Na zakupy z Anwen: Drogeria DM


Drogerie DM niestety wciąż nie są dostępne w Polsce, ale możemy zrobić w nich zakupy przy okazji wizyty u któregoś z naszych sąsiadów (są w Niemczech, Czechach, na Słowacji, a także na Węgrzech, w Austrii czy w Chorwacji). Dziś trochę nietypowy wpis z serii "Na zakupy z Anwen", bo zamiast wybierać konkretne produkty z każdej grupy (odżywek, szamponów, masek itd.) pokażę Wam wszystkie ciekawe kosmetyki, które znajdziemy w drogeriach DM. Niestety jest ich tak wiele, że ciężko byłoby mi wybrać te najlepsze :) Sama miałam okazję testować tylko niewielką część z nich i do tej pory nie umiem zdecydować, który z nich polubiłam najbardziej. Na moich włosach dawały bardzo podobny efekt. 


Na co zatem warto zwrócić uwagę wybierając się do drogerii DM?


Produkty Lavera czyli naturalne i równocześnie wegańskie kosmetyki o bardzo ładnych składach. Te kosmetyki akurat dostaniemy w Polsce, ale wydaje mi się, że w nieco wyższych cenach niż te w DM (poprawcie mnie jeśli się mylę). W drogerii w Czeskim Cieszynie widziałam tylko szampony (4 rodzaje) i pewnie kupiłabym jeden z nich, gdyby nie to, że w tej chwili testuję TEN.

Seria z morelą i cytryną

Szampon nadający objętość z henną i oliwką oraz kofeinowy

Serie do włosów farbowanych i blond

Seria regenerująca z awokado i winogronem (w tym masło do włosów)

Seria nawilżająca z aloesem i hibiskusem

Seria z migdałem i arganem (w tym olej do włosów)

Oleje do pielęgnacji ciała (oczywiście idealne również do włosów): z arniką, cytryną i rozmarynem,dziką różą i rokitnikiem oraz kokosowy

Wszystkie składy produktów Alverde możecie zobaczyć na stronie drogerii DM TUTAJ. Warte uwagi są na pewno olejki (ok. 17zł - 22zł za 100ml), odżywki (mi szczególnie do gustu przypadła ta z aloesem, ale warto poczytać o nich w KWC i poszukać najlepszej dla swojego typu włosów) oraz szampon z henną, który ma bardzo dobre opinie.


Najdroższe były kosmetyki z Weledy, która również w jakimś stopniu jest dostępna w Polsce. Niestety nie miałam możliwości zrobić zdjęć składom, bo po pierwsze miałam mało czasu, a po drugie Panie z obsługi ciągle się koło mnie kręciły, a nie uśmiechało mi się tłumaczyć im po co mi te zdjęcia ;) Są to również kosmetyki naturalne, ale jak na mój gust nieco za drogie.

Szampon nadający objętość z winią i jasminem i seria do włosów farbowanych z grejfrutem

Szampony: delikatny, o neutralnym ph, ziołowy, przeciwłupieżowy i waniliowy z limitowanej edycji

Seria nabłyszczająca z figą i ekstraktem z pereł

Seria nawilżająca z aloesem i mango

Czarna seria profesjonalna z olejem arganowym

Fioletowa  wygładzająca seria

Profesjonalna seria na lato (po kąpieli słonecznej) i do włosów siwych i farbowanych na blond

Profesjonalna seria regeneracyjna

Serie z kofeiną i do włosów blond

Niestety nie udało mi się sfotografować wszystkich produktów Balei, a tym bardziej ich składów, bo nie miałam już na to czasu (musiałabym wybrać się chyba na całodzienną wycieczkę do Cieszyna, a na to prędko raczej nie będę sobie mogła pozwolić ;) ). Na szczęście na stronie drogerii możecie znaleźć składy INCI - TUTAJ. Mnie najbardziej zainteresowały produkty z serii Professional, zwłaszcza ta czarna odżywka z olejem arganowym (świetny, krótki skład), różowa do długich włosów (z bardzo ciekawym olejem z nasion Sacha Inchi i proteinami) i mocno proteinowa z serii Repair. Dobre są też odżywki z tej normalnej serii, miałam wcześniej kokosową i morelową (już ich niestety w ofercie nie ma) i obie były bardzo dobre do codziennego używania. Szampony z Balei mają za to bardzo przeciętne składy, więc ich zakup na pewno bym sobie odpuściła. W tej chwili warto skorzystać za to z promocji na olej do włosów After Sun, który olejkiem co prawda nie jest, ale sprawdzi się jako silikonowe serum do zabezpieczania końcówek.

Ostatni produkt, który zapomniałam sfotografować to cudowny i wciąż przeze mnie ulubiony olejek winogronowy. Ja mam jeszcze około pół butelki, więc zapasu nie robiłam, ale sprawdziłam cenę i w DM kosztuje on 149 koron.

Nie robiłam też żadnych zdjęć produktów niewłosowych, ale na pewno warto się im w DM przyjrzeć. Nie tylko tym do pielęgnacji, ale również kosmetykom kolorowym (w tym szafie Dermacolu). Ja swoje zakupy ograniczyłam tym razem do jednej, tylko odżywki (tej czarnej z Balei), ale kupiłam też małą niespodziankę dla Was :) Jeśli jesteście zainteresowane to zajrzyjcie na bloga wieczorem.

Pozdrawiam Was serdecznie,
Udostępnij

98 komentarze:

  1. Miałam kilka produktów marki Lavera ( kosmetyczne i nie tylko). Bardzo je polubiłam i polecam Wam.

    Drogerie DM pamietam jeszcze z czasów dzieciństwia. Co roku jeżdżąc Do Niemiec obowiązkowo tam byłam z mama i babcia. W tamtych czasach to było cos :))

    OdpowiedzUsuń
  2. szkoda, że te produkty nie są ogólnodostępne w Polsce...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. szkoda :( ale na pewno nie warto przepłacać za nie na allgero :)

      Usuń
    2. I nigdy nie będą w Pl. Cieszę się, że mieszkam aż 1,5 km od DM :D

      Usuń
    3. Blanka Budzińska, czemu sądzisz, że nie będą? Rossman jest na polskim rynku już od kilku lat.

      Usuń
    4. Blanka zazdroszczę :) ja mam koleżankę z Niemieć co mi przywozi, ale znalazłam babkę ze Szczecina co sprzedaje Alverde i Balea to zawsze chociaż odchodzą koszty przesyłki jakby się chciało od reki coś kupić.

      Usuń
    5. A dasz namiary na ta babeczke? :-)

      Usuń
    6. czytałam kiedyś artykuł w jakimś profesjonalnym piśmie fryzjerskim, że DM nie ma zamiaru otwierać sklepów w PL

      Usuń
  3. Jak będę miała możliwość wejścia do DM, to na pewno skorzystam, ale nieprędko się na to zanosi. ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Kosmetyki z drogerii DM to dla mnie wciąż nieodkryty ląd. Gdy tylko pokończę moje zapasy będę musiała wybłagać mojego TŹ o wizytę w DM-ie. :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Uwielbiam odzywke Oil Repair, ta do wlosow brazowych (nie widze jej na zdjeciu), ma jak dla mnie identyczne dzialanie, a nie zawiera alkoholu w skladzie ;) Faktycznie, wydaje mi sie, ze produkty lavery sa w Niemczech nieco tansze ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Alverde i Balea produkty do włosów miałam. I z tych, które dane mi było kupić naprawdę byłam zadowolona.

    OdpowiedzUsuń
  7. Właśnie takiego wpisu potrzebowałam! Chcę się wybrać do DM w Czechach po kosmetyki do włosów, ale nie mam pojęcia ile koron czeskich powinnam wziąć, więc te zdjęcia z cenami będą mi bardzo przydatne. Dziękuję! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zdjęcia z cenami są faktycznie megaprzydatne, ale aż strach podliczyć, ile bym łącznie wydała na wszystko co mi się spodobało :D Niemniej jednak latem pewnie uda mi się w końcu odbyć wyprawę do DM, teraz mam już ściągę :D

      Usuń
  8. Proszę poradzcie czy olej z pestek wingoron może tak po kliku razach wysuszyć włosy, że normalnie łamią się po delikatnym dotknięciu ręki a już nie wspomnę o rozczesywaniu.
    Czy może tak żle zadziała mieszanka takiej różowej odżywki elseve w małej tubce z Rosmana w połaczeniu z tym olejem ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kazdy olej moze wysuszac gdy sie z nim przegina. Poczytaj czesto widzialam opisywane przypadki jak dziewczyny chcialy sobie szybko "naprawic" wlosy olejowaly za czesto, nawet codziennie na cala noc (!) i mialy efekt odwrotny od zamierzonego. We wszystkim potrzebny umiar wiec bardzo mozliwe ze to wina oleju. Sprobuj teraz zrezygnowac z olejowania a dodawac olej do porcji maski i trzymaj z godzine. Najlepiej maska keratynowa bo keratyna odbuduje ci wlosy i po takichkuracjach powinnas szybko zauwazyc duza poprawe. Ja polecam :) okolo lyzeczka oleju na porcje maski :)

      Usuń
    2. ja używam właśnie winogronowego. zdarzało mi się już po przeolejowaniu mieć okropny efekt, ale na pewno nie aż tak i nie po winogronowym. z drugeij strony - elseve też bym nie obwiniała, toż to chyba same silikony (i trochę protein z tego, co pamiętam).

      a jakie masz włosy? często i dużo olejujesz? warto pamiętać, żeby nie przesadzać? a może włosy nie lubią protein z elseve?

      Usuń
    3. Jesli to ta odzywka rekonstrukcja to nardzo mozliwe ze twojewlosy nie lubia siez ceramidami. Z tej serii odzywka i maskasa naprawde genialne ale jak wiadomo-nie kazde wlosy je polubia :)

      Usuń
  9. seria profesjonalna z Balei <3 polecam szczególnie tą brązową (zapach, podbicie refleksów na ciemnych włosach, połysk - po prostu miodzio!) i nie pokazaną przez ciebie dla kręconowłosych (zgodna z CG, olejki i nawilżacze - włosy po 15 minutach ŻYJĄ własnym życiem, ale w sensie pozytywnym :) )
    no i kurację kokosową - moje ją piją pod każda postacią, nawet jako odzywkę bs. a włosy mam raczej niskoporowate, dość grube, tyle że z tendencją do wysychania/odwodnienia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. o widzisz :) na tę do kręconych włosów (masz na myśli tą: http://www.dm.de/de_homepage/balea_home/balea_produkte/balea_produkte_haarpflege/balea_produkte_haarpflege_spuelung/7252/balea_locken_spuelung.html) nawet patrzyłam, ale uznałam, że skład nieciekawy :D kolejny raz potwierdza się, że nie zawsze warto się nim sugerować, chyba, że mówisz o innym produkcie :))

      Usuń
    2. dokładnie tą :) pierwszy raz kupiłam w "szale", razem z 5 innymi, właściwie bardziej dla współlokatorki, która ma mocno kręcone włosy, w efekcie sama zużyłam. I właśnie patrząc w skład aż się dziwię co tak dobrze tam działa ;) grunt że działa

      Usuń
  10. Uwielbiam Baleę i Alverde. :)

    OdpowiedzUsuń
  11. oj chciałabym mieć tą drogerię pod ręką, dlaczego w PL ich nie ma?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie ma, bo mamy Rossmanna, a marki własne tych dwóch drogerii produkowane są przez tego samego producenta.

      Usuń
    2. Niezbyt trafiony argument moim zdaniem bo w krajach gdzie dm jest rossman jest rowniez czasem nawet po drugiej stronie ulicy...

      Usuń
    3. No właśnie. Przecież w Niemczech jest i rossmann i Dm.

      Usuń
  12. widze ze juz wszystko podrozało :/

    OdpowiedzUsuń
  13. Mam kilka szamponów i odżywek z Alverde oraz Balei, ale czekają na swoją kolej w zapasach.

    OdpowiedzUsuń
  14. jej jakie ceny ;/ to jest w złotówkach ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. na nasze za odyzwke z balea zaplacisz ok 4zl

      Usuń
    2. no oczywiście, że w Czeskim Cieszynie w Czechach ceny są w złotówka :)

      Usuń
  15. Ja byłam niedawno w dm na Słowacji i ceny troche wyższe (pewnie dlatego ze tam euro :) ) kupiłam kilka produktów balei i średnio jestem z nich zadowolona :P spieszyło mi sie i (mój błąd) nie spojrzałam na składy, w domu pozniej lekkie rozczarowanie bo sa przeciętne a strasznie wyslawiane :) jest dużo lepszych odżywek do wypróbowania :) plusem jest cena

    OdpowiedzUsuń
  16. Wszystkie produkty wyglądają świetnie. Szkoda tylko, że nie mam dostępu do tych produktów. :/

    OdpowiedzUsuń
  17. Odżywki balea niekoniecznie się u mnie sprawdzają (za dużo glicerynki, po dodaniu oleju deczko lepiej), za to lubię odżywki alverde :D Choć dla mnie podobne do dostępnej u nas alterki :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Eh nie miałam okazji jeszcze robić zakupów w DM. Patrząc na te zdjęcia, prawdopodobnie przepadłabym na długi czas:D

    OdpowiedzUsuń
  19. Marzą mi się zakupy w DMie, ale na to trzeba jeszcze poczekać. A jak widzę jest w czym wybierać.

    OdpowiedzUsuń
  20. jak dla mnie, to odzywki z balea sa przecietne ( wlasnie mam ta czarna z Balea Professional). A z kolei szampony sa swietne, takze z Alverde!

    OdpowiedzUsuń
  21. Jaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaadę do Czech! Do DM i po czekoladę(y) Studentska <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. czekoladę nawet w tej chwili zjadam :D bez niej wyprawa do Czech by się nie liczyła ;) Ja przywiozłam sobie jeszcze ulubione piwo śliwkowe :))

      Usuń
    2. Dobre sliwkowe jest w intermarche. I jeszcze czekoladowe. Polecam.

      Usuń
  22. seria do wlosow farbowanych z Balei jest z moringą a nie z grejfrutem :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Bogu dzięki, że pochodzę z Cieszyna i do czeskiej strony mam niedaleko;p

    OdpowiedzUsuń
  24. Kolejny post sponsorowany

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jasne :D bo drogeria, której nie ma w Polsce nie ma co robić tylko sponsorować wpisy ;)

      kolejny bezmyślny komentarz... :P

      Usuń
    2. Zgadzam sie z anonimem poza tą "brzydulą", sorry może ktoś sie nie podobać ale nazwyanie brzydulą jest chamskie i dziecinne i poprostu nietaktowne. Anwen zaprzeczasz ze niebjest sponsorowany , ale mi sie wydaje że jednak jest. Pozdrawiam

      Usuń
    3. a na jakiej podstawie Ci się tak wydaje? ;)

      wszystkie posty na moim blogu, które są wynikiem współpracy są ZAWSZE dokładnie opisane, jeśli nie piszę o współpracy to znaczy, że jej nie było...

      poprzednie komentarze, te chamskie zostały usunięte, nie wyłapałam ich bo miałam prawie 2 tys komentarzy do zaakceptowania, więc nie miałam czasu by je wszystkie przeczytać

      Usuń
    4. Zawsze się zastanawiam, ile z tych "ty brzydulo", "brzydkie włosy", "ja i moje koleżanki i ich babcie tu nie wejdziemy" rzuca się na rozdania typu to powyższe. Dwa tysiące prawie zgłoszeń. ;) Ciekawe czy anwen jest w stanie to sprawdzić. ;)

      Usuń
  25. Moje falowane włosy uwielbiają figową Baleę (fioletowa) do mycia i Alverde z arganem i migdałami, a ja uwielbiam DM i baaardzo żałuję, że nie ma go w Polsce. Pozdrawiam, Chomiś :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Jestem posiadaczką szamponu i spreyu rozjaśniającego do włosów blond. Zawrotna cena około 3 euro w niemieckim DM ;) Szampon nabłyszcza i nie plącze tak jak ziołowe szampony, z spreyu jestem niesamowicie zadowolona, ponieważ mimo, że posiada wodę utlenioną to także panthenol, ekstrakt z rumianku i cytryny. Dzięki temu mam wrażenie, że nie niszczę tak mocno moich włosów ;)

    OdpowiedzUsuń
  27. Mam czarną odżywkę Balea professional i uważam, że jest to świetna odżywka na co dzień :) Ślicznie pachnie i ładnie wygładza moje długie, średnio-/niskoporowate włosy :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Produkty z Lavery uważam za świetne chociaż miałam jedynie krem do rąk, ale narkotyzowałam się nim 4 razy dziennie haha, nie wiem jak szampony do włosów, ale mam nadzieję, że są skuteczne :) Za to poluję na Balea Oil Repair, a niestety w żadnym w wymienionych państw nie będę miała okazji być.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kasiu to koniecznie zajrzyj wieczorem na bloga ;)

      Usuń
  29. Anwen, kiedyś pisałaś,(w podsumowaniu ankiety dla czytelników najprawdopodobniej), że brakuje Ci czasem pomysłu na posty, bo wiele rzeczy już opisałaś. Mam dwa pomysły na posty, ktore chętnie bym przeczytała u Ciebie: półprodukty i dieta. Mogłabyś opisac dobre półprodukty - takie, w jakie początkujące włosomaniaczki mogą 'zainwestować' i nie zrobić krzywdy włosom ;) oraz o diecie dla włosów. Wiele blogerek wspomina, że dieta jest ważna, jednak nie zauważyłam posta, w którym byłoby wytłumaczone o co dokładniej chodzi (hasło 'zdrowa dieta' to nie wszystko) i jakie składniki/ produkty są dla włosów najlepsze i mogą powodować dobre skutki dla nich. S.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. o półproduktach dla początkujących było daaaawno temu, ale można przecież poszukać. A o diecie też, jesli nie na tym, to na drugim blogu Anwen

      Usuń
  30. Ostatnio wygrałam szampon i odżywkę z figą i perłą i jestem ciekawa jak się sprawdzą :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Bardzo chciałabym się kiedyś (albo lepiej zaraz teraz) wybrać do DM i zrobić giga zakupy:) Muszę pomyśleć nad organizacją jakiegoś wypadu do naszych południowych sąsiadów:)

    OdpowiedzUsuń
  32. Świetna cena tego olejku After Sun. Cóż, Białystok ma swoje zalety, ale i wady w postaci 700 kilometrów do najbliższego DMu:D

    OdpowiedzUsuń
  33. wielkie dzięki za ten post :) w wakacje będe miała okazję odwiedzić DM i aż się boję jak tam wejdę :D
    zapamiętam czarną Balea oraz tę z nabłyszczającą z figą :)

    OdpowiedzUsuń
  34. Ja jakbym wpadła do DM to bym chyba wpadła w szał ;)
    Mam nadzieję, że w końcu otworzą sieć DM w Polsce :)

    OdpowiedzUsuń
  35. Mam jeden szampon z lavery(z mango) ale nie do konca mi podszedl.
    Straszna szkoda, ze z tego co widze wycofano odzywki z amarantusem, dobrze ze mam jeszcze jedna czy dwie.
    Warto tez spojrzec na olejki i masla(takie po 100 ml) salloos i produkty ryor(ale ryor to akurat w rossmanach)

    Wiesz moze jak odczytac date przydatnosci z odzywki isana? bo nie ma normalnej tylko jakies dziwne cyfry.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To sa kody. Sprzedawcy maja liste z oznaczeniami co jaka cyfra i litera znaczy. Tak jest z kolorowka np loreal ma tak o ile dobrze pamietam oznaczenia literowe dana litera to miesiac inna to rok itd. Wiem ze bez sensu ale wiele produktow tak ma...
      Idz do sprzedawcy oni maja te kartki

      Usuń
  36. Bardzo lubię odżywkę b/s mango i aloes Balei :)

    OdpowiedzUsuń
  37. Anwen kojarzysz taka drogerie "laboo"? Tam jest peeeeełno przeróżnych odżywek, masek, szamponów, wcierek które są trudno dostępne gzie indziej :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bo ogolnie w takich malych mniej znanych drogeriach typu wlasnie laboo jasmin a'propos drogerie polskie aster sekret urody itd jest taki asortyment jaki sobie zamowia pracownicy z tamtych drogerii :) a zwykle zeby sie wyrozniac od rossmana hebe natury w takich mniejszych drogeiach jest duzo tanszych i trudno dostepnych kosmetykow :) wiem cos na ten temat :)))

      Usuń
  38. Dzieciowe są obiecujące. Podobne do Rossmannowych ale zawsze trochę inne :>

    Większość produktów Balea i Alverde zawiera alkohol :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bo alverde to taka alterra, a alterra rowniez ma alko :///

      Usuń
  39. A ja ostatnio mam wielkie podejrzenie, ze Anwen jest w ciązy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Post o DM... DM - Dobra Mama... Wszystko składa się w logiczną całość. ;)

      Usuń
    2. Pomocy. Gdzie ja zyje. Czy to dalej sredniowiecze? O rany...

      Usuń
    3. a skąd te podejrzenia? bo jest świeżo po ślubie?

      Usuń
  40. uwielbiam olejek kokosowy do ciała! gdybym wiedziała, że tak go pokocham, kupiłabym podczas mojej wizyty od razu kilka buteleczek. używam go zgodnie z przeznaczeniem, ale może następnym razem wypróbuję także na włosach :)

    OdpowiedzUsuń
  41. Chodzą ploty, że kosmetyki Balea, Alverde są w Krakowie na Tomexie. Sprawdziła któraś z was to? :) Planuję się tam wybrać, ale nigdy nie ma czasu i jest nie po drodze.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też tak słyszałam, warto by sprawdzić, dam znać, jak się dowiem. Pozdrawiam. Anna

      Usuń
    2. Tak mają je tam w małym sklepiku w pawilonie i na straganie z kawami i czekoladami, niewiele ale cośtam jest olejek z alverde po 18 zł o ile dobrze pamiętam,odżywki po 10 z balei ale wybór jest ograniczony.

      Usuń
    3. U mnie na "wsi" jest SH z niemieckimi ciuchami, gdzie można również dostać kosmetyki balea. Szampony, odżywki, maski itd za 5 zł :) Nawet nie wiecie jaka byłam szczęśliwa, gdy się o tym dowiedziałam :)

      Usuń
  42. W Niemieckich DMach nie ma kosmetykow Dermacol :( Ale nie bede narzekac, bo i tak mam tyle dobroci pod nosem :) Ktoras z dziewczyn napisala w komentarzu ze czesto Rossmann i DM sa obok siebie - calkowicie sie z tym zgadzam! Mysle ze waznym czynnikiem powodujacym, ze poki co DM nie zdecydowal sie na wejscie do PL jest to, ze mamy OGROM polskich firm, ktore calkowicie 'pokrywaja' rynek. Zawsze chcemy tego, czego nie mamy, ale tutaj rynek kosmetyczny to tylko marki wlasne Rossmanna i DMa plus koncerny takie jak Unilever, P&G i Beiersdorf, na tym koniec imprezy.

    OdpowiedzUsuń
  43. Kto ufundował nagrody w konkursie?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie rozumiem tego. Tak za swoje wlasne osobiste pieniadze kupujesz obcym osobom kosmetyki?

      Usuń
    2. Przecież nie pierwszy raz tak robię ;) To aż takie dziwne, że chcę się jakoś odwdzięczyć moim czytelniczkom? :))

      Usuń
    3. Nie wiem czy pierwszy; przeciez nie czytam tego bloga od jego narodzin. Zdziwilo mnie to wiec zapytalam. Ale skoro nie pierwszy raz, to teraz dziwie sie jeszcze bardziej :D Hojna jestes ;)

      Usuń
  44. Dołączyłam niedawno, bardzo podobają mi się Twoje artykuły. Moja córka poleciła mi tego bloga i dobrze zrobiła, może wreszcie zadbam o włosy. Czytam z zainteresowaniem. Pozdrawiam. Anna

    OdpowiedzUsuń
  45. Bardzo ciekawe te kosmetyki. Na wiele z nich bym się z chęcią skusiła :)

    OdpowiedzUsuń
  46. Anwen! z chęcią przeczytam post o polecanych przez Ciebie kosmetykach dostępnych w UK, pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  47. Bardzo dobry post. Ja mam kilka kosmetyków Bałem czy Alverde dzięki koleżance z Niemieć ale mam nadzieje ze uda mi się kiedyś osobiście zrobić tam zakupy a wtedy ulala, będzie się działo :)

    Mam tę serię z olejkiem arganowym, włącznie z olejkiem, ale tego akurat jeszcze nie stosowałam. Z szamponu i odżywki jestem zadowolona.

    OdpowiedzUsuń
  48. ah żałuję że nie spotkałam Cię gdzieś w Cieszynie albo po czeskiej stronie, chciałabym zobaczyć twoje piękne długie włosy na żywo :) następnym razem pochwal się że wybierasz się do Cieszyna ;)

    OdpowiedzUsuń
  49. Obecnie używam odżywkę z Balea z figą i perłą (ta fioletowa) Jest cudowna! Idealnie nadaje się do mycia, a włosy przy jej aplikacji mogę bez najmniejszego problemu rozczesać palcami. Po spłukaniu prawie nie muszę ich rozczesywać, bo są tak gładkie i w ogóle nie splątane.
    Bardzo polecam tą odżywkę :)

    Pozdrawiam
    Magda

    OdpowiedzUsuń
  50. Szampon kofeinowy z Alverde wcale taki fajny nie jest. U mnie się nie sprawdził :(

    Polecam jeszcze produkty do twarzy Bioten.

    OdpowiedzUsuń
  51. Mam pytanie, na święta wybieram się do Niemiec i po raz pierwszy do DM. Co mogłabyś mi polecić do włosów farbowanych na jasny blond, są suche na końcach, przetłuszczające się, cieńkie. Bez odżywki ich nie rozczeszę po umyciu, szampony dziecięce robią na mojej głowie okropne siano. Nie chcę kupować "w ciemno". Z góry dziękuję za odp. :)

    OdpowiedzUsuń
  52. Kurcze mój tata pracuje w Offenbach , sprawdziłam - są tam aż 4 drogerie DM ! :D Sądzę, że przy najbliższym telefonie od niego przemycę prośbę o czarną odżywkę z olejkiem arganowym xD hehehe
    No co? - Mój tata ma umiłowanie w przywożeniu nam z Niemiec dużej ilości lakierów do włosów i żeli pod prysznic z Rossmana, więc trzeba go tym razem nakierować i pozytywnie wykorzystać to jego drogeryjne szaleństwo. ;)
    Zamiast czekać do połowy czerwca z utęsknieniem na tatę , będę czekać na odżywkę , oj nieładnie z mojej strony ;P
    KaSia:)

    OdpowiedzUsuń
  53. czy któraś jeździ na zakupy do DM i możnaby złożyć zamówienie na produkty?

    OdpowiedzUsuń
  54. Jak ja się cieszę, że do najbliższego DM mam tylko 30 min! Aczkolwiek swoje pierwsze zakupy w DM zrobiłam będąc na wakacjach w Bułgarii. Cenowo tam wygląda tak za szampon i odżywkę zapłaciłam około 5,90 BGN czyli około 12 zł. Tak żałuję, że zrobiłam tam tak małe zakupy, no ale skąd mogłam wiedzieć, że produkty okażą się, aż tak dobre a za taka śmieszną cenę.

    OdpowiedzUsuń
  55. Jesli chodzi o balea i alverde warto tez zajzec na zele pod prysznic i balsamy do ciala sa rewelacyjne. A szampony z alverde to bym kupowala tonami ale pocieszam sie tym ze jak tylko mi sie konczy moge podskoczyc i tak musze tam jezdzic po pampersy dla synka

    OdpowiedzUsuń
  56. Polecam maske z Alverde z awokado i masłem shea. To ta w fioletowym, okrągłym pudełku jak krem :) Włosy są błyszczące i takie 'śliskie'. Jestem z niej bardzo zadowolona. Mam też mieszankę olejów (Alverde, Argan, Mandel).

    OdpowiedzUsuń