The Best of 2012


Po milionie niesprzyjających okoliczności i różnych nieprzyjemnych wydarzeniach wczorajszą imprezę sylwestrową mogę o dziwo uznać za naprawdę udaną :) Dziś pierwszy dzień Nowego Roku, więc naszło mnie na przemyślenia ;) Nie wyobrażam sobie jednak podsumowania całego roku 2012 w jednym poście - był to zdecydowanie jeden z najciekawszych okresów w moim życiu i sporo się w nim działo! Dziś chciałabym pokazać Wam moje kosmetyczne hity 2012 roku! Pewnie większość z tych kosmetyków już znacie, ale zdecydowanie warto je przypomnieć :)

Tytuł THE BEST OF 2012 otrzymują:

I KATEGORIA: DO WŁOSÓW



1. Szampon Aloesowy Equilibra

za ukochany aloes wysoko w składzie, wydajność, przyjazną cenę i za to jak lekkie są moje włosy po nim










2. Odżywka: Rosyjski balsam na kwiatowym propolisie

za nawilżenie, miękkość, połysk i brak obciążenia


3. Maska: Rosyjska z białą glinką i ekstraktem z ryżu

za przedłużanie świeżości włosów, mocne odżywienie i nawilżenie, a także lekkość, blask i miękkość jaką im nadaje

 4. Olej Alterra, Pomarańcza i Brzoza

za przepiękny, orzeźwiający zapach, wygładzenie, elastyczność i połysk

Recenzja: http://www.anwen.pl/2012/01/ulubieniec-miesiaca-styczen-olejek.html








 
 5. Wcierka: Napar z kozieradki

za szybkość i skuteczność w walce z wypadaniem włosów, przyśpieszenie porostu, niską cenę i apetyczny zapach

Recenzja: http://www.anwen.pl/2012/11/kozieradka-cud-na-wypadajace-wosy.html








 6. Preparat do zabezpieczania końcówek: Olej z pestek śliwki

za piękny zapach, skuteczność i brak obciążenia

Recenzja: http://www.anwen.pl/2011/11/ulubieniec-miesiaca-listopad-olej-z.html





 7. Preparat do stylizacji: Tonic Cream, Kemon

za objętość, wygładzenie i włosy jak z reklamy ;)

Recenzja: http://www.anwen.pl/2012/05/ulubiency-miesiaca-kwiecien-2012.html







8. Kosmetyk własnoręcznie robiony: Serum olejowe w spray'u

za łatwość przygotowania i aplikowania, niesamowity blask, nawilżenie i wygładzenie włosów

Recenzja: http://www.anwen.pl/2012/11/serum-olejowe-w-sprayu-dla-leniwych.html







II KATEGORIA: DO TWARZY I CIAŁA


 1. Kosmetyk do demakijażu: Płyn micelarny, BeBeauty

za niską cenę, piękny zapach, brak podrażnień i szybkość zmywania makijażu

Recenzja:







 2. Krem do twarzy: Effaclar Duo, La Roche Posay

za skuteczność w walce z niespodziankami, szybkość i spokój z cerą jaki dzięki niemu znów mam

Recenzja:







3. Płyn do kąpieli: Czekolada i Pomarańcza, Luksja

za przepiękny apetyczny zapach (delicji szampańskich) i niską cenę








4. Peeling do ciała: Brzoskwiniowy Mariza

za apetyczny zapach (Nestea Peach) i nawilżenie jakie pozostawia na skórze







5. Do golenia: Żurawinowa pianka, Venus

za apetyczny zapach (znowu :D), brak podrażnień i idealnie gładką i nawilżoną skórę











6. Krem do rąk: Isana, 5% urea

za prawdziwe i długotrwałe nawilżenie moich dłoni













7. Zapach: Versace, Bright Cristal

za to, że idealnie wyraża mnie zapachem









III KATEGORIA: KOLORÓWKA


 1. Cienie do powiek: Paletka au naturel, Sleek Make Up

za idealny dzienny makijaż, trwałość, piękne kolory i łatwość rozcierania






2. Podkład: MaxFactor, Facefinity 3in1 

za trwałość, kolor, dobre krycie i pompkę









3. Pomadka: Wibo, Eliksir w kolorze 08

za piękną i twarzową czerwień, niesamowicie niską cenę, nawilżenie jak po balsamie, za to jak subtelnie znika z ust i jako jedyna nie tworzy mi na ustach "białej kreski"





 4. Tusz do rzęs: Celia w tubce

za niską cenę, ładny kolor oraz za to, że nie skleja rzęs i nie tworzy grudek (ja przekładam go do opakowania po tuszu Wonder z Oriflame, który ma idealną dla mnie szczoteczkę)


 

Pozdrawiam Was serdecznie,



Zdjęcia:
I    1 2 3 4 5 6 7
II   1 2 3 4 5 6 7
III  1 2 3 4 5
Udostępnij

88 komentarze:

  1. najbardziej zaciekawił mnie tusz w tubce :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a kosztuje jakieś 3zł ;)

      Usuń
    2. a gdzie można go kupić? bo ja się jeszcze z nim nie spotkałam.

      Usuń
    3. a jak z trwałością?

      Usuń
    4. widzialam go kiedys w drogierii ale nie kupiłąm, bo się wystraszyłam tej tubki :p A jak się go używa? tam jest jakaś szczoteczka ...?

      Usuń
    5. trzyma się cały dzień bez problemu, a co do szczoteczki to nie ma - to jest uzupełnienie, które trzeba przełożyć do opakowania po innym tuszu.

      Usuń
    6. Dołączam do pytania, gdzie można go kupić? Szukam i szukam i nigdzie nie ma:/ Do siego Roku Anwen!!!

      Usuń
    7. widziałam go w drogerii jaśmin.

      Usuń
    8. Mam niedaleko drogerię Jaśmin i idę go jutro upolować! Mam tak, że przy wyborze tuszy kieruję się szczoteczką i mam jedną ulubioną,a le tusz się szybko kruszy więc może tak to rozegram ;) Dzieki!

      Usuń
    9. wlaśnie! od dziś będę go szukać, jestem go bardzo ciekawa, myślę, że w dużych drogeriach nie będzie, raczej obstawiam te mniejsze i male sklepy z art. fryzj-kosm.

      Usuń
    10. wlaśnie sobie o nim poczytalam hihi albo nie jest cudem świata, albo trzeba nauczyć się nim obslugiwać i być bardzo cierpliwym, sklad ma podobny do mojego, ale jakby mial mi wywijać takie numery, jak piszą, to szkoda zachodu. Zostaję przy swoim

      Usuń
    11. O to muszę się zabrać za poszukiwanie tego cuda:)

      Usuń
    12. równiez polecam ten tusz w tubce! do znalezienia w małych osiedlowych sklepikach! zaglądajcie tam cześciej!

      Usuń
    13. Będę musiała wypróbować ten tusz, tym bardziej, że znalazłam już idealną szczoteczkę.

      Usuń
  2. Z tych wszystkich kosmetyków miałam perfum Versace :) i krem Effaclar Duo firmy La Roche Posay. Perfum to jeden z tych kilku magicznych, który wpływa na mnie jak narkotyk i zawsze pachnie inaczej ;P Krem nie był dla mnie jakimś rewelacyjnym, nie pozbył się wyprysków - ale co cera toinne wymagania. Mimo wszystko fajnie matował twarz :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. perfumY!!!! jaki znowuż perfum ;p

      Usuń
    2. Albo PERFUMA.
      Wiem, ale co w tym złego, że tak mówię? Maturę z polskiego już dawno zdałam na 4 ;p

      Usuń
    3. błądzisz ;p
      http://obcyjezykpolski.strefa.pl/?md=archive&id=281
      tylko i wyłącznie "perfumy". Polska język trudna język ;p

      Usuń
    4. Gosiu droga - zdać nie powinnas...

      Usuń
    5. No i co z tego, że zdałaś? To tylko pokazuje jak absurdalna owa matura jest. Jeśli nie pasują Ci zasady naszego języka, to przerzuć się na inny.

      Usuń
  3. Gdzie mogę kupić ten szampon aloesowy? Zaciekawił mnie :)
    Planujesz kontynuację posta? Fajnie się to przegląda ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja swój kupowałam w SuperPharm, ale powinien być i w innych aptekach

      Usuń
    2. jest w doz.pl, właśnie zamówiłam :)

      Usuń
    3. a w jakiej cenie ten szampon?:)

      Usuń
    4. na dozie 18,29, a w superpharmie bywają okazję o chyba 40% od ceny z kartą, jak sie nie myle...

      Usuń
  4. Mi się najbardziej podoba peeling do ciała brzoskwiniowy :D


    http://paulla-blog.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  5. Anwen jak Ci właściwie na imię? :)

    I jeszcze pytanie: czy maska BIOVAX do suchych i zniszczonych posiada silikony? Bo moje włosy nie chcą się po niej gładko i świetnie rozczesywać...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A przeczytaj zakładkę "O mnie", to nic trudnego ;>

      Usuń
  6. mnie też zaciekawił szampon i tusz w tubce:D Fajne podsumowanie:) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja do kozieradki nie mogę się przekonać, ten zapach bulionu mnie odrzuca;-)

    OdpowiedzUsuń
  8. Paletkę Sleeka posiadam, również jestem z niej zadowolona, chociaż najczęściej używam "górnych cieni", krem Isany to mój ulubieniec do rączek, olejki Alterry to objawienie do olejowania włosków. Reszty jeszcze nie używałam, zobaczymy jak to będzie w 2013 roku ;) Wszystkiego dobrego dla Ciebie Anwenko i Twoich czytelniczek ;)
    p.s. niedługo podeślę Ci MWH ;)

    www.cpasseraux.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  9. Bright Cristal to zapach mojego życia :)
    Za to mam problem z kozieradką, bo bardzo przeszkadza mi, że pachnę rosołem :/

    OdpowiedzUsuń
  10. Większości produktów nie znam, ale zwrócę na nie uwagę podczas zakupów :)
    Szczęśliwego Nowego Roku :3

    OdpowiedzUsuń
  11. genialny post, uwielbiam podsumowania! <3
    Ja bardziej od Effaclar Duo wolę Effaclar K, działa u mnie cuda. Próbowałam też Facefinity od Maxfactora, ale niestety najjaśniejszy jest dla mnie za ciemny i to chyba mogę uznac za zawód roku, bo podkład jest na prawdę wspaniały.. :<
    Już od kilku tygodni czaje sie żeby spróbowac kozieradki i chyba właśnie ostatecznie mnie przekonałaś :)) Jestem ciekawa także szamponu aloesowego, mam nadzieje, że moje marudne loki go zaakceptują.
    Gorrąco pozdrawiam i życze owocnego w posty 2013tego! Buziaki.

    OdpowiedzUsuń
  12. Zacne grono! :) Wszystkiego dobrego w Nowym Roku! Oby był równie udany co miniony :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Świetny post - jak go przejrzałam, to zobaczyłam tu wiele rzeczy, o których u Ciebie czytałam, ale gdzieś mi umknęły i w końcu ich nie spróbowałam!
    Szczególnie kozieradka, serum olejowe i olej z pestek śliwki na końcówki. Dodam je zaraz do mojej listy zakupów, żeby nie zapomnieć! Pozdrawiam noworocznie! :)

    http://catherinetheowner.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  14. wie ktos moze czy krem do wlosow na noc dove zawiera silikony czy tez parabeny ?bo nie wiem czy kupic??

    OdpowiedzUsuń
  15. Witam! Jako świeżo upieczona włosomaniaczka wraz z rozpoczęciem Nowego Roku postanowiłam założyć bloga, który będzie moją motywacją do walki o każdy jeden kosmyk. Pozwoliłam sobie oznaczyć twoją stronę jako miejsce, które praktycznie codziennie odwiedzam i które stało się początkiem mojej przygody z włosami. Zapraszam do przeglądania i mam cichą nadzieję na jakieś małe rady i prostowanie moich błędów, które się niewątpliwie częto będą pojawiały.
    I szczęśliwego 2013 ! :)
    http://mojewlosowisko.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  16. Anwen, wciąż czekam na wpis dotyczący basenu:))

    OdpowiedzUsuń
  17. a co to jest ta biała kreska na ustach? :)

    zaciekawił mnie ten tusz w tubce, ciekawe, czy gdzieś go znajdę ;)

    olejki alterry też bardzo lubię, ale głównie za pielęgnację ciała. paletka sleeka marzy mi się, ale chyba nie miałabym zbyt wielu okazji do jej wykorzystania, bo jakoś nie lubię się w makijażu mocniejszym niż tusz do rzęs i delikatna kreska :) płyn micelarny z biedronki i kozieradka są na mojej liście do wypróbowania w 2013 :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. biala kreska - nie jestem pewna czy o to chodzi, ale u mnie nakladanie bezbarwnych, ciężkich w konsystencji pomadek ochronnych i kolorowych pomadek kończylo się taką wlaśnie bialą smużką na zlączeniu dolnej i górnej wargi, bardzo to nieestetyczne, nie wiem może jakiś skladnik waży się na ustach pod wplywem śliny, tlenu... a ogólnie to taka śmieszna lepkość. Teraz używam tylko naturalnych i jest OK.

      Usuń
  18. na pewno wypróbuję: Szampon Aloesowy Equilibra, Odżywke Rosyjski balsam na kwiatowym propolisie, olejek alterra(pytałem się ostatnio o niego w rossmanie ale powiedzieli że został wycofany), krem do twarzy Effaclar Duo.
    Zapraszam również na mój blog o włosach http://wlossy.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  19. nie znam ani jednego produkty z tej listy matko :D

    OdpowiedzUsuń
  20. W tym roku już muszę przetestować te rosyjskie cuda :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Zaciekawiłaś mnie tym szamponem :) Aloes chyba i moim włosom służy, bo używałam odżywki brzoskwinia+aloes i efektami byłam zachwycona. Nie wiem jak skład tej odżywki, bo nie za bardzo zwracam na to uwagę, ale jeśli jesteś zainteresowana to jest to odżywka Balea. Skoro lubisz kosmetyki z dodatkiem aloesu to może i ten produkt Cię zainteresuje :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Mam ten kwiatowy balsam i mieszane uczucia ponieważ "wyciąga" mi włosy, aczkolwiek te włosy, które przeżyły wyglądają ładnie, ładniej niż po masce drożdżowej,marokańskiej i ajurwedyjskiej z planeta organica brzydziej niż po jajecznej, podobnie jak po jagodowej z pervoe reshenie.

    OdpowiedzUsuń
  23. ja ciągle marzę o rosyjskich kosmetykach

    OdpowiedzUsuń
  24. Witam Panią,

    Mam duży problem ze swoimi włosami. Ciemny blond/jasny brąz, kręcone, bardzo wypadają, istne suche siano. Próbowałam olejowania, ale np. oliwa z oliwek podrażnia mi skalp i nasila wypadanie. Dzisiaj niefortunną płukankę z esencji czarnej herbaty (6 torebek o ok.pół litra wody, gotowane kwadrans, po 3-5 minutach trzymania na głowie, spłukane), włosy przybrały brzydki mysi odcień. Nie wiem już co z nimi robić.

    Pozdrawiam i z góry serdecznie dziękuję,
    Matylda

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie wiem co na to Anwen, ale ja zamienilabym oliwę na lżejszy olej... lnianego nie próbowalaś? Jest świetny dla suchych. Z kolei o czarnej herbacie możesz zapomnieć - silnie wysusza. Czyli metoda prób i blędów :) jak u wielu z nas.

      Usuń
    2. a może mycie włosów (raz na kilka myć) olejkiem pod prysznic isana?

      Usuń
  25. Tusz w tubce? Trzeba będzie spróbować (: Świetny posta Anwen! Ty robisz podsumowanie, a ja dzisiaj zaczynam przygodę z blogowaniem między innymi dzięki Tobie. Inspirujesz.

    OdpowiedzUsuń
  26. Hej, ja tak jak MissSotona właśnie zaczynam przygodę z blogowaniem :) Włosową historię już zrobiłam ;) Inspirujesz:) Sama właśnie zakupiłam olejek alterry mimo,żedopiero od kilku dni o nim czytam ;) Dzięki !

    OdpowiedzUsuń
  27. Dzięki tobie Anwen dowiedziałam się o kozieradce, która skutecznie wyeliminowała wypadanie u mnie włosów ;)

    OdpowiedzUsuń
  28. ja wcieram i wcieram ten OKROPNY rosół i efektów jak na razie nie widzę, a zaczęłam zaraz po Twoim poście :c

    OdpowiedzUsuń
  29. Miałam tusz w tubce i też się u mnie sprawdził;) Zaciekawił mnie ten podkład;)

    OdpowiedzUsuń
  30. Też uwielbiam krem isany:) Kochana, trafiłam wczoraj na Ciebie w bonarkowym auchanie:> Ślicznie Ci włosy błyszczą, gapiłam się i gapiłam :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ojej a ja taka nieuczesana byłam :D

      Usuń
  31. Rosyjska maska do włosów mnie zaintrygowała. Gdzie można ją dostać? :)

    OdpowiedzUsuń
  32. Ojej nic z tego nie mialam, narazie dzieki Tobie jestem zachwycona laminowaniem wlosow <3 Totalnie sie w tym "zabiegu" zakochalam, musze teraz sie skusic na koziradke :)

    OdpowiedzUsuń
  33. Witam, chcialam zapytac czy jedwab do wlosow o takim skladzie bedzie ok?
    Nie ma w nim nic strasznego chyba? ;)
    Skład(INCI): Dimethicone, Cyclopentasiloxane, Dimethiconol, Etyl Ester of Hydrolyzed Silk.

    OdpowiedzUsuń
  34. Uwielbiam Effaclat Duo oraz pomadkę Wibo za niską cenę i super właściwości! Pozdrawiam, Blogging Novi.

    OdpowiedzUsuń
  35. cienie do powiek sleek kuszą mnie od jakiegoś czasu, mają dużo pozytywów.
    szampon aloesowy też fajny.

    Dużo szczęścia w Nowym Roku! :))

    OdpowiedzUsuń
  36. ciekawi mnie od dawna ten szampon aloesowy ;) jest mocny czy bardziej delikatny? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. u mnie sprawdza się do codziennego mycia, ale ma ALS w składzie (po aloesie, który u mnie przynajmniej idealnie go łagodzi)

      Usuń
  37. Hej, mam bardzo wielki problem. Mam strasznie puszące się, suche i bardzo zniszczone włosy. Nie prostuję, nie kręcę, nie suszę włosów. Kompletnie nic na nie nie działa :( Czy mogłabyś mi coś poradzić?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a czym je tak zniszczyłaś? Rozjaśnianiem?

      Usuń
    2. Nie, nigdy nie rozjaśniałam włosów. Nie mam pojęcia dlaczego są tak zniszczone :'( Próbowałam olejować włosy olejem kokosowym, ale włosy były takie same. ;/

      Usuń
  38. Anwen możesz mi wytłumaczyć dlaczego moje włosy reagują na wszelkiego rodzaju oleje, maski, odżywki tylko podczas pierwszego użycia, a później już nie? To tak jakby moje włosy były podatne na ich działanie tylko wtedy gdy są dla nich "nowe".

    OdpowiedzUsuń
  39. hej. fajny blog bede obserwowac ;)

    OdpowiedzUsuń
  40. gdzie można kupić olejek z pestek śliwki?

    OdpowiedzUsuń
  41. O, nie miałam pojęcia, że istnieje tusz w tubce;)
    Ja za tydzień zaczynam "kurację" kozieradką-mam nadzieję, że z widocznymi efektami:)

    OdpowiedzUsuń
  42. Kozieradka jest REWELACYJNA ;-))))) ja jak narazie musiałam odłożyć wszelkie oleje - za bardzo obciążały mi włosy.... Kozieradki używam już od 3 tygodni i faktycznie DUŻO MNIEJ włosów mi wypada ;-))))) zapach w ogóle mi nie przeszkadza (przypomina zapach rosołu) problem jest tylko z jej trwałością - trzy dni to max ;-(

    P.s. ostatnio w jednej naukowej popularnej gazecie wyczytałam, że na wypadanie włosów dobra jest Kurkuma - Anwen wiesz coś może na ten temat??

    pozdrawiam
    karola

    OdpowiedzUsuń
  43. ;) Lubię czytać takie podsumowania, zawsze są inspirujące :D
    I czasem wystarczy spisać i mamy gotową listę zakupów :D

    OdpowiedzUsuń
  44. cieszę się że tu trafiłam :) spodobało mi sie bardzo, nawet zapisałam sobie kilka produktów jako wartych uwagi z listy Twoich ulubieńców roku ;)

    ps. zapraszam na rozdanie u mnie ->
    http://kasiuleczkabiedroneczka.blogspot.nl/2012/12/swiateczno-noworoczne-rozdanie-u-kasi.html
    co prawda z włosami to nie wiele ma wspólnego, ale z paznokciami jak najbardziej :))

    OdpowiedzUsuń
  45. Dodałam chyba komentarz nie tam gdzie chciałam :P Ok, no to jeszcze raz :D Chciałam zapytać o szampon - do tej pory sądziłam, że myjesz głowę tylko tymi delikatnymi szamponami lub płynami, jak np. płyn Facelle. Ten Aloesowy szampon jest aż tak delikatny czy może używasz go tylko raz na jakiś czas?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. używam go na co dzień :) bo ja dla mnie jest delikatny. Wiem, że ma ALS, ale w połączniu z aloesem mojej skórze nie szkodzi :))

      Usuń
  46. Wspaniałe podsumowanie :) Muszę uskutecznić coś podobnego!

    OdpowiedzUsuń
  47. A gdzie dostanę Szampon Aloesowy Equilibra?

    OdpowiedzUsuń
  48. Z wymienionych kosmetyków do włosów nie słyszałam tylko o oleju z pestek śliwki :) O kozieradce nasłuchałam się wielu pozytywnych opinii, a sama jestem ciekawa tych rosyjskich produktów :)

    OdpowiedzUsuń
  49. Też lubię niektóre z tych produktów :)

    OdpowiedzUsuń
  50. z twojej listy posiadam
    4. Olej Alterra, Pomarańcza i Brzoza lecz jakoś mnie nie urzekł wysusza mi końce ,w sumie to od października nie znalazłam dla siebie odpowiedniego oleju ale mam nadzieje że szybko go znajdę ::)jakoś nieumiejętnie chyba to robię

    OdpowiedzUsuń