Suplementy: Vitapil


Nareszcie skończyła się moja kuracja Vitapilem! Brałam go przez trzy miesiące – codziennie (od poniedziałku do piątku – wszystkie suplementy trzymam w szufladzie w pracy, bo tylko tu pamiętam by je codziennie zażywać) po 1 tabletce. Dziś chciałabym się podzielić z Wami moimi przemyśleniami na jego temat.

Zacznijmy od składu:

Dwuwinian choliny 125 mg
Kwas pantotenowy (D-pantoteinian wapnia) 100 mg 1666,7 %*
Proteiny sojowe 100 mg
Inozytol 50 mg
Niacyna (amid kwasu nikotynowego) 35 mg 218,8%*
PABA (kwas paraaminobenzoesowy) 30 mg
Żelazo (fumaran żelaza(II)) 15 mg 107,1%*
Cynk (glukonian cynku) 15 mg 150%*
Mangan (glukonian manganu) 5 mg 250%*
Drożdże 5 mg
Miedź (glukonian miedzi (II)) 2 mg 200*
Kwas foliowy 400 μg 200%*
Biotyna (D-biotyna) 300 μg 600%*
Jod (jodek potasu) 150 μg 100%*
Witamina B12 (cyjanokobalamina) 6 μg 240%*

*% zalecanego dziennego spożycia

Jak widzicie skład ma bardzo dobry i to on właśnie przede wszystkim skusił mnie do zakupu (a także promocja w aptece ;) ). Kwas pantotenowy czyli jeden ze składników witaminy B5 ma bardzo duży wpływ na włosy. Jego brak powoduje wypadanie, a nawet przedwczesne siwienie. Kwas pantotenowy bierze udział w procesach wzrostowych organizmu czyli przyspiesza również wzrost włosów. Proteiny sojowe są jednym z najbogatszych źródeł białka – zawierają wszystkie niezbędne aminokwasy, a więc i te, które mają wpływ na włosy (metionina i cysteina). Niacyna czyli witamina B3 również ma zdolność poprawiania kondycji włosów. Jej niedobory są groźne nie tylko dla nich, ale dla całego organizmu (może prowadzić do Pelagry). PABA czyli kolejny składnik, który zapobiega wypadaniu i przedwczesnemu siwieniu włosów, wchodzi w skład kwasu foliowego. O cynku pisałam Wam już TU. Żelazo wpływa pośrednio na prawidłowość i częstość podziałów komórek macierzy co wpływa na to jak szybko i jakiej jakości rosną nam włosy. Jego niedobór może powodować wypadanie i osłabienie włosów. Mangan jest taką substancją dzięki której lepiej przyswajamy wszystkie witaminy. Przy niedoborach manganu obserwujemy między innymi spowolnienie tempa wzrostu włosów. O drożdżach i ich właściwościach przeczytacie TUTAJ. Od miedzi zależy ilość mostków dwusiarczków a zatem siła, sprężystość i elastyczność naszych włosów. Biotyna ma znów wpływ na nadmierne przetłuszczanie włosów (reguluje pracę gruczołów łojowych). Oprócz tego jej niedobór również powoduje nadmierne wypadanie. Jod – jeden z najważniejszych dla naszego organizmu minerałów, dzięki niemu nasze włosy są grube, lśniące i zdrowe. Przy niedoborze obserwujemy wypadanie, łamliwość a także siwienie włosów. Niedobór witaminy B12 objawia się suchością i łamliwością włosów, a także rozdwajającymi się i słabymi paznokciami. Głównym jednak objawem jej braku jest anemia.
Producent zadbał nie tylko o różnorodność składników, ale i o to by ich dawki były naprawdę duże. Potencjalnie Vitapil ma bardzo duże szanse by rzeczywiście poprawić wygląd i kondycję naszych włosów – tak jak obiecuje producent. Dlaczego piszę potencjalnie? Bo niestety u mnie nie zadziałał! Zupełnie!

Oczywiście nie spodziewajmy się, że po 3 miesiącach przyjmowania jakiegokolwiek suplementu nasze włosy mogą się zmienić. Suplementy mają wpływ jedynie na te włosy, które wyrastają nam w trakcie ich przyjmowania (i później), ale nie na te co już nam wyrosły. Dlatego przede wszystkim ja zwracam uwagę na to czy tabletki hamują u mnie wypadanie, poprawiają kondycję paznokci i ewentualnie czy pojawiają się nowe włoski, czyli „baby hair”.

Przy Vitapilu nie zmieniło się dosłownie nic! Włosy jak wypadały przed, tak samo wypadały i w trakcie suplementacji. Paznokcie wciąż mi się rozdwajały (a ja z natury raczej mam je mocne), a nowych „baby hair” raczej nie zauważyłam (za to urosły mi już nieźle te po kuracji drożdżowej).

Pomijając już brak efektów to Vitapil wymęczył mnie tak strasznie, że jestem pewna, że już NIGDY do niego nie wrócę.  Producent zaleca go przyjmować podczas posiłku i nie próbujcie nawet łykać go na czczo! Ja ten błąd popełniłam tylko raz, na samym początku – po kilku minutach zrobiło mi się tak niedobrze, że musiałam pobiec do łazienki! Biorąc go podczas posiłku również odczuwałam lekki dyskomfort, ale już bez takich sensacji. Tabletki są duże i mi było ciężko je połknąć.

Czy w takim razie będę Was zniechęcała do ich zakupu? Absolutnie nie! Na każdego działa co innego i wiem, że wielu osobom Vitapil pomógł. Ja niestety będę musiała poszukać czegoś innego albo po prostu zorganizować następną drożdżową akcję :D

Pozdrawiam Was serdecznie,


PS. I oczywiście wszystkim moim żeńskim czytelniczkom życzę wszystkiego najlepszego! To nasz dzień! Idźcie zrobić coś tylko dla siebie, coś o czym marzyłyście od dawna, ale zawsze sobie tego odmawiałyście. Dziś możecie sobie na to pozwolić ;-)
Udostępnij

141 komentarze:

  1. na mnie nie działa skrzypovita wcale:(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja jestem w trakcie, już zaczynam 3 tydzień, po tygodniu wysypało mi twarz, ale już powoli znikają te niespodzianki. Włosy wypadają, ale o wiele mniej, niż wypadały. :)
      Opakowanie mam na 8 tygodni (1x dziennie)

      Usuń
    2. Ja z kolei spośród wszystkich preparatów, które brałam, właśnie ze Skrzypovity byłam zadowolona najbardziej :) Za to z polecanego tutaj MerzSpecjal - najmniej.

      Usuń
  2. Na mnie również nie podziałał, podobnie jak wszędzie reklamowana Belissa. Małą poprawę zauważyłam po Merz Spezial... Teraz robię sobie przerwę, ale kupię na pewno inny suplement, aż znajdę ten właściwy

    OdpowiedzUsuń
  3. Zastanawiam się nad jego kupnem. Do tej pory brałam Belissę, ale nic mi nie pomagała.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja gdzieś czytałam, że dobrze działa Capivit A+E, ale po sobie nie wiem, bo jeszcze nie stosowałam. Jak skończę Skrzypovitę, biorę się za Capivit.

      Usuń
    2. ja biore juz ponad pol roku :)

      Usuń
    3. Ten komentarz został usunięty przez autora.

      Usuń
    4. pokrzywę to ja piję już prawie dwa lata :D uwielbiam jej smak!

      Usuń
    5. u mnie vitapil sprawdził się bardzo-włosy przestały wypadać, szybciej rosły, także najlepiej samemu przetestować bo tak jak piszesz dla każdeg coś innego:)

      Usuń
  4. Moja siostra go bierze i też mówiła ze jest okropny,powoduje nudnosci ect.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie tak samo. Pół godzinki po przyjęciu cudownego specyfiku i ból żołądka + nudności. Tabletki w moim przypadku do kosza

      Usuń
  5. Ja próbuję wykończyć mój zapas różnych suplementów. Biorę tran, żelazo dla kobiet w ciąży (sama nie jestem oczywiście w ciąży) i żeń-szeń oraz Visaxinum. Ten ostatni podobno na włosy i paznokcie. Jakoś jeszcze nie zauważyłam działania.
    Dziękuję za recenzję, tego suplementu nie kupię

    OdpowiedzUsuń
  6. A dla mnie ten suplement jest najlepszy ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dla mnie też :)

      I mogę spokojnie go brać rano przed jedzeniem. Chyba to bardzo indywidualna kwestia :)

      Usuń
  7. Zgadzam się z tym, że powoduje nudności, odstawiłam go po paru dniach! Teraz biorę Humavit Z (drożdże, skrzyp i pokrzywa), po dwóch tygodniach bardzo poprawiła mi się cera (zauważyłam przypadkiem myjąc twarz, zrobiła się wręcz aksamitna!), poza tym cenowo świetnie, kuracja dwumiesięczna (250 tabl. w opakowaniu, trzeba brać 2 razy po 2) kosztuje 11zł. Osobiście polecam! Ruda.

    OdpowiedzUsuń
  8. Czyli paskud się nie nadaje do niczego :)

    Tobie też wszystkiego dobrego z okazji Dnia Kobiet :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Kilka dni temu też skończyłam Vitapil :)
    u mnie pojawiło się troszkę nowych włosków, ale poza tym nic..

    Trochę mnie zaskoczyłaś..
    Zdarzało mi się Vitapil łyknąć na czczo i nic złego nie czułam ;) zazwyczaj łykałam go w trakcie śniadania.. tabletki są spore, ale trudności z połknięciem nie miałam żadnych :)

    Wszystkiego Najlepszego z okazji Dnia Kobiet :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja też suplementy przyjmuję tylko od poniedziałku do piątek ze względu na to, że trzymam je w szufladzie w pracy :)
    Pozdrawiam i również życzę wszystkiego najlepszego :)

    OdpowiedzUsuń
  11. U mnie jego branie zeszło się w czasie z braniem Humavitu ze skrzypem i pokrzywą oraz początkiem dbania o włosy. Po którymś z nich przestały wypadać, ale paznokcie dalej się łamią. Teraz planuję wrócić do starego, dobrego H-Pantotenu i zobaczę, jak działa.

    OdpowiedzUsuń
  12. anven wszystkiego dobrego z okazji naszego swieta:) badzmy piekne codzien:)
    co do suplementow to temat rzeka:/czesto maja zanizone dawki niz faktycznie pisze na opakowaniu:/ pozatym to co ma zbyt wiele skladnikow nie podziala, wiekszosc witamin przechodzi dlugi proces trawienia i nie zawsze dotra tam gdzie trzeba...
    ja ostatnio postawilam na suplementy 1-2 skladnikowe i poza witamina a+e ,lykam jeszcze B6
    nie interesuja mnie juz preparaty zlozone z 20 skladnikow

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. caskada to mnie zaskoczyłaś - nigdy nie spotkałam się z opinią, ze wieloskładnikowe suplementy są gorzej wchłaniane... muszę się dokształcić w tym temacie! w przypadku vitapilu podejrzewałam, że chodzi o formę witamin (wiadomo te chelatowe są najlepiej przyjmowane). Ja teraz mam zamiar ograniczyć się tylko do CP i wiesiołka - zobaczymy jak to się sprawdzi :)

      Usuń
    2. ja po wiesiołku nie miałam okresu! spóźnił mi się 9 tygodni. potem wyczytałam w necie że niektórzy biorą go jak starają się o dziecko żeby to ułatwić :D i w innych problemach intymnych i od tamtej pory zaprzestałam.

      Usuń
    3. Poczytajcie o interakcjach z pożywieniem - czasami "jedno z dugim się nie lubi" i w efekcie nie przyswajamy danych pierwiasków/witamin. Więc bardzo ważne jest kiedy i z czym zażywamy dany specyfik :)

      Usuń
    4. Anonimowy, olej z wiesiołka podnosi produkcję estrogenu w organizmie - jeśli nie miałaś po nim okresu, to albo przyjmowałaś za duże dawki, albo jesteś estrogennym typem hormonalnym i powinnaś wiesiołka (jak i estrogennych ziół) unikać.

      Usuń
    5. dokladnie zgadzam sie z aga:) ja ciagle szukam info i sie doksztalcam a ostatnio jedna znajoma podala mi swietny link o tym jak zawartosc suplementow jest zanizona?wystarczylo polozyc tabletke na wadze zeby sie o tym przekonac...zamiast witamin tabletki sa faszerowane roznymi wypelniaczami:/

      Usuń
    6. caskada - podeślij mi ten link proszę :))

      Usuń
  13. Ja jestem w trakcie 3 miesiąca, mam zamiar skończyć po 4 miesiącach, gdy skończy się drugie opakowanie. Szczerze, to szału także nie ma, jedynie włosy są mocniejsze i mniej wypadają, ale nie dam sobie ręki uciąć, że to sprawka Vitapilu.

    OdpowiedzUsuń
  14. ja polecam capivit włosy ! jest naprawdę bardzo dobry i widoczne są efekty ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Anwen, mam podobne odczucia. Trochę mi wzmocnił paznokcie i tyle. I ten dyskomfort łykania- brrr.Teraz mam suplementy l'bioticy ale póki co nie mogę brać.

    (Pamiętam o tym że pomożesz mi w pielęgnacji, nie to że nie doceniam. Na razie zrobiłam fotkę moich włosów i utknęłam z braku czasu. Może jutro ogarnę moje kosmetyk i Ci wyślę w weekend listę).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Będę cierpliwie czekać na maila :) Ja ostatnio wyjątkowo wolnego czasu mam aż za dużo - co widać na blogu ;)

      Usuń
    2. oo, to się wstrzelę na dniach :))

      Usuń
  16. Mnie te tabletki nie pomogły ani na włosy ani na paznokcie mimo, że brałam je 3 miesiące.

    OdpowiedzUsuń
  17. Też się na vitapilu przejechałam niestety ;/
    Jedyna rzecz z takich tabletkowych wspomagaczy, która na mnie działa to zwykła SKRZYPOWITA :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Stosowałam do 3 miesiące i też nie zauważyłam żadnych zmian...

    OdpowiedzUsuń
  19. Zamierzasz wyprobowac znany (glownie z reklam ;)) Inneov?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie, bo nawet jeśli byłby skuteczny to jego cena jest mocno zawyżona :/

      Usuń
  20. Anwen, czy mocno zniszczone krecone wlosy lepiej byloby czesac na sucho, bezposrednio przed myciem? Odzywka niewiele ulatwia u mnie rozczesywanie. ;(

    OdpowiedzUsuń
  21. Też go brałam prze kilka miesięcy- kompletnie zero efektów, szkoda kasy.

    OdpowiedzUsuń
  22. dla menie vitapil tak samo, pic na wode.
    efekty mialam najlepsze po BIOTEBALU.
    i calkiem dawala rade belissa

    OdpowiedzUsuń
  23. Moim numerem jeden jest Ha-Pantoten :) A prezent na Dzień Kobiet sprawiłam sobie już tydzień temu :D i polecam Dziewczynom które posiadają kiepskiej jakości wodę w kranach sprawić sobie taki prezent :) Zamiast kolejnej odżywki czy oleju sprawiłam sobie słuchawkę prysznicową z filtrem która jak zapewnia producent usuwa z wody chlor i inne niebezpieczne związki ... po ponad tygodniu stosowania widzę ogromną różnicę ! Mydło lepiej się pieni, skóra mniej sucha a włosy nawet jak nie użyję odżywki są bardziej miękkie, łatwiej się rozczesują nie są takie suche :) Po tym czasie na szybach mojej kabiny prysznicowej widać lekkie ślady po mydle gdzie przy normalnej słuchawce po 3 dniach były już szare z kamienia :/
    Pozdrawiam Lena :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lena a ile kosztuje takie cudo?? Może i ja bym sobie sprawiła, bo wodę mam tu fatalną!

      Usuń
    2. Ten filtr sie jakos wymienia? Moglabys podac nazwe tej sluchawki, a jeszcze lepiej wkleic linka? :)

      Usuń
    3. Już piszę :) Woda w moim mieście jest fatalna, stąd pomysł w taką inwestycję. Więc tak, słuchawka + filtr są firmy 'Aqua Filter' i w sieci PSB Mrówka kosztował mnie 50 zł, kolejne wkłady filtrów sprzedawane są po dwa w komplecie i kosztują 15 zł. Poniżej wklejam linka
      www.aquafilter.com
      Lena :)

      Usuń
    4. ps. mała uwaga, jeśli macie słabsze ciśnienie w kranach to kupcie raczej mniejszą słuchawkę (ja kupiłam tą 'dużą' i na hm mniejszych 'biegach' sika wodą dobrze ;) ale na tym największym to tak na ciałko bo włosów nie spłuczę ;)

      Usuń
    5. Anwen, czyżby Kraków? W żadnym mieście w Polsce chyba nie ma gorszej wody niż tutaj, jak się tu wprowadziłam, to przez miesiąc walczyłam z problemami z cerą, która nie mogła się do tej zmiany przyzwyczaić... a kabina prysznicowa nie daje się niczym do końca odmyć z kamienia, tragedia :(

      Usuń
    6. A na ile wystarczy taki filtr? Boje sie, ze bardzo drogo to wyniesie. ;(

      Usuń
    7. czekolada - dokładnie tak - Kraków :( powietrze też mamy chyba najgorsze...

      Usuń
    8. Hahaha, narzekałam wczoraj na wodę, to mi ją dziś odłączyli :D

      Usuń
    9. Anonimowy, producent pisze że filtr wystarczy na 3 m-ce lub 2500 litrów wody(zależny to również od zanieczyszczenia wody). Mierzyć litrów nie będę ;) ale zobaczy czy da rade te 12 tygodni. Filtry nie wychodzą drogo, jak pisałam wcześniej w opakowaniu są 2 sztuki i kosztują 15 zł, przyjmijmy że starczy na kwartał więc koszt będzie wynosił 7,50 :)Lena

      Usuń
    10. Dziś zakupiłam to cudo. :) Ciekawe, czy są też krany do umywalek z filtrem oczyszczającym? Byłyby zbawienne dla twarzy.
      Lena, czy można jakoś rozpoznać, że filtr jest zużyty, czy trzeba to robić po prostu co 3 miesiące?

      Usuń
    11. ja mam go dopiero niecałe dwa tygodnie i nie wiem jeszcze jak będzie z tym filtrem :( wiem natomiast że szyby w mojej kabinie wytrzymały calutkie 6 dni bez mycia i to absolutny rekord ! normalnie musiałam to robić co 3 dni :/ zobaczę za 2 tygodnie (czyli po miesiącu używania) jaki jest stan tego filtra :)Jeśli chodzi o krany, to wiem że ta firma ma w swojej ofercie takie właśnie cuda, jeszcze nie wiem ile by to kosztowało ale mam zamiar zdobyć takie info ;) A napisz proszę czy zakupiłaś dużą czy mniejszą słuchawkę i jak z ciśnieniem wody w niej ? pozdrawiam Lena :)

      Usuń
  24. Jak widać, na każdego działa co innego :) Na mnie tylko Vitapil, fakt że wczoraj się nim prawie udusiłam. I dzięki Tobie już wiem, od czego mi czasem niedobrze. Brałam już Ha-Pantotem, Capivit, Skrzypowitę ale dalej wypadały włosy a paznokcie były rozdwojone i łamliwe. Po Vitapilu (2x90 tabletek, z dwutygodniową przerwą między opakowaniami) była znaczna poprawa :)

    Pozdrawiam i również życzę Wszystkiego Najlepszego :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Nie przepadam za "prochami" więc rzadko je biorę, ale kiedyś przez pewien czas brałam magnez z B6 i jednocześnie melisę. Nie wiem, co jest w takim połączeniu, ale genialnie (dużo lepiej niż stosowane pojedynczo) podziało na paznokcie, szybko rosły, były bardzo twarde. Włosom też to pomogło, chociaż mniej spektakularnie. Teraz od miesiąca piję drożdże, efekty są średnio zadowalające, ale lepsze niż żadne:) (dodatkowo maturalny stres na pewno im nie pomaga)
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  26. A mnie pomógł na paznokcie i włosy Falvit. Po 60 tabletkach zauwazyłam efekt, zwłaszcza na paznokciach. W końcu mogłam je zapuścić.

    A na Dzień Kobiet kupiłam sobie w Rossmanie olejek z Alterry brzozowo-pomaranczowy oraz herbatke rooibos waniliową.

    OdpowiedzUsuń
  27. Moje odczucia z połykaniem tej tablety są podobne ;) Kończę pierwsze opakowanie Vitapilu 60 tabletek. Krótko go zażywałam, a włosy jak leciały, tak lecą dalej. Jedyną zmianę, jaką zauważyłam na plus to poprawa cery- przed okresem zawsze miałam wysyp, a od momentu jak zażywam Vitapil wysyp jest dosłownie w postaci pojedynczych niedoskonałości. Dziwi mnie, że jeszcze nie działa na włosy, bo skład ma fantastyczny...Dla porównania po jednym opakowaniu Skrzypovity widziałam większą różnicę w kondycji włosów.

    OdpowiedzUsuń
  28. Widzę, że nie jestem sama w swojej ocenie vitapilu... Szkoda pieniędzy na ten specyfik :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety, ale rowniez sie zgadzam ;( Nie pomoglo nic a nic.

      Usuń
  29. hej Anwen
    mam pytanie od lipca zeszłego roku stosuje olejowanie i silne odżywianie moich zniszczonych rozjaśnianiem włosów, mam również w planach powrót do mojego naturalnego koloru tj.ciemny brąz( wiem ze będzie to bardzo bolesne ale mam już dosyć spustoszeń jakie zrobił na mojej głowie rozjaśniacz)mimo bardzo silnego odżywiania(codziennie olej+maski+półprodukty z zsk) i pielęgnacji od jakiegoś czasu moje włosy przestały być puszyste, są ciągle przyklapnięte i zbijaj się w strąki. Czy możliwe jest to ze przesadzam z ilością używanych produktów może czas zrobić włosom "detoks"? Będę wdzięczna za odpowiedz. Pozdrawiam Ania
    PS używałam inneov ok 4 opakowania i nie zauważyłam żadnej poprawy i moja mama również

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przeproteinowane włosy :)
      Na detoks z nimi!

      Usuń
    2. tez mam rozjasniane i nie widze problemu z ich pielegnacja :)moze masz spalone:/

      Usuń
    3. stawiałabym raczej na przenawilżenie i przeemolintowanie niż na przeproteinowanie ;) ale dokładnie tak - detoks im się przyda i może ogranicz ilość olei i masek?

      Usuń
    4. moje włosy są bardzo cienkie wprawdzie gęste ale rozjaśnianie od 7 lat im nie służy ,wszystkie spalone końce ścięłam w maju zeszłego roku( fryzjerka z jld wcześniej spaliła mi włosy+ próbowała zmusić do zakupu produktów kerastase:/). Fakt codziennie olejuje włosy i do każdego mycia stosuje maskę którą dodatkowo ulepszam. Spróbuję na tydzień wszystko odstawić i zostać tylko przy szamponie ale obawiam się ze nie rozczesze włosów:/

      Usuń
    5. W ogóle to Dziękuję Wam bardzo za rady, mam nadzieje że moje włosy będą kiedyś tak piękne jak Wasze:)

      Usuń
    6. ale nie odstawiaj wszystkiego na tydzień. Zrób jednorazowy detoks a potem tylko ogranicz maski i oleje, odżywka po każdym myciu może normalnie zostać :)

      Usuń
  30. No patrzcie! A miałam go kupić i mam nawet w zakładkach, bo wyczytałam,że stymuluje porost baby hair ;]Na mnie tak nie działa zupełnie Belissa i mam po niej wysyp ropniaków na dekolcie, rękach...wiem, że skóra się oczyszcza, ale to dla mnie męczarnia, natomiast rzecz, która o wiele bardziej mi pomogła [co mnie dziwi, bo niby Belissa ma najwięcej skrzypu podobno], to Skrzypovita; gdyby nie ona, byłabym łysa...włosy wypadały mi przy myciu tak, że nawet nie musiałam nawet rękoma dotykać, bo spływały mi wraz z wodą i zatykały sitko w efekcie czego bałam się myć głowy, a o czesaniu nie wspomnę; zaczęłam więc pić Skrzypovitę i pierwsze efekty były już po miesiącu, ale zrobiłam sobie kurację 3-miesięczną potem przerwa miesiąc na oczyszczenie nerek i znowu...odstawiłam ją już dawno [ponad rok],farbuję farbą chemiczną i nie mam włosa nawet w odpływie i na grzebieniu; dawniej wypadały mi kępkami w efekcie czego w 1 miejscu mam przerzedzone włosy, ale na szczęście od spodu i nie widać, ale czuć ;]dobrze, że mam gęste włosy,ale kiedyś były gęściejsze...tak więc-od swojej strony-polecam ten specyfik, a paznokcie po niej rosną jak szalone i są mocne, że prałam, myłam okna i były nie do zdarcia ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a co to jest skrzypovita do picia?

      Usuń
  31. [aha, Anwen, nie wiem, czy znasz...
    http://www.kamiwaza.pl/ ]
    ;)

    OdpowiedzUsuń
  32. Nie ma suplementu, który "wyleczyłby" rozdwajające się paznokcie. Może je wzmocnić ale do rozdwajania "nic nie ma".
    Rozdwajające się paznokcie są jak łuszcząca skóra - żeby je zniwelować możemy a) złuszczyć, b) natłuścić.
    Dermatolodzy mają niezły ubaw z osób, które kupują tego typu tabletki właśnie typowo na ROZDWAJAJĄCE paznokcie - na studiach powtarzano nam to jak mantrę, no ale...reklama dźwignią handlu, biznes farmaceutyczny musi się kręcić ;)

    Paznokcie w 95% rozdwajają się od ZMYWACZA do paznokci, lakierów i detergentów. więc tabletki owszem, ale dla wzmocnienia, nie na zniwelowanie rozdwajania.
    Masz rację - działanie suplementów może poprawić stan NOWYCH włosków, nie zmieni tych kilkuletnich, zwłaszcza niszczonych chemią i stylizacją.

    OdpowiedzUsuń
  33. to może wyprubuj revalid i zrób recenzje :)

    OdpowiedzUsuń
  34. również brałam ten specyfik po pozytywnej recenzji FlorenceBeauty na YT.

    Nie widzialam po nim zadnych spektakularnych efektow, ale krzywdy rowniez mi nie zrobil :) dlatego za ta cene na pewno warto sprobowac. Sama tez raz popelnilam ten blad i zazylam jedna tabletke go naczczo..brrr

    Anwen Tobie rowniez wszystkiego najlepszego z okazji Dnia Kobiet!

    ja sprawilam sobie sama dzisiaj maly prezent, a mianowicie bedac w Bonarce wstapilam do Auchan...i czulam sie jak dziecko w sklepie ze slodyczami ! wybor kosmetykow do wlosow jest tam ogromny i strasznie zalowalam, ze mialam tak malo czasu :D

    OdpowiedzUsuń
  35. ja łykam regularnie Bodymax i tez zrobilam kiedys spory blad: polknelam przed sniadaniem... chyba pol godziny wracalam do siebie, mialam paskudne nudnosci. teraz jem zawsze po calym skonczonym posilku

    OdpowiedzUsuń
  36. czy moglabys zrobic wpis o tym, jak chronic wlosy przed chlorem? zamierzam zapisac sie na basen i nie wiem, co zrobic, zeby wlosy mi sie nie przesuszyly..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja bym je delikatnie naolejowala, pod czepek i pływać. A po basenie zadbałabym o nawilżenie i odżywienie jakąś odżywką, oczywiscie po umyciu włosów.

      Usuń
  37. Ja brałam różne tabletki, ale w sumie żadna nie pomogła na dłuższą metę. Teraz biorę kompleks witamin B (świetny!), ale to nie ze względu na wlosy.

    Idąc za twoją radą, złożyłam wspaniałe zamowienie na ZySKu :)

    Mam pytanie, może ty coś będziesz wiedziała o tym, jak użyć takiego ekstraktu http://www.zrobsobiekrem.pl/pl/p/Ekstrakt-wzmacniajacy-wlosy/100
    oczywiście na stronie jest wyjaśnione, w jakiś produktach, ale może jest jakies bardziej domowe zastosowanie (nie do końca i nie zawsze rozumiem wszystkie instrukcje). Ten ekstrakt wydaje się być po części tym, co bierzemy w tabletkach :)

    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  38. Za mdłości odpowiedzialny jest cynk zawarty w tym preparacie. Cynku ani suplementów z jego zawartością lepiej nie zażywać na czczo. Agnieszka.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aga tylko ja cynk (w ZMA) zwykle przyjmowałam na czczo i nigdy takiej reakcji nie miałam. Obstawiałam raczej żelazo albo witaminy z grupy B...

      Usuń
  39. Też brałam Vitapil kilka miesięcy temu. Tabletki były tak wielkie że miałam odruch wymiotny jak tylko zbliżałam je do ust.

    Margola

    OdpowiedzUsuń
  40. Vitapil byl dla mnie koszmarem. po malym posilku [a zazwyczaj takie jadam] targaly mna potworne nudnosci. nigdy wiecej vitapilu :(
    ale chyba sie skusze na drozdzowa kuracje,boje sie jedtynie wysypu

    OdpowiedzUsuń
  41. ja zrobiłam coś takiego: kupiłam Bellissę 40+ Wiem, że w wieku 24 lat nie pora na takie tabletki, ale po jakimś miesiącu zauważyłam, że włosy mi UTYŁY!!! I chodzi o te nowe! Ciekawa jestem, czy to od samych tabletek czy też pomogła mi maska Latte z Biowaxa bo oba specyfiki zastosowałam jednocześnie. Na rozdwajające się paznokcie polecam siąść przy dobrym serialu przez 40 minut masować paznokcie olejkiem arganowym :)

    OdpowiedzUsuń
  42. Anwen, a nie miałaś niespodzianek skórnych na twarzy? Bo ja po Vitapilu miałam mega-wysyp. Tk na mnie działa wit. B

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. po Vitapilu nie, ale za to po CP koszmar! :/ do tej pory leczę blizny :((

      Usuń
  43. Pierwszy raz słyszę o tym suplemencie diety - ja biorę drożdże czasem skrzyp a tak to witaminy.Teraz biorę dożo witaminy C i magnezu - Jestem uczulona na wiosnę :P ( znaczy przesilenie wiosenne mnie dopada )

    OdpowiedzUsuń
  44. mnie swego czasu bardzo pomógł zielony Humavit, muszę chyba znowu go kupić

    OdpowiedzUsuń
  45. Niestety,mi wiekszosc tych preparatow multi odpada-zawieraja duze stezenie witaminy b12 na ktora jestem uczulona:/ cale szczescie, istnieje jeszcze blogoslawiony tran i owoce z warzywami :)

    OdpowiedzUsuń
  46. mi akurat vitapil pomogł,ale fakt , na kazdego dziala inaczej:) Anwen ma wieeelka prozbe, napialabys cos o tuningowaniu maseczek, bo jestem kompletnie zielona w tym temacie, nie wiem co , na jaka ilosc maski dodawac, z gory dziekujee;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O tym był już post jeśli nie dwa, wystarczy poszukać :)

      Usuń
  47. Mi również nie pomógł, i raz zwymiotowałam go wraz ze śniadaniem :(

    OdpowiedzUsuń
  48. Ja stosuję Vitapil i jak na razie bardzo sobie chwalę. Sprawił, że znacznie mniej włosów mi wypada. Wiadomo, na jednego coś działa a na innego nie.

    OdpowiedzUsuń
  49. stosowalam belisse, capivit, rozmaite tabletki ze skrzypem i pomagaja mi tylko jedne: skrzypowita, bo rzeczywiscie hamuje wypadanie włosów. Po innych nie zauwazam najmniejszej rożnicy. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  50. A mnie Vitapil bardzo służy. Natomiast skrzypovitę mogłabym jeść wiaderkiem i nic. Po Vitapilu mam dużo nowych włosków, zahamował wypadanie. Biorę jeszcze tran i olej z wiesiołka, ale te ostatnie dopiero od dwóch tygodni, więc baby hair o długości 2 cm to raczej nie ich zasługa. Vitapil biorę od jakichś 6 tygodni.

    Po skończeniu kuracji biorę się za Skrzypowitę, bo mi zostały dwa opakowania - żal wyrzucić, to zjem :-)))

    OdpowiedzUsuń
  51. Czy ktos stosowal tabletki Silica?
    Anwen prosze napisz co myslisz o ich skladzie. Czy warto?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Stosowałam Silicę i pomogła mi trochę na paznokcie, pierwsze efekty miałam po miesiącu, ale fajerwerków nie ma się co spodziewać. Jednak Silica w moim przypadku okazała się bardziej skuteczna od takiej Skrzypowity, po której miałam mdłości i nic poza tym.

      Usuń
  52. I jeszcze dodam, że nie mam po nim mdłości, a czasem zdarza mi się zażyć tabletkę tylko po spożyciu kawy z mlekiem rano. Natomiast po takiej na przykład Linei (wspomagającej odchudzanie) robiło mi się tak niedobrze, że w końcu przestałam ją brać i schudłam bez wspomagacza :-) Czyli to nie kwestia końskiego żołądka u mnie.

    OdpowiedzUsuń
  53. Ja stosowałam przez 6 miesięcy Solgar Formuła Skóra Włosy Paznokcie. Poleciła mi go pani w aptece i muszę przyznać, że paznokcie zrobiły się twarde, urosło mi sporo baby hair - nawet fryzjerka to zauważyła ("a co to za druga grzywka?";). Minusem jest to, że preparat jest dość drogi - opakowanie 60 tabletek kosztuje ponad 50 zł i tabletki są dość spore. Kurację skończyłam w październiku i chyba teraz zacznę nową, bo po zimie by się chyba przydało...

    OdpowiedzUsuń
  54. również łykałam przez 3mc i nic - u mnie na szczęście żadnych sensacji żołądkowych nie było a brałam go na różne sposoby i o różnych porach i było ok - skusiłam się na niego bo po pierwsze cena ok i tylko raz dziennie się łyka - później przerzuciłam się na MerzSpecial i też bez większej rewelacji dopiero zbawienne drożdże zahamowały wypadanie włosów ..

    OdpowiedzUsuń
  55. Możliwe, że mdłości wywołuje żelazo, ponieważ nie jest w formie chelatu. Jest ciężko przyswajalne i może "zalegać" na żołądku. Ja miałam również sensacje żołądkowe- nie tylko, gdy łykałam na czczo Vitapil, ale również podczas posiłków... Najlepsze efekty dawało picie pokrzywy i skrzypu.

    OdpowiedzUsuń
  56. Po 4 miesiącach brania regularnie Vitapilu nie zauważyłam żadnego efektu :( Szkoda, bo bardzo się nastawiłam. Teraz kończę 1 opakowanie Inneov i jest ciut lepiej, jeśli mogę tak napisać włosy są ciut grubsze.Zauważyłam to nie tylko ja, ale również siostra i mama, które także biorą inneov.

    OdpowiedzUsuń
  57. Witaj Anwen, ja tak trochę nie na temat.
    Chciałam się poradzić w sprawie farbowania. Mam naturalny kolor włosów, ale zrobił się wyblakły i nieładny. Chciałabym pofarbować włosy na ciemny brąz, ale bez niszczenia włosów. Farbowałam raz khadi, ale zmyła mi się błyskawicznie, mimo, że robiłam wszystko zgodnie z instrukcją. Chciałabym spróbować czegoś innego, trwalszego, ale jednocześnie bez szkody dla włosków. Masz na to jakiś pomysł? Ciągle czytam o naturalnym farbowaniu i już wariuję, bo każdy pisze co innego...
    Pozdrawiam cieplutko:)
    P.S. co do posta, sama nie biorę suplementów diety, bo uważam, że nic nie dają :p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może naturalna farba Sante albo Sanotint? ;)

      Usuń
    2. A one nie schodzą tak szybko jak Khadi?

      Usuń
  58. Na mnie vitapil działa znakomicie. Odkryłam go ok 3 lata temu i zawsze do niego wracam, bo juz po 3 dniach rozpoczecia kuracji zauwazam zmniejszona ilosc wypadanych wlosów. Czasami mam gorsze okresy gdzie wlosy wypadaja niepokojaco, normalnie garsciami, ale na szczescie jest vitapil, ktory ratuje moją czuprynę:) polecam

    OdpowiedzUsuń
  59. I ja też jestem po długiej kuracji i zupełnie się nic nie działo;(Jak włosy wypadały tak nic w tym kierunku nie zmieniło sie na plus.Teraz biorę Belissę i piję drożdże i włosy znacznie mi podrosły a paznokcie swoją długością zwracają uwagę wszystkich;))Vitapil u mnie się nie sprawdził.Pozdrawiam serdecznie!!

    E;)

    OdpowiedzUsuń
  60. Gdzie można zdobyć w Krakowie odżywkę z Joanny b/s z pokrzywą i zieloną herbatą? albo keratynę hydrolizowaną? będę wdzięczna za odpowiedź! ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Odżywkę Joanny w Rossmanach. Keratynę hydrolizowaną w ZSK.

      Usuń
  61. Cześć wam. Apropo vitapilu. Mi też absolutnie nic nie pomógł. Używałam go około pół roku temu przez trzy miesiące. Dla mnie największym hitem jeśli chodzi o suplementy jest revalid. Kuracja może nie najtańsza ale dla mnie najlepsza. Mam dużo "baby hair". Są bardziej błyszaczące, grubsze i lepiej się układają. Przetestowałam w ciągu kilku lat walki z włosami (problemy z tarczycą) chyba większość dostępnych suplementów. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  62. na mnie niestety żadne suplementy nie działają, chociaż staram się je łykac regularnie i długookresowo (chociaż oczywiście robię zalecane przerwy) ;/

    OdpowiedzUsuń
  63. Anwen, czy nadal stosujesz krem BB? Ciekawa jestem, jak tam efekty u Ciebie? :)Może maly material na kolejny post, lub przynajmniej dygresję? :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. niestety zrezygnowałam z nich już bardzo dawno temu :( kolor mi nie pasował i kilka razy usłyszałam, że wyglądam na chorą ;) pozostanę chyba przy tradycyjnych podkładach - one mają bogatszą gamę kolorystyczną i przede wszystkim mogę je na sobie sprawdzić przed zakupem :)

      Usuń
  64. Anwen pisałaś niedawno o farbowaniu na olej, czy mogę w tym celu użyć oleju lnianego? Wiem, że jest niewnikający i dlatego boję się, że farba mogłaby nie chwycić

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziewczyny farbują na olej arganowy czy z pestek winogron, a one też są niewnikające, więc myślę, że możesz śmiało spróbować :)

      Usuń
  65. Nie dziwię się że miałaś po takim czymś nudności. Dziwię się że w ogóle odważyłaś się to łykać, popatrz na ten skład... Liczysz na to, ze ładowanie w siebie kilkakrotnie wyższych dawek Ci pomoże? Ja raczej spodziewałabym się, ze zaszkodzi. Pamiętaj, żadne suplementy nie zastąpią Ci zdrowego odżywiania się. Zastanów się lepiej, jakich składników brakuje Ci w Twojej diecie i postaraj się uzupełnić te braki, a nie pakuj w siebie tonami suplementy takie jak ten =)

    Zamierzasz recenzować ten żel z czarną rzepą? W lutowym podsumowaniu go nie było, to znaczy że się nie sprawdził i już go nie używasz?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jukoka doskonale zdaje sobie sprawę z tego, ze żaden suplement nie zastąpi mi zdrowej diety (pisałam zresztą o tym na blogu nie raz), ale niestety mój tryb życia nie pozwala mi się odżywiać aż tak dobrze jak powinnam :/ dlatego muszę się czymś ratować. Vitapil ma dawkę uderzeniowa - to prawda, dlatego nie miałam zamiaru pic go dłużej niż jedno opakowanie (60 tabletek).

      Żel nadal się świetnie sprawdza, recenzja prędzej czy później pewnie się pojawi, a nie było go w podsumowaniu, bo nie było tam żadnych produktów do stylizacji :)

      Usuń
    2. I bardzo słusznie. Te dawki po 200% to już dla mnie przesada, a ilość kwasu pantotenowego po prostu mnie przeraziła...
      Cóż, nie będę czekała na recenzję, wypróbuję sama - włosy są w coraz lepszym stanie, ale wierzchnia warstwa, ta najbardziej zniszczona dalej wygląda jak stóg siana, więc trochę żelu im nie zaszkodzi.

      Usuń
  66. Dziewczyny gdzie kupujecie maskę Gloria? Chętnie bym wypróbowała, ale nigdzie nie mogę jej kupić. W tesco widziałam tylko szmpony Bingo (były tez być może maski tej firmy. Dobre sa?) I jeszcze jedno pytanie - Jak rozumiem do płukania włosów używacie octu jabłkowego?
    Co do suplementów, to tez nie bardzo w nie wierzę. Nie mam dobrych doświadczeń, które zachęcałyby mnie do regularnych kuracji Ale z drugiej strony jak się nie spróbuje , to się nie wie.
    Ania.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja kupiłam swego czasu w Auchan, np. w Wola Park, w W-wie.

      Usuń
    2. Ten komentarz został usunięty przez autora.

      Usuń
    3. gloria sa w takich staromodnych marketach rodem z PRLU typu spolem

      Usuń
    4. Niestety, akurat Auchan w moim mieście nie ma. Sprawdzałam w tesco, realu, carrefourze, intermarche, rossmanach oraz w kilku małych drogeriach i nic. Ale zobaczę w sklepach społem. Bardzo dziękuje:).

      Usuń
  67. Rzeczywiście skład ma dobry i zawsze uważałam, że to jeden z najlepszych suplementów tego typu. A co myślisz na temat Regitalu? P.S. Otagowałam Cię :)

    OdpowiedzUsuń
  68. Zużyłam dwa opakowania Vitapilu i niewiele się zmieniło. Włosy cały czas wypadały. Poza tym te tabletki naprawdę są ogromne, trudno było mi je połykać, a po przegryzieniu ich smak był okropny, co któregoś razu doprowadziło mnie prawie do mdłości :/

    OdpowiedzUsuń
  69. A mnie ten produkt pomógł. Jakby wzmocnił moje włosy, co nie zmienia faktu, że przerzuciłam się na coś co dba o moje włosy, paznokcie i skórę.

    OdpowiedzUsuń
  70. Ja jestem zadowolona z Vitapilu. Jem teraz drugie opakowanie. Pojawiło się mnóstwo "baby hair", włosy są wyraźnie zdrowsze i błyskawicznie rosną.

    OdpowiedzUsuń
  71. ojej - zaskoczyłaś mnie tą recenzją - kończę już drugie opoakowanie, efekty są i były zauważalne od początku, wypadanie bardzo szybko zahamowane. łykam te tabletki każdego dnia na czczo, bo tylko rano robiąc sobie kawę jestem w stanie o tym pamiętać i nic się nie dzieje, a odruch wymiotny mam spory i generalnie od byle czego robi mi się bardzo niedobrze... jedyny produkt, który w zasadzie w kwestii włosów zdołal zastąpić nieodżałowany dla mnie 'stary' merz special.

    OdpowiedzUsuń
  72. Witam (trafiłam przypadkiem). Nie łykałam wcześniej innych tabletek, więc nie mam porównania, ale na Vitapil trafiłam jakieś 6-7 msc temu i zrobiłam sobie jedną 3-miesięczną kurację, miesiąc przerwy i teraz jestem w trakcie drugiej. Włosy mam długie, zdrowe, falowane, ale w okresie wiosny i zimy wypadały w większej ilości, a po Vitapilu wypada ich dosłownie kilka przy myciu/czesaniu. Poza tym widzę duuużo nowych włosków :) Fakt, niedobrze mi po nim (chociaż biorę po śniadaniu), ale trwa to kilka minut i wolę przecierpieć, niż żeby znowu leciały mi włosy ;) Pozdrawiam, Ola.

    OdpowiedzUsuń
  73. trochę martwiłam się, bo nie zauważyłam żadnej zmiany w moich włosach, a zażywam vitapil (razem ze skrzypovitą) od dwóch miesięcy. ale Twój post mnie uspokoił:) bo chociaż we włosach nic nie zauważyłam, to moje paznokcie stały się niesamowicie mocne, jak nigdy wcześniej. nie zauważyłam, żebyś wspominała gdzieś o capivit piękne włosy. troche zastanawia mnie dlaczego. mam zamiar zastąpić nim skrzypovitę. brałam capivit już kiedyś (z jakieś 2 lata temu, kiedy borykałam się z nadmiernym wypadaniem włosów) i widziałam na swojej głowie liczne baby hair (oczywiście włosy przestały mi też wypadać). niestety, jak narazie, żaden z suplementów ani też herbatki ziołowe i inne cuda ( jestem włosomaniaczką od czterech miesięcy:) ) nie spowodowały ich wzrostu. liczę, że i tym razem dzięki capivit się pojawią. brałam wtedy capivit przez pół roku, bez przerwy. tak więc polecam. vitapil również - w moich przypadku się sprawdził. pozdrawiam:))

    OdpowiedzUsuń
  74. Witam! właśnie kupiłam vitalium i zobaczymy co dalej czy pomogło, jak do 3mcy nic nie pomoże to trzeba iść do lekarza do dermatologia i co powie lekarz. problem ze wypadają i łamliwości, włosy pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  75. brałam go przez prawie dwa lata;)i masz racje,nigdy ale przenigdy nie wolno go brać na czczo,jak ja nigdy nie wymiotuje,nawet po za dużej ilości % ;p to wymiotowałam jak kot. ;)a tak wogóle to włosy rosły mi po nim grube i mocne,ale porostu Vitapil nie przyspieszył. Zażywam teraz zwykłe witaminy rozpuszczalne w wodzie,nie na włosy tak ogólnie i jest lepiej;)Pozdrawiam Agata

    OdpowiedzUsuń
  76. Witam, ja mam również problem z moimi włosami, są kręcone(były jakiś czas temu:(), nie suszę suszarką nie prostuję a jednak po myciu szmponem zazwyczaj jajecznym joanna(codziennym)i masce(codziennie)bioetika są w opłakanym stanie. NAkładam kropelke odzywki joanna miód i cytryna i czekam az wyschną-kiedyś po wyschnięciu były w miarę do "wyjścia do ludzi", obecnie kleją się na mokro jak czeszę grubym grzebieniem to końcóki włosów urywają się i zostają na grzebieniu, także mam w wannie pełno małych włosków, jak wyschną to zbijają się w strąki a jak próbowałam wysuszyć suszarką-myśląc, iż to w jakiś sposób im pomoże to wyglądają jak wata -straszny przesusz. Dodam ze olejuje włosy 2 razy w tygodniu, nakładam tez mythic oil na końce-co chyba jeszcze potęguje ich susz, pomóżcie proszę bo mam wrażenie ze nadają sie tylko do ścięcia i to na męsko!!!Dodam jeszcze że w dotyku na mokro są jakby tłuste jak wkładam w nie palce to bardzo nieprzyjemne to i mam wrażenie ze wszystkie je urwę przeciągając po nich dłońmi:"(pomóżcie mi proszę, co robię nie tak. Jeszcze dodam iż farbuję raz na 1,5 m-ca farbą odrosty z 6%wodą i mialam dekoloryzację robioną 4 miesiace temu ale wtedy po dekoloryzacji były ok to dopiero od 3 tygodni są takie własnie.

    OdpowiedzUsuń
  77. 60 tabletek w 3miesiace biorac jedna dziennie? wychodzi na 2 miesiece a nie na 3..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. "Brałam go przez trzy miesiące – codziennie (od poniedziałku do piątku – wszystkie suplementy trzymam w szufladzie w pracy, bo tylko tu pamiętam by je codziennie zażywać) po 1 tabletce. " - policz jeszcze raz...

      Usuń
  78. Też miałam "przygodę" z vitapilem, brrr. Mianowicie, jeżeli zażyłam tabletkę bezpośrednio przed jedzeniem (niekoniecznie na czczo) dostawałam okropnego uczulenia. Czerwone i piekące policzki, zgięcia rąk, nóg, pośladki (wszystkie te miejsca gdzie uczulenia pokazują się najbardziej). Zanim załapałam, że to vitapil+jedzenie, parę razy postraszyłam ludzi (i siebie). Starałam się brać na noc-ale tu pamięć zawodziła, więc stał, a po upływie ważności wylądował w koszu.

    OdpowiedzUsuń
  79. Biorę od 2 tygodni i widzę ze włosy mi urosły jakieś 2 cm :)

    OdpowiedzUsuń
  80. Po 4 miesiącach brania Vitapilu mogę stwierdzić, że jest to fantastyczny środek na paznokcie. Naprawdę, stałam się posiadaczką pazurów, którymi można przysłowiowy tynk drapać i co najważniejsze- przestały się rozdwajać. Niestety, poprawy stanu włosów nie zauważyłam.

    OdpowiedzUsuń
  81. pierwsza tabletka i od razu wymioty, nie, dziękuję!

    OdpowiedzUsuń
  82. Bardzo liczę się z Pani opinią. Czyli Vitapil wpisujemy na listę przereklamowanych? :) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  83. U mnie Vitapil działa niesamowicie. Chyba zmieniło się nie tylko opakowanie, ale i skład - dodatkowo mamy pędy bambusa :) Włosy przestały mi wypadać i rosną zdecydowanie szybciej. Cera też się poprawiła. Co do paznokci to nie mogę tego ocenić niestety, bo od zawsze noszę je krótkie i problemów mi nie sprawiają :) Zawsze łykam po jedzeniu i nie ma problemów z mdłościami, rozmiar tabletek też jest ok.

    OdpowiedzUsuń
  84. Czytam ten blog od dwóch lat i przyznaję, że zainspirował mnie do zwracania uwagi na to co robię z włosami i jak je pielęgnuję, ale żaden z polecanych przez Ciebie "pewniaków" nie wywołał u mnie takiego efektu wow, jak u Ciebie. Nie mówię, że się nie sprawdziły, ale nie było tez rewelacji. Mimo wszystko czytam każdy post i szukam wciąż rad by udoskonalić moją pielęgnację. Tak też i teraz - zaraz po kupieniu vitapilu zaczęłam, przeszukiwać Twojego bloga, żeby dowiedzieć się czy dobrze zrobiłam. A tutaj taki zawód... Może w takim razie to co nie sprawdziło się u Ciebie mnie zaskoczy pozytywnie. :D
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń