Moja włosowa historia - Catttt

Na dzisiejszą historię czekałam od dawna, ale muszę przyznać, że warto było czekać! Catttt znam oczywiście z wizażu (przy okazji pozdrawiam wszystkie czytające mnie wizażanki :*) i jej włosy miałam okazję podziwiać już od dłuższego czasu. Dziś chciałabym, żeby  te zdjęcia i historia Catttt zainspirowały i Was do dalszej walki o zdrowe i piękne włosy! Zapraszam :)





Moją włosową historię zacznę od tego, że od zawsze miałam grube, gęste włosy. Jednak nie myślałam o zapuszczaniu. Wygoda przede wszystkim ;) Aż do października 2008, kiedy to ta niecna myśl przyszła mi do głowy :)


Latem 2009 rozpoczęłam intensywniejsze zapuszczanie- nakładałam na włosy i skórę głowy olejek rycynowy, i cieszyłam się szybkim porostem. Z czasem przyszła fascynacja wizażem, a razem z KWC poznałam tajemnice składów kosmetyków. Od czerwca 2010 nie prostuję włosów, od niedawna także nie suszę. Dodatkowo wspomagam porost włosów od wewnątrz- od września 2010 piję pokrzywę bądź skrzypopokrzywę, łykam drożdże- oczywiście wszystko z odpowiednimi przerwami. Ostatnio duży sukces osiągnęłam wcierając Jantar- odżywkę do włosów i skóry głowy.
Do wymarzonej długości jeszcze troszkę brakuje, ale ważne, że udało mi to, do czego dążyłam przez ostatnie dwa lata: wyrównać wszystkie włosy do tej samej długości (grzywkę też).
Teraz chciałabym mieć włosy do wcięcia w talii...Ale kto wie, czy jak osiągnę ten cel nie obiorę sobie nowego? Włosomaniactwo to nałóg :)



Co pomogło mi przyspieszyć porost:

-olej rycynowy nakładany na noc, rano zmywany- jak najczęściej
-picie skrzypopokrzywy: z własnych zbiorów, 1 kubek dziennie, przez 3 miesiące +1 mies. przerwy
-olej Dabur Amla- używam go z przerwami, bo włosy się do niego przyzwyczajają i przestaje pomagać po jakimś czasie
-Jantar- odżywkę do włosów i skóry głowy firmy Farmona. Podczas kuracji która trwa 7 tygodni włoski urosły 6cm.

Moja pielęgnacja

Szampony ziołowe; mogę polecić:
-Fitomed do wł. suchych i normalnych
-Eva Natura: z czarną rzepą, oraz z czarną rzepą, skrzypem i łopianem

Odżywki i maski (po każdym myciu, na zmianę)
-The Body Shop- odżywka bananowa
-odżywka z szamponu koloryzującego Casting
-czasem Alterra- odżywka z granatem i aloesem lub Kallos Crema al Latte

I najważniejsze- oleje. Używam na zmianę, bo moje włosy lubią różnorodność (co najmniej raz w tygodniu na co najmniej godzinę przed myciem)
-olej kokosowy- na końcówki
-masło shea- na końcówki
-olejek Babydream fur Mama z Rossmanna- na końcówki
-Dabur Amla- na skórę głowy

Po umyciu stosuję:
-olej kokosowy zmieszany z masłem shea na końcówki
-czasem serum nawilżająco-regenerujące do końcówek włosów Joanny z Apteczki Babuni

Od wewnątrz:
-skrzypopokrzywa
-drożdże w tabletkach

Dodatkowo:
-delikatnie myję
-zimą zazwyczaj chowam pod kurtkę, a latem chronię przed słońcem
-ostatnie płukanie robię chłodną wodą i czasem robię płukankę ziołową
-nie prostuję i robię przerwy od suszenia
-farbuję tylko delikatnym szamponem- Castingiem- odcień 400 BRĄZ
-podcinam końcówki, gdy zobaczę że zaczyna się coś dziać.



Mam nadzieję, że przydadzą się Wam moje wskazówki ;) Pozdrawiam!
Udostępnij

49 komentarze:

  1. Jej włoski cud, miód i orzeszki! Metamorfoza niesamowita, wyglądają pięknie i zdrowo! I racja wizaż to skarbnica wiedzy odnośnie pielęgnacji włosów. Także zgłasza się kolejna zagorzała "forumowiczka". Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadzam się w zupełności:)
      dodam, że już wcześniej widziałam recenzję catttt na wizażu o odzywce Jantar:
      http://wizaz.pl/kosmetyki/produkt.php?produkt=5902&next=51
      wypowiedź catttt jest 12-sta :D
      mam nadzieję, że pomogłam:)
      pozdrawiam:D

      Usuń
    2. Witajcie! Wizaż ''przekopuje" już od jakiegoś czasu i nie mogę nic znaleźć na jego forum :( gdzie Wy moje drogie znajdujecie te wszystkie ciekawostki o włosach? Chyba, że jestem jakaś ułomna i nie mogę sobie poradzić ;)

      Usuń
  2. jak widać ciężką pracą i systematycznością można osiągnąć wiele :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękne włosy, sama o takich mogę pomarzyć...
    Anwen, pije drożdże od soboty. Wczoraj oraz dziś rano miałam mdłości, bolał mnie też brzuch. Jak myślisz, powinnam odstawić picie na kilka dni i za jakiś czas znów spróbować?

    OdpowiedzUsuń
  4. Dabur Amla i Jantar dodane do listy zakupowej :)
    Piękne włosy, bardzo fajny pomysł na takie posty, dzięki temu osoby dopiero zaczynające zapuszczanie mogą się wiele nauczyć :)

    OdpowiedzUsuń
  5. WOW! Jestem pod ogromnym wrażeniem. :) Chyba mnie zmotywowałaś...

    OdpowiedzUsuń
  6. hm Jantar muszę wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Przepiękne włosy! Grube, mocne, zdrowe, tylko pozazdrościć :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Jak ja bym chciała mieć takie włosy... :))

    OdpowiedzUsuń
  9. Anwen proszę bardzo dodaj wpis z włosową historią jakiejś blondyneczki :) Ja jestem blondynką i właśnie nie do końca wiem jak dbać o włosy mojego koloru.
    Catttt cudne włoski !! :)
    Pozdrawiam :*

    OdpowiedzUsuń
  10. Super historia :) co prawda tutaj włosy od początku widać, że były zdrowe i ładne :)na pierwszym zdjęciu też ładnie wyglądały tyle tylko, że były krótkie, ale pięknie zapuszczone, cudowna długość, na pewno dłuższe będą jeszcze piękniejsze :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Hekate - spróbuj może jeszcze raz (może właśnie po kilku dniach przerwy) a jak sytuacja się powtórzy to lepiej zrezygnuj :( Tylko drozdże są podejrzane? Nie jadałaś nic nowego ostatnio?

    Anonimowy - ja w żaden sposób nie wybieram dziewczyn do "Mojej włosowej historii". Publikuję wszystkie historie jakie dostaję. Jak widzisz nie ma tego wcale tak dużo :( więc zamówienia co do blondynki to nie do mnie, a do dziewczyn proszę składać ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Włosy cudowne! :) Stosuję mniej więcej e same produkty, ale chyba zacznę intensywniejszą kurację Jantarem po zakończeniu picia drożdży skoro daje takie efekty :) Na razie wcierałam co jakiś czas - jak mi się przypomniało :P a nie chcę teraz wszystkiego mieszać, żeby zobaczyć efekty tej naszej wspólnej drożdżowej kuracji :P Dziś zakupiłam drożdże na cały tydzień :P hehe

    Droga Catttt, mam nadzieję, że tu zajrzysz i będziesz mogła mi odpowiedzieć na moje pytanie :) Od pewnego czasu myślę o zmianie koloru (na mniej więcej taki jak Ty masz, mój obecny to jasny brąz, mam cienkie i długie włosy) i właśnie fryzjerka polecała mi Casting. A co Ty powiesz o tym produkcie? :)

    A do Ciebie Anwen mam inne pytanie :P Słyszałaś coś o tym produkcie: http://lokikoki.pl/product-pol-2020-My-Color-Reflex-Warm-Brown-Zel-koloryzujacy-podkreslajacy-kolor-cieply-braz-200-ml-Artego.html ? Jest podany skład. Jeśli mozesz to zerknij i powiedz (napisz:P), co o tym sądzisz :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Włosy śliczne :)
    Ale zastanawia mnie jedno... Dlaczego wszystkie włosomaniaczki (a jeśli nie wszystkie to na pewno znaczna większość) dążą do/zapuszczają/obcinają włosy tak, by wszystkie były jednej długości?
    O czymś nie wiem? ;>
    Pozdrawiam,
    MD.

    OdpowiedzUsuń
  14. Tak po prostu łatwiej podcinać końcówki, no a po za tym niektórym się to podoba po prostu :) ja tam mam cieniowane i na moich falach końce w ogóle się nie rozdwajają :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Masz piękne włoski! Pozazdrościć! :) Ja nie umiem żyć bez prostownicy. :<

    OdpowiedzUsuń
  16. ale ona ma cudne włosy! takie gęste - zazdroszczę!

    OdpowiedzUsuń
  17. Catttt śliczne włosy! Mam do Ciebie pytanie: zauważyłaś może jakiś negatywny wpływ castingu na włosy?

    Anwen :) widziałam aktualizację zdjęcia Twoich włosów z sierpnia... śliczne są ! :)

    OdpowiedzUsuń
  18. No właśnie ja też mam do ciebie pytanie o tą farbę, bo ostatnio właśnie nią farbowałam i strasznie mi wypadają od niej :(

    OdpowiedzUsuń
  19. Hopsia - dziękuję :*

    SpirytusMovens - a farbowałaś na czarno? Jeśli tak to pewnie przez para-phenylenediamine (w castingu o ile dobrze pamiętam niestety też jest)

    OdpowiedzUsuń
  20. Dałabym się pokroić za takie włosy!!! Moje są niestety cienkie :( Ale zaczęłam łykać drożdże i zainwestowałam w olejki, może to zadziała.

    OdpowiedzUsuń
  21. na czarno nie, ale na miodowy karmel, to pewnie też tam jest ten składnik, no trudno, ale nie jest tak najgorzej, trochę mi pomógł ten szampon Fitoval, o którym napisałam recenzję na moim blogu :)
    Teraz mam ochotę na tą hennę cassio bo mam włosy ciemny blond, a kolor sprany i takie trochę rude się zrobiły, ale nie wiem jak to wyjdzie, boję się zielonych, bo na farbowane to strach chyba trochę, jeszcze na rude, no brązowe takie wypłowiałe bardziej :)
    a skusiła mnie ta opinia i zdjęcia:
    http://idaalia.blogspot.com/2011/08/bezbarwna-henna-cassia-khadi-opcja-dla.html
    nie wiem czy się za to brać jak myślisz Anwen?
    Chociaż i tak na razie czekam jeszcze z miesiąc aż kolor się wypłuka i dopiero wtedy będę coś działać, bo będzie widać odrosty po poprzedniej farbie.

    OdpowiedzUsuń
  22. Dziękuję bardzo za tak pozytywne komentarze :*

    Casting oceniam bardzo dobrze. Nie wpłynął negatywnie na moje włosy, wręcz dodał im połysku. Nie wypadają, ani nie są przesuszone po farbowaniu, a kolor utrzymuje się około 2 miesięcy (myję 2-3 razy w tyg.).
    No i ta odżywka dołączona do farby- cud miód i orzeszki :)

    Co do równych włosów. Mi się takie podobają najbardziej to raz, a dwa że nie wywijają się we wszystkie strony, nie muszę ich układać na szczotce jak robiłam gdy miałam cieniowane. Mniej się kręcą, to już zdecydujcie same na plus czy na minus ;)

    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  23. No pewnie, twoje wyglądają pięknie takie na prosto :) a ja z castinga na razie tak sobie, a odżywka jak dla mnie ma za bardzo intensywny zapach i już mnie drażni, ale włoski są po niej naprawdę ładne :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Kojarzę te PIĘKNE !!!! IDEALNE!!! włoski z wizażu ;)
    od razu po przeczytaniu historii catttt pierwsze co zrobiłam to zamówiłam sobie Jantar :D

    OdpowiedzUsuń
  25. Anwen, nic nowego nie jadłam, a drożdże na pewno są świeże. Być może to wina tego, iż pije napój z mlekiem. Odstawię picie na trzy dni i spróbuję mieszać drożdże tylko z wodą.

    OdpowiedzUsuń
  26. Nie dość, że catttt ma cudowne włoski, to jeszcze jak ta dziewczyna cudownie mobilizuje i pomaga innym o nie dbać. Piękne, genialne, śliczne :D
    Pozdrawiam ;)

    OdpowiedzUsuń
  27. Nie sztuka zapuścić takie włosy komuś, kto zawsze miał grube i zdrowe włosy, niezniszczone farbowaniem i innymi procesami... Myślę, że nawet, gdyby Catttt nie używała regularnie tylu specyfików, miałaby takie piękne włosy. U mnie natomiast zapuszczanie to prawdziwe wyzwanie ;) Jako cicha podglądaczka próbuję coraz to nowszych metod, inspirując się tym blogiem. Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  28. Hekate - będę trzymać kciuki, żeby tym razem wszystko było ok :))

    Eroll - i właśnie o to chodzi! Nie wystarczy dbać o własne włosy ;) Trzeba jeszcze innych "nawracać" ;) Catttt w tej roli sprawdza się idealnie!

    fioletowy lis- masz rację, bardzo dużo zależy od genów, ale jak widać na podstawie innych historii (jak i nieskromnie dodam mojej ;) ) widać, że ciężką pracą i systematycznością można uzyskać zadowalające efekty :))

    OdpowiedzUsuń
  29. Tak, to mnie jeszcze trzyma przy nadziei ;) Ale Twoje włosy, Anwen, też nie nleżą chyba do najcieńszych - na zdjęciu wyglądają na grube i puszyste, w dodatku pisałaś kiedyś, że boli Cię głowa, kiedy robisz kok - a to kolejny dowód, że tak jest :P
    O swój mysi ogonek dbam od 3 lat, kiedy zaczęłam stosować oleje (ale nie zrezygnowałam wtedy z farbowania), ale doszłam do wniosku, że póki farbuję - poprawy nie będzie. Także, nałogowo już się suplementując i olejując, czekam aż włosy cąłkowicie odrosną, nie obywa się też bez podcinania.
    Pozdrawiam raz jeszcze.

    OdpowiedzUsuń
  30. Fioletowy lis- myślę, że męcząc włosy nieodpowiednią pielęgnacją nawet kłaczki z'ładne z natury' można zepsuć.
    Dlatego nawet grube, geste włosy potrzebują pielęgnacji. Bo to że ktoś się urodził z gęstymi, grubymi włosami to tylko potencjał do posiadania ładnych włosów.
    Trzymam kciuki za Ciebie!
    Pozdrawiam ciepło, catttt

    OdpowiedzUsuń
  31. olejek z rossmana dla mam ? no no, chyba spróbuje bo cenowo pewno nie wywali mnie z butów, a moje włosy rozpaczliwie potrzebują nawilżenia :/

    OdpowiedzUsuń
  32. Jest taniutki-kosztuje około 10zł.
    Polecam też używać na twarz, super nawilża bez zapychania. Nie ma parafiny, same naturalne oleje.
    Mam nadzieję że się sprawdzi.
    Pozdrawiam, catttt :)

    OdpowiedzUsuń
  33. Twoje włosy tak mi się spodobały, że drukuję ten przepis na piękne włosy i wieszam nad biurkiem! Powoli będę wdrażać kolejne kroki pielęgnacyjne :)
    Strasznie mi wypadały włosy ostatnim czasem, uratował mnie szampon Klorane, drogi jak chol.. ;) bo 30zł za małą buteleczkę, ale po ok 8 myciach włosy przestały mi wypadać garściami. Twoje zalecenia natomiast mi cenowo bardzo odpowiadają :D

    OdpowiedzUsuń
  34. Super, napisz koniecznie jak spisuje się ten przepis u Ciebie :)
    Buziaki, catttt

    OdpowiedzUsuń
  35. jak patrze na Twoje włosy Catt to aż chcę mi się walczyć o swoje, aby wyglądały choć w połowie jak Twoje. masz idealne włosy

    OdpowiedzUsuń
  36. Trzymam kciuki, cieszę się motywuję Cię do walki o piękne włosy! Kto wie, może Twoja historia kiedyś zagości u Anweny...Powodzenia,
    Catttt

    OdpowiedzUsuń
  37. Twoje włosy sa idealne! :) tez staram sie jak moge dbac o swoje, ale ostatnio ich stan sie pogorszyl... chociaz nigdy nie mialam bardzo zniszczonych wlosow, chodzi mi glownie o to, ze staly sie jakby "ciezkie" i przetluszczaja sie szybko, z pewnoscia przez noszenie czapki i kosmetyki jakich uzywam a mianowicie nafta kosmetyczna i olejek rysynowy, musze sprobowac odzywki Jantar, o ktorej wspomnialas, mam nadzieje ze jest latwo dostepna :)

    OdpowiedzUsuń
  38. Z tego co wiem teraz jest problem z jego dostępnością. Może za dużo silikonów w pielęgnacji? Robisz czasem mocniejsze oczyszczanie włosów pod tym kątem?

    OdpowiedzUsuń
  39. Przeglądam zdjecia dziewczyn które zapuściły długie włosy, oczywiście włosy te są piękne, gęste itd, ale moim zdaniem trochę za długie. Miałam kiedyś włosy do pasa i wkońcu stwierdziłam że to wcale nie jest takie ładne jak keidyś mi sie wydawało. Myślę że umiar we wszystkim jest najważniejszy.

    OdpowiedzUsuń
  40. Eh, włosy piękne...pewnie i ja moglabym chwalić się swoimi, jednak co bym z nimi nie zrobiła i tak grubsze nie będą...to jest moja zmora :(.

    OdpowiedzUsuń
  41. Hej,
    Jak stosujesz Jantar? Przed myciem włosów czy po ?
    Bardzo proszę o odpowiedź

    OdpowiedzUsuń
  42. Jantar stosuję po myciu, wszystko jest napisane na opakowaniu lub też na KWC.
    Kwestia gustu, mi się bardzo podobają długie włosy ale nie takie do pasa, nieco krótsze- do pasa są już moim zdaniem za długie. Ale wiadomo, może kiedyś mi się odmieni ;) Pozdrawiam, catttt :)

    OdpowiedzUsuń
  43. Jedno słowo.........WOW.!!!

    OdpowiedzUsuń
  44. Anwen- gdy stosowałaś wcierkę Jantar twoje włosy urosły 6 cm w 7 tyg. Wcierkę używam od 17 czerwca ( czyli 19 dni), narazie chyba nic nie urosły ( może 0,5 cm, ale już sama nie wiem). Po jakim czasie tobie urosły???

    OdpowiedzUsuń
  45. Anwen, pomóż! :) Powiedz mi, czy olej rycynowy nakładany na noc na skórę głowy nie zaszkodzi rzadkim włosom Ty masz piękne, gęste.. ale jak uważasz?

    OdpowiedzUsuń