uda do masażu:( jest jeszcze ta promocja?

      Niestety w końcu nie sprawdziłam jak działa na moje włosy, ALE cellulitu się prawie pozbyłam! :) wystarczył mi na 1,5 miesiąca codziennego masowania.

      Usuń
  41. Widze swietny efekt dociazenia u dziewczyny z pierwszego setu zdjec (wlosy ciemne blond, drugi rzad od gory, pierwsza z prawej). Czy jest tutaj ta pani? Jaki olej uzywala? Przyznawac sie! :P

    OdpowiedzUsuń
  42. Czy polecacie olej sesa? Mam wrażenie, że nic nie robi na moich włosach. Za to przestawilam się na mycie metodą Omo i widzę różnicę, włosy dłużej są świeże. Obecnie używam szamponu cedrowego, o którym pisała Anwen.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Widocznie nie jest to olej dla Ciebie - włosy mają swoje kaprysy ;)

      Usuń
    2. Ja go bardzo lubię, ale na długość. Przy regularnym olejowaniu moje włosy są po nim sypkie i miękkie, nie zbijają się w kolonie :)
      Agata

      Usuń
    3. Na długość ok, wlosy ładnie się błyszczą i są miękkie. U mnie nasilał wypadanie nakładany na skórę głowy... Teraz mam taki patent, że dodaję kilka kropel sesy do innego oleju, np. kokosowego.

      Usuń
  43. Lniany na głowie, a przez ostatni miesiąc wykończyłam sezamowy z domieszką słodkich migdałów. Włosy, mimo że zdrowe już przed akcją, są w jeszcze lepszej kondycji :)

    OdpowiedzUsuń
  44. Ja będę namięjętenie olejować w maju :)
    http://makingoftheboss.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  45. Widze, ze niektorym paniom wlosy rosna szybko jak chwasty :)
    Szczesciary :)

    OdpowiedzUsuń
  46. Dzięki akcji zaczęłam systematycznie nakładać olej przed myciem. Włosom bardzo to służy, widzę już tego pierwsze efekty :)

    OdpowiedzUsuń
  47. A ja się cieszę, że posty są mniej częste. Więcej nie znaczy lepiej. Publikowanie na siłę, gdy nie ma się czasu jest prostą drogą do miałkości i po prostu braku interesującej treści. Powodzenia we wszelkich projektach!

    PS - ja do oleju chyba się nie przekonam.

    OdpowiedzUsuń
  48. Ja nakladam olej dwa-trzy razy w tygodniu, w tym raz w tygodniu na cala noc. juz od roku. Naprawde warto. Przetestowalam juz chyba kilkanascie roznych olei. Olej lniany to moj numer jeden :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A zdradzisz gdzie w UK kupujesz olej lniany? Bo ja raz się skusiłam na ten z Holland&Barret, ale jest koszmarni drogi.

      Usuń
  49. Nie przejmuj sie komentarzami, skup sie przede wszystkim na sobie :) Przez te lata wykonalas juz kawal dobrej roboty, wiedzy na Twoim blogu jest wystarczajaco, wyszukiwarka tez dziala, wiec zwlaszcza teraz troche zwolnij ;)
    Zaniepokoilo mnie jedynie zdanie "chciałabym Was zaprosić na podsumowanie naszej ostatniej wspólnej akcji :)"... Chodzi o akcje olejowe, czy wogole zamierzasz juz zrezygnowac z przeprowadzania jakichkolwiek akcji na blogu?
    Gratuluje wykonania dobrej roboty, bardzo fajne podsumowanie :)!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przypuszczam, że chodzi o ostatnio przeprowadzoną, czyli nie "last", a "latest" :-)

      Usuń
    2. Ja zrozumiałam "ostatniej" jako ostatnio organizowanej, a nie ostatniej na liście... Mam nadzieję :)

      Usuń
    3. Chodzi o tą która była ostatnia jakby "w kolejce" nie, że koniec akcji w ogole :D

      Usuń
    4. Ok., faktycznie zle zrozumialam :) Dlatego pewnie, iz Anwen pisala, ze przestaje sie tak czesto udzielac, itd., ;)

      Usuń
  50. Lniany od dawna jest na mojej wishliście ale ciągle kupuje coś innego. Jak skończę makadamię i Alterrę to napewno zaopatrze się w olej lniany bo skoro tyle dziewczyn jest z niego zadowolonych to chyba warto :D

    OdpowiedzUsuń
  51. Po zdjęciach widać, że oleje świetnie zadziałały na wszystkie włosy... No oprócz tych, które już na początku były w świetnej kondycji. Tu różnicy nie widziałam. U reszty dziewczyn włosy stały się fajnie dociążone.

    OdpowiedzUsuń
  52. Takie akcje są super i bardzo motywują;D
    Życie to aż życie a blog to tylko blog, nie przejmuj się tymi, którzy tego nie rozumieją.
    Pozdrawiam, kasia :)

    OdpowiedzUsuń
  53. Anwen, pisz wtedy kiedy możesz i nie przejmuj się żadnymi komentarzami. Nawet jakbyś była zmuszona zawiesić bloga na pewien czas np. po urodzeniu dziecka, to możesz być pewna, że będziemy na Ciebie czekać. :)

    OdpowiedzUsuń
  54. Efekty są u większości świetne:)
    Zaczynam olejować moje włosy:)

    OdpowiedzUsuń
  55. Ja mam problem z moimi włosami i dopiero znalazłam Waszą strone ;]
    Może któraś z Was da mi rade na zniszczone suche i wypadające włosy ??
    Ja już nie wiem co mam robić ;(
    z włosów gęstych mocnych zeszłam na ciękie piórka i suche ;(
    pomocy

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. równiez prosze o porady :*

      Usuń
    2. Jesli taki stan nie jest wynikiem, na przyklad, rozjasniania/farbowania, to poszlabym do lekarza i poprosila o bardziej wnikliwe badania. Wypadanie wlosow moze byc spowodowane przebytymi chorobami, przyjmowanymi lekami, wlaczajac w to krople do oczu, czy nosa. Nie mowisz od kiedy taki stan trwa, ale zastanow sie, co go poprzedzalo (choroba, stres, zmiana diety , przyjmowane, odstawione leki itp). I powiedz o tym wszystkim lekarzowi.

      Jesli farbujesz wlosy, to albo zmien farbe, albo zrob sobie przerwe.
      Powodzenia :)

      Usuń
    3. Na samej górze bloga są takie fioletowe paski. Nie są one dla ozdoby wbrew pozorom. Sa one po to aby ułatwić życie i czytelnikom i właścicielce bloga. Możesz tam znaleźć spis postów, które będą mówiły o twoim problemie. Ludzie, naprawdę, nie leccie z każdym problemem od razu o komentarzy, najpietw poczytajcie co jest na blogu a potem dopiero dopytujcie się.

      Usuń
  56. Nie przejmuj się ludźmi i tym, co piszą. Zajmuj się sobą i dzidziusiem, a blog jest i cały czas SUUUPER !

    OdpowiedzUsuń
  57. Włosomaniaczki mam do Was prośbę :) Jutro wybieram się na zakupy i nie wiem jaką wodę brzozową wybrać jako wcierkę, Kulpol, Barwa, Pollena-Malwa, Isana? Nie umiem czytać składów więc która woda jest najlepsza? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Powiem tak - Isana ma najgorszy skład jeśli chodzi o wodę brzozową.
      A reszta - najczęściej polecana jest z Kulpolu.

      Usuń
  58. I jeszcze gdybyście mogły powiedzieć która woda pokrzywowa, kulpol,isana czy barwa? :)

    OdpowiedzUsuń
  59. Niestety na moich włosach olejowanie się zdecydowanie nie sprawdziło. :( Stosowałam olejek Green Pharmacy z czerwoną papryką, zawsze połączonego z odżywką (serum), których używałam na zmianę. Całość trzymałam pod ręcznikiem ok. 30 min - 1 godz. Po wypłukaniu mgiełki szamponem włosy były dziwnie posklejane, nie mogłam przejechać po nich chociażby palcem, przez co tragicznie się plątały. Skutkiem tego są też w wielu miejscach połamane. :( Wspomnę, że przy olejowaniu nie za pomocą mgiełki, problem znika, zaś pojawia się kolejny - ogromna ilość włosów pozostawionych w wannie. Po każdorazowym przejechaniu po nich dłonią podczas mycia jest ich około 5-10, pod koniec mogę doliczyć się ich minimum ok. 50. Poza tym mimo, że spłukuję olej zawsze ok. 20 minut, rano i tak dość często widzę tłuste kosmyki (niezależnie od ilości, jakiej użyję).
    Wie może ktoś z Was, o co chodzi z tym serum? Nigdzie nie doczytałam się tego samego problemu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Co się znajdowało w tym serum oraz jakim szamponem myjesz włosy?

      Usuń
    2. może spróbuj użyć innego oleju?

      Usuń
    3. Kascysko - w serum znajdowal sie olej GP z czerwona papryka, odzywka (stosowalam na zmianę kilka: Nivea Long Repair, Garnier AiK, Ziaja odzywka oliwkowa, odzywka Alterra Granat i Aloes, maska Alterra Granat i Aloes) i przegotowana woda. Zawsze w proporcji 1:1:1. Mieszalam wszystko i przelewalam do fiolki z atomizerem.

      Amanda - mysle, ze to nie wina oleju, poniewaz na początku uzylam w mgielce olej z pestek winogron, ale jak zobaczylam, co sie dzieje z wlosami, pomyslalam, ze sie sfermentowal i zamienilam na ten Green Pharmacy z czerwona papryka i niestety nadal to samo. :(

      Usuń
    4. Jeszcze jedno:
      kascysko, jeśli dobrze pamietam, to mylam wtedy wlosy Babydream i Hippem, czasem GP do wlosow normalnych i przetluszczajacych sie.

      Usuń
  60. Nie wiem dlaczego się przejmujesz komentarzami, które poganiają Cię w dodawaniu notek. to jest Twój blog, Twoje miejsce w sieci i tylko Twoja sprawa co tu umieszczasz i jak często :) nie podoba się, nie muszą czytać. ja jestem wdzięczna, bo mam w końcu w miarę zdrowe włosy (w miarę, bo z natury są baaardzo wysoko porowate i cienkie i plączą się od zawsze, więc chyba nigdy nie będą idealne :P) mam wrażenie, że wszelka krytyka Cię bardzo boli (może błędne, nie przesądzam ;P) ale jeśli mam rację to nie przejmuj się marudami. nigdy wszystkim nie dogodzisz, a i tak wszystkie wiemy, że jesteś wielka :)

    OdpowiedzUsuń
  61. Do kogo należą te piękne rude włosy, 3 para od końca z pierwszej serii zdjęć? Cudowne są :) Byłabym bardzo wdzięczna, gdyby właścicielka podała mi co to za farba :)

    OdpowiedzUsuń
  62. jak dziala dokladnie olej na wlosy? rozumiem na skore glowy i w zwiazku z tym cebulki. ale na wyrosniety wlos? poza kokosowym wiekszosc olei ma za duze czasteczki aby wniknac do wlosa, wiec tylko oblepieja go na zewntarz

    czy ktos madry moze wytlumaczyc?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Te, które nie wnikają, pokrywają włos warstwą okluzyjną zapobiegającą parowaniu i pobieraniu wody z otoczenia, a sama ta warstewka chroni przed urazami mechanicznymi- tak w telegraficznym skrócie.

      Coś jest złego w zewnętrznym "oblepieniu"? Jeśli oczywiście nie skutkuje wizualną nieświeżością czupryny ;)

      Usuń
    2. Im wyzsza porowatosc tym bardziej odchylone luski, wiec oleje o duzych czasteczkach sa w stanie sie dostac do wlosa bez problemu. Im nizsza porowatosc tym mniejsze czasteczki sa potrzebne ;)

      Usuń
  63. Jeeeju, jaka szkoda że zdjecia są niepodpisane :-( widzę tyle pięknych długich włosów, może dziewczyny mają blogi?
    A może już czas na kolejne przejście przez listę blogoe włosomaniaczek? :-D Anwen, aktualizowałaś ją może ostatnio?

    OdpowiedzUsuń
  64. Była jakaś ankieta? Szczerze mówiąc to nawet nie wiedziałam o niej bo też bym wypełniła :P używałam oleju kokosowego i oliwki dla dzieci i efekty były świetne. Olejowaniem zaraziłam siostrę i bratową jej męża i trzy swoje koleżanki, więc można powiedzieć, że na tym polu odniosłam mały sukces :) Olejowanie jest świetną sprawą. Na pewno sięgnę po olej lniany. Moje włosy są teraz na takim etapie że przyda się im mała zmiana :)

    Wrednymi komentarzami się nie przejmuj. Mnie też jest ostatnio mało na blogosferze ;) Życzę Tobie i Twojemu maluszkowi wszystkiego dobrego :)

    OdpowiedzUsuń
  65. Nie przejmuj się komentarzami, w których ktoś Cię pogania :) Każdy normalny człowiek ma jakieś życie poza blogiem!
    A po tej notce nabrałam ochoty na wypróbowanie oleju lnianego :)

    OdpowiedzUsuń
  66. Dziewczyny, możecie mi powiedzieć jakie oleje będą najlepsze dla długich i prostych włosów?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Raczej nikt Ci na to pytanie nie odpowie, bo... każdy włos woli co innego ;)

      Usuń
  67. Co prawda ja olejuje włosy systematycznie dopiero od 2tygodni to już widzę poprawę, stały się bardzo mięciutkie w dotyku :) Pozostał mi jeszcze tylko problem wypadania, kozieradkę próbowalam ale nie jestem systematyczna w jej wcieraniu (może przez zapach), ale wylukałam w osiedlowej drogeri Joanne Rzepę i mam nadzieję, że może ona mi pomoże :)
    Nie rozumiem ludzi, którzy mają pretensję o to, że rzadziej piszesz posty, nie żyjesz przecież samym blogiem..
    Pozdrawiam cieplutko :)

    OdpowiedzUsuń
  68. Efekty są fantastycznie motywujące!!!! Zaczynam olejowanie nie ma na to bata :D

    OdpowiedzUsuń
  69. U wielu dziewczyn zdecydowanie zmniejszone puszenie :)

    OdpowiedzUsuń
  70. Ostatnio polubiłam się (wreszcie ) z kokosem w zielonej mieszance Bhringraj, ale zostawiłam ją u rodziców, żeby mieć czym olejować, gdy przyjadę :) Za to moje włosy chyba nie lubią bardzo bogatych ziołowych mieszanek, jak te nowe propozycje Babuszki Agafii. Ogólnie jakoś nie mogę ostatnio dojść z włosami do ładu, niby są w miarę zdrowe, a ciągle są jakby niedomyte albo przenawilżone, nie wiem. Nie wyglądają jak na włosy, w które wkładam tyle serca :P Muszę chyba "zresetewać" je jakimś rypaczem.

    OdpowiedzUsuń
  71. Uwielbiam olejowanie! Choć na moich wysokoporowatych włosach różnie z tym bywa, jest raz lepiej, raz gorzej tj sianko na drugi dzień, lub nie. I nie masz się czym przejmować Aniu, ani za co przepraszać, rób swoje i główka do góry! :)

    OdpowiedzUsuń
  72. Ja też brałam udział w ankiecie, używałam oleju Khadi, no ale niestety moje włosy chyba uodporniły się na wszystko. Od dobrych paru miesięcy że tak powiem "nie ładnieją" i nie widzę żadnych efektów pielęgnacji, w tym olejowania. Ehh takie momenty zniechęcają w dodatku, patrząc na te piękne zdjęcia włosów ;/

    OdpowiedzUsuń
  73. Dziewczyny, a czy któraś z was uzywała oleju truflowego, czy on sie nadaje na włosy?:>

    OdpowiedzUsuń
  74. Ja nakładam olej regularnie przed każdym myciem, od jakichś 2 miesięcy i naprawdę widzę różnicę. Używam babydream fur mama albo oliwy z oliwek. Włosy są miękkie, mniej się puszą, ale wypada ich strasznie dużo. Nigdy nie nakładałam oleju na skalp, jedynie na długość. Nie wiem czy to wina oleju czy szamponu bez sles (używam babydream). Może macie podobne doświadczenia albo możecie mi coś doradzić? :(

    OdpowiedzUsuń
  75. Droga Anwen,
    wcale, a wcale nie powinnaś przejmować się bezsensownymi komentarzami. Każda mądra czytelniczka zrozumie, że nie samym blogiem człowiek żyje xd
    Świetne wyniki dziewczyn ;)
    Pozdrawiam ;*

    OdpowiedzUsuń
  76. Też się cieszę, że wzięłam udział w akcji. Mam na głowie skręt typu 3b przez co się małe cholery plączą niesamowicie. Pod koniec akcji zauważyłam, ze nie obcinam już ani jednej kępki splatanych włosów (supły, dosłownie supły) podczas czesania. Nie myślałam, że to osiągnę xd

    OdpowiedzUsuń
  77. A ja za to poszukuję dziewczyny, której zdjęcia umieszczone są na środku w czwartym rzędzie drugiej serii. Wydaję mi się, że mam podobny typ włosów. Zdradź proszę jakiego oleju używałaś i co to za kolor? ;)

    Akcja sprawiła, że zaczęłam dbać o swoje włosy :) Mam nadzieję że będzie ich więcej. Są bardzo motywujące.

    OdpowiedzUsuń
  78. mogłam wysłac swoje zdjęcie, bo u mnie pojawila się spora zmiana, ale nie pomyślałam o tym :c

    OdpowiedzUsuń
  79. Nareszcie zestawienie :)
    Posumowując- warto olejować :) A mi po marcu nawyk pozostał i nadal stosuje olej przed prawie kazdym myciem :)

    ps. na brak wpisów narzekaja chyba osoby które tez nie maja w życiu nic innego do roboty, tylko siedzenie przed kompem :)

    OdpowiedzUsuń
  80. Po lnianym nie ma efektu dociążonych włosów. Nie dla mnie szukam tego idealnego.

    OdpowiedzUsuń
  81. czy któraś z was używała gotowego olejku z Green Pharmacy z rożową zakrętką?
    co o niej sądzicie? bodajże jest ona z olejkiem łopaniowy i skrzypem?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja używam na wyjazdach - jak nie chce mi się brać dużej butli lnianego...
      ten olejek jet raczej przeznaczony do skóry głowy - na porost włosów..do olejowaia długości włosów też może być od biedy, ale ja wole lniany albo kokosowy

      Usuń
  82. ja polecam biolage exquisite oil ma cudowny skład, jest bardzo wydajny, a włosy po nim są miękkie i nawilżone - cudowne w dotyku!

    OdpowiedzUsuń
  83. 11 rząd od góry, pierwsze zdjęcia z lewej Dziewczyna z przepięknymi długimi lokami!!!! CHCIALABYM BARDZO SIE DOWIEDZIEC, CZYM OLEJOWALA WLOSY, ALBO JAK JE PIELEGNUJE!!!!

    OdpowiedzUsuń
  84. Dopisuję się dopiero teraz, ale to dlatego, że przedłużyłam akcję olejowania włosów do dwóch miesięcy :) A używałam Daburr Amla Hair Oil. Przy okazji zdenkowałam butelkę :)


    dolcevitaija.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń