Moja włosowa historia - Asia

Metamorfozy takie jak tak ta dzisiejsza zawsze robią na mnie ogromne wrażenie, bo zwykle otwierając maila i patrząc na pierwsze zdjęcie zupełnie nie spodziewam się tego co zobaczę na ostatnim :) Tak właśnie było z Asią, której historię możecie prześledzić poniżej. Zapraszam :))



Hej Dziewczyny!


Bardzo ciężko było mi się zabrać za napisanie MWH, ale stwierdziłam, że może tym komuś pomogę ;)


Jako dziecko miałam długie i bardzo gęste włosy do pasa, które oczywiście po Komunii zostały ścięte „na boba”. Zdjęć z tego okresu nie mam. Nadeszła też moda na cieniowanie. Włosy zaraz po wizycie u fryzjera wyglądały świetnie a po pierwszym umyciu na głowie miałam siano. Włosy męczyłam prostownicą i blond pasemkami. Marzyłam o lśniącej tafli włosów. Ścinałam je na dość krótko, bo takie szybciej się prostowało i wg mnie lepiej wyglądały… Pielęgnacja nie miała żadnego znaczenia, pierwszy lepszy szampon, odżywka i czasami silikonowa maska. Tutaj rok 2009:






Bardzo chciałam je zapuścić, jednak końcówki tak się rozdwajały, że nie miałam takiej możliwości. W 2011 roku włosy pofarbowałam na naturalny blond, kupiłam lepszą prostownicę i zaczęłam większą uwagę przykuwać do kosmetyków. Kupiłam maski biovax. Stan wizualny moich włosów polepszył się, jednak  cały czas mi się wywijały i puszyły.  Ale za to blask był trochę większy.




Teraz przejdę do sedna sprawy. Pod koniec 2011 roku zaczęła się moja walka o proste włosy. Miałam dosyć poro zdwajanych końcówek i ciągłego prostowania. Byłam pewna, że moje włosy z natury są NA PEWNO proste! I tu był mój pierwszy błąd. W przeszukiwaniu całego Internetu trafiłam do Anwen..i zostałam na dłużej ;) Moje zakupy zaczęłam od olejów: Vatika kokosowa i Amla Gold. Przestałam je prostować. Namiętnie je olejowa łam myśląc, że efekt będzie oszałamiający, że otrzymam te proste włosy.  Moje zdziwienie było nie małe, włosy zaczęły mi się kręcić, ale miałam wrażenie, że wyglądają o wiele gorzej. Tutaj moje włosy w styczniu 2012: 




Jak widać na zdjęciu skręt jest, ale ogólna kondycja włosów-okropna! Na pierwszy ogień poszły końcówki. Musiałam obciąć kilka cm. Buszowałam po wizażu, radziłam się innych dziewczyn. I tak się dowiedziałam, że kokos +loki = PUCH! Zgadzało się to w 100%. Więc olej kokosowy oddałam prostowłosej blond kuzynce u której sprawdził się znakomicie, a sama zaczęłam poszukiwać innego oleju. Bardzo pomógł mi blog Kasi (http://recenzjekosmetykowpolskich.blogspot.com/), na którym znalazłam podział olei. Kupiłam olej ze słodkich migdałow, avocado i jojoba. Najlepiej sprawdzał się ten pierwszy. Znalazłam też swoje ulubione maski (Alterra, Sleek Line, Biovax).  Genialnie też na moich włosach sprawdził się żel lniany. Tutaj pierwsze efekty (maj 2012):




Skręt był coraz bardziej widoczny, końcówki były ok. Teraz moją misją było polepszenie skrętu i długość. Kupowałam maski i odżywki bez silikonów, włosy myłam odżywką lub delikatnym szamponem, zabezpieczałam końce po każdym myciu i powoli zbliżałam się do swojego ideału. Tu zdjęcie z marca br.





A tutaj jeszcze moje aktualne zdjęcie:




Włosy niestety cały czas farbuję, ciężko jest mi powrócić do swojego naturalnego koloru. Męczę się również z nadmiernym wypadaniem. Szczególnie na końcach widać, że moje włosy są naprawdę rzadkie. Obecnie podcinam je tak co 3-4 miesiące. I w moim przypadku kluczem do sukcesu były oleje i metoda CG. Wszystkim dziewczynom życzę wytrwałości, mi to zajęło ponad 2 lata, ale myślę, że było warto! ;)


A teraz moi ulubieńcy:


Oleje: Alterra (pomarańczowo-brzozowa i papaja), olej lniany, olej ze słodkich migdałów

Odżywki: Garnier AiK

Maski: Biovax (do włosów zniszczonych i do włosów ze skłonnością do wypadania), Alterra, Ziaja, Pilomax.

Stylizacja: Żel Isana (pomarańczowy), żel lniany

Do zabezpieczania końcówek używam oleju i jedwabiu CHI.
Udostępnij

122 komentarze:

  1. Piękna przemiana :) Po obejrzeniu dwóch pierwszych zdjęć w życiu bym nie powiedziała, że włosy są kręcone..

    OdpowiedzUsuń
  2. Jestem pod ogromnym wrażeniem zmiany! Super efekty i bardzo ładne włoski. :) Eliza. :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękne włosy! :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Zdjęcie z marca- jaka to farba?! Przepiękny kolor. I gratuluje pięknych loków! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Joanna Multi Cream Color- naturalny blond.
      Dziękuję, Asia ;)

      Usuń
    2. Ten kolor na Twoich włosach wygląda fantastycznie. W każdym razie od tyłu prezentuje się o niebo lepiej niż ten z ostatniego zdjęcia!

      Niewiarygodna przemiana, chyba sama zacznę stosować, może uda mi się wrócić do moich paciorków z dzieciństwa :P

      Usuń
  5. No proszę! Też nie spodziewałam się takiego zakończenia... ileż przez włosomaniactwo może się w naszym życiu zmienić (bo nikt nie powie, że z prostych włosów w loki to mała zmiana) :)

    OdpowiedzUsuń
  6. mateczko, jakie piękne.

    OdpowiedzUsuń
  7. Powinnas obciac wlosy kolo 8-10 cm bo niezbyt ladnie wygladaja takie rzadkie konce...moze poczekaj az troche zgestnieja. ale niesamowite jak odpowiednia pielegnacja potrafi wydobyc skret!

    OdpowiedzUsuń
  8. Wow, boski skręt O.o

    OdpowiedzUsuń
  9. to niesamowite, jak dzięki olejom włosy mogą się zmienić! ale trzeba wytrwałości :) włosy mają ładny skręt, ale faktycznie są niesamowicie przerzedzone...

    życzę dalszych sukcesów w pielęgnacji włosów i w walce z ich wypadaniem.

    OdpowiedzUsuń
  10. Robię to samo i zupełnie nie rozumiem dlaczego moje włosy się puszą :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam ten sam problem. Olejowanie włosów, maseczki, żel lniany i tysiące innych rzeczy nie działają na moje włosy, więc dziewczyny jeśli macie jakieś pomysły to proszę podzielcie się nimi, bo dbam o swoje włosy od ponad roku i nie widać prawie żadnej różnicy:(

      Usuń
    2. U mnie dokłądnie taka sama sytuacja ;/ część włosów mi się kreci, wierzch faluje a "grzywka"(sięga już za ucho) jest całkiem prosta. końce włosów ciągle są spuszone a jak tylko wyjdę teraz na dwór i nie schowam włosów to wyglądam jakbym nigdy nie słyszała o odżywkach, takie siano się robi :(

      Usuń
    3. mam to samo:( z tym, że wierzchnia warstwa włosów jest prosta, pod spodem się falują włosy i wywijają. :( śmiesznie to wygląda

      Usuń
    4. A czym pielegnujecir wlosy? (jakie odzywki maski sera) z silikonami, proteinowe?

      Usuń
    5. I ja ma włosy częściowo kręcone - tylko te od spodu ;-( Ktoś wie co z tym zrobić?

      Usuń
    6. To samo ^
      Mam wrazenie ze im wiecej emolientow tym wiekszy puch ;_;

      Usuń
    7. A moje kręcą się tylko na wierzchu, a pod spodem proste. Nawet jak upięłam górę, to te ze spodu i tak się nie zakręciły. Raz potraktowałam je prostownicą, próbowałam je zakręcić na prostownicę, to 5 minut były kręcone :|

      Usuń
    8. mam dokładnie taką samą sytuację:< jest lepiej niż było ale czuję to głównie w dotyku, bo z wyglądu nadal jest kiepsko... wierzch spuszony i w ogólności prosty a pod spodem fale i delikatne loczki... wygląda to dziwnie:/ dodam jeszcze, że żadne spanie w koczkach nie pomaga
      ~En.En.

      Usuń
    9. Wypróbowałam ostatnio kremowanie Isaną Oliwkową i jest o wiele lepiej niż po olejach :) Nie jest jeszcze doskonale ale po myciu włosy są bardziej ujarzmione.
      Zastanawiam się nad wypróbowaniem masła shea, może zadziała, chociaż np. Garnier AiK mi nie pasował.

      Usuń
    10. Ja też miałam podobny problem. Moje włosy przeszły wiele wraz ze ścieciem ich z długosci około łokcia do ucha. Wtedy mi sie bardzo puszyły zamiast falowanych, kreconych jakie mialam zrobily sie proste, i ciągle mialam problem z ich puszeniem sie. Dopiero teraz jestem z nich zadowolona, chyba pierwszy raz w zyciu. Jak włosy odrosly pocieniowałam je dośc mocno. I od tamtej pory w ogole ich nie susze, same schną, po wyschnięciu ich nie rozczesuje , i używam maski Biovax do włosów blond, włosy sie nie puszą i są falowane :) Także polecam :)

      Usuń
  11. niesamowicie piękne włosy :D w cztery lata doszłaś do takiej długości? No nie wierzę po prostu ;) ja od 5 lat mam włosy do ramion i nic nie chcą urosnąć...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na pewno rosna tylko sie pewnie krusza. Ja tez myslalam ze moje nic nie rosna ale jak zafarbowalam sie na czarno i po tygodniu zobaczylam spory odrost dopiero wtedy do mnie dotarlo ze moje wlosy rosna i to strasznie szybko a poprostu sa tak suche i lamliwe ze sie krusza i dlugosc cale lata byla prawie taka sama wlasnie z tego powodu.

      Usuń
  12. Jedne z piękniejszych włosów, jakie kiedykolwiek widziałam :) Gratuluję!

    OdpowiedzUsuń
  13. idealne włosy! ♥

    OdpowiedzUsuń
  14. oszalałam! ja też bym chciała mieć taki piękny skręt !:(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też jestem ciekawa!!!

      Usuń
  15. W jaki sposob stylizujesz wlosy aby pokazal sie taki skret?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nakładam odżywkę b/s, ugniatam, żel, znowu ugniatam i jeśli nie mam czasu to suszę je suszarką z dyfuzorem a jeśli mam wolny dzień to schną same ;)

      Usuń
  16. megaaa mi się podobają :D śliczne masz te loki !

    OdpowiedzUsuń
  17. Mega :) Włosy z pierwszego i ostatniego zdjęcia jakby zupełnie innej osoby. Piękne loki!

    OdpowiedzUsuń
  18. Jestem zakochana w Twoich włosach! Najbardziej podoba mi się długość ze zdjęcia 3, ale wiem że prawie każda dziewczyna dąży do pięknych długich włosów ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. mam prawie identyczne włosy. prawie bo...okropnie wolno mi rosną. pielęgnację zaczęłam jakieś 1,5 roku temu, od o.rycynowego (masakra, główny powód dla którego straciłam ich chyba połowę). potem były słodkie migdały i oliwka hipp. i...szału nie ma. przerwałam przed wakacjami olejowanie bo nie widziałąm efektu a włosy leciały jak szalone. teraz lecą nadal. nadal jak szalone. nie farbuję, nie prostuję, nie suszę. nie robiłam tego nigdy. zawsze się wkurzam jak widzę MWH dziewczyn które farbowały, rozjaśniały itp itd i w kilka miesięcy mają lepsze włosy niż ja kiedykolwiek w życiu;) ale to już off bo Tobie akurat też dużo czasu to zabrało. no ale masz w przeciwieństwie do mnie efekty;) gratuluję i pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. spróbuj pić codziennie kubek herbaty pokrzywowej, nie musi być świeża, wystarczy że kupisz w sklepie w torebkach :) u mnie włosy też leciały garściami, ale od wprowadzenia pokrzywy wypadanie zmniejszyło się o połowę i pojawił się prawdziwy busz baby hair

      Usuń
    2. właśnie ostatnio stwierdziłam, że powinnam i już zamówiłam u Mojego Mikołaja różne fajne zioła do picia i płukanek:) powalczę, a co! dzięki za odzew:)

      Usuń
  20. Piękny efekt, tak trzymaj!!! Ja swoje prostaki podejrzewam o fale :-).

    OdpowiedzUsuń
  21. zatkało mnie... przepiękne! i jaka zmiana o 180 stopni :D pogratulować :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Na Twoim miejscu obciełabym ten mysi ogonek na końcu bo on psuje efekt.

    OdpowiedzUsuń
  23. piękne!! jejku, akurat dzisiaj się zastanawiałam, czy nie wrócić do starej "pielęgnacji", bo efektów nie widać, włosy mi wypadają chyba co raz bardziej a końcówki się rozdwajają, a tu taka motywacja... może i ja się po latach eksperymentów doczekam...

    OdpowiedzUsuń
  24. Ojej, jakie piękne włosy! Aż zazdroszczę, oby tak dalej :-))))

    OdpowiedzUsuń
  25. Jak to możliwe, że nagle zaczęły się kręcić? Przecież kiedyś miałaś do pasa i co? Wtedy były proste?:D strasznie mnie to zaciekawiło, sama mam proste włosy i marzą mi się takie jak Twoje! :P Jest jakaś nadzieja, że po tym olejku kokosowym będą choć odrobinkę pofalowane?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wtedy kiedy miałam je do pasa były lekko falowane. Ale nie sądzę, żeby po olejku kokosowym zaczęły się Tobie kręcić włosy, chociaż zawsze warto spróbować ;)
      Asia

      Usuń
    2. Prawdopodobnie nie były zupełnie proste, tylko takie lekko pofalowane/powykręcane, a odpowiednia pielęgnacja wzmocniła ten skręt.
      Jeśli twoje włosy są idealnie proste to raczej nie łudziłabym się, że nagle same zaczną się kręcić.

      Usuń
  26. śliczna długośc i i piękny skręt:)

    OdpowiedzUsuń
  27. ogromne WOW! nie spodziewalam sie, az tak pieknego efektu! gratuluje! :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Jaki piękny skręt, po pierwszych zdjęciach nie pomyślałabym, że mogą się z tych włosów zrobić takie cudowne sprężynki :) aż mnie natchnęło do zrobienia sobie żelu lnianego i większego przykładania się do olejowania.

    OdpowiedzUsuń
  29. Na 100% będziecie się śmiać... ale co to CG?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wystarczy wpisac w wyszukiwarkę METODA CG i wszystko jasne...

      Usuń
    2. curly girl czyli sposób pielęgnacji kręconych włosów. Są blogi temu poświęcone, sporo informacji jest też na wizażu :)

      Usuń
    3. metoda Curly Girl, czyli dla dziewczyn, które mają kręcone włosy ;)

      Usuń
    4. Pytanie już było. Wystarczy przeczytać komentarze powyżej.

      Usuń
  30. moje włosy wyglądają dokładnie tak samo jak twoje z czwartego zdjęcia :) dopiero zaczynam o nie dbać i też mam takie przerzedzone końce :p dziewczyny mają rację, przydałoby się skrócenie o 10 cm, albo chociaż 5 cm, wyglądałyby dużo ładniej ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję. Skrócenie ich o 10 cm to byłby nie mały szok, tym bardziej, że przy kręconych włosach każdy cm się liczy i naprawdę jest ciężko je zapuścić szybko. Ale co jakis czas podcinam o mniej więcej 2 cm i rzeczywiście wyglądają wtedy lepiej ;)
      Asia

      Usuń
  31. Ja tak z innej beczki: Anwen, czy mogłabyś dodać mojego bloga na spis blogów włosomaniaczek? Pisałam maila, ale nie dostałam odp...

    OdpowiedzUsuń
  32. Mi się podobają w wersji na przedostatnim zdjęciu. Kolor fajny, i jakby się lepiej układają przy takiej długości. Piękna przemiana:)

    OdpowiedzUsuń
  33. PRZE-CU-DO-WNE! :) nie martw się ich ilością, przy takich loczkach absolutnie nie zwraca się na to uwagi. jedne z najpiękniejszych włosów, jakie widziałam :)

    OdpowiedzUsuń
  34. Piękne loczki:) Końce faktycznie mocno przerzedzone, mam ten sam problem:(

    OdpowiedzUsuń
  35. Jaką farbą farbujesz włosy? Piękny kolor! Gratuluję efektu.

    OdpowiedzUsuń
  36. Dziewczyny, jakie oleje polecacie na krecone i bardzo suche wlosy? :)

    OdpowiedzUsuń
  37. Czy szampon equilibira aloesowy z ALS nadawałby się jako szampon oczyszczający czy raczej jest zbyt delikatny? Moje włosy bardzo się polubiły z Babydream (odpukać :D), ale muszę je przynajmniej raz w tygodniu oczyścić mocniejszym szamponem. Do tej pory używałam Barwy (różnych) i już mi ten szampon nie pasuje, po nim włosy mam przetłuszczone u nasady, czego bardzo nie lubię, a jest to dla mnie dosyć spory problem, gdyż muszę naprawdę ostrożnie z szamponami... W każdym razie chciałabym poznać wasze zdanie na temat szamponu equlibira, z tego co wiem Anwen używała/używa go na co dzień, więc... Jak myślicie?

    Co do MWH to jestem pod wrażeniem, naprawdę ładnie się teraz prezentuję, ale fajniej by chyba wyglądały, gdybyś je nieco skróciła, żeby się pozbyć tych rzadkich końcówek. :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nadaje. To zdzierak.

      Usuń
    2. Equilibra zawiera ALS, do oczyszczania zwykle poleca się SLS/SLES, bo są jednak trochę mocniejsze w działaniu. Jeśli na co dzień nie używasz dużo kosmetyków z silikonami itp to może wystarczy. Najlepiej chyba po prostu wypróbować go i obserwować czy sprawdzi się dobrze, czy włosy będą jednak potrzebowały mocniejszego oczyszczenia.

      Usuń
  38. Cudowne masz włosy Asiu! Jesteś mega inspiracją! Prowadzisz może bloga?

    OdpowiedzUsuń
  39. Ten Rafal Potomski jsst strasznie smieszny ;D zabawnie mowi tak kobieco no i sposob bycia i ruchy ma gejowate ;D widac ze geyyyy ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tylko, że ja się do niego nie wybieram ;)

      Usuń
  40. Cześć
    Chciałabym Cię poinformować, że mam nowego bloga.
    Stąd moje pytanie czy chciałabyś być dodana do jego bazy?
    Jeśli tak to zapraszam po szczegóły.

    bazafajnychblogow.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  41. Patrzę i nie mogę uwierzyć w przemianę. Naprawde super

    OdpowiedzUsuń
  42. Mógłby ktoś mi pomóc, bo już gubię się w tym wszystkim..
    1. Czy naprawdę trzeba rezygnować z kosmetyków które mają sls i silikony? moje włosy plączą się niemiłosiernie (nawet fryzjerki mają problem z rozczesaniem ich). parę razy używałam szamponów bez silikonów i była tragedia, bo włosów nie dało się rozczesać. przeczytałam, że do włosów które się plączą należy używać kosmetyków z silikonami - zakładam, że jeśli będą miały silikony to i sls też, dobrze myślę? czy w takim razie ma sens stosowanie tych wszystkich olejów/masek przy jednoczesnym używaniu kosmetyków z silikonami i sls? i jeśli już, to które szampony z silikonami polecacie?
    2. moje włosy się puszą. dopóki używałam suszarki było ok. zostawienie na noc włosów do wyschnięcia powodowało, że rano budziłam się z szopą na głowie. i teraz zaczyna się robić problem, zaczęłam używać olejów, masek itd i starałam się zmniejszyć częstotliwość używania suszarki. świetnie, efekty są, ale wróciło puszenie się. w takim razie wrócić do suszarki? przeczytałam na tej stronie, że właśnie suszarka pomaga niektórym na puszenie się, więc chyba należę do tych nielicznych przypadków..
    3. nie wiem, czy dobrze określam, ale wydaje mi się, że mam włosy wysoko porowate. przeczytałam, że należy do tych włosów unikać m.in oleju kokosowego. ok. ale potem czytam, że rozczesywanie włosów ułatwia olej kokosowy, którego mam unikać... Powiem szczerze, zgłupiałam... to w końcu używać, czy nie używać? pewnie ktoś napisze, żeby wypróbować, ale z tego co przeczytałam, to niektórzy mieli siano na głowie po olejku kokosowym, więc wolałabym nie ryzykować.
    ktoś mi pomoże rozwiązać powyższe problemy? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. "że jeśli będą miały silikony to i sls też" - silikony to nie detergenty, silikony to substancje powłokotwórcze, ułatwiające rozczesywanie, nabłyszczające, zatrzymujące wodę wewnątrz włosa, SLS to detergenty (stosowane w szamponach)
      do plączących się włosów wybierałabym kosmetyki z silikonami w składzie (ale takie jak mgiełki, odżywki czy maski), nie mają one nic wspólnego z oczyszczającymi szamponami na bazie SLS ;) Albo mają... tyle, że przy ich stosowaniu warto częściej oczyszczać włosy silniejszym szamponem takim jak barwa czy inny.

      Usuń
    2. 1.Nie jeżeli ci służą takie kosmetyki to nie podążaj ślepo za modą. Najlepiej mieć 2 szampony jeden łagodny a drugi z SLES do oczyszczania raz na tydzień albo rzadziej. Odżywki do spłukiwania lepsze są bez silikonów ale do zabezpieczenia końcówek jak najbardziej silikonowe sera, olejki, odżywki bez spłukiwania są dobre.
      2. Może spróbuj chłodnego nawiewu? Suszarka nie niszczy bardzo włosów o ile powietrze nie jest za gorące i nie przykładasz jej za blisko do głowy.
      3. Silikony też ochronią końcówki, nie musisz koniecznie nakładać olejków. W ogóle oleje lepiej testować na sobie bo każde włosy są inne i najlepsze jest olejowanie przed myciem bo uelastycznia włosy. Ja mam bardzo porowate włosy i rzeczywiście po kokosie mam straszną przesuszoną szopę. Lubię olej z pestek winogron, słonecznikowy, sezamowy.
      Mam nadzieje że ci pomogłam

      Usuń
    3. Blondregeneracja: chodziło mi o to, że chyba nie widziałam szamponu, który miałby silikony, a nie miałby sls (jest taki?), dlatego sądziłam że te składniki występują razem :) ale chyba są szampony z sls bez silikonów?
      czyli używać szamponu bez sls i silikonów, natomiast maski/odżywki/mgiełki już z silikonami i bez sls? mogę używać codziennie odżywki z silikonami? lepsza do spłukiwania czy bez spłukiwania? przed myciem czy po? :D sorki, ale od nadmiaru informacji mi się wszystko myli i wolę się upewnić :D

      Usuń
    4. 1. A próbowałaś raz na jakiś czas umyć łagodnym szamponem, a potem nałożyć maskę/odżywkę, nawet z silikonami z składzie? Jeżeli masz wysokoporowate włosy, to pewnie będziesz musiała zużyć sporo nawilżającego kosmetyku, ale włosy będzie Ci wtedy o wiele łatwiej rozczesać (sama tak robię, a mam bardzo kręcone włosy i od mniej więcej pół roku włosy przeczesuję tylko palcami z nałożoną na nie odżywką jak są mokre). Poza tym warto jest też używać silikonowego serum na końcówki (mi się zdarzało go używać niemal do połowy długości włosów, bo tylko wtedy się nie plątały i w miarę wyglądały- teraz już nie musze tego robić) i odżywki bez spłukiwania, pomoże utrzymać nawilżenie włosów.
      2. Jeżeli suszarka ogranicza Ci puszenie, to śmiało jej używaj, tylko zimnego nawiewu.
      3. Ja do rozczesywania włosów raczej nie używam olejów, tylko właśnie odżywki jak myję włosy. Spróbuj olejowania na odżywkę- spryskujesz włosy mgiełką, nakładasz nieco odzywki i na to olej- polecam chociażby oliwę z oliwek. Tak widać dużo szybciej efekty olejowania:)

      Usuń
    5. Oczywiście, że są szampony z sls bez silikonów, to w zasadzie wszystkie szampony zwykle polecane do oczyszczania raz na jakiś czas (barwa, joanna i inne).
      Zrezygnowałabym z silikonów w szamponach - u niektórych sprawdzają się dobrze na włosach, ale na skórze już nie koniecznie, a przecież myjemy nimi przede wszystkim skalp. Chyba, że masz oddzielny szampon do skóry głowy i oddzielny do włosów na długości ;)
      SLS w szamponach używanych przy każdym myciu też różnie się sprawdza u różnych osób, ale dobrze jest odstawić go na jakiś czas i zobaczyć czy będzie różnica (oczywiście nadal używając do oczyszczania raz na tydzień lub rzadziej)
      Myślę, że odżywka z silikonami na co dzień też jest w porządku, jeśli takie kosmetyki ci służą, sprawdzi się raczej po myciu. Od twoich włosów też zależy czy lepiej sprawdzi się taka do spłukiwania czy bez. Ja czasem używam obu ;)
      Za to w maskach zrezygnowałabym z silikonów na rzecz np protein i tym podobnych.
      Oczywiście od tego wszystkiego zaczęłabym na początek, bo taki schemat u wielu osób się sprawdza. Z czasem można obserwować co nam najbardziej służy i różnie modyfikować pielęgnację.

      Usuń
  43. Wow *.* A czym myjesz włosy? Garnier AiK?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No widzisz, zapomniałam o tym napisać ;/ Wlosy myję odżywką Mrs.Potters albo żelem Facelle, co jakiś czas szampon Barwa. Pozdrawiam, Asia.

      Usuń
  44. Było "Na zakupy z Anwen: Auchan", to może zrobisz na zakupy w superpharm? do dziś jest promocja na odżywki do włosów -40%

    OdpowiedzUsuń
  45. z marca br najlepsze

    OdpowiedzUsuń
  46. Jezu, jakie sliczne wloski! te skręty i kolorek:) masz taki naturalny? Czy je farbowałas? jeśli tak, to na jaki kolor i z jakiej firmy?:) z gory dziekuje serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
  47. A ja mam dosyć dziwny problem z moimi włosami. Pod spodem po połowy długości są fale a z wierzchu i na końcach całkiem proste. Próbowałam nie czesać na sucho, olejuje, próbowałam żelu lnianego i nic. Ani to fale ani proste. Może ktoś ma podobny dylemat? Anwen lub inne czytelniczki możecie mi w jakiś sposób pomóc?

    OdpowiedzUsuń
  48. Wow super efekt, śliczne włosy ! :)

    OdpowiedzUsuń
  49. bardzo ładne loki, duża zmiana, i zaskakujace, że włosy sie kręcą:) bardzo ładne:)

    OdpowiedzUsuń
  50. Łał! Włoski naprawdę robią wrażenie. Przemiana ogromna i gratuluję takiego efektu. Jednak prostownica to zło :) Pozdrawiam cieplutko :**

    OdpowiedzUsuń
  51. piękne włosy :) Anwen polecam Ci z całego serca krem do ciała z ISany z masłem shea i kakao do kremowania włosów efekty niesamowite <3

    OdpowiedzUsuń
  52. Chialabym miec takie 'rzadkie' wlosy... Bardzo ladny kolor, nie wygladaja na farbowane.

    OdpowiedzUsuń
  53. świetne sprężynki! :) to jest chyba mój wymarzony skręt włosów, szkoda że moje są proste jak druty :(

    OdpowiedzUsuń
  54. Cudownie się kręcą! Ja mam odwieczny problem z moimi nibylokami, bo niezależnie od tego, co z nimi robię, zawsze są całe napuszone :( Jakieś rady?

    OdpowiedzUsuń
  55. śliczne włosy

    anusss

    OdpowiedzUsuń
  56. Piękne włosy! Ogólnie uwielbiam chyba każdą MWH
    wystarczyczasu.blogspot.com - zapraszam :)

    OdpowiedzUsuń
  57. Hej Anwen, Witajcie włosomaniaczki,
    mam włosowy problem, dbam o włosy, są one średniej porowatości, proste, farbowane henna Khadi, wyglądają zdrowo do czasu... myję je co drugi dzień, chociaż mogłabym rzadziej. Mój problem polega na tym, że włosy po umyciu są bardzo błyszczące, fajnie się układają, dobrze rozczesują, są gładkie, a następnego dnia nie chcą się w ogóle układać, wyglądają na zniszczone, są szorstkie, plączą się. Nie wiem co robię źle, ponieważ używam różnych kosmetyków, z silikonami i bez, zawsze po umyciu używam różnych odżywek raz w tygodniu obowiązkowo maska i olejowanie. Czy któraś z Was miała podobny problem i jakoś poradziła sobie z nim?

    Pozdrawiam
    Monika85

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też tak mam, włosy pierwszego dnia wyglądają super, drugiego tracą nawilżenie i przestają mi sie podobać. :( Trochę pomaga regularne olejowanie i dobra odżywka, związywanie na noc i czapek pod prysznic, ale cudownego sposobu jeszcze nie znalazłam. Mimo wszystko nie chce wracać do codziennego mycia, wiec po prostu związuję je tego drugiego dnia, najlepiej w kok albo zaplątani rożne wariacje warkoczy. ;)

      Usuń
    2. http://www.anwen.pl/2013/05/pielegnacja-wosow-w-dni-kiedy-ich-nie.html może to się przyda :))

      Usuń
  58. Wow, gratulacje, piękne włosy.

    OdpowiedzUsuń
  59. Świetna przemiana! Piękne loki, dobrze,że dziewczyna pogodziła się,że nie będzie miała prostych włosów :)

    OdpowiedzUsuń
  60. Mam wlosy z tendencja do delikatnego falowania sie. I tutaj jest wlasnie problem: delikatnego. Nie moge uzyskac wiekszego skretu. Probowalam myc wlosy odzywka, ale wywolalo to tylko lupiez, wlosy mi sie szybko przetluszczaja, wiec musze je myc codziennie, a dzieciece szampony rowniez mnie podrazniaja. Wiem, ze ma to spory wplyw na fale. Probuje je ukladac na zelu, ale zajmuje to spoooooro czasu + rozprostowuja sie na dlugosci, a konce sa wywiniete jak zawsze. Pomozecie? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mam to samo. Jedynie po plukance lnianej mam fale.
      1. Myje szamponem bez silikonow
      2. Uzywam nawilzajacej odzywki, wlosy rozczesuje palcami gdy jest na nich odzywka.
      3. Ostatnie plukanie wykonuje woda zmieszana z duza iloscia gluta lnianego (mimo ze mam przetluszczajace sie wlosy, ktore myje codziennie-glut bron Boze nie obciaza)
      4. Odciskam wlosy w recznik ugniatajac je. (juz nie rozczesuje)
      5. Wgniatam zel, ugniatajac pasmo po pasmie, super jest wykonany samodzielnie lniany-z glutem nie mozna przesadzic, wlosy go wrecz piją.
      6. Nie dotykam wlosow dopoki nie wyschna
      7. Gdy mam juz suche straki wysuszone na wior-gniote lekko wlosy suchymi rekami, zeby lekko wykruszyc zel.
      efekt-mieciutkie, calkiem fajnie zdefiniowane fale:)

      Po zadnym innym schemacie postepowania nie mam taki ladnych fal jak po powyzszym.

      Kamila

      Usuń
  61. Cudowne loki! Marzenie każdej prostowłosej ;P

    OdpowiedzUsuń
  62. Niesamowita zmiana! Też jestem kręconowłosa i chciałabym zamieścić MWH, jednak jeszcze nie do końca jestem gotowa z efektów. Jeszcze jednak włosy nie są odpowiednio nawilżone... Jestem pod wrażeniem zmiany i mam nadzieję, że i u mnie po jakimś czasie będę mogła zaobserowwać tak spektakularną zmianę!

    OdpowiedzUsuń
  63. Dziewczyny dajcie linka gdzie kupujecie olej ze słodkich migdalów! może byc rafinowany? Ewcia

    OdpowiedzUsuń
  64. przepiękne loki! czy to jest twój naturalny skręt czy troszkę naciągany? moje niestety nie układają sie tak pięknie chodź są kręcone;( zazdroszczę bardzo

    OdpowiedzUsuń
  65. Proszę niech mi ktoś (bardziej doświadczony) odpowie: czy to możliwe ze w dzieciństwie mając włosy zdrowsze niż kiedykolwiek później bohaterka MWH nie zauważyła że się kręcą? Czy to jest możliwe? Czy ten skręt wywołała pielęgnacja czy przez przypadek skręciły się po siemieniu lnianym? Czy włosy są cieniowane czy obcięte prosto? Sama mam falowane włosy, które w dzieciństwie przy uszach po umyciu tworzyły loczki ale ogólnie nigdy kręconych nie miałam. Nie wiem od czego zacząć aby uzyskać taki efekt a świadomą pielęgnację stosuję już prawie od roku. Ciekawa jestem czy włosy Asi kręcą się niezaleznie od tego czy użyje siemienia czy nie?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moje włosy w dzieciństwie były bardzo długie, więc może dlatego tak bardzo się nie kręciły, były lekko falowane. Po ścięciu ich zaczęłam je prostować, więc też nie zauważyłam że w jakikolwiek sposób sie kręcą, tym bardziej, że moja wiedza o pielęgnacji włosów była zerowa. I moje włosy się kręcą niezależnie od siemienia, ono tylko ładnie podkreśla skręt. Na co dzień jak nie mam czasu to używam drogeryjnego żelu i też jest ok. Najbardziej pomogły mi oleje i metoda CG. Życzę powodzenia!
      Asia ;)

      Usuń
    2. Dziękuję za odpowiedź:) Od jakiegoś czasu sie zastanawiałam czy jak wycieniuję moje gęste ale cienkie włosy to czy nie beda sie bardziej falować..a tu Twoja włosowa historia...Spróbuje na początek myć odżywką Mrs. Potters i szamponami bez SLS i ALS, moze zakupię Amle Gold..zobaczymy może za jakiś czas wyślę do Anwen swoja włosowa historie:) Pozdrawiam Asia:)

      Usuń
  66. Ja np. kiedy miałam 3-5 lat miałam kręciołki, do 12 roku życia proste, a potem znów kręcone. :)

    OdpowiedzUsuń
  67. Marzę o takich włosach!! Niewiarygodne, że udało Ci się osiągnąć taki efekt ! To skłania mnie chyba do takiego eksperymentu! Pozdrawiam serdecznie - Patrycja

    OdpowiedzUsuń
  68. Cześć :) Byłaby mozliwość skontaktowania się jakoś z Tb? Np poprzez gg? :)

    OdpowiedzUsuń
  69. Jaki jest naturalny kolor Twoich włosów?
    Ta farba z Joanny, której używasz wychodzi taka jasna? ;O

    OdpowiedzUsuń
  70. Jaki jest naturalny kolor Twoich włosów?
    Ta farba z Joanny, której używasz wychodzi taka jasna? ;O

    OdpowiedzUsuń