Moja włosowa historia – Patrycja

W końcu jakaś czarnowłosa historia! Przyznam szczerze, że bardzo na nią czekałam, bo z racji tego, że sama mam na głowie taki kolor, od zawsze przyglądam się czarnowłosym dziewczynom na ulicach i niestety podobnie jak przy blondzie rzadko zdarza się znaleźć naprawdę piękne czarne (farbowane) włosy. Dziś historia i zdjęcia Patrycji, które pokazują, że takie włosy jednak istnieją! I jeszcze jeden „morał” – nie zawsze warto kurczowo trzymać się długości, podcięcie włosów jest nie raz najlepszym co dla nich możemy zrobić :)))

Moją historię rozpocznę od krótkiego opisu jakiego rodzaju miałam włosy od zawsze. W czasach dzieciństwa miałam długie, grube, gęste, błyszczące ciemno brązowe włosy. Nie pamiętam czasów kiedy miałam krótkie włosy (najkrótsze włosy jakie pamiętam miałam trochę dłuższe niż do ramion).  Mamy w szkole, babcie na przystankach- zachwycały się grubością warkocza i chciały aż go dotykać :)

Na przełomie 2/3 gimnazjum zaczęłam chorować. Włosy zrobiły się rzadkie, zaczęły wypadać, straciły swój dawny urok.. :( Również w tym czasie zachciało mi się farbowania włosów. Zafarbowałam je na czarno – to tylko nasiliło problem wypadania włosów, z którym walczę do dzisiaj. Od 3 gimnazjum stosowałam zwykły szampon (Elseve, Garnier) + odżywka w płynie oraz sprayu. Od czasu do czasu maska z Avonu. Co 1,5 miesiąca farbowałam włosy Castingiem L’oreala na odcień Hebanowa Czerń :) Używałam prostownicy 1-2 razy w tygodniu, w takim samym stopniu suszarki. Włosy w tamtym czasie były w stanie średnim- suche, puszące się, rzadkie na końcach lecz długie.

na górze wydają się być gęste ale to na skutek tej „fali” bo moje włosy mają skłonności do falowania się

Od roku (może dłużej) bardziej interesuje się dbaniem o włosy. Zapoznałam się z wątkiem włosomaniaczek na wizażu oraz różnymi blogami o tej tematyce (szczególnie blogiem Anwen :)) . Zdecydowałam się na zakup olejów. Na chwilę przed rozpoczęciem olejowania moje włosy wyglądały tak: 


Były bardzo rzadkie na końcach. Zdecydowałam się je podciąć. Po ścięciu i kilku miesięcznej pielęgnacji (niestety nie mam zdjęcia od razu po pozbyciu się kilku cm) wyglądały tak:


A obecnie wyglądają tak: 





Zrozumiałam, że długie włosy są ładne tylko wtedy gdy są zadbane :)

Jak dbam o swoje włosy?

- Myje je codziennie lub co jeden dzień (zwykłym szamponem, od czasu do czasu tym dla dzieci)
-Po każdym myciu nakładam odżywkę (drogeryjną) lub maskę.
-Olejuję na zmianę różnymi olejami wtedy gdy mam na to czas (średnio 2 - 3 razy w tygodniu)
-Suszę je suszarką (tego nie polecam lecz jest to spowodowane brakiem czasu) średnio 2 razy w tygodniu)
-Używam prostownicy tylko na „większe wyjścia” .
-Farbuję Castingiem- Hebanowa Czerń
-Podcinam końcówki co 2 miesiące

Produkty, których używam:

Szampony: Aussie Luscious Long Hair, Toni&Guy for Brunette Hair, John Frieda Brilliant Liquid Shine Illuminating, Timotei Głęboki Brąz, Bambino, Elseve Różowy, Pantene Volume&Body.

Odżywki: Aussie 3 minute miracle reconstructor (zapach <3 i mój nr 1), The Body Shop bananowa, Herbal Essences Hello Hydration.

Odżywki w sprayu: Gliss Kur Liquid Silk Gloss, Aussie Hair Insurance

Maski: Henna Treatment WAX, L’Biotica Biovax Latte.

Oleje: Amla, Sesa, Parachute Kokosowy.

Inne: Radical mgiełka w sprayu, Spray nabłyszczający Toni&Guy, Spray Termoochronny Avon.

Pokochałabym swoje włosy gdyby nie to nieszczęsne wypadanie.. mam nadzieje, że kiedyś znajdę na to jakieś lekarstwo :) I staną się grube, gęste i takie jak z czasów dzieciństwa..

Udostępnij

97 komentarze:

  1. piękne włosy ;) też sądzę, że długie włosy są piękne jeżeli są zadbane :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Podpisuję się pod tym wszystkimi łapkami :)

      Usuń
  2. Jeżli włoski mimo tak intensywnej pielegnacji wypadają warto zrobic jakieś badanka .Np w kierunku tarczycy ... bywa , ze tu pies pogrzebany .

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. z tego co tam wyczytałam, to ta dziewczyna pisała na początku, że w gimnazjum zaczęła chorować, więc to pewnie dalej się utrzymuje, albo skutki niestety.

      Usuń
  3. Ja od dziecka miałam grube długie blond włosy. Teraz mi ściemniały i od zawsze mam problem z wypadaniem (chociaż uważam że to nie jest złe bo włosów na głowie mam od groma). Cała szczotka włosów. Wyniki krwi ok, odżywiam się dobrze, więc może to geny..

    OdpowiedzUsuń
  4. Może warto zadbać o włosy 'od środka'? Pokrzywa, skrzyp, drożdże - powinny pomóc również na wypadanie :)

    Szkoda, że nie mam swoich zdjęć zanim zaczęłam olejować - bo aktualnie jestem przykładem błyszczących blond rozjaśnianych włosów ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. na pewno nie znajdziesz ani jednego?? może skusisz się na własna MWH? :)))

      Usuń
    2. Z pewnością się skuszę, ale właśnie podjęłam decyzję o zapuszczeniu ich, więc chyba poczekam, aż będą dłuższe... :) Tym bardziej, że moja aktualna fryzura jest cieniowana i krótka, więc nie do końca się na MWH nadaje :)

      Usuń
    3. i błyszczące i rozjaśniane? :D Poezja
      Ja tu właśnie kombinuje jak pozbyć się odrostów, włosy ciemne, a teraz farbowana blondynka, szkoda mi ich co miesiąc, góra 6 tyg katować, ale lepiej mi w jasnych włosach i tu jest problem, farbować na ciemno i nie lubić swoich włosów, czy rozjaśniać i patrzeć jak wypadają..

      Usuń
    4. Czekolada, również mam rozjaśniane włosy i byłabym wdzięczna żebyś pokazała swoje :)!!!
      Plis Plis Plis !

      Usuń
    5. Cierpliwości dziewczyny, dbam o włosy dopiero od dwóch miesięcy i co z tego, że są błyszczące, skoro są jeszcze zbyt cienkie, by się nimi chwalić... ale obiecuję wam, że jeszcze mnie w MWH zobaczycie!
      No chyba, że chcecie jakieś zdjęcie na maila... ;)

      Usuń
    6. Czekolada to moze choc napisz co Twoim rozjasnianym wlosom wrocilo witalnosc czego uzywasz . Ja Kocham Blog Anwen ale sa tez roznice w pielegnnacj wlosow rozjasnianych na blond .Bede bardzo wdzieczna za nazwy produktow .Slicznie dziekuje . Viki

      Usuń
    7. To jak to się stało,że ja olejowałam włosy przez 8 miesięcy.Przez ten czas stosowałam też naftę kosmetyczną,przeróżne odżywki,szampony i maski.Efekt właściwie żaden............A na tym blogu wszyscy piszą o zaletach olei,odżywek itd..................

      Usuń
    8. Anonimowy a co konkretnie używałaś i jak często? niemożliwe, żeby nie było żadnego efektu... chyba, że włosy czymś wciąż niszczysz (np. prostownicą, rozjaśniaczem)?

      Usuń
    9. Nigdy w życiu nie farbowałam włosów,ani nie rozjaśniałam.Nie używałam i nie używam suszarek,prostownic itd.
      Zawsze tylko myłam włosy,ale natrafiłam na ten blog i postanowiłam się za nie zabrać.Olejowałam co dzień oliwą z oliwek lub olejkiem migdałowym bądź naftą kosmetyczną.Oleje zmywałam szamponami z Farmona.Używałam odżywek z Schauma i Gliss kur,maski z kiełkami pszenicy,końce zabezpieczałam jedwabiem,bądź olejkiem.Stosowałam też piwo na włosy i ziołowe płukanki.Włosy urosły,ale końce były w złym stanie i trzeba było je ściąć.

      Usuń
    10. a masz zdjęcia porównawcze? :) bo aż ciężko w to uwierzyć. Być może przyczyna leży wewnątrz (niezdrowa dieta, choroba). Naftę rozumiem, że trzymałaś max 10minut? Ziołowe płukanki tez mogą przesuszyć - jak często je stosowałaś?

      Usuń
    11. Niestety nie mam zdjęć.Naftę trzymałam jakieś 15-20 minut,może to był błąd........płukanki ze skrzypu i pokrzywy robiłam 2-3 razy w tygodniu(włosy myłam co dzień).Jestem zdrowa,odżywiam się dobrze,ale nie brałam żadnych witamin w tabletkach.Zawsze chodziłam w rozpuszczonych włosach,nie lubiłam mieć spiętych,może to też źle?Z początku wydawało mi się,że efekt olejowania jest,ale potem jakoś włosy się przyzwyczaiły i nic sobie z tego nie robiły.
      Po tym jak musiałam sporo je skrócić ,odstawiłam też wszystkie kosmetyki,przestałam też nakładać oleje.Zaczęłam myć włosy jajkiem z dodatkiem odrobiny miodu,cytryny i olejku.Podobno to działa nie tylko jak szampon,ale i odżywka i nie trzeba nic już dodatkowo stosować.Zaczęłam też chodzić w luźnych koczkach,a włosy rozpuszczać tylko na szczególne okazje.Efekt póki co jest.Włosy mniej się przetłuszczają,myję teraz co 2-3 dni.Końce nie są suche,rozdwojone tylko troszkę,nie muszę na gwałt ich obcinać.

      Usuń
  5. Piękne, lśniące włosy. Gratulacje dla posiadaczki:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Moje włosy są już w coraz lepszym stanie i ładnie rosną :) Gratuluję tak pięknych włosów :)

    OdpowiedzUsuń
  7. faktycznie nadal cienkie sa , moze to wina czegos w organizmie :/ bo suplementy to raczej wlosow nie zageszcza;;
    dzieki pielegnacji sa lsniace i gladkie ale nadal czegos im brak..wina moze byc ukryta w organizmie..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. muszę koniecznie zrobić badania ale kto lubi lekarzy? :) Mam dużo baby hair ale nie wiem czy to z czasem coś zmieni..

      Usuń
  8. Ale lśnią :) Piękne włosy :D Uważaj bo Ci je ktoś utnie !

    OdpowiedzUsuń
  9. Zdjęcia aktualne to włosy po wyprostowaniu, czy naturalnie wyschnięte/wysuszone?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nieprostowane - wysuszone suszarką :)

      Usuń
    2. Suszone suszarką z pomocą szczotki :)

      Usuń
  10. brawa dla tej pani; tak często obawiamy się podciąć więcej a to tylko przedłuża agonię włosów ;) przemiana niesamowita !!!

    OdpowiedzUsuń
  11. Anwen ja mam pytanie nie związne z dzisiejszym postem :D mogłabyś polecić jakiś dobry szampon na suche włosy

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. szampon jest do skóry a nie do włosów :)) na suche włosy dobierz odpowiednie odżywki/ maski i myj metodą OMO.

      Usuń
    2. Pytanie nie do mnie, ale ja mogę polecic maske do wlosow suchych i zniszczonych biovax ;)

      Usuń
    3. a ja Sleek Line (ulubioną maskę Anwen :)) ! Jest wspaniała !

      Usuń
  12. piekne! o wiele ladniejsze niz te wycieniowane bo wydaje sie ich byc 4 razy wiecej!
    aczkolwiek czarne wlosy podobaja mi sie wycieniowane w taki lekki trojkat, tylko nie do przesady :)

    OdpowiedzUsuń
  13. według mnie włosy są piękne! :)
    ja mogę sobie jedynie o takich pomarzyć... przez 2 lata chorowałam na anoreksję i pewnie gdyby nie to, że zaczęłam dosłownie łysieć, nie wyszła bym z tego do dziś. od ponad roku odżywiam się bardzo zdrowo, staram się dostarczać jak najwięcej witamin, mam bardzo dobre wyniki badań, tarczyca w porządku, ale włosy wciąż lecą mi garściami. każde ich mycie przyprawia mnie o rozpacz. nie maluuę włosów, nie susze ani nie prostuję. stosowałam różne suplementy, tj. jak Belissa, Skrzypovita, Dromin, Vitapil, Merz Special... pije pokrzywę i skrzyp, nawet męczyłam się z drożdżami. kupowałam różne ampułki, szampony, maski, oleje na wzmocnienie włosów. pomagało tylko na chwilę. czytam Twojego bloga już od dawna i stosuję się do wszystkich rad, a włosy nadal mi lecą. zupełnie nie wiem co się dzieje, byłam u dermatologa, ale badania wskazują na to, że jestem jak najbardziej zdrowa. zdaję sobie sprawę z tego, że anoreksja niesie ze sobą poważne skutki, ale żeby nie było żadnej poprawy, a było wręcz coraz gorzej? paznokcie bardzo mi się wzmocniły, a włosy po prostu nic. jestem bezradna... mam 19 lat i kompletnie przerzedzone włosy :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A moze wypadanie spowodowane jest stresem? Tez bralam wiele srodkow, nic nie pomagalo. Niedlugo mam mature, teraz mam duzo zajec na glowie, malo czasu i b.duzo stresu..

      Usuń
    2. może trochę się stresuję, ale jedynie tym, że właśnie mi wypadają wciąż i nic nie pomaga... maturę piszę za rok dopiero bo jestem w technikum, a tak nie mam powodów do tego by się denerwować i trwa to już tyle czasu, że nie wiem co robić. lekarz mówi, żebym czekała, ale na co? nie mogę patrzeć już na to jak jest ich coraz mniej

      Usuń
    3. patrycja moim zdaniem to od farby (PPD) czy po malowaniu nie wypada Ci ich więcej?? Jeśli masz swoje ciemno brązowe to może lepiej zrezygnować z farb zupełnie?

      Usuń
    4. mowisz ,ze mialas anoreksje przez 2 lata. przez taki dlugi czas nie dostarczalas organizmowi potrzebnych substancji. mieszki wlosowe tez nie mialy wszystkiego co im bylo do szczescia potrzebne. idz do dermatologa, powiedz ,ze mialas anoreksje ,albo do dietetyka. ja gdzies slyszalam ,ze mieszki po anoreksji moga zamierac ...
      \

      Usuń
    5. a próbowałas maski Henna Wax Treatment z Pilomaxu; opinie sa podzielone jednym bardzo pomaga innym wcale; ja osobiscie mam po niej duzzzzo nowych wlosów; ostannio tez dowiedzialam sie, ze dobrze jest ja stosowac rownoczesnie z lotionem Seboradin

      Usuń
    6. Anwen tutaj pytanie do mnie? :)

      Usuń
    7. Patrycja chyba coś źle przeczytałam ;) ale tak- pytanie miało być do Ciebie :))

      Usuń
    8. musze miec czerń na włosach bo w moich naturalnych jestem jakaś taka nijaka :) Po farbowaniu nie wypada mi ich więcej więc naprawdę nie wiem w czym tkwi problem. Jak długo nie farbuje włosów to wtedy mi dopiero bardziej wypadają ale to chyba zbieg okoliczności :) bo watpie zeby to mialo jakis wplyw..

      Usuń
    9. ZmarnowanaWydra - tak stosowałam Wax'a i szampon Seboradin. po masce pojawiło się trochę nowych włosków, ale są one bardzo delikatne i cienkie, że nawet nie zdążą urosnąć a znów wypadają...
      Anonimowy - zdaje sobie sprawę z tego, że w ciągu dwóch lat bardzo wyniszczyłam sobie organizm i od tak po prostu nie będę miała gęstych włosów. byłam u dermatologa i mówiłam o wszystkim i właśnie kazał mi czekać, ale z każdym dniem jest coraz gorzej

      Usuń
    10. Moja współlokatorka miała ten sam problem,wiele razy płakała, że już nie może wytrzymać tyle jej włosów leci, a szczególnie podczas mycia.. Zapychała aż nam korki w wannie i to wielokrotnie ! Całe mieszkanie było w jej czarnych włosach.. poleciłam jej olejowanie, ale używała tylko i wyłącznie oleju rycynowego, zawsze na noc, zmywała szamponem bez SLS. Po pkilku miesiącach (około 5) całowała mnie po stopach :p włosy przestały wypadać całkowicie! a zmagała się z tym problemem od lat!
      Myślę, że warto spróbować :)

      Usuń
    11. Do anonimowej, która walczy z wypadaniem włosów po anoreksji: powiem Ci, że mi dopiero po ponad 2 latach po chorobie włosy zupełnie przestały wypadać i wzmocniły się, teraz odzyskuję powoli objętość. Pomagałam sobie pokrzywą, skrzypem, drożdżami, różnymi wcierkami i to prawdopodobnie przyspieszyło cały proces, ale organizmu nie oszukasz... Niestety choroba bardzo go wyniszczyła i z czasem powinno być coraz lepiej.
      U mnie z takich niestandardowych badań (typu morfologia, hormony) przy wypadaniu włosów było też badanie kału na pasożyty - wielu lekarzy nie bierze tego pod uwagę. W moim przypadku akurat testy wyszły negatywnie i musiałam czekać aż włosy same dojdą do siebie po chorobie, ale sprawdź może, czy u Ciebie przyczyna nie leży właśnie tam.
      Pozdrawiam i gratuluję Ci, że z tego wyszłaś :).

      Usuń
    12. olejek rycynowy również używałam. na początku sama byłam zadowolona z efektów, jednak problem wrócił bardzo szybko...
      strasznik - muszę przyznać, że pocieszyłaś mnie bardzo :) akurat tego badania nie miałam robionego, więc muszę koniecznie to sprawdzić. dziękuje! :)) a co do wyjścia z tego to nie było łatwo, zresztą wciąż nie jest, gdy widzę że zakończenie tej całej "obsesji" nie pomogło moim włosom, ale najważniejsze to walczyć do końca i się nie poddawać :)
      i dziękuje za odpowiedzi :) pozdrawiam!

      Usuń
    13. Idź do trychologa! trudno, zabulisz 100 zł za wizytę, ale przynajmniej dokładnie zbada Ci skórę głowy i cebulki i pomoże znalexć przyczynę. Marti

      Usuń
    14. odrastanie wlosow trwa tyle ile je niszczylas, niestety. uzbrój się w cierpliwość, zdrowo się odzywiaj, trzymam kciuki!!

      Usuń
  14. Absolutnie piękne:) jak widać czasem lepiej jest przyciąc,choć samej łatwo mi mówić gdy szkoda mi ściąć cieniowany dol:p

    OdpowiedzUsuń
  15. Widać różnicę ale dla mnie te ostatnie zdjęcia są dziwne włosy wyglądają na nienaturalne na sztuczne nie wiem może to kwestia jakości zdjęć, no i nie lubię włosó ściętych prosto jak od liniki no ale co kto lubi :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. może to na skutek zdjęć robionych telefonem komórkowym z fleszem? :) włoski są w 100% naturalne zapewniam :)

      Usuń
  16. włosy same w sobie bardzo, bardzo ładne, błyszczące, tylko całkowicie nie podoba mi się fryzura - taki prostokąt na długości, ale co kto lubi :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Moim też chyba przydałoby się cięcie, bo od farb są bardzo zniszczone. :(

    OdpowiedzUsuń
  18. Faktycznie odżyły, ale również nie podoba mi się kształt - taki sztywny prostokąt.

    OdpowiedzUsuń
  19. kurczę, ścięte jak od linijki :) ale widać ogromną różnicę... szkoda, że mało które czarnowłose farbowane (tak jak słusznie Anwen zauważyła) mogą się pochwalić takimi pięknie błyszczącymi włoskami.

    OdpowiedzUsuń
  20. Dziewczyny, czy henna, np. z helfow.pl daje efekt trwałego farbowania, czy taki jak np. po Castingu? Chciałabym się przestawić na hennę, ale boję się trwałego farbowania...

    OdpowiedzUsuń
  21. Dziękuję dziewczyny za tyle miłych komentarzy :)!!! Co do kształtu to jaki proponujecie?? w kwietniu wybieram się do fryzjera na podcięcie (1-2 cm :) ) więc może bym coś zmieniła..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak jak kilka osób pisało wcześniej uważam że fajnie by wyglądały jakby je zrobić w kształcie dalikatnej litery U :)

      Usuń
    2. TAK ! litera U byłaby idealna do Twoich włosów! :) Anwen ma teraz tak ścięte i moim zdaniem dużo ładniej wyglądają niż takie ścięte na prosto

      Usuń
  22. Uwielbiam twoje włosy:) Pięknie ścięte, czarne no i widać, że ich pielęgnacja przynosi efekty:)

    OdpowiedzUsuń
  23. a mi się te włosy jakoś nie bardzo podobaja?
    może rzeczywiście przydało by się zmienić tylko kształt i wyglądało by to lepiej;)

    OdpowiedzUsuń
  24. Widać, ze aby mieć ładne włosy nie trzeba oszaleć na punkcie pielęgnacji, ale wszystko stosować z umiarem i regularnie pielęgnować :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Wlosow tylko pozazdroscic :) Anwenko moze napisalabys jakas notke o wlosowych hitach na rok 2012 :) ja chcialam sobie zrobic ombre hair, duo kolor - jak kto woli ale nie wiem czy to nadal modne ;d

    OdpowiedzUsuń
  26. Widać, ze kondycja włosów jest teraz o wiele lepsza niż kiedyś, ale (proszę się nie gniewać, bo to nie złośliwość) fryzura sama w sobie jest brzydka. Taki prostokąt zarzucony na plecy. Moim zdaniem dużo lepiej prezentowałaby się obcięte w kształcie litery U

    pozdrawiam, M.M.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. och, teraz dopiero zauważyłam, ze nie tylko ja mam takie odczucia ;)
      Powodzenia w dalszej pielęgnacji :)

      M.M.

      Usuń
    2. w kwietniu nadam im jakiś kształt, skoro większość osób tak mówi to coś w tym musi być :) Tylko boje się żeby fryzjerka tego nie spaprała :D

      Usuń
  27. Hej Anwena, ktoś wziął sobie Twoje zdjecia :http://szafa.pl/c9495625-piekne-naturalne-ciemne-wlosy.html a w komentarzach dziewczyny piszą, że Twoje zdjęcia są wykorzystywane w aukcjach doczepianych włosów- myslę, że powinnaś się zwrócić do tych allegrowiczów..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. haha trochę się uśmiałam z tych komentarzy. Anwen wiedziałaś, że masz doczepiane włosy :D?

      Usuń
    2. Dokładnie!:D
      One NIE MOGĄ być naturalne! :D

      Usuń
    3. hehehheh no proszę ;) czego to się może człowiek o sobie dowiedzieć z internetu! :D to po co ja się tak "katuje" tymi wszystkimi odżywkami skoro mam doczepione włosy ;))

      muszę poszukać tych aukcji! a swoją drogą nawet ostatnio o tym myślałam i stwierdziłam, że na moich zdjęciach to raczej nie ma jak zarabiać (po tym jak czytałam jak nagminnie kradną fotki z makijażami dziewczyn z blogów), a jednak...

      Usuń
    4. Oj, ludzie jak mogą, to każde zdjęcie/obrazek skopiują. Na ctrl+c, ctrl+v powinna być jakaś licencja ;) Trochę fotografuję i mnie moich zdjęć mnóstwo już ukradziono i nawet podpisywano jako swoje, więc polecam dodawać podpis - i to nie w rogu, bo można zdjęcie wykadrować, tylko najlepiej w środku ;) Nienachalną, słabo kryjącą (ustawić opacity na 20% przykładowo) ale widoczną i nie do usunięcia czcionką.

      Usuń
    5. Czekolada przez jakiś czas ustawiałam właśnie taki podpis na środku ledwo widoczny, ale w końcu stwierdziłam, że moich zdjęć nie da się przecież wykorzystać :D Nie pomyślałam, że ktoś może je na aukcje z pasmami wklejać! ;))) Muszę w takim razie wrócić do tego zwyczaju :)

      Usuń
  28. Anwen, mam pytanie. Czy pijąc herbatkę z pokrzywy, mogę również zażywać skrzyp polny albo belissę ? Czy jedno z drugim się nie gryzie i to nie będzie za dużo ?


    A włosy cudne. Jednak co do fryzury, to ja również proponowałabym jakieś podcięcie w literę U lub np. w lekkie V :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Też hoduję sobie czarną czuprynę malując ją co jakiś czas Castingiem:) I mam identyczny problem jak Ty! Nie wiem czy Cię to zainteresuje, ale ja zauważyłam dość sporą różnicę w wypadaniu włosów gdy przestałam używać typowo drogeryjnych szamponów (dostępnych w większości marketach). Zaczęłam czytać skład i staram się używać takich co mają jak najmniej detergentów. Polecam szampony z Farmony - brzozowy np. Nie pienią się tak ładnie ale tutaj wystarczy metoda kubeczkowa i po problemie:)

    OdpowiedzUsuń
  30. Piękne i jakie dłuuugie :) też farbuję włosy Castingiem (ale z palety brązów), jest świetny i bez amoniaku :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Co z tego że bez amoniaku... to nie znaczy ze nie niszczy. Amoniak jest niezbędny do farbowania włosów ponieważ otwiera łuskę włosa w którą następnie wnika pigment farby. Stężenie amoniaku w sklepowych farbach wynosi ok. 0,9 % a w lepszych profesjonalnych 0,7 %. a farby bez amoniaku zawierają inna chemiczna substancje która rozchyla łuskę a to ze są słabsze to w farbach jest ich nawet 4-5 %.

      Usuń
  31. Anwen, mam pytanie. Czy płukanka z pokrzywy nadaje się do naturalnie jasnych blond włosów ? :) Słyszałam, że blondynki powinny jej unikać, czy to prawda ?

    OdpowiedzUsuń
  32. Na wypadające włosy polecam BIOTEBAL 5! byłam u kilku dermatologów- każdy polecał te tabletki- biorę je od 4 miesięcy i mam piękne włosy :) Wcześniej zatykałam odpływ w wannie myjąc je :(

    OdpowiedzUsuń
  33. Moja siostra ma teraz podobne włosy jak ty kiedyś miałaś. Też kiedyś miała piękne, grube i długie(aż za pas!!!) włosy a przez chorobę wypadają jej garściami i ma takie wiszące strąki. Próbuję ją zmotywowac, ale nie wiem czy mi się uda. Ona mówi, że w cuda nie wierzy.. Mam nadzieje, że dzięki twojej włosowej historii uda mi się ją przekonac.Może kiedy ona opisze swoją włosową historię. Trzymajcie kciuki ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Koniecznie ją zmotywuj, piękne włosy to ozdoba każdej kobiety!! :) trzymamy kciuki. Pozdrawiam :)

      Usuń
  34. A tak poza tym. Piękne włoski!! ;)

    OdpowiedzUsuń
  35. Kłaaaczki <3
    Może kiedyś się podzielę swoją historią :)

    OdpowiedzUsuń
  36. Anwen, czy mokre włosy można bezpiecznie czesać TT?

    OdpowiedzUsuń
  37. Anwen mam pytanko czy ta maska ma silikony? Używaż jjej jeszcze ? "Stapiz, Sleek line (pomarańczowa)"

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ma silikony. Ja jej używam, jak najbardziej - to wciąż moja ulubiona maska! :))

      Usuń
    2. Ale czy przy myciu włosów balsamem do kąpieli baby dream, nie nadbudują się one na włosie? Jeszcze nie za bardzo oriętuję sie w silikonach ale silikony użyte w tej masce nalezą do jakiej grupy?

      Usuń
  38. bardzo ladne wlosy!

    OdpowiedzUsuń
  39. Mam nadzieję, że moje włosy też niedługo będą zauważalnie w lepszej kondycji. Własnie głównie farbowanie na czarno dało in nieźle popalić. Szkoda, ze ja nie trafiłam wczesniej na blog Anwen, a dopiero ok.m-c temu. ale i tak juz mam pokaźna kolekcję oleji, odżywek i szamponów bez silikonów oraz ziół indyjskich.

    OdpowiedzUsuń
  40. Mam zamiar zrobić maseczkę z: żółtka, jogurtu (lub śmietany), drożdży i może trochę aloesu. Jak myślisz czy to będzie dobre połączenie? Pozdrawiam :) Agnieszka

    OdpowiedzUsuń
  41. mam takie włosy jak Ty przed kuracja:( Teraz masz włosy boskie:)moje pytanie to jak długo czekałaś na efekt????

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli masz takie włosy jak ja przed kuracją to przede wszystkim zetnij te postrzępione cienkie końce. I od tego momentu zacznij intensywną pielęgnację. Myślę, że po pół roku inni zaczną zauważać zmianę a Ty będziesz ją widziała z każdym miesiącem :) To się wydaje długo ale uwierz mi ja nawet nie zauważyłam kiedy to zleciało :) A na efekt ostateczny to ja nadal czekam :) po prostu z każdym miesiącem jest lepiej.

      Usuń
  42. Na wypadanie włosów kup w aptece BIOTEBAL 5 -tabletka czystej biotyny- trochę drogi od ok 25zł w aptekach internetowych do 50zł w aptece pod domem i trudno dostępny często na zamówienie ale warty swego efektu. Opakowanie starcza na miesiąc a po tygodniu już widać efekty :) Brałam i POLECAM

    OdpowiedzUsuń
  43. A co sądzicie o tych odżywkach w sprayu Gliss Kura? Kika

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja mam dwie czarną z keratyną i drugą oil nutritive i szczerze chyba tylko ładnie pachną a z moimi włosami nie robią NIC (mam cienkie, wysokoporowate włosy, lekko falowane). Lepiej zainwestuj w jakąś dobrą maskę :) pzdr

      Usuń
  44. Hej ja też farbowałam na czarno,mój naturalny kolor jest bardzo brzydki taki mysi. Przy odrostach wyglądało to jakbym była łysa... do czasu jakiś m-c temu zaczęły mi wypadać strasznie, zawsze wypadały ale teraz to tragedia i po następnym farbowaniu mam prześwity a zakola masakryczne, zaczełam stosować płukankę jajko, nafta kosmetyczna olejek rycynowy plus sok z cytryny i zobaczymy bo jak nie to już nie wiem co zrobie bede łysa... :(

    OdpowiedzUsuń
  45. Wiesz co kochana włoski masz ładne ale podoba mi się to zdj w którym są one na równo ścięta już nie wycieniowane ale krótsze i czarne włosy to jest to b.mi się podoba Pozdrawiam Cię cieplutko ;)

    OdpowiedzUsuń
  46. Miałam takie same włosy jak na drugim zdjęciu (trochę krótsze) i ścięłam, to potem wszyscy pytali "nie było ci szkoda takich długich włosów obciąć?" -_- Niektórzy patrzą tylko na to (u siebie i innych), żeby włosy były długie, a ich stan i kondycja - nieważna...

    OdpowiedzUsuń