Blogowy projekt - BAZA olei dopasowanych do typu włosów

Taką bazę tylko dotyczącą wszystkich rodzajów produktów do włosów obiecałam Wam ponad rok temu w TYM poście. Teraz już wiem, że źle do tego podeszłam ;) bo po pierwsze o wiele łatwiej pracuję mi się na danych zbieranych w googlowych ankietach (które eksportują się do pliku Excel, a to zdecydowanie mój ulubiony program, w którym czuję się jak ryba w wodzie :D), a po drugie doszłam do wniosku, że łatwiej będzie mi to podzielić na grupy i tworzyć oddzielne bazy dla olei, odżywek, masek, szamponów itd.

Na pierwszy ogień idą oleje, bo to właśnie o nie pytacie mnie najczęściej. Dobór odpowiedniego oleju dla naszych włosów nie należy do najprostszych, bo często efekty olejowania nie są widoczne od razu. Mam nadzieję, że dzisiejsza ankieta, a raczej jej wyniki pomogą Wam w wyborze najlepszego dla siebie oleju :)

Do udziału w ankiecie zapraszam przede wszystkim te z Was, które już mają jakieś doświadczenia z olejami. Jeśli do tej pory przetestowałyście tylko jeden olej to wstrzymajcie się przed wypełnianiem :)



Pozdrawiam Was serdecznie,

Udostępnij

163 komentarze:

  1. Świetny pomysł, niestety ja jestem dopiero na samym początku walki o piękne włosy, i nie wiem które oleje służą moim włosom ;/
    Pozdrawiam :)
    Mag

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też chętnie wzięłabym udział ale jeszcze testuje oleje :)

      Usuń
    2. Jak powinno się zaklasyfikować włosy średnioporowate z calkiem innymi końcówkami, kltóre czasami lubią inne oleje?

      Usuń
  2. Jestem bardzo ciekawa wyników względem grubości włosa.
    Mam wrażenie, że to o wiele bardziej określa dobór typu składników nawet niż porowatość. Analizowałam pielęgnację z dziewczyną o grubych włosach wysokoporowatych - podobnie lubią olejowanie (choć inne oleje ale podobnie reagują) i podobnie nie lubią protein jak moje :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tu przydałaby się podpowiedz co to znaczy ze włos jest cienki gruby. Prawdopodobnie wiekszość z nas nie ma jakiegokolwiek porównania. Dla mnie to wieksze zagadka niz porowatość a mikroskopu elektronowego czy jakiegos innego super cuda brak zeby to zmierzyć.

      Usuń
    2. U mnie to najlepiej widać jak porównuję z włosami u innych kobiet. Moja jedna koleżanka ma włosy bardzo cienkie w porównaniu z moimi, a druga takie pośrodku, więc same jakoś łatwo do tego doszłyśmy :) Po prostu brałyśmy jeden włos każdej z nas i oceniałyśmy :) Można by powiedzieć, że to akurat mógł się trafić jakiś jeden inny, ale tak nie było.

      Usuń
    3. ten sam dylemat miałam i ja - moje włosy są różnej grubości, bywaja grube ale i bardzo cienki, ale wydaje mi sie że mam przeciętną, chociaż tak na prawdę nie wiem jaka jest przeciętna grubość włosa;/

      Usuń
    4. No właśnie, dla mnie też. Wydaje mi się, że moje są dość grube (i rzadkie), ale jak to zmierzyć, żeby mieć pewność, to nie mam pojęcia.

      Usuń
    5. Ja to oceniam w ten sposob: ogolnie moja fryzura nie ma dużej objętości ale przedziałek mam bardzo wąski. Z tego wynika ze włosy mam cienkie.

      Usuń
    6. Na wizażu jest sposób, jak to określić:
      gruby włos słychać jak pocierasz pasemko :) da się wyczuć pod palcami pojedyncze włosy
      cienki jest półprzezroczysty pod światło i nie czuć pojedynczego włosa przy pocieraniu
      średni jest pomiędzy

      Usuń
    7. No to chyba dobrzez zaznaczylam:-) sredni w kierunku gruby:-) dzieki Wedzmo:-)

      Usuń
  3. Świetny pomysł, już jestem ciekawa wyników, moje odpowiedz poszły :-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Poszło, mam nadzieję :)

    Jako olejomaniaczka wymieniłam więcej tych, które się sprawdziły ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. na Ciebie chyba najbardziej liczyłam Kasiu :)))

      Usuń
    2. Cześć Kasiu - jest szansa Zebyś opisała mi swoje włoski? Porowatość Typ Skretu i w sumie jakie miałas wlosy na początku bo moze znalazłam w końcu kogoś podobnego;)

      Usuń
    3. Postaram się pomóc :)

      Są porowate, pewnie przez to, że prostowałam je 2-3 lata co 2 dzień.
      Ale już są zdrowe, sukcesywnie obcinałam po 10cm. Typ skrętu - w ciąży podchodziło pod 2c, teraz myślę 2b, ale to też zależy, w którym miejscu, zawsze mam 2-3 korkociągi, a w innych miejscach ledwo 2a :)

      A na początku miałam rozczesane sianko, które latało na wszystkie strony, ale potem nauczyłam się wydobywać skręt.

      Jak masz jeszcze jakieś pytania to pytaj :)

      Usuń
    4. Jestem na początku swojej włosomaniackiej kariery i czuje ze mam podobnie :) Obecne włosy bez stylizatora to 2a jednak jak się troche z nimi pobawie to 2b w porywach do 2c przy karku. Tez mam porowate (wysoko) ale nie potrafie dokładnie stwierdzić bo tez prostowałam i namiętnie farbowałam włosy.

      Ile zajęło ci 'wydobycie skretu' z 2a do 2c i jak do tego doszłaś?

      P.S. Po wpisie z twojego bloga z 1 czerwca Jak niszczyłam swoje włosy to pierwsze zdjecie to czysta ja :D 2nie bo nigdy nie miałam tak obciętych włosów ale zdjecie 3 to bajka :)

      Usuń
    5. Zapraszam kochana do mnie, bo pewnie przestanę tu na komentarze Anwen zaglądać, jak zamieści nowy wpis i nie będę widzieć Twoich pytań ;)

      Ile mi zajęło wydobycie? Wiem, że zaczęłam w sierpniu 2010r, ale jakoś dopiero w marcu 2011 coś zaczęło się dziać, a najlepiej zaczęło się robić w okolicach października 2011r. W lutym 2012r. urodziłam synka, wypadło mi mnóstwo włosów, przerzedziły się, skręt zrobił się mniejszy, ale nie miałam też tyle czasu na pielęgnację.

      Od kwietnia tego roku jakoś zaczęłam od nowa bogatą pielęgnację.
      A co mi pomogło wydobyć skręt? Na pewno dobrze dobrane odżywki, u mnie z olejami, ekstraktami, witaminami, dobrze dobrane półprodukty, odpowiedni stylizator i przede wszystkim regularne olejowanie dobrze dobranymi olejami :)

      Usuń
  5. Bardzo przyda mi się wynik tej ankiety! :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Hej, czy któraś z was stosowala już te nową farbę garnier Olia? Z olejem slonecznikowym w skladzie. Jakie wrażenia? Będąc w drogerii sprzedawczyni proponowala mi ją, ale odmówilam wyjaśniając, że i tak farbuję na olej lub dodając do farby olej - mój ulubiony, zresztą sklady farb drogeryjnych niewiele się różnią między sobą...
    Adriana

    OdpowiedzUsuń
  7. Wypelnione;) Ja najbardziej lubie migdalowy i z pestek sliwek;)

    OdpowiedzUsuń
  8. super pomysł:) wypełniłam dwie ankiety, odnośnie jakie oleje im odpowiadają w okresach kiedy mam niskoporowate włosy i w czasie kiedy stają się srednioporowate, ponieważ rzeczywiście jest różnica w działaniu olei. Pozdrawiam :*

    OdpowiedzUsuń
  9. wypełnione i wysłane :) świetny pomysł !

    OdpowiedzUsuń
  10. Tak, to doskonała inicjatywa, spis na pewno będzie pomocny, a i zmobilizuje do częstszego traktowania naszych pukli takim eliksirem młodości :)) właśnie postanowiłam częściej niż do tej pory sięgać po oleje, co 2 tygodnie to chyba nie przesadnie...
    Adriana

    OdpowiedzUsuń
  11. Szkoda, że w ankiecie nie ma pola "uwagi" czy coś w tym stylu. Zaznaczyłam wśród niesprawdzających się kokosa, migdałowy, oliwkę BDFM i masło shea, podczas gdy kokos i shea powodują puch, natomiast bdfm i migdał były nijakie, nie odnotowałam po ich użyciu ani pozytywnego ani negatywnego efektu :) I jeszcze chciałabym dodać, że choć na moich włosach dotychczas najlepiej sprawdził się olej lniany (bardzo szybko zobaczyłam pozytywne efekty) to jednak mam do niego zastrzeżenie - prostuje włosy (z natury mam fale, po o. lnianym włosy są duzo, dużo bardziej proste). Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak właśnie prostuje włosy! Ja mam z natury włosy proste, nawet bardzo proste bym powiedziała i często kiedy użyję nieodpowiedniego kosmetyku/oleju, jakiegokolwiek innego niż zawsze składnika, moje włosy stają się jak druty proste, na dodatek oklapnięte, ulizane, zmniejsza się ich objętość o połowę :/ i to własnie u mnie powoduje olej lniany! Więc ogólnie nie polecam go osobom o włosach bardzo prostych, przesuszonych, cienkich ale średnio-gęstych, średnio-porowatych, jednak z różną porowatością w różnych miejscach :)

      Usuń
  12. świetny pomysł, już czekam na wyniki :)

    OdpowiedzUsuń
  13. W drugim pytaniu brakuje mi opcji "rozjaśniane/farbowane na blond i inne kolory", a nie da się wybrać dwóch odpowiedzi :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja za to mam włosy farbowane dawno temu na ciemne kolory, połowa włosów jest właśnie po tej farbie, a od roku farbuję henną. Zaznaczyłam, że były farbowane, bo to chyba bardziej istotne.

      Usuń
  14. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  15. Hej:)
    Napisałam ten komentarz także pod poprzednim wpisem, ale widzę, że bardziej pasuje do tego wpisu:]
    Wiec raz jeszcze:

    Słyszałyście może o Emolium, emulsja, do kąpieli (http://www.doz.pl/apteka/p17314-Emolium_emulsja_do_kapieli_400_ml) Zastanawiam się czy ta emulsja nie nadawałaby się do olejowania włosów
    Skład: Olej parafinowy 65 g, trójglicerydy kwasu kaprylowego i kaprynowego 7 g, olej macadamia 3 g, masło shea 3 g, olej avocado 2 g, trójglicerydy oleju z kukurydzy 2 g, palmitynian izopropylu 7,7 g.
    Szampony Emolium nie zawiaraja SLS ani SLES
    Czekam na odpowiedz
    Klaudia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. parafina za 42 zł? do olejowania się nie nadaje, bo oleje parafinowe nie wpływają na włos odżywczo, a jedynie ochronnie, a olei odżywczych są tutaj bardzo małe ilości :) w dodatku jest to produkt myjący - detergenty w składzie.

      Usuń
    2. dziekuhe za odpowiedz:)

      Usuń
  16. Wiele z nas może miec problem z jednoznaczna odpowiedzial na punkt o farbowanie. moje wlosy byly kiedys rozjasniane, pare razy pofarbowane na ciemno a potem henne, cięzko mi zdecydowac sie na jedna opcje :) Faktycznie punkt w stylu "uwagi" mogłby tez posłużyć do sprostawania takich rzeczy

    OdpowiedzUsuń
  17. Super pomysł, ankieta wysłana ;)
    A dziewczyny powiedzcie mi, chodzi o kozieradkę. Jeśli trzymam ją w lodówce to na drugi dzień tworzą się takie farfoły, nie wiem jak to nazwać ;) Czy nadal mogę ją używać?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lepiej nie, przygotowuj sobie codziennie mała porcję, aby mieć świeżą ;)

      Usuń
    2. To są napęczniałe nasiona i owszem, można ich używać, co więcej, świetnie nawilżają skórę, więc śmiało można je nakładać na skalp na godzinę przed myciem i na twarz, ale pod gazę, albo jakąś ściereczkę bo spływają :)

      Usuń
  18. Super pomysł, już od dawna poszukuję oleju który by się sprawdził! Mogłaś jeszcze podzielić włosy na kolory ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. także poszukuję. Na razie jestem po jednym użyciu Vatiki, ale spektakularnych efektów nie było. Może coś innego mi podpasuje

      Usuń
  19. Super sprawa, ankieta wypełniona :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Świetny pomysł, czekamy na raport :D

    OdpowiedzUsuń
  21. Wypełniłabym, ale mam problem z pytaniem o farbowanie. Moje włosy przeszły wiele- lata farbowania na czarno z kolorowymi wstawkami, potem drastyczne tlenienie do platyny, potem różowy :), kolejno powrót do naturalnego brązu szeregiem farbowań na ten właśnie kolor, który uporczywie się wypłukiwał. Obecnie włosy mam 'odrośnięte' ale jest ich dużo mniej, są cieńsze, łatwiej się łamią i rozdwajają. Nie piszę się na opcję "nigdy nie farbowane".
    J

    OdpowiedzUsuń
  22. Ja na razie nie wypełniam bo wypróbowałam tylko dwa oleje: hipp i babydream. Anwen czy mogę poprosić o zaproszenie mnie do oglądania bloga np. mejlem, chodzi mi o "blog tylko dla zaproszonych czytelników"?

    OdpowiedzUsuń
  23. Cześć!
    Od niedawna zaglądam na Twojego bloga i zaczęłam się interesować moimi włosami (ściągnęła mnie tu kozieradka, szukam ratunku na wypadanie!). Mam problem z określeniem porowatości. Właśnie zrobiłam niektóre 'testy' znalezione w necie: po teście z mąką na włosach zostało trochę białego proszku, po teście z dotykiem - coś skrzypią (nie wiem, w jakiej skali powinny się mieścić :D), po teście z wodą - długo utrzymują się na powierzchni, potem trochę się zanurzają, ale nie opadają na dno. Naturalnie się falują, dają się farbować, kręcić, prostować, ale zabiegi z lokówką/prostownicą są zazwyczaj tylko na jakiś czas, choć z lokówką dłużej, bo idą w stronę fal i lekkich loczków. Nie lubią produktów do stylizacji (lakier, pianka), poskręcane zaczynają się wtedy prostować.

    Pomocy...?

    Pozdrawiam!

    Emi

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wg mnie fale :) porowatość hmm pewnie średnia moze w kierunku wysokiej? ale mozna ja 'zmniejszyc' odpowiednia pielegnacją :)

      Usuń
    2. dla sprawdzenia porowatości polecam to: http://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=685039

      Usuń
    3. Dziękuję bardzo :)

      E

      Usuń
  24. Ankieta wypełniona, ciekawa jestem jak potoczy się dalej ;-)

    OdpowiedzUsuń
  25. Poszło! Może akurat komuś to pomoże :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Wypełniona!
    Kochana, nie chcę poprawiać, ale mówi się "olejów", a nie "olei" :) Nie mówię złośliwie, ale czasem dobrze wiedzieć ^^

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. obie formy są poprawne :) ja zdecydowanie preferuje olei (odmieniam to tak jak koleje)

      Usuń
    2. Tak jest, obie poprawne, Rada Języka Polskiego tak mówi :-).
      Kadewu

      Usuń
  27. Szkoda, że nie było pytania, który olej był neutralny, tzn. szkód nie narobił, ale i nie dał zbyt dobrych efektów.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. miałam zamiar dać i takie pytanie, ale na początek do analizowania wystarczy mi tyle ;)

      Usuń
  28. czy tylko mi sie ta ankieta nie wyswietla..? :(

    OdpowiedzUsuń
  29. Świetny pomysł. Czekam na wyniki, na pewno mi się przydadzą

    OdpowiedzUsuń
  30. Polecam dodać do olejków te od Green Pharmacy - łopianowe z ...
    Tak jak Anonim wyżej też ciężko określić mi to farbowanie - farbuję włosy henna od kilku miesięcy, ale wcześniej 8 lat traktowane były farbą chemiczną - nadal mam ją na końcówkach włosów poza tym myślę, że też to miało wpływ na moje cebulki...

    OdpowiedzUsuń
  31. Poza tym mimo włosomaniactwa nie rozumiem tych skrótów w problemach włosowych ;/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ŁZS = łojotokowe zapalenie skóry, AZS = atopowe zapalanie skóry :)

      Usuń
    2. Gosiu jeśli ich nie rozumiesz to pewnie Cię nie dotyczą :) ŁZS to łojotokowe zapalenie skóry, a AZS to atopowe zapalenie skóry

      Usuń
    3. Dzięki - też myślałam, że mogą mnie nie dotyczyć - ale warto wiedzieć :D Dziękuję :)

      Usuń
  32. świetny pomysł, bo właśnie niedawno zaczełam olejowanie i nie mam pewności czy wybrałam dobre oleje:)

    OdpowiedzUsuń
  33. Genialny pomysł :D Nie wypełniałam bo jeszcze nie zaczęłam zabawy z olejami, ale mam przeczucie, że dobrze by zrobiły moim włosom więc ze zniecierpliwieniem czekam na wyniki ankiety ;)

    OdpowiedzUsuń
  34. Bardzo dobry pomysł z tym zbieraniem konspiracyjnych info : D choć w dwóch miejscach w ankiecie miałam problem, a mianowicie z pytaniem o farbowanie włosów, ponieważ mam aktualnie włosy pół na pół - od kilkunastu miesięcy nie traktowane farbami chemicznymi (sporadycznie nakładana henna), ale na długości stanowią 1/2 tego, czym aktualnie dysponuję i są powodem małego bałaganu, który wymaga odpowiednich środków zaradczych ;-) zabrakło mi też miejsca na dodanie komentarza (np. o preferowanym sposobie traktowania włosów danym olejem) do olei, ponieważ są takie, z którymi mam prawdziwe love-hate relationship (np. Sesa). sprawdzają się doskonale kładzione na skalp, na długości sieją prawdziwe spustoszenie i kompletnie się do tego nie nadają, więc ich jednoznaczna ocena w kategoriach sprawdziły się/nie sprawdziły się to prawdziwa zagwostka.

    trzymam kciuki o powodzenie stworzenia włosowej bazy!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. w tej ankiecie pytam jedynie o oleje które sprawdziły się na włosach - o te na skalp zapytam innym razem (przy okazji wcierek) :))

      Usuń
  35. ja też miałam problem z wyborem, jakie mam włosy :) od czasu farbowania "typowo" chemicznego zdążyły dawno odrosnąć, ale rok temu 2 razy farbowałam się Henną Color z Venity, na ankiecie chyba zaznaczyłam, włosy farbowane henną, ale tak naprawdę to nie jest typowa henna.. zatem proponuję dodać pole: INNE :)

    OdpowiedzUsuń
  36. czekma z niecierpliwością na wyniki ankiety!

    OdpowiedzUsuń
  37. Świetny pomysł Anwen :) właśnie ostatnio pomyślałam (gdy puściły mi już nerwy w tej nieustającej walce o piękne włosy :D), że muszę napisać do Ciebie po poradę, tylko, że w sprawie konkretnych składników kosmetyków, ponieważ sama nie wiem dobrze jak dobierać kosmetyki do moich włosów i niestety testuję wszystko co mi wpadnie w ręce i tu mój błąd. Wiem jedynie jaki konkretny kosmetyk mi służył, a jaki nie. I takim o to sposobem mam stos najróżniejszych masek, wcierek etc., z czego moje włosy lubią co najwyżej jedną, dwie rzeczy, a włosy po (już dość długim choć wciąż niestety niesystematycznym) tym czasie pielęgnacji zyskały jedynie miękkość, ale suche strąki jak siano pozostały :( ale dzięki Bogu przyszedł do Ciebie ten sam pomysł, więc może w końcu przestane robić włosowych bubli :)

    OdpowiedzUsuń
  38. Dziewczyny! Potrzebuje waszej pomocy a raczej porad na temat wypadających włosów:
    Dobrą pielęgnacją doprowadziłam ich do stanu w którym idąc do fryzjera Pani przez 20 min zachwyca się nimi! Zaczęłam pielęgnacje od wypadających włosów i przez rok problem ten był w miarę zredukowany. Od miesiąca borykam się z ogromnym wypadaniem włosów ( ilość ok 80 na dzień). Ja wiem, ze może to nie jest dużo, ale moje włosy są cienkie i są dosłownie "piórkami". Czy znacie coś co potrafi zahamować wypadanie?
    Moje hormony są w porządku, tsh tak samo, żelazo i morfologia również(aktualnie nawet zażywam żelazo). Ogólnie często biorę suplementy w postaci falvitu, czy oleju z wiesiołka ( teraz z powodu zażywania żelaza musiałam odstawić). Dzięki za każdą radę :):)

    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziewczyno, również mam cienkie, rzadkie włosy. I marzę o tym, że pewnego dnia będzie mi ich wypadać 80 dziennie... Z moich obserwacji wynika, że przy odpowiedniej pielęgnacji nawet przy średnio 130 traconych dziennie włosach są one w stanie się nie przerzedzać, a nawet zagęszczać :D a powodem mogą byc chociażby problemy z hormonami kobiecymi, stres, mało snu. Ulepsz dietę, to chyba najlepsze wyjście ;)
      Pato

      Usuń
    2. Kozieradka, skrzypokrzywa, masaz, wszelkiego rodzaju wcierki (Rzepa, Jantar, Radical) +masaz, drozdze.
      Niekrórzy chwala sobie szampony z fitokofeina?

      Usuń
    3. W ostatnim czasie przetestowalam dwie rzeczy przeciw wypadaniu, korzeń pokrzywy i szampon schauma fito kofeina - oddzielnie, w innym czasie więc wiem, ze na pewno każda z nich na mnie zadzialala.
      Korzeń pokrzywy to lipidy, sterole, lecytyna, lignany, sole mineralne, rozpuszczalna krzemionka, dziala nieco inaczej niż liście, bo hamuje produkcję dihydrotestosteronu powodującego łysienie. Nie pilam tego naparu z korzenia pokrzywy, po prostu wcieralam - to za dużo powiedziane, bo nie lubię masażu glowy, aplikowalam platkiem kosmet. na 1 godzinę przed myciem. Cale opak. (ok. 3 zl. w zielarni) w ok. 1 m-c. W razie powtórki z rozrywki będę do nich wracać.
      Adriana


      Ma korzystny wpływ na mieszki włosowe i w większym stopniu pobudza owłosioną skórę głowy.

      Usuń
    4. Kobieto! Na litość Boską, nie bierz żelaza jak nie masz niedoborów! Możesz sobie zrobić ogromną krzywdę... My kobiety mamy to szczęście, że nadmiar żelaza co miesiąc nam "wycieka", ale u mężczyzn żelazo (nadmiar) przyczynia się do zawału serca. Dlatego zaleca się oddawanie krwi. Na prawdę zamiast dodatkowej porcji żelaza już lepszy ten olej z wiesiołka, o ile dobrze pamiętam pomaga dziewczynom właśnie na wypadanie.
      Anwen polecała jeszcze olej Khadi (ale on drogi dosyć), niezastąpiony olejek rycynowy (wymieszany z olejem bazowym)i kilka innych rzeczy, musisz poszukać w spisie, ale to żelazo to ostrożnie

      Usuń
    5. dziękuję wszystkim za odpowiedź :) Aktualnie czekam na balsam z ekstraktem z pijawek lekarskich który ma dobre właściwości przeciwko wypadaniu włosów :)
      Co do żelaza, studiuję kierunek medyczny, więc co do lekarstw jestem ostrożna jak nikt.Aktualnie biorę żelazo, ponieważ tak "nakazał" lekarz w związku z prawidłową ale mieszczącą się w dolnych granicach hemoglobiną jak i inną sytuacją która do tego mnie zmusiła.
      Powrócę za około tydzień do suplementacji w postaci olejku z wiesiołka i zgodnie z waszymi poradami, przekonam się i skuszę do kozieradki ;)
      Dzięki wielkie za pomoc! :))

      Usuń
  39. Wysłane, jestem ciekawa wyników :) Kwestia farbowania rzeczywiście problematyczna. Włosy długo rozjaśniałam, a teraz stosuję hennę.

    OdpowiedzUsuń
  40. Przesłałam i czekam na wyniki:)

    OdpowiedzUsuń
  41. Fajny pomysł z tą ankietą, ale szczerze nie rozumiem pytania o to jakie mam włosy: normalne, przetłuszczające się czy suche? Chodzi o włosy czy skórę głowy bo się zakręciłam... :)

    OdpowiedzUsuń
  42. Hej, fajny pomysł z tą ankietą, ale nie rozumiem pytania o to jakie mam włosy: normalne, przetłuszczające się czy suche? Chodzi o skórę głowy (bo przecież to ona się przetłuszcza) czy np. włosy od połowy długości? Przydałoby się to sprecyzować. Ja w każdym razie się zakręciłam... Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  43. Ło, będziesz miała pewnie sporo roboty, ale myślę, że sama idea jest świetna :)
    Biorąc pod uwagę Twoje zamiłowanie do włosów :)

    OdpowiedzUsuń
  44. gdzie mozna kupic oleje Alterry? szukalam w dwoch rossmanach i nie widze :/ tylko szampony i maskę (z granatem). prosze koniecznie mi podpowiedziec! :) i w ktorym miejscu-czy przy szamponach czy gdzie?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szukaj na półce z balsamami i kremami :)

      Usuń
    2. W moim Rossmannie widziałam go raczej koło olejków do ciała, bo takie mają oryginalne zastosowanie. :)

      Usuń
    3. dzieki wielkie! no wlasnie ostatnio robilam mamie zestaw 'zdrowych' uzywek dla wlosow i pomyslalam ze moze na kremach te cuda beda i sie nie mylilam! tylko mialam problem z wybraniem odpowiedniego (wybralam migdaly i papaja). wzielam dla siebie i dla mamy. od zawsze uzywala ona szamponow z silikonami i poprosila mnie 2dni temu o dobry szampon. od razu pobieglam do rossmana zrobic jej zakupy (szampon alterra, serum na koncowki green pharmacy, odzywki dwie [isana i green pharmacy] i wlasnie ten olej) mam nadzieje ze sie przekona do olejowania-na mnie to zawsze patrzyla jak na glupia jak nakladalam rozne oleje :)
      dzieki wielkie! i pozdrawiam!!!!

      Usuń
  45. świetny pomysł! mam włosy cienkie o normalnej porowatości, olej kokosowy i masła sprawdzają się dobrze, oleje z pestek np. moreli (taki stosowałam) już mniej

    OdpowiedzUsuń
  46. ja obecnie stosuję oleje z gf i ich nie ma...

    a może ktoś mi polecić jakiś tani olej, inny niż gf?
    słyszałam, że lniany jest nie drogi, ale to m być taki z działu spożywczego?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja używałam lnianego, faktycznie jest spoko, ale ma dla mnie jeden minus;p musi byc trzymany w lodówce, a ja jestem leń i nie chce mi się chodzić na parter do kuchni za każdym razem jak mam poolejować włosy;p

      Usuń
    2. ale to ma być taki lniany jak kupuje się do kuchni, taki z działu spożywczego?

      Usuń
    3. Lniany szybko się psuje niestety, więc musialabyś go używać również do innych celów. Mogę polecić ryżowy, moje porowate są po nim miękkie, gladkie i zero puszenia. Tani jest a jakże, używam rafinowanego spożywczego olitalia, w razie gdyby się nie sprawdzil są w 0,5 butelkach (9-13 zl) i nie będzie żal wydanych pieniędzy, w sumie jest smaczny delikatny i lekki i do spożycia też idealny.
      Adriana

      Usuń
    4. Zawsze możesz spróbować oliwy, oleju sojowego, słonecznikowego, ryżowego, z pestek brzoskwini, awokado albo oliwek Babydream. Lniany (w sumie tak jak oliwę) trochę ciężko się zmywa. I tak, taki z działu spożywczego :)

      Pato

      Usuń
    5. dziękuję za rady:)

      Usuń
  47. Melduję, że w DOZ jest dostępny szampon Equilibra:
    http://www.doz.pl/apteka/p55551-Equilibra_szampon_aloesowy_250_ml

    OdpowiedzUsuń
  48. a ja właśnie się tak zastanawiam... W Polsce moje włosy chłonęły olej kokosowy jak głupie, stanowczo ulubiony olej dla nich, obecnie mieszkam we Włoszech nad samym morzem, klimat zupełnie inny, wilgoć większa i... po kokosowym nie dość że przesusz się robi totalny to na dodatek szybciej się przetłuszczają. Nie jest to wina samego oleju (w miedzy czasie w Polsce będąc go użyłam i było ok), no le że obecnie się nie sprawdza to nie zaznaczyłam w ulubionych, szkód też nie narobił (chyba głównie dlatego że w porę odstawiłam..) i nie do końca wiem jak zakwalifikować... w ankiecie napisałam w innych, że się przejadły nim, ale to jednak nie do końca...

    OdpowiedzUsuń
  49. Ankietę wypełniłam, ale brakuje mi opcji przy opisie czy włosy są farbowane/ rozjaśniane itd.

    Mam połowę włosów rozjaśnianą następnie farbowaną, a teraz jeszcze hennowaną. Do połowy są już tylko hennowane, ale nie wiedziałam czy zaznaczyć:

    - Rozjaśniane lub farbowane na blond
    - Farbowane henną

    W efekcie zaznaczyłam: farbowane henną, moje końcówki regularnie podcinam, bo nie da się ich faktycznie zregenerować niczym, efekt jest tylko doraźny. Tak więc moja ankieta tyczy się raczej tylko tych hennowanych.

    OdpowiedzUsuń
  50. Wyslane, mam nadzieje ze pomoglam, chociaz mam wrazenie ze moje wlosy sa bardzo nietypowe (cieniutkie jak u 4 latka, geste, zupelnie proste choc puszace sie i bardzo porowate - ciezkie do obciazenia czymkolwiek).

    OdpowiedzUsuń
  51. Chętnie bym wypełniła, ale brakuje mi w ankiecie kilku możliwości i przez to moje odpowiedzi nie dość, że odczuwam jako niepełne, to wręcz zastanawiam się czy nie są klamstwem, jeśli muszę jednoznacznie określać :D Bo tak np. : rozjaśniam włosy pod hennę, a olej kokosowy czyni cuda na skalpie, a maltretuje wlosie, sezamowy czyni odwrotnie itp. I co w takich przypadkach zaznaczać?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tym razem pytam jedynie o działanie na włosy :) ankieta z produktami na skalp będzie innym razem.

      a co do farbowania to ja bym w Twoim przypadku zaznaczyła "rozjaśniane", bo jednak wydaje mi się, że rozjaśniacz ma większy wpływ na strukturę włosów niż henna.

      Usuń
  52. wyslalam:)
    niesteeeety, moje wlosy sa w faatalnej kondycji. sa strasznie cienkie, rzadkie... w dodatku zniszczone rozjasniaczem, ciagna sie jak guma:( koncowki w sumie nie sa zniszczone - bo je podcielam, aczkolwiek cala dlugosc wlosow jest taka nijaka,krucha. lekko pociagne wlos,a on wyrywa mi sie z glowy.

    uwazasz ze powinnam je sciac? mysle by podciac je do ramion a z kazdym miesiacem obcinac troche by pozbyc sie warstw z rozjasniaczem... myslisz ze moge choc troche pogrubic wlosy henna? sa tak cienkie i rzadkie, ze nieestetycznie to wyglada:( przeswitują mi uszy, poooradz cos, prosze

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Anwen, mam ten sam problem- przed 4 lata stosowałam rozjaśniacz i moje włosy to "piórka" ;/

      Usuń
    2. Ja rozjaśniałam co prawda tylko farbami (raz użyłam rozjaśniacza), ale tragicznie się to odbija na kondycji. Wystarczyło pociągnąć lekko za końcówkę i odpadała, o blasku mogłam tylko pomarzyć. W rok włosomaniactwa udało mi się jakimś cudem zapuścić 7 cm włosów i ogarniczyć wypadanie, ale i tak ostatecznie ścięłam prawie wszystko to, co było traktowane chemią i jestem zachwycona. Mimo, że włosy ledwo sięgają do ramion, to wyglądają super :) Można podreperować włosy np. Biowaxem (chodzi właśnie o hennę), olejem kokosowym zmieszanym z jakąś odżywką z keratyną (mogą się puszyć, nie wyglądają od razu lepiej, regenerują się z czasem), zadbać o nawilżenie i udawać, że jest OK, ale to chyba nie ma sensu bez ścinania, ja oszukiwałam się przez rok ;). Ach, bardzo pomogło mi też przyciemnienie włosów do naturalnego ciemnego blondu, zrobiły się grubsze i spadła porowatość. Ładnie też kondycjonuje np. oliwa z oliwek i olej z pestek winogron. Trochę cierpliwości, konsekwencji i wszystko można naprawić :)

      Usuń
    3. czyli polecasz sciąc? A moge je na razie podratować proteinami(konce mam zdrowe, chodzi o dlugosc - wlosy tam sa strasznie zniszczone), a gdy dopiero podrosna to uciąć? Zle sie czuje w krotkich wlosach... JA wlasnie farbowalam na brazy i rozjasnilam, zeby wrocic do swojego kolorku:( obecnie mam miodowy blond. Jestem zadowolona, ale kondycja wlosow zalamana:(

      Usuń
    4. Też 2 razy w życiu rozjaśniałam włosy. Pierwsze rozjaśnianie miało miejsce baaardzo dawno temu, a drugie 1.5 roku temu, więc zanim rozjaśniłam je po raz drugi to po 1 rozjaśnianiu nie było już nawet śladu. Rozjaśnianie włosów to NAJGORSZE co można im zafundować! Chyba nawet trwała nie jest bardziej destrukcyjna od rozjaśniania. Mam koleżankę, która namiętnie rozjaśniała swoje włosy przez ok 2 lata. Efekt? Ze zdrowych, grubych, lejących włosów zrobiło jej sie istne ciągnące siano, a włosy przerzedziły się co najmniej o połowę! Ale takich historii jest mnóstwo ;) osobiście nie znam ŻADNEJ rozjaśnionej dziewczyny, której włosy byłyby jednocześnie zdrowe :( wydaje mi się, że przy systematycznym rozjaśnianiu (nawet tylko odrostów) po prostu niemożliwym jest zachowanie zdrowych włosów. Moje włosy po ostatnim rozjaśnianiu nadal są baaardzo przesuszone :( bezpośrednio po myciu są okrutnie spuszone. Natomiast znalazłam mieszankę olejów, która mi te włosy dyscyplinuje i sprawia, że od razu po umyciu są lejące! I jest to Alterra brzoza i pomarańcza <3 użyłam tego olejku dopiero raz, jednak od razu zauważyłam efekt, na razie tylko wizualny, bo o długofalowym nic nie mogę przecież jeszcze powiedzieć ;) mam jednak przeczucie, że ten olejek będzie wybawieniem dla moich suchych strąków :D

      Usuń
    5. ja rozjasniałam 4 lata...została mi może 1/3 włosów, które i tak wypadają i są piórkami...

      Usuń
    6. podetne troche ale mysle ze warto stosowac zabiegi z keratyna co tydzien-dwa, zeby wlos sie troche odbudowal. apoteem systematycznie scinac co miesiac;)) ja tez rozjasnialam tylko 2 razy.. nigdy wiecej!

      teraz mecze sie z rudo-blondem i nie wiem jak uzyskac fajny, miodowy blond:/

      Usuń
  53. Twój pomysł przypadł mi do gustu:) Mam nadzieję, że wspólnymi siłami stworzymy bazę olejów, szamponów, odżywek i masek dostosowanych do poszczególnych typów włosów:)

    OdpowiedzUsuń
  54. Zazdroszczę umiejętności opanowania Excela. Dla mnie to wciąż czarna magia...

    OdpowiedzUsuń
  55. Anwen, fantastyczny pomysł, niech będzie tego więcej! :)

    OdpowiedzUsuń
  56. Już się nie mogę doczekać! :)

    OdpowiedzUsuń
  57. pozwoliłam sobie wypełnić ankietę choć nie używałam wszystkich wymienionych olejów. jednak świadomą pielęgnację stosuję prawie 2 lata więc chyba mniej więcej ogarniam co mi służy ;) wydaje mi się że ocenienie grubości i gęstości może być problemem, na początku zaznaczyłam że mam włosy rzadkie, jednak uświadomiłam sobie że są ludzie z rzadszymi niż ja i dałam średnią grubość i średnią gęstość. wyniki z pewnością będą bardzo ciekawe, nie mogę się doczekać!

    OdpowiedzUsuń
  58. nie mogę się doczekać wyników:D

    szukam odpowiednich olejów dla siebie więc mam nadzieję, ze ta ankieta pozwoli mi na szybsze znalezienie złotego środka ;)

    OdpowiedzUsuń
  59. bardzo fajny pomysł Anwen...z chęcią przeczytam wyniki analiz:)

    OdpowiedzUsuń
  60. Hm. "jakie masz wlosy-przetluszczajace sie". Nad tym pytaniem zastanawialam sie najdluzej bo czy wlosy naprawde moga sie przetluszczac??? z tego co mi wiadomo przetluszcza sie skora glowy. I u mnie wlasnie tak jest-przetluszcza sie glowa a od niej tluszcza sie wlosy te ktore sa blisko skory no wiadomo, a reszta wlosow sucha.

    OdpowiedzUsuń
  61. To miło, że coś takiego powstanie, na pewno skorzystam:)

    OdpowiedzUsuń
  62. Bardzo jestem ciekawa wyników tej ankiety bo sama chciałabym zacząć olejować włosy bo są strasznie zniszczone po ciągłym farbowaniu, ale nie wiem jaki olej wybrać i jak się do tego zabrać, żeby ich nie przeciążyć i nie uzyskać efektu odwrotnego do zamierzonego.

    OdpowiedzUsuń
  63. super! już wypełniłam:) o olejach nigdy za wiele!

    OdpowiedzUsuń
  64. Mam pytanie może trochę nie na temat ale właśnie kupiłam odżywkę Jantar ale jest w białej butelce a u Ciebie czy na innych blogach widziałam ciemną czy jest to jakaś różnica?
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie, ja tez mialam w bialej ;)

      Usuń
  65. Anwen...
    w ankiecie przy pytaniu jakie masz włosy- są tylko 3 opcje- zdrowe, zniszczone, zniszczone końce. Brakuje mi tutaj typu włosa SUCHE/PRZESUSZONE. Przecież często problemem jest nie to aby ZREGENEROWAĆ włos np. po farbowaniu, prostownicy...A to, żeby go NAWILŻYĆ. Ja mam resztki "refleksów" (kosmyki włosów potraktowane rozjaśniaczem) i one zupełnie inaczej reagują na jakiś kosmetyk/olej niż reszta włosów (włosy zdrowe, ale suche z natury)...

    OdpowiedzUsuń
  66. Cześć Anwen :-) Mogłabyś polecić jakąś dobrą, nawilżającą maskę do włosów suchych, zniszczonych i wysokoporowatych? Myślałam o tej z bioetiki, ale boję się oleju kokosowego.. A z naturvital jestem średnio zadowolona.. Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja polecam te z biovaxu, szczegolnie do wlosow zniszczonych (pomaranczowa), albo do wypadajacych (zielona).

      Usuń
    2. Przyłączam się do pytania. Może któraś z was mogłaby coś polecić. Czy słyszałyście o masce Seri z zieloną herbatą i imbirem?

      Usuń
    3. Wybacz, że się wtrącę za Anwen, ale jeśli masz jasne włosy to spróbuj może "farby" z rzewienia. Mi po 3 "farbowaniach" kondycja włosów poprawiła się tak, że aż byłam zdizwiona Musisz tylko pamiętać potem, że trzeba je nawilżyć . Widzę, że pytasz się o maskę, ale co do poprawiania stanu włosów z ręką na sercu polecam rzewień. No i ten blask... <3
      Pozdrawiam,
      Ciasto z kota

      Usuń
    4. Szukam masek bez silikonów.. biovax też mi nie służą. Od farb uciekłam rok temu.. po 6 latach mają dość, mozolnie zapuszczam naturalne.. :-)))) Aktualnie schodzę z blondu, na naturalny brąz i mogę się pochwalić odrostami do ucha :-)

      Usuń
    5. ja używałam Seri z zieloną herbatą! ładny zapach, fajna konsystencja (naprawdę fajna!), poza wygładzeniem włosów właściwie nie widziałam efektów. ale ja mam zniszczone włosy, wiec planuję kupić odpowiednią dla siebie wersję :P

      Usuń
  67. Dziekuje :-) twoj blog jest w trakcie przegladania:-)

    OdpowiedzUsuń
  68. hej mam pewien problem z olejowaniem włosów. Mianowice kiedy nakładam olej( zazwyczaj robię to wieczorem) i następnego dnia go zmywam to włosy okropnie mi się puszą ( mam kręcone włosy) Próbowałam różnych olei i cały czas mam ten sam problem. Pomocy!

    OdpowiedzUsuń
  69. Świetny pomysł! Z niecierpliwością czekam na wyniki :) Sama nie biorę udziału w ankiecie, bo się zwyczajnie nie znam i mam za mało doświadczenia.

    OdpowiedzUsuń
  70. jeszcze nie spotkałam oleju, który się u mnie sprawdził (ok, mam małe doświadczenie) i nie mogę zostawić "pustego" tego pytania

    OdpowiedzUsuń
  71. świetny pomysł! :) kiedyś rzuciłam hasło na wizażu, aby wypisywać, jakie oleje nam służą i jakie mamy włosy, ale zostałam właściwie zakrzyczana, że oleje dobiera się według listy zawartości kwasów tłuszczowych. a ja się od zawsze upieram, że nie. bo czasami z dwóch podobnych jeden nam służy, drugi - nie. i cieszę się, że wrócił do tej kwestii, ktoś kto ma autorytet w tej dziedzinie :D owocnych wyników! :)

    OdpowiedzUsuń
  72. Super pomysł ;) Na razie nie mogę skorzystać,bo nie mam za wielu przygód z olejami za sobą, ale podoba mi się ta akcja :)

    OdpowiedzUsuń
  73. Świetny pomysł! Jestem ciekawa wyników :D

    OdpowiedzUsuń
  74. Wypełnione.
    Czytałaś?
    http://www.handsomemen.pl/porady,dieta_wlosowa,12698574,czy_galaretki_lub_zelki_sprawi__ze_wlosy_b_d__pi_kne_.html

    OdpowiedzUsuń
  75. Cześć dziewczyny :)
    Jakie drogeryjne produkty polecicie dla przesuszonych i puszących się włosów ? :)
    Moje włoski ostatnio lubią robić z siebie siano.. :<
    Pozdrawiam serdecznie.
    Ola

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hej polece ci kilka moixh osobistyxh perelek:)
      -ziaja fioletowa z jedwabiem(odz,maska,spray)
      -garnier fructis lsniace i gladkie(odz)
      -garnier fructis nutri odbudowa z trzema olejkami (odz)
      -pantene intensywna regeneracja(odz)
      -syoss smoth wygladzenie (odzywka)
      -ziaja oliwkowa(maska)
      -timotei odbudowa(odz,szampon)
      -dove zloty z olejkoem arganowym(odz,szampon)
      -cien lidlowa odzywka bialo rozowa super jako bez splukiwania uzyta
      -serum joanna arganowe
      -jedwab chi
      -joanna len i rumianek (maska bo odzywka na mnie nie dzialala i mimo ze do rozjasnianych napisane ja uzywalam do xiemnyxh wlosow)
      -marion spray prostujacy
      chyba tyle:) polecam to wszystko
      :)

      Usuń
  76. Pomysł cudowny! Próbowałam już paru olei jednak po żadnym nie było efektu 'wow'. Może dzięki takiej bazie znajdę olej który pomoże moim włosom :)

    OdpowiedzUsuń
  77. Kurde z tym Twoim blogiem to jest tak, że jak już "wlezę" to wyleźć nie mogę.... właśnie przegrzebałam zasoby w poszukiwaniu jakijś odmiany dla odżywki d/s z Garniera i w poszukiwaniu jakiejś odżywki b/s :) Potem jeszcze laminowanie, oleje, MWH, wypełnienie ankiety i pyk! godziny nie ma, a gdzie tu jeszcze do końca lektury.....
    Och Anwen, trochę Cię nienawidzę za ten blog, a całkiem bardzo uwielbiam :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam tak samo, wczoraj zamiast się uczyć na dzisiejszy egzamin, to wertowałam strony i nadrabiałam. ♥ Ale Anwen, nie martw się, egzamin zaliczony na 5 ;)

      Usuń
    2. hehehhe dziewczyny bardzo Was w takim razie przepraszam :D nie chciałam ;) a i Mirielka gratulacje :)))

      Usuń
  78. Bardzo fajny pomysl, brakuje tylko reakcji na proteiny. Wszystkim blondwlosym ktore spalily sobie czuprynki polecam olej musztardowy. Uratowal moje ciagnace gumowe wlosy ktore nabraly po nim sil. Po myciu kropelka lnianego wymieszanego z arganem dziala cuda az fryzjerka nie chciala wiezyc ze dwa dni wczesniej uzylam rozjasniacza.

    OdpowiedzUsuń
  79. Aha male pytanie, czy ktos wie moze jak zdobyc jantar w UK? Czytam o jantarze i tak bardzo ubolewam ze nie moge nigdzie sie na niego zaczaic!:( help? Moze ktos mi moze polecic jakis odpowiednik wcierkowy? Niestety moim problemem jest ze oprocz wielkiego wyboru oleji niczego innego w uk dostac nie moge:(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polska apteka w WB: http://nova-farm.com/product_info.php?products_id=1164

      ale cena paskudna, więc chyba najlepiej poprosić kogoś o zakup w Polsce i wysłanie paczki.

      Usuń
  80. nie widać dzisiejszego posta :( przynajmniej ja go nie widzę, jest w bloggerze "moja włosowa historia", a u Ciebie jej nie widzę :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. musiałam go skasować :( zdjęcia wysłane przez autorkę okazały się ukradzione z internetu :/

      Usuń
    2. Właśnie mi się wydawało, że gdzieś je widziałam...

      Usuń
    3. a czy pojawi się dzisiaj inna MWH ?

      Usuń
    4. Aniu dziś już na pewno nie :( ale może jutro uda mi się wrzucić nową :)

      Usuń
    5. dziękuje za odpowiedź, jak Ci się uda jutro to super :) i nie przejmuj się tą głupią sytuacją, szkoda, że ta dziewczyna wywinęła taki numer... pozdrawiam :)

      Usuń
    6. A już myślałam, że u mnie się coś zepsuło :D Szkoda, no ale nic, mam nadzieję, że jutro się jakaś pojawi ;)

      Usuń
    7. A to nie były jej zdjęcia? W końcu do Internetu też ktoś musi wrzucać ;)

      Usuń
    8. na pewno nie - jedno pochodziło z aukcji z doczepianymi włosami ;)

      Usuń
  81. Brakuje mi odpowiedzi dla mieszanych włosów - tłusty skalp, który wymaga codziennego mycia i normalna/sucha długość. Anwen, jaką odpowiedź mam zaznaczyć? : o

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. w tej ankiecie pytam o działanie na włosy na długości, więc tym się kieruj :)

      Usuń
  82. Anwen, zrób proszę post o płukankach - jakieś przykładowe przepisy, jak je robić, jak stosować. Wydaje mi się, że nie było takiego zbiorczego posta na ich temat, ale może mi gdzieś umknął - jeśli tak to proszę o poprawienie mnie, poszukam jeszcze raz:)

    OdpowiedzUsuń
  83. Bardzo fajny pomysł, ale ja jeszcze za mało przetestowałam ;)

    OdpowiedzUsuń
  84. Brakuje opcji dla farbowanych piankami/szamponetkami/tonerami. Nie są to do końca nigdy nie farbowane włosy, a jednak do farby czy henny to tym specyfikom daleko. ;)
    (koniec końców wybrałam niefarbowane, mimo, że regularrnie pokrywam tonerem)

    OdpowiedzUsuń