Co nowego?

http://www.anwen.pl/2014/01/co-nowego.html

Chociaż już dawno wyleczyłam się z włosowego zakupoholizmu i nie wydaję na kosmetyki do włosów tyle co dawniej to w ostatnim czasie pozwoliłam sobie na kilka nowości i jednego starego ulubieńca. Kilka kosmetyków przywędrowało też do mnie z okazji Świąt, więc dziś chciałabym Wam pokazać co nowego pojawiło się u mnie w łazience...


1. Z promocji "Cena na do widzenia" w Rossmannie:


Co prawda blond włosów nie mam, ale mojej czarnej farby nie ruszy nic, więc nie obawiam się jej użyć :) Wzięłam ją przede wszystkim dlatego, że kosztowała 2,29zł i ma przyjemny zapach. Cudów się po niej nie spodziewam, ale jako taka odżywka na co dzień powinna się nieźle sprawdzić :) Tym bardziej, że opinie w KWC jak zobaczycie TU ma naprawdę dobre!


Produkt, na który normalnie pewnie nawet nie zwróciłabym uwagi, ale ostatnio za namową Ewy, mojej włosowej siostry :)) miałam okazję testować inną odżywkę Pantene (zobaczycie ją poniżej) i spodobała mi się na tyle, że jak zobaczyłam tę maskę w promocyjnej cenie (5,29zł z prawie 18zł!) to bez wahania wrzuciłam do koszyka! Ta też ma bardzo dobre opinie w KWC, więc ciekawa jestem jak sprawdzi się na moich włosach....

2. Zamówione z Triny.pl



Na początku grudnia zamówiłam sobie 3 włosowe produkty, które chodziły za mną już od dawna :) Impulsem do zakupów była maska, o której napiszę poniżej, ale przy okazji kliknęłam też w TO cudo. Skusił mnie oczywiście żeń-szeń, który tak bardzo odpowiadał moim włosach w innych produktach (jak chociażby w TYM balsamie), więc mam nadzieję, że i na masce się nie zawiodę! Zwłaszcza, że kosztowała prawie 50zł za 370ml.


Spray witaminowy widziałam już chyba na milionie blogów ;) Opinie były podzielone, ale jak typowa sroka nie mogłam przejść obojętnie obok tych błyszczących drobinek. Niestety spray jak na razie zupełnie się u mnie nie sprawdza :( Ani na włosach, ani na twarzy nie widzę żadnych efektów... może Wy macie pomysł jak go wykorzystać? :) bo trochę szkoda mi tych wydanych 28zł (125ml)...



Mój zeszłoroczny ulubieniec, za którym strasznie tęskniłam. To właśnie przez tę maskę zdecydowałam się na zakupy :) Kto nie pamięta dlaczego się nią zachwycałam, niech zerknie TU. W sklepie triny.pl zapłaciłam za nią 25zł za 500ml.

3. Od Świętego Mikołaja ;)


Który chyba z milion razy widział jak brałam do ręki tę odżywkę i po chwili zastanowienia odstawiałam na półkę ;) Poleciła mi ją Ewa, o której wspominałam wyżej i muszę przyznać, że kolejny raz sprawdziła mi się teoria o Ewie jako mojej włosowej siostrze :D Odżywka rzeczywiście bardzo dobrze u mnie działa, ale o szczegółach napiszę może już w recenzji. Nie wiem ile dokładnie kosztowała, ale wiem, że na pewno warto polować na nią w promocjach, bo standardowa cena (jakieś 20zł) nieco odstrasza ;)

4. I jeszcze od innego Mikołaja czyli od Pani Marioli z Triny.pl


która w grudniu odezwała się z pytaniem czy może wysłać mi kartkę na Święta :) Oczywiście nie miałam nic przeciwko, ale nie spodziewałam się, że "kartka" będzie miała taką formę ;)


W paczuszce znalazłam trzy bardzo ciekawe produkty. Pierwszy z nich, na zdjęciach powyżej to olejek do włosów z ziołami. Co ciekawe zioła są umieszczone w takim pojemniczku po środku, przez który przelewa się olej (nie wiem czy dobrze to widać na zdjęciu). Z tego co widziałam na stronie sklepu jest to nowość występująca w 3 wariantach. Ja dostałam TEN przyspieszający porost włosów. Ciekawa jestem czy pobije Khadi!



Kolejna nowość, którą będę miała możliwość wypróbować to 20-minutowa maska do włosów, z bardzo ciekawym składem. Znajdziemy w niej olej z łopianu i ekstrakty z pokrzywy, szyszek chmielu czy tataraku czyli najbardziej włosowych ziół.  W tej chwili w promocji kosztuje 30zł za 300ml - jestem bardzo ciekawa czy jest warta swojej ceny!


Ostatnią niespodzianką jaką znalazłam w paczce było przepięknie pachnące amarantowe masło do ciała, w którym zakochałam się od pierwszego użycia :)) ale o nim napiszę Wam na moim drugim blogu :))


A co tam ciekawego Wy ostatnio kupiłyście bądź dostałyście? Pochwalcie się :)


Pozdrawiam Was serdecznie,

Udostępnij

56 komentarze:

  1. W którym rossmanie dorwałaś te produkty?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. podłączam się pod pytanie a dokładnie czy tylko odżywka Garniera była na promocji ? czy to zdjęcie z Instagrama jest aktualne z odżywką Gliss Kura? :D spojrzałaś może do kiedy trwa promocja? chciałabym jutro popołudniu zajrzeć do R ale nie wiem czy jeszcze ją upoluję :(

      Usuń
    2. ja też chciałabym wiedzieć, super promocje! dlaczego ja nigdy nie trafiam w Rossmanie na takie przeceny :(

      Usuń
    3. Ciakawa jestem jak ci sie spisze odzywka garniera rumiankowa:D bo szampon tej serii to masakra tragiczna nie znam ani jednej osoby ktory pasowal kazda go przeklinala taki straszny :D nawet za darmo nikt go nie chcial juz brac z uszkodzen :D

      Usuń
    4. U mnie w rossmanie nigdy nie trafulam na tak niskie ceny... Te na do widzenia zawsze u nas takie normalne jakoes i produkty te ktore mnie nie interesuja:(

      Usuń
  2. mam tą maskę NS, ale w wersji z rosyjskimi napisami i zdecydowanie fajniejszym składem ;)) bardzo ją lubię. mimo że jest gęsta i treściwa, u mnie nadaje się nawet na skalp i dobrze spłukuje się samą wodą ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Aż brak mi słów, takie nowości! Miałam kupować ten spray, dobrze, że tego nie zrobiłam.

    OdpowiedzUsuń
  4. A ja mam pytanie, co z piątkowymi włosowymi inspiracjami ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O właśnie! Czekamy! /M.

      Usuń
  5. Najbardziej zaciekawila mnie maska z NS i olejek z ziolami :)

    OdpowiedzUsuń
  6. super :) uwielbiam nowości:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Eh aż by się chciało dostać taką kartkę na święta :P :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Świetne prezenty dostałaś, chyba najbardziej ciekawi mnie ten olejek z ziołami w środku.
    Ja niedługo dostanę zamówione prezenty z Turcji i pewnie też się pochwalę :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Uwielbiam Cię za polecenie maski Bioetika, po pierwszym zastosowaniu moje hery są jak nigdy dotąd :O szok, po prostu szok, jest idealna!!

    OdpowiedzUsuń
  10. Dziewczyny, mam prosbe.
    Mozecie mi podac stronke na ktorej sa oryginaly szczotki TT?
    Moja kolezanka kupila ost za 40 zl i sie okazalo ze to podroba.. Nie chce sie nabrac na podrobki, pomozcie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja kupiłam w Minti Shop za 48.90 zł. bardzo dobrze sie sprawdza.

      Usuń
    2. Minti shop

      Usuń
    3. 100% pewności daje polska strona tt, ale ceny są na niej wyższe niż w innych sklepach. Wiem, że w Krakowie można kupić oryginał stacjonarnie za jakieś 44-45 zł, czyli ok, 10 zł taniej niż na stronie producenta.

      Usuń
    4. minti shop nie, ja dostalam podrobke :(

      Usuń
    5. Właśnie ja też zamawiałam w minti shop (miałam 3 lata temu tt z allegro) i starsza wersja wydawała się o wiele przyjemniejsza, bardziej miękka. TT z minti za 37zl drapie w głowę, końcówki są bardzo ostre nie wiem o co chodzi. Dostałam w takim samym niby opakowaniu jak wersję sprzed 3lat, napisy na szczotce takie same

      Usuń
  11. wreszcie, czekałam na tego typu post ;) mogę polecić z garniera odżywkę z olejkiem migdałowym, świetna!

    OdpowiedzUsuń
  12. sa jakies wyprzedaze w rosmanie? ktos wie do kiedy:)?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Anwen wlasnie co to za promocja ? ;)do kiedy i na co?

      Usuń
  13. Gdzie kupiłaś maskę Pantene?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest napisane ze w rossmannie....... Punkt pierwszy......

      Usuń
    2. Z panene swietna jest 3minutiwa maseczka granatowo-zielony taki dziwny kolor. Sklad bezsensu zadna to maska ale haki efekt daje to matko bosko!!!! Na wielkie wtjscia efekt wow gwarantowany! :))) pytajcie o probki bo sa saszetki i jak grzecznie spytacie to jesli maja do dadza w jakims kosmetycznym wam

      Usuń
  14. Super post!! Bardzo lubię czytać Twoje recenzje i wpisy o nowościach :) Fajnie, że faktycznie wzięłaś sobie do serca opinie czytelniczek. :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Mam ten mus Pantene i uwielbiam go :) Genialnie podkreśla skręt i ujarzmia puch!

    OdpowiedzUsuń
  16. Ja zamiast musu kupiłam odżywkę Pantene wielką butlę za 10 zł, lubię jej zapach, ciekawa jestem tego musu, ale może innym razem, a takie promocje często są też w Carrefour. A jak jestem w Rossmannie to też szukam cen na do widzenia, lub tych lekko uszkodzonych.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja kupiłam dziś odżywkę Pantene 400ml za 4,69zł w Rosmenie :P

      Usuń
  17. Ja ostatnimi czasy nie odkrylam nic ciekawego, ale w niedziele lece do domu i az sie boje isc do drogerii. Moja lista zakupowa sie wydluza. W uk nie ma tylu ciekawych produktow i takiego wyboru. Chce wyprobowac odzywke z Garniera z awokado, ale nie wiem, czy nadaje sie do wlosow przetluszczajacych sie? Mial ktos okazje testowac ja na takich wlosach?

    OdpowiedzUsuń
  18. Czekam więc na recenzję masek :)

    OdpowiedzUsuń
  19. czy ta rosyjska maska z glinką nie zmieniła przypadkiem szaty graficznej? :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Miałam tę maskę pantene w tubce. Cudów nie robiła, ale i nie zaszkodziła. Za pełną cenę bym nie kupiła, ale za niecałe 6 zł. chętnie. Poza tym u mnie też włosowy minimalizm, ale jestem zadowolona, bo udało mi się znaleźć w końcu odżywkę, którą moje włosy lubią.

    OdpowiedzUsuń
  21. Chcę ten olejek z nasionami :-D

    OdpowiedzUsuń
  22. Ja dostałam ajurwedyjską maskę do włosów gęstość i wzrost oraz tybetański balsam do włosów... oba produkty są cudowne! Maska dociąża moje wlosy, a balsam cudownie pachnie... poza tymi plusami oba produkty mają jeszcze wiele innych zalet. Polecam!!! Szczególnie tym, co mają cienkie i puszące się włosy! :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Spray witaminowy wygląda zachęcająco, nie dziwię się,że się na niego skusiłaś :D Szkoda, że się nie sprawdził ;) Ciekawie wygląda również ten olejek z ziołami ;)

    OdpowiedzUsuń
  24. Witajcie Krakowianki :)
    Jak tam sprawa wyprzedazy przyznac sie ktpra gdzie byla i czy warto???
    Idzie zima powoli wiec mysle sobie ze pasuje jakas kurtke kupic moze juz sa przeceny?
    Nie jestem z krakowa wiec nie mam pojecia czy warto jechac...
    Galeria Krakowska , moze Factory???
    Jak z wyprzedazami duze male wcale czy towaru juz nie ma?
    Pomozcie:))))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. http://forum.anwen.pl/viewtopic.php?f=51&t=1229

      Usuń
  25. Anwn, czemu nie dodalas tutaj zdjecia z odzywkami gliskuraaaaa :((( ????
    Tyle osob czeka na zolta w promocji a tu po 3zl :ooooo ciekawe czy u mnie tez byla..gdybym wiedziala to bym pobiegla bo poluje na nia od dawna a w normalnej cenie nie kupie. A noz by tez byla ona w tej cenie. Dzis to bylo? Te ceny na do widzenia sa jednodniowe?

    OdpowiedzUsuń
  26. Wow,niezłe promocje w Rossmanie widzę :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Aaaa ja dostałam od mojej siostry pod choinkę zestaw z Yves Rocher - szampon i odżywkę do włosów farbowanych, bez silikonów i parabenów oraz maskę do włosów suchych i zniszczonych z olejkiem jojoba i masłem shea. Bardzo niespodziewany (bo myślałam, że dostanę książkę czy sweter) i przyjemny prezent, który idealnie sprawdził się na moich włosach. :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Mmm, cudeńka, przez Ciebie mam ochotę zrobić włosowe zakupy :P

    OdpowiedzUsuń
  29. Te nowości z Triny są mega! Starsznie mnie zainteresowały! Zwłaszcza te olejki z olejkami w środku i masło do ciała od Agafii, czekam na opinie! :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Ja wczoraj w Rossmanie upolowałam maskę i odżywkę z Alterry (każda za 5,99zł), na święta dostałam szampon i maskę z serii Stapiz Sleek Line Colour oraz serum jedwabne do włosów z Grazze, no i czekam na wygrane kosmetyki firmy Seboradin. Także trochę tych nowości mam :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Mam maske z NS, dostalam od Mikolaja ;) Spisuje sie bardzo fajnie :)

    OdpowiedzUsuń
  32. ja ostatnio uskuteczniam wlosomaniactwo i podpatruje u Ciebie wszelkie wlosowe nowinki :)

    OdpowiedzUsuń
  33. Hej Anwen ;)
    Może Ty mi coś doradzisz
    Byłam u fryzjera pomalował mi włosy na jasny brąz ( który wyszedł oczywiście bardzo ciemny) ale po krótkim czasie zaczął się zmywać i niestety na rudo. W tym momencie mam dużą część włosów w rudym kolorze którego nie chcę.
    Co można z tym zrobić?
    Malowanie średnim blondem nie przyniosło żadnego skutku tylko pogorszyło tą rudość ;(

    Pozdawiam
    Ann

    OdpowiedzUsuń
  34. Właśnie tego szukałam. Dodaję Ciebie do mojej listy najlepszych blogów o włosach: http://najlepszeblogi-wlosy.blogspot.com/. Mam nadzieję, że znajdę u Ciebie jeszcze więcej ciekawych wpisów na ten temat. Pozdrawiam, Michalina.

    OdpowiedzUsuń
  35. Aniu,
    Nazwanie mnie wlosową siostrą to.zaszczyt :-)
    Ale bardzo miło mi, że większość moich udanych eksperymentów sprawdza się na Twoich włosach. Np. Czarne mydło Babci Agafii które uwielbiam.
    Co do pianki pantene to polecam wszystkim NISKOPOROWYM włosom. Kosmetyk nie zachwyca składem, ale wspaniale dociaza (ale nie obciąża) włosy i.chroni końce lepiej niż silikonowe serum. Jest to specyfik wybitnie dla ludzi oszczędnych, wielkość małego bezika na długość włosów, nie więcej.
    Ryżowa maskę mam i zachwycam się. Unosi włosy, pogrubia je, nawilża. Dla mnie ideał. Używam nałogowo z mydłem agafii.
    Jednak moje włosy są wybitnie niskoporowe, nie zmieniło tego nawet farbowanie na blond o 4 tony jaśniejszy niż mysia natura. Nie puszy ich kokos, uwielbiają aloes, lubią parafine w rozsądnej ilości, nienawidzą masła shea, lubią bomby proteinowe raz na jakiś czas. Wszystko co pasuje Anwen, u mnie sprawdza się w 100%.
    Pozdrawiam Was i Anię.
    Rozważam założenie bloga ;-)
    Ewa

    OdpowiedzUsuń
  36. hej. dlaczego wstawiasz tylko historie włosomaniaczek? a rzadko kiedy problemy z włosami? Wysłałam jakieś 2 miesiące temu do Ciebie maila z moim problemem i zero odezwu .... :(

    OdpowiedzUsuń
  37. Anwen jakiej farby do włosów obecnie używasz?

    OdpowiedzUsuń
  38. miałam ten spray NS do włosów. długo stał na półce, bo początkowo mnie w ogóle nie zachwycił, ale wręcz zniechęcił... wróciłam do regularnego stosowania dopiero, gdy dobijał końca i wtedy się w nim zakochałam! używałam go po solidnym (!) odsączeniu wody i starałam się, aby dokładnie dociskać pompkę. używałam go tylko w połączeniu ze zwykłą odżywką i slsowym szamponem - to właśnie wtedy okazał się hitem!

    OdpowiedzUsuń
  39. Ja w Rossmannie trafiłam na produkty, które ni w ząb mnie nie interesowały..

    OdpowiedzUsuń
  40. o proszę ile recenzji jeszcze przed nami... super
    anusss

    OdpowiedzUsuń
  41. Masło amarantowe dostałam od aniołka:D teraz choruję na krem z mlekiem łosia- zaintrygował mnie:D

    OdpowiedzUsuń