Oleje - bollywodzki sposób na błyszczące włosy

Zapewne każda z Was jeśli oglądała film rodem z Bollywoodu z zazdrością patrzyła na włosy hinduskich aktorek. Zastanawiałyście się kiedyś co oprócz genów sprawia, że ich włosy tak niesamowicie błyszczą? Dzięki dziewczynom z forum wizaż.pl poznałam ich sposób- olejowanie!

Olejowanie włosów - zwłaszcza jeśli są długie - jest o wiele ważniejsze niż używanie jakichkolwiek innych produktów do pielęgnacji włosów. Pomaga przy wypadaniu, łamliwości włosów, przedwczesnym siwieniu, rozdwajających się końcówkach a także nadaje włosom lustrzany blask. Co ciekawe czynność ta jest bardzo prosta i nie wymaga od nas ani żadnych trudno dostępnych składników ani wiedzy tajemnej, może jedynie trochę czasu i systematyczności. Polega to na nałożeniu odpowiedniej ilości olejku na skórę głowy oraz na całe włosy. To jakiego oleju użyjemy zależy od naszej fantazji i możliwości - wybór jest ogromny (o różnych rodzajach olejów i ich właściwościach napiszę w kolejne notce). Ważne jest to, że olejowanie pomaga nie tylko przesuszonym włosom, ale będzie równie dobre dla włosów przetłuszczających się. Czasami bywa nawet tak, że dzięki olejowaniu włosy będą nam się mniej przetłuszczać (jeżeli nadmierne wydzielanie sebum było spowodowane przesuszeniem skóry głowy agresywnymi kosmetykami).

dwa sposoby olejowania włosów: przed myciem i po myciu. Jedyne czym się różnią to ilością nakładanego olejku. Przy olejowaniu włosów po myciu (można olejować zarówno suche jak i mokre włosy) trzeba pamiętać by użyć jedynie mikroskopijną ilość olejku – inaczej włosy będą wyglądały jak przetłuszczone. Wtedy radziłabym też nakładać jakiś lżejszy olej (np. kokosowy) i jedynie na końcówki. Przy olejowaniu przed myciem możemy bardziej zaszaleć z ilością- mi na całe włosy wystarcza 1 łyżka oleju, ale dziewczyny nieraz nakładają go o wiele więcej.


Na koniec kilka wskazówek:

1. Przed nałożeniem oleju na włosy- podgrzej go trochę- tak aby był ciepły, ale nie gorący.

2. Podziel włosy na partie i na każdą z nich nakładaj olej oddzielnie- pozwoli Ci to dokładniej rozprowadzić olej na całych włosach.


3. Unikaj nakładania zbyt dużej ilości oleju. Jeśli nałożysz go mniej będzie Ci go łatwiej zmyć- mycie włosów agresywnym szamponem po olejowaniu może całkowicie zniwelować dobroczynne działanie oleju.

4. Pamiętaj o masażu! Jest on ważniejszy niż to jaki olej nałożysz na włosy. Delikatnie masuj skalp opuszkami palców przez 10-15 min.


5. Im dłużej trzymasz olej na włosach tym lepiej dla nich. Najbardziej optymalnie byłoby zostawić olej na całą dobę. Jeśli nie masz takiej możliwości można nałożyć olej na całą noc, a rano umyć włosy.


6. Olejuj włosy przynajmniej raz w tygodniu. Jeśli masz bardzo suche włosy- dwa razy w tygodniu.

Udostępnij

40 komentarze:

  1. zastanawiałam się jak te laski to robią :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja najbardziej lubię olej rycynowy i kokosowy, włoski są po nich mięciutkie i błyszczące :)
    pozdrawiam włosomaniaczkę :)

    OdpowiedzUsuń
  3. mi ostatnio migdał bardzo przypadł do gustu - świetny jest!

    OdpowiedzUsuń
  4. Droga Anven.
    Od trzech dni siedzę i w każdej wolnej chwili czytam Twój blog. Mam długie włosy od urodzenia :)
    Kiedy wychodziłam za mąż sięgały po pupę. Nie miałam welonu, tylko kilka białych róż we włosach.
    Ostatnio przestałam się moimi włosami interesować. Wiadomo: dzieci, praca. Przerzedziły się nieco, pokazały się pierwsze białe włosy, ale nadal sięgają mi po łopatki.
    Mój mąż lubi bardzo długie włosy, ja zresztą też a pod wpływem Twoich porad dostałam power-a!
    Tylko proszę napisz mi jakich dokładnie olei używasz, żebym nie zrobiła wtopy. W sensie jakiej firmy są dobre. Rozumiem, że mają być bez domieszek?
    Pozdrawiam Cię serdecznie.
    Małgośka

    OdpowiedzUsuń
  5. Hej Gosiu :) Ja mam trzy ulubione: kokos (z firmy Efavit - nierafinowany, pachnący kokosem), Amla z firmy Dabur (co prawda ma w składzie parafinę, ale moje włosy są po nim naprawdę piękne) i ostatnio olej migdałowy (z firmy Profarm). Tylko tak naprawdę najlepiej jest testować i szukać swoich ulubieńców. Możesz zacząć nawet od oliwy z oliwek czy oleju słonecznikowego. Wiem, że bardzo lubiane i polecane są tez jojoba i avocado, ale dla mnie na razie troszkę za drogie. Najważniejsze to, żeby się nie zniechęcać i olejować regularnie, bo na początku może nie być widać efektów. Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Anwen, jak podgrzewasz oliwe z oliwek? w mikrofali? [jak tak to ile s/min?] czy w kąpieli wodnej?

    Ja, szukam i szukam tego oleju kokosowego z Efavit-u i znalezc nie moge:( chyba będzie trzeba przez allegro zamowic..

    Uwielbiam Twojego bloga, dzięki niemu nabrałam chęci do dbania o swoje włosy:D

    OdpowiedzUsuń
  7. Leal251 - muszę Ci się przyznać, że robię to w mikrofali (straszny ze mnie leniuch). Nie wiem dokładnie ile- ale około kikanaście sekund. A Efavit taniej wychodzi ze strony producenta niż na allegro. Sama ostatnio zamówiłam 2 słoiczki (w tym jeden z myślą o Giveaway ;) )

    OdpowiedzUsuń
  8. Czy jeśli używam odżywki bez spłukiwania, to mogę nakładać olej przed myciem włosów nie spłukawszy najpierw odżywki? Chyba zawiera ona jakieś silikony.

    OdpowiedzUsuń
  9. malgkowa- możesz spokojnie nakładać olej, silikony nie tworzą aż tak szczelnej warstwy ochronnej, żeby miały przeszkodzić olejom w działaniu. Zwłaszcza, że po całym dniu część silikonu odparuje a część się po prostu wytrze.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wow, wygrzebałam odpowiedź na swoje pytanie :)

      Usuń
  10. a mogłabyś napisać jaki szampon używasz do zmywania olejów? ja używam head&shoulders czy może być ?

    OdpowiedzUsuń
  11. Angelika - nie ma znaczenia jakiego użyjesz szamponu. Byleby tylko dał rade zmyć z włosów olej :) A czemu akurat Head&shoulders? on nie wysusza Ci włosów?

    OdpowiedzUsuń
  12. nie, włosy mam po nim bardzo dobre -> miękkie, puszyste, łatwo się układają i zawsze ratują mnie przed łupieżem:)

    spróbowałam zmył olej :)
    dziękuję za odpowiedź.

    OdpowiedzUsuń
  13. Mam głupie wątpliwości dotyczące olejowania :)
    Czy naprawdę łyżka wystarczy? Mi zazwyczaj na włosy potrzeba dwóch "garści" odżywki, żeby nałożyć na całe, więc ciężko mi sobie wyobrazić, jak nakładam jedynie jedną łyżkę. Czy jest tu jakiś trik? :)
    I druga sprawa - chciałabym spróbować nałożyć na noc, ale pewnie powinnam nałożyć jakiś czepek na głowę? Jak chronicie pościel przed zabrudzeniem?
    I jeszcze jedno - olej migdałowy można kupić w każdym sklepie?
    Przepraszam, ale jestem nowa w temacie, do momentu trafienia na blog w mojej świadomości istniał jedynie szampon i odżywka od święta :) Teraz chciałabym zadbać wreszcie o włosy :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Nie ma żadnego triku ;) oleju trzeba nałożyć tyle, żeby włosy były nim tylko leciutko posmarowane, a nie żeby spływał Ci z włosów. Wtedy będzie go łatwiej zmyć, a na efekt większa ilość nie będzie miała wcale wpływu. Do tego tak naolejowane włosy przyjemniej się nosi :)
    Co do spania to ja bardzo rzadko nakładam na noc oleje, a jak już to tylko kokosa – wtedy nie ma problemu z zabezpieczaniem pościeli, bo on jej w ogóle nie zatłuści. Przy innych olejach to najłatwiej chyba położyć coś na poduszkę (ręcznik, dodatkową poszewkę itp.), bo każdy czepek przez noc i tak najprawdopodobniej by Ci się zsunął ;)
    Olej migdałowy kupisz w aptece albo sklepie zielarskim (ewentualnie przez Internet) w spożywczych raczej go nie będzie.
    Powodzenia :)))

    OdpowiedzUsuń
  15. Dziękuję za pomoc :) Zakupię jak najszybciej i wypróbuję. A czy korzystałaś może z Almy Gold? Bo na forum wizażu widzę dużo pozytywnych opinii na jej temat.

    OdpowiedzUsuń
  16. Właśnie teraz ją testuję i szczerze mówiąc u mnie sprawdza się gorzej od tej zwykłej Amli. Ale przynajmniej GOLD nie śmierdzi ;) Po zwykłej moje włosy są bardzo błyszczące i lejące, po Gold już nie ma tak widocznego efektu, ale na pewno nie jest zła. Obydwa te oleje są na parafinie - nie wiem czy Tobie to przeszkadza, ale na pewno warto oprócz nich stosować też coś z naturalnych olei (kokos, migdał, oliwa z oliwek itd)

    OdpowiedzUsuń
  17. Dobrze, przy najbliższej okazji postaram się też o migdałowy, dziękuję za wskazówkę :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Witaj:) Wczoraj odkryłam Twój blog i znalazłam w nim wiele pomocnych wskazówek:)Przede wszystkim zaczęłam zapuszczać włosy i znalazłam tu dużo ważnych informacji, które mam nadzieję pomogą mi:) Dzięki wielkie:)
    Mam pytanie odnośnie olejku kokosowego. Kusi mnie jego dobroczynne działanie. Czy można rozcieńczyć go z przegotowaną wodą, przelać do buteleczki z dozownikiem i spryskiwać nim włosy? Czy raczej należy go spłukać po zastosowaniu?
    Patrycja

    OdpowiedzUsuń
  19. Zakupiłam Amlę i olej kokosowy. Będę próbować. Trochę się obawiam jak to wszystko będzie, ale chciałam spróbować już od dawna. Dam znać! :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Oj dopiero teraz się zorientowałam, że zamiast mleczka kokosowego napisałam o olejach;) chyba pod wpływem Twojego wpisu:) Chodziło mi o mleczko kokosowe rozcieńczone z wodą i reszta napisana jak wyżej:)
    Pozdrawiam
    Patrycja

    OdpowiedzUsuń
  21. A co powiecie na olej Arachidowy, znalazłam takowy w mojej kuchni i zastanawiam się czy też by zadziałał.
    Anwen, jesteś moją inspiracją! Dziękuje za tyle pożytecznych rad :)

    OdpowiedzUsuń
  22. A możesz powiedzieć ile Ty nakładasz tego olejku? Tak mniej więcej, łyżka? Oczywiście w zależności od długości włosa, dziękuję.

    OdpowiedzUsuń
  23. Twój blog to moje wybawienie! Mam długie proste włosy (sięgają mi bioder), jednakże są w tragicznym stanie - rozdwojone końcówki, szybko się przetłuszczają, bardzo wypadają. Do momentu przeczytania tego bloga żyłam w świadomości, że szampon mi wystarczy. W moim domu od zarania dziejów jest tylko head&shoulders "przeciwłupieżowy", a mi nie przyszło na myśl by kupić coś innego - biorę co stoi na półce i tyle.
    Pójdę dziś do sklepu i kupię inny szampon (tataro-chmielowy Barwy) i zacznę olejować włosy, podetnę końcówki... zobaczymy, co z tego wyjdzie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Yumi - nie zapomnij o odżywce i masce od włosów - same oleje nie wystarczą :)))

      Usuń
  24. Ja używałam Amli wcześniej przez pewien czas codziennie na noc i masowałam głowę pół godziny delikatnie ofc. No i podrażniłam sobie skórę. ;] Teraz nakładam min godzinę przed myciem i nie masuję, bo mi się nie chce - ale mam zamiar do masażu wrócić choćby parę minut.

    OdpowiedzUsuń
  25. hej. mam dłuugie czarne (niestety farbowane na czarno) włosy. co prawda są suche, puszą się i widać ze potrzebują kuracji, ale chcialabym je rozjaśnić, a akurat jestem w pracy i nie mam czasu szukać tu czegoś o rozjaśnianiu. interesuje mnie jasny brąz, jak do niego dojść żeby połowa włosów nie wypadła a druga połowa żeby się nie wykruszyła??? czy najpierw moje włosy muszą odbyć serię zabiegów kuracyjnych czy nie? co mi poradzisz?? pozdrawiam i życzę miłego dnia :)Sylwia

    OdpowiedzUsuń
  26. Witam. Twojego bloga czytam od jakiegoś czasu i jestem nich zachwycona. Używam olejków od jakiś 6 m-cy, mam cudne baby hair:) Ja sobie zmieszałam 5 olejków(amla, vatika, kokosowy, sesa, arganowy) i takiej mieszanki używam na włosy. Z racji tego ,że ja muszę mieć porządnie umyte włosy używam szamponów z SLS, ale bardzo delikatnie myje włosy, nie szarpie ich, tylko delikatnie masuję. Moje pytanie-czy nie robię im tym samym krzywdy?? Dodam,że nie mam problemów ze skórą po tym, nie podrażniają mnie.Oczywiście po wszystkim maska-w tej chwili Kallos latte, odżywka b/s i jedwab na końcówki, jako wcierka-Radical naprzemiennie z wodą brzozową.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hej :) wiesz co ja nie jestem zwolenniczką teorii, ze niby sles zmywa cale dobro jakie dały włosom oleje. Sama często myje włosy szamponami z takim detergentem i nie widzę, żeby to włosom specjalnie szkodziło. SLES powinny unikać przede wszystkim kreconowlose, posiadaczki włosów bardzo cienkich i delikatnych albo mocno zniszczonych i oczywiście te osoby które on podrażnia :) W pozostałych przypadkach mysle ze spokojnie można. Ale oczywiście obserwuj włosy czy na dłuższa metę nie będzie ich nadmiernie przesuszał :)

      Usuń
    2. nie jestes zwolenniczką? ale wczesniej napisalas to....CAŁKOWICIE ZNIWELOWAĆ DOBROCZYNNE DZIALANIE OLEJU..to w koncu jak to jest..nic nie rozumiem

      3. Unikaj nakładania zbyt dużej ilości oleju. Jeśli nałożysz go mniej będzie Ci go łatwiej zmyć- mycie włosów agresywnym szamponem po olejowaniu może całkowicie zniwelować dobroczynne działanie oleju.

      Usuń
  27. No dzięki za szybką odpowiedź, nie sądziłam ,że aż tak szybką:):) Ja mam gęste włosy, na pewno się nie kręcą, ze skórą głowy tez nie mam problemu. Muszę się pochwalić-wczoraj była u fryzjera podciąc sobie włosy-Panie mi powiedziały,że " dawno na takich włosach nie pracowały, jakie one miękkie, gładkie"-nie wiesz nawet jak mi to połechtało moje ego:)

    OdpowiedzUsuń
  28. a ja mam pytanko: czy istnieją jakieś oleje, które rozjaśniają włosy? bo mam bardzo delikatne i cienkie wlosy, chcialam je wzmocnic, wiec uzywalam olejku rycynowego, ale przyciemnil moj blond znacznie :c i nie wiem co teraz robic.

    OdpowiedzUsuń
  29. Czy można mieszać olejek rycynowy z olejem z pestek winogron?

    OdpowiedzUsuń
  30. Witaj Anwen;)
    Mam takie pytanie, kupiłam sobie wczoraj szampon z odzywką 2 in 1. Timotei róża z jerycha. Pomimo,że jest w nim odzywka będę stosować także własną.
    I moje pytanie: czy taki szampon dobrze zmyje olej z głowy? Bo spotkałam się z opinią,że nie nadaje się on,jeżeli natłuszczamy włosy. Że trzeba będzie domieszać inny szampon. Ale czy to wtedy nie zaszkodzi? :P
    Pozdrawiam Ewelina. ;]

    OdpowiedzUsuń
  31. Anwen,
    A PhytoPharm się nadaje? Rycynowy. ;)

    OdpowiedzUsuń
  32. Hej, skąd będę wiedziała, że olej jest już zmyty z moich włosów i nie potrzebują one kolejnego mycia? :) Stosuję na początek oliwę z oliwek :)

    OdpowiedzUsuń
  33. Niedawno zaczęłam studiować Twoją stronę i stąd moje pytanie, przepraszam że może być banalne, ale czy do olejowania można użyć oliwy z oliwek? nada się?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Można. napisała to w jednym z komentarzy.

      Usuń
  34. Mam takie pytanie czy wszystkie oleje nalezy wczesniej podgrzac? Ktore podgrzewamy a ktore nie? Jak to jest z olejem amla?

    OdpowiedzUsuń